Rdzenie - male pytanko



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace.org>
Subject: Rdzenie - male pytanko
Date: Wed, 09 Apr 2003 14:52:51 +0200


Jeszcze jedno pytanko odnosnie impulsowek:
Jakie moce mozna mniej wiecej przeniesc na podanych rdzeniach:
(pytam glownie o krajowe wyroby, bo takie akurat posiadam)

M 23/13
M 42/29
U 57x28 (taki z trafopowielacza telewizora Unimor)
ETD44

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Janusz Raniszewski <rniski_at_nospam_man.koszalin.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Wed, 09 Apr 2003 15:33:00 +0200


Jeszcze jedno pytanko odnosnie impulsowek:
Jakie moce mozna mniej wiecej przeniesc na podanych rdzeniach:
(pytam glownie o krajowe wyroby, bo takie akurat posiadam)

M 23/13

max 29W przy założeniu 4A/mm2 i 30kHz

M 42/29

max 561W przy założeniu 4A/mm2 i 30kHz

Dla wartości gęstości prądu i częstotliwości mniejszych moc spada
proporcjonalnie
JanuszR



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Janusz Raniszewski <rniski_at_nospam_man.koszalin.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Wed, 09 Apr 2003 15:36:00 +0200


Jeszcze dodatkowe założenie przy pracy przetwornicy przeciwsobnej.
Obecnie w większości używa się tylko jeden tranzystor i moc spada do
połowy podanej wartości
JanuszR


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace.org>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Wed, 09 Apr 2003 16:01:50 +0200


Dzieki za info.
Co do przetwornicy to na razie planuje zrobic zaporowa, ale dzieki za
ostrzezenie z ta przeciwsobna.

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Wed, 09 Apr 2003 22:11:18 +0200


On Wed, 09 Apr 2003 15:36:00 +0200, Janusz Raniszewski wrote:
Jeszcze dodatkowe założenie przy pracy przetwornicy przeciwsobnej.
Obecnie w większości używa się tylko jeden tranzystor i moc spada do
połowy podanej wartości

Zaraz - przeciez to kompletnie inne warunki pracy rdzenia.
Ba - inne rdzenie potrzeba - ze szczelina lub bez.

Czy to tylko gorne ograniczenie wynikajace z okna na drut ?

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Janusz Raniszewski <rniski_at_nospam_man.koszalin.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 15:13:09 +0200


Jeszcze dodatkowe założenie przy pracy przetwornicy przeciwsobnej.
Obecnie w większości używa się tylko jeden tranzystor i moc spada do
połowy podanej wartości

Zaraz - przeciez to kompletnie inne warunki pracy rdzenia.
Ba - inne rdzenie potrzeba - ze szczelina lub bez.

Czy to tylko gorne ograniczenie wynikajace z okna na drut ?

Fakt, ogólnie jednak zakłada się, że przy pracy dwupołówkowej moc jest
dwukrotnie większa co jest logiczne. To ile drutu zmieścisz, jakiej
średnicy, czy się będzie nasycał, jakiej wymaga szczeliny, jaka będzie
temperatura, ile będzie zwojów itd itp. pracy zależy wyłącznie od
projektanta. To jest wyłącznie informacja ile można wyciągnąć z tych
rdzeni, przy danej częstotliwości nawet nie moja lecz literaturowa dla
materiału F1001. Podstawowymi ograniczeniami są stratność i indukcja
nasycenia
Ponadto zwykle przetwornica zawiera dwa uzwojenia na stronie pierwotnej,
aktywne i bierne skierowane przeciwsobnie połączone szeregowo z diodą do
zasilania. Uzwojenie bierne tłumi szpilki napięciowe zwracając je do
zasilania. W przetwornicy przeciwsobnej wykorzystujemy to drugie
uzwojenie, inna będzie średnica przewodu.
JanuszR


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace.org>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 16:09:38 +0200


rdzeni, przy danej częstotliwości nawet nie moja lecz literaturowa dla
materiału F1001.

Sorki bardzo ale chcialbym wiedziec co to za literatura ?
Przegrzebalem juz rozne biblioteki i co znalazlem o ferrytach ? G...
Gdyby nie to ze firma Polfer (jeszcze istnieje) jest tak uprzejma ze
wyslala mi katalog to nie mialbym nawet skad wziac podstawowych danych
rzdzeni tej firmy. Niestety katalog jest dosc okrojony i wprawdzie sa
dane wszystkich rdzeni + katalog filtrow 7x7 ale nic poza tym. Nic
wiecej nie jest opisane.

Jeszcze jedno pytanko w takim razie: pisales ze wartosci 29W i 561W sa
dla czestotliwosci 30kHz. A jak jest z uzywaniem wyzszych
czestotliwosci z polskimi ferrytami ? Ja chcialbym np. na jakies 60kHz
przetwornice zrobic. Czy polski ferryt nie wydoli tyle ?

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <mehamerla_at_nospam_pro.onet.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 16:22:41 +0200


BLE_Maciek napisal(a):

Jeszcze jedno pytanko w takim razie: pisales ze wartosci 29W i 561W sa
dla czestotliwosci 30kHz. A jak jest z uzywaniem wyzszych
czestotliwosci z polskimi ferrytami ? Ja chcialbym np. na jakies 60kHz
przetwornice zrobic. Czy polski ferryt nie wydoli tyle ?

Te moje przetwornice na 300k wszystkie robilem na ferrytach z Polferu.

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Every day I make the world a little bit worse."

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!lublin.pl!uw.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace.org>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 16:32:52 +0200


Te moje przetwornice na 300k wszystkie robilem na ferrytach z Polferu.

Uff to uspokoiles mnie

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Janusz Raniszewski <rniski_at_nospam_man.koszalin.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 17:10:11 +0200


Sorki bardzo ale chcialbym wiedziec co to za literatura ?
Przegrzebalem juz rozne biblioteki i co znalazlem o ferrytach ? G...
Gdyby nie to ze firma Polfer (jeszcze istnieje) jest tak uprzejma ze
wyslala mi katalog to nie mialbym nawet skad wziac podstawowych danych
rzdzeni tej firmy. Niestety katalog jest dosc okrojony i wprawdzie sa
dane wszystkich rdzeni + katalog filtrow 7x7 ale nic poza tym. Nic
wiecej nie jest opisane.

Jeszcze jedno pytanko w takim razie: pisales ze wartosci 29W i 561W sa
dla czestotliwosci 30kHz. A jak jest z uzywaniem wyzszych
czestotliwosci z polskimi ferrytami ? Ja chcialbym np. na jakies 60kHz
przetwornice zrobic. Czy polski ferryt nie wydoli tyle ?

Andrzej Borkowski "Zasilanie urządzeń elektronicznych" WKiŁ W-wa 1990 str.
421 tab. 11.12. W tekście są dwa zastrzeżenia:
-przetwornica przeciwsobna
-materiał F1001
dla tego materiału w tabeli jest najwyższa częstotliwość 30kHz
Z koleji w J.Łastowiecki "Elementy magnetyczne w układach napędowych" jest
tabela stratności
dla 10kHz
F1001-25 i F1500 do F3000 - około 2

Cyferki przy F mniej więcej pasują do ich przenikalności, natomiast
indukcja nasycenia dla tej rodziny ferrytów jest w granicach 0,35T a podane
powyżej moce są dla indukcji 0,2T (dla bezpieczeństwa czyli jest jeszcze
rezerwa)
Czyli wnioskuję z tego, że dla wyższych częstotliwości powinno się
zastosować ferryt np. F2002 i dać odpowiednio mniej zwojów z podwyższonej
przenikalności ale to ostatnie szczególowo opisuje parametr AL danego
rdzenia.

Generalnie taktowałem rdzenie różnego (niewiadomego) pochodzenia z demobilu
i dla 60kHz pracowały bez problemów. Moc uzyskiwaną z przetwornicy
określałem podłączając coraz większe obciążenia i faktycznie przy pracy
przeciwsobnej moc ta się podwajała. Ponadto rosła proporcjonalnie do
częstotliwości pracy. Ponieważ wszytko to były przetwornice samowzbudne
(początek lat dziewięćdziesiątych) za moc maksymalną przyjmowałem tę, przy
której przetwornica przestawała generować ponieważ nie miała już energii na
pobudzenie drgań odebraną przez obciążenie.
JanuszR




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: BLE_Maciek <i80c586_at_nospam_cyberspace.org>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 17:16:51 +0200


Dzieki za odpowiedz.

Generalnie taktowałem rdzenie różnego (niewiadomego) pochodzenia z demobilu
i dla 60kHz pracowały bez problemów. Moc uzyskiwaną z przetwornicy
określałem podłączając coraz większe obciążenia i faktycznie przy pracy
przeciwsobnej moc ta się podwajała. Ponadto rosła proporcjonalnie do
częstotliwości pracy. Ponieważ wszytko to były przetwornice samowzbudne
(początek lat dziewięćdziesiątych) za moc maksymalną przyjmowałem tę, przy
której przetwornica przestawała generować ponieważ nie miała już energii na
pobudzenie drgań odebraną przez obciążenie.

Wiec mozna zastosowac rdzenie "z demobilu" nie znajac ich parametrow ?
Rozumiem ze mozna wyznaczyc Al nawijajac ilestam zwojow, mierzac
indukcyjnosc i obliczajac, ale co z pozostalymi parametrami ?
Mam spro rdzeni z demobilu (nie Polfer).

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 17:35:33 +0200


Wiec mozna zastosowac rdzenie "z demobilu" nie znajac ich parametrow ?
Rozumiem ze mozna wyznaczyc Al nawijajac ilestam zwojow, mierzac

Reszta to 'na czuja'.
Jak nasycisz rdzen, to poczujesz po charakterystycznym
zapaszku z tranzystorow :-)


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Janusz Raniszewski <rniski_at_nospam_man.koszalin.pl>
Subject: Re: Rdzenie - male pytanko
Date: Thu, 10 Apr 2003 18:13:34 +0200


Generalnie taktowałem rdzenie różnego (niewiadomego) pochodzenia z demobilu
i dla 60kHz pracowały bez problemów. Moc uzyskiwaną z przetwornicy
określałem podłączając coraz większe obciążenia i faktycznie przy pracy
przeciwsobnej moc ta się podwajała. Ponadto rosła proporcjonalnie do
częstotliwości pracy. Ponieważ wszytko to były przetwornice samowzbudne
(początek lat dziewięćdziesiątych) za moc maksymalną przyjmowałem tę, przy
której przetwornica przestawała generować ponieważ nie miała już energii na
pobudzenie drgań odebraną przez obciążenie.

Wiec mozna zastosowac rdzenie "z demobilu" nie znajac ich parametrow ?
Rozumiem ze mozna wyznaczyc Al nawijajac ilestam zwojow, mierzac
indukcyjnosc i obliczajac, ale co z pozostalymi parametrami ?
Mam spro rdzeni z demobilu (nie Polfer).

Ależ oczywiście. Generalnie przyjmuje się dopuszczalną indukcję 0,2T i max
gęstość prądu 5A/mm2 dla kształtek otwartych np. pierścienie i 4A/mm2 dla
kształtek zamkniętych np. kubki (warunki chłodzenia). Do tego zakładasz 100W/cm2
dla 20kHz i możesz rozpocząć zabawę. Tylko małe ale:
mniejszą indukcyjnością i stratnością
W wyborze rdzenia pomoże na pewno ustrojstwo, z którego został wymontowany i
odrobina doświadczenia w wyglądzie ferrytu. AL jak sam napisałeś wyznaczysz
nawijając znaną ilość zwojów i mierząc indukcyjność ale często jest na rdzeniu
napisane. I ostatnia uwaga jeżeli nie masz trafa separującego do prób na
pierwsze włączenie daj w szereg żarówkę po stronie wysokiej. Być może uratuje to
tranzystory a na pewno nie będziesz musiał szukać bezpieczników. Dopiero po
upewnieniu się o poprawnej pracy i wstępnym małym obciążeniu zabierasz żarówę.
Trafo jest ponadto przydatne do pomiarów oscyloskopowych inaczej możesz pomiarem
zrobić zwarcie (wspólna masa). Ja najwięcej kłopotów miałem z właściwym
fazowaniem uzwojeń a bez tego wystarczy jeden impuls powodujący przepięcie i
tranzystor możesz wyrzucić na śmietnik. Jeszcze jeden problem to przebicie
uzwojeń na stronie pierwotnej gdzie napięcie sięga 700V i zbliżenie przewodu
wejściowego do wyjściowego uzwojenia powoduje przebicie izolacji. Przewód w
samym lakierze raczej odpada. Ja stosowałem w dodatkowym oplocie jedwabnym ale
obecnie pewnie znajdzie się coś w plastiku.
JanuszR


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.wis.pk.edu.pl!news.cyf-kr.edu.pl!news.nask.pl!news-stoc.telia.net!news-stoa.telia.net!telia.net!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai