Sterowanie dzwonami kościelnymi



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotrek" <robakpiotr_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Sterowanie dzwonami kościelnymi
Date: Sun, 12 Mar 2000 13:33:02 GMT


Witam grupowiczów.

Same dzwony są napędzane trójfazowym silnikiem o mocy 1.1 kW
Ruch wahadłowy dzwonu jest realizowany skomplikowanym,mechanicznym
przełącznikiem faz silnika ( konstrukcja z lat 70 ).Jest to układ
dzwigni,zapadek i innych
zmyślnych elementów, które coraz częściej zawodzą. ( Wypracowane ).

Chciałbym to zastąpić elektronicznym rozwiązaniem.
Jako wyłączniki krańcowe myślę zastosować bezstykowe czujniki zbliżeniowe.
Ale co dalej. Przekaźniki,styczniki raczej odpadają kilkadziesiąt cykli na
minutę wykończą je bardzo szybko.
Może ktoś z Was coś takiego robił, może są gdzieś gotowe takie urządzenia.
Czekam na każdą podpowiedz, sugestię.

Pozdrawiam
Piotrek.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Daniel Dąbrowski <ddqip_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Sterowanie dzwonami kościelnymi
Date: 12 Mar 2000 14:23:51 GMT


Jeżeli chodzi o wyłączniki krańcowe to polecam katalog firmy OMRON. Jest to firma
produkująca urządzenia automatyki przemysłowej, trochę drogie, ale naprawdę dobre.
Posiadają równierz w ofercie rozmaite sterowniki i falowniki, co zapewne będzie Ci
potrzebne jezeli ma to byc profesjonalna robota.






"Piotrek" <robakpiotr_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał / wrote:

Witam grupowiczów.Same dzwony są napędzane trójfazowym silnikiem o mocy 1.1 kWRuch
wahadłowy dzwonu jest realizowany skomplikowanym,mechanicznymprzełącznikiem faz silnika
( konstrukcja z lat 70 ).Jest to układdzwigni,zapadek i innychzmyślnych elementów,
które coraz częściej zawodzą. ( Wypracowane ).Chciałbym to zastąpić elektronicznym
rozwiązaniem.Jako wyłączniki krańcowe myślę zastosować bezstykowe czujniki
zbliżeniowe.Ale co dalej. Przekaźniki,styczniki raczej odpadają kilkadziesiąt cykli
naminutę wykończą je bardzo szybko.Może ktoś z Was coś takiego robił, może są gdzieś
gotowe takie urządzenia.Czekam na każdą podpowiedz, sugestię.PozdrawiamPiotrek.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de
Subject: Re: Sterowanie dzwonami kościelnymi
Date: Mon, 13 Mar 2000 10:08:49 GMT



Witam grupowiczów.Same dzwony są napędzane trójfazowym silnikiem o mocy 1.1 kWRuch
wahadłowy dzwonu jest realizowany skomplikowanym,mechanicznymprzełącznikiem faz silnika
( konstrukcja z lat 70 ).Jest to układdzwigni,zapadek i innychzmyślnych elementów,
które coraz częściej zawodzą. ( Wypracowane ).Chciałbym to zastąpić elektronicznym
rozwiązaniem.Jako wyłączniki krańcowe myślę zastosować bezstykowe czujniki
zbliżeniowe.Ale co dalej. Przekaźniki,styczniki raczej odpadają kilkadziesiąt cykli
naminutę wykończą je bardzo szybko.Może ktoś z Was coś takiego robił, może są gdzieś
gotowe takie urządzenia.Czekam na każdą podpowiedz, sugestię.PozdrawiamPiotrek.


nie wiem, czy jeszcze istnieja, ale przed 20tu laty pomagalem przy
wieszaniu dzwonow i tam mieli takie ladne sterowanie firmy Peiner z
Passau. Mala skrzyneczka i fajne malutkie silniczki (najwiekszy dzwon
wazyl tone). Niestety nie wiem nic wiecej na ten temat.

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Sterowanie dzwonami kościelnymi
Date: Sun, 12 Mar 2000 21:53:53 GMT


On Sun, 12 Mar 2000 13:33:02 GMT, Piotrek wrote:
Same dzwony są napędzane trójfazowym silnikiem o mocy 1.1 kW
Ruch wahadłowy dzwonu jest realizowany skomplikowanym,mechanicznym
przełącznikiem faz silnika ( konstrukcja z lat 70 )[...]
Chciałbym to zastąpić elektronicznym rozwiązaniem.
Jako wyłączniki krańcowe myślę zastosować bezstykowe czujniki zbliżeniowe.

Uwazaj na sposob ich mocowania. moga byc kiepsko odporne na uderzenie
dzwonem :-)

Ale co dalej. Przekaźniki,styczniki raczej odpadają kilkadziesiąt cykli na
minutę wykończą je bardzo szybko.

Bez przesady. Nawet trwalosc 100 tys powinna na pare lat starczyc.
W koncu stare zestyki wytrzymaly.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "eks_elektronik" <eks_elektronik_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Sterowanie dzwonami kościelnymi
Date: Mon, 13 Mar 2000 11:40:00 +0100


Pamiętaj o zastosowaniu urządzenia sterującego, które wytrzyma pola
elektryczne wytwarzane przez uderzające często w wieże dzwonnic
pioruny.
Słyszałem, jak ktoś usiłował sterować samoróbką na CMOS-ach i układ
padał po każdej burzy.
Rajmund

Użytkownik Piotrek <robakpiotr_at_nospam_poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:i0Ny4.14800$Sf1.367712_at_nospam_news.tpnet.pl...
Witam grupowiczów.

Same dzwony są napędzane trójfazowym silnikiem o mocy 1.1 kW
Ruch wahadłowy dzwonu jest realizowany skomplikowanym,mechanicznym
przełącznikiem faz silnika ( konstrukcja z lat 70 ).Jest to układ
dzwigni,zapadek i innych
zmyślnych elementów, które coraz częściej zawodzą. ( Wypracowane ).

Chciałbym to zastąpić elektronicznym rozwiązaniem.
Jako wyłączniki krańcowe myślę zastosować bezstykowe czujniki
zbliżeniowe.
Ale co dalej. Przekaźniki,styczniki raczej odpadają kilkadziesiąt
cykli na
minutę wykończą je bardzo szybko.
Może ktoś z Was coś takiego robił, może są gdzieś gotowe takie
urządzenia.
Czekam na każdą podpowiedz, sugestię.

Pozdrawiam
Piotrek.







Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Maciej Zareba" <zarebama_at_nospam_zt.lomza.tpsa.pl>
Subject: Odp: Sterowanie dzwonami kościelnymi
Date: Wed, 15 Mar 2000 14:42:43 GMT


Odeswij się na priv. to podpowiem Ci idealne rozwiązanie do sterowania
dzwonów kościelnych.
Maciej Zaręba
zarebama_at_nospam_zt.lomza.tpsa.pl


Użytkownik Piotrek <robakpiotr_at_nospam_poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:i0Ny4.14800$Sf1.367712_at_nospam_news.tpnet.pl...
Witam grupowiczów.

Same dzwony są napędzane trójfazowym silnikiem o mocy 1.1 kW
Ruch wahadłowy dzwonu jest realizowany skomplikowanym,mechanicznym
przełącznikiem faz silnika ( konstrukcja z lat 70 ).Jest to układ
dzwigni,zapadek i innych
zmyślnych elementów, które coraz częściej zawodzą. ( Wypracowane ).

Chciałbym to zastąpić elektronicznym rozwiązaniem.
Jako wyłączniki krańcowe myślę zastosować bezstykowe czujniki zbliżeniowe.
Ale co dalej. Przekaźniki,styczniki raczej odpadają kilkadziesiąt cykli na
minutę wykończą je bardzo szybko.
Może ktoś z Was coś takiego robił, może są gdzieś gotowe takie
urządzenia.
Czekam na każdą podpowiedz, sugestię.

Pozdrawiam
Piotrek.