re: Jak przerobic zwykly telefon zeby mial wlasne zasilanie.



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Mariusz <w604_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: re: Jak przerobic zwykly telefon zeby mial wlasne zasilanie.
Date: Thu, 20 Jan 2000 00:23:22 +0100


Natezenie od 25 do 60 mA powinno byc
zalezy jakie jest zrodlo pradowe, w starych centralach jest dwa rezystory
po 400 Ohm przy -48V lub -60 V lub 200 przy -24V,
-220V zaden nie wytrzyma bo to nie jest napiecie do
ktorego przystosowany jest aparat czsem tylko dzwonek wytrzyma.ale zmienne!!!
Napiecie dzwonienia z reguly jest ok ~75V 25Hz,
ale PCM maja czsem ponizej ~30V
Nowe centrale badaja tez prad dzwonienia wiec napiecie nie ma wiekszego
znaczenia

Mariusz


Sama bateryjka nie zalatwi sprawy bo i tak prad bedzie zbyt duzy
dla starych aparatow a dla nowych to napiecie bedzie czsem za niskie,
niejednokrotnie -24V jest za niskie dla jakis zlomow... :-(((


Stale. powinno byc 30-60V, ale jesli chodzi ci o dwa telefony polaczone
razem do zastosowan domowych, to wystarczy i pare woltow. Najwyzej bedzie
dzwonil cicho albo wcale.
A jakie natezenie? A takie, jakie poplynie. Prawo Ohma sie klania. telefon
nie wprowadza strasznego obciazenia. Bateryjka wystarczy.

Narmalnie jak sluchawka jest podniesiona to ile jest?

Podane wyzej napiecie (30-60) jest w linii przy odlozonej sluchawce. Jak ja
podniesiesz, spada ono do kilku woltow.

Ile podlaczyc zeby telefon to jeszcze przezyl?

Dobry (tzn nie tajwan bez homologacji) telefon wytrzyma i podlaczone na
krotko 220V (stale !), ale nie radze robic takich eksperymentow. Napiecie
dzwonienia wynosi do 90V (tyle podaje norma, w praktyce obecne centrale
dzwonia duzo mniejszym) zmiennego i lepiej takich poziomow nie przekraczac.

--
> Jarek P.
>
> j_23_at_nospam_poczta.onet.pl
>
> ICQ: 34694075



--
nowa oferta, nowe mozliwosci, nowe ceny - http://rubikon.pl