do czego luzy pasta lutownicza



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Sebek" <starfire21_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 00:22:28 +0100


Jw

Pozdrawiam



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 02:21:46 -0500


Sebek wrote:

Pozdrawiam

Az dziwne ze jeszcze Ci nikt nie odpowiedzial. Past jest wiele roznych.
Sa takie z kwasem do lutowania duzych kawalkow jak miedziane rurki
wodociagowe.
Ta pasta sie nie na daje do lutowania elektronicznego.
Pasty do elektroniki sa mniej agresywne.

Pasta sluzy do redukzji tlenkow na powierzchni metalu i obnizenia
napieci powierzachniowego zeby lutowie sie lepiej rozlewalo.

Sa od paru lat rzy rodzaje

1. Zmywalna chemicznie np.toluenem i innymi paskudztwami.

2. Zmywalna woda. Woda nie ale za to ta pasta jest sama w sobie dosc
niezdrowa.
Jak sie jesj niedomyje to robi zwarcia. Szczegolnie do w.cz. sie
prawie nie nadaje.

3. Bez zmywania. Wyparowuje jak sie lutuje.
Wygodna ale opary jeszcze bardziej niezdrowe



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Sebek" <starfire21_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 19:29:01 +0100



Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
news:3C96E70A.C3178862_at_nospam_dsuper.net...


Az dziwne ze jeszcze Ci nikt nie odpowiedzial. Past jest wiele roznych.
Sa takie z kwasem do lutowania duzych kawalkow jak miedziane rurki
wodociagowe.

Dzieki. A mozesz mi podac jakis przyklad gdzie moge to zastosowac?
Co do rodzajow to myslalem ze ejst jeden - zawsze widze w takim metalowym
pudeleczku na gieldzie - jak kalafonia.

Pozdrawiam



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 19:42:50 +0100


Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
news:3C96E70A.C3178862_at_nospam_dsuper.net...

Az dziwne ze jeszcze Ci nikt nie odpowiedzial. Past jest wiele roznych.
Sa takie z kwasem do lutowania duzych kawalkow jak miedziane rurki
wodociagowe.

Pasty lutownicze (przynajmniej to co stosowałem) stosowane do lutowania
miedzianych instalacji wodociągowych zwierają ok. 60% cyny. Lutuje się
palnikiem. Miło lekko i przyjemnie. Aha - pozostałości daje się bez problemu
wypłukać zimną wodą.

--
Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 20:24:18 +0100




Pasty lutownicze (przynajmniej to co stosowałem) stosowane do lutowania
miedzianych instalacji wodociągowych zwierają ok. 60% cyny. Lutuje się
palnikiem. Miło lekko i przyjemnie. Aha - pozostałości daje się bez
problemu
wypłukać zimną wodą.

Dla scislosci - 60% srebra o ile dobrze pamietam. 60% cyny zawiera stop
elektrotechniczny (LC60)
pozdr
tom



--
> Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
> GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')
>
>
>



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 21:08:45 +0100


Użytkownik "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:a7838t$jvl$1_at_nospam_news.onet.pl...
Pasty lutownicze (przynajmniej to co stosowałem) stosowane do lutowania
miedzianych instalacji wodociągowych zwierają ok. 60% cyny. Lutuje się
palnikiem.

Dla scislosci - 60% srebra o ile dobrze pamietam. 60% cyny zawiera stop
elektrotechniczny (LC60)

Eeee...
Wprawdzie mogłem żle przeczytać ale, żeby pomylić Sn i Ag?
Mówię o paście lutowniczej do MIĘKKIEGO lutowania instalacji wodociągowych.
Do lutowania twardego ze srebrem to nie te topniki, nie te temperatury i nie
taki palnik ;-)
Nie mam tego słoiczka w domu więc od ręki nie sprawdzę, ale za 250g pasty
srebrnej nie zapłaciłbym coś ok.40pln.

--
Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Tue, 19 Mar 2002 16:21:21 -0500


Marek Dzwonnik wrote:

Wprawdzie mogłem żle przeczytać ale, żeby pomylić Sn i Ag?
Mówię o paście lutowniczej do MIĘKKIEGO lutowania instalacji wodociągowych.
Do lutowania twardego ze srebrem to nie te topniki, nie te temperatury i nie
taki palnik ;-)

Nie wydaje mi sie zeby litowanie ztopem cynowosrebrnym bylo "twarde"
Uzywam do tego normalny palnik propanowy i ta sama paste co do by byla do
zwyklego lutu olowiowo-cynowego.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: pasta lutownicza -> lutowanie srebrem
Date: Wed, 20 Mar 2002 02:03:40 +0100


Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
news:3C97ABD0.A9639EB7_at_nospam_dsuper.net...
Marek Dzwonnik wrote:

Nie wydaje mi sie zeby litowanie ztopem cynowosrebrnym bylo "twarde"
Uzywam do tego normalny palnik propanowy i ta sama paste co do by byla do
zwyklego lutu olowiowo-cynowego.

Ok. Masz racje w odniesieniu do stopów o niskiej zawartosci srebra np.:
LC60S4 (SnPb36Ag4), Tt = 178..180st.C - do lutowania lutownicami
LC63S1 (SnPb36Ag1.5), Tt = 178st.C - do lutowania kapielowego
(dla porównania: popularny LC60 czyli SnPb40 ma Tt=183..190st.C)
Stosuje sie je do lutowania elementów pokrytych cienka warstwa srebra (np.
srebrzona ceramika). Domieszka Ag w spoiwie chroni przed rozpuszczaniem
cienkiego pokrycia. Co ciekawe, stopy te mimo domieszki srebra maja taka
sama konduktywnosc jak LC60 (a nawet minimalnie gorsza, ogólnie ok. 7.2MS/m
= 7.2m/(ohm*mm^2) ). Analogiczne zastosowanie (czyli ochrona grotów i
pokryc Cu) ma LC60M2 (2%Cu) - ale za to ma wyraznie gorsza konduktywnosc
6.7MS/m.

Natomiast ze stopów lutowniczych srebrowo-cynowych z duza zawartoscia Ag,
najnizsze temperatury topnienia (z tego co znalazlem) maja:
Ag20Cu5Sn75 - Tt = 400st.C (górna)
Ag50Cu15Sn35 - Tt = 505st.C (górna)
Ag40Cu35Sn25 - Tt = 580st.C (górna)
Stopy te sa stosowane np. do lutowania miedzianych i stalowych elementów
aparatury prózniowej.

W grupie AgSn istnieja jeszcze stopy specjalne AgSn np. :
Ag40Sn40Cu14Zn6 - Tt = ok. 415st.C
Ag20Cd30Sn50 - Tt = ok. 430st.C
ale maja ograniczone zastosowanie ze wzgl. na mala udarnosc i odpornosc na
zginanie.

Stopy srebrowe 'twarde' maja Tt w przedziale 595...800st.C natomiast Tt(Ag)
= 960.8st.C

W dyskusji padlo stwierdzenie, ze pasta lutownicza (w zasadzie spoiwo w
postaci pasty, bo nie jest to juz sam topnik)
zawiera domieszke nie 60%Sn a 60%Ag. Jak widac z taka zawartoscia srebra
nie ma co marzyc o lutowaniu niskotemperaturowym.
Za dwa tygodnie bede mial okazje to na wszelki wypadek obwacham rzeczona
paste szczególowo. :-)

--
Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
GG: #2061027 (zwykle jako 'dostepny-niewidoczny')

P.S. Przepraszam za przydlugi wyklad, ale to takie zboczenie niewyzytego
technologa :-)
MDz



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof Kucharski" <astrosms_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: pasta lutownicza -> lutowanie srebrem
Date: Wed, 20 Mar 2002 22:28:30 +0100



Użytkownik Marek Dzwonnik <mdz_at_nospam_message.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3c97dfbf_at_nospam_news.home.net.pl...

[...]
P.S. Przepraszam za przydlugi wyklad, ale to takie zboczenie
niewyzytego
technologa :-)
[...]

Z pewną taką nieśmiałością proszę nie przepraszać, a za każdym
razem śmiało dawać wyraz swym zboczeniom ! Akurat takie są zawsze
mile widziane przez niżej podpisanego. :-)

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: pasta lutownicza -> lutowanie srebrem
Date: Wed, 20 Mar 2002 23:25:25 +0100


Użytkownik "Krzysztof Kucharski" <astrosms_at_nospam_alpha.net.pl> napisał w
wiadomości news:a7b1al$fn9$2_at_nospam_news.tpi.pl...
P.S. Przepraszam za przydlugi wyklad, ale to takie zboczenie
niewyzytego
technologa :-)
Z pewną taką nieśmiałością proszę nie przepraszać, a za każdym
razem śmiało dawać wyraz swym zboczeniom ! Akurat takie są zawsze
mile widziane przez niżej podpisanego. :-)
Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski

"Różne są zboczenia, ale podobno wszystkie przyjemne" ;-))))
(Tylko proszę tego nie traktować poważnie!)

MDz




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "inkoguto" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Wed, 20 Mar 2002 21:58:11 +0100



Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
news:3C97ABD0.A9639EB7_at_nospam_dsuper.net...
Nie wydaje mi sie zeby litowanie ztopem cynowosrebrnym bylo "twarde"
Uzywam do tego normalny palnik propanowy i ta sama paste co do by byla do
zwyklego lutu olowiowo-cynowego.

Rurek wodociagowych do zimnej wody nie lutuje sie srebrem, a cyna i to
prawie czysta, Chyba,ze za stop srebrny uwazasz tego cudaka z 2 do 4%
srebra.
Po co to srebro ??? Na pewno nie dla wodociagu!!!
Ale za to dla audiofila!!! Super kable glosnikowe tym lutuja.....:-))))

Dla rurek miedzianych do centralnego ogrzewania, jak ktos gorliwy to lutuje
to lutem srebrnym niskotopliwym (ale to juz lut twardy o temperaturach
powyzej 500 st Celsjusza)
Tu pasta "cinkwajs" (woda cynkowa - chlorek cynku) sie nie nadaje -musi byc
borax.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Wed, 20 Mar 2002 18:11:19 -0500


inkoguto wrote:
Rurek wodociagowych do zimnej wody nie lutuje sie srebrem,
a cyna i to prawie czysta, Chyba,ze za stop srebrny uwazasz
tego cudaka z 2 do 4% srebra.

P tyle sie nie rozumiemy ze ja mieszkam nei wPolsce i nie wiem czym ty tam
lutujesz.
Ja akurat mam lutowie na ktorym jest napisane ze jest cyna ze srebrem. I uzywam
jakiejs pasty "z kwasem" a cot o jest dokladnie to nie wiem.
A jaki procent srebra to musze sprawdzic ale to jest w piwnicy wiec nie chce mi
sie teraz.

Po co to srebro ??? Na pewno nie dla wodociagu!!!
Ale za to dla audiofila!!! Super kable glosnikowe tym lutuja.....:-))))
A to szajby. Po co ?

Tak wiec masz pewnie racje jesli chodzi o polskie warunki.
A mam swoja. Widzisz jak to fajnie.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "inkoguto" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Thu, 21 Mar 2002 09:00:00 +0100



Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
news:3C991717.F86A76D1_at_nospam_dsuper.net...
Po co to srebro ??? Na pewno nie dla wodociagu!!!
Ale za to dla audiofila!!! Super kable glosnikowe tym lutuja.....:-))))
A to szajby. Po co ?

A nie pamietasz tej ozywionej dyskusji sprzed pól roku o ogromnym wplywie
kabli glosnikowych na jakosc dzwieku????
I bynajmniej nie chodzilo tu o ich grubosc!!!! Ale o material, ksztalt,
sposób laczenia...:-))))

A Polska to "ciekawy" kraj
Lutowia inne niz cyna u nas sa produkcji firmowanej przez Niemcy (choc moze
nigdy w Niemczech nie byly:-))


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Thu, 21 Mar 2002 09:48:55 -0500


inkoguto wrote:
A nie pamietasz tej ozywionej dyskusji sprzed pól roku o ogromnym
wplywie kabli glosnikowych na jakosc dzwieku????
I bynajmniej nie chodzilo tu o ich grubosc!!!! Ale o material, ksztalt,
sposób laczenia...:-))))

Na grupe zagladam od mniej niz pol roku chyba bo takiej dyskusji nie pamietam
albo zignorowalem bo mnie to nie podnieca. Wiadamo ze pewne kable sa lepsze ale
placic jakies straszne pieniadze za to to trzeba byc szajba kompletna.

A Polska to "ciekawy" kraj. Lutowia inne niz cyna u nas sa
produkcji firmowanej przez Niemcy (choc moze nigdy w
Niemczech nie byly:-))
A co to , producentem jest filia niemieckiej firmy w Polsce czy polskie firmy
udaja ze sa niemieckie ?
Pozdro..
Grze..Szy..







Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "inkoguto" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Thu, 21 Mar 2002 21:26:02 +0100



Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
news:3C99F2D7.F1812CE2_at_nospam_dsuper.net...
A co to , producentem jest filia niemieckiej firmy w Polsce czy polskie
firmy
udaja ze sa niemieckie ?

Wyprodukowane w Polsce, bez sladów polskosci, z napisami obcymi trafia od
razu do naszych sklepów bez przekraczania jakichkolwiek granic
A czy to filia ???? Nie , bezposrednie zlecenie. Polacy nie cenia polskich
towarów. Produkt zamawia firma swiatowa, ale po co placic za transport???
"Azja" z napisami Made for Austria, tez cieszy sie uznaniem, a niektórym
wydaje sie, ze to bylo zrobione w Austrii, Jezyków nie umia, "in" od "for"
nie odrózniaja.:-)




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Sat, 23 Mar 2002 20:39:53 GMT


On Thu, 21 Mar 2002 21:26:02 +0100, inkoguto wrote:
Uzytkownik "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net> napisal w wiadomosci
A co to , producentem jest filia niemieckiej firmy w Polsce czy polskie firmy
udaja ze sa niemieckie ?

Wyprodukowane w Polsce, bez sladów polskosci, z napisami obcymi trafia od
razu do naszych sklepów bez przekraczania jakichkolwiek granic
A czy to filia ???? Nie , bezposrednie zlecenie. Polacy nie cenia polskich
towarów.

Eee tam. We wroclawskim Kauflandzie [niemiecki ?] wiekszosc polek
oznaczonych dumnym "produkt polski". Do tego stopnia ze
elektronarzedzia Toya tez podpisane "produkt polski", a w papierach
dumne "wyprodukowano dla Toya w chinach".
Ostatnio mam mieszane uczucia - poki lutownice transformatorowe byly
po 14zl to pochodzenie nie budzilo watpliwosci. A teraz sa jakies
miniwiertarki po 74zl. "produkt polski", nigdzie nie pisze gdzie made,
ale na pudelku "importer: Toya". Na chiny chyba za drogie ?


J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "inkoguto" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Sun, 24 Mar 2002 14:36:28 +0100



Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3cbfdece.97166282_at_nospam_nt...
Eee tam. We wroclawskim Kauflandzie [niemiecki ?] wiekszosc polek
oznaczonych dumnym "produkt polski". Do tego stopnia ze
elektronarzedzia Toya tez podpisane "produkt polski", a w papierach
dumne "wyprodukowano dla Toya w chinach".
Ostatnio mam mieszane uczucia - poki lutownice transformatorowe byly
po 14zl to pochodzenie nie budzilo watpliwosci. A teraz sa jakies
miniwiertarki po 74zl. "produkt polski", nigdzie nie pisze gdzie made,
ale na pudelku "importer: Toya". Na chiny chyba za drogie ?

Sam jestem ciekaw , kiedy nasi obywatele zrozumieją, że należy popierać
własne produkty, choćby były ciut gorsze i ciut droższe od zagranicznych
Tylko dzięki nabywaniu polskich wyrobów mamy szansę ożywić polską
gospodarkę, stworzyć nowe miejsca pracy
Niemcom było świetnie , bo najpierw wybierali swoje produkty. Dziś jest im
już gorzej. Kupują z całego świata.
Ale u nas się przyjęło pluć na to co polskie.
Ale co tam.... Lepiej niech niemiecki, japoński, chiński robotnik ma
zatrudnienie.
Polski bezrobotny najwyżej zdechnie w rynsztoku



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: borysk_at_nospam_hotmail.com (Borys)
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Fri, 22 Mar 2002 11:31:33 GMT


On Tue, 19 Mar 2002 21:08:45 +0100, "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
wrote:

Użytkownik "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:a7838t$jvl$1_at_nospam_news.onet.pl...
Pasty lutownicze (przynajmniej to co stosowałem) stosowane do lutowania
miedzianych instalacji wodociągowych zwierają ok. 60% cyny. Lutuje się
palnikiem.


--
>Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
>GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')
>
>---------------------------------


Dr. Koledzy, otoz od kilku lat w USA i Kanadzie nie uzywa sie
lutow z zawartoscia olowiu do instalacji wodociagowych (woda pitna).

W elektronice takze uzywamy tychze stopow, jesli pamietam od trzech
lat. Mam nadzieje, ze ponizszy link okaze sie pomocnym.

http://www.kester.com/leadfree/recommendations_leadfree.htm

Pozdrawiam wszystkich z Kanady. Borys

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Fri, 22 Mar 2002 13:04:45 +0100


Użytkownik "Borys" <borysk_at_nospam_hotmail.com> napisał w wiadomości
news:3c9b136e.5532955_at_nospam_news.vif.com...
On Tue, 19 Mar 2002 21:08:45 +0100, "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>

Dr. Koledzy, otoz od kilku lat w USA i Kanadzie nie uzywa sie
lutow z zawartoscia olowiu do instalacji wodociagowych (woda pitna).

W .pl też nigdy nie widziałem ołowiu w instalacjach wodociągowych. Jedyny,
działający, ołowiany odcinek instalacji wodociągowej udało mi się spotkać we
Francji :-) Wbrew pozorom nasze normy sanitarne zawsze były dosyć ostre
(gorzej z ich przestrzeganiem). Inna sprawa, że instalacje lutowane z rurek
Cu na dobrą sprawę pojawiły się w Polsce dopiero 10 lat temu. Może dzięki
temu nie było okazji, żeby zaimportować je razem z ołowiem.


W elektronice takze uzywamy tychze stopow, jesli pamietam od trzech
lat. Mam nadzieje, ze ponizszy link okaze sie pomocnym.

http://www.kester.com/leadfree/recommendations_leadfree.htm

Dziekuję za ten link. Wygląda bardzo ciekawie. Większość tych stopów,
zawdzięcza swoją niskotopliwość zawartości Bi,
ale np SnAg (SnAg3.5?) o temp. topnienia 221..226st.C oraz SnAgCu
Tt=217st.C brzmią intrygująco.
Niestety jak podkreślono już we wstępie - nie istnieje jeden bezpośredni
zamiennik dla stopów SnPb. Ale dopiero muszę przyjrzeć się szczegółom. No i
cena *2...2.7 w stosunku do SnPb


--
Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Greg S." <greg_sz_at_nospam_dsuper.net>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Fri, 22 Mar 2002 11:04:48 -0500


A jeszcze w tym watku..

Czy ten co pytal nie mial czasem na mysli pasty tej co sie uzywa do montazu
powierzchniowego.

Ta pasta to zawiera topniki (do redukcji telnkow i oslabieni anapiecia
powierzchniowego) oraz pyl lutowia. Nanosi sie ja przes szablon blasany na
plytke potem kladzie sie na to elementy i w pecu wygrzewa i pasta zamienia sie w
zlutowane polaczenie.

Pozdr..
Grze..Szy..




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Maciej Czapla <mc_at_nospam_sensor.com.pl>
Subject: Re: do czego luzy pasta lutownicza
Date: Mon, 25 Mar 2002 00:37:07 +0100


działający, ołowiany odcinek instalacji wodociągowej udało mi się spotkać we
Francji :-)

Zapraszam do Wrocławia, będziesz mógł napawać się widokiem 'ołowianek' do
upadłego..;)

MC