Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek" <szczota.o_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Wed, 22 Nov 2000 08:32:22 +0100


Jestem posiadaczem projektora filmowego
Łódzkich Zakładów Filmowych AP12.
Jako wzmacniacz audio pracuje wzmacniacz lampowy KW8/A
Zakładów Wytwórczych Aparatów Telefonicznych T4.

Mam zamiar uruchomić ten zabytek.
Pilnie poszukuję wszelkich informacji na powyższy temat.
Potrzebuję zwłaszcza schematu ideowego wzmacniacza.

Z poważaniem.
Marek O.
m.osinski_at_nospam_mikrotech.com.pl



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: 22 Nov 2000 14:27:01 GMT


On Wed, 22 Nov 2000 08:32:22 +0100, Marek <szczota.o_at_nospam_poczta.wp.pl> wrote:
Jestem posiadaczem projektora filmowego
Łódzkich Zakładów Filmowych AP12.
Jako wzmacniacz audio pracuje wzmacniacz lampowy KW8/A
Zakładów Wytwórczych Aparatów Telefonicznych T4.
Mam zamiar uruchomić ten zabytek.

Uruchomic projektor czy uruchomic zabytek ?

Bo jak projektor to wsadzic jakis tranzystor zamiast lampy,
albo w ogole wywalic cala elektronike i korzystajac
z napiecia zarzenia wstawic wzmacniacz scalony :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "maciek" <bal_at_nospam_mediaservice.com.pl>
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Wed, 22 Nov 2000 16:44:06 +0100



Bo jak projektor to wsadzic jakis tranzystor zamiast lampy,
albo w ogole wywalic cala elektronike i korzystajac
z napiecia zarzenia wstawic wzmacniacz scalony :-)

Fuj, jak mozna cos takiego proponowac
MAc



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof Kucharski" <szpunk_at_nospam_friko6.onet.pl>
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Fri, 24 Nov 2000 20:40:22 +0100



Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:slrn91nlqa.5da.jfox_at_nospam_mars.planconsult.com.pl...
Uruchomic projektor czy uruchomic zabytek ?

Bo jak projektor to wsadzic jakis tranzystor zamiast lampy,
albo w ogole wywalic cala elektronike i korzystajac
z napiecia zarzenia wstawic wzmacniacz scalony :-)


Witam !

To co proponujesz to techniczne barbarzynstwo !
To tak, jak bys posiadaczowi przedwojennego "Philipsa" rekomendowal
zastapienie pieknych (takze wizualnie) lamp kompletem TCA440 + ULY 1487.
To tak, jakby do zabytkowego samochodu wstawic wspólczesny silnik. Bedzie
dzialac, ale to juz nie to, gdzies po drodze zatraci sie styl, czar
zarzacych sie w pólmroku lamp, nienaganny dzwiek itp.
Uklady lampowe maja swój dyskretny urok, ucza pokory dla "antycznych" :-)
konstruktorów, sa swietna szkola elektroniki. Zastapienie tego jednym
scalakiem to droga na skróty !.
Mozna wszelako rozwazyc zastosowanie pólprzewodnikowego prostownika w
zasilaczu, nowoczesnych elektrolitów w zasilaczu i w samym wzmacniaczu,
wreszcie wymianie elementów RC na nowe.

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: tszczesn_at_nospam_elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: 25 Nov 2000 22:26:02 +0100


bys posiadaczowi przedwojennego "Philipsa" rekomendowal
zastapienie pieknych (takze wizualnie) lamp kompletem

Philipsa jeszze, ale widziałem tak przerobionego
'Elektrita'. Dobrze że nie mam pozwolenia na broń palną :)
IMO tego rodzaju praktyki powinny być prawnie zabronione,
przecież taki Philips to w końcu zabytek techniki...


Tomek

----------------------------------------------------
Internet: tom_at_nospam_icpig99.icpig99.ifpilm.waw.pl
tszczesn_at_nospam_elka.pw.edu.pl
www.kosnet.pl/~oldradio
FIDOnet: 2:480/127.134
----------------------------------------------------

--
Archiwum grupy dyskusyjnej pl.misc.elektronika
http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Mon, 27 Nov 2000 23:12:54 +0100




Zresztą widziałem ogłoszenia(*) emulatorów lamp na MOSFETACH. Wkłada
sie toto między lampę a podstawkę. I gra...

I świeci jak oryginał ???????

Janusz



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Jan =?iso-8859-2?Q?Rudzi=F1ski?= <janek_at_nospam_mimuw.edu.pl>
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Tue, 28 Nov 2000 08:56:36 +0100


Cześć wszystkim!

Janusz wrote:


Zresztą widziałem ogłoszenia(*) emulatorów lamp na MOSFETACH. Wkłada
sie toto między lampę a podstawkę. I gra...

I świeci jak oryginał ???????

Tak. Pod napięcie żarzenie jest podłączony oświetlacz, który podświetla
lampę od spodu. Co więcej w układzie jest fotodioda, która powoduje, że
wzmocnienie układu zależy od napięcia żarzenia mniej więcej tak, jak w
lampie.



Janusz


--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Sun, 26 Nov 2000 12:21:13 GMT


On Fri, 24 Nov 2000 20:40:22 +0100, Krzysztof Kucharski wrote:
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
Uruchomic projektor czy uruchomic zabytek ?
Bo jak projektor to wsadzic jakis tranzystor zamiast lampy,
albo w ogole wywalic cala elektronike i korzystajac
z napiecia zarzenia wstawic wzmacniacz scalony :-)

To co proponujesz to techniczne barbarzynstwo !

Chyba nie techniczne, tylko kulturalne :-)

To tak, jak bys posiadaczowi przedwojennego "Philipsa" rekomendowal
zastapienie pieknych (takze wizualnie) lamp kompletem TCA440 + ULY 1487.

Zalezy na czym mu zalezy. Jak mu zalezy na dobrze grajacym radiu
to oczywiscie jak wyzej. Lampy moze zostawic jesli mu podobaja :-)

To tak, jakby do zabytkowego samochodu wstawic wspólczesny silnik. Bedzie
dzialac, ale to juz nie to, gdzies po drodze zatraci sie styl, czar

Samochod ? Bedzie wygladal tak samo i dobrze ciagnal :-)

zarzacych sie w pólmroku lamp, nienaganny dzwiek itp.

A moze on po prostu projektor potrzebuje :-)

Uklady lampowe maja swój dyskretny urok, ucza pokory dla "antycznych" :-)
konstruktorów, sa swietna szkola elektroniki.

Nic tam ciekawego raczej nie ma..

Mozna wszelako rozwazyc zastosowanie pólprzewodnikowego prostownika w
zasilaczu, nowoczesnych elektrolitów w zasilaczu i w samym wzmacniaczu,
wreszcie wymianie elementów RC na nowe.

Barbarzynca ! Jak w ogole mozna na cos takiego wpasc ?
Co to pomysly zeby zastepowac piekna swiecaca diode,
czarnym paskudztwem tak malym ze az go prawie nie widac ..
Wandal jeden - te antyczne zalane smola oporniki chce
demontowac, te nitowane kondensatory mikowe.
Jak bys sie czul gdyby to w twoim zabytkowym radiu
ktos wymienil oryginalny elektrolit na takie paskudztwo
w zielonej folii :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Jan =?iso-8859-2?Q?Rudzi=F1ski?= <janek_at_nospam_mimuw.edu.pl>
Subject: Re: Wzmacniacz lampowy w projektorze filmowym
Date: Mon, 27 Nov 2000 10:00:05 +0100


Cześć wszystkim!

"J.F." wrote:

[...]

Mozna wszelako rozwazyc zastosowanie pólprzewodnikowego prostownika w
zasilaczu, nowoczesnych elektrolitów w zasilaczu i w samym wzmacniaczu,
wreszcie wymianie elementów RC na nowe.

Barbarzynca ! Jak w ogole mozna na cos takiego wpasc ?
Co to pomysly zeby zastepowac piekna swiecaca diode,
czarnym paskudztwem tak malym ze az go prawie nie widac ..
Wandal jeden - te antyczne zalane smola oporniki chce
demontowac, te nitowane kondensatory mikowe.
Jak bys sie czul gdyby to w twoim zabytkowym radiu
ktos wymienil oryginalny elektrolit na takie paskudztwo
w zielonej folii :-)

Toteż prawdziwy kolekcjoner delikatnie usuwa zawartość z zabytkowego
elektrolitu, po czym wkłada do środka dwa razy mniejszy, ale o lepszych
parametrach dzisiejszy kondensator i zalewa całość (woskiem?).
Jak dokładnie wykonać, nikt nie pozna - efekt wizualny jest i wszystko
gra!

Zresztą widziałem ogłoszenia(*) emulatorów lamp na MOSFETACH. Wkłada
sie toto między lampę a podstawkę. I gra...



J.

(*) nie mam namiarów, zresztą dotyczyło to tylko dwu, trzech typów lamp.
--
Pozdrowienia
Janek http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...