Flyback na 130kHz... Ratunku!



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <locust_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Tue, 02 Apr 2002 00:24:30 GMT


No i mnie dopadło...

W ogólno¶ci, to muszę wyprodukować zasilacz. W szczególno¶ci
zaprojektować trafo impulsowe pod przetwornicę flyback. Żeby było
¶mieszniej, to to ma mieć kilka napięć na wyj¶ciu ...
No więc usiłuję zrozmieć jak flybackowe trafo działa, wiążą się z tym
pewne zagadki...

Co wiem:
[ale może gdzie¶ tkwę w zasadniczym błędzie, dlatego piszę]

Dla najprostszego przypadku (1 nap. wyj¶ciowe):
zapinam napięcie wej¶ciowe na uzwojenie pierwotne, prąd ro¶nie w nim
liniowo, liniowo ro¶nie też natężenie pola (H) w rdzeniu, liniowo (w
pierwszym przybliżeniu, drugich nie będzie) ro¶nie indukcja B, energia
gromadzona w polu ro¶nie z kwadratem prądu, czyli i z kwadratem czasu.
Równocze¶nie na uzwojeniu wtórnym mam zaindukowane napięcie o warto¶ci
wynikającej ze stosunku ilo¶ci zwojów pierwotnych/wtórnych
transformatora. To napięcie odkłada się na diodzie prostownika
jednopołówkowego, który tam po tej wtórnej stronie siedzi, czyli prąd
w uzw. wtórnym nie płynie.

Po jakim¶ czasie (krótszym niż doj¶cie rdzenia do nasycenia) blokuję
przepływ prądu w uzwojeniu pierwotnym. Teraz mam hecę, bo na
wszystkich uzwojeniach odwraca mi się polaryzacja napięć, indukuje się
wszędzie co¶, zasadniczo proporcjonalnie do liczby zwojów. Napięcie
ro¶nie szybko, w pewnym momencie wtórne uzwojenie osiąga napięcie
większe niż jest na kondensatorze za diodą po wtórnej stronie, płynie
prąd uzwojenia wtórnego taki, żeby zachować ciągło¶ć pola, czyli
Npierw*Ipierw = Nwt*Iwt (N - liczba zwojów)
i zaczyna spadać liniowo, bo energia zostaje oddana obwodowi wtórnemu.
W tym czasie na uzwojeniu pierwotnym indukuje się napięcie
proporcjonalne względem przekładni trafa do napięcia wtórnego...

Zagadka (założenie: rdzeń z góry zadany):
1. Czy indukcyjno¶ć pierwotna, czyli tym samym liczba zwojów
pierwotnych jest zależna tylko od czasu, w którym przy najmniejszym
dopuszczalnym napieciu wej¶ciowym chcę "naładować" trafo do full?

2. Wychodzi mi, że im większa liczba zwojów wtórnych, tym lepiej, bo
tym mniejsze napięcie "odbije" na uzwojenie pierwonte w fazie
oddawania energii. Czy co¶, oprócz czasu "rozładowania" trafa oraz
oprócz napięcia wstecznego diody prostownika (po wtórnej stronie)
limituje mi liczbę tych zwojów?

3. Szczelina powietrzna. FIZYCZNIE z czego mi się bierze jej
szeroko¶ć???
Jak rozumuję, energia gromadzona jest głównie w polu ją przenikającym,
ale skąd "się wynikuje" jej akuratnie taka, a nie inna szeroko¶ć?

4. Je¶li dołożę przetwornicy drugie napięcie wyj¶ciowe (na przykład,
mam +5V, dokładam +12V), nie zapinając żadnej pętli dodatkowego
sprzężenia z niego, to (czy ja dobrze rozumuję):
stosunku ilo¶ci zwojów podstawowego (sprzężonego zwrotnie) napięcia
wyj¶ciowego i zwojów dla tego rzeczonego?
to głównie do niego będzie oddawana energia z trafa, więc mniej
(procentowo) pójdzie na 5V, więc przy stałym obciążeniu 5V kontroler
zacznie pchać więcej mocy w trafo, żeby to 5V utrzymać, ergo 12V też
będzie czę¶ciowo stabilizowane?
Oczywi¶cie gorzej, ale...

No dobra. Jak mi odpowiecie na w/w, to pogadamy dalej ;-)

Aha - założenia docelowe dla urządzenia są takie (i nie ¶miać się
proszę, bo ja sobi zęby piłuję na tym zdrowo)...

input: 500VDC
output: +5VDC/1A +15VDC/300mA -15VDC/300mA
(15W AFAIR, oryginalnie miało być 45W, ale... patrz dalej)
+5V ma być separowane galwanicznie od tych 15V, wszystko separowane od
wej¶cia.

rdzeń (narzucony ale nie tak, że absolutnie nie do zmiany) EF20,
(Siemens E20/10/6 z N27), szczelina 0.5mm (takie są w magazynie...)

kontorler (narzucony sztywno) TNY256Y
(tinySwitch, ze względu na niego musiałem ograniczyć moc wyj¶ciową)

Utrudnienia:
zasilacze muszą być łączalne równolegle, hot swap najlepiej.

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...

No, pozdrówka grupie! Jest wpół do trzeciej, więc jak są literówki,
albo grubsze bzdury, to zbesztajcie. Idę spaaaać!


--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locust_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Tue, 02 Apr 2002 20:47:10 GMT


On Tue, 02 Apr 2002 00:24:30 GMT, Marek Lewandowski wrote:
No więc usiłuję zrozmieć jak flybackowe trafo działa, wiążą się z tym
pewne zagadki...[...]
Dla najprostszego przypadku (1 nap. wyj¶ciowe):
zapinam napięcie wej¶ciowe na uzwojenie pierwotne, prąd ro¶nie w nim
liniowo, liniowo ro¶nie też natężenie pola (H) w rdzeniu, liniowo (w
pierwszym przybliżeniu, drugich nie będzie) ro¶nie indukcja B,

Liniowo rosnie B [bo U-I*R = n*S*dB/dt, a zakladamy ze R male],
a H, I to jak wyjdzie ... czyli tez liniowo :-)

Po jakim¶ czasie (krótszym niż doj¶cie rdzenia do nasycenia) blokuję

Czasem dluzszym, albo dokladnie takim - jak np cewka sprzegajaca
steruje generatorem.

Zagadka (założenie: rdzeń z góry zadany):
1. Czy indukcyjno¶ć pierwotna, czyli tym samym liczba zwojów
pierwotnych jest zależna tylko od czasu, w którym przy najmniejszym
dopuszczalnym napieciu wej¶ciowym chcę "naładować" trafo do full?

Sa trzy czynniki:
a) im mniejsza indukcyjnosc tym mniejsza energia sie gromadzi
w cewce [E=L*I^2/2]

b) im wieksza indukcyjnosc tym prad "ladowania" wolniej rosnie
i w zasadzie ogranicza ci moc przenoszona

c) im wieksza indukcyjnosc tym mniejszy prad nasycenia.

czynniki sa przeciwstawne, i generuja dopuszczalny zakres
indukcyjnosci. A tak naprawde to rdzen najwazniejszy i szczelina.

2. Wychodzi mi, że im większa liczba zwojów wtórnych, tym lepiej, bo
tym mniejsze napięcie "odbije" na uzwojenie pierwonte w fazie
oddawania energii. Czy co¶, oprócz czasu "rozładowania" trafa oraz
oprócz napięcia wstecznego diody prostownika (po wtórnej stronie)
limituje mi liczbę tych zwojów?

A chce ci sie ich tak duzo nawijac :-)

Dosc dobry pomysl to przewidzenie z gory wspolczynnika wypelnienia
50% - czyli zwojow proporcjonalnie do napiecia ..

3. Szczelina powietrzna. FIZYCZNIE z czego mi się bierze jej
szeroko¶ć???
Jak rozumuję, energia gromadzona jest głównie w polu ją przenikającym,
ale skąd "się wynikuje" jej akuratnie taka, a nie inna szeroko¶ć?

Fizycznie to ona ci sie bierze z rdzenia ktory masz :-)
Podszlifowanie srodka kubka jest dosc trudne :-)

4. Je¶li dołożę przetwornicy drugie napięcie wyj¶ciowe (na przykład,
mam +5V, dokładam +12V), nie zapinając żadnej pętli dodatkowego
sprzężenia z niego, to (czy ja dobrze rozumuję):
- napięcie na tym wyj¶ciu będzie z grubsza tyle, ile wychodzi ze
stosunku ilo¶ci zwojów podstawowego (sprzężonego zwrotnie) napięcia
wyj¶ciowego i zwojów dla tego rzeczonego?

Tak jest

- jak dociążę solidniej 12V, to przysiądzie, więc przy rozładowywaniu
to głównie do niego będzie oddawana energia z trafa, więc mniej
(procentowo) pójdzie na 5V, więc przy stałym obciążeniu 5V kontroler
zacznie pchać więcej mocy w trafo, żeby to 5V utrzymać, ergo 12V też
będzie czę¶ciowo stabilizowane?

Tak jest.

input: 500VDC

Zaczynam rozumiec :-)

output: +5VDC/1A +15VDC/300mA -15VDC/300mA


rdzeń (narzucony ale nie tak, że absolutnie nie do zmiany) EF20,
(Siemens E20/10/6 z N27), szczelina 0.5mm (takie są w magazynie...)

O - sam widzisz jak sie ustala szczeline :-)

zasilacze muszą być łączalne równolegle, hot swap najlepiej.

Przy Flyback w zasadzie nie ma problemu..

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...

Multum zabezpieczen przewidz, bo zapasu w zasadzie nie masz ...
moze jakis dodatkowy element do tego TNY ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <locust_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Tue, 02 Apr 2002 22:10:51 GMT


J.F. wygenerował manualnie w wiadomo¶ci <3cb708bb.12473670_at_nospam_nt>
udostępnionej publicznie dnia Tue, 02 Apr 2002 20:47:10 GMT co
następuje:

Liniowo rosnie B [bo U-I*R = n*S*dB/dt, a zakladamy ze R male],
a H, I to jak wyjdzie ... czyli tez liniowo :-)

OK, łapię...


Po jakim¶ czasie (krótszym niż doj¶cie rdzenia do nasycenia) blokuję

Czasem dluzszym, albo dokladnie takim - jak np cewka sprzegajaca
steruje generatorem.

No, akurat tu nie ma cewki sprzęgającej, więc chyba nie ma po co grzać
uzwojeń...


Zagadka (założenie: rdzeń z góry zadany):
1. Czy indukcyjno¶ć pierwotna, czyli tym samym liczba zwojów
pierwotnych jest zależna tylko od czasu, w którym przy najmniejszym
dopuszczalnym napieciu wej¶ciowym chcę "naładować" trafo do full?

Sa trzy czynniki:
a) im mniejsza indukcyjnosc tym mniejsza energia sie gromadzi
w cewce [E=L*I^2/2]

b) im wieksza indukcyjnosc tym prad "ladowania" wolniej rosnie
i w zasadzie ogranicza ci moc przenoszona

c) im wieksza indukcyjnosc tym mniejszy prad nasycenia.

czynniki sa przeciwstawne, i generuja dopuszczalny zakres
indukcyjnosci.

De facto f kluczowania mam narzuconą przez TNY (130kHz), więc przy
zadanej mocy wyj¶ciowej dostaję energię do przepompowania "na cykl", z
czego mi wychodzi ile L muszę minimum mieć. Jak to dostanę, sprawdzam
w ile zdążę ją naładować z zadanego napięcia i jak mi wychodzi więcej
jak 0.5 - 0.6 okresu to znaczy, że mam problemy... nie?

A tak naprawde to rdzen najwazniejszy i szczelina.

2. Wychodzi mi, że im większa liczba zwojów wtórnych, tym lepiej, bo
tym mniejsze napięcie "odbije" na uzwojenie pierwonte w fazie
oddawania energii. Czy co¶, oprócz czasu "rozładowania" trafa oraz
oprócz napięcia wstecznego diody prostownika (po wtórnej stronie)
limituje mi liczbę tych zwojów?

A chce ci sie ich tak duzo nawijac :-)

Wolę nawijać więcej, niż upalić kontroler odbitym napięciem...


3. Szczelina powietrzna. FIZYCZNIE z czego mi się bierze jej
szeroko¶ć???
Jak rozumuję, energia gromadzona jest głównie w polu ją przenikającym,
ale skąd "się wynikuje" jej akuratnie taka, a nie inna szeroko¶ć?

Fizycznie to ona ci sie bierze z rdzenia ktory masz :-)
Podszlifowanie srodka kubka jest dosc trudne :-)

Nie, no chodzi mi o to, jak mam sobie wybrać jej szeroko¶ć, to z czego
ją wziąć...




input: 500VDC

Zaczynam rozumiec :-)

output: +5VDC/1A +15VDC/300mA -15VDC/300mA


rdzeń (narzucony ale nie tak, że absolutnie nie do zmiany) EF20,
(Siemens E20/10/6 z N27), szczelina 0.5mm (takie są w magazynie...)

O - sam widzisz jak sie ustala szczeline :-)

No tak, al ejak sprawdzić, czy wystarczająca?


zasilacze muszą być łączalne równolegle, hot swap najlepiej.

Przy Flyback w zasadzie nie ma problemu..

też mi się tak wydaje, ale to wyjdzie w praniu...

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...

Multum zabezpieczen przewidz, bo zapasu w zasadzie nie masz ...
moze jakis dodatkowy element do tego TNY ?

No, na pewno zenerka mocy na 120VDC pójdzie zapięta na pierwotnym i
modlitwy zostaną wzniesione... ;-)
pzdr.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locust_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Wed, 3 Apr 2002 07:48:52 +0200


Fizycznie to ona ci sie bierze z rdzenia ktory masz :-)
Podszlifowanie srodka kubka jest dosc trudne :-)

Nie, no chodzi mi o to, jak mam sobie wybrać jej szeroko¶ć, to z czego
ją wziąć...

W weekend poszukac moge takiego arkusza w Excelu, co go
kiedys popelnilem. Wpisywales material rdzenia, przekroj,
f kluczowania i prady, a wyliczal zakres szczeliny i ilosc
uzwojen na pierwotnym. Co prawda mam tam wpisane parametry
EE20 z Polferu, ale se zmienic bedziesz mogl.

jerry



Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <locust_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Wed, 03 Apr 2002 13:43:44 GMT


jerry1111 wygenerował manualnie w wiadomo¶ci
<a8e4v7$10d$1_at_nospam_news.tpi.pl> udostępnionej publicznie dnia Wed, 3 Apr
2002 07:48:52 +0200 co następuje:

Fizycznie to ona ci sie bierze z rdzenia ktory masz :-)
Podszlifowanie srodka kubka jest dosc trudne :-)

Nie, no chodzi mi o to, jak mam sobie wybrać jej szeroko¶ć, to z czego
ją wziąć...

W weekend poszukac moge takiego arkusza w Excelu, co go
kiedys popelnilem. Wpisywales material rdzenia, przekroj,
f kluczowania i prady, a wyliczal zakres szczeliny i ilosc
uzwojen na pierwotnym. Co prawda mam tam wpisane parametry
EE20 z Polferu, ale se zmienic bedziesz mogl.

Będę wdzięczny, ale widzisz... mi chodzi o fizyczne wytłumaczenie,
skąd wyniknąć powinna ta szczelina i jej szeroko¶ć. No i jak potem
wygląda pole w takim rdzeniu i skąd wyciągnąć info, czy on się nasyci,
czy nie...

Wydaje mi się, ale chciałbym być pewien, że jak mam dla rdzenia z daną
szczeliną ue podane [mi - e] to
H = I*liczbazwojów/długo¶ćefektywnadrogimagnetycznej
B = ue * u0 * H
no i B nie może przekroczyć powiedzmy 200mT które dla danego maeriału
są pod granicą nasycenia...

Ale czy ja tego nie pieprzę, to nie mam pojęcia.
itp.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locust_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Wed, 3 Apr 2002 16:04:37 +0200


H = I*liczbazwojów/długo¶ćefektywnadrogimagnetycznej
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
i po to szczelina.

B = ue * u0 * H
no i B nie może przekroczyć powiedzmy 200mT które dla danego maeriału
są pod granicą nasycenia...

Ale czy ja tego nie pieprzę, to nie mam pojęcia.

Nie wiem, nie moge myslec po nieprzespanej nocy.

jerry



Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <locust_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Wed, 03 Apr 2002 14:28:40 GMT


jerry1111 wygenerował manualnie w wiadomo¶ci
<a8f20l$nkk$1_at_nospam_news.tpi.pl> udostępnionej publicznie dnia Wed, 3 Apr
2002 16:04:37 +0200 co następuje:


Nie wiem, nie moge myslec po nieprzespanej nocy.


;-)))))))
idź się wy¶pij, pogadamy ;-)

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locust_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Maciej Czapla <mc_at_nospam_sensor.com.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Thu, 04 Apr 2002 00:00:19 +0200


Marku !

Będę wdzięczny, ale widzisz... mi chodzi o fizyczne wytłumaczenie,
skąd wyniknąć powinna ta szczelina i jej szeroko¶ć. No i jak potem
wygląda pole w takim rdzeniu i skąd wyciągnąć info, czy on się nasyci,
czy nie...

Trochę odwrotnie podejdź do obliczeń: minimalną liczbę zwojów_1 obliczasz z
napięcia, przekroju rdzenia, indukcji nasycenia i max. czasu załączenia (to
jest trochę poupraszczane ale z grubsza pozwala oszacować):

n1 = (U1 / S) * dt/Bmax

Je¶li dasz mniej to przekroczysz indukcję maksymalną dla danego materiału (to
musisz sprawdzić w danych katalogowych materiału a także uwzględnić moce
tracone zależne od częstotliwo¶ci).

Ale przy przenikalno¶ci typowych materiałów ferrytowych (1500..2000) z reguły
wyjdzie Ci cewka o zbyt dużej indukcyjno¶ci aby przenie¶ć pełną moc dla tegoż
rdzenia. I wprowadzając szczelinę obniżasz Al do 'rozsądnej' warto¶ci, tak by
otrzymać cewkę o odpowiedniej warto¶ci.

A odwracając B = ue * u0 * H do postaci H = B / (ue * u0) i poruszając się
wzdłuż drogi magnetycznej masz w ferrycie np. H1 = B / (uef * u0) a w
szczelinie H2 = B / (1 * u0) a więc w szczelinie H jest wielokrotnie większe
(i tam też jest zgromadzona energia). I zachodzi także ni = int(H,dl) (jak się
*#^%&! zapisuje w ASCII całkę krzywoliniową ;? )

A w przypadku Twojej konkretnej przetwornicy będziesz operował na bardzo
małych wypełnieniach, bo inaczej napięcie w fazie 'off' przekroczy Ucemax.
Hint -> flyback działa z grubsza jak step-up, tyle, że napięcia wyj¶ciowe
musisz 'przetransformować' na stronę pierwotną.

MC

Literatura:
Tietze, Schenk: Układy półprzewodnikowe.
Krakowski: Teoria obwodów (tam jest trochę więcej o obwodach magnetycznych)
Mam sporo not w języku zagranicznym, mogę posłać Ci na priv'a tyle, że będę
musiał z pół dnia posiedzieć na przeglądaniu CDków. Ale poszukaj na sieci, np:
http://www.powerintegrations.com w dziale 'application notes'
http://www.mag-inc.com
http://www.grouparnold.com

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Thu, 04 Apr 2002 20:17:41 GMT


On Wed, 03 Apr 2002 13:43:44 GMT, Marek Lewandowski wrote:
Będę wdzięczny, ale widzisz... mi chodzi o fizyczne wytłumaczenie,
skąd wyniknąć powinna ta szczelina i jej szeroko¶ć. No i jak potem
wygląda pole w takim rdzeniu i skąd wyciągnąć info, czy on się nasyci, czy nie...

Wydaje mi się, ale chciałbym być pewien, że jak mam dla rdzenia z daną
szczeliną ue podane [mi - e] to
H = I*liczbazwojów/długo¶ćefektywnadrogimagnetycznej
B = ue * u0 * H
no i B nie może przekroczyć powiedzmy 200mT które dla danego maeriału
są pod granicą nasycenia...
Ale czy ja tego nie pieprzę, to nie mam pojęcia.

Mniej wiecej dobrze piszesz, ale wnioskow nie wyciagasz.
Bmax zalezy od materialu i nic tu nie zmienisz. Material mozesz
zmienic - ale sa tez inne parametry [np straty przy 130kHz]

Strumien magnetyczny jest staly - tzn nie w czasie, ale w przestrzeni
szczelinie jest prawie rowne B w rdzeniu z obu stron szczeliny.
H moze sie zmieniac - z czego wniosek sie sie zmienia, skoro
przenikalnosci rdzenia i szczeliny rozne.
Poniewaz gestosc energii pola to B*H/2, to paradoksalnie ...
energia pola lokuje sie glownie w szczelinie. H w szczelinie
jest wielokrotnie - 100 nie budzi tu zdziwienia, dla blach
nawet kilka tysiecy, wiec w tych 0.5mm szczeliny bedzie wiecej niz
reszcie rdzenia.
Szczeline chcesz wiec jak najwieksza ... i tu wypada zaufac
doswiadczeniu producenta rdzeni, ze dobral optymalnie,
bo za duza tez jest szkodliwa - w koncu po co bylby nam rdzen ?

Tylko trzeba kupic rdzen z duza szczelina a nie mala.
Albo rdzen ze "szczelina rozproszona" - to znaczy z materialu
gdzie ziarna ferromagnetyka sa w pewnej odleglosci.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <REMOVE_locust_REMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Thu, 04 Apr 2002 21:45:24 GMT


J.F. wygenerował manualnie w wiadomo¶ci <3ccf720a.15329259_at_nospam_nt>
udostępnionej publicznie dnia Thu, 04 Apr 2002 20:17:41 GMT co
następuje:


Mniej wiecej dobrze piszesz, ale wnioskow nie wyciagasz.
Bmax zalezy od materialu i nic tu nie zmienisz. Material mozesz
zmienic - ale sa tez inne parametry [np straty przy 130kHz]

Strumien magnetyczny jest staly - tzn nie w czasie, ale w przestrzeni
- jak sie poruszasz wzdluz linii pola. Z czego wynika ze B w
szczelinie jest prawie rowne B w rdzeniu z obu stron szczeliny.
H moze sie zmieniac - z czego wniosek sie sie zmienia, skoro
przenikalnosci rdzenia i szczeliny rozne.
Poniewaz gestosc energii pola to B*H/2, to paradoksalnie ...
energia pola lokuje sie glownie w szczelinie. H w szczelinie
jest wielokrotnie - 100 nie budzi tu zdziwienia, dla blach
nawet kilka tysiecy, wiec w tych 0.5mm szczeliny bedzie wiecej niz
reszcie rdzenia.
Szczeline chcesz wiec jak najwieksza ... i tu wypada zaufac
doswiadczeniu producenta rdzeni, ze dobral optymalnie,
bo za duza tez jest szkodliwa - w koncu po co bylby nam rdzen ?

Dzięki, to są te luki, co je miałem, a żadne porządnej książki pod
ręką...

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
REMOVElocustREMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl
UWAGA! w emailu wycinać REMOVE z adresu!

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Thu, 04 Apr 2002 20:17:44 GMT


On Tue, 02 Apr 2002 22:10:51 GMT, Marek Lewandowski wrote:
J.F. wygenerował manualnie w wiadomo¶ci <3cb708bb.12473670_at_nospam_nt>
[...] czynniki sa przeciwstawne, i generuja dopuszczalny zakres
indukcyjnosci.

De facto f kluczowania mam narzuconą przez TNY (130kHz), więc przy
zadanej mocy wyj¶ciowej dostaję energię do przepompowania "na cykl", z
czego mi wychodzi ile L muszę minimum mieć. Jak to dostanę, sprawdzam
w ile zdążę ją naładować z zadanego napięcia i jak mi wychodzi więcej
jak 0.5 - 0.6 okresu to znaczy, że mam problemy... nie?

Niestety nie :-)

a) brakujaca energie mozesz podniesc pradem a nie indukcyjnoscia :-)
b) sama indukcyjnosc to malo - jeszcze cewka musi wytrzymac prad
szczytowy bez nasycenia - a im wiecej zwojow tym gorzej,

c) jak dasz L za duze to prad nie narosnie
d) ... ale ... istnieje specjalny tryb pracy z duzym L, gdzie
strumien w rdzeniu i prad nie opada do zera. Tez podnosi
energie.
e) ... tylko ... czy TNY tak potrafi ?

rdzeń (narzucony ale nie tak, że absolutnie nie do zmiany) EF20,
(Siemens E20/10/6 z N27), szczelina 0.5mm (takie są w magazynie...)

O - sam widzisz jak sie ustala szczeline :-)

No tak, al ejak sprawdzić, czy wystarczająca?

Najlepiej to zajrzec do katalogu tego rdzenia - moze tam bedzie jakis
parametr z ktorego szybko odczytamy magazynowana energie, albo prad
nasycenia ..

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...

Multum zabezpieczen przewidz, bo zapasu w zasadzie nie masz ...
moze jakis dodatkowy element do tego TNY ?

No, na pewno zenerka mocy na 120VDC pójdzie zapięta na pierwotnym i
modlitwy zostaną wzniesione... ;-)

Myslalem raczej o tranzystorze na 1500V :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <REMOVE_locust_REMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Thu, 04 Apr 2002 22:02:30 GMT


J.F. wygenerował manualnie w wiadomo¶ci <3cd37ae5.17595789_at_nospam_nt>
udostępnionej publicznie dnia Thu, 04 Apr 2002 20:17:44 GMT co
następuje:

On Tue, 02 Apr 2002 22:10:51 GMT, Marek Lewandowski wrote:
J.F. wygenerował manualnie w wiadomo¶ci <3cb708bb.12473670_at_nospam_nt>
[...] czynniki sa przeciwstawne, i generuja dopuszczalny zakres
indukcyjnosci.

De facto f kluczowania mam narzuconą przez TNY (130kHz), więc przy
zadanej mocy wyj¶ciowej dostaję energię do przepompowania "na cykl", z
czego mi wychodzi ile L muszę minimum mieć. Jak to dostanę, sprawdzam
w ile zdążę ją naładować z zadanego napięcia i jak mi wychodzi więcej
jak 0.5 - 0.6 okresu to znaczy, że mam problemy... nie?

Niestety nie :-)

a) brakujaca energie mozesz podniesc pradem a nie indukcyjnoscia :-)

Tylko TNY działa przy stałym prądzie cewki. Ramp-up do pół ampera i
off. 130krazy na sekundę. Więc na prąd nie mam wpływu -> do manewru
pozostaje tylko indukcyjno¶ć...

b) sama indukcyjnosc to malo - jeszcze cewka musi wytrzymac prad
szczytowy bez nasycenia - a im wiecej zwojow tym gorzej,

no, to to wiem, z tym miałem zagadkę sporą ze względu na
szczelinowato¶ć rdzenia - jak tu policzyć ile czego mam w rdzeniu, jak
on nieciagły...

c) jak dasz L za duze to prad nie narosnie
d) ... ale ... istnieje specjalny tryb pracy z duzym L, gdzie
strumien w rdzeniu i prad nie opada do zera. Tez podnosi
energie.
e) ... tylko ... czy TNY tak potrafi ?

no więc potrafi, ale w/g PI "zaleca się silnie" żeby prąd spadał
poniżej 20% max... ;-)


No, na pewno zenerka mocy na 120VDC pójdzie zapięta na pierwotnym i
modlitwy zostaną wzniesione... ;-)

Myslalem raczej o tranzystorze na 1500V :-)

To był mój pierwszy odruch, ale dostałem stanowcze 'nie' - jak tam
mają być dodatkowe elementy, to są lepsze kontrolery do tego, a tu
chodzi o spuszczenie z magazynu TNY z pożytkiem dla laboratorium...
Jak się nie da, to po prostu projekt nie ma racji bytu. :(

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
REMOVElocustREMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl
UWAGA! w emailu wycinać REMOVE z adresu!

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Fri, 05 Apr 2002 21:31:40 GMT


On Thu, 04 Apr 2002 22:02:30 GMT, Marek Lewandowski wrote:
Myslalem raczej o tranzystorze na 1500V :-)

To był mój pierwszy odruch, ale dostałem stanowcze 'nie' - jak tam
mają być dodatkowe elementy, to są lepsze kontrolery do tego, a tu
chodzi o spuszczenie z magazynu TNY z pożytkiem dla laboratorium...
Jak się nie da, to po prostu projekt nie ma racji bytu. :(

Jak na moj gust to chyba jednak warto ten projekt spuscic ...
Straty na naprawach beda wieksze - poczekaj na zastosowanie
bardziej pasujace do tych 650V ..

J.



Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <REMOVE_locust_REMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Sat, 06 Apr 2002 13:17:28 GMT


J.F. wygenerował manualnie w wiadomo¶ci <3ccd0c7f.11301618_at_nospam_nt>
udostępnionej publicznie dnia Fri, 05 Apr 2002 21:31:40 GMT co
następuje:

On Thu, 04 Apr 2002 22:02:30 GMT, Marek Lewandowski wrote:
Myslalem raczej o tranzystorze na 1500V :-)

To był mój pierwszy odruch, ale dostałem stanowcze 'nie' - jak tam
mają być dodatkowe elementy, to są lepsze kontrolery do tego, a tu
chodzi o spuszczenie z magazynu TNY z pożytkiem dla laboratorium...
Jak się nie da, to po prostu projekt nie ma racji bytu. :(

Jak na moj gust to chyba jednak warto ten projekt spuscic ...
Straty na naprawach beda wieksze - poczekaj na zastosowanie
bardziej pasujace do tych 650V ..

;-) Niezależnie od wszystkiego mogę sobie na kosszt laboratorium
poeksperymentować ;-) nie?

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
REMOVElocustREMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl
UWAGA! w emailu wycinać REMOVE z adresu!

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Wed, 3 Apr 2002 07:45:37 +0200


3. Szczelina powietrzna. FIZYCZNIE z czego mi się bierze jej
szeroko¶ć???
Jak rozumuję, energia gromadzona jest głównie w polu ją przenikającym,
ale skąd "się wynikuje" jej akuratnie taka, a nie inna szeroko¶ć?

Fizycznie to ona ci sie bierze z rdzenia ktory masz :-)
Podszlifowanie srodka kubka jest dosc trudne :-)

Ale przekladke mozna wsadzic i szczeline zwiekszyc ;)
I to z dokladnoscia circa 0.1mm.
Tylko trzeba miec ten smierdzacy klej do ferrytu.
Tzn. smierdzacy jest utwardzacz, a klej to tak paskudnie sie
maze, ze po chwili jest na calym biurku ;)

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...

Multum zabezpieczen przewidz, bo zapasu w zasadzie nie masz ...
moze jakis dodatkowy element do tego TNY ?

Nie wiem czy sie da go zabezpieczyc.

jerry



Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Wed, 3 Apr 2002 22:31:18 +0200


Zagadka (założenie: rdzeń z góry zadany):
1. Czy indukcyjno¶ć pierwotna, czyli tym samym liczba zwojów
pierwotnych jest zależna tylko od czasu, w którym przy najmniejszym
dopuszczalnym napieciu wej¶ciowym chcę "naładować" trafo do full?

Za malo zwojow => bedzie sie grzac drut
Za duzo zwojow => bedzie sie nasycac

Ja zawsze staram sie dawac jak najmniej zwojow i podnosic f
Ale to w pushpull, flybackow nie popelnilem.

2. Wychodzi mi, że im większa liczba zwojów wtórnych, tym lepiej, bo
tym mniejsze napięcie "odbije" na uzwojenie pierwonte w fazie
oddawania energii. Czy co¶, oprócz czasu "rozładowania" trafa oraz
oprócz napięcia wstecznego diody prostownika (po wtórnej stronie)
limituje mi liczbę tych zwojów?

Ilosc zwojow limituje kompromis ;) - tak jak napisal J.F.

3. Szczelina powietrzna. FIZYCZNIE z czego mi się bierze jej
szeroko¶ć???
Jak rozumuję, energia gromadzona jest głównie w polu ją przenikającym,
ale skąd "się wynikuje" jej akuratnie taka, a nie inna szeroko¶ć?

"sie wynikuje" z zapotrzebowania na dlugosc drogi magnetycznej. Ile
razy rozni sie powietrze i ferryt?
Do 1mm mozna zwiekszac (jak masz rdzenie na rowno szlifowane),
wiecej niz 1mm to ciezko mechanicznie skleic

4. Je¶li dołożę przetwornicy drugie napięcie wyj¶ciowe (na przykład,
mam +5V, dokładam +12V), nie zapinając żadnej pętli dodatkowego
sprzężenia z niego, to (czy ja dobrze rozumuję):
- napięcie na tym wyj¶ciu będzie z grubsza tyle, ile wychodzi ze
stosunku ilo¶ci zwojów podstawowego (sprzężonego zwrotnie) napięcia
wyj¶ciowego i zwojów dla tego rzeczonego?

Tak, ale jeszcze uwzglednij wypelnienie (czyli stabilizacje)
bo w nieobciazonym
stabilizowanym bedziesz mial 5V, a w obciazonym niestabilizowanym
zrobi sie np. 9V

- jak dociążę solidniej 12V, to przysiądzie, więc przy rozładowywaniu
to głównie do niego będzie oddawana energia z trafa, więc mniej
(procentowo) pójdzie na 5V, więc przy stałym obciążeniu 5V kontroler
zacznie pchać więcej mocy w trafo, żeby to 5V utrzymać, ergo 12V też
będzie czę¶ciowo stabilizowane?
Oczywi¶cie gorzej, ale...

w pushpulach doswiadczalnie sprawdzone ze taki efekt
jest niemierzalny, tutaj pewnie tez. Ja w takich wypadkach
(czyli prawie zawsze) daje stabilizator po wtornej stronie.

Utrudnienia:
zasilacze muszą być łączalne równolegle, hot swap najlepiej.

Zastanawiam sie czy po wtornej stronie za diodami, nie
bedzie nic 'ciekawego' przy niesynchronizowanym kluczowaniu,
ale chyba nie.

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...

150V marginesu na przepiecia. Malo. Nawet bardzo.

jerry

PS: Ale zem sie wyspal! Pierwszy raz od swiat...



Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: JS <jar0sz_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Flyback na 130kHz... Ratunku!
Date: Thu, 4 Apr 2002 04:58:25 +0000 (UTC)


Witam !

Dużo i dobrze napisał Ci już J.F., ale może i moje 0.03PLN się przyda.

W artykule <a8atng$qrvbm$2_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de> Marek Lewandowski
napisał:

No i mnie dopadło...

W ogólno¶ci, to muszę wyprodukować zasilacz. W szczególno¶ci
zaprojektować trafo impulsowe pod przetwornicę flyback. Żeby było
¶mieszniej, to to ma mieć kilka napięć na wyj¶ciu ...
No więc usiłuję zrozmieć jak flybackowe trafo działa, wiążą się z tym
pewne zagadki...

Co wiem:
[ale może gdzie¶ tkwę w zasadniczym błędzie, dlatego piszę]

Dla najprostszego przypadku (1 nap. wyj¶ciowe):
[ciach opis]

Mówisz tu o pracy przetwornicy z prądem nieciągłym - ładowanie cewki startuje
od zera (czyli w fazie poprzedniej prąd tez musiał się wyzerować). Wtedy
napięcie wyj¶ciowe zależy od kwadratu wypełnienia d (czas zwarcia klucza/okres).
Jeżeli obciążenie będzie wystarczająco duże, to prąd cewki będzie miał przebieg
piłokształtny i nie będzie zanikał do zera w końcu fazy otwarcia klucza
(wręcz przeciwnie - składowa zmienna może stanowić niewielki ułamek prądu
¶redniego cewki). Wtedy napięcie wyj¶ciowe wynosi U=E*k*d/(1-d), k - przekładnia
zwojowa, d - wypełnienie.

Praca z prądem ciągłym pozwala na lepsze wykorzystanie wydolno¶ci prądowej
klucza, oprócz tego charakterystyka sterowania jest bardziej liniowa
(prawdopodobnie dlatego niektóre przetwornice źle pracują przy za małych
obciążeniach).


Aha - założenia docelowe dla urządzenia są takie (i nie ¶miać się
proszę, bo ja sobi zęby piłuję na tym zdrowo)...

input: 500VDC
output: +5VDC/1A +15VDC/300mA -15VDC/300mA
(15W AFAIR, oryginalnie miało być 45W, ale... patrz dalej)
+5V ma być separowane galwanicznie od tych 15V, wszystko separowane od
wej¶cia.

rdzeń (narzucony ale nie tak, że absolutnie nie do zmiany) EF20,
(Siemens E20/10/6 z N27), szczelina 0.5mm (takie są w magazynie...)

kontorler (narzucony sztywno) TNY256Y
(tinySwitch, ze względu na niego musiałem ograniczyć moc wyj¶ciową)

Utrudnienia:
zasilacze muszą być łączalne równolegle, hot swap najlepiej.

Aha: TNY256 ma Uds max 700V, operating 650V, więc robi się dowcipnie,
jak mam 500VDC na wej¶ciu, bo w zasadzie trafo cudem jakim¶ nie
powinno nic odbijać przy rozładowywaniu...


WTPMZ(*) można to projektować następująco:

1) Przekładnię zwojową okre¶lić z wymagania na transformowanie napięcia
wtórnego na uzwojenie pierwotne; czyli tak: zasilanie 500V (+ ile¶-tam %
tolerancji) odjęte od napięcia pracy klucza (650V); zostaje np. 125V;
dla bezpieczeństwa bierzemy 50V. Teraz napięcie wtórne (to, z którego
jest brane sprzężenie) 5V/50V ~ 0.1.

2) Dla napięcia E=500V +- tolerancja i U=5V i przełożenia 0.1 trzeba
wyliczyć zakres d i porównać z możliwo¶ciami układu. Tu d wychodzi ~0.09,
czyli raczej niewiele. Nie znam bliżej układów TinySwitch, ale chyba
to jeszcze obsłuży (czas włączenia 0.7us).

3) Oszacować prąd. Założyć sprawno¶ć 75% i stąd moc na wej¶ciu 20W;
prąd podczas włączenia klucza (¶redni) P/(E*d). Tu będzie rzędu 0.4A
Porównać z możliwo¶ciami klucza.

4) Założyć amplitudę składowej piłokształtnej prądu cewki - np. na
poziomie DI=10% prądu ¶redniego. Stąd mamy prąd szczytowy cewki (105%
¶redniego), przy którym nie powinna sie nasycać. Aby prąd w okresie
włączenia nie narósł bardziej niż założono, indukcyjno¶ć cewki
musi być L >= E*d/(DI*f) (800uH).

5) Zobaczyć, co da się zrobić z rdzeniem - jaką indukcję osiąga się przy
liczbie zwojów potrzebnej dla osiągnięcia wymaganej indukcyjno¶ci.
Je¶li B przekracza jakie¶ 300mT, to jest źle - taka cewka się nie spisze.
Wtedy - cóż: większy rdzeń, przekładka, albo zmiana założeń w 4)
Liczba zwojów też musi wyj¶ć realizowalna.

6) Przeliczyć parametry dla kilku warto¶ci z zakresu tolerncji: E, f, Al
rdzenia, obciążenie przy wybranej liczbie zwojów. Zobaczyć, czy nie
przekraczają warto¶ci granicznych dla klucza.


Klucz trzeba zabezpieczyć przed przepięciami powodowanymi przez indukcyjno¶ć
rozproszenia transformatora. Może to być układ RC, ale w tym przypadku
lepsza będzie szybka dioda (transil) - jednokierunkowa, w szereg z diodą
prostowniczą, równolegle na wzwojeniu pierwotnym. Napięcie nie mniejsze
niż założone w 1).

IMHO przydałby się tutaj klucz na wyższe napięcie (wspomagający tranzystor).
Może jest co¶ takiegow opisach do TinySwitch (na pewno widziałem notę
aplikacyjną na ten temat u Lineara).



(*) W Twoim Przypadku, Moim Zdaniem

--
Pozdrawiam
Jarosław Szynal

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Marek Lewandowski <REMOVE_locust_REMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Flyback_na_130kHz..._Ratunku!_[d=B3ugie]?=
Date: Thu, 04 Apr 2002 21:04:53 GMT


Marek Lewandowski wygenerował manualnie w wiadomo¶ci
<a8atng$qrvbm$2_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de> udostępnionej publicznie
dnia Tue, 02 Apr 2002 00:24:30 GMT co następuje:


Wyspałem się i przetrawiłem to, co mi napisali¶cie, wyszło mi z tego,
że usiłuję przepchnąć wielbłąda przez ucho igielne, co mi się już
wcze¶niej wydawało...

Teraz co mi z my¶lenia wyszło (już praktycznie):
zasadniczo pole manewru jest małe...

TNY działa na zasadzie kluczowania generatora i pracuje w trybie
ograniczenia prądu.
Jak go odblokować, to będzie 130000 razy na sekundę włączał klucz,
czekał aż prąd naro¶nie do 0.5A i wyłączał klucz. Chyba, że prąd nie
naro¶nie do 0.5A w ciągu pierwszych 60% cyklu, wtedy klucz zostanie
wyłączony niezależnie od płynącego prądu.
jak go zablokować, to nie dotyka klucza w ogóle.
Raz zaczęty cykl jest zawsze doprowadzany do końca.

Rdzeń, na którym powinienem to zrobić ma
Al=103nH/zw^2
ue=108 (szczelinę 0.5mm)
le=46mm

napięcie wej¶ciowe 250 -:- 500VDC (to górne niestety może jeszcze
podskoczyć...)

1. Zacząłem od potrzebnej mocy... na początek przyjąłem sobie na
wyj¶ciu +/-15V/250mA i 5V 1A. czyli 12.5W, przy spra. rzędu 75% to
jest 16.5W na wej¶ciu.

W najgorszym przypadku te 16.5W muszę wpakować w transformator po
stronie pierwotnej (zakładając wszystkie straty po wtórnej/w trafie).
na cykl wypada mi 16.5W/130000Hz = 127uJ/cykl
Prądu w cewce dostaję równo 0.5A, więc 127uJ < (0.5)^2 * L / 2
ergo L = 1016uH

czyli winę 100 zwojów pierwotnego ...

To mi się z 250V będzie ładować w 2.06us, czyli nie najgorzej.
Jednocze¶nie TNY ma blanking time 200ns (przez tyle czasu nie sprawdza
prądu drenu), przy 500VDC da to skok prądu o 100mA, więc nie powinno
być przez to problemów...

2. wtórne 5V (podstawowe).

Teraz mam zagadkę. Zasadniczo fajnie by było utrzymać odbite nepięcie
na poziomie 50V, to by poskutkowało 10 zwojami wtórnego (na razie
sobie grzecznie zapominam o diodzie prostowniczej po wtórnym...).
Ale wtedy mam L2 = 10uH (cirka). Zakładając nieobciążone +/-15V, lekko
obciążone 5VDC, to cała energia "cyklu" powinna być oddana do +5VDC.
ze stosunku zwojów wychodzi, że początkowy prąd dla 5V wyniesie ca. 5A
Ten prąd na spadnięcie do 1A (TNY w/g datasheetu pracuje stabilnie
przy max. 20% "prądu pozostającego w cewce") potrzebuje przy 5V na
zewnątrz całych 8us, czyli... do dupy z jeżem, bo cały cykl pracy TNY
to jest wła¶nie koło 8us.

czyli muszę tutaj spu¶cić z tonu.
je¶li wezmę 5 zwojów to będę miał początkowy prąd na poziomie 10A, ale
indukcyjno¶ć tylko 2.5uH więc zleci w 4us do 2A i powinno pożyć...
ino odbite napięcie mam teraz 100V.

czy jest jakie¶ inne wyj¶cie z sytuacji? Najfajniej by było rdzeń
zmienić... (a jeszcze lepiej TNY wyrzucić ;-) )

+15 i -15 winę odpowiednio 15 zwojami i liczę na to, że wyjdzie co
trzeba?

no dobra. trafo j.w. nawinąłem już teraz będę próbował odpalić i
powiem Wam, co z tego wyszło...

2.

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
REMOVElocustREMOVE_at_nospam_poczta.onet.pl
http://locust.republika.pl
UWAGA! w emailu wycinać REMOVE z adresu!