Re: [Ot^2]



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Tue, 14 Jan 2003 22:56:32 +0100


IMVHO oryginalna płyta(zakładam, że nie zniszczona) skopiowana przy
użyciu np. Exact Audio Copy(poprawnie skonfigurowanego) nie różni się od
oryginału, co najwyżej jest pewien offset na poczštku ale to też jest do
skorygowania.

Będzie różnica - bity będš trochę bardziej chaotycznie rozmieszczone na płycie.

Mam na myśli oczywiście porównywanie obrazów płyt. BTW:
wspominasz o różnicy w brzmieniu, która może wynikać z cech danego
odtwarzacza audio - wtedy wszystko zależy od tego na jakim sprzęcie się
porównuje.

A owszem, o słabym nie ma co gadać, średni - tak tutaj można coś usłyszeć, na genialnym zaś znów nic pewnie nie usłyszymy.
Wiadomo dlaczego. ;-))))

Porównujšc na komputerze różnic nie ma.

Z całym szacunkiem, ale komputer to się nadaje do MP3 a nie muzyki :-)

Miłego dnia.
--
PZD, Irek.N.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Wed, 15 Jan 2003 23:19:50 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: [Ot^2]


Dnia 03-01-14 22:56 Chomik zjadł i zmagazynował posta od < Ireneusz
Niemczyk > :

Będzie różnica - bity będš trochę bardziej chaotycznie rozmieszczone na płycie.



Doigrałeś się - przgram w weekend jakąś płytkę audio za pomocą dobrze
skonfigurowanego EAC'a, potem zrzucę obrazy oryginału i kopii i
porównam. Ale i tak stawiam, że wyjdzie "pliki są identyczne".

A owszem, o słabym nie ma co gadać, średni - tak tutaj można coś usłyszeć, na genialnym zaś znów nic pewnie nie usłyszymy.
Wiadomo dlaczego. ;-))))


;->

Z całym szacunkiem, ale komputer to się nadaje do MP3 a nie muzyki :-)


Ale nie mówię o porównywaniu na kompie poprzez odsłuch ale poprzez
porównanie plików obrazów płyt!

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm<małpa>post<kropka>pl
http://www.gusnet.prv.pl GG# 2400455
"All in all you're just another brick in the wall"
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Fri, 17 Jan 2003 16:13:07 +0100


Doigrałeś się - przgram w weekend jakšś płytkę audio za pomocš dobrze
skonfigurowanego EAC'a, potem zrzucę obrazy oryginału i kopii i
porównam. Ale i tak stawiam, że wyjdzie "pliki sš identyczne".

I pewnie będš, nawet nie trzeba aż tak wyszukanej technologii do tego, tylko co z tego?

Ale nie mówię o porównywaniu na kompie poprzez odsłuch ale poprzez
porównanie plików obrazów płyt!

A jaki to ma sens? słychać muzykę a nie bity ;-))

--
PZD, Irek.N.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Kubsztal <kubsztal-wytnij-to_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Fri, 17 Jan 2003 19:13:38 +0100


Dnia Fri, 17 Jan 2003 16:13:07 +0100 człowiek znany jako Ireneusz
Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> wykaligrafował, co
następuje:

A jaki to ma sens? słychać muzykę a nie bity ;-))

Ale skoro te bity będą identyczne, to w jaki sposób usłyszysz różnice
w brzmieniu oryginału i kopii? :) Pozdr. Kubsztal.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Fri, 17 Jan 2003 23:59:45 +0100


Ale skoro te bity będš identyczne, to w jaki sposób usłyszysz różnice
w brzmieniu oryginału i kopii? :) Pozdr. Kubsztal.

_Synchroniczność_ napływu danych pewnie będzie inna, znaczy
tego....jitter może bruździć (albo wręcz odwrotnie? kto wie) :-)

--
PZD, Irek.N.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Kubsztal <kubsztal-wytnij-to_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Mon, 20 Jan 2003 21:31:48 +0100


Dnia Fri, 17 Jan 2003 23:59:45 +0100 człowiek znany jako Ireneusz
Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> wykaligrafował, co
następuje:
_Synchroniczność_ napływu danych pewnie będzie inna, znaczy
tego....jitter może bruździć (albo wręcz odwrotnie? kto wie) :-)

Wiesz, ze jak znajde w nast. sem. troche czasu to moze az sprawdze ;)
Pozdr. Kubsztal.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Fri, 17 Jan 2003 21:18:54 GMT


On Fri, 17 Jan 2003 16:13:07 +0100, Ireneusz Niemczyk wrote:
Doigrałeś się - przgram w weekend jakąś płytkę audio za pomocą dobrze
skonfigurowanego EAC'a, potem zrzucę obrazy oryginału i kopii i
porównam. Ale i tak stawiam, że wyjdzie "pliki są identyczne".

I pewnie będą, nawet nie trzeba aż tak wyszukanej technologii do
tego, tylko co z tego?

Kiedys chcialem to zrobic, albo nawet prostszy test - odczytujemy
plyte kilka razy, porownujemy dane i liczymy ilosc bledow. Trzeba
sprawdzic na ile pewny jest sam odczyt.
Niestety - wyszlo wtedy ze napedy maja .. "jitter" sie to chyba
nazywa, i kazdy odczytany blok danych [do kilku sektorow] przesuwa
poczatek i koniec dosc losowo. Korygowac juz mi sie nie chcialo
i dalem spokoj.
Swoja droga do dzis nie potrafie sobie wyobrazic jak oni to zrobili -
zeby urzadzenie cyfrowe losowo dzialalo ?

Ale nie mówię o porównywaniu na kompie poprzez odsłuch ale poprzez
porównanie plików obrazów płyt!

A jaki to ma sens? słychać muzykę a nie bity ;-))

trudno zeby te same bity daly inna muzyke, ale w swiecie
audiofascynatow nie takie rzeczy sie slyszalo :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Sat, 18 Jan 2003 00:08:05 +0100


Kiedys chcialem to zrobic, albo nawet prostszy test - odczytujemy
plyte kilka razy, porownujemy dane i liczymy ilosc bledow. Trzeba
sprawdzic na ile pewny jest sam odczyt.

Ja kiedyś porównałem kilka napędów i wyszło mi, że moja Yamacha potrafi
pomieszać w bitach zczytanych z płyty. Plextor, Philips testowane na tym
samym materiale dawały za każdym razem identyczne obrazy. Może to i dobrze -
a może po prostu maskowały tak samo błedy - kto wie.

Niestety - wyszlo wtedy ze napedy maja .. "jitter" sie to chyba
nazywa, i kazdy odczytany blok danych [do kilku sektorow] przesuwa
poczatek i koniec dosc losowo. Korygowac juz mi sie nie chcialo
i dalem spokoj.
Swoja droga do dzis nie potrafie sobie wyobrazic jak oni to zrobili -
zeby urzadzenie cyfrowe losowo dzialalo ?

Cyfrowe to ono jest od komparatora na fotoelemencie. A wczesniej to lepiej
niż totolotek pewnie miesza ;-)

trudno zeby te same bity daly inna muzyke, ale w swiecie
audiofascynatow nie takie rzeczy sie slyszalo :-)

Jitter podobno jest postrzegalny. Piszę podobno, gdyż nie mam pewnści czy to
on odpowiada za róznicę w brzmieniu kopii i oryginału.
W każdym razie sprzety za naprawdę grube pienišdze reclockuje (uff...) sobie
zegar, więc teoretycznie jitter napędu nie ma tam znaczenia. Niestety takie
zabawki kosztujš (vide Mark Levinson chyba No33 za jedyne 30kPLN w 1998
roku) ;-))) A to tylko kompakt z maleńkim przedwzmacniaczem (jego
wzmacniacze potrafiš mieć tylko przycisk power (a To że w stand-by pożerajš
jedynie 280W na kanał coby utrzymać temperatury w środku to drobiazg).

Miłej nocki.
--
PZD, Irek.N.
ps. mam zewnętrzny przetwornik u siebie, zapraszam na testy CD (samych
napędów) - można się zdziwić - a to też tylko dane cyfrowe!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Sun, 19 Jan 2003 00:41:40 +0100
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: [Ot^2]


Dnia 03-01-18 00:08 Chomik zjadł i zmagazynował posta od < Ireneusz
Niemczyk > :

Ja kiedyś porównałem kilka napędów i wyszło mi, że moja Yamacha potrafi
pomieszać w bitach zczytanych z płyty. Plextor, Philips testowane na tym
samym materiale dawały za każdym razem identyczne obrazy. Może to i dobrze -
a może po prostu maskowały tak samo błedy - kto wie.



Niezbadane są zachowania napędów... A istota programów takich jak EAC
polega właśnie na wielokrotnym odczycie i porównywaniu(w szczególności
jeśli trafi na rysę).

Jitter podobno jest postrzegalny. Piszę podobno, gdyż nie mam pewnści czy to
on odpowiada za róznicę w brzmieniu kopii i oryginału.
W każdym razie sprzety za naprawdę grube pienišdze reclockuje (uff...) sobie
zegar, więc teoretycznie jitter napędu nie ma tam znaczenia. Niestety takie
zabawki kosztujš (vide Mark Levinson chyba No33 za jedyne 30kPLN w 1998
roku) ;-))) A to tylko kompakt z maleńkim przedwzmacniaczem (jego
wzmacniacze potrafiš mieć tylko przycisk power (a To że w stand-by pożerajš
jedynie 280W na kanał coby utrzymać temperatury w środku to drobiazg).


Czyli audiofile nie myślą proekologicznie kupując taki sprzęt i
utrzymując go w stanie ciągłej gotowości ;-)

Miłej nocki.



Dobrej nocy życzę!

ps. mam zewnętrzny przetwornik u siebie, zapraszam na testy CD (samych
napędów) - można się zdziwić - a to też tylko dane cyfrowe!



A zapewnisz kilka napędów czy mam przywieźć coś ze sobą? ;-) Poza tym
na razie nic z tego nie wyjdzie, może w wakacje???

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm<małpa>post<kropka>pl
http://www.gusnet.prv.pl GG# 2400455
"All in all you're just another brick in the wall"
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Kubsztal <kubsztal-wytnij-to_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: [Ot^2]
Date: Mon, 20 Jan 2003 21:50:55 +0100


Dnia Sat, 18 Jan 2003 00:08:05 +0100 człowiek znany jako Ireneusz
Niemczyk <NOSPAM_i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> wykaligrafował, co
następuje:
Niestety - wyszlo wtedy ze napedy maja .. "jitter" sie to chyba
nazywa, i kazdy odczytany blok danych [do kilku sektorow] przesuwa
poczatek i koniec dosc losowo. Korygowac juz mi sie nie chcialo
i dalem spokoj.

Tak na marginesie pal 6 z napedami :) Ale kilka lat temu czytalem w
jakims audyofylskym czasopismie test kabelkow cyfrowych - i wlasnie
tam tez o ten jitter chodzilo... (ze niby kabelki maja :) I co
najlepsze - roznice byly jak najbardziej zauwazalne (wg tych testow ;)
Az zaluje, ze nie mam dostepu do tych kabelkow bo chetnie bym sobie
poogladal te opoznienia sygnalu (no i te znieksztalcenia ;) Chyba
trzeba by przeanalizowac glebokosci wnikania dla poszczegolnych
harmonicznych oraz roznice predkosci, z jaka sobie leca po tych
drutach... ;) Pozdr. Kubsztal.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "EM" <edim123_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Odp: [Ot^2]
Date: Fri, 17 Jan 2003 08:29:58 +0100


Witam
Co do jakości kopii cyfrowych na CD ostatnio przkonałem się, że wcale nie
jest z nimi tak dobrze.
Otóż stworzyłem sobie film VCD. Podczas odtwarzania na moim CD-Romie jest
wszystko OK. Dodam jeszcze, że nośnik to Verbatim SuperAzo.
Natomiast w innym CD-Romie okazuje się, że niby czyta bez zacięć, a odzytuje
strasznie dużo błędów, które potem widać na ekranie. Po prostu nie da się
oglądać. Oczywiście po zgraniu materiału na dysk jest to samo.
Nie wiem gdzie leży przyczyna. Co ciekawsze ten sam materiał z płyty CD-RW
jest odczytywany na oko bezbłędnie.
A więc okazuje się, że daleko jest do cyfrowej bezbłędności i
powtarzalności.
Możliwe, że format VCD nie ma wystarczających dodatkowych informacji do
korekcji błędów. Ale sam zapis na CD ma zaawansowaną korekcję.
Myślę, że podobnie jest z AudioCD
Tak więc równie dobrze badworm może udowadniać, że kopia jest identyczna,
jak ktoś inny stanowczo temu zaprzeczać.
Pozdrawiam
EM
Użytkownik badworm <nospam_at_nospam_post.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3e273a8b$2_at_nospam_news.home.net.pl...
Dnia 03-01-14 22:56 Chomik zjadł i zmagazynował posta od < Ireneusz
Niemczyk > :

Będzie różnica - bity będš trochę bardziej chaotycznie rozmieszczone na
płycie.



Doigrałeś się - przgram w weekend jakąś płytkę audio za pomocą dobrze
skonfigurowanego EAC'a, potem zrzucę obrazy oryginału i kopii i
porównam. Ale i tak stawiam, że wyjdzie "pliki są identyczne".

A owszem, o słabym nie ma co gadać, średni - tak tutaj można coś
usłyszeć, na genialnym zaś znów nic pewnie nie usłyszymy.
Wiadomo dlaczego. ;-))))


;->

Z całym szacunkiem, ale komputer to się nadaje do MP3 a nie muzyki :-)


Ale nie mówię o porównywaniu na kompie poprzez odsłuch ale poprzez
porównanie plików obrazów płyt!

--
> Pozdrawiam Bad Worm badworm<małpa>post<kropka>pl
> http://www.gusnet.prv.pl GG# 2400455
> "All in all you're just another brick in the wall"
> Tnijcie cytaty i sygnaturki!
>