Lutowanie - podstawowe informacje
Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl
From: "Wojtek" <piacho_at_nospam_hermes.umcs.lublin.pl>
Subject: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Thu, 15 Feb 2001 17:34:43 +0100
Witam!
Gdzie mozna znalezc w sieci jakies informacje na temat prawidlowego
poslugiwania sie lutownica (dla poczatkujacych)?
Wojtek
From: Martin <martin_at_nospam_ihf.rwth-aachen.de>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Fri, 16 Feb 2001 11:01:03 +0100
Wojtek wrote:
Witam!
Gdzie mozna znalezc w sieci jakies informacje na temat prawidlowego
poslugiwania sie lutownica (dla poczatkujacych)?
Najwazniejsza dostaniesz tutaj:
Zawsze trzymaj lutownice za zimna strone.
SCNR
Martin
From: "krupek" <krupek_at_nospam_btsnet.com.pl____reszte_skasuj>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Fri, 16 Feb 2001 14:52:04 +0100
Najwazniejsza dostaniesz tutaj:
Zawsze trzymaj lutownice za zimna strone.
II podstawowa sparwa:
- nigdy nie łap spadającej lutownicy :-)
From: Martin <martin_at_nospam_ihf.rwth-aachen.de>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Fri, 16 Feb 2001 15:04:15 +0100
krupek wrote:
Najwazniejsza dostaniesz tutaj:
Zawsze trzymaj lutownice za zimna strone.
II podstawowa sparwa:
- nigdy nie łap spadającej lutownicy :-)
BTW:
Kumpel kiedys zali sie, ze swierzo wlutowany scalaczek nie dziala.
Powiedzialem mu, zeby sprawdzil czy nie ma zimnych lutow. Na drugi
dzien:
"Dalej nie dziala. Ale zimnych lutow nie ma, poprawilem i dla pewnosci
lutowalem kazda nozke po 3 min."
Martin
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: 16 Feb 2001 16:37:25 +0100
On Fri, 16 Feb 2001 15:04:15 +0100, Martin <martin_at_nospam_ihf.rwth-aachen.de> wrote:
Kumpel kiedys zali sie, ze swierzo wlutowany scalaczek nie dziala.
Powiedzialem mu, zeby sprawdzil czy nie ma zimnych lutow. Na drugi
dzien:
"Dalej nie dziala. Ale zimnych lutow nie ma, poprawilem i dla pewnosci
lutowalem kazda nozke po 3 min."
Hi hi - kumplowi kiedys padl wzmacniac w radiu - chyba UL1481,
strasznie wrazliwe bydle. Kupil, akurat byly tanie w CSH,
wlutowal - chyba odwrotnie. Kupil, wlutowal - nie zauwazyl ze
dwie nozki sie zwarly, przy okazji drugi zalatwil. Kupil, wlutowal
- zapomnial podkladek jakis pod radiator podstawic,
przy wylutowywaniu jedna nozka w plytce zostala. Kupil, wlutowal ...
juz nie pamietam co sie stalo, ale 13 i 14 sztuka chodzily potem
dlugo i szczesliwie :-)
P.S. W radyjku bez podlaczonych kolumn cos cichutko gralo.
Ciekawe co - trafa glosnikowego tam nie bylo.
J.
From: "Krzysztof Kucharski" <d160_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Fri, 16 Feb 2001 17:07:20 +0100
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:slrn98qicp.qnf.jfox_at_nospam_mars.planconsult.com.pl...
[...]
P.S. W radyjku bez podlaczonych kolumn cos cichutko gralo.
Ciekawe co - trafa glosnikowego tam nie bylo.
[...]
Trafo sieciowe ?
Krzysztof Kucharski
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Sat, 17 Feb 2001 10:21:39 GMT
On Fri, 16 Feb 2001 17:07:20 +0100, Krzysztof Kucharski wrote:
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
[...]
P.S. W radyjku bez podlaczonych kolumn cos cichutko gralo.
Ciekawe co - trafa glosnikowego tam nie bylo.
[...]
Trafo sieciowe ?
Niby pierwszy podejrzany ... ale bez podlaczonych kolumn to nawet
pobor pradu nie jest duzy ani specjalnie zmienny.
Moze elektrolity wyjsciowe ?
J.
From: "Krzysztof Kucharski" <d160_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Sat, 17 Feb 2001 13:47:45 +0100
Użytkownik J.F. <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3a99bb41.11440089_at_nospam_nt...
[...]
Trafo sieciowe ?
Niby pierwszy podejrzany ... ale bez podlaczonych kolumn to nawet
pobor pradu nie jest duzy ani specjalnie zmienny.
Moze elektrolity wyjsciowe ?
Przy _pożądnym_ zwarciu w obrebie wzmacniaczy m.cz. - mogło buczeć trafo.
Nie spotkałem się z dźwiękami, wydawanymi przez elko, chyba, że tuż przed
eksplozją :-))).
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Sun, 18 Feb 2001 20:01:39 GMT
On Sat, 17 Feb 2001 13:47:45 +0100, Krzysztof Kucharski wrote:
[...]
Trafo sieciowe ?
Niby pierwszy podejrzany ... ale bez podlaczonych kolumn to nawet
pobor pradu nie jest duzy ani specjalnie zmienny.
Moze elektrolity wyjsciowe ?
Przy _pożądnym_ zwarciu w obrebie wzmacniaczy m.cz. - mogło buczeć trafo.
Nie bylo porzadnego zwarcia - nie bylo nawet zadnego. kolumny graly
normalnie.
Nie spotkałem się z dźwiękami, wydawanymi przez elko, chyba, że tuż przed
eksplozją :-))).
Tylko ze to juz niewiele pozostaje - chyba jeszcze w tych ukladach
stowowalo sie kondensator 0.1u na wyjsciu - ceramiczny, to mogl
halasowac ..
J.
From: Grzegorz Redlarski <gred_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Cos tu gra..., Re: Lutowanie
Date: Sat, 17 Feb 2001 21:12:44 +0100
16 Feb 2001 16:37:25 +0100 jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.) napisal:
P.S. W radyjku bez podlaczonych kolumn cos cichutko gralo.
Ciekawe co - trafa glosnikowego tam nie bylo.
Moze jakis kondensator? Ferrodielektryki mikrofonuja, to pewnie i w
druga strone "glosnikuja". Kiedys kondensatory rzedu 0u1 miewaly dosc
duza powierzchnie i zwykle taki siedzial na wyjsciu wzmacniacza.
Taki 0u1 przy lekkim pukaniu (uchwytem pensety) daje bez polaryzacji
kilka (~2) mV a spolaryzowany 30V ok. 10x wiecej. Nie mam pod reka
generatora by sprobowac posluchac czy bedzie gral.
gr
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Sat, 17 Feb 2001 00:01:09 GMT
On Fri, 16 Feb 2001 14:52:04 +0100, "krupek"
<krupek_at_nospam_btsnet.com.pl____reszte_skasuj> wrote:
Najwazniejsza dostaniesz tutaj:
Zawsze trzymaj lutownice za zimna strone.
II podstawowa sparwa:
- nigdy nie łap spadającej lutownicy :-)
I nie trzymaj jej w zebach - bo jak kabel okaze sie za krotki...
Kiedys zdazylo mi sie ze okazal sie za krotki. W szkole przez pare dni
wszyscy wypytywali co sie stalo (sliczna prega na policzku...). A jak
poszedlem do klubu krotkofalowcow ktorego wowczas bylem czlonkiem to
pies z kulawa noga nie spytal - najwidoczniej wszyscy juz to przeszli
wczesniej...
--
Darek
From: "Krzysztof Lenartowicz" <kylen_at_nospam_in.com.pl>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Sat, 17 Feb 2001 03:48:58 +0100
Użytkownik "Dariusz K. Ladziak" <ladzk_at_nospam_waw.pdi.net> >
Najwazniejsza dostaniesz tutaj:
Zawsze trzymaj lutownice za zimna strone.
II podstawowa sparwa:
- nigdy nie łap spadającej lutownicy :-)
I nie trzymaj jej w zebach - bo jak kabel okaze sie za krotki...
Kiedys zdazylo mi sie ze okazal sie za krotki. W szkole przez pare dni
wszyscy wypytywali co sie stalo (sliczna prega na policzku...). A jak
poszedlem do klubu krotkofalowcow ktorego wowczas bylem czlonkiem to
pies z kulawa noga nie spytal - najwidoczniej wszyscy juz to przeszli
wczesniej...
--
> Darek
Opowiadala mi dziewczyna ze w szkole /o kierunku elektronicznym/ sorek kazal
zaopatrzyc sie w lutownice transformatorowa. Wiec wszyscy kupili , jej kolezanka
( autentyczna blondynka!) tez . Po 2 dniach spalil sie miedziany grot wiec poszla
do sklepu i kupila druga...............
ten tez sie spalil po 2 dniach wiec na lekcji
poskarzyla sie sorkowi ze co to za marne lutownice produkuja....
ale szkole ukonczyla i to nawet z dobra ocena
pewnie bedzie projektowac urzadzenia elektroniczne.....................
Ryszard Lublin-city
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Sun, 18 Feb 2001 22:29:50 GMT
On Sat, 17 Feb 2001 03:48:58 +0100, "Krzysztof Lenartowicz"
<kylen_at_nospam_in.com.pl> wrote:
Opowiadala mi dziewczyna ze w szkole /o kierunku elektronicznym/ sorek kazal
zaopatrzyc sie w lutownice transformatorowa.
JAKA???
Wiec wszyscy kupili , jej kolezanka
( autentyczna blondynka!) tez . Po 2 dniach spalil sie miedziany grot wiec poszla
do sklepu i kupila druga...............
ten tez sie spalil po 2 dniach wiec na lekcji
poskarzyla sie sorkowi ze co to za marne lutownice produkuja....
ale szkole ukonczyla i to nawet z dobra ocena
pewnie bedzie projektowac urzadzenia elektroniczne.....................
Po szkole w ktorel lutowali transformatorowkami??? ja bym do zadnej
roboty z elektronika nie przyjal. Lutownica transformatorowa, ajk sama
nazwa wskazuje, sluzy do rozmagnesowania kineskopu. Bo do lutowania w
zadnym wypadku.
I pisze to jako inzynier od technologii elektronowej ze sporym
doswiadczeniem w lutowaniu rzeczy najdziwniejszych...
--
Darek
From: <zbyszeks_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: 18 Feb 2001 23:49:10 +0100
Po szkole w ktorel lutowali transformatorowkami??? ja bym do zadnej
roboty z elektronika nie przyjal. Lutownica transformatorowa, ajk sama
nazwa wskazuje, sluzy do rozmagnesowania kineskopu. Bo do lutowania w
zadnym wypadku.
I pisze to jako inzynier od technologii elektronowej ze sporym
doswiadczeniem w lutowaniu rzeczy najdziwniejszych...
--
> Darek
Chyba trochę przesadzasz.
Na upartego transformatorówka wylutowywałem i wlutowywałem SMD i jakoś bez
większych niespodzianek. Kwestia przyzwyczajenia.
Oczywiście przy grzałkowych możesz sobie pięknie wyregulować temperaturę itd
ale też trzeba się troche pouczyć lutowania nimi.
Pozdrowienia Zbyszek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Mon, 19 Feb 2001 09:29:35 +0100
Użytkownik "Dariusz K. Ladziak" <ladzk_at_nospam_waw.pdi.net> napisał w wiadomości
news:3a9040bc.11141032_at_nospam_news.tpi.pl...
Po szkole w ktorel lutowali transformatorowkami??? ja bym do zadnej
roboty z elektronika nie przyjal. Lutownica transformatorowa, ajk sama
Uśmieszków nie widzę....
ja osobiście też lutowałem rzeczy wszelakie i uważam, że nie ma nic lepszego
jak "transformatorówka" do pojedynczych lutów....
Trening czyni mistrza
Tadek
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Tue, 20 Feb 2001 00:08:08 GMT
On Sun, 18 Feb 2001 22:29:50 GMT, Dariusz K. Ladziak wrote:
Po szkole w ktorel lutowali transformatorowkami??? ja bym do zadnej
roboty z elektronika nie przyjal. Lutownica transformatorowa, ajk sama
nazwa wskazuje, sluzy do rozmagnesowania kineskopu. Bo do lutowania w
zadnym wypadku.
I pisze to jako inzynier od technologii elektronowej ze sporym
doswiadczeniem w lutowaniu rzeczy najdziwniejszych...
Eee - bez przesady. Albo miales kiepskie luty, albo zbyt wygorowane
wymagania. Ja tam sporo transformatorowka lutowalem i jedyny zarzut
ze po pewnym czasie parzy lapy :-)
J.
From: "Dariusz Dorochowicz" <dadoro_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Tue, 20 Feb 2001 09:23:07 +0100
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3a94a8fe.3387592_at_nospam_nc...
On Sun, 18 Feb 2001 22:29:50 GMT, Dariusz K. Ladziak wrote:
Po szkole w ktorel lutowali transformatorowkami??? ja bym do zadnej
roboty z elektronika nie przyjal. Lutownica transformatorowa, ajk
sama
nazwa wskazuje, sluzy do rozmagnesowania kineskopu. Bo do lutowania
w
zadnym wypadku.
I pisze to jako inzynier od technologii elektronowej ze sporym
doswiadczeniem w lutowaniu rzeczy najdziwniejszych...
Eee - bez przesady. Albo miales kiepskie luty, albo zbyt wygorowane
wymagania. Ja tam sporo transformatorowka lutowalem i jedyny zarzut
ze po pewnym czasie parzy lapy :-)
Bo to i owszem, daje się zrobić. Jak było trzeba, to i zapalniczką
"lutowałem" przewody - i trzymają do dzisiaj (prawie 10 lat). Ale to
przecież nie o to chodzi. Technik powinien umieć posługiwać się
porządnym sprzętem, a transformatorówki do takiego zaliczyć jednak
nie można. To, ze umie lutować również transformatorówką czy
"gazówką", to dobrze, ale przede wszystkim powinien umieć lutować
lutownicą. Sam powiedz, czy wypuściłbyś w świat urządzenie w powiedzmy
20 egzemplarzach, gdybyś wiedział, że było polutowane
transformatorówką, i to przez kogoś innego? Bo ja nie. A zdarzało mi
się praktykowac i w ZURT (kto to jeszcze pamięta), i w Szczytnie
(wówczas to było CEMI - ale robiliśmy multimetry 1331 i jakieś
nowsze - na LED-ach - nigdy ich potem nie widziałem, niektórzy z nas
nawet byli na produkcji specjalnej), pominąwszy późniejsze zajęcia.
DD
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Wed, 21 Feb 2001 01:08:47 GMT
On Tue, 20 Feb 2001 00:08:08 GMT, jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.) wrote:
Eee - bez przesady. Albo miales kiepskie luty, albo zbyt wygorowane
wymagania. Ja tam sporo transformatorowka lutowalem i jedyny zarzut
ze po pewnym czasie parzy lapy :-)
Kiepsko rozprowadza cieplo. Ma idiotyczny ksztalt grota (w zwyklej
mozna uzyc dowolnie zastruganego). Zwykle daje za wysoka temperature -
mamy wiec niedogrzana strefe lutowania albo przegrzana - jak sie
zdazy. W efekcie lutowanie jest malo pewne, jest spore ryzyko
przegrzanych lub niedogrzanych polaczen. Z normalna, stale grzana
lutownica nie moze sie rownac - przykladem moze byc np. niemoznosc
rozlutowania koncowek diod w alternatorze malucha lutownica
transformatorowa 80W - w koncu siegnalem po lutownice zwykla, sadzilem
ze za mala - bo 15W. Lutowanie trwalo sekundy...
Na dokladke lutownica transformatorowa wazy od cholery, precyzja
operowania nia porownywalna jest do precyzji operowania siekiera,
jedyna "zaleta" to to ze sie szybko nagrzewa - ale nie wiem czy lepiej
poczekac szescdziesiat sekund raz na poczatku roboty (zwykle w czasie
grzania lutownicy graty sie rozklada) czy czekac piec sekund przy
kazdym lucie... Przeciez przy trzynastym punkcie lutowanym strata
czasu bedzie wieksza...
Tak wiec osobiscie uwazam lutownice transformatorowe za wynalazek
dwuleworecznego dla innych dwuleworecznych.
--
Darek
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Wed, 21 Feb 2001 17:06:10 GMT
On Wed, 21 Feb 2001 01:08:47 GMT, Dariusz K. Ladziak wrote:
On Tue, 20 Feb 2001 00:08:08 GMT, jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.) wrote:
Eee - bez przesady. Albo miales kiepskie luty, albo zbyt wygorowane
wymagania. Ja tam sporo transformatorowka lutowalem i jedyny zarzut
ze po pewnym czasie parzy lapy :-)
Kiepsko rozprowadza cieplo. Ma idiotyczny ksztalt grota (w zwyklej
mozna uzyc dowolnie zastruganego). Zwykle daje za wysoka temperature -
Tu sie zgodze. Ale i do "zwyklej" lutownicy zwykle podlaczalem
regulator mocy, bo przegrzewala ..
mamy wiec niedogrzana strefe lutowania albo przegrzana - jak sie
zdazy. W efekcie lutowanie jest malo pewne, jest spore ryzyko
Ale co to tego "malo pewnego" - to juz nie ..
przegrzanych lub niedogrzanych polaczen. Z normalna, stale grzana
lutownica nie moze sie rownac - przykladem moze byc np. niemoznosc
rozlutowania koncowek diod w alternatorze malucha lutownica
transformatorowa 80W - w koncu siegnalem po lutownice zwykla, sadzilem
ze za mala - bo 15W. Lutowanie trwalo sekundy...
A to jestem bardzo zdziwiony. Transformatorowki uzywam czesto i dosc
dobrze sobie radzi w roznych okolicznosciach. Inna sprawa ze lat ma
prawie tyle co ja - teraz juz takich dobrych nie robia :-)
Na dokladke lutownica transformatorowa wazy od cholery,
A trafo do porzadnej lutownicy to nie wazy ? A podstawka zeby dziur
nie wypalic w otoczeniu to nie wazy ?
precyzja operowania nia porownywalna jest do precyzji operowania siekiera,
Zalezy o czym mowisz. Ze zwyklymi scalakami DIP jeszcze nie ma
problemu .
jedyna "zaleta" to to ze sie szybko nagrzewa - ale nie wiem czy lepiej
poczekac szescdziesiat sekund raz na poczatku roboty (zwykle w czasie
grzania lutownicy graty sie rozklada) czy czekac piec sekund przy
kazdym lucie... Przeciez przy trzynastym punkcie lutowanym strata
czasu bedzie wieksza...
Moja nie czeka 5 sekund. Poza tym przy kilku lutach po kolei to grot
jest juz rozgrzany. IMHO - czas na jeden lut jest zblizony.
A "stacjonarna" lutownice mam taka ze ciepla po 20s - ma cos z 80W i
stabilizacje ..
Tak wiec osobiscie uwazam lutownice transformatorowe za wynalazek
dwuleworecznego dla innych dwuleworecznych.
No coz - lutownic mam sporo i jakos zwykle transformatorowka pierwsza
wpada w reke. No chyba ze do polutowania jest kilkaset nozek -
wtedy trzeba rozgrzac zwykla. Albo jakies SMD - wtedy niestety
siekiera wychodzi :-(
J.
From: <zbyszeks_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: 21 Feb 2001 23:18:38 +0100
Chej chyba mnie przekonacie do grzałki. ( po tylu latach)
Ale jeżeli grzałka to jaka?
Czy stacja z 2xxxzł czy też może za xxzł.
Jaki najlepszy dobrać stosunek jakość/cena.
Czy może zastosować kilka różnych.
Pozdrowienia Zbyszek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Johnny" <jdolin_at_nospam_optimus.waw.pl>
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Thu, 22 Feb 2001 10:36:04 +0100
<zbyszeks_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
news:533f.00000002.3a943ebd_at_nospam_newsgate.onet.pl...
Ale jeżeli grzałka to jaka?
Czy stacja z 2xxxzł czy też może za xxzł.
Jaki najlepszy dobrać stosunek jakość/cena.
Czy może zastosować kilka różnych.
No coz. Z zakupami, to jest zwykle tak, ze na poczatku troche sie krzywimy,
trzymamy za kieszen, troche nas przeraza perspektywa pozbycia sie pewnej
sumy. Po zakupie natomiast szybko zapominamy o uszczupleniu portfela i
zaczynamy sie cieszyc nowym nabytkiem. Ja na tej zasadzie kupilem kiedys
We....(tiiiii) i jestem bardzo z niego zadowolony.
Moja mama mawia: "Tanie mieso, to psy jedza"
Pozdrawiam
JD
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Lutowanie - podstawowe informacje
Date: Thu, 22 Feb 2001 00:24:21 GMT
On Wed, 21 Feb 2001 17:06:10 GMT, jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.) wrote:
A trafo do porzadnej lutownicy to nie wazy ? A podstawka zeby dziur
nie wypalic w otoczeniu to nie wazy ?
Zasilacz do lutownicy stoi na stole. Podstawka tamze. W reku tego
trzymac nie musze... A w ogole niespecjalnie lubie lutownice ze
stabilizacja - chyba ze te najlepsze, z elektroniczna. Te magnetyczne
na moj gust nie dogrzewaja grota przez co cyna nie nabiera
dostatecznej plynnosci - efektem jest dluzsze lutowanie i wieksze w
rezultacie odparzanie sciezek niz przy wyzszej temperaturze grota.
Moja ukochana lutownica 9choc do ukladow MOS niespecjalnie sie
nadajaca) jest pietnastowatowa sieciowa lutownica z drewniana raczka
-ma idealnie zbilansowana moc, temperatura grota dokladnie taka jak
powinna byc.
--
Darek