Bezpiecznik



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Juliusz" <jul_at_nospam_fom.pl>
Subject: Bezpiecznik
Date: Sun, 11 Feb 2001 16:40:20 +0100


Witam,

Jest sobie urzadzenie pobierajace, wg. zasilacza laboratoryjnego, 230mA jak
nic nie robi i 460mA w czasie pracy. Stosuje do tego zewnetrzny zasilacz
Tatarka 10,5VAC/600mA. Prostownik i stabilizatory sa w srodku urzadzenia.
Zasilacz pradu zmiennego ma wbudowane zabezpieczenie termiczne (termik
doklejony do uzwojen). Mam w zwiazku z tym pytania:

1. Czy w ogole stosowanie bezpiecznika w samym urzadzeniu jest wymogiem
koniecznym ?
2. Jak dobrac bezpiecznik w urzadzeniu, jaki prad, jaki typ ?

W urzadzeniu jest warystor zaraz za gniazdem wejsciowym AC. Jest tu maly
problem, bo jesli dam bezpiecznik przed warystorem to bedzie mi go wywalac
od czasu do czasu prawie "bez powodu". Jesli dam bezpiecznik za warystorem
to idea zabezpiecznienia nieco spadnie. W ukladzie jest takze transil za
mostkiem prostownicznym i dlawikiem. Zadzialanie transila bedzie tez
prowadzic do wywalania bezpiecznika od czasu do czasu i stanie sie to
upierdliwe dla uzytkownika.

Wlasciwie to jestem w kropce, bo danie bezpiecznika w polaczeniu z
warystorami i transilem bedzie prowadzic do czestego przerywania obwodu.
Jesli urzadzenie jest do pracy ciaglej, zamkniete gdzies w szafie, bez
dostepu, to kazde male przepiecie bedzie powodowac zadzialanie fuse'a. Juz
to cwiczylem i albo daje bezpieczniki o wartosci 10x (dla picu) i chronie
(transilami/warystorami) urzadzenie przed spaleniem scalakow wartych 200
baksow.

Jesli urzadzenie oberwie i zacznie pobierac duzy prad to i tak zasilacz z
termikiem sie wylaczy w koncu. Natomiast jesli sa bezpieczniki to klienci
mnie przeklinaja po czym je zamieniaja na drucik.

Czy ktos ma cos do powiedzenia na ten temat ?

Juliusz






Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: <mstanisz_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Bezpiecznik
Date: 11 Feb 2001 17:13:49 +0100


Proponuję księgarnię normatywną i normę IEC (przetłumaczoną na nasze, nie
pamiętam nru), w której określone są warunki stosowania zabezpieczeń.

Zabezpieczenie jest po to, żeby użytkownika nie popieściło. A Ty zasilasz
Tatarkiem. To mi podpada pod urządzenie zasilane SELV (Safe Extra Low Voltage
czy jakoś tak), które (jeśli Tatarek daje poniżej iluś wolt i jest dobrze
zabezpieczony - patrz norma) nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń.

Jeśli się mylę, to na pewno mnie inni poprawią...

Pozdrawiam

Marcin


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Janusz F." <janufry_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Bezpiecznik
Date: Sun, 11 Feb 2001 19:09:37 +0100


<mstanisz_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
news:3608.00000000.3a86ba3c_at_nospam_newsgate.onet.pl...
Proponuję księgarnię normatywną i normę IEC (przetłumaczoną na nasze, nie
pamiętam nru), w której określone są warunki stosowania zabezpieczeń.

Zabezpieczenie jest po to, żeby użytkownika nie popieściło. A Ty zasilasz
Tatarkiem. To mi podpada pod urządzenie zasilane SELV (Safe Extra Low
Voltage
czy jakoś tak), które (jeśli Tatarek daje poniżej iluś wolt i jest dobrze
zabezpieczony - patrz norma) nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń.


SELV selv-em a urządzenie moze nie działać w obu przypadkach (jak sie da i
jak sie nie da dodatkowego bezpiecznika).
A nie byłoby lepszym rozwiązaniem dać na wejście urządzenia (pomiedzy
gniazdo i ten warystor) bezpiecznika polimerowego? Bedzie przeciążenie to
się podgrzeje i urządzenie się wyłączy.
Przeciązenie zniknie bezpiecznik ostygnie i urządzenie ruszy ponownie?

I wilk syty i owca zabezpieczona ;-))

--
Janusz F.
janufry_at_nospam_polbox.com
p.s. A Tatarki to proponuję przed zainstalowaniem przeglądać.Kiedyś włożyli
bezpiecznik tak fatalnie ze wypadł po włożeniu zasilacza do gniazdka do góry
nóżkami




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Juliusz" <jul_at_nospam_fom.pl>
Subject: Re: Bezpiecznik
Date: Sun, 11 Feb 2001 19:23:12 +0100



SELV selv-em a urządzenie moze nie działać w obu przypadkach (jak sie da i
jak sie nie da dodatkowego bezpiecznika).
A nie byłoby lepszym rozwiązaniem dać na wejście urządzenia (pomiedzy
gniazdo i ten warystor) bezpiecznika polimerowego? Bedzie przeciążenie to
się podgrzeje i urządzenie się wyłączy.
Przeciązenie zniknie bezpiecznik ostygnie i urządzenie ruszy ponownie?

I wilk syty i owca zabezpieczona ;-))

Tu bardziej chodzi o prawo i certyfikaty, a nie o to czy polimer sie nada
-) Tylko polimerowe chyba chodza na stalym, a nie zmiennym, glowy nie dam.
Zapytam inaczej - czy kazde urzadzenie musi miec bezpiecznik ?

Juliusz




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Janusz F." <janufry_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Bezpiecznik
Date: Sun, 11 Feb 2001 20:29:41 +0100


Juliusz <jul_at_nospam_fom.pl> wrote in message news:966l6a$9mi$1_at_nospam_news.tpi.pl...

I wilk syty i owca zabezpieczona ;-))

Tu bardziej chodzi o prawo i certyfikaty, a nie o to czy polimer sie nada
-) Tylko polimerowe chyba chodza na stalym, a nie zmiennym, glowy nie
dam.
Zapytam inaczej - czy kazde urzadzenie musi miec bezpiecznik ?

A to pytanie jest juz z trochę innej beczki
Z tego co pamiętam z czasów jak załatwiałem (proszę tylko bez dziwnych
skojarzeń ;-) )
znak B dla swoich wyrobów to urządzenia zasilane napięciem bezpiecznym (24V
max) jak i urządzenia montowane na stałe i wykonywane na zamówienie nie
muszą mieć certyfikatu B.
Ale elementarna przyzwoitość konstruktora wymaga sprawdzenia czy w przypadku
zwarcia/przepięcia/itd [niepotrzebne skreślić] nie zafundujemy klientowi np
pożaru.
Bo przy zastosowaniu certyfikowanego zasilacza sprawę popieszczenia
użytkownika mamy w zasadzie z głowy.
Jezeli skonstruujesz urządzenie tak by w przypadku zwarcia/przepięcia zdążył
przepalić się bezpiecznik w zasilaczu Tatarka zanim powstaną jakieś większe
uszkodzenia to możesz spokojnie dodatkowego nie dawać.
Ale ja bym polimerka założył tak na wszelki wypadek (nie pamietam zeby miały
nie pracować na AC)
--
Janusz F.
janufry_at_nospam_polbox.com




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: JK <Janusz_k_at_nospam_um.bielsko.pl>
Subject: Re: Bezpiecznik
Date: Mon, 12 Feb 2001 08:42:32 +0100



W urzadzeniu jest warystor zaraz za gniazdem wejsciowym AC. Jest tu maly
problem, bo jesli dam bezpiecznik przed warystorem to bedzie mi go wywalac
od czasu do czasu prawie "bez powodu". Jesli dam bezpiecznik za warystorem
to idea zabezpiecznienia nieco spadnie.

Ja bym dał przed warystorem oczywiście ale dodałbym przed bezp (pršd
2*pobierany=czyli 1A zwłoczny) dławik przeciw zakłóceniowy, i kondesator, one
wyfiltrowały by przepięcia z sieci a dławik ograniczyłby pršd impulsu tak że
bezp nie zdšżyłby się spalić.
Janusz K