'komputer' w cordobie



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: coralgol_at_nospam__nospam_polbox.com
Subject: 'komputer' w cordobie
Date: Sun, 11 Feb 2001 19:42:20 +0100


cze
moze to NTG ale mam w imieniu kolegi pytanie:
jest seat cordoba ze 'zuzyta' poduszka i w zwiazku z tym kontolka
tejze nie gasnie. czy znacie moze firme/osobe (krakow, katowice),
ktora jest w stanie temu zaradzic (poza wyjeciem zarowki lub
zalozeniem nowej poduszki;)). najlepszym wyjsciem bylaby ingerencja w
soft/opcje komputera tak, aby kontrolka wskazywala, ze poduszka jest
na swoim miejscu.

pozdro
coralgol



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Diesel" <maciej_at_nospam_diesel.kalisz.pl>
Subject: Re: 'komputer' w cordobie
Date: Sun, 11 Feb 2001 20:00:21 +0100


Nie wiem, czy dobrze rozmumiem ale TWÓJ KOLEGA chce dokonac malego oszustwa.
Jesli robi to dlatego, ze ta kontrolka go np. razi, to ok.
Ale mozna sobie wyobrazic, ze np. ktos kupuje to auto, TWÓJ KOLEGA zapomina
mu o tym powiedziec, on ma wypadek i umiera bo nie bylo poduszki, która
powinna byc.
Mozna sobie to wyobrazic prawda?

Powiedz koledze, ze to nieladnie...

Maciek



Użytkownik <coralgol_at_nospam__nospam_polbox.com> w wiadomooci do grup dyskusyjnych
napisał:98nd8tssunkgvf1beob7qlbf8vgfv8gltr_at_nospam_4ax.com...
cze
moze to NTG ale mam w imieniu kolegi pytanie:
jest seat cordoba ze 'zuzyta' poduszka i w zwiazku z tym kontolka
tejze nie gasnie. czy znacie moze firme/osobe (krakow, katowice),
ktora jest w stanie temu zaradzic (poza wyjeciem zarowki lub
zalozeniem nowej poduszki;)). najlepszym wyjsciem bylaby ingerencja w
soft/opcje komputera tak, aby kontrolka wskazywala, ze poduszka jest
na swoim miejscu.

pozdro
coralgol





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pawel Kulesza" <pawel_at_nospam_camaro.motoryzacja.info.pl>
Subject: Re: 'komputer' w cordobie
Date: Sun, 11 Feb 2001 22:46:16 +0100


Ponadto samo wlozenie poduszki nie wystarczy - oprocz tego auto jest nafaszerownae cala gama sensorow ktore to sa z reguly
niemozliwe do sprawdzenia (w starszych autach) i zalozenie samej poduszki wcale nie musi zlatwic sprawy. Jezeli twoj kolega :-) ma
zamiar zrobic kogos w konia przy sprzedazy to faktycznie zgadzam sie z przedmowca - bardzo nieladnie (czyt: czyste skurwysynstwo).
Jezeli natomiast tfuj kolega ma zamiar zrobic dla samego siebie to uwazam to za szukanie sobie dziury w calym - posuszki nie bedzie
tak czy siak wiec zgodnie z logika nie ma znaczenia jak zostanie owa kontrolka zlikwidowana.

A poza tym jezeli na przyklad potencjalny przyszly nabywca kupi ow samochod i zostanie poinformowany o zaistnialym fakcie to
prosciej bedzie mu wkrecic zrowke niz przeprogramowywac komputer ,czego moze nie umiec bo nie jest np. tak sprytny jak twoj kolega.

Zarowka kosztuje 2 zl a wizyta w serwisie i programowanie komp. bedzie go kosztowac 1200 min. jezeli oczywiscie nie kaza mu wymienic
jednostki na nowa w ASO.

Panowie - po ki diabel sie w hakcer'ow bawic ????? A jesli facet czuje ze sie nie spelnia to niech kupi od ruskich na bazarze
kalkulator "kaszjo" i przeprogramuje go na "tamagoczi".

Pozdrawiam
----------------------------------------------------
Pawel Kulesza
pawel_at_nospam_motoryzacja.info.pl

Klub F-Body Polska
http://www.camaro.motoryzacja.info.pl

tel: +48 (012) 643 20 02
cell: +48 0608 175 621
----------------------------------------------------



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "j_at_nospam_rek" <lachoc_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Odp: 'komputer' w cordobie
Date: Mon, 12 Feb 2001 22:16:11 +0100


Mam na biurku lamke, denerwuje mnie bo sie swieci i zastanawiam sie jakby
wlamac sie do elektrowni zeby ja zgasic.....
Pozdr
Jarek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mikolaj Tutak" <mtutak_at_nospam_eranet.pl>
Subject: Re: 'komputer' w cordobie
Date: Tue, 13 Feb 2001 16:05:45 +0100


Witam!

Nie wiem, czy dobrze rozmumiem ale TWÓJ KOLEGA chce dokonac malego
oszustwa.
Jesli robi to dlatego, ze ta kontrolka go np. razi, to ok.
Ale mozna sobie wyobrazic, ze np. ktos kupuje to auto, TWÓJ KOLEGA
zapomina
mu o tym powiedziec, on ma wypadek i umiera bo nie bylo poduszki, która
powinna byc.
Mozna sobie to wyobrazic prawda?

Moj kolega mial wypadek samochodem kupionym w komisie i poduszka pasazera
nie otworzyla sie... cale szczescie nikt tam nie jechal bo wypadek byl dosyc
powazny (znaczy auto do kasacji). Na miejscu kolegi niewatpliwie wytropilbym
osobe sprzedajaca samochod z poduszka po "regeneracji" i zrobil jej
definitywny porzadek ze spaczona moralnoscia i wygladem twarzy... Ale mam
ndzieje ze TWOJEGO KOLEGE jednak tylko razi tak kontrolka...

pozdrwiam
Mikolaj




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin Gorniak" <el_mag_at_nospam_BLOKADA.wp.pl>
Subject: Re: 'komputer' w cordobie
Date: Tue, 13 Feb 2001 20:49:05 +0100


Moj kolega mial wypadek samochodem kupionym w komisie i poduszka pasazera
nie otworzyla sie... cale szczescie nikt tam nie jechal

Nie wiem jakie to bylo auto, z reszta mniejsza o to, ale byc moze
poduszka pasazera nie wypalila wlasnie dlatego, ze siedzenia nikt nie
zajmowal. Czujniki w fotelach czy w zapiecu pasa bezpieczenstwa to obecnie
zadna nowosc. Czasem, paradoksalnie, zdaza sie, ze wypalenie poduszki gdy
pasazer ma niezapiety pas bezpieczenstwa, moze spowodowac wiecej szkod niz
pozytku. Nie zmienia to faktu, ze nie popieram pomyslu autora watku. Jesli
poduchy nie ma to kontrolka ma sie swiecic - w koncu po to jest!

Pozdrawiam,
--
Marcin Gorniak
Uwaga ! Z adresu usun BLOKADE. na automaty spamerow.
el_mag_at_nospam_BLOKADA.wp.pl



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mikolaj Tutak" <mtutak_at_nospam_eranet.pl>
Subject: Re: 'komputer' w cordobie
Date: Wed, 14 Feb 2001 23:25:44 +0100


Nie wiem jakie to bylo auto, z reszta mniejsza o to, ale byc moze
poduszka pasazera nie wypalila wlasnie dlatego, ze siedzenia nikt nie
zajmowal. Czujniki w fotelach czy w zapiecu pasa bezpieczenstwa to obecnie
zadna nowosc. Czasem, paradoksalnie, zdaza sie, ze wypalenie poduszki gdy
pasazer ma niezapiety pas bezpieczenstwa, moze spowodowac wiecej szkod niz
pozytku. Nie zmienia to faktu, ze nie popieram pomyslu autora watku. Jesli
poduchy nie ma to kontrolka ma sie swiecic - w koncu po to jest!

1. poduszka byla "regenerowana" na 100%
2. samochod byl po powaznym wypadku ktory zostal zatajony
3. poduszka nie miala zadnych dodatkowyk zabezpieczen i powinna wypalic
(paroletni VW polo)

pozdrawiam
Mikolaj



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "BliSki." <bliski2_at_nospam_onet.pl>
Subject: Re: 'komputer' w cordobie
Date: Wed, 14 Feb 2001 20:48:01 +0100


"Mikolaj Tutak" wrote:
Moj kolega mial wypadek samochodem kupionym w komisie i poduszka pasazera
nie otworzyla sie... cale szczescie nikt tam nie jechal

Może samochód miał czujnik i jeżeli fotel pasażera jest pusty
(nikt tam nie jedzie) to nie odpala tej poduszki.
Napisz jakie to było auto.

--
-o--***--o-
Pozdr, BliSki. (R)