Przysmazone kondensatory......



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Miszo" <mt24066_at_nospam_sgh.waw.pl>
Subject: Przysmazone kondensatory......
Date: Mon, 1 Apr 2002 11:38:54 +0200


Witam!
Ostatnio odwrotnie podlaczylem kondesantry (220uF/385V) - troche sie
zagrzaly i troche zasmierdzialo (pracowaly ok. 5 min jako filtry w
zasilaczu na 150V). Po tym zdarzeniu sprawdzilem czas ladowania (na
oko:) omomierzem i wyglada na to ze sie laduja tak samo szybko jak
nieprzypalone! Pytanko: czy te kondensatory nadaja sie do dalszej
eksploatacji i jaki mogl nastapic spadek pojemnosci?
Dodam jeszcze, ze to sa kondensatory Kendeil 105oC
Z gory dziekuje za udzielone informacje!



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacmac_at_nospam_*wytnij*go2.pl (Jacek)
Subject: Re: Przysmazone kondensatory......
Date: Mon, 1 Apr 2002 10:29:42 +0000 (UTC)


Miszo naskrobał:

Witam!
Ostatnio odwrotnie podlaczylem kondesantry (220uF/385V) - troche sie
zagrzaly i troche zasmierdzialo (pracowaly ok. 5 min jako filtry w
zasilaczu na 150V). Po tym zdarzeniu sprawdzilem czas ladowania (na


Wow, i nie wybuchły? dobra firma... ale ja bym je spuścił do śmieci.
koszt niewielki a szansa że wysišdš duża.

J.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <locust_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Przysmazone kondensatory......
Date: Mon, 01 Apr 2002 10:49:03 GMT


Miszo wygenerował manualnie w wiadomości <a899rn$1th$1_at_nospam_news.tpi.pl>
udostępnionej publicznie dnia Mon, 1 Apr 2002 11:38:54 +0200 co
następuje:

Witam!
Ostatnio odwrotnie podlaczylem kondesantry (220uF/385V) - troche sie
zagrzaly i troche zasmierdzialo (pracowaly ok. 5 min jako filtry w
zasilaczu na 150V). Po tym zdarzeniu sprawdzilem czas ladowania (na
oko:) omomierzem i wyglada na to ze sie laduja tak samo szybko jak
nieprzypalone! Pytanko: czy te kondensatory nadaja sie do dalszej
eksploatacji i jaki mogl nastapic spadek pojemnosci?
Dodam jeszcze, ze to sa kondensatory Kendeil 105oC
Z gory dziekuje za udzielone informacje!

Jeśli możesz, to je wyrzuć na wszelki wypadek.
Jeśli nie możesz, to zaformuj na nowo, tj, podłšczaj powoli pod coraz
wyższe napięcia i pozwalaj im siedzieć pod każdym jakiś czas.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locust_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: paw-p_at_nospam_ozi.ar.wroc.pl (Pawel Pawlowicz)
Subject: Re: Przysmazone kondensatory......
Date: Wed, 03 Apr 2002 08:32:44 GMT


On Mon, 01 Apr 2002 10:49:03 GMT, Marek Lewandowski
<locust_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:

Ostatnio odwrotnie podlaczylem kondesantry (220uF/385V) - troche sie
zagrzaly i troche zasmierdzialo (pracowaly ok. 5 min jako filtry w
zasilaczu na 150V).

Jeśli możesz, to je wyrzuć na wszelki wypadek.
Jeśli nie możesz, to zaformuj na nowo, tj, podłšczaj powoli pod coraz
wyższe napięcia i pozwalaj im siedzieć pod każdym jakiś czas.

Podlacz do sieci przez diode i opornik kilkadziesiat kiloomow.
Potrzymaj tak kilka godzin. Sprawdzone.
Pozdrawiam,
Pawel