Akumulator
From: Piotr <aksar_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Akumulator
Date: Wed, 03 Jan 2001 20:20:13 +0100
Czy ktos wie jak zregenerowac akumulator NiMh do komorki?
Pozdrawiam
Piotr
From: "Marek Lewandowski" <locust_at_nospam_priv4.onet.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: Wed, 3 Jan 2001 23:57:17 +0100
Użytkownik "Piotr" <aksar_at_nospam_kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:3A537B6D.E25B49BA_at_nospam_kki.net.pl...
Czy ktos wie jak zregenerowac akumulator NiMh do komorki?
A co mu jest?
--
Marek Lewandowski
twilight_at_nospam_callisto.krakow.pl UIN: 10139051
http://www.callisto.krakow.pl/~twilight
From: Piotr <aksar_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: Thu, 04 Jan 2001 19:58:42 +0100
Marek Lewandowski wrote:
Użytkownik "Piotr" <aksar_at_nospam_kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:3A537B6D.E25B49BA_at_nospam_kki.net.pl...
Czy ktos wie jak zregenerowac akumulator NiMh do komorki?
A co mu jest?
--
Znacznie zmniejszona pojemnosc, szybkie samowyladowanie.
Piotr
From: "Marek Lewandowski" <locust_at_nospam_priv4.onet.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: Fri, 5 Jan 2001 23:18:56 +0100
Uzytkownik "Piotr" <aksar_at_nospam_kki.net.pl> napisal w wiadomosci
news:3A54C7E2.42AFBCD0_at_nospam_kki.net.pl...
Znacznie zmniejszona pojemnosc, szybkie samowyladowanie.
Spróbuj zaformowac na nowo.
--
Marek Lewandowski
twilight_at_nospam_callisto.krakow.pl UIN: 10139051
http://www.callisto.krakow.pl/~twilight
> Piotr
>
From: <pmichalski_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: 5 Jan 2001 23:50:08 +0100
zawsze mnie to zastanawia :)
Spróbuj zaformowac na nowo.
co to znaczy i jak to sie robi :)
pozdro
---
Paweł Michalski
pmichalski_at_nospam_poczta.onet.pl
---
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Marek Lewandowski" <locust_at_nospam_priv4.onet.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: Sat, 6 Jan 2001 17:17:23 +0100
Najlepiej rozebrać na ogniwa, rozładować ogniwka do 1V/celę, naładować do
ok. 1.4V/celę prądem 0.1C (Czyli dla ogniw 700mAh I=70mA), około 14 godzin
to zajmie. Potem rozładować prądzikiem rzędu 100mA do około 1V/celę i zacząć
od nowa. Tak ze trzy - cztery razy.
Jeśli akku zostało rozebrane na cele, następnie rozładować stałym prądem np.
te 100mA i mierzyć czas do opadnięcia do 1V. Porównać te czasy dla każdej
celi - jeśli któraś mocno odstaje od reszty in minus, wymienić na nową - ona
jest winowajczynią zamieszania.
Jak nie pomoże, to gorzej.
--
Marek Lewandowski
twilight_at_nospam_callisto.krakow.pl UIN: 10139051
http://www.callisto.krakow.pl/~twilight
Użytkownik <pmichalski_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1179.00000002.3a564f9f_at_nospam_newsgate.onet.pl...
> zawsze mnie to zastanawia :)
> > Spróbuj zaformowac na nowo.
> co to znaczy i jak to sie robi :)
>
> pozdro
> ---
> Paweł Michalski
> pmichalski_at_nospam_poczta.onet.pl
> ---
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Tob" <tomasz_at_nospam_poznan.home.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: Sun, 7 Jan 2001 02:06:17 +0100
Użytkownik "Marek Lewandowski" <locust_at_nospam_priv4.onet.pl> napisał w wiadomości
news:937g1l$oos$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Najlepiej rozebrać na ogniwa, rozładować ogniwka do 1V/celę, naładować do
ok. 1.4V/celę prądem 0.1C (Czyli dla ogniw 700mAh I=70mA), około 14 godzin
to zajmie. Potem rozładować prądzikiem rzędu 100mA do około 1V/celę i
zacząć
od nowa. Tak ze trzy - cztery razy.
Jeśli akku zostało rozebrane na cele, następnie rozładować stałym prądem
np.
te 100mA i mierzyć czas do opadnięcia do 1V. Porównać te czasy dla każdej
celi - jeśli któraś mocno odstaje od reszty in minus, wymienić na nową -
ona
jest winowajczynią zamieszania.
Pomysł jest dobry, tylko jak poźniej zgrzać te ogniwa? Lutować nie można, a
w domu mało kto ma odpowiedni sprzęt do zgrzewania:( Lepiej wymienić akku na
nowy, i tak wyjdzie przystępnie.
Tomaj
From: "Krzysztof Kucharski" <d160_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Akumulator
Date: Sun, 7 Jan 2001 10:08:21 +0100
Użytkownik Tob <tomasz_at_nospam_poznan.home.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:938evj$kas$1_at_nospam_news.tpi.pl...
[...]
Pomysł jest dobry, tylko jak poźniej zgrzać te ogniwa? Lutować nie można,
a
Można, można, tylko, że nie można przegrzewać ogniwa. Ja w ten sposób
łączyłem w baterie (przez lutowanie) ogniwa ze starych baterii od laptopa,
polskie KN-y, ogniwa rozmiarów AA.
Wystarczy tylko dokładnie usunąć wierzchnią warstewkę (papier ścierny,
zdrapanie), a potem pobielić punkt lutowniczy cyną i już można lutować.
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski
P.S. Przypomniało mi się w tej chwili powiedzonko jednego z moich kolegów:
"Wszystko można, co nie można, byle z wolna i z ostrożna" ! :-))).
K.K.
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Akumulator
Date: Sun, 07 Jan 2001 23:32:02 GMT
On Sun, 7 Jan 2001 10:08:21 +0100, Krzysztof Kucharski wrote:
[...]
Pomysł jest dobry, tylko jak poźniej zgrzać te ogniwa? Lutować nie można,
Można, można, tylko, że nie można przegrzewać ogniwa.
Wystarczy tylko dokładnie usunąć wierzchnią warstewkę (papier ścierny,
zdrapanie), a potem pobielić punkt lutowniczy cyną i już można lutować.
Tylko jak chcesz z jednej strony blachy stopic cyne [~200 st C],
zeby nie przegrzac z drugiej strony ?
J.
From: "Krzysztof Kucharski" <d160_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Akumulator
Date: Sat, 13 Jan 2001 23:41:21 +0100
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3a5af9aa.33553545_at_nospam_news.chip.pl...
[...]
Tylko jak chcesz z jednej strony blachy stopic cyne [~200 st C],
zeby nie przegrzac z drugiej strony ?
[...]
Sprawdzone w praktyce, na kilkudziesięciu ogniwach. Nie zdażyło mi się, aby
ogniwo, wcześniej uznane za sprawne, po lutowaniu zmieniło swoje
właściwości.
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski.
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Akumulator
Date: Sun, 14 Jan 2001 21:51:48 GMT
On Sat, 13 Jan 2001 23:41:21 +0100, Krzysztof Kucharski wrote:
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
[...]
Tylko jak chcesz z jednej strony blachy stopic cyne [~200 st C],
zeby nie przegrzac z drugiej strony ?
[...]
Sprawdzone w praktyce, na kilkudziesięciu ogniwach. Nie zdażyło mi się, aby
ogniwo, wcześniej uznane za sprawne, po lutowaniu zmieniło swoje właściwości.
Po lutowaniu to nie, tylko czy przypadkiem zywotnosc sie nie skraca
dwa razy i pojemnosc spada o polowe ..
Tam w srodku elektrolit, przy tych temperaturach to juz powinien
wrzec ..
J.
From: "Krzysztof Kucharski" <d160_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Akumulator
Date: Mon, 15 Jan 2001 01:58:45 +0100
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3a630845.26453420_at_nospam_195.116.104.19...
[...]
Sprawdzone w praktyce, na kilkudziesięciu ogniwach. Nie zdażyło mi się,
aby
ogniwo, wcześniej uznane za sprawne, po lutowaniu zmieniło swoje
właściwości.
Po lutowaniu to nie, tylko czy przypadkiem zywotnosc sie nie skraca
dwa razy i pojemnosc spada o polowe ..
Tam w srodku elektrolit, przy tych temperaturach to juz powinien
wrzec ..
[...]
A czy dopuszczalne jest branie granulek z NaOH gołą ręką (palcami) ? ...
Albo i polewanie sobie skóry dłoni stęzonym kwasem ?
To tak apropos innej dyskusji na tej grupie.
Reasumując: zapewne, jakoś się to lutowanie (przegrzewanie) odbija na
trwałości ogniwa. Ale w praktyce, nie zauważyłem takiego efektu.
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski
From: paw-p_at_nospam_ozi.ar.wroc.pl (Pawel Pawlowicz)
Subject: Re: Akumulator
Date: Mon, 15 Jan 2001 07:44:51 GMT
Reasumując: zapewne, jakoś się to lutowanie (przegrzewanie) odbija na
trwałości ogniwa. Ale w praktyce, nie zauważyłem takiego efektu.
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski
Potwierdzam, lutowalem akumulatorki, a one przez kilka lat pracuja,
choc sa dosc intensywnie wykorzystywane.
Pozdrowienia,
Pawel
From: "Sławek Solak" <sp5sjt_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Akumulator
Date: Tue, 16 Jan 2001 15:00:57 +0100
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3a5af9aa.33553545_at_nospam_news.chip.pl...
On Sun, 7 Jan 2001 10:08:21 +0100, Krzysztof Kucharski wrote:
[...]
Pomysł jest dobry, tylko jak poźniej zgrzać te ogniwa? Lutować nie
można,
Można, można, tylko, że nie można przegrzewać ogniwa.
Wystarczy tylko dokładnie usunąć wierzchnią warstewkę (papier
ścierny,
zdrapanie), a potem pobielić punkt lutowniczy cyną i już można
lutować.
Tylko jak chcesz z jednej strony blachy stopic cyne [~200 st C],
zeby nie przegrzac z drugiej strony ?
Przyjrzyj się konstrukcji ogniwka (rozumiem, że o paluszkach gadamy...
nie złapałem początku wątku),
to zobaczysz, że zarówno minus (mniej) jak i plus (wiele bardziej)
wykonany jest dodatkowo jakby w formie miseczki, czyli nie styka się
direct z samym ogniwkiem. Bezwładność cieplna pozwoli na takie
rozgrzanie się miseczki, aby cyna (po oczyszczeniu) przylgnęła, a
ogniwko nie zostało przegrzane.
Paradoksalnie, do takiej operacji lepiej jest użyć lutownicy o większej
mocy i także nieco większej temperaturze. Miejscowo rozgrzeje się
błyskawicznie, łącznik (u mnie kawałek drutu) chwyci wystarczajaco
mocno, a ogniwko nie zdąży się jeszcze rozgrzac.
Nie dotyczy ruskich (niektórych) akumulatorków, te nie miały miseczek i
połowę udało mi się błyskawicznie załatwic...
Tak więc, jeśli zrobisz to ostrożnie i z wyczuciem, jak też i
zdecydowanie, to nie masz o co się bać.
Ja na tym zyskałem np. - w sklepie bateria 1200 mAh do mojej komórki
kosztowała 65 PLN, a ja kupiłem 4 ogniwka NiMH 1600 mAh za łączną sumę
60 PLN. Czyli lepiej za mniej.
Za oszczędzone 5 PLN kupiłem sobie piwo ;-))
Jedyny minus, to trzeba oczywiscie uważac, oraz napieprzyc się z
rozbiórką starej baterii. Jest to po prostu czaso- i pracochłonne,
wymaga precyzji...
ALe jak sie to wreszcie połączy, to można mieć zamiast ledwo 3 dni (u
mnie to bywało po parę godzin, a nawet minut...) jak fabryczna bateria,
niemal 5 dni bez żadnych problemów.
Pozdro
--
Sławek SP5SJT,
Warszawa KO02MF,
GG 75652.