Re: Zasilanie dysku twardego...



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Thu, 01 Feb 2001 01:04:37 GMT


On Wed, 31 Jan 2001 14:24:12 -0600, Pszemol wrote:
Mam tu sobie na biurku upalony uszkodzonym zasilaczem w pececie
dysk twardy Westerna Digitala AC310100, który ma jakieś zwarcie
w obwodach zasilania, i zastanawiam się właśnie czy dałoby się
go jakoś naprawić w celu odzyskania z niego danych...
Przy okazji człowiek mógłby się czegoś nauczyć :-)

Obawiam sie ze juz sie nauczyles:
backupowa kopie danych TRZEBA posiadac :-)

Ciężko mi znaleźć gdzieś drugi identyczny, aby przełożyć dobrą
elektornikę [...]

To w zasadzie jedyna mozliwosc. Inaczej spedzisz za duzo czasu nad
plytka, ktory to czas powinienies poswiecic na rekonstrukcje danych.

Czy to +5V albo +12V leci prosto na drivery silników i układy
logiczne czy jest jakoś wstępnie obrabiane dodatkowo? Jak to jest?

Hm, niby kazdy dysk obecnie ma "sleep mode", wiec jesli driver
nie ma pinu sterowania to trzeba jakis tranzystor na zasilaniu ..

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Thu, 1 Feb 2001 09:39:03 -0600


"J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> wrote in message news:3a7c87ef.7284460_at_nospam_nc...
On Wed, 31 Jan 2001 14:24:12 -0600, Pszemol wrote:
Mam tu sobie na biurku upalony uszkodzonym zasilaczem w pececie
dysk twardy Westerna Digitala AC310100, który ma jakieś zwarcie
w obwodach zasilania, i zastanawiam się właśnie czy dałoby się
go jakoś naprawić w celu odzyskania z niego danych...
Przy okazji człowiek mógłby się czegoś nauczyć :-)

Obawiam sie ze juz sie nauczyles:
backupowa kopie danych TRZEBA posiadac :-)

Nie o taką naukę chodziło i nie o moje dane tu się rozbiega panie J.

Ciężko mi znaleźć gdzieś drugi identyczny, aby przełożyć dobrą
elektornikę [...]

To w zasadzie jedyna mozliwosc. Inaczej spedzisz za duzo czasu nad
plytka, ktory to czas powinienies poswiecic na rekonstrukcje danych.

A czy wiesz może, czy na tej płytce jest zaszyta informacja na temat
rozmiaru dysku? W serii w której jest mój dysk WD robi też kilka
mniejszych i nie wiem czy płytka od nich mogłaby spasować czy nie?
Czy może na płytce jest jakiś "pROMik" który ma dane kalibracyjne do
indywidualnego napędu/mechaniki i w ogóle płytka z innego nie pójdzie?

Czy to +5V albo +12V leci prosto na drivery silników i układy
logiczne czy jest jakoś wstępnie obrabiane dodatkowo? Jak to jest?

Hm, niby kazdy dysk obecnie ma "sleep mode", wiec jesli driver
nie ma pinu sterowania to trzeba jakis tranzystor na zasilaniu ..

Jak się za to już zabiorę /na razie brak mi czasu i miejsca na
biurku ;-)/ to sprawdzę które napięcie jest przeciążone...
W końcu dysk bierze +5 i +12 - nie wierzę aby oba obwody były
zchrzanione... A to, że zasilacz ATX się wyłącza może pochodzić
chyba z przeciążenia zarówno +5 jaki i każdego innego napiecia, tak?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: 1 Feb 2001 20:32:05 GMT


On Thu, 1 Feb 2001 09:39:03 -0600, Pszemol <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> wrote:
A czy wiesz może, czy na tej płytce jest zaszyta informacja na temat
rozmiaru dysku? W serii w której jest mój dysk WD robi też kilka
mniejszych i nie wiem czy płytka od nich mogłaby spasować czy nie?

Nie znajdziesz chyba zadnych informacji nt nowoczesniejszych
dyskow twardych. Przynajmniej ja sie nie spotkalem
od dobrych 10 lat. A ze da sie to zrobic na wiele sposobow,
to inzynierska intuicja zawodzi. Znajdz dokladnie takiego samego.

Jak się za to już zabiorę /na razie brak mi czasu i miejsca na
biurku ;-)/ to sprawdzę które napięcie jest przeciążone...
W końcu dysk bierze +5 i +12 - nie wierzę aby oba obwody były
zchrzanione... A to, że zasilacz ATX się wyłącza może pochodzić
chyba z przeciążenia zarówno +5 jaki i każdego innego napiecia, tak?

Owszem. Oraz z tego ze np puszcza +12 na +5 ...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Thu, 1 Feb 2001 15:37:56 -0600


"J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> wrote in message news:slrn97jhu7.1cp.jfox_at_nospam_mars.planconsult.com.pl...
Nie znajdziesz chyba zadnych informacji nt nowoczesniejszych
dyskow twardych. Przynajmniej ja sie nie spotkalem
od dobrych 10 lat. A ze da sie to zrobic na wiele sposobow,
to inzynierska intuicja zawodzi. Znajdz dokladnie takiego samego.

No wlasnie... szukam info i wszedzie cisza.
Czy ktos sie moze orientuje, czy dokladnie taki sam dotyczyc ma
tylko pierwszej czesci modelu czy calosci?
Bo ten mój jest WDAC310100-32RN a na eBayu znalazlem dysk
WDAC310100-00RN i nie wiem, czy bezpiecznie bedzie go przekladac.

Jak się za to już zabiorę /na razie brak mi czasu i miejsca na
biurku ;-)/ to sprawdzę które napięcie jest przeciążone...
W końcu dysk bierze +5 i +12 - nie wierzę aby oba obwody były
zchrzanione... A to, że zasilacz ATX się wyłącza może pochodzić
chyba z przeciążenia zarówno +5 jaki i każdego innego napiecia, tak?

Owszem. Oraz z tego ze np puszcza +12 na +5 ...

O kurcze... sprawdzalem na szybkiego opory +5 do masy
i +12 do masy, ale nie wpadlo mi do glowy sprawdzis +12 do +5 :-)
Ale przeciez wewnatrz dysku te napiecia nie powinny byc chyba
polaczone... kurcze, zebym ja chociaz widzial jakis schemat ideowy
tego IDE... mialbym jakies pojecie czego sie tam spodziewac :-(


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Fri, 02 Feb 2001 21:23:00 GMT


On Thu, 1 Feb 2001 15:37:56 -0600, Pszemol wrote:
W końcu dysk bierze +5 i +12 - nie wierzę aby oba obwody były
zchrzanione... A to, że zasilacz ATX się wyłącza może pochodzić
chyba z przeciążenia zarówno +5 jaki i każdego innego napiecia, tak?

Owszem. Oraz z tego ze np puszcza +12 na +5 ...

O kurcze... sprawdzalem na szybkiego opory +5 do masy
i +12 do masy, ale nie wpadlo mi do glowy sprawdzis +12 do +5 :-)
Ale przeciez wewnatrz dysku te napiecia nie powinny byc chyba
polaczone...

No i nie sa. Dopoki jakis element podlaczony pod +12 i sterowany z
logiki sie nie skopie i w efekcie nie polaczy.

kurcze, zebym ja chociaz widzial jakis schemat ideowy
tego IDE... mialbym jakies pojecie czego sie tam spodziewac :-(

Schemat to dopiero cwierc sukcesu, choc tobie moze pomoze.
Co ci po schemacie jesli nie wiadomo - procesor sie spalil,
eprom sie spalil, czy czujnik sie spalil, bo zasilania nie
wlacza, ale czemu ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Fri, 2 Feb 2001 16:00:21 -0600


"J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> wrote in message news:3a80ea41.6084065_at_nospam_nc...
On Thu, 1 Feb 2001 15:37:56 -0600, Pszemol wrote:
W końcu dysk bierze +5 i +12 - nie wierzę aby oba obwody były
zchrzanione... A to, że zasilacz ATX się wyłącza może pochodzić
chyba z przeciążenia zarówno +5 jaki i każdego innego napiecia, tak?

Owszem. Oraz z tego ze np puszcza +12 na +5 ...

O kurcze... sprawdzalem na szybkiego opory +5 do masy
i +12 do masy, ale nie wpadlo mi do glowy sprawdzis +12 do +5 :-)
Ale przeciez wewnatrz dysku te napiecia nie powinny byc chyba
polaczone...

No i nie sa. Dopoki jakis element podlaczony pod +12 i sterowany z
logiki sie nie skopie i w efekcie nie polaczy.

kurcze, zebym ja chociaz widzial jakis schemat ideowy
tego IDE... mialbym jakies pojecie czego sie tam spodziewac :-(

Schemat to dopiero cwierc sukcesu, choc tobie moze pomoze.
Co ci po schemacie jesli nie wiadomo - procesor sie spalil,
eprom sie spalil, czy czujnik sie spalil, bo zasilania nie
wlacza, ale czemu ?

No nie, schematu nie używałbym w charakterze szklanej kuli :-)
Schemat potrzebuję aby w ogóle zorientować się z jakim typem
układów mam do czynienia... Na razie, widzę tylko pięć dosyć
pokaźnych układów SMD, po 160 i więcej pinów i kilka mniejszych
elementów spakowanych do kupy na małej płytce... Jedno złącze
do zespołu głowic, drugie do silnika obracającego tależami...
I tyle co widzę. Schemat przydałby się aby wiedzieć na co się patrzy :-)

Dobry sposób podał tu kolega z tym grzaniem się elementów
przez któe się prąd przepuszcza... Ale opory mierzone
omomierzem z miernika uniwersalnego (typu ICL) zasilanego
z bateryjki 9V dały na zakresie 200ohm pomiary rzędu 120ohm.
A wiec nie ma takiego typowego zwarcia, nie mierzyłem jeszcze
przejścia pomiędzy +5 a +12 - może tam będzie zwarcie... W każdym
razie pomysł z przygrzaniem płytki zasilaczemi mi się podoba :-)

Ale tym się już pobawię jak odzyskam dane z dysku, są zbyt
cenne na to aby coś się nie udało, zabawa będzie potem :-)))


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Sun, 04 Feb 2001 18:58:59 GMT


On Fri, 2 Feb 2001 16:00:21 -0600, Pszemol wrote:
Dobry sposób podał tu kolega z tym grzaniem się elementów
przez któe się prąd przepuszcza... Ale opory mierzone
omomierzem z miernika uniwersalnego (typu ICL) zasilanego
z bateryjki 9V dały na zakresie 200ohm pomiary rzędu 120ohm.
A wiec nie ma takiego typowego zwarcia, nie mierzyłem jeszcze
przejścia pomiędzy +5 a +12 - może tam będzie zwarcie... W każdym
razie pomysł z przygrzaniem płytki zasilaczemi mi się podoba :-)

Ale tym się już pobawię jak odzyskam dane z dysku, są zbyt
cenne na to aby coś się nie udało, zabawa będzie potem :-)))

To odlacz plytke o dysku i sie nia baw.
A jak dane naprawde cenne - to www.ontrack.de.
Tylko musisz byc gotow sporo zaplacic za swoje cenne dane :-)

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin Gorniak" <el_mag_at_nospam_BLOKADA.wp.pl>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Sun, 4 Feb 2001 23:17:39 +0100


To odlacz plytke o dysku i sie nia baw.
A jak dane naprawde cenne - to www.ontrack.de.
Tylko musisz byc gotow sporo zaplacic za swoje cenne dane :-)

Niedawno na alt.pl.rec.videokamery toczyla sie rozmowa na temat odzyskiwania
danych z uszkodzonych dyskow. Proponuje tam zapytac. Koledzy napewno podadza
namiary na firmy w Polsce.

Pozdrawiam,
--
Marcin Gorniak
Uwaga ! Z adresu usun BLOKADE. na automaty spamerow.
el_mag_at_nospam_BLOKADA.wp.pl



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Omega" <omega9_at_nospam_friko7.onet.pl>
Subject: Odp: Zasilanie dysku twardego...
Date: Tue, 6 Feb 2001 00:56:02 +0100


jezeli rezystancja jest 120om , to przy takiej rezystancji nie może siąść
zasilacz od PCta
a tak wcześniej pisałeś. Brak tu logiki.

Leszek Wieczorek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Lewandowski" <locust_at_nospam_priv4.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Tue, 6 Feb 2001 02:34:15 +0100


Użytkownik "Omega" <omega9_at_nospam_friko7.onet.pl> napisał w wiadomości
news:95nel9$qa0$1_at_nospam_news.onet.pl...
jezeli rezystancja jest 120om , to przy takiej rezystancji nie może siąść
zasilacz od PCta
a tak wcześniej pisałeś. Brak tu logiki.

Hmmm... nie do końca. Moze to tylko oznaczać, że w jego przypadku nie jest
to 'czyste' zwarcie przez jakąś rezystancję. Omomiarka podłącza tam
powiedzmy 2V, z zasilacza idzie trochu więcej i moę coś się tam 'otwiera'
(najprostszy przykład to dzielnik rezystancyjny na bazie tranzystora
połaćzonego C do + E do - - do pewnego progu prawie nic, potem zwarcie. Mógł
się jakiś układ tego typu stworzyć przypadkiem.

Skąd mi się taki pomysł bierze? Ze starego zasilacza lab. 0-30V, w którym
wszystko chodziło dopóki nie podkręciło się napięcia powyżej ok. 16V, po
czym bezpiecznik leciał i cholera wszystkich brała. Zwarcie w obwodzie ogr.
prądu zrobiło obwód taki, jak pisałem i up_at_nospam_$!_at_nospam_ zasilacz zamiast go
zabezpieczać.

--
Marek "Twilight" Lewandowski
twilight_at_nospam_callisto.krakow.pl UIN:10139051
http://www.callisto.krakow.pl/~twilight
"We would have better films if we shot less films and more actors"





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Tue, 6 Feb 2001 08:50:29 -0600


"Marek Lewandowski" <locust_at_nospam_priv4.onet.pl> wrote in message news:95nkjr$ftt$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Użytkownik "Omega" <omega9_at_nospam_friko7.onet.pl> napisał w wiadomości
news:95nel9$qa0$1_at_nospam_news.onet.pl...
jezeli rezystancja jest 120om , to przy takiej rezystancji nie może siąść
zasilacz od PCta
a tak wcześniej pisałeś. Brak tu logiki.

Hmmm... nie do końca. Moze to tylko oznaczać, że w jego przypadku nie jest
to 'czyste' zwarcie przez jakąś rezystancję. Omomiarka podłącza tam
powiedzmy 2V, z zasilacza idzie trochu więcej i moę coś się tam 'otwiera'
(najprostszy przykład to dzielnik rezystancyjny na bazie tranzystora
połaćzonego C do + E do - - do pewnego progu prawie nic, potem zwarcie. Mógł
się jakiś układ tego typu stworzyć przypadkiem.

Skąd mi się taki pomysł bierze? Ze starego zasilacza lab. 0-30V, w którym
wszystko chodziło dopóki nie podkręciło się napięcia powyżej ok. 16V, po
czym bezpiecznik leciał i cholera wszystkich brała. Zwarcie w obwodzie ogr.
prądu zrobiło obwód taki, jak pisałem i up_at_nospam_$!_at_nospam_ zasilacz zamiast go
zabezpieczać.

Otóż to. Jedynym sposobem sprawdzenia byłoby podłączenie tej płytki do
zasilacza o płynnej regulacji napięcia osobno do +12 i +5 i sprawdzenie
gdzie jest pies pogrzebany :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Tue, 6 Feb 2001 08:49:05 -0600


"Omega" <omega9_at_nospam_friko7.onet.pl> wrote in message news:95nel9$qa0$1_at_nospam_news.onet.pl...
jezeli rezystancja jest 120om , to przy takiej rezystancji
nie może siąść zasilacz od PCta a tak wcześniej pisałeś.
Brak tu logiki.

Nie za szybko na takie wnioski? Przecież układ widziany od strony
końcówek zasilania nie jest kolego liniową rezystancją...
Nie wiem ile woltów napięcia było pomiędzy końcówką +5 a GND
albo pomiędzy +12 a GND w czasie pomiaru rezystancji, ale na
100% była to znikoma część napięcia jakie idzie tam z zasilacza.
Pamiętaj, że omomierz elektroniczny zaprojektowany jest do
mierzenia rezystancji opornika a nie do mierzenia dynamicznej
i nieliniowej rezystancji skomplikowanego układu półprzewodników.

p.s. słyszałeś kiedyś o diodzie zenera? mierzyłeś ją omomierzem? :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Martin Walter" <usrpwalt_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Thu, 1 Feb 2001 21:37:42 +0100


A czy wiesz może, czy na tej płytce jest zaszyta informacja na temat
rozmiaru dysku? W serii w której jest mój dysk WD robi też kilka
mniejszych i nie wiem czy płytka od nich mogłaby spasować czy nie?
Czy może na płytce jest jakiś "pROMik" który ma dane kalibracyjne do
indywidualnego napędu/mechaniki i w ogóle płytka z innego nie pójdzie?

Tak w elektronice jest zaszyta informacja o wielkości dysku.
W starszych typach była również zapisana informacja o błędach
w cylindrach i związane z tym adresy ścieżek przeniesień.
Dyski nowego typu mają nośniki doskonałej jakości i tych
zapisów już praktycznie nie ma.
Wobec powyższego przełożenie elektroniki z takiego samego
typu dysku powinno przynieść możliwość odczytania jego
zawartości jednak jeśli dysk ma tabelę ścieżek przeniesień,
a ta jest inna dla każdego dysku, to możesz nie mieć dostępu
do części danych. Naprawa elektroniki raczej się nie uda
(gęsty montaż powierzchniowy).

Powodzenia

Martin




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Thu, 1 Feb 2001 15:34:51 -0600


"Martin Walter" <usrpwalt_at_nospam_kki.net.pl> wrote in message news:95chgc$abo$1_at_nospam_news.tpi.pl...
A czy wiesz może, czy na tej płytce jest zaszyta informacja na temat
rozmiaru dysku? W serii w której jest mój dysk WD robi też kilka
mniejszych i nie wiem czy płytka od nich mogłaby spasować czy nie?
Czy może na płytce jest jakiś "pROMik" który ma dane kalibracyjne do
indywidualnego napędu/mechaniki i w ogóle płytka z innego nie pójdzie?

Tak w elektronice jest zaszyta informacja o wielkości dysku.

-( no to kiszka. Muszę szukać 10.1Gig.

W starszych typach była również zapisana informacja o błędach
w cylindrach i związane z tym adresy ścieżek przeniesień.
Dyski nowego typu mają nośniki doskonałej jakości i tych
zapisów już praktycznie nie ma.

Nie ma? Na trzech dwustronnych talerzach dających w sumie 10G
nie ma absolutnie ani jednej skazy? WOW... wot tiochnika!

Wobec powyższego przełożenie elektroniki z takiego samego
typu dysku powinno przynieść możliwość odczytania jego
zawartości jednak jeśli dysk ma tabelę ścieżek przeniesień,
a ta jest inna dla każdego dysku, to możesz nie mieć dostępu
do części danych.

Rozumiem, dzięki za info. Przy odrobinie szczęścia,
badnięte sektory nie trafią w pliki które są potrzebne...

Naprawa elektroniki raczej się nie uda
(gęsty montaż powierzchniowy).

Nawet gdyby montaż powierzchniowy nie był problemem (mam w pracy
specjalne narzędzia, np. lutownicę dmuchającą gorącym powietrzem)
to perspektywa wymiany firmowych scalaków najprawdopodobniej nie
do zdobycia na rynku (kostki Westerna Digitala i Cirrus Logica)
raczej skutecznie mnie odstrasza...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Martin Walter" <usrpwalt_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Sun, 4 Feb 2001 19:17:34 +0100


Tak w elektronice jest zaszyta informacja o wielkości dysku.
-( no to kiszka. Muszę szukać 10.1Gig.

Jeśli masz elektronikę do dysku tego samego typu
to jest duża szansa dostępu do danych.

W starszych typach była również zapisana informacja o błędach
w cylindrach i związane z tym adresy ścieżek przeniesień.
Dyski nowego typu mają nośniki doskonałej jakości i tych
zapisów już praktycznie nie ma.

Nie ma? Na trzech dwustronnych talerzach dających w sumie 10G
nie ma absolutnie ani jednej skazy? WOW... wot tiochnika!

W porządnie zrobionych dyskach nie ma błędnych sektorów
a pojawienie się choćby jednego uszkodzonego w czasie gwarancji
jest podstawą do reklamacji.
Jeszcze nie tak dawno jeśli dysk miał uszkodzone do 5% powierzchni
to był uważany za w pełni sprawny !!!

Pozdrawiam

Martin




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Mon, 05 Feb 2001 00:01:42 GMT


On Sun, 4 Feb 2001 19:17:34 +0100, Martin Walter wrote:
Nie ma? Na trzech dwustronnych talerzach dających w sumie 10G
nie ma absolutnie ani jednej skazy? WOW... wot tiochnika!

W porządnie zrobionych dyskach nie ma błędnych sektorów
a pojawienie się choćby jednego uszkodzonego w czasie gwarancji
jest podstawą do reklamacji.

Ja tylko nie jestem pewny - czy to nosniki i technologia sa takie
dobre, czy to te dyski IDE same przydzielaja sciezki zastepcze.
Ostatnio to byc moze nawet potrafia to zrobic w czasie pracy -
tzn jak zauwaza ze czytanie sprawia im problem to juz przeniosa ...

Jeszcze nie tak dawno jeśli dysk miał uszkodzone do 5% powierzchni
to był uważany za w pełni sprawny !!!

Ja tam zwykle kupowalem od takich gdzie 1 usterka kwalifikowala do
wymiany :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: El presidente <postmajster_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Mon, 05 Feb 2001 01:30:42 +0100


On Mon, 05 Feb 2001 00:01:42 GMT, jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.) wrote:

On Sun, 4 Feb 2001 19:17:34 +0100, Martin Walter wrote:
[...]
W porządnie zrobionych dyskach nie ma błędnych sektorów
a pojawienie się choćby jednego uszkodzonego w czasie gwarancji
jest podstawą do reklamacji.

Błędne sektory są, ale są niewidoczne dla systemu operacyjnego.

Ja tylko nie jestem pewny - czy to nosniki i technologia sa takie
dobre, czy to te dyski IDE same przydzielaja sciezki zastepcze.
Ostatnio to byc moze nawet potrafia to zrobic w czasie pracy -
tzn jak zauwaza ze czytanie sprawia im problem to juz przeniosa ...

W nowszych dyskach tak właśnie jest, błędne sektory są zasępowane
zapasowymi "w locie", a cały ten proces nie przerywa pracy dysku.
Dopiero gdy skończy się pula zapasowych sektorów, system operacyjny
zaczyna je markować jako "BAD". Polecam demo programu Siguardian z
www.siguardian.com .
Przekroczenie puli błędnych sektorów jest sygnalizowane przez biosy z
włączoną opcją "SMART".


[...]

-JD.
--
Łódko, pozwól żyć!

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Zasilanie dysku twardego...
Date: Mon, 5 Feb 2001 09:18:13 -0600


"J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> wrote in message news:3abcd69b.42513361_at_nospam_nc...
On Sun, 4 Feb 2001 19:17:34 +0100, Martin Walter wrote:
Nie ma? Na trzech dwustronnych talerzach dających w sumie 10G
nie ma absolutnie ani jednej skazy? WOW... wot tiochnika!

W porządnie zrobionych dyskach nie ma błędnych sektorów
a pojawienie się choćby jednego uszkodzonego w czasie gwarancji
jest podstawą do reklamacji.

Ja tylko nie jestem pewny - czy to nosniki i technologia sa takie
dobre, czy to te dyski IDE same przydzielaja sciezki zastepcze.
Ostatnio to byc moze nawet potrafia to zrobic w czasie pracy -
tzn jak zauwaza ze czytanie sprawia im problem to juz przeniosa ...

Dokładnie - Western Digital promuje ostatnio właśnie taką technologię.
Nazywa się to chyba DataLifeGuard... czy coś w tym stylu i z opisu
wynika, że działać to pewnie będzie tak jak mówisz: jest trochę
zapasowych ścieżek na dysku które obsadza się w czasie pracy gdy
zauważy się błąd na którejś z wcześniej obsadzonych danymi...

Jeszcze nie tak dawno jeśli dysk miał uszkodzone do 5% powierzchni
to był uważany za w pełni sprawny !!!

Ja tam zwykle kupowalem od takich gdzie 1 usterka kwalifikowala do
wymiany :-)

-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Omega" <omega9_at_nospam_friko7.onet.pl>
Subject: Odp: Zasilanie dysku twardego...
Date: Thu, 1 Feb 2001 22:55:17 +0100


Dziwię się że ktoś twierdzi że montażu powierzchniowego nie da się naprawić
.Ja naprawiam na codzień
montaż powierzchniowy (w kamerach) i jakoś się udaje. A elektronika w
kamerach jest trochę bardziej
upchana niż na dyskach twardych.
Ale przejdźmy do rzeczy:
Na dyskach twardych się nie znam ,ale mam 20lat doświadczenia w serwisie i
wydaje mi się że usterka
którą opisałeś jest bardzo prosta do zlokalizowania.
1.Należy zmierzyć rezystancję pomiędzy 5V i masą , a następnie pomiędzy 12V
i masą. Prawdopodobnie
na jednym pomiarze będziesz miał oporność około 0 om - czyli zwarcie . Ważne
jest jaka dokładnie jest to
oporność jeżeli jest to oporność powyżej 100 miliomów to masz szczęście.
2.Podłączasz zasilacz - (zwykły ,laboratoryjny z ograniczeniem
prądowym).Ustawiasz prąd maksymalny
na 1 do 2 A . Podzespół który robi zwarcie bęzie się bardzo grzał a nawet
może się dymić. Przypuszczalnie
może to być driver gdyż one nie mają zasilania stabilizowanego na płytce
dysku,.Drugi przypadek to grzanie się któregoś ze stabilizatorów . -czyli
zwarcie na szynie wyjściowej ze stabilizatora .Wylutowujesz stabilizator
i sprawdzasz szynę tak jak w punkcie 1.

Natomiast gdy rezystancja jest bliska 0 i nie mierzalna omomierzem wtedy
sprawa jest trudniejsza ale
też do przeskoczenia.Wystarczy podłączyć zasilacz ustawić ograniczenie na
0.5 do 1 A i mierzyć spadki
napięć na "oczku" przez które leci prąd.Może to być trudne ,gdyż ścieżki
mogą przechodzić wielokrotnie
z jednej strony płytki na drugą oraz chować się pod scalaki.Zwróć uwagę że
bardzo cienkie ścieżki
mogą nie znieść prądu 1 A i odkleić się podczas takich tortur, ale z
praktyki wiem że rezystancja zwartego
scalaka zawsze jest znacznie większa niż rezystancja ścieżek.

Natomiast inny problem to zdobycie uszkodzonego podzespołu - do głowy mi
przychodzi tylko giełda koło
stodoły i grzebanie w rupieciach. Jak rozpoznasz scalak to daj znać, może
coś podpowiem.

pozdrawiam
Leszek Wieczorek