Telefon w wodzie



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "ErrOR" <error_at_nospam_2com.pl>
Subject: Telefon w wodzie
Date: Thu, 28 Mar 2002 20:49:34 +0100


Czesc.
Mam problem. Mam telefon bezprzewodowy AudioLine firmy Atantel. Ogolnie
super sie sprawowal - okolo pol roku - dopoki nie wpadl do wody - dzisiaj -
wanna . Przebywal w wodzie ok 3s. Po czym go wyjalem wyciagnalem baterie i
wysusyszelem suszarka (nie chce go rozkrecac - gwarancja) :( Po kilku godz.
wlozylem baterie spowrotem i uruchomilem. wyswietlacz dziala, klawiaturka
troche zle lapie numrki i ogolnie klawisze ale lapie (czasem sie myli np.
zamiast 1 daje 7). Czy znacie jakies mozliwosci uratowania takiego sprzetu
jesli w gwarancji - supermarket - mi go nie przyjma ? Prosze o pomoc. ErrOR.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Actron" <magicraf_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Thu, 28 Mar 2002 21:32:27 +0100


Jeśli kupiłeś w EURO RTV to przyjmą.
Codziennie sprzedają i codziennie ktoś przynosi im Atlantela.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <locust_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Thu, 28 Mar 2002 22:01:46 GMT


ErrOR wygenerował manualnie w wiadomości <a7vs3h$6l2$1_at_nospam_news.tpi.pl>
udostępnionej publicznie dnia Thu, 28 Mar 2002 20:49:34 +0100 co
następuje:

Czesc.
Mam problem. Mam telefon bezprzewodowy AudioLine firmy Atantel. Ogolnie
super sie sprawowal - okolo pol roku - dopoki nie wpadl do wody - dzisiaj -
wanna . Przebywal w wodzie ok 3s. Po czym go wyjalem wyciagnalem baterie i
wysusyszelem suszarka (nie chce go rozkrecac - gwarancja) :( Po kilku godz.
wlozylem baterie spowrotem i uruchomilem. wyswietlacz dziala, klawiaturka
troche zle lapie numrki i ogolnie klawisze ale lapie (czasem sie myli np.
zamiast 1 daje 7). Czy znacie jakies mozliwosci uratowania takiego sprzetu
jesli w gwarancji - supermarket - mi go nie przyjma ? Prosze o pomoc. ErrOR.

Jeśli jest to problem tylko z klawiaturą i wybieraniem z niej numerów,
to rzecz jest jak najbardziej do zrobienia chałupniczo. No, chyba, ze
jest to skutek uboczny zeżarcia jakiegoś scalaka, ale nie sądzę.
Jak rozbierzesz, zobaczy się, co jest winne...
Tymczasem -> gwarancja.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locust_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof" <osiemk_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Thu, 28 Mar 2002 22:39:10 GMT


Znam ten telefon konstrukcyjnie.Jezeli wpadl dowody nawet na 3s to wystarczy
zeby zalac mu klawiature , prawdopodobnie z czasem zacznie takze korodowac
modul w.cz. Zostana widoczne slady wody i beda one widoczne dla serwisu
nawet golym okiem , a euro dostarcza ten sprzet do serwisu centralnego. Wg
mnie najlepszym rozwiazaniem byloby rozkrecenie sluchawki , wyczyszczenie
spirytusem i dokladne wysuszenie. Bez tego i tak zostana takie slady ,ze
gwarancji nikt nie uzna, a po czasei ok 2 tyg. sprzet moze byc juz nie do
uratowania.

Krzysztof

--


osiemk_at_nospam_wp.pl
Użytkownik "ErrOR" <error_at_nospam_2com.pl> napisał w wiadomości
news:a7vs3h$6l2$1_at_nospam_news.tpi.pl...
> Czesc.
> Mam problem. Mam telefon bezprzewodowy AudioLine firmy Atantel. Ogolnie
> super sie sprawowal - okolo pol roku - dopoki nie wpadl do wody -
dzisiaj -
> wanna . Przebywal w wodzie ok 3s. Po czym go wyjalem wyciagnalem baterie i
> wysusyszelem suszarka (nie chce go rozkrecac - gwarancja) :( Po kilku
godz.
> wlozylem baterie spowrotem i uruchomilem. wyswietlacz dziala, klawiaturka
> troche zle lapie numrki i ogolnie klawisze ale lapie (czasem sie myli np.
> zamiast 1 daje 7). Czy znacie jakies mozliwosci uratowania takiego sprzetu
> jesli w gwarancji - supermarket - mi go nie przyjma ? Prosze o pomoc.
ErrOR.
>
>



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Tomasz Bednarz" <tb_at_nospam_internet.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Fri, 29 Mar 2002 02:11:57 +0100



Znam ten telefon konstrukcyjnie.Jezeli wpadl dowody nawet na 3s to
wystarczy
zeby zalac mu klawiature , prawdopodobnie z czasem zacznie takze korodowac
modul w.cz.

Korodowac ?
Widze ze ten sprzet to cos ala SIMENS S6 ktory mial gole sciezki ...
Co za badziew wytwarza w dzisiejszych czasach elektronike, ktora pod
wplywem wody koroduje !? PARANOJA

Zostana widoczne slady wody i beda one widoczne dla serwisu
nawet golym okiem , a euro dostarcza ten sprzet do serwisu centralnego. Wg
mnie najlepszym rozwiazaniem byloby rozkrecenie sluchawki , wyczyszczenie
spirytusem i dokladne wysuszenie.

.... i pomalowanie lakierwm skoro w fabryce zapomnieli !

Bez tego i tak zostana takie slady ,ze
gwarancji nikt nie uzna, a po czasei ok 2 tyg.

2 tygodniowa korozja ..... nie do uratowania ?
to moze tam sa sciezki z cukru ?

sprzet moze byc juz nie do
uratowania.

Ja bym ten badziew wysuszyl
i zaniosl do serwisu
a oni niech sie glowia jak udowodnic klientowi ze wrzucil telefon do wody

Swoja droga iedys mialem taka sama sytuacje wlasnie z Simensem S6 tylko ze
ja zwalilem telefon po romowie z mokrymi wlosami !
Ponoc zjadlo 2 sciezki a super debil z serwisu ponoc nie mial
schematu zeby zrobic zworke !
Od tego czasu wystrzegam sie produktow SIMENSA i Atantel'a tez bede sie
wystrzegal

TB



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof" <osiemk_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Fri, 29 Mar 2002 10:10:12 GMT



Chcialbym widziec aparat ktory wytrzyma siedzienie w wodzie a pozniej nie
bedzie korodowal .Weiel takich aparatow widzialem typu panasonic , siemens
itd .Jedynie jak szybo klient przyniosl bylo do uratowania.Ale ludzie jak to
ludzie , wysuszy suszarka i mysli ,ze bedzie dzialac.Nic mylnego.Podobnie
jest z komorkami, a nawet jeszcze szybciej gdyz ciezej wysuszyc.Modul wcz
jak w kazdej 900 jest lutowany cyna elementy sa smd ,ma co gnic.Rowniez na
plycie glownej sa elementy ktore beda korodowac.Zreszta sam nalot z mydla ma
takie wlasciwosci ( bo aparat kapal sie w wannie) ze moze byc nieciekawie
--


osiemk_at_nospam_wp.pl
Użytkownik "Tomasz Bednarz" <tb_at_nospam_internet.pl> napisał w wiadomości
news:a80f2s$6cc$1_at_nospam_news.tpi.pl...
>
> > Znam ten telefon konstrukcyjnie.Jezeli wpadl dowody nawet na 3s to
> wystarczy
> > zeby zalac mu klawiature , prawdopodobnie z czasem zacznie takze
korodowac
> > modul w.cz.
>
> Korodowac ?




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jd" <jdubowski_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Fri, 29 Mar 2002 15:02:06 +0100


"Tomasz Bednarz" <tb_at_nospam_internet.pl> wrote in message
news:a80f2s$6cc$1_at_nospam_news.tpi.pl...

Znam ten telefon konstrukcyjnie.Jezeli wpadl dowody nawet na 3s to
wystarczy
zeby zalac mu klawiature , prawdopodobnie z czasem zacznie takze
korodowac
modul w.cz.

Korodowac ?
Widze ze ten sprzet to cos ala SIMENS S6 ktory mial gole sciezki ...

Tak, a inne firmy malują ścieżki nawet z polami kontektowymi klawiatury?

Co za badziew wytwarza w dzisiejszych czasach elektronike, ktora pod
wplywem wody koroduje !? PARANOJA

Nie musi mieć gołych ścieżek, wystarczą punkty lutowania elementów. To nie
telefon górniczy gdzie płytka zalana jest gumowatą żywicą i nic jej nie
ruszy.

Bez tego i tak zostana takie slady ,ze
gwarancji nikt nie uzna, a po czasei ok 2 tyg.

2 tygodniowa korozja ..... nie do uratowania ?
to moze tam sa sciezki z cukru ?

Woda w wannie nie jest destylowana, mydło zostawia ślady.

Ja bym ten badziew wysuszyl
i zaniosl do serwisu
a oni niech sie glowia jak udowodnic klientowi ze wrzucil telefon do wody

Można spróbować.

--
==========###-###-###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom
E-mail: jdubowski_at_nospam_interia.pl
==>Żarówka składa się z bańki i gwinta.<==


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Fri, 29 Mar 2002 19:50:30 GMT


On Fri, 29 Mar 2002 02:11:57 +0100, Tomasz Bednarz wrote:
Korodowac ?
Widze ze ten sprzet to cos ala SIMENS S6 ktory mial gole sciezki ...
Co za badziew wytwarza w dzisiejszych czasach elektronike, ktora pod
wplywem wody koroduje !? PARANOJA

Paranoja ? A to telefon dla nurkow ? :-))))

Korozji tam nie ma w doslownym sensie - miedz nie koroduje.
Ale tam prad plynie to i elektroliza zezre sciezki ..

mnie najlepszym rozwiazaniem byloby rozkrecenie sluchawki , wyczyszczenie
spirytusem i dokladne wysuszenie.

.... i pomalowanie lakierwm skoro w fabryce zapomnieli !

A po co malowac ? Nie wystarczy nie topic?
I tak trzeba sie cieszyc ze mikrofon przetrwal ..

Ja bym ten badziew wysuszyl
i zaniosl do serwisu
a oni niech sie glowia jak udowodnic klientowi ze wrzucil telefon do wody

Zostanie woda pod guma klawiatury.
Inna sprawa ze moga sie w rozkrecanie nawet nie bawic - tylko
sprawdzenie czy naprawde nie dziala i nowy.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Fri, 29 Mar 2002 07:47:31 +0000 (UTC)


On Thu, 28 Mar 2002 20:49:34 +0100, <error_at_nospam_2com.pl> wrote:
Mam problem. Mam telefon bezprzewodowy AudioLine firmy Atantel. Ogolnie
super sie sprawowal - okolo pol roku - dopoki nie wpadl do wody - dzisiaj -
wanna . Przebywal w wodzie ok 3s. Po czym go wyjalem wyciagnalem baterie i
wysusyszelem suszarka (nie chce go rozkrecac - gwarancja) :( Po kilku godz.
wlozylem baterie spowrotem i uruchomilem. wyswietlacz dziala, klawiaturka
troche zle lapie numrki i ogolnie klawisze ale lapie (czasem sie myli np.
zamiast 1 daje 7). Czy znacie jakies mozliwosci uratowania takiego sprzetu
jesli w gwarancji - supermarket - mi go nie przyjma ? Prosze o pomoc. ErrOR.

No to masz problem. Bo rada jest prosta - szybko rozkrecic, wyplukac
w wodzie destylowanej, skrecic. Szansa powodzenia jakies 99% i
z uplywem czalu maleje.
A bez rozkrecenia serwis moze latwo wykryc ze aparat sie topil ..

J.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "ErrOR" <error_at_nospam_2com.pl>
Subject: Re: Telefon w wodzie
Date: Fri, 29 Mar 2002 21:52:43 +0100



"ErrOR" <error_at_nospam_2com.pl> wrote in message news:a7vs3h$6l2$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Czesc.
Mam problem. Mam telefon bezprzewodowy AudioLine firmy Atantel. Ogolnie
super sie sprawowal - okolo pol roku - dopoki nie wpadl do wody -
dzisiaj -
wanna . Przebywal w wodzie ok 3s. Po czym go wyjalem wyciagnalem baterie i
wysusyszelem suszarka (nie chce go rozkrecac - gwarancja) :( Po kilku
godz.
wlozylem baterie spowrotem i uruchomilem. wyswietlacz dziala, klawiaturka
troche zle lapie numrki i ogolnie klawisze ale lapie (czasem sie myli np.
zamiast 1 daje 7). Czy znacie jakies mozliwosci uratowania takiego sprzetu
jesli w gwarancji - supermarket - mi go nie przyjma ? Prosze o pomoc.
ErrOR.


Wysuszylem telefon suszarka jeszcze dokladniej. Baterie naladowalem w innej
ladowarce.
Mikrofon i glosnik tez wysuszylem. Nie rozkrecalem. Dzis telefon ozyl !!! I
dziala normalnie.
Teraz mam tylko dylemat czy rozkrecic i cos czyscic... bo woda w wannie byla
z plynem.

Pozdrawiam
ErrOR