Re: Pytanie do budujšcych frezarkę CNC



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do budujšcych frezarkę CNC
Date: Tue, 15 Apr 2003 22:13:19 +0200


On Tue, 15 Apr 2003 10:05:24 -0500, Pszemol wrote:
A czy mógłby¶ mi, laikowi, wyja¶nić dlaczego rodzaj laminatu
ma znaczenie przy frezowaniu, skoro frezuj±c masz za zadanie
¶ci±ć po prostu warstwę miedzi z laminatu a nie rzeĽbienie
w nim samym?

Oj, to chyba tylko chlorek czy B327 sa takie precyzyjne ze miedz
zjedza a laminatu nie rusza.
Jak proponujesz zrobic frez zeby zjadl cala miedz i tylko miedz ?

J.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Tue, 15 Apr 2003 15:16:49 -0500


"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:n2eo9vcp9k7g0ob2poau0c0t9hta0lh9bk_at_nospam_4ax.com...
On Tue, 15 Apr 2003 10:05:24 -0500, Pszemol wrote:
A czy mógłby¶ mi, laikowi, wyja¶nić dlaczego rodzaj laminatu
ma znaczenie przy frezowaniu, skoro frezuj±c masz za zadanie
¶ci±ć po prostu warstwę miedzi z laminatu a nie rzeĽbienie
w nim samym?

Oj, to chyba tylko chlorek czy B327 sa takie precyzyjne ze miedz
zjedza a laminatu nie rusza.
Jak proponujesz zrobic frez zeby zjadl cala miedz i tylko miedz ?

Kwestia chyba dobrania grubo¶ci frezowania...


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Wed, 16 Apr 2003 18:20:47 +0200


Użytkownik "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> napisał w wiadomo¶ci
news:b7h7p1.1do.0_at_nospam_poczta.onet.pl...
"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
news:n2eo9vcp9k7g0ob2poau0c0t9hta0lh9bk_at_nospam_4ax.com...
On Tue, 15 Apr 2003 10:05:24 -0500, Pszemol wrote:
A czy mógłby¶ mi, laikowi, wyja¶nić dlaczego rodzaj laminatu
ma znaczenie przy frezowaniu, skoro frezuj±c masz za zadanie
¶ci±ć po prostu warstwę miedzi z laminatu a nie rzeĽbienie
w nim samym?

Oj, to chyba tylko chlorek czy B327 sa takie precyzyjne ze miedz
zjedza a laminatu nie rusza.
Jak proponujesz zrobic frez zeby zjadl cala miedz i tylko miedz ?

Kwestia chyba dobrania grubo¶ci frezowania...

:-))))
miedĽ na laminacie ma grubo¶c 18um lub 35um
jak chcesz tak± dokładno¶ć uzyskać skoro stosuj±c
liniały pomiarowe masz do dyspozycji rozdzielczo¶ć
25um.... (przynajmniej w tych <10000zł)

Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomoc± liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(
Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...
Wynika to z kilkudziesięciu zależno¶ci o których by można
ksi±żkę napisać.
Do wektorowego "rzeĽbienia" laminatu musi być sprzeżenie
zwrotne, a to zapewniaj± liniały (które stanowi± wraz
z ¶rubami poci±gowymi lwi± cze¶ć kosztów).
W±tpię, iż dało by sie mechanikę zamkn±ć w sumie
<20-30 tys. złotych dla pojedynczych sztuk... :-(

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Wed, 16 Apr 2003 13:23:13 -0500


"axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:b7jvv8$4rs$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...
Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomoc± liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(
Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...
Wynika to z kilkudziesięciu zależno¶ci o których by można
ksi±żkę napisać.
Do wektorowego "rzeĽbienia" laminatu musi być sprzeżenie
zwrotne, a to zapewniaj± liniały (które stanowi± wraz
z ¶rubami poci±gowymi lwi± cze¶ć kosztów).
W±tpię, iż dało by sie mechanikę zamkn±ć w sumie
<20-30 tys. złotych dla pojedynczych sztuk... :-(

To jak ta sama rzecz zrealizowana jest we frezarkach za $2600
na witrynie http://www.flashcutcnc.com/ (model SC-5400-H)


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Wed, 16 Apr 2003 22:54:05 +0200


Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomocą liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(

O...

Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...

Ooo!....

Wynika to z kilkudziesięciu zależno¶ci o których by można
książkę napisać.

Chętnie poczytam, prosze.

Do wektorowego "rzeĽbienia" laminatu musi być sprzeżenie
zwrotne, a to zapewniają liniały (które stanowią wraz
z ¶rubami pociągowymi lwią cze¶ć kosztów).

Co to znaczy wektorowego? Masz na my¶li interpretację trajektorii ruchu
freza z np: krzywych Beziera (Boże drogi..jak toto się pisze?), czy też
servo napędzane silnikiem asynchronicznym?

Wątpię, iż dało by sie mechanikę zamknąć w sumie
<20-30 tys. złotych dla pojedynczych sztuk... :-(

Pierońsko drogie takie rzeczy są - niestety! :-(

OK, no to moje ale...
Zupełnie nie widzę związku pomiędzy luzami maszyny, ilo¶cią metrów
przejechanych przez frez a tak zwanym kosmosem :-)

--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Fri, 18 Apr 2003 16:40:23 +0200


Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3E9DC2ED.8418B7F8_at_nospam_takiego.adresu...
Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomocą liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(

O...

Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...
Chętnie poczytam, prosze.
Zupełnie nie widzę związku pomiędzy luzami maszyny, ilo¶cią metrów
przejechanych przez frez a tak zwanym kosmosem :-)

Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne
warto¶ci kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm
to przy xxx tysi±cach kroków tracimy ....
Jest tak zwana "metoda kostki"
sprawdzaj±ca dokładno¶ć maszyn CNC:
wykonujemy 4 otwory w rogach kwadratu
(4 na kostce do gry )
A następnie wiercimy, frezujemy w losowo
wybranych punktach na całej powierzchni
roboczej.
Ostatni otwór powinien być w centrum
tych 4-rech otworów ( 5 na kostce)

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..

Zycz±c Spokojnych ¦wi±t Wielkanocnych
pozdrawiam
ax





========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Fri, 18 Apr 2003 21:37:31 +0200


Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne
warto¶ci kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm

Jak sami sobie zle policzymy przelozenie, to bedziemy mieli
po prostu powiekszenie/pomniejszenie. Jesli wezmiemy silnik
1.8st/obrot i srube 4mm, to 1 krok=0.02mm.
Jesli sterujesz silnikiem tak, zeby nie gubil impulsow, to
jest dobrze - wtedy nie ma tematu, ze cos sie nie zgodzi. Mozesz
zrobic nawet milion otworow i potem sprawdzic poprawnosc pozycjonowania
na kwadracie - jesli nie zgubil krokow, to jest dobrze. Bo przeciez
sruby nie sa rozciagliwe?

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..

Sposob jest dobry do sprawdzania maszyn na innych silnikach
niz krokowe - wtedy faktycznie moga powstawac przesuniecia. Na krokowych
albo jest dobrze, albo wcale nie dziala, bo gubi kroki.

Zycz±c Spokojnych ¦wi±t Wielkanocnych

Wesolych :-)

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 13:52:56 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7plci$8vm$2_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne
warto¶ci kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm
Jak sami sobie zle policzymy przelozenie, to bedziemy mieli
po prostu powiekszenie/pomniejszenie. Jesli wezmiemy silnik
1.8st/obrot i srube 4mm, to 1 krok=0.02mm.
Standardowy skok ¶ruby poci±gowej to 5mm.

Jesli sterujesz silnikiem tak, zeby nie gubil impulsow, to
jest dobrze - wtedy nie ma tematu, ze cos sie nie zgodzi. Mozesz
zrobic nawet milion otworow i potem sprawdzic poprawnosc pozycjonowania
na kwadracie - jesli nie zgubil krokow, to jest dobrze. Bo przeciez
sruby nie sa rozciagliwe?
Wszystko jest rozci±gliwe, w szczególno¶ci ¶ruby :-))
Problem w tym, że silniki krokowe pracuj±ce pod obci±żeniem
i z podziałem kroku gubia czasem kroki....

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..
Sposob jest dobry do sprawdzania maszyn na innych silnikach
niz krokowe - wtedy faktycznie moga powstawac przesuniecia. Na krokowych
albo jest dobrze, albo wcale nie dziala, bo gubi kroki.
Sposób nie jest dobry, ale najprostszy.
Stosuje go wielu wiertaczy/frezerów w celu sprawdzenia maszyny.
Nie wymaga specjalnych przyrz±dów i to jest jego zaleta.
Wskazuje tylko, że co¶ jest nie tak, ale nie pokazuje co:
brudne liniały, czy luzy na maszynie.
Do badania luzu wukorzystuje się inny test:
zaczynamy z minX jedziemy na ¶rodek wykonujemy otwór np. 0,5mm
jedziemy do maxX przesuwamy Y o 0,5mm
jedziemy na ¶rodek wykonujemy otwór
jedziemy na minX i przesuwamy Y o 0,5mm
I tak po całej długo¶ci Y.
Dla sprawdzenia osi Y odwracamy program o 90stopni.

Optycznie da się wykryć luzy powyżej 0,05mm, bez
żadnych specjalnych przyrz±dów :-))

Wesołych ¦wi±t :-)

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!newsgate.p

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: 18 Apr 2003 22:18:03 +0200


On Behalf Of axial
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm
to przy xxx tysi±cach kroków tracimy ....

Czepiasz się. ;-)
To ma być amatorsko-półprofesjonalne, więc sił± rzeczy
musi być niedokładne i jako takie musi mieć możliwo¶ć
częstego pozycjonowania.

pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 13:55:09 +0200


Użytkownik "ziel" <zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:GCEELCNNHEGDKMODCEPBMEFBDOAA.zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl...
On Behalf Of axial
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm
to przy xxx tysi±cach kroków tracimy ....

Czepiasz się. ;-)
To ma być amatorsko-półprofesjonalne, więc sił± rzeczy
musi być niedokładne i jako takie musi mieć możliwo¶ć
częstego pozycjonowania.

Nie czepiam się, tylko staram się u¶wiadomić
przyszłym konstruktorom problem....
Lepiej zrobić to w czasie projektowania
maszyny, niż dokonywać zmian, gdy maszyna
jest już zbudowana.....

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sat, 19 Apr 2003 14:42:48 +0200


przyszłym konstruktorom problem....
Lepiej zrobić to w czasie projektowania
maszyny, niż dokonywać zmian, gdy maszyna
jest już zbudowana.....

Tutaj sie zgadzam. Nawet popieram.
A co do dokladnosci maszyny - wiesz... nie bede na niej
robil czesci do rakiet :-)
Jesli maszyna bedzie w stanie powiercic mi plytke tak, zeby
otwory byly w srodku padow - to OK, wiecej nie chce.

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 18:38:38 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7rh7s$6ud$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
przyszłym konstruktorom problem....
Lepiej zrobić to w czasie projektowania
maszyny, niż dokonywać zmian, gdy maszyna
jest już zbudowana.....

Tutaj sie zgadzam. Nawet popieram.
A co do dokladnosci maszyny - wiesz... nie bede na niej
robil czesci do rakiet :-)
Jesli maszyna bedzie w stanie powiercic mi plytke tak, zeby
otwory byly w srodku padow - to OK, wiecej nie chce.
Co do wiertarki to dla amatorskiej płytki +/- 0,1mm
nie jest problemem, najwyżej otwory będ± niecentryczne
a zł±cza wepchnie się na siłę :-)
Gorzej gdy kto¶ będzie chciał rylcować mozaikę poł±czeń.
Dla układu scalonego SMD przesunięcie 0,1mm
może spowodować, że taka płytka będzie służyła
jako podstawka pod kubek z kaw± :-))

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:53:31 +0200


Dla układu scalonego SMD przesunięcie 0,1mm
może spowodować, że taka płytka będzie służyła
jako podstawka pod kubek z kaw± :-))

Niekoniecznie. Przesuniecie 0.1mm przy scalaku o rastrze 0.5mm
daje sie poprawic - nawet nie trzeba specjalnie wyginac nog...


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:16:09 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7s41q$d4g$2_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Dla układu scalonego SMD przesunięcie 0,1mm
może spowodować, że taka płytka będzie służyła
jako podstawka pod kubek z kaw± :-))

Niekoniecznie. Przesuniecie 0.1mm przy scalaku o rastrze 0.5mm
daje sie poprawic - nawet nie trzeba specjalnie wyginac nog...
To jest odległo¶ć pomiędzy nóżkami, punk lutowniczy dla
takiej nóżki ma szeroko¶ć ok. 0,3mm.
Coraz czę¶ciej producenci przechodz± na raster 0,4 mm
a tam mamy punkt lutowniczy o szeroko¶ci 0,2mm
jak się zdarzy +0,1 z jednej strony i -0,1 z drugiej
to padu nie będzie :-(

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:29:27 +0200


jak się zdarzy +0,1 z jednej strony i -0,1 z drugiej
to padu nie będzie :-(

Pesymista ;-)

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 01:28:59 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7sjek$qbm$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
jak się zdarzy +0,1 z jednej strony i -0,1 z drugiej
to padu nie będzie :-(

Pesymista ;-)

Z prawa Murphyego wynika, że jeżeli może się co¶ zdarzyć
to wydarzy sie w najmniej oczekiwanym momencie,
wtedy gdy od tego będzie zależało Twoje życie :-)))

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_antyspam.wp.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 12:47:51 +0200


On Sun, 20 Apr 2003 00:29:27 +0200, "jerry1111"
<No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> wrote:

jak się zdarzy +0,1 z jednej strony i -0,1 z drugiej
to padu nie będzie :-(

Pesymista ;-)

A znasz definicje pesymisty? ;-)


Michał
mbaszyns_at_nospam_wp.pl

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!newsgate.p

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: 19 Apr 2003 17:14:19 +0200


On Behalf Of axial
Nie czepiam się, tylko staram się u¶wiadomić
przyszłym konstruktorom problem....
Lepiej zrobić to w czasie projektowania
maszyny, niż dokonywać zmian, gdy maszyna
jest już zbudowana.....


I tak się czepiasz ;-)
Dokładno¶ć maszyny zależy od elementów z jakich jest zbudowana.
Dokładno¶ć elementów zależy od ich ceny.
Robi±c jak najtaniej, ale bez przesady, należy przewidzieć,
że wydajno¶ć maszyny spadnie w zwi±zku z potrzeb± częstszego
pozycjonowania.
Ale faktycznie należy to gło¶no i wyraĽnie napisać, na mechanikę
należy wydać maksymalnie dużo kasy, na elektronikę można te parę
złotych póĽniej dozbierać.

Kalibracja.
Tu jeszcze s± różne zdania jak j± zrobić, pocz±wszy od okre¶lenia
punktu zerowego (w/g mnie najpro¶ciej to moment przecięcia dwóch
laserków z breloczków z dołożon± soczewk± i po przek±tnej drugi
taki zestaw). Podobnie przy osi Z. Do tego na wszelki wypadek
krańcówki, ale tylko do wył±czenia silników na wypadek awarii.

pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:01:03 +0200


Użytkownik "ziel" <zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:GCEELCNNHEGDKMODCEPBKEHEDOAA.zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl...
I tak się czepiasz ;-)
-))

Dokładno¶ć maszyny zależy od elementów z jakich jest zbudowana.
Dokładno¶ć elementów zależy od ich ceny.
Robi±c jak najtaniej, ale bez przesady, należy przewidzieć,
że wydajno¶ć maszyny spadnie w zwi±zku z potrzeb± częstszego
pozycjonowania.
Ale faktycznie należy to gło¶no i wyraĽnie napisać, na mechanikę
należy wydać maksymalnie dużo kasy, na elektronikę można te parę
złotych póĽniej dozbierać.
Niestety, te elementy s± drogie. Dlatego np profesjonalna wiertarka
CNC do płytek kosztuje 400 000 Euro.( ta z tańszych)

Kalibracja.
Tu jeszcze s± różne zdania jak j± zrobić, pocz±wszy od okre¶lenia
punktu zerowego (w/g mnie najpro¶ciej to moment przecięcia dwóch
laserków z breloczków z dołożon± soczewk± i po przek±tnej drugi
taki zestaw). Podobnie przy osi Z. Do tego na wszelki wypadek
krańcówki, ale tylko do wył±czenia silników na wypadek awarii.

Nie piszesz o kalibracji lecz o zerowaniu pozycji maszyny :-)
Wiertarki numeryczne maj± dwa punkty kontrolne:
pierwszy w pozycji 0 drugi w pozycji max przy drugiej krawędzi.
Punkty te s± umieszczone na granitowym lub marmurowym
korpusie maszyny aby zminimalizować wpływ temperatury.
¦ruba poci±gowa jest zamocowana na sztywno, za pomoc±
łożyska tylko od strony napędu, z drugiej strony pomiędzy
¶rub± i łożyskiem występuje luz, tak aby ¶ruba mogła się swobodnie
rozszerzać/kurczyć.
Kalibracja maszyny polega na sprawdzeniu
jak± warto¶ć odczytano z liniału pomiarowego (który też się rozszerza),
a pomiędzy tymi dwoma punktami referencyjnymi (odniesienia).
Jeżeli różnica jest mała, maszyna uwzględnia tę poprawkę,
przeskalowuj±c programowo dane odczytane z liniału
jeżeli przekracza pewn± warto¶ć zgłasza bł±d.

Piszę tu o maszynach profesjonalnych, gdzie pole robocze
wynosi 1000x800 mm a wymagana dokładno¶ć pozycjonowania
to +/- 0,025mm. Maszyn takich używa się np. do wiercenia
płytek wielowarstwowych, które siedz± w Twoim PC.
-))


ax




Kalibracja polega na tym, że w okre¶lonych warunkach



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!newsgate.p

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: 19 Apr 2003 23:24:12 +0200


On Behalf Of ax
Niestety, te elementy s± drogie. Dlatego np profesjonalna wiertarka
CNC do płytek kosztuje 400 000 Euro.( ta z tańszych)
Ich cena bardziej zależy od wielko¶ci produkcji, niż od ceny
użytych komponentów.


Kalibracja.
Tu jeszcze s± różne zdania jak j± zrobić, pocz±wszy od okre¶lenia
punktu zerowego (w/g mnie najpro¶ciej to moment przecięcia dwóch
laserków z breloczków z dołożon± soczewk± i po przek±tnej drugi
taki zestaw). Podobnie przy osi Z. Do tego na wszelki wypadek
krańcówki, ale tylko do wył±czenia silników na wypadek awarii.

Nie piszesz o kalibracji lecz o zerowaniu pozycji maszyny :-)
Kalibracja.
Okre¶lenie punktu zerowego, następnie przeniesienie głowicy do
innego miejsca o stałych i oznaczonych współrzędnych.

Wiertarki numeryczne maj± dwa punkty kontrolne:
pierwszy w pozycji 0 drugi w pozycji max przy drugiej krawędzi.
Czyżbym o czym¶ innym pisał poprzednio?

Punkty te s± umieszczone na granitowym lub marmurowym
korpusie maszyny aby zminimalizować wpływ temperatury.
A może zejdziesz na ziemię? Przecież robimy domow± wiertarkę/frezarkę.

¦ruba poci±gowa jest zamocowana na sztywno, za pomoc±
łożyska tylko od strony napędu, z drugiej strony pomiędzy
¶rub± i łożyskiem występuje luz, tak aby ¶ruba mogła się swobodnie
rozszerzać/kurczyć.
W warunkach domowych różnica temperatur nie przekracza 5 st C,
wyj±tkowo w upalne dni może podskoczyć o 10 st C. Nie s±dzę aby
¶ruba w takich warunkach mogła się wydłużyć o więcej niż 0,2mm.
Zakładaj±c 50cm długo¶ci i użycie ¶ruby profesjonalnej.

pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 23:53:12 +0200


Użytkownik "ziel" <zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:GCEELCNNHEGDKMODCEPBEEIDDOAA.zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl...
On Behalf Of ax
Niestety, te elementy s± drogie. Dlatego np profesjonalna wiertarka
CNC do płytek kosztuje 400 000 Euro.( ta z tańszych)
Ich cena bardziej zależy od wielko¶ci produkcji, niż od ceny
użytych komponentów.
Profesjonalnych wiertarek się nie kupuje w sklepie :-)
Nikt ich nie produkuje na magazyn,
zamawiasz a oni wykonuj± w 3-7 miesięcy
w zależno¶ci od ilo¶ci jakiej potrzebujesz.

Kalibracja.
Tu jeszcze s± różne zdania jak j± zrobić, pocz±wszy od okre¶lenia
punktu zerowego (w/g mnie najpro¶ciej to moment przecięcia dwóch
laserków z breloczków z dołożon± soczewk± i po przek±tnej drugi
taki zestaw). Podobnie przy osi Z. Do tego na wszelki wypadek
krańcówki, ale tylko do wył±czenia silników na wypadek awarii.

Nie piszesz o kalibracji lecz o zerowaniu pozycji maszyny :-)
Kalibracja.
Okre¶lenie punktu zerowego, następnie przeniesienie głowicy do
innego miejsca o stałych i oznaczonych współrzędnych.

Wiertarki numeryczne maj± dwa punkty kontrolne:
pierwszy w pozycji 0 drugi w pozycji max przy drugiej krawędzi.
Czyżbym o czym¶ innym pisał poprzednio?
Sorry... nie doczytałem.

Punkty te s± umieszczone na granitowym lub marmurowym
korpusie maszyny aby zminimalizować wpływ temperatury.
A może zejdziesz na ziemię? Przecież robimy domow± wiertarkę/frezarkę.
Piszę jak powinno być, trzeba d±żyć do ideału :)

¦ruba poci±gowa jest zamocowana na sztywno, za pomoc±
łożyska tylko od strony napędu, z drugiej strony pomiędzy
¶rub± i łożyskiem występuje luz, tak aby ¶ruba mogła się swobodnie
rozszerzać/kurczyć.
W warunkach domowych różnica temperatur nie przekracza 5 st C,
wyj±tkowo w upalne dni może podskoczyć o 10 st C. Nie s±dzę aby
¶ruba w takich warunkach mogła się wydłużyć o więcej niż 0,2mm.
Zakładaj±c 50cm długo¶ci i użycie ¶ruby profesjonalnej.
Bez przesady, tyle się nie wydłuży :)
Gdyby tak było to "rozwaliło" by cał± mechanikę....

Przy zamocowani sztywnym z obu stron (czego
raczej się nie stosuje, nawet przy budowie mostów)
¶ruba będzie się wyginać (zrobi się mały łuczek),
co spowoduje wzrost tarcia, zaci±cia, szybsze zużycie
a w konsekwencji zwiększenie luzów.
A takie zamocowanie nie jest kłopotliwe, kwestia pasowania.
do sztywnego mocowania stosuje się specjalne kleje
(ok 300 zł/ 50ml). Wystarczy parę kropel, więc
można poprosić w jakim¶ serwisie sprzętu.

ax




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:45:51 +0200


Bez przesady, tyle się nie wydłuży :)
Gdyby tak było to "rozwaliło" by całą mechanikę....

No wła¶nie, szukałem i nie znalazłem...o ile się toto wydłuży. Ma kto¶
tablicę pod ręką?

Przy zamocowani sztywnym z obu stron (czego
raczej się nie stosuje, nawet przy budowie mostów)

-) Racja, ale weĽ pod uwagę, ze ¶ruba tak samo jak i belka maszyny -
rozszerzą się podobnie (przy niewielkich mocach sterujących).

¶ruba będzie się wyginać (zrobi się mały łuczek),
co spowoduje wzrost tarcia, zaciącia, szybsze zużycie
a w konsekwencji zwiększenie luzów.

Może...w końcu jakie¶ 2% energii sterowania w niej zostaje. Przy konkretnych
mocach naturalne chłodzenie może nie wystarczyć i ¶ruba się podgrzeje..
Hmm...pręty/szyny prowadzące też się pewnie minimalnie bardziej rozgrzeją
niż otoczenie. Ciekawe czy w efekcie będzie mozna o zjawisku zapomnieć, bo o
bananowacenie jednak jej nie posądzam. ;-))

A takie zamocowanie nie jest kłopotliwe, kwestia pasowania.
do sztywnego mocowania stosuje się specjalne kleje
(ok 300 zł/ 50ml). Wystarczy parę kropel, więc
można poprosić w jakim¶ serwisie sprzętu.

A po cholerę - to tylko komplikuje serwisowanie. Wystarczy z jednej strony
łożysko ustalone (np: tandem łożysk do wrzecion czy kulkowych-sko¶nych albo
od biedy łożysko kulkowe o styku 4-ro punktowym) a z drugiej praktycznie
dowolne walcowe.
Tak po prawdzie powiem, że przeglądając katalog producenta ¶rub nie
znalazłem żadnej informacji o kłopotach z cieplnym rozszerzaniem w/w. Być
może jest ono w jakim¶ stopniu ograniczone po przez dobór materiału, albo
też jest to wielko¶ć do zaniedbania. Nie znalazłem też informacji o
konieczno¶ci stosowania jednego łożyskowania ustalonego, a drugiego
swobodnego, wręcz przeciwnie - producent sam podaje przykłady z obydwoma
zakończeniami ustalonymi.
I na zakończenie jeszcze tylko informacja:
_ Mechanizmy ¶rubowo-toczne moga pracować ciągle w temperaturze 80C i
krótkotrwale w 100C, mierząc na zewnętrznym płaszczu nakrętki_. Ciekawe
prawda?

Miłej nocki.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "William" <niemamnie_at_nospam_w.domu.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 09:41:39 +0200



Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3EA1D19F.971D457B_at_nospam_takiego.adresu...

Tak po prawdzie powiem, że przeglądając katalog producenta ¶rub nie
znalazłem żadnej informacji o kłopotach z cieplnym rozszerzaniem w/w. Być

Irku, zarzuc linkiem / nazw± tego producenta. może kto¶ jeszcze co¶ doda
?




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 10:46:00 +0200


Irku, zarzuc linkiem / nazwą tego producenta. może kto¶ jeszcze co¶ doda?

Bosh Rexroth, mają przedstawicielstwo w W-wie i jeszcze kilku miastach w Polsce.

Stroa www.rexroth.com jak najbardziej chodzi :-) (Linear motion i tak
dalej...mogę też wystawić PDF-a z całym katalogiem ¶rub/nakrętek jesli kto¶
sobie życzy - tylko uwaga - waży trochę.)

--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 22:16:56 +0200


On Sun, 20 Apr 2003 00:45:51 +0200, Ireneusz Niemczyk wrote:
Tak po prawdzie powiem, że przeglądając katalog producenta ¶rub nie
znalazłem żadnej informacji o kłopotach z cieplnym rozszerzaniem w/w. Być
może jest ono w jakim¶ stopniu ograniczone po przez dobór materiału, albo
też jest to wielko¶ć do zaniedbania.

Albo inwar ... albo zakladaja ze o tyle samo rozszerzy sie sruba,
mocowanie i obrabiany/mierzony detal.
A moze chodzi o to zeby nie zepsuc marketingowego efektu "dokladnosc
wykonania 0.01mm" informacja "plywa o 0.50 mm".

Pytam inzyniera mechanika - mowi ze nie pamieta zeby obliczalo sie
rozszerzalnosc cieplna maszyn skrawajacych.

I na zakończenie jeszcze tylko informacja:
_ Mechanizmy ¶rubowo-toczne moga pracować ciągle w temperaturze 80C i
krótkotrwale w 100C, mierząc na zewnętrznym płaszczu nakrętki_. Ciekawe
prawda?

Pewnie wytrzymalosc smaru.

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Irek Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Mon, 21 Apr 2003 13:29:36 +0200


Albo inwar ... albo zakladaja ze o tyle samo rozszerzy sie sruba,
mocowanie i obrabiany/mierzony detal.
A moze chodzi o to zeby nie zepsuc marketingowego efektu "dokladnosc
wykonania 0.01mm" informacja "plywa o 0.50 mm".

Pytam inzyniera mechanika - mowi ze nie pamieta zeby obliczalo sie
rozszerzalnosc cieplna maszyn skrawajacych.

No własnie, s±dzę że jest to parametr do zaniedbania, nawet automaty pomiarowe
o niebanalnej przecież dokładno¶ci nie operuj± tego typu danymi.

Pewnie wytrzymalosc smaru.

smar mysle że nie jest problemem, w końcu s± smaty o znacznie wyższych
temperaturowych parametrach pracy. Pewnie zmieniaj± się wła¶ciwo¶ci
uszczelnień, może mechanizm zaczyna pracować siłowo (w końcu nakrętki bywaj±
bezluzowe, a wszyscy wiemy jak nabija się na ciepło np: łożyska).

--
Pzd, Irek.N.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!newsgate.p

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: 19 Apr 2003 23:44:52 +0200


On Behalf Of ax
Piszę tu o maszynach profesjonalnych, gdzie pole robocze
wynosi 1000x800 mm a wymagana dokładno¶ć pozycjonowania
to +/- 0,025mm. Maszyn takich używa się np. do wiercenia
płytek wielowarstwowych, które siedz± w Twoim PC.
-))

Do produkcji masowej to raczej używa się szablonów i pras, do wycinania
otworów. Wydajno¶ć tego jest chyba o dwa rzędy większa niż wierconych,
a koszt wykonania otworów to pewnie i ze trzy rzędy mniejszy.
Nawet do durnych telewizorów które nie s± produkowane na tak masow±
skalę jak płyty komputerowe używa się wycinania, a wła¶ciwie wyciskania. ;-)

pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:11:49 +0200


Użytkownik "ziel" <zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:GCEELCNNHEGDKMODCEPBKEIFDOAA.zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl...
On Behalf Of ax
Piszę tu o maszynach profesjonalnych, gdzie pole robocze
wynosi 1000x800 mm a wymagana dokładno¶ć pozycjonowania
to +/- 0,025mm. Maszyn takich używa się np. do wiercenia
płytek wielowarstwowych, które siedz± w Twoim PC.
-))

Do produkcji masowej to raczej używa się szablonów i pras, do wycinania
otworów.
Tak było kiedy¶ (np w ¶.p. Toralu), obecnie t± metod± robi się tylko
obwody jednostronne, przy produkcji masowej.
Laminat FR4, z którego produkuje się np. płyty główne
nie nadaje się od obróbki metod± wykrawania.
T± metod± nie robi się płytek metalizowanych,
bo otwory tak wykonane nie zapewniaj± odpowiedniej
jako¶ci powierzchni ¶cianek bocznych do wykonania
metalizacji.
Byłem kiedy¶ w takiej fabryczce w Niemczech,
hala 5000 m2, jak okiem sięgn±ć wiertarki numeryczne,
robi± miesięcznie więcej niż wszyscy polscy producenci
razem do kupy a w skali ¶wiatowej s± zakwalifikowani
jako Small Volume :-)
Znaczy się poniżej 20000m2/miesi±c

Wydajno¶ć tego jest chyba o dwa rzędy większa niż wierconych,
1000 otworów wierci się ok.. 4-5 minut, w tym czasie
można wykroić jakie¶ 200 formatek na automacie....
Wykrojniki s± straaasssnnniieee drogie, ich koszt
to ok. 10% maszyny. Dlatego opłacalno¶ć ich stosowania
jest dla serii większych niż 0,5 mln sztuk.
Masowo takie wykrojniki stosuje się zamiast frezowania
gabarytów np. tanich kart sieciowych. Nie s± one tak drogie,
a opłacalno¶ć ich stosowania sięga kilku tysięcy sztuk.

a koszt wykonania otworów to pewnie i ze trzy rzędy mniejszy.
Nawet do durnych telewizorów które nie s± produkowane na tak masow±
skalę jak płyty komputerowe używa się wycinania, a wła¶ciwie wyciskania.
;-)
Wykrawania :-)

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Fri, 18 Apr 2003 22:20:03 +0200


On Fri, 18 Apr 2003 16:40:23 +0200, axial wrote:
Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...
Chętnie poczytam, prosze.
Zupełnie nie widzę związku pomiędzy luzami maszyny, ilo¶cią metrów
przejechanych przez frez a tak zwanym kosmosem :-)

Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne warto¶ci kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm to przy xxx tysi±cach kroków tracimy ....

Mozna sie dowiedziec o czym ... pieprzysz ? Wybacz, ale inaczej sie
tego nie da okreslic.

Dlaczego mielibysmy stracic przy kazdym kroku 0.1 um ?
Sa luzy, sa niedokladnosci, ale one sie nie sumuja w taki sposob.
Jak zrobisz 10 tys krokow, to 9999 jest takich samych, niedokladnosci
ostatniego sa natomiast dosc spore.
Przy krokowcach istnieje natomiast inne ryzyko - ze zgubisz niektore
kroki. Niestety - nie jest to zjawisko regularne, wiec nie mozna
zmierzyc ze gubimy krok dokladnie co 103 kroki.

Jest tak zwana "metoda kostki" sprawdzaj±ca dokładno¶ć maszyn CNC:
wykonujemy 4 otwory w rogach kwadratu (4 na kostce do gry )
A następnie wiercimy, frezujemy w losowo wybranych punktach na całej powierzchni
roboczej.
Ostatni otwór powinien być w centrum tych 4-rech otworów ( 5 na kostce)

No - i gdybys mial staly blad na krok, to ten piaty otwor bedzie na
srodku. Nawiasem mowiac - sprawdzenie czy ten otwor jest na srodku
wcale nie jest takie latwe jesli ma byc z duza dokladoscia.

A staly blad jest tez obecny - sruba pociagowa [czy inny mechanizm
posuwu] jest wykonana z okreslona dokladnoscia. Jeden obrot moze miec
20.01mm zamiast nominalnych 20.00, co gorsza kolejny odcinek moze
miec 19.98. Ale tego nie unikniesz w zadnej maszynie.
Najdokladniejszy jest tu sam silnik krokowy - jak ma 180 krokow/obrot,
to, q*, ma dokladnie 180 krokow/obrot.
Co bynajmniej nie znaczy ze jeden krok ma dokladnie 2 stopnie :-)

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..

A ja znam dokladniejszy - pozyczasz interferometr laserowy i mierzysz
naprawde dokladnie :-)

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 01:00:05 +0200


Wiesz....dwiema łapkami :-)))

Miłego wieczoru.

--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 14:53:48 +0200


Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:pha0av40u4cqqjb221ed0u2kt24fsjdhb3_at_nospam_4ax.com...
On Fri, 18 Apr 2003 16:40:23 +0200, axial wrote:
Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...
Chętnie poczytam, prosze.
Zupełnie nie widzę związku pomiędzy luzami maszyny, ilo¶cią metrów
przejechanych przez frez a tak zwanym kosmosem :-)

Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne warto¶ci
kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm to przy xxx tysi±cach kroków
tracimy ....

Mozna sie dowiedziec o czym ... pieprzysz ? Wybacz, ale inaczej sie
tego nie da okreslic.
Dobra policz ile kroków należy wykonać rylcuj±c/frezuj±c
100 ¶cieżek o długo¶ci 160mm?
Zaskoczony? ile z nich zgubisz 0,001%
odpowiedĽ: 13 kroków (czyli 0,001% tego co należy wykonać)
to przeszło 0,3mm
Może przy oraniu pola można to "olać", lecz
przy obwodzie drukowanym 0,3mm to "kosmos".

Dlaczego mielibysmy stracic przy kazdym kroku 0.1 um ?
Sa luzy, sa niedokladnosci, ale one sie nie sumuja w taki sposob.
Jak zrobisz 10 tys krokow, to 9999 jest takich samych, niedokladnosci
ostatniego sa natomiast dosc spore.
Przy krokowcach istnieje natomiast inne ryzyko - ze zgubisz niektore
kroki. Niestety - nie jest to zjawisko regularne, wiec nie mozna
zmierzyc ze gubimy krok dokladnie co 103 kroki.
Patrz powyżej...
Przy sterowaniu silników krokowych znacznie czę¶ciej gubimy
kroki, niż je dodajemy.....

> >Jest tak zwana "metoda kostki" sprawdzaj±ca dokładno¶ć maszyn CNC:
wykonujemy 4 otwory w rogach kwadratu (4 na kostce do gry )
A następnie wiercimy, frezujemy w losowo wybranych punktach na całej
powierzchni
roboczej.
Ostatni otwór powinien być w centrum tych 4-rech otworów ( 5 na kostce)

No - i gdybys mial staly blad na krok, to ten piaty otwor bedzie na
srodku. Nawiasem mowiac - sprawdzenie czy ten otwor jest na srodku
wcale nie jest takie latwe jesli ma byc z duza dokladoscia.
Nikt nie mówi tu o 1 kroku, ale zgubienie 2 (0,05mm)
da sie zauważyć nieuzbrojonym okiem(różnica grubo¶ci
¶ciaki pomiędzy otworami)


A staly blad jest tez obecny - sruba pociagowa [czy inny mechanizm
posuwu] jest wykonana z okreslona dokladnoscia. Jeden obrot moze miec
20.01mm zamiast nominalnych 20.00, co gorsza kolejny odcinek moze
miec 19.98. Ale tego nie unikniesz w zadnej maszynie.
Najdokladniejszy jest tu sam silnik krokowy - jak ma 180 krokow/obrot,
to, q*, ma dokladnie 180 krokow/obrot.
O ile się w między czasie nie zatnie.... :-)

Co bynajmniej nie znaczy ze jeden krok ma dokladnie 2 stopnie :-)
Tak, ale napęd przenoszony jest przez ¶rubę....
Standardowe ¶ruby poci±gowe maj± skok 5mm...

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..

A ja znam dokladniejszy - pozyczasz interferometr laserowy i mierzysz
naprawde dokladnie :-)
Nie pisałem, że jest dokładny lecz najprostszy (jak okre¶lił kolega
Irek, najprimitywniejszy) ale w "polowych" warunkach
wystarczaj±cy :-)

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 00:26:02 +0200


Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne
warto¶ci kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm
to przy xxx tysiącach kroków tracimy ....
Jest tak zwana "metoda kostki"
sprawdzająca dokładno¶ć maszyn CNC:
wykonujemy 4 otwory w rogach kwadratu
(4 na kostce do gry )
A następnie wiercimy, frezujemy w losowo
wybranych punktach na całej powierzchni
roboczej.
Ostatni otwór powinien być w centrum
tych 4-rech otworów ( 5 na kostce)

Wybacz, ale sądzę że nigdy nie robiłe¶, nie projektowałe¶ i nie zastanawiałe¶
się poważnie nad tym problemem.
Zakładasz że następna pozycja wrzeciona jest mocno uwarunkowana poprzednią, a
to jest bzdura do kwadratu. Od tego jest program, żeby pilnował ramp czasowych
i nie dopu¶cił do wypadnięcia mechanizmu z synchronizmu. Je¶li za¶ mechanizm
zostanie w synchroniĽmie, to pomijając luzy mechanizmu masz dokładno¶ć
programową (a ta może być praktycznie dowolna i wcale błędy zaokrągleń
przeliczeń nie muszą się sumować) + błąd wynikający z np: niedokładno¶ci
pozycjonowania wirnika silnika krokowego w ramach JEDNEGO kroku czy też
mikro-kroku w zależno¶ci jakie sterowanie mamy).

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..

Najprymitywniejszy za razem... Nie pro¶ciej założyć czujnik zegarowy (a są
nawet z mikronową podziałką) i pouderzać w niego kilka razy wrzecionem?
Zresztą - jak niby chcesz sprawdzić czy 5-ta dziurka jest w ¶rodku - narysujesz
sobie kreski linijką? Najdokładniejszy liniał jaki miałem w rękach pozwalał
stwierdzić odchyłkę na poziomie setki...i to tylko przy przyłożeniu go do
krawędzi pomiarowej. Z otworem tak się nie uda (wiem że są układy pomiarowe
pozwalające dowolnie odwzorować dowolną bryłę - w tym także pozycję owych
dziurek, ale koszt takiej maszyny marzy mi się jako docelowy stan mojego konta
przy przej¶ciu na emeryturę ;-))) ).

Zycząc Spokojnych ¦wiąt Wielkanocnych

Dziękuję, Tobie również życzę wszelkiej pomy¶lno¶ci w te ¶więta.

--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 14:36:17 +0200


Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3EA07B7A.69AF1FA5_at_nospam_takiego.adresu...
Wynika to z prostych przeliczeń wspołrzędnych na konkretne
warto¶ci kroków silnika.....
Jeżeli przy każdym kroku stracimy 0,0001mm
to przy xxx tysiącach kroków tracimy ....
Jest tak zwana "metoda kostki"
sprawdzająca dokładno¶ć maszyn CNC:
wykonujemy 4 otwory w rogach kwadratu
(4 na kostce do gry )
A następnie wiercimy, frezujemy w losowo
wybranych punktach na całej powierzchni
roboczej.
Ostatni otwór powinien być w centrum
tych 4-rech otworów ( 5 na kostce)

Wybacz, ale sądzę że nigdy nie robiłe¶, nie projektowałe¶ i nie
zastanawiałe¶
się poważnie nad tym problemem.
Zakładasz że następna pozycja wrzeciona jest mocno uwarunkowana
poprzednią, a
to jest bzdura do kwadratu. Od tego jest program, żeby pilnował ramp
czasowych
i nie dopu¶cił do wypadnięcia mechanizmu z synchronizmu. Je¶li za¶
mechanizm
zostanie w synchroniĽmie, to pomijając luzy mechanizmu masz dokładno¶ć
programową (a ta może być praktycznie dowolna i wcale błędy zaokrągleń
przeliczeń nie muszą się sumować) + błąd wynikający z np: niedokładno¶ci
pozycjonowania wirnika silnika krokowego w ramach JEDNEGO kroku czy też
mikro-kroku w zależno¶ci jakie sterowanie mamy).

Z maszynami CNC mam do czynienia codziennie :-))
i to z wieloma różnymi...
Nie mówię o przeliczaniu odcinków inkrementalnie,
sterownik maszyny musi operować na wspólrzędnych
absolutnych. To jest przecież oczywiste :-)
Cały czas chodzi mi o to, że nie znasz pozycji
realnej głowicy, a tylko masz informację o tym
gdzie teoretycznie powinna być....
Nie możesz założyć że 1 krok to 0,025um!!!
Przykład na 70 cm ¶ruby poł±czonej z liniałem:
600mm to nie zawsze 24000 kroków
w jednym jałowym przebiegu.....
Wykonuj±c tysi±c takich ruchów (bez zerowania/kalibracji)
liczba kroków teoretycznych i rzeczywistych to
różnica id±ca w kilka/ kilkana¶cie kroków....
Gorzej gdy maszyna pracuje z obci±żeniem,
częste zatrzymywanie się, małe ruchy w oba kierunki,
obci±żenie etc, wtedy różnica ta sięga kilknastu a nawet
kilkudziesięciu zgubionych kroków, (a 4 kroki to 0,1mm)
A licznik kroków był podł±czony do profesjonalnej
wiertarki CNC, która podczas pracy nie wykazywała
żadnych znacz±cych odchyleń...
np. same drgania i bezwładno¶ć maszyny, powoduj± czasem
niekontrolowany obrót ¶ruby a co za tym idzie i obrót silnika.
Bo głowica i stół swoje waży....

Jeżeli chcecie wiedzieć jaka droga potrzebna jest do wyfrezowania
100 prostych ¶cieżek, każda o długo¶ci 160 mm to ¶pieszę donie¶ć że
jest to ponad 32 metry przebiegu z obci±żeniem....(1,28 miliona kroków)
100*2*160mm=32000mm
32000mm/0,025mm/krok=1 280 000 kroków

Dlatego podtrzymuję swoje zdanie na temat błędnego
opierania dokładno¶ci pracy maszyny na liczeniu kroków....

Choć teoretycznie tyle powinno być.
Co np. z wpływem temperatury na długo¶ć ¶ruby?
Zawsze możesz kalibrować, ale temperatura ¶ruby zmienia się
podczas pracy....

Jest to najszybszy/najprostszy sposób
sprawdzenia dokładno¶ci maszyny jaki znam..

Najprymitywniejszy za razem...
Nie pro¶ciej założyć czujnik zegarowy (a są
nawet z mikronową podziałką) i pouderzać w niego kilka razy wrzecionem?
Zresztą - jak niby chcesz sprawdzić czy 5-ta dziurka jest w ¶rodku -
narysujesz
sobie kreski linijką? Najdokładniejszy liniał jaki miałem w rękach
pozwalał
stwierdzić odchyłkę na poziomie setki...i to tylko przy przyłożeniu go do
krawędzi pomiarowej. Z otworem tak się nie uda (wiem że są układy
pomiarowe
pozwalające dowolnie odwzorować dowolną bryłę - w tym także pozycję owych
dziurek, ale koszt takiej maszyny marzy mi się jako docelowy stan mojego
konta
przy przej¶ciu na emeryturę ;-))) ).
Nie napisałem, że najlepszy lecz najprostszy i co za tym idzie
również najprimitywniejszy, ale skuteczny.
Można nim zbadać odchyłkę o +/- 0,05mm przy wiertle 0,5mm.
Oko ludzkie nie jest w stanie okre¶lić wielko¶ci 0,05mm,
ale jest w stanie okre¶lić procentowe różnice grubo¶ci
¶cienki pomiędzy krawędzimi otworów.
Oczywi¶cie wiercimy w folii aluminiowej
aby zniwelować po¶lizg wiertła np na miedzi.

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sat, 19 Apr 2003 15:16:39 +0200


Wykonuj±c tysi±c takich ruchów (bez zerowania/kalibracji)
liczba kroków teoretycznych i rzeczywistych to
różnica id±ca w kilka/ kilkana¶cie kroków....

Znaczy mowisz, ze jak by nie kombinowac, to zawsze
gdzies te kilka krokow sie zgubi?
Moze to wynika ze sposobu sterowania (za maly margines
'bezpieczenstwa' przy przyspieszeniach? zeby szybciej
maszyna dzialala?)

np. same drgania i bezwładno¶ć maszyny, powoduj± czasem
niekontrolowany obrót ¶ruby a co za tym idzie i obrót silnika.
Bo głowica i stół swoje waży....

Ze jak nam wpadnie nawet na chwile w rezonans, to cos sie moze
stac z krokami?
Echhh.... trza poskladac maszynke i sprawdzic :-)

Dlatego podtrzymuję swoje zdanie na temat błędnego
opierania dokładno¶ci pracy maszyny na liczeniu kroków....


Choć teoretycznie tyle powinno być.
Co np. z wpływem temperatury na długo¶ć ¶ruby?
Zawsze możesz kalibrować, ale temperatura ¶ruby zmienia się
podczas pracy....

Bez przesady. Ile sie rozjedzie? Dyche na calej dlugosci sruby?
Poza tym najprawdopodobniej bedzie to zmiana liniowa wzgledem dlugosci.

Rozumiem Twoj punkt widzenia - ale mysle ze mozna tych problemow
uniknac (albo je zminimalizowac do naprawde marginesu). Ja nie planuje
(to znaczy, jak sie uda to bede sie cieszyl) frezowania PCB, tylko
ich wiercenie.

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 18:58:40 +0200


Z maszynami CNC mam do czynienia codziennie :-))
i to z wieloma różnymi...

Super, w takim razie zaczynam czytaĽ 2x dokładniej.

Nie mówię o przeliczaniu odcinków inkrementalnie,
sterownik maszyny musi operować na wspólrzędnych
absolutnych. To jest przecież oczywiste :-)
Cały czas chodzi mi o to, że nie znasz pozycji
realnej głowicy, a tylko masz informację o tym
gdzie teoretycznie powinna być....

Zgoda. Nie ma sygnału sprzężenia zwrotnego.

Nie możesz założyć że 1 krok to 0,025um!!!
Przykład na 70 cm ¶ruby połączonej z liniałem:
600mm to nie zawsze 24000 kroków
w jednym jałowym przebiegu.....

Yyyy.... czekaj. Mam jaki¶ silnik, jaka¶ ¶rubę, więc pomijając niedokładno¶ci
wykonania mogę obliczyć stałą odpowiaqdającą ilo¶ci kroków na odcinek
przesunięcia. Wcale nie musi to być na dodatek liczba całkowita, spokojnie
jestem w stanie sobie wyobraĽić układ z przelicznikiem wymienrym.

Wykonując tysiąc takich ruchów (bez zerowania/kalibracji)
liczba kroków teoretycznych i rzeczywistych to
różnica idąca w kilka/ kilkana¶cie kroków....

Dla dlaczego? Dlatego że silnik wypadł nam z synchronizmu, czy też dlatego że
nasza stała została zaokrąglona do całkowitej czy też jeszcze mniej dokładnej
warto¶ci?

Gorzej gdy maszyna pracuje z obciążeniem,
częste zatrzymywanie się, małe ruchy w oba kierunki,
obciążenie etc, wtedy różnica ta sięga kilknastu a nawet
kilkudziesięciu zgubionych kroków, (a 4 kroki to 0,1mm)

Ale DLACZEGO!!!!!????
Pisałem wcze¶niej iż warunkiem poprawnej pracy napędu jest utrzymanie go w
synchroniĽmie! Przecież nie jest problemem takie podobieranie ramp, aby napęd
nie przekraczał dozwolonych przyspieszeń/opóĽnień. Zupełnie nie mam pojęcia
dlaczego zawsze zakładasz że co¶ zostanie zgubone.
Przecież w pracy wiertarkowej układ napotka tylko siły wynikające z
bezwładno¶ci mechaniki (w tym również napędu). Nawet przy pracy frezarkowej w
PCB siły boczne sa ŻADNE - inaczej co¶ jest nie tak z układem - np: bicie
wrzeciona, zużyty frez...
Próbowałe¶ zwykłym frezem pojechać po plexie? Ja frezuję w domu szybki do
paneli własnej produkcji. Wrzeciono KRESS-a z 26kRPM, do tego frez 4-ro
piórkowy z gatunku kobaltowych (widiowe były za drogie, a nawet taki zwykły
wystarcza na bardzo długo i jako¶ć frezowania też jest akceptowalna). Wierz mi
by przez głowiczkę frezującą przeleciała :-)

A licznik kroków był podłączony do profesjonalnej
wiertarki CNC, która podczas pracy nie wykazywała
żadnych znaczących odchyleń...
np. same drgania i bezwładno¶ć maszyny, powodują czasem
niekontrolowany obrót ¶ruby a co za tym idzie i obrót silnika.
Bo głowica i stół swoje waży....

Krokowe są samohamowne - praktycznie zawsze (nawet bez podanego sterowania w
jakim¶ tam stopniu). Zwykły silnik z gatunku hybrydowych napędzający ¶rube
toczno-pociągową o sprawno¶ci przecież niemałej (~98%) faktycznie może mieć
problemy z utrzymaniem pozycji, ale TYLKO je¶li pozbawi się go sterowania.
Je¶li za¶ maszyna jest włączona - silniki mają trzymać!

Jeżeli chcecie wiedzieć jaka droga potrzebna jest do wyfrezowania
100 prostych ¶cieżek, każda o długo¶ci 160 mm to ¶pieszę donie¶ć że
jest to ponad 32 metry przebiegu z obciążeniem....(1,28 miliona kroków)
100*2*160mm=32000mm
32000mm/0,025mm/krok=1 280 000 kroków

No i? Dla kompa czy też sterowania to żadna ilo¶ć...co najwyżej będzie to
trwało z godzinkę - dwie :-) A obciążenie praktycznie żadne - przynajmniej z
tytułu samego frezowania.

Dlatego podtrzymuję swoje zdanie na temat błędnego
opierania dokładno¶ci pracy maszyny na liczeniu kroków....

Jako¶ takie maszyny działają, powiem więcej plotery Rolanda do wycinania w
foliach samoprzylepnych (znam CAMM-1 - moja kobieta kupiła sobie kiedy¶ taki)
też nie mają sprzężenia...a w ¶rodku krokowce. Jako¶ nie było problemu z
odklejaniem wyciętych liter - zawsze nóż wracał tam gdzie zaczynał (a na
dodatek to ploter typu wyrzymaczka).

Choć teoretycznie tyle powinno być.
Co np. z wpływem temperatury na długo¶ć ¶ruby?

Osobne zagadnienie nie mające większego sensu w naszej dyskusji. To samo
dotyczy belki, stołu, odkształceń z tytułu naprężeń czy też nawet odkształceń
mocowania liniału... Nie o tym było mówione.

Zawsze możesz kalibrować, ale temperatura ¶ruby zmienia się
podczas pracy....

Niewiele. Przynajmniej w dobrym gatunkowo wykonaniu i dobrym dopasowaniu do
maszyny.

Nie napisałem, że najlepszy lecz najprostszy i co za tym idzie
również najprimitywniejszy, ale skuteczny.

Hmm... no wła¶nie powątpiewam... ten pomiar dokładno¶ci pozycjonowania
dziurki... :-(

Można nim zbadać odchyłkę o +/- 0,05mm przy wiertle 0,5mm.
Oko ludzkie nie jest w stanie okre¶lić wielko¶ci 0,05mm,
ale jest w stanie okre¶lić procentowe różnice grubo¶ci
¶cienki pomiędzy krawędzimi otworów.
Oczywi¶cie wiercimy w folii aluminiowej
aby zniwelować po¶lizg wiertła np na miedzi.

A tego już nie rozumiem. Odchyłkę 5-ciu setek złapiesz jak będziesz miał co¶ do
przyłożenia. Trzeba by było zrobić dwie takie próby a następnie obracać i
dopasowywać obie na zasadzie - ile jestem w stanie złapać najwięcej. Dla mnie
to bez sensu (chyba że masz szablon-wzornik).
Nie rozumiem też dlaczego miedĽ ma być gorsza od aluminium. Oba te materiały są
plastyczne, miekkie. Jakaż to róznica?

Miłej soboty.

Acha - nie ma typowej warto¶ci skoku ¶ruby - przynajmniej nie ma jednej takiej
warto¶ci. Skok może być różny, są takie ze skokiem 2.5mm, 5mm, ale są też takie
które mają 40mm na jeden obrót. Wszystko zależy od projektanta maszyny i jego
pomysłu/wymagań/możliwo¶ci.

--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:11:06 GMT


On Sat, 19 Apr 2003 18:58:40 +0200, Ireneusz Niemczyk
<nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> wrote:

[...]
Yyyy.... czekaj. Mam jaki¶ silnik, jaka¶ ¶rubę, więc pomijając niedokładno¶ci
wykonania mogę obliczyć stałą odpowiaqdającą ilo¶ci kroków na odcinek
przesunięcia. Wcale nie musi to być na dodatek liczba całkowita, spokojnie
jestem w stanie sobie wyobraĽić układ z przelicznikiem wymienrym.

Uwazaj - to sie sprawdza tylko przy naprawde dobrym opracowaniu
profili dynamiki ruchu - inaczej mozesz gubic kroki silnika, w koncu
mechanika swoje wazy... Ufajac dokladnosci mechaniki (jakie sruby -
slizgowe czy kulkowe beda?) znacznie wieksza pewnosc mozna uzyskac
dolaczajac do kazdej ze srub po jednym RPG - i kontrolowac ruch
wykonany a nie planowany (bo podanie serii impulsow na silnik krokowy
jest tylko zasygnalizowaniem zyczenia zeby sie ruszyl o okreslona
ilosc krokow - a on wcale usluchac nie musi...

Wykonując tysiąc takich ruchów (bez zerowania/kalibracji)
liczba kroków teoretycznych i rzeczywistych to
różnica idąca w kilka/ kilkana¶cie kroków....

Dla dlaczego? Dlatego że silnik wypadł nam z synchronizmu, czy też dlatego że
nasza stała została zaokrąglona do całkowitej czy też jeszcze mniej dokładnej
warto¶ci?

Bo wypadl - oczywiscie wypadac nie musi alewowczas musisz dac potezne
silniki (nadmiar momentu w stosunku do oporow) i poruszac sie w miare
powoli - bez szybkich startow i hamowan.

Gorzej gdy maszyna pracuje z obciążeniem,
częste zatrzymywanie się, małe ruchy w oba kierunki,
obciążenie etc, wtedy różnica ta sięga kilknastu a nawet
kilkudziesięciu zgubionych kroków, (a 4 kroki to 0,1mm)

Ale DLACZEGO!!!!!????
Pisałem wcze¶niej iż warunkiem poprawnej pracy napędu jest utrzymanie go w
synchroniĽmie! Przecież nie jest problemem takie podobieranie ramp, aby napęd
nie przekraczał dozwolonych przyspieszeń/opóĽnień. Zupełnie nie mam pojęcia
dlaczego zawsze zakładasz że co¶ zostanie zgubone.

To raczej ty zbyt ooptymistycznie zakladasz ze nie zostanie.

--
Darek

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 21:55:10 +0200


Uwazaj - to sie sprawdza tylko przy naprawde dobrym opracowaniu
profili dynamiki ruchu - inaczej mozesz gubic kroki silnika, w koncu
mechanika swoje wazy... Ufajac dokladnosci mechaniki (jakie sruby -
slizgowe czy kulkowe beda?) znacznie wieksza pewnosc mozna uzyskac
dolaczajac do kazdej ze srub po jednym RPG - i kontrolowac ruch
wykonany a nie planowany (bo podanie serii impulsow na silnik krokowy
jest tylko zasygnalizowaniem zyczenia zeby sie ruszyl o okreslona
ilosc krokow - a on wcale usluchac nie musi...

Ależ oczywi¶cie że nie musi, ale zauważ Darku, ja mówię że można zrobić układ
napędzany silnikami krokowymi w którym kroki nie są gubione i maszyna powierci
dziurki jak trzeba, a Axial wręcz przeciwnie, że to nie ma sensu bo i tak jest
skazane na niepowodzenie. Wogóle jak na razie nie rozmawiali¶my o konkretnych
warto¶ciach przyspieszeń, prędko¶ci pracy maszyny czy też momentach silników. To nie
o to jak gdyby chodzi (wiadomo że nie dam silnika z HDD do napędu osi, tylko
poszukam czego¶ mocniejszego i szybszego zarazem).

Bo wypadl - oczywiscie wypadac nie musi alewowczas musisz dac potezne
silniki (nadmiar momentu w stosunku do oporow) i poruszac sie w miare
powoli - bez szybkich startow i hamowan.

No wła¶nie, wypadać nie musi. Z tego co na poczatku przeczytałem, to głównym
problemem był uchyb współrzednych poszczególnych węzłów trajektorii wrzeciona
spowodowany niedoskonało¶cią (sumowaniem błędów?) jego pozycjonowania. Taraz rozmowa
jak gdyby oscyluje w kierunku - zgubi krok czy nie zgubi, nie ma już mowy o
sumowaniu błędu pozycji wrzeciona.
Co do zas samego gubienia kroku, podniesienie momentu silnika o 100% ponad nawet
najbardziej pesymistycznie wyliczone potrzeby nie stanowi przecież problemu.
Wychodzi mi silnik 0.65Nm, dalę 1.3Nm, dbam o rampy, robię wydajny czoper (z
napięcia powiedzmy 80V) i voila ;-) raczej nie zgubię pozycji. Raczej - ponieważ
mechanizm zawsze może się zaciąć, program może się zburaczyć, kot może
przeszkodzić w wykonaniu ruchu...nie przeczę. Ale przy normalnej pracy maszyny kroki
nie będą gubione.
Zreszta - w jednej z moich przewijarek jest sterowanie prowadzeniem nawijanego
materiału wła¶nie przy pomocy silnika krokowego i paska na nim osadzonego. Ruch
posuwisty paska napędza wózek, a ten prowadzenie które układa nawijany materiał.
Cało¶ć jako¶ działa - a też nie kalibruję pozycji za każdym razem - tylko przy
zmianie całego kompletu szpul (a może to oznaczać nawinięcie np: 24 x 500m
materiału). Po prostu jest to kwestia ¶wiadomo¶ci przy projektowaniu napędu.

To raczej ty zbyt ooptymistycznie zakladasz ze nie zostanie.

Super. :-) OK, to może zacznijmy od początku.
O ile pamiętam teza głosiła, iz mamy zapomnieć o wierceniu czy też frezowaniu
maszynami o napędzie zrobionym na silnikach krokowych.
Jak Ty uważasz?

Miłego wieczoru Darku.
--
PZD, Irek.N.
ps. Ciekawe co na to wszystko Romek, przecież u niego działa, a ma w swojej maszynie
silniki raczej małej mocy.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!szmaragd.futuro.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Romuald Bialy <WYTNIJ_romek_b_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?ISO-8859-2?Q?frezark=EA_CNC?=
Date: Sat, 19 Apr 2003 23:20:02 +0200


Użytkownik Ireneusz Niemczyk napisał:

ps. Ciekawe co na to wszystko Romek, przecież u niego działa, a ma w swojej maszynie
silniki raczej małej mocy.

Tak sobie czytam, i dochodze do wniosku ze co niektorzy nie odrozniaja
hobbystycznej maszyny do wiercenia plytek prototypowych, czy frezowania
plyt czolowych, albo jakichs profili modelarskich od przemyslowych
maszyn przeznaczonych do obrobki elementow z dokladnoscia do mikrona.
Toz w domowych warunkach dokladnosc w granicach 0.05mm jest az nadto.
Moja w miare prosta maszyna ma ciut ponad 0.1mm rozdzielczosci, a
dokladnosci jakies 0.2mm. Do wiercenia PCB wystarcza w 100%. W koncu nie
wierci sie w rastrze 0.5mm, nie ?, a i przelotki mniejszej od 0.8mm
raczej nie nada robic. W koncu plyty do PC'ta nie bede tym robil.
Frezowania PCB nie robilem, bo nie mam odpowiednich frezow. A jesli
nawet, to bardziej skomplikowanych drukow to nie ma co frezowac, szkoda
zachodu. Prosciej jest wziasc zelazko albo positiv, a maszynka powiercic.
Co do gubienia krokow, to jesli nie zyluje szybkosci i przyspieszen, to
nie gubi. Za to nie jest demonem predkosci - okolo 3 dziury na sekunde,
i przesow max 90mm/sekunde. Mysle ze po dorobieniu choppera mozna bedzie
tak ze 2 razy szybciej, ale wiecej nie, bo konstrukcja moze nie wytrzymac.

--
Pozdrawiam Romuald Bialy
E'mail: romek_b_at_nospam_o2.pl
yampp-WWW: http://www.yamppsoft.prv.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:41:30 +0200


Moja w miare prosta maszyna ma ciut ponad 0.1mm rozdzielczosci, a
dokladnosci jakies 0.2mm. Do wiercenia PCB wystarcza w 100%. W koncu

Pisales kiedys, ze DIP40 'wpada' samo w dziurki? Znaczy te +/- 0.1mm
nic nie znaczy z punktu widzenia dokladnosci wiercenia?

Frezowania PCB nie robilem, bo nie mam odpowiednich frezow. A jesli
nawet, to bardziej skomplikowanych drukow to nie ma co frezowac,
szkoda zachodu. Prosciej jest wziasc zelazko albo positiv, a maszynka
powiercic.

Tyz tak chce - ale jest taki jeden na grupie, co mysli o frezowaniu :-)
Na dokladke chce mnie tym zarazic :-)

Za to nie jest demonem predkosci - okolo 3 dziury na sekunde,

3 dziury/s to chyba dobry wynik. Jak to bedzie... zyg, zyg, zyg.
Cholera - szybko !

i przesow max 90mm/sekunde.

??
Aaaaa, bo Ty masz na paskach :-) a nie na srubach.


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!szmaragd.futuro.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Romuald Bialy <WYTNIJ_romek_b_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?ISO-8859-2?Q?frezark=EA_CNC?=
Date: Sun, 20 Apr 2003 01:28:30 +0200


Użytkownik jerry1111 napisał:
Moja w miare prosta maszyna ma ciut ponad 0.1mm rozdzielczosci, a
dokladnosci jakies 0.2mm. Do wiercenia PCB wystarcza w 100%. W koncu


Pisales kiedys, ze DIP40 'wpada' samo w dziurki? Znaczy te +/- 0.1mm
nic nie znaczy z punktu widzenia dokladnosci wiercenia?

Przy otworach 0.7mm a nogach typowych podstawek precyzyjnych (0.48mm)
nie ma zadnego problemu. Ot, wlkadasz i po krzyku :-)

Tyz tak chce - ale jest taki jeden na grupie, co mysli o frezowaniu :-)
Na dokladke chce mnie tym zarazic :-)

Sprobowac mozna, a czy warto - to sie okaze.

Za to nie jest demonem predkosci - okolo 3 dziury na sekunde,


3 dziury/s to chyba dobry wynik. Jak to bedzie... zyg, zyg, zyg.
Cholera - szybko !

Ano w sumie tak. Tyle ze ruch w osi Z (glebokosc) przy wierceniu plytek
to wystarczy okolo 3mm. U mnie to jest tylko 30 krokow, wiec silnik Z'a
sie tylko lekko "kolebie" tam i nazad :-)
Jak robilem kiedys testy ile sie da z tego wycisnac, do dociagnalem do
ponad 4, ale zdazalo sie ze jakis silnik zgubil krok, a w koncu
polamalem wiertlo jak przegialem z szybkoscia posuwu wrzeciona.
Moim zdzniem 2 otw/sek to jest calkiem fajnie. Plyteczka z 500 otworami
jest gotowa po nie calych 5 minutach.

i przesow max 90mm/sekunde.

??
Aaaaa, bo Ty masz na paskach :-) a nie na srubach.

Ano, to jest zaleta paskow, ale za to moc duzo mniejsza, wiec i z
frezowaniem gozej. Oczywiscie te 90mm/s to maximum po rozpedzeniu, wiec
osiagalne na dystansach powyzej 40-50mm.

--
Pozdrawiam Romuald Bialy
E'mail: romek_b_at_nospam_o2.pl
yampp-WWW: http://www.yamppsoft.prv.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 22:16:45 +0200


On Sun, 20 Apr 2003 01:28:30 +0200, Romuald Bialy wrote:
3 dziury/s to chyba dobry wynik. Jak to bedzie... zyg, zyg, zyg.

Jak robilem kiedys testy ile sie da z tego wycisnac, do dociagnalem do
ponad 4, ale zdazalo sie ze jakis silnik zgubil krok, a w koncu
polamalem wiertlo jak przegialem z szybkoscia posuwu wrzeciona.
Moim zdzniem 2 otw/sek to jest calkiem fajnie. Plyteczka z 500 otworami
jest gotowa po nie calych 5 minutach.

Fatalnie, trzeba zwolnic. Czas musi byc na jedno piwo :-)

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Irek Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Mon, 21 Apr 2003 13:31:50 +0200


Fatalnie, trzeba zwolnic. Czas musi byc na jedno piwo :-)

Podobno wszystko jest względne - może przyspieszyć piwo? ;-))

--
Pzd, Irek.N.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Tawez" <tawez_at_nospam_op.beztego.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Mon, 21 Apr 2003 02:23:01 +0200


Romuald Bialy:

i przesow max 90mm/sekunde.

Aaaaa, bo Ty masz na paskach :-) a nie na srubach.

Ano, to jest zaleta paskow, ale za to moc duzo mniejsza, wiec i z
frezowaniem gozej. Oczywiscie te 90mm/s to maximum po rozpedzeniu, wiec
osiagalne na dystansach powyzej 40-50mm.

a jakie zastosowałe¶ silniki?
takie jak ze starych 5 1/4" FDD czy inne (większe)


--
Tawez




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 01:24:04 +0200


Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3EA1A99E.23786A27_at_nospam_takiego.adresu...
Uwazaj - to sie sprawdza tylko przy naprawde dobrym opracowaniu
profili dynamiki ruchu - inaczej mozesz gubic kroki silnika, w koncu
mechanika swoje wazy... Ufajac dokladnosci mechaniki (jakie sruby -
slizgowe czy kulkowe beda?) znacznie wieksza pewnosc mozna uzyskac
dolaczajac do kazdej ze srub po jednym RPG - i kontrolowac ruch
wykonany a nie planowany (bo podanie serii impulsow na silnik krokowy
jest tylko zasygnalizowaniem zyczenia zeby sie ruszyl o okreslona
ilosc krokow - a on wcale usluchac nie musi...

Ależ oczywi¶cie że nie musi, ale zauważ Darku, ja mówię że można zrobić
układ
napędzany silnikami krokowymi w którym kroki nie są gubione i maszyna
powierci
dziurki jak trzeba, a Axial wręcz przeciwnie, że to nie ma sensu bo i tak
jest
skazane na niepowodzenie. Wogóle jak na razie nie rozmawiali¶my o
konkretnych
warto¶ciach przyspieszeń, prędko¶ci pracy maszyny czy też momentach
silników. To nie
o to jak gdyby chodzi (wiadomo że nie dam silnika z HDD do napędu osi,
tylko
poszukam czego¶ mocniejszego i szybszego zarazem).

Cały czas mam na my¶li maszynę uniwersaln± do wiercenia, frezowania i
rylcowania bo tak± da się wykonać w warunkach amatorskich.
Cały czas, zależy mi na tym aby Dyskutanci zrozumieli problem
i podeszli do niego z odpowiedniej strony.
Inaczej się podchodzi do wiertarki, inaczej do frezarki, a inaczej
do rylcowania ¶cieżek na obwodzie drukowanym....
Wymaganę s± różne dokładno¶ci, działaj± inne siły, etc.
Mechanika to obszerna dziedzina wiedzy, w któr± należy się troszkę
wgryĽć zanim się przyst±pi do konstruowania jakiekolwiek
maszyny. To nie procesor, który można przeprogramować.
Wymiana niewielkiego mechanizmu, często poci±ga
za sob± konieczno¶ć zmiany innych poł±czonych elementów.
Chcę wszystkim zaoszczędzić rozczarowania, a nie
ostudzić zapał do kreowania czego¶ :-)
Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwi±zania,
silniki krokowe i basta :-)

Wykonanie sprzeżenia zwrotnego o przyzwoitej dokładno¶ci,
w warunkach amatorskich nie jest kosztowne,
a zalet jego raczaj nikt nie podważył.
Moim zdaniem dla rylcowania poł±czeń w pcb jest wymagane
sprzeżenie zwrotne bo tam wystepuj± największe ¶cieżki
ruchu liczone w dziesi±tkach metrów, w przeciwieństwie do
wiercenia, gdzie zoptymalizowana ¶cieżka ruchu rzadko
kiedy przekracza parę metrów w dodatku bez obci±żenia roboczego w osi XY.
Jeżeli maszyna ma służyć do wszystkiego, to o jej przydatno¶ci,
podobnie jak w łańcuchu decyduje najsłabsze ogniwo....

Bo wypadl - oczywiscie wypadac nie musi alewowczas musisz dac potezne
silniki (nadmiar momentu w stosunku do oporow) i poruszac sie w miare
powoli - bez szybkich startow i hamowan.

No wła¶nie, wypadać nie musi. Z tego co na poczatku przeczytałem, to
głównym
problemem był uchyb współrzednych poszczególnych węzłów trajektorii
wrzeciona
spowodowany niedoskonało¶cią (sumowaniem błędów?) jego pozycjonowania.
Taraz rozmowa
jak gdyby oscyluje w kierunku - zgubi krok czy nie zgubi, nie ma już mowy
o
sumowaniu błędu pozycji wrzeciona.
Co do zas samego gubienia kroku, podniesienie momentu silnika o 100% ponad
nawet
najbardziej pesymistycznie wyliczone potrzeby nie stanowi przecież
problemu.
Wychodzi mi silnik 0.65Nm, dalę 1.3Nm, dbam o rampy, robię wydajny czoper
(z
napięcia powiedzmy 80V) i voila ;-) raczej nie zgubię pozycji. Raczej -
ponieważ
mechanizm zawsze może się zaciąć, program może się zburaczyć, kot może
przeszkodzić w wykonaniu ruchu...nie przeczę. Ale przy normalnej pracy
maszyny kroki
nie będą gubione.
Zreszta - w jednej z moich przewijarek jest sterowanie prowadzeniem
nawijanego
materiału wła¶nie przy pomocy silnika krokowego i paska na nim osadzonego.
Ruch
posuwisty paska napędza wózek, a ten prowadzenie które układa nawijany
materiał.
Cało¶ć jako¶ działa - a też nie kalibruję pozycji za każdym razem - tylko
przy
zmianie całego kompletu szpul (a może to oznaczać nawinięcie np: 24 x 500m
materiału). Po prostu jest to kwestia ¶wiadomo¶ci przy projektowaniu
napędu.

To raczej ty zbyt ooptymistycznie zakladasz ze nie zostanie.

Super. :-) OK, to może zacznijmy od początku.
O ile pamiętam teza głosiła, iz mamy zapomnieć o wierceniu czy też
frezowaniu
maszynami o napędzie zrobionym na silnikach krokowych.
Nigdy tak nie twierdziłem, silniki krokowe nie s± odpowiednie do
tego typu prac :-). Podałem tylko, że z powodzeniem stosowane s±
(zreszt± coraz czę¶ciej) silniki liniowe. Stosuje takie od wielu lat np.
włoski Pluritec (http://www.pluritec.com)

Sumuj±c, można zapomnieć o frezowaniu ¶cieżek poł±czeń frezem 0,1mm
a nawet 0,8mm bo te się łami± nawet w profesjonalnych frezarkach,
trwało¶ć jest niewielka (na 1 PCB).
Rylcowanie to inna sprawa. Rylce palcowe 30 stopniowe s± tanie,
wytrzymałe i łatwo daj± się naostrzyć. Można nimi usun±ć miedĽ
na szeroko¶cć 0,2mm bez problemu. Wymagaja jednak
odpowiedniej prędko¶ci obrotowej wrzeciona ale my¶lę
że dostępne 34-40 tys obrotów by wystarczyło.
Wiercenie i frezowanie nie s± jest skomplikowane i niema się co
rozpisywać :-)
Należy jednak pamiętać o znacznych siłach przy frezowaniu
laminatu FR4. Bo frezy wymagaj± odpowiedniego stosunku
posuwu do prędko¶ci obrotowej. Jeżeli kręc± się za szybko
to pal± materiał, gdy za wolno to się łami±.
Frezy do PCB s± bardzo kruche (można je złamać w palcach),
i jest to celowe, bo lepiej gdy pęknie frez niż poleci głowica
za 20000 Euro :-)

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 11:53:08 +0200


Cały czas mam na my¶li maszynę uniwersalną do wiercenia, frezowania i
rylcowania bo taką da się wykonać w warunkach amatorskich.
Cały czas, zależy mi na tym aby Dyskutanci zrozumieli problem
i podeszli do niego z odpowiedniej strony.
Inaczej się podchodzi do wiertarki, inaczej do frezarki, a inaczej
do rylcowania ¶cieżek na obwodzie drukowanym....
Wymaganę są różne dokładno¶ci, działają inne siły, etc.
Mechanika to obszerna dziedzina wiedzy, w którą należy się troszkę
wgryĽć zanim się przystąpi do konstruowania jakiekolwiek
maszyny. To nie procesor, który można przeprogramować.
Wymiana niewielkiego mechanizmu, często pociąga
za sobą konieczno¶ć zmiany innych połączonych elementów.
Chcę wszystkim zaoszczędzić rozczarowania, a nie
ostudzić zapał do kreowania czego¶ :-)

OK. Niech więc będzie. Szczytny cel, popieram.

Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwiązania,
silniki krokowe i basta :-)

Znacznie wcze¶niej proponowali. W pierwotnym wątku była taka dyskusja
prowadzona, więc dlatego pewnie tutaj nie jest ona kontynuowana (pomijając post
Mariusza). Chyba wszyscy którzy ¶ledzą tego typu dyskusje zapewne znają już wady
i zalety obu rozwiązań. Przypominam poza tym, iż teza głosiła nieprzydatno¶ć
silników krokowych - dlaczego więc ktro¶ miał by pisać o DC/brushless?

Wykonanie sprzeżenia zwrotnego o przyzwoitej dokładno¶ci,
w warunkach amatorskich nie jest kosztowne,
a zalet jego raczaj nikt nie podważył.

Wła¶nie - zależy co masz na mysli. Je¶li dopuszczasz rozwiązanie typu
inkremental z myszki to faktycznie koszty niewielkie. Je¶li jednak masz zamiar
użyć przemysłowych rozwiązań to informuję iż najtańszy inkremental jaki udało mi
się znaleĽć to kwota 370 netto, do tego np: nadajnik linii, sprzęgło, odbiornik
linii i dekoder/licznik i już mamy kwotę na poziomie 700 (szacuję), co i tak
jest rozwiązaniem bardzo tanim w tego typu technologii (Inkremental za 1700
netto? - no thanks ;-) ).

Moim zdaniem dla rylcowania połączeń w pcb jest wymagane
sprzeżenie zwrotne bo tam wystepują największe ¶cieżki
ruchu liczone w dziesiątkach metrów, w przeciwieństwie do
wiercenia, gdzie zoptymalizowana ¶cieżka ruchu rzadko
kiedy przekracza parę metrów w dodatku bez obciążenia roboczego w osi XY.

Ty znowu swoje o długo¶ci trasy wrzeciona. Wybacz - odpuszczam Ci temat. Mam
pytanie - ale o tym na końcu postu.

Jeżeli maszyna ma służyć do wszystkiego, to o jej przydatno¶ci,
podobnie jak w łańcuchu decyduje najsłabsze ogniwo....

Jak w życiu, nic nowego.

Nigdy tak nie twierdziłem, silniki krokowe nie są odpowiednie do
tego typu prac :-). Podałem tylko, że z powodzeniem stosowane są
(zresztą coraz czę¶ciej) silniki liniowe. Stosuje takie od wielu lat np.
włoski Pluritec (http://www.pluritec.com)

OK, w postach (np: ¶rodowy) markowanych jako Axial znalazłem podpis Ax, więc
uznaję iż jest to jedna i ta sama osoba.
Proponuję lekturę własnych postów z ¶rody, piątku i soboty. Je¶li nie taką teze
miałe¶ na my¶li to bardzo przepraszam - ale o czym wła¶ciwie dyskutujemy? Bo
może to jedno wielkie nieporozumienie i stracili¶my niepotrzebnie czas?????
Hmm....

Sumując, można zapomnieć o frezowaniu ¶cieżek połączeń frezem 0,1mm
a nawet 0,8mm bo te się łamią nawet w profesjonalnych frezarkach,
trwało¶ć jest niewielka (na 1 PCB).

Opisz prosze jak taki frez wygląda, bo co¶ mam wrażenie że piszesz o zwykłym
palcowym małej ¶rednicy, ja za¶ w szufladce mam taki - którego palcyma bym
chyba nie złamał. Co do trwało¶ci - sprzedawca (frezujący czasami pcb)
gwarantował jego wysoką trwało¶ć, jak to więc jest w końcu?

Rylcowanie to inna sprawa. Rylce palcowe 30 stopniowe są tanie,
wytrzymałe i łatwo dają się naostrzyć. Można nimi usunąć miedĽ
na szeroko¶cć 0,2mm bez problemu. Wymagaja jednak
odpowiedniej prędko¶ci obrotowej wrzeciona ale my¶lę
że dostępne 34-40 tys obrotów by wystarczyło.
Wiercenie i frezowanie nie są jest skomplikowane i niema się co rozpisywać :-)

Należy jednak pamiętać o znacznych siłach przy frezowaniu
laminatu FR4. Bo frezy wymagają odpowiedniego stosunku
posuwu do prędko¶ci obrotowej. Jeżeli kręcą się za szybko
to palą materiał, gdy za wolno to się łamią.
Frezy do PCB są bardzo kruche (można je złamać w palcach),
i jest to celowe, bo lepiej gdy pęknie frez niż poleci głowica
za 20000 Euro :-)

Hmm...o jakich warto¶ciach sił bocznych mówimy przy frezowaniu?

------------------------------------
Pytanie:
Temat zaczyna nam się rozmywać, może to i dobrze gdyż staje się przez to o wiele
bardziej ciekawy.
Co do za¶ tematu napędu silnikami krokowymi - mamy jakikolwiek konsensus?
Ja nadal twierdzę że:
np: inkrementala) w taki sposób, aby umozliwić osiągnięcie dokładno¶ci na
poziomie poniżej jednego kroku silnika,
będzie gubił kroków (układ pozostanie w synchroniĽmie),
błędy w pozycjonowaniu wrzeciona nie będą się sumowały (współrzędne absolutne
jak Ty to chyba nazwałe¶), a końcowy błąd pozostanie na poziomie poniżej jednego
kroku (np: przy sterowaniu półkrokowym),

Jeżeli wcze¶niejsze warunki są do spełnienia, to możliwe jest zbudowanie takiej
maszyny, która przy dowolnej trajektorii ruchu wrzeciona zachowa poprawną
pozycję wrzeciona w swoich rejestrach i będzie potrafiła wrócić wrzecionem do
punktu wyj¶cia z dokładno¶cią do jednego kroku/półkroku/mikrokroku*.

To tyle moim zdaniem o napędach na silnikach krokowych.

--
PZD, Irek.N.
* pisałem wcze¶niej iz mikrokrok z racji niewielkiej energii jaką wnosi w układ
nie gwarantuje jednoznacznej pozycji wirnika silnika. Ciężko się spodziewać iż
przy kroklu podzielonym na np: 256 kawałków wirnik bedzie podążał za każdym z
tych mikrokroczków.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sun, 20 Apr 2003 21:37:12 +0200


Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwiązania,
silniki krokowe i basta :-)

Znacznie wcze¶niej proponowali. W pierwotnym wątku była taka dyskusja

Ino bedzie drogo, bo krokowce mozna pozyskac w cenie 'zlomu', a inkementale
czy linialy to juz sa pieniadze :-(

* pisałem wcze¶niej iz mikrokrok z racji niewielkiej energii jaką wnosi w układ
nie gwarantuje jednoznacznej pozycji wirnika silnika. Ciężko się spodziewać iż
przy kroklu podzielonym na np: 256 kawałków wirnik bedzie podążał za każdym z
tych mikrokroczków.

Ale za to bedzie sterowany w duzo bardziej 'miekki' sposob niz przy
sterowaniu pelno/pol krokowym. Czyli trudniej bedzie go wyrzucic z synchronizmu,
czyli bedziemy mogli mniej przewymiarowac taki silnik.


PS: Czy u Was na swieta tez sie tyle je? Ja mam miejsce tylko na jedno
piffko :-)

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Irek Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Mon, 21 Apr 2003 13:34:06 +0200


PS: Czy u Was na swieta tez sie tyle je? Ja mam miejsce tylko na jedno
piffko :-)

Oj, nawet nie pytaj ;-))

Miłego dnia.
--
Pzd, Irek.N.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Wed, 23 Apr 2003 18:49:09 +0200


Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3EA26E04.EF1042E9_at_nospam_takiego.adresu...
Wykonanie sprzeżenia zwrotnego o przyzwoitej dokładno¶ci,
w warunkach amatorskich nie jest kosztowne,
a zalet jego raczaj nikt nie podważył.

Wła¶nie - zależy co masz na mysli. Je¶li dopuszczasz rozwiązanie typu
inkremental z myszki to faktycznie koszty niewielkie. Je¶li jednak masz
zamiar
użyć przemysłowych rozwiązań to informuję iż najtańszy inkremental jaki
udało mi
się znaleĽć to kwota 370 netto, do tego np: nadajnik linii, sprzęgło,
odbiornik
linii i dekoder/licznik i już mamy kwotę na poziomie 700 (szacuję), co i
tak
jest rozwiązaniem bardzo tanim w tego typu technologii (Inkremental za
1700
netto? - no thanks ;-) ).

A może rozwi±zanie z drukarek atramentowych?
Czyli klisza z paskami co 0,1mm + układ optyczny z
przesunięciem 90stopni (jak w liniałach)
Co¶ takiego robiłem i to jest do zrobienia :-)
Nie pokazuje aktualnego położenia, chociaż takie też można wykonać,
rozbudowuj±ć optykę, ale jest sprzężenie zwrotne.
Aby zwiększyć dokładno¶ć można kalibrować.

Nigdy tak nie twierdziłem, silniki krokowe nie są odpowiednie do
tego typu prac :-). Podałem tylko, że z powodzeniem stosowane są
(zresztą coraz czę¶ciej) silniki liniowe. Stosuje takie od wielu lat np.
włoski Pluritec (http://www.pluritec.com)

OK, w postach (np: ¶rodowy) markowanych jako Axial znalazłem podpis Ax,
więc
uznaję iż jest to jedna i ta sama osoba.
Proponuję lekturę własnych postów z ¶rody, piątku i soboty. Je¶li nie taką
teze
miałe¶ na my¶li to bardzo przepraszam - ale o czym wła¶ciwie dyskutujemy?
Bo
może to jedno wielkie nieporozumienie i stracili¶my niepotrzebnie
czas?????
Hmm....
Pisałem że: silniki krokowe bez sprzężenia zwrotnego...
-)

Sumując, można zapomnieć o frezowaniu ¶cieżek połączeń frezem 0,1mm
a nawet 0,8mm bo te się łamią nawet w profesjonalnych frezarkach,
trwało¶ć jest niewielka (na 1 PCB).

Opisz prosze jak taki frez wygląda, bo co¶ mam wrażenie że piszesz o
zwykłym
palcowym małej ¶rednicy, ja za¶ w szufladce mam taki - którego palcyma
bym
chyba nie złamał. Co do trwało¶ci - sprzedawca (frezujący czasami pcb)
gwarantował jego wysoką trwało¶ć, jak to więc jest w końcu?
Tak, jest to frez palcowy, tarczowego nie brałem w ogóle pod uwagę :)
S± specjalne frezy do PCB, maj± diametralnie odmienn± budowę
niż te do metalu (zobacz np. na http://www.uniontool.com)
Ponieważ głowica jest kilkatysięcy razy droższa niż frez
więc wychodzi się z założenia, że lepiej aby w razie awarii,
pękł frez niż głowica miałaby się uszkodzić.
Ale powyższe dotyczy maszyn profesjonalnych.

Rylcowanie to inna sprawa. Rylce palcowe 30 stopniowe są tanie,
wytrzymałe i łatwo dają się naostrzyć. Można nimi usunąć miedĽ
na szeroko¶cć 0,2mm bez problemu. Wymagaja jednak
odpowiedniej prędko¶ci obrotowej wrzeciona ale my¶lę
że dostępne 34-40 tys obrotów by wystarczyło.
Wiercenie i frezowanie nie są jest skomplikowane i niema się co
rozpisywać :-)

Należy jednak pamiętać o znacznych siłach przy frezowaniu
laminatu FR4. Bo frezy wymagają odpowiedniego stosunku
posuwu do prędko¶ci obrotowej. Jeżeli kręcą się za szybko
to palą materiał, gdy za wolno to się łamią.
Frezy do PCB są bardzo kruche (można je złamać w palcach),
i jest to celowe, bo lepiej gdy pęknie frez niż poleci głowica
za 20000 Euro :-)

Hmm...o jakich warto¶ciach sił bocznych mówimy przy frezowaniu?
Wszystko zależy co się frezuje, i ile (pojedyńczy laminat, czy pakiet 2-3)
Na maszynie ustawia się posuw 1-4metrów/minutę, im większy
tym większa siła. Nigdy jej nie mierzyłem.....


------------------------------------
Pytanie:
Temat zaczyna nam się rozmywać, może to i dobrze gdyż staje się przez to o
wiele
bardziej ciekawy.
Co do za¶ tematu napędu silnikami krokowymi - mamy jakikolwiek konsensus?
Ja nadal twierdzę że:
- możliwe jest zbudowanie napędu na silniku krokowym (bez sprzężenia
zwrotnego z
np: inkrementala) w taki sposób, aby umozliwić osiągnięcie dokładno¶ci na
poziomie poniżej jednego kroku silnika,
- możliwe jest takie sterowanie silnikiem krokowym, przy którym silnik nie
będzie gubił kroków (układ pozostanie w synchroniĽmie),
Nie widzę takiej możliwo¶ci...
Jeżeli linia ma być prosta to da się to zrobić, jeżeli jednak
układ ma wykonać linię pod k±tem np. 20 stopni to
oba silniki "kręcić" się będ± z innymi prędko¶ciami.
Tylko przy k±cie 45 stopni oba silniki pracuj± tak samo...
Nie wiem czy się rozumiemy :-)
Dodatkowo należy pamiętać o stałej prędko¶ci posuwu,
niezależnie od kierunku ruchu głowicy z frezem...

- możliwe jest jest takie sterowanie sterownikiem silnika krokowego, przy
którym
błędy w pozycjonowaniu wrzeciona nie będą się sumowały (współrzędne
absolutne
jak Ty to chyba nazwałe¶), a końcowy błąd pozostanie na poziomie poniżej
jednego
kroku (np: przy sterowaniu półkrokowym),
Wszystko zależy od mechaniki i wyważenia układu.
Np. niesymetryczne ułożona głowica, która posiada moment bezwładno¶ci
zależny od masy i prędko¶ci z jak± się porusza.
Jeżeli układ będzie Ľle wyważony błędy w jednym kierunku będ±
pojawiały się czę¶ciej.

Jeżeli wcze¶niejsze warunki są do spełnienia, to możliwe jest zbudowanie
takiej
maszyny, która przy dowolnej trajektorii ruchu wrzeciona zachowa poprawną
pozycję wrzeciona w swoich rejestrach i będzie potrafiła wrócić wrzecionem
do
punktu wyj¶cia z dokładno¶cią do jednego kroku/półkroku/mikrokroku*.

Tak, ale to tylko niestety teoria...

* pisałem wcze¶niej iz mikrokrok z racji niewielkiej energii jaką wnosi w
układ
nie gwarantuje jednoznacznej pozycji wirnika silnika. Ciężko się
spodziewać iż
przy kroklu podzielonym na np: 256 kawałków wirnik bedzie podążał za
każdym z
tych mikrokroczków.
Krok na 256 kawałków?
A tego to sobie nie wyobrażam.....

ax
PS Kurde... Pogubiłem się w tych w±tkach :-)))
Nawet mój Outlook Expres...




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Wed, 23 Apr 2003 23:37:54 +0200


On Wed, 23 Apr 2003 18:49:09 +0200, ax wrote:
A może rozwi±zanie z drukarek atramentowych?
Czyli klisza z paskami co 0,1mm + układ optyczny z
przesunięciem 90stopni (jak w liniałach)
Co¶ takiego robiłem i to jest do zrobienia :-)

Tzn - wymontowales z drukarki, czy zrobiles sam ?
Bo ciekawi mnie ta optyka.

Nie pokazuje aktualnego położenia, chociaż takie też można wykonać,
rozbudowuj±ć optykę, ale jest sprzężenie zwrotne.

Tylko pamietaj ze kiepski czujnik zamienia sie na to samo co krokowiec

Ja nadal twierdzę że:
- możliwe jest zbudowanie napędu na silniku krokowym (bez sprzężenia zwrotnego z
np: inkrementala) w taki sposób, aby umozliwić osiągnięcie dokładno¶ci na
poziomie poniżej jednego kroku silnika,
- możliwe jest takie sterowanie silnikiem krokowym, przy którym silnik nie
będzie gubił kroków (układ pozostanie w synchroniĽmie),

Nie widzę takiej możliwo¶ci...

Sie da uniknac przeskakiwania. A przynajmniej zejsc do tego ze bedzie
uszkodzona co dziesiata plytka. Co do dokladnosci to sie nie bede
zakladal w amatorskich warunkach.

Jeżeli linia ma być prosta to da się to zrobić, jeżeli jednak
układ ma wykonać linię pod k±tem np. 20 stopni to
oba silniki "kręcić" się będ± z innymi prędko¶ciami.
Tylko przy k±cie 45 stopni oba silniki pracuj± tak samo...
Nie wiem czy się rozumiemy :-)

Sie nie rozumiemy - w czym to przeszkadza ?
No i akurat na plytkach zazwyczaj katy sa wlasnie takie.

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 01:39:53 +0200


Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:3rtdavkjqdf671etb81qe9uca2cmfqqvut_at_nospam_4ax.com...
On Wed, 23 Apr 2003 18:49:09 +0200, ax wrote:
A może rozwi±zanie z drukarek atramentowych?
Czyli klisza z paskami co 0,1mm + układ optyczny z
przesunięciem 90stopni (jak w liniałach)
Co¶ takiego robiłem i to jest do zrobienia :-)

Tzn - wymontowales z drukarki, czy zrobiles sam ?
Bo ciekawi mnie ta optyka.
Robiłem co¶ takiego do osi Z (pion), nie była tam wymagana duża dokładno¶ć.
<=0,1 mm spokojnie wystarczało.
Paski były co 0,1mm, fotodiody były dwie przesunięte dokładnie o 3,05mm.
Oczywi¶cie
nie można przylutować diod z tak± dokładno¶ci± więc dali¶my maskownicę z
folii aluminiowej 0,1mm
z powierconymi otworami + dodatkowa klisza z 2-ma szczelinami 0,05 mm.
Klisze były wykonane na
fotoploterze. Diody były podł±czone do wzmacniacza 4069 + invertery
Schmitta.
otrzymujemy więc dwa przebiegi prostok±tne TTL przesunięte w fazie o 90
stopni.
Układ rozpoznawał pocz±tek i koniec gdy obydwie diody były zacienione.
Zmiana stanu następowała co 0,05mm.
Cało¶ć miała ok 10 cm długo¶ci.
Jednak nie widzę problemu by wykonać co¶ takiego dłuższego...

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.ipartners.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 10:10:08 +0200


Oczywi¶cie nie można przylutować diod z taką dokładno¶cią więc dali¶my
maskownicę z
folii aluminiowej 0,1mm z powierconymi otworami + dodatkowa klisza z 2-ma
szczelinami 0,05 mm.
Klisze były wykonane na fotoploterze. Diody były podłączone do wzmacniacza
4069 + invertery
Schmitta.

Rozbierałem kiedy¶ przemysłowy czujnik - tam nie była jedna szczelina tylko
całe ich pole. Czujnik składał się z 2 prostokatów gdzie¶ tak 3mm x 3mm
poprzecinanych paseczkami. Odległo¶ć pomiedzy tymi prostokątami (polami
¶wiatłoczułymi) była na poziomie 1mm + czy też - połowa grubo¶ci kreseczki
maskującej, tak więc zasłaniało i odsłaniało się całe pole, a w zasadzie oba
ale z przesunięciem typowym dla inkrementali.. Myslę że taki układ jest
znacznie odporniejszy na np: zabrudzenia.

Co do warunków amatorskich - zrobienie prowadzenia do czego¶ takiego jest
kłopotliwe, dodatkowo trzeba by mieszki założyć żeby miało to jaką¶ rozsądną
trwało¶ć.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 22:20:34 +0200


On Thu, 24 Apr 2003 10:10:08 +0200, Ireneusz Niemczyk wrote:
Rozbierałem kiedy¶ przemysłowy czujnik - tam nie była jedna szczelina tylko
całe ich pole. Czujnik składał się z 2 prostokatów gdzie¶ tak 3mm x 3mm
poprzecinanych paseczkami. [...] Myslę że taki układ jest
znacznie odporniejszy na np: zabrudzenia.

Mysle ze o czulosc chodzilo, nie o odpornosc.

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 23:52:17 +0200


Mysle ze o czulosc chodzilo, nie o odpornosc.

OK, tak przy okazji napisałem.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Tawez" <tawez_at_nospam_op.beztego.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 21:55:35 +0200


J.F.:

A może rozwi±zanie z drukarek atramentowych?
Czyli klisza z paskami co 0,1mm + układ optyczny z
przesunięciem 90stopni (jak w liniałach)
Co¶ takiego robiłem i to jest do zrobienia :-)

Tzn - wymontowales z drukarki, czy zrobiles sam ?
Bo ciekawi mnie ta optyka.

w mojej ¶.p. HP690C była ta¶ma z podziałk±
i do tego gotowy encoder produkcji HP (teraz już pewnie Agilent)
przystosowany do ruchu nie obrotowego a liniowego
nie pamiętam teraz jego numeru, ale na stronie Agilenta można to znaleĽć.
Je¶li chodzi o sygnał z niego, to przypuszczam,
że jest jak w typowym enkoderze, dwa kanały kwadraturowo.


--
pozdrawiam
Tawez




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 01:53:20 +0200


A może rozwiązanie z drukarek atramentowych?
Czyli klisza z paskami co 0,1mm + układ optyczny z
przesunięciem 90stopni (jak w liniałach)
Co¶ takiego robiłem i to jest do zrobienia :-)
Nie pokazuje aktualnego położenia, chociaż takie też można wykonać,
rozbudowująć optykę, ale jest sprzężenie zwrotne.
Aby zwiększyć dokładno¶ć można kalibrować.

Nie masz gwarancji, że jak słoneczko przy¶wieci to nie przeskoczy (jak to bywąło
w myszkach) :-)
Poza tym mówimy o 0.1mm...zadna dokładno¶ć jak na sprzeżenie. Moim zdaniem
szkoda zachodu, prędzej bym co¶ na ¶rubie powiesił i przyjął do wiadomo¶ci że
znam pozycjię wrzeciona z dokładno¶cią do luzu mechanizmu (i odkształceń
materiału oczywi¶cie).

Pisałem że: silniki krokowe bez sprzężenia zwrotnego... :-)

_Za pomocą liczenia kroków silnika_, niech tak będzie - w końcu to brak
sprzężenia.

Tak, jest to frez palcowy, tarczowego nie brałem w ogóle pod uwagę :)
Są specjalne frezy do PCB, mają diametralnie odmienną budowę
niż te do metalu (zobacz np. na http://www.uniontool.com)
Ponieważ głowica jest kilkatysięcy razy droższa niż frez
więc wychodzi się z założenia, że lepiej aby w razie awarii,
pękł frez niż głowica miałaby się uszkodzić.
Ale powyższe dotyczy maszyn profesjonalnych.

No wła¶nie, ja mam frez do frezowania miedzi na pcb i hmm...nie wyobrażam sobie
jego ukruszenia w trakcie normalnej pracy, wiem że jest cały widiowy - więc
jaka¶ rozsądną trwało¶ć zapewne ma, kosztował 80PLN netto, więc nie tak znów
tanio, przynajmniej dla mnie. Wyglądem przypomina grawerski.

Wszystko zależy co się frezuje, i ile (pojedyńczy laminat, czy pakiet 2-3)

???...jak frezuję miedĽ to chyba tylko w pierwszej warstwie. Pewnie założyłe¶ że
włoże palcowy i wykroję płytkę z arkusza. No tak - wtedy siły są znacznie
większe. Kurde- musze przyspieszyć budowę, bo za dużo gdybania przy tym!

Na maszynie ustawia się posuw 1-4metrów/minutę, im większy
tym większa siła. Nigdy jej nie mierzyłem.....

1.6cm/s do 6.6cm/s Nie tak znowu duzo. Pleksę frezuję spokojnie w takim tempie i
sił działających na nią w rekach nie czuję. Laminat jest znacznie twardzy..
sprawdzę jak zrobię!

Nie widzę takiej możliwo¶ci...

Silnik 10Nm napędzający małą frezareczkę stołową? Nadal się nie da? Kurde, ja
wysiadam....je¶li nawet przy takim przegięciu pały ma wypadać z synchroznizmu to
ja idę sadzić kartofle ;-)))
A tak na serio, przelicz sobie jakie siły wychodzą ze zwykłego np: 3.2Nm
napędzającego srube o skoku 5mm. Czy te 4kN (pomijając 2% na stratach w srubie i
pewnie z 1% na wózku) naprawdę Twoim zdaniem nie dadzą sobie rady z wrzecionem?
Moim zdaniem spokojnie zwichrują amatorską bramę jak wózek dobije do bandy!!!

Jeżeli linia ma być prosta to da się to zrobić, jeżeli jednak
układ ma wykonać linię pod kątem np. 20 stopni to
oba silniki "kręcić" się będą z innymi prędko¶ciami.
Tylko przy kącie 45 stopni oba silniki pracują tak samo...
Nie wiem czy się rozumiemy :-)
Dodatkowo należy pamiętać o stałej prędko¶ci posuwu,
niezależnie od kierunku ruchu głowicy z frezem...

Rozumiem co napisałe¶ - bo umiem czytać, ale zupełnie nie widzę problemu. Co za
różnica czy pracuje jeden silnik czy dwa? Powiem więcej - praca 2 silników przy
utrzymaniu stałej predko¶ci liniowej wrzeciona zaowocuje zmniejszeniem predko¶ci
pracy pojedyńczego silnika - więc znając ch-kę (przeciętną, bo róznie czasami
bywa na poczatku wykresu) takiego napędu można założyć że momenty napędowe
wręcz wzrosną!!!

Wszystko zależy od mechaniki i wyważenia układu.

Prędko¶ci małe - wyważenie...bez znaczenia. Ważne precyzyjne wykonanie, ale
wyważenie?

Np. niesymetryczne ułożona głowica, która posiada moment bezwładno¶ci
zależny od masy i prędko¶ci z jaką się porusza.

Hmm...

Jeżeli układ będzie Ľle wyważony błędy w jednym kierunku będą
pojawiały się czę¶ciej.

O czym Ty piszesz? Głowica porusza się powoli...może być nawet po 45stopni
zamocowana - nie ma to wpływu na mechanikę prowadzącą - co najwyżej przy
skrawaniu będzie większy opór - ale nie z powodu bicia wrzeciona (o to
chodziło), tylko z powodu np: zbierania materiału pod kątem - czyli szerzej niż
przy prostopadłym prowadzeniu wrzeciona. O żadnym preferowaniu kierunku też nie
ma mowy - układ jest symetryczny.

Tak, ale to tylko niestety teoria...

Pass...

Krok na 256 kawałków?
A tego to sobie nie wyobrażam.....

A ja spokojnie. Zresztą produkowane są takie sterowniki i wcale nie jest to
jakas wielka i droga opcja, więc w czym problem? Przecież nikt nie mówi że
silnik utrzyma dokładnie położenie dla każdego z tych 256 kroczków - przeczytaj
jeszcze raz co napisałem o mikrokroku.

PS Kurde... Pogubiłem się w tych wątkach :-)))
Nawet mój Outlook Expres...

Oj...sporo tego, ale bardzo dobrze - przynajmniej można się było oderwać od
periodycznych pytań w stylu sprzedam czy _dlaczego kablówka_ ;-)

Co do tematu - ja zakańczam, nie widzę możliwo¶ci porozumienia się. Podajesz że
się nie da, ale nie podajesz dlaczego. Moja wiedza mówi mi że spokojnie się da,
a ponieważ zawsze trzeba uszanować zdanie adwersarza - ogłaszam (z mojej strony)
pass w tym temacie. Nie pozostaje mi nic innego jak organoleptyczne
udowodnienie że tak się da - mogę to zrobić dopiero po zakończeniu budowy
maszynki, tak gdzie¶ za miesiąc przy dobrych wiatrach.

Miłej nocki.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mimuw.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Robert W." <robertwi_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 16:26:35 +0200



Nie masz gwarancji, że jak słoneczko przy¶wieci to nie przeskoczy (jak to
bywąło
w myszkach) :-)
Poza tym mówimy o 0.1mm...zadna dokładno¶ć jak na sprzeżenie. Moim zdaniem
szkoda zachodu, prędzej bym co¶ na ¶rubie powiesił i przyjął do wiadomo¶ci
że
znam pozycjię wrzeciona z dokładno¶cią do luzu mechanizmu (i odkształceń
materiału oczywi¶cie).

Mozna interpretowac sygnaly z fotoelementow jako analogowe, dawac na
przetwornik A/C i zakres od max. oswietlenia do max. zaciemnienia podzielic
na kilkadziesiat progow. Z ilosci zliczonych imp. wyjdzie zgrobna
dokladnosc, a z odczytu danych z przetwornika A/C dostaniemy pozycje
pomiedzy kreseczkami.
Tak robilem z linialami optycznymi wiec tu tez powinno byc ok.

Pozdrawiam
Robert W.




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 20:10:16 +0200


Mozna interpretowac sygnaly z fotoelementow jako analogowe, dawac na
przetwornik A/C i zakres od max. oswietlenia do max. zaciemnienia podzielic
na kilkadziesiat progow. Z ilosci zliczonych imp. wyjdzie zgrobna
dokladnosc, a z odczytu danych z przetwornika A/C dostaniemy pozycje
pomiedzy kreseczkami.
Tak robilem z linialami optycznymi wiec tu tez powinno byc ok.

No tak, a zapewnisz jednakowy zakres zmian strumienia dla każdego przysłonięcia
na całej długo¶ci linijki? Wystarczy że przerwa pomiędzy ruchomą i nieruchomą
czę¶cią maskownicy będzie się zmieniać i już mamy dodatkową modulację :-( O
jaką¶ tam czę¶ć pewnie dało by się podnie¶ć rozdzielczo¶ć ale kilkadziesiąt
razy? Oj co¶ powątpiewam w _jako¶ć_ takiego podziału.

Tak się zastanawiam -przecież inkrementale przemysłowe zaczynają się od 370PLN
(2000dz/obr, 3 kanały, metalowe, porządne i takie tam ;-) ) Może nie warto
akurat w tak newralgicznym miejscu szukać niewielkich przecież oszczędno¶ci.
Pisze niewielkich - bo dla przykładu ¶ruba toczno-pociągowa z nakrętką to kwoty
powiedzmy na poziomie 800-900PLN dla stosunkowo niskiej klasy i małych wymiarów
(patrz nasz domowy projekt). Dynamiczny silnik krokowy o momencie trzymającym na
poziomie 3.2Nm to następne 700PLN...

Miłego dnia.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 22:16:51 +0200


On Sun, 20 Apr 2003 01:24:04 +0200, ax wrote:
Cały czas mam na my¶li maszynę uniwersaln± do wiercenia, frezowania i
rylcowania bo tak± da się wykonać w warunkach amatorskich.

Z duzym trudem. IMHO - zahacza o niemozliwosc.

Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwi±zania,
silniki krokowe i basta :-)

To juz przerabialismy. Silniki krokowe sa jakie sa - kiepskie
ale tanie.

Wykonanie sprzeżenia zwrotnego o przyzwoitej dokładno¶ci,
w warunkach amatorskich nie jest kosztowne,

No coz - uwierze jak zobacze :-)

Moim zdaniem dla rylcowania poł±czeń w pcb jest wymagane
sprzeżenie zwrotne bo tam wystepuj± największe ¶cieżki
ruchu liczone w dziesi±tkach metrów,

A kogo to interesuje ? Machineria albo gubi kroki albo nie.
Plottery nie gubily, drukarki nie gubily.

Akurat wiadomo co innego - na krokowcach zbyt szybkie to nie
bedzie ... ale frezarka nie moze byc zbyt szybka :-)

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.cyf-kr.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Wed, 23 Apr 2003 18:53:45 +0200


Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:2hs5av4t9k6gmd6ll4rdf5ha2jd6uuo7mc_at_nospam_4ax.com...
On Sun, 20 Apr 2003 01:24:04 +0200, ax wrote:
Cały czas mam na my¶li maszynę uniwersaln± do wiercenia, frezowania i
rylcowania bo tak± da się wykonać w warunkach amatorskich.

Z duzym trudem. IMHO - zahacza o niemozliwosc.
Da się :-)

Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwi±zania,
silniki krokowe i basta :-)

To juz przerabialismy. Silniki krokowe sa jakie sa - kiepskie
ale tanie.
Trochę Ľle napisałem :-(
Miałem na my¶li same silniki krokowe, bez kontroli
ze strony sterownika (bez sprzężenia zwrotnego)

Wykonanie sprzeżenia zwrotnego o przyzwoitej dokładno¶ci,
w warunkach amatorskich nie jest kosztowne,

No coz - uwierze jak zobacze :-)
piszę o tym w po¶cie wyżej...

Moim zdaniem dla rylcowania poł±czeń w pcb jest wymagane
sprzeżenie zwrotne bo tam wystepuj± największe ¶cieżki
ruchu liczone w dziesi±tkach metrów,

A kogo to interesuje ? Machineria albo gubi kroki albo nie.
Plottery nie gubily, drukarki nie gubily.
Wszystko zależy od wielu czynników:
prędko¶ci, obci±żenia itd...

Akurat wiadomo co innego - na krokowcach zbyt szybkie to nie
bedzie ...
Dlaczego? silniki krokowe mog± być szybkie :)

ale frezarka nie moze byc zbyt szybka :-)
No, nie musi :-)

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Wed, 23 Apr 2003 23:37:55 +0200


On Wed, 23 Apr 2003 18:53:45 +0200, ax wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
Cały czas mam na my¶li maszynę uniwersaln± do wiercenia, frezowania i
rylcowania bo tak± da się wykonać w warunkach amatorskich.
Z duzym trudem. IMHO - zahacza o niemozliwosc.
Da się :-)

Pogratulowac warunkow :-) Uwierze jak zobacze :-)

Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwi±zania,
silniki krokowe i basta :-)
To juz przerabialismy. Silniki krokowe sa jakie sa - kiepskie
ale tanie.
Trochę Ľle napisałem :-(
Miałem na my¶li same silniki krokowe, bez kontroli
ze strony sterownika (bez sprzężenia zwrotnego)

Bo drogie jest to sprzezenie.

Moim zdaniem dla rylcowania poł±czeń w pcb jest wymagane
sprzeżenie zwrotne bo tam wystepuj± największe ¶cieżki
ruchu liczone w dziesi±tkach metrów,

A kogo to interesuje ? Machineria albo gubi kroki albo nie.
Plottery nie gubily, drukarki nie gubily.
Wszystko zależy od wielu czynników: prędko¶ci, obci±żenia itd...

To sie dobiera krokowce i naped do czynnikow.

Akurat wiadomo co innego - na krokowcach zbyt szybkie to nie bedzie ...
Dlaczego? silniki krokowe mog± być szybkie :)

Ale takie sa drogie. Poza tym profesjonalnie chyba nie widzialem
serwa ze sprzezeniem i krokowcami w roli napedu - nie ma sensu ?

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 01:45:02 +0200


Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:sfudav4oke7bpfbinipudamm8mvl1g4nqe_at_nospam_4ax.com...
On Wed, 23 Apr 2003 18:53:45 +0200, ax wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
Cały czas mam na my¶li maszynę uniwersaln± do wiercenia, frezowania i
rylcowania bo tak± da się wykonać w warunkach amatorskich.
Z duzym trudem. IMHO - zahacza o niemozliwosc.
Da się :-)

Pogratulowac warunkow :-) Uwierze jak zobacze :-)

Zauważcie, że nikt nie zaproponował alternatywnego rozwi±zania,
silniki krokowe i basta :-)
To juz przerabialismy. Silniki krokowe sa jakie sa - kiepskie
ale tanie.
Trochę Ľle napisałem :-(
Miałem na my¶li same silniki krokowe, bez kontroli
ze strony sterownika (bez sprzężenia zwrotnego)

Bo drogie jest to sprzezenie.
niekoniecznie :-)


Moim zdaniem dla rylcowania poł±czeń w pcb jest wymagane
sprzeżenie zwrotne bo tam wystepuj± największe ¶cieżki
ruchu liczone w dziesi±tkach metrów,

A kogo to interesuje ? Machineria albo gubi kroki albo nie.
Plottery nie gubily, drukarki nie gubily.
Wszystko zależy od wielu czynników: prędko¶ci, obci±żenia itd...

To sie dobiera krokowce i naped do czynnikow.
Obydwa te czynniki s± zmienne :-)

Akurat wiadomo co innego - na krokowcach zbyt szybkie to nie bedzie
...
Dlaczego? silniki krokowe mog± być szybkie :)

Ale takie sa drogie. Poza tym profesjonalnie chyba nie widzialem
serwa ze sprzezeniem i krokowcami w roli napedu - nie ma sensu ?
Ma to wiele urz±dzeń pocz±wszy od atramentówek HP
do profesjonalnych wiertarek/frezarek CNC, czy np
wycinarek laserowych.

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Thu, 24 Apr 2003 22:20:41 +0200


On Thu, 24 Apr 2003 01:45:02 +0200, ax wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
Ale takie sa drogie. Poza tym profesjonalnie chyba nie widzialem
serwa ze sprzezeniem i krokowcami w roli napedu - nie ma sensu ?

Ma to wiele urz±dzeń pocz±wszy od atramentówek HP

Atramentowki HP juz tego nie maja.


do profesjonalnych wiertarek/frezarek CNC, czy np
wycinarek laserowych.

sa na krokowcach i z czujnikami ?

J.



ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Fri, 18 Apr 2003 23:19:40 +0200


Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3E9DC2ED.8418B7F8_at_nospam_takiego.adresu...
Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomocą liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(
O...
niestety :-(

Luzy, i sama dokładno¶ć tego "mechanizmu" spowoduje, że
gdy zaczniesz w punkcie X,Y i zamierzasz w nim skończyć
to po "przeleceniu" ok. 10 metrów (prosta płytka)
skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...

Ooo!....
-)

Wynika to z kilkudziesięciu zależno¶ci o których by można
książkę napisać.

Chętnie poczytam, prosze.
rozpisałem sie trochę w odpowiedzi
na post jerry1111
poniżej... :-)

Do wektorowego "rzeĽbienia" laminatu musi być sprzeżenie
zwrotne, a to zapewniają liniały (które stanowią wraz
z ¶rubami pociągowymi lwią cze¶ć kosztów).
Co to znaczy wektorowego? Masz na my¶li interpretację trajektorii ruchu
freza z np: krzywych Beziera (Boże drogi..jak toto się pisze?), czy też
servo napędzane silnikiem asynchronicznym?
Wektorowo: np. ploter pisakowy
Rastrowo: np. drukarka atramentowa.
Miałem na my¶li sposób zdejmowania
naddatku z materiału obrabianego.

Wątpię, iż dało by sie mechanikę zamknąć w sumie
<20-30 tys. złotych dla pojedynczych sztuk... :-(

Pierońsko drogie takie rzeczy są - niestety! :-(

OK, no to moje ale...
Zupełnie nie widzę związku pomiędzy luzami maszyny, ilo¶cią metrów
przejechanych przez frez a tak zwanym kosmosem :-)

Dla jednych "kosmos" to 5 metrów (np. dla pocisków kierowanych)
dla innych 0,1mm ( np. przy wykonywaniu PCB)
-))

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Thu, 17 Apr 2003 12:12:16 +0200


Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomoc± liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(

????

skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...

Jakos tego nie widze :-)
ZAWSZE jestesmy w okolicach punktu X+luzy, Y+luzy.
No - chyba ze zrobisz sterowanie, ktore nie orientuje sie za bardzo
co wyczynia z silnikiem.

Do wektorowego "rzeĽbienia" laminatu musi być sprzeżenie
zwrotne, a to zapewniaj± liniały (które stanowi± wraz
z ¶rubami poci±gowymi lwi± cze¶ć kosztów).

Czegos nie rozumiem - co znaczy 'wektorowe' ?
Wyjasnisz?

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Fri, 18 Apr 2003 23:07:16 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7m25i$g2a$3_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomoc± liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(

????

skończy w punkcie X+kosmos, Y+kosmos...

Jakos tego nie widze :-)
ZAWSZE jestesmy w okolicach punktu X+luzy, Y+luzy.
No - chyba ze zrobisz sterowanie, ktore nie orientuje sie za bardzo
co wyczynia z silnikiem.

A jak my¶lisz po co stosuje się liniały po 6000zł/szt ? :-)
W czasie ruchu silniki czasem "gubi±" kroki, szczególnie
przy dużych prędko¶ciach i obci±żeniu, czasem się co¶
zatnie, luzy etc. Nawet proste drukarki atramentowe
posiadaj± namiastkę takiego liniału.....
Załóżmy, że przy jednym kroku tracisz na dokładno¶ci
0,00001mm, policz ile kroków wykona silnik aby
"wyrylcować" płytkę i pomnóż to przez bł±d....
Lub inaczej:
1) Załóżmy że 1 krok na 10000 jest gubiony (i nie jest to przesad±).
2) Załóżmy, że płytka ma wymiar 100 x 200 mm i jest ¶redniej gęsto¶ci.

dla jednego silnika w osi np. Y daje to ok.
10000 mm przebiegu czyli ok. 400000 kroków
(dla przesuwu 25um/krok), gubimy ok. 40 kroków
co daje nam 1mm różnicy!! Przy PCB jest
to niedopuszczalne. Nawet 0,1mm przesuniecia przy
układzie scalonym SMD to duży problem....
i to jest ten kosmos :-)

Casami też z przeliczeń i zaokr±gleń wychodzi,
że należy wykonać 0,5 kroku i to też ma wpływ
na efekt końcowy, może nawet większy niż powyższe...

Dla u¶ci¶lenia krok o którym piszę to rozdzielczo¶ć jak± oferuje nam
sterownik a nie budowa silnika. :-)

Do wektorowego "rzeĽbienia" laminatu musi być sprzeżenie
zwrotne, a to zapewniaj± liniały (które stanowi± wraz
z ¶rubami poci±gowymi lwi± cze¶ć kosztów).

Czegos nie rozumiem - co znaczy 'wektorowe' ?
Wyjasnisz?

Wektowowo pracuje np. ploter pisakowy lub tn±cy do wycinania literek,
Rastrowo pracuje np. drukarka igłowa lub atramentowa.

ax




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 00:56:51 +0200


A jak my¶lisz po co stosuje się liniały po 6000zł/szt ? :-)

Wiesz - różnie bywa...wyczynowe (a w takich chyba jedynie można spotkać
czujniki liniowe) pewnie nie są budowane na krokowcach, a to o znacza
potrzebę pozbierania z jakiego¶ miejsca sygnału do sprzężenia zwrotnego.
Niby można z inkrementala na ¶rubie pociągowej, ale wtedy nie wiemy nic o
położeniu wrzeciona - możemy jedynie przypuszczać że jest tam gdzie powinno
+- luzy lub/i odkształcenia napędu. Dlatego lepszy jest układ mierzący
liniowo bezpo¶rednio pozycję wrzeciona. Zresztą - zwykłe frezarki (tzw.
koordynatki) mają wła¶nie układ mierzący pozycję wrzeciona a nie kąt obrotu
¶ruby pociągowej.

W czasie ruchu silniki czasem "gubią" kroki, szczególnie
przy dużych prędko¶ciach i obciążeniu, czasem się co¶
zatnie, luzy etc. Nawet proste drukarki atramentowe
posiadają namiastkę takiego liniału.....

A i owszem, ale jako¶ często widzę przesunięty wydruk....bo akurat papier
się pofałdował i przesunął margines drukarce ;-)) W igłowych to normalne,
w atramentowych - sporadycznie.

Załóżmy, że przy jednym kroku tracisz na dokładno¶ci
0,00001mm, policz ile kroków wykona silnik aby
"wyrylcować" płytkę i pomnóż to przez błąd....

Ale dlaczego ciągle sumujesz błędy... Przecież program może bazować na
bezwzględnych punktach opisujących trajektorię. Wrzeciono może za¶ podażać
za tymi punktami w sposób najbardziej dokłądny jaki potrafi. W ten sposób
błąd pomiędzy teoretycznym punktem w którym powinien znaleĽć się układ
wrzeciona, a jego faktyczne położenie będą się różniły o jaką¶ czę¶ć kroku
(nie więcej niż 1/2 rozdzielczo¶ci napędu). Wiesz - idąc Twoim tropem -
żadna frezarka nie ma racji bytu...nawet sterowana reką ¶lusarza!

Lub inaczej:
1) Załóżmy że 1 krok na 10000 jest gubiony (i nie jest to przesadą).

I już wiemy że frezarka jest używana błędnie lub została Ľle
zaprojektowana. :-( No...może jeszcze wymagać przeczyszczenia lub remontu.

2) Załóżmy, że płytka ma wymiar 100 x 200 mm i jest ¶redniej gęsto¶ci.

dla jednego silnika w osi np. Y daje to ok.
10000 mm przebiegu czyli ok. 400000 kroków
(dla przesuwu 25um/krok), gubimy ok. 40 kroków
co daje nam 1mm różnicy!! Przy PCB jest
to niedopuszczalne. Nawet 0,1mm przesuniecia przy
układzie scalonym SMD to duży problem....
i to jest ten kosmos :-)

Ech...pass...

Casami też z przeliczeń i zaokrągleń wychodzi,
że należy wykonać 0,5 kroku i to też ma wpływ
na efekt końcowy, może nawet większy niż powyższe...

Wszystko zależy od sterowania. Niby mikrokrok nie gwarantuje jednoznacznie
pozycji wirnika w silniku krokowym (zbyt mało energii niesie je¶li jest
duży podział), ale zawsze można ze 2x rozdzielczo¶ć podnie¶ć w stosunku do
sterowania półkrokowego. Po prostu trzeba tak zaprojektować maszynę, aby
ten półkrok i wynikająca z niego dokładno¶ć wystarczyła. Przykładowo w moim
przypadku mam 200 kroków na jeden obrót, więc przy ¶rubie o skoku 3mm będę
miał dokładno¶ć półtora setki (przyt sterowanu pełnokrokowym, a mam
sterownik o wiele dokładniejszy). Zapewniam Ciebie że jest to znacznie
poniżej dokładno¶ci wykonania ¶ruby i poniżej dokładno¶ci prowadzenia
wrzeciona (o ugięciach nie wspomnę). Nie mam więc co się zastanawiać czy
wypadnie mi taki ułamek kroku, który akurat nie będę w stanie odtworzyć.

Dla u¶ci¶lenia krok o którym piszę to rozdzielczo¶ć jaką oferuje nam
sterownik a nie budowa silnika. :-)

Podszedłe¶ do zagadnienia od strony sterowania silnika, a to jest moim
zdaniem błedem. W końcu to nie sterowanie silnika decyduje o trajektorii
wrzeciona, a jedynie o mozliwo¶ci zbliżenia się do teoretycznej idealnej
trajektorii obliczonej gdzie¶ w czelu¶ciach procesorków ;-)
Popatrz - gdyby¶ miał wiertarką zrobić 100 dziurek w odstępach 1cm, to jak
by¶ się za to zabrał?
Pewnie nie ustawił by¶ sobie na suwmiarce 1cm i nie odliczeł pozycji
kolejnej dziurki od pozycki dziurki poprzedniej, tylko rozłożył o wiele
mniej dokładny przecież liniał stalowy i pisaczkiem pozaznaczał kreseczki -
prawda? Błędy nie muszą się sumować!!!

Wektowowo pracuje np. ploter pisakowy lub tnący do wycinania literek,
Rastrowo pracuje np. drukarka igłowa lub atramentowa.

Tak? to znaczy co...sposób użycia głowicy czy też wrzeciona warunkuje
rodzaj pracy? To jak to będzie jak założę frez do frezarki, a potem go
zdejmę i zacznę wiercić wiertłem? Ze sterowania wektorowego przejdę na
rastrowe?
Moim zdaniem sposób odwzorowanie krzywej przeznaczonej do wydrukowania czy
też wycięcia (wykreslenia) jest taki sam. W efekcie końcowym zawsze
zamieniane jest to na skończoną ilo¶ć kroków o jakie trzeba przesunąć
wrzeciono/głowiczkę. Nawet je¶li servo jest DC czy typu brushless, to i tak
gdzie¶ siedzi inkremental i przetwarza liniowe położenie wrzeciona/głowicy
na jego cyfrowe przybliżenie. Żadna więc różnica.

Miłego wieczoru.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sat, 19 Apr 2003 13:33:49 +0200


Ireneusz Niemczyk wrote:
A jak my¶lisz po co stosuje się liniały po 6000zł/szt ? :-)

Wiesz - różnie bywa...wyczynowe (a w takich chyba jedynie można
spotkać czujniki liniowe) pewnie nie są budowane na krokowcach, a to
o znacza potrzebę pozbierania z jakiego¶ miejsca sygnału do
sprzężenia zwrotnego. Niby można z inkrementala na ¶rubie pociągowej,
ale wtedy nie wiemy nic o położeniu wrzeciona - możemy jedynie
przypuszczać że jest tam gdzie powinno +- luzy lub/i odkształcenia
napędu. Dlatego lepszy jest układ mierzący liniowo bezpo¶rednio
pozycję wrzeciona. Zresztą - zwykłe frezarki (tzw. koordynatki) mają
wła¶nie układ mierzący pozycję wrzeciona a nie kąt obrotu ¶ruby
pociągowej.

W czasie ruchu silniki czasem "gubią" kroki, szczególnie
przy dużych prędko¶ciach i obciążeniu, czasem się co¶

Jesli gubia kroki, to zle zrobiony/napisany sterownik.
Albo sprzet wymaga przeczyszczenia.

Załóżmy, że przy jednym kroku tracisz na dokładno¶ci
0,00001mm, policz ile kroków wykona silnik aby
"wyrylcować" płytkę i pomnóż to przez błąd....

Bledy sie nie dodaja (no, jak ktos napisze program tak, zeby bledy
sie dodawaly, to jest wylacznie wina autora sterownika).

Lub inaczej:
1) Załóżmy że 1 krok na 10000 jest gubiony (i nie jest to przesadą).

Po co robic frezarke, jak ma gubic kroki? Zrobic trzeba tak, zeby
krokow nie gubila - najwyzej dac 20% zapasu przy przyspieszeniach
i predkosciach, zeby miec pewnosc.

Casami też z przeliczeń i zaokrągleń wychodzi,
że należy wykonać 0,5 kroku i to też ma wpływ
na efekt końcowy, może nawet większy niż powyższe...

Tylko wtedy, gdy jest zle napisany program.
Prawidlowo zrobione sterowanie frezarki bedzie sobie bez problemu
radzilo z takimi problemami. Poza tym chyba nikt rozsadny nie bedzie
pisal sterowania na wspolrzednych wzgledych?

Wektowowo pracuje np. ploter pisakowy lub tnący do wycinania literek,
Rastrowo pracuje np. drukarka igłowa lub atramentowa.

Czyli to jest kwestia programu - jaki sobie napiszesz, taki bedziesz mial :-)


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 13:40:25 +0200


Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu> napisał w wiadomo¶ci
news:3EA082B3.3878EBB3_at_nospam_takiego.adresu...
A jak my¶lisz po co stosuje się liniały po 6000zł/szt ? :-)

Wiesz - różnie bywa...wyczynowe (a w takich chyba jedynie można spotkać
czujniki liniowe) pewnie nie są budowane na krokowcach, a to o znacza
potrzebę pozbierania z jakiego¶ miejsca sygnału do sprzężenia zwrotnego.
Niby można z inkrementala na ¶rubie pociągowej, ale wtedy nie wiemy nic o
położeniu wrzeciona - możemy jedynie przypuszczać że jest tam gdzie
powinno
+- luzy lub/i odkształcenia napędu. Dlatego lepszy jest układ mierzący
liniowo bezpo¶rednio pozycję wrzeciona. Zresztą - zwykłe frezarki (tzw.
koordynatki) mają wła¶nie układ mierzący pozycję wrzeciona a nie kąt
obrotu
¶ruby pociągowej.
I po to s± liniały, w każdym momencie wiesz gdzie jeste¶, jeżeli
nawet silnik pogubi kroki, to zawsze masz mozliwo¶ć korekcji.
Przeważnie stosuje się silniki krokowe, choć np. Pluritec stosuje
silniki liniowe. S± też silniki "liniowe" w obrabiarkach Sieb&Meyer
ale o konstrukcji "płaskiej" (rozwinięty silnik krokowy, z koła na linię
prost±)
A stół porusza się na poduszcze magnetycznej.

W czasie ruchu silniki czasem "gubią" kroki, szczególnie
przy dużych prędko¶ciach i obciążeniu, czasem się co¶
zatnie, luzy etc. Nawet proste drukarki atramentowe
posiadają namiastkę takiego liniału.....

A i owszem, ale jako¶ często widzę przesunięty wydruk....bo akurat papier
się pofałdował i przesunął margines drukarce ;-)) W igłowych to
normalne,
w atramentowych - sporadycznie.
Bo drukarki artamentowe maja "liniał" w postaci paska folii
z pr±żkami (przynajmniej HP).
Po drugie, przy każdym dojechaniu do krawędzi zeruja liczniki.
W drukarkach igłowych tego nie było, a korekcja następowała
tylko z jednej strony.

Załóżmy, że przy jednym kroku tracisz na dokładno¶ci
0,00001mm, policz ile kroków wykona silnik aby
"wyrylcować" płytkę i pomnóż to przez błąd....

Ale dlaczego ciągle sumujesz błędy... Przecież program może bazować na
bezwzględnych punktach opisujących trajektorię. Wrzeciono może za¶ podażać
za tymi punktami w sposób najbardziej dokłądny jaki potrafi. W ten sposób
błąd pomiędzy teoretycznym punktem w którym powinien znaleĽć się układ
wrzeciona, a jego faktyczne położenie będą się różniły o jaką¶ czę¶ć kroku
(nie więcej niż 1/2 rozdzielczo¶ci napędu). Wiesz - idąc Twoim tropem -
żadna frezarka nie ma racji bytu...nawet sterowana reką ¶lusarza!
Bo sterownik liczy tylko kroki, i nie ma pojęcia, w jakiej pozycji aktualnie
się
znajduje. Można np. co 100000 kroków wykonać zjazd na pozycję 0,0
i dokonac korekcji, ale jest to niepraktycze, a i tak nie uniknie się bł±dów
wykonanych wcze¶niej.



Lub inaczej:
1) Załóżmy że 1 krok na 10000 jest gubiony (i nie jest to przesadą).

I już wiemy że frezarka jest używana błędnie lub została Ľle
zaprojektowana. :-( No...może jeszcze wymagać przeczyszczenia lub remontu.

2) Załóżmy, że płytka ma wymiar 100 x 200 mm i jest ¶redniej gęsto¶ci.

dla jednego silnika w osi np. Y daje to ok.
10000 mm przebiegu czyli ok. 400000 kroków
(dla przesuwu 25um/krok), gubimy ok. 40 kroków
co daje nam 1mm różnicy!! Przy PCB jest
to niedopuszczalne. Nawet 0,1mm przesuniecia przy
układzie scalonym SMD to duży problem....
i to jest ten kosmos :-)

Ech...pass...

Casami też z przeliczeń i zaokrągleń wychodzi,
że należy wykonać 0,5 kroku i to też ma wpływ
na efekt końcowy, może nawet większy niż powyższe...

Wszystko zależy od sterowania. Niby mikrokrok nie gwarantuje jednoznacznie
pozycji wirnika w silniku krokowym (zbyt mało energii niesie je¶li jest
duży podział), ale zawsze można ze 2x rozdzielczo¶ć podnie¶ć w stosunku do
sterowania półkrokowego. Po prostu trzeba tak zaprojektować maszynę, aby
ten półkrok i wynikająca z niego dokładno¶ć wystarczyła. Przykładowo w
moim
przypadku mam 200 kroków na jeden obrót, więc przy ¶rubie o skoku 3mm będę
miał dokładno¶ć półtora setki (przyt sterowanu pełnokrokowym, a mam
sterownik o wiele dokładniejszy). Zapewniam Ciebie że jest to znacznie
poniżej dokładno¶ci wykonania ¶ruby i poniżej dokładno¶ci prowadzenia
wrzeciona (o ugięciach nie wspomnę). Nie mam więc co się zastanawiać czy
wypadnie mi taki ułamek kroku, który akurat nie będę w stanie odtworzyć.
¦ruba o skoku 3mm?? To chyba taka od skręcania mostów :-)))
Jeżeli stosujesz zwykł± ¶rubę, ze zwykłej stali, a przełożenie
następuje przez nakrętkę z gwintem to musisz jeszcze wykonać układ
kalibracyjny aby zniwelować wpływ temperatury na długo¶ć ¶ruby....
Po drugie, taka ¶ruba sama będzie się grzala pod wpływem tarcia
gwintów.

Dla u¶ci¶lenia krok o którym piszę to rozdzielczo¶ć jaką oferuje nam
sterownik a nie budowa silnika. :-)

Podszedłe¶ do zagadnienia od strony sterowania silnika, a to jest moim
zdaniem błedem. W końcu to nie sterowanie silnika decyduje o trajektorii
wrzeciona, a jedynie o mozliwo¶ci zbliżenia się do teoretycznej idealnej
trajektorii obliczonej gdzie¶ w czelu¶ciach procesorków ;-)
Popatrz - gdyby¶ miał wiertarką zrobić 100 dziurek w odstępach 1cm, to jak
by¶ się za to zabrał?
Pewnie nie ustawił by¶ sobie na suwmiarce 1cm i nie odliczeł pozycji
kolejnej dziurki od pozycki dziurki poprzedniej, tylko rozłożył o wiele
mniej dokładny przecież liniał stalowy i pisaczkiem pozaznaczał
kreseczki -
prawda? Błędy nie muszą się sumować!!!
Jasne :-) mówisz o liniale!!! Za każdym razem robisz korekcję od punktu 0,0!
Licz±c kroki działasz jak w przypadku z suwmiark± czyli:
10mm/0,025um=400 kroków
Wykonujesz 100x400 kroków jednak nigdy nie masz pewno¶ci, czy
głowica przesuneła się o 400, 399 czy 401 kroków......
mówimy tu jednak o ruchu po krzywej o długo¶ci min. 100cm+zajazd
na pozycję pocz±tkow±.
Uwierz mi, jest to nic w porównani z drog± jaka jest potrzebna do
wyrylcowania poł±czń na obwodzie drukowanym.....

Wektowowo pracuje np. ploter pisakowy lub tnący do wycinania literek,
Rastrowo pracuje np. drukarka igłowa lub atramentowa.
Tak? to znaczy co...sposób użycia głowicy czy też wrzeciona warunkuje
rodzaj pracy? To jak to będzie jak założę frez do frezarki, a potem go
zdejmę i zacznę wiercić wiertłem? Ze sterowania wektorowego przejdę na
rastrowe?
"Rastrowo" poruszasz się w osi X, przesówasz sie w osi Y o jedn± jednostkę
(np. szeroko¶ć frezu/rylca) i znowu poruszasz się po osi X.
Zauważ, że po każdym ruchu X masz możliwo¶ć korekcji położenia,
np. przez zerowanie licznika kroków przez czujnik optyczny na krawędziach
osi X. Czyli obraz mozaiki na obwodzie drukowanym wykonujesz linia
po linii (tak jak na¶wietlarka kliszę).

Moim zdaniem sposób odwzorowanie krzywej przeznaczonej do wydrukowania czy
też wycięcia (wykreslenia) jest taki sam. W efekcie końcowym zawsze
zamieniane jest to na skończoną ilo¶ć kroków o jakie trzeba przesunąć
wrzeciono/głowiczkę. Nawet je¶li servo jest DC czy typu brushless, to i
tak
gdzie¶ siedzi inkremental i przetwarza liniowe położenie wrzeciona/głowicy
na jego cyfrowe przybliżenie. Żadna więc różnica.
Nie jest taki sam, po po każdym ruchu w osi X dokonujesz korekcji położenia,
robisz korekcję bł±du dla każdej linii.
W przypadku wiercenia/frezowania/rylcowania zerowanie następuje
tylko na pocz±tku. poĽniej liczysz tylko kroki, a one nie maja
odzwierciedlenia w faktycznym położeniu głowicy w osi XY.

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Ireneusz Niemczyk <nie.ma_at_nospam_takiego.adresu>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych =?iso-8859-2?Q?frezark=EA?= CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:37:13 +0200


I po to są liniały, w każdym momencie wiesz gdzie jeste¶, jeżeli
nawet silnik pogubi kroki, to zawsze masz mozliwo¶ć korekcji.
Przeważnie stosuje się silniki krokowe, choć np. Pluritec stosuje
silniki liniowe. Są też silniki "liniowe" w obrabiarkach Sieb&Meyer
ale o konstrukcji "płaskiej" (rozwinięty silnik krokowy, z koła na linię
prostą) A stół porusza się na poduszcze magnetycznej.

Ja nie twierdzę że liniały (jak Ty to nazywasz) nie mają sensu - mają i to
wielki, ale nie w przypadku maszyny jaką my budujemy. Poza tym sam powiedz, jak
musi wyglądać maszyna żeby był sens stosowania liniału. Nawet banalne z pozoru
jego mocowanie jest bardzo ważnym elementem (wbrew pozorom wszystko się ugina).
Bardzo chętnie odlał bym sobie łoża, założył na nie napędy brushless i brał
sprzężenie z liniału, tylko że taka konstrukcja zrujnowała by mój budzet na
wiele lat. Moje potrzeby za¶ swobodnie spełni maszyna sterowana krokowymi i nie
posiadająca jednoznacznej kontroli położenia wrzeciona.

Bo drukarki artamentowe maja "liniał" w postaci paska folii
z prążkami (przynajmniej HP).
Po drugie, przy każdym dojechaniu do krawędzi zeruja liczniki.
W drukarkach igłowych tego nie było, a korekcja następowała
tylko z jednej strony.

WeĽ trza¶nij w wózek atramentówki - zgłosi że co¶ się jej popierniczyło...ale
już tego nie skoryguje :-) Poza tym tam są stosowane silniki o stosunkowo dużym
skoku. Ważna jest przecież prędko¶ć drukowania (bywa że są tam silniki DC).
Elektronika za¶ doskonale na podstawie impulsów z czujnika ruchu poradzi sobie z
_nieciągło¶cią_ sterowania - wszak sam wózek ma swoją bezwładno¶ć i można
przyjąć że porusza się z grubsza płynnie. Nie ma więc problemu z wstrzeleniem
się pomiedzy kroki silnika napędzającego.

Bo sterownik liczy tylko kroki, i nie ma pojęcia, w jakiej pozycji aktualnie
się znajduje. Można np. co 100000 kroków wykonać zjazd na pozycję 0,0
i dokonac korekcji, ale jest to niepraktycze, a i tak nie uniknie się błądów
wykonanych wcze¶niej.

I to wystarcza. Pracował z silnikiem w synchroniĽmie - więc wie gdzie ma
wrzeciono.

¦ruba o skoku 3mm?? To chyba taka od skręcania mostów :-)))

Mam się obruszyć czy co? nie słyszało się o nietypowych? ;-)))

Jeżeli stosujesz zwykłą ¶rubę, ze zwykłej stali, a przełożenie
następuje przez nakrętkę z gwintem to musisz jeszcze wykonać układ
kalibracyjny aby zniwelować wpływ temperatury na długo¶ć ¶ruby....
Po drugie, taka ¶ruba sama będzie się grzala pod wpływem tarcia
gwintów.

Daj spokój...ja nie potrzebuję grzebać w mikronach, ba - nawet setka _lata mi i
powiewa_ ;-)

Jasne :-) mówisz o liniale!!! Za każdym razem robisz korekcję od punktu 0,0!

Oczywi¶cie - to przecież jest moja baza...ale zauważ że tylko raz zakładam ten
liniał na punkt 0.0 a potem bazuję juz na niej. Nie latam z każdą dziurką na
początek sprawdzić czy liniał się nie przesunął!!! Ty za¶ cały czas usiłujesz mi
wmówić że nie do¶ć że mierzę od poprzedniego otworka, to na dodatek jestem
sklerotyk i sam już nie wiem ile tych dziurek i gdzie natrzaskałem (pomijając
starcze drżenie rak powodujące chwilowe przesuwanie liniału) ;-)))

Licząc kroki działasz jak w przypadku z suwmiarką czyli:
10mm/0,025um=400 kroków
Wykonujesz 100x400 kroków jednak nigdy nie masz pewno¶ci, czy głowica
przesuneła się o 400, 399 czy 401 kroków......

Mam pewno¶ć! Sam projektuję sterowanie, algorytmy sterowania i napęd. Zrobię tak
że będę miał pewno¶ć. Zresztą nie ja jeden...dużo maszyn taką pewno¶ć ma!

mówimy tu jednak o ruchu po krzywej o długo¶ci min. 100cm+zajazd
na pozycję początkową.
Uwierz mi, jest to nic w porównani z drogą jaka jest potrzebna do
wyrylcowania połączń na obwodzie drukowanym.....

Ech...zaczynasz mnie martwić ;-) Jakie znaczenie ma droga - żadnego! Układ ma
być tak zbudowany żeby pracował w synchroniĽmie na dowolnej trasie, inaczej
cało¶ć nie ma przecież sensu. Czy to tak trudno przyjąć? Uparłe¶ się na gubienie
kroków - widać masz takie do¶wiadczenia, ale wież mi że nie jest to dogmat!!!

"Rastrowo" poruszasz się w osi X, przesówasz sie w osi Y o jedną jednostkę
(np. szeroko¶ć frezu/rylca) i znowu poruszasz się po osi X.
Zauważ, że po każdym ruchu X masz możliwo¶ć korekcji położenia,
np. przez zerowanie licznika kroków przez czujnik optyczny na krawędziach
osi X. Czyli obraz mozaiki na obwodzie drukowanym wykonujesz linia
po linii (tak jak na¶wietlarka kliszę).

Mocno upro¶ciłe¶. Steruję napędami tak, aby wykonały one wrzecionem odpowiednią
trajektorię. Nie ma mowy o tym że będę przystawał w jaki¶ punktach wynikających
z budowy napędu czy sterowania. Po pierwsze była by to strata czasu (bo prędko¶ć
napędów zmalała by znacznie), po drugie mogło by to oznaczać frezowanie wzorków
na powierzchniach obrabianego materiału. Sterowanie ma być na tyle szybkie i
precyzyjne, aby ruch wrzeciona odbywał się płynnie. Zresztą na¶wietlarki
(wszystko jedno czy bębnowe czy liniowe) też nie starają się zatrzymać
podawania/przesuwania kliszy czy też napędu głowicy na¶wietlającej. Że o plamce
lasera nie wspomnę. Te procesy zachodzą płynnie, a sterowanie modulacją lasera
jedynie synchronizuje się do aktualnych położeń no¶nika. Patrz jakakolwiek
drukarka - to samo!

Nie jest taki sam, po po każdym ruchu w osi X dokonujesz korekcji położenia,
robisz korekcję błądu dla każdej linii.
W przypadku wiercenia/frezowania/rylcowania zerowanie następuje
tylko na początku. poĽniej liczysz tylko kroki, a one nie maja
odzwierciedlenia w faktycznym położeniu głowicy w osi XY.

Przepraszam bardzo, ale w proponowanej przez Ciebie na¶wietlarce - gdzie tam
masz kalibrowanie położenia co linię? Albo w drukarce laserowej?
Druk/na¶wietlanie się zaczyna - ustalana jest pozycja 0 dla jednej osi i póĽniej
na tej bazie jedzie cały proces. Niby jak np: na¶wietlarka liniowa ma sobie
pomierzyć ile już wypluła kliszy? Jedyne co może zrobić to zapamiętać markę i
liczyć ile powinno się już przesunąć. To samo laserówka zresztą - nie ma
czujnika dokładnie podającego pozycję kartki w swoich czelu¶ciach, bazuje za to
na rozpoznaniu momentu przej¶cia przedniej krawędzi przez czujnik - to jest baza
dla drukarki. Tak przy okazji - je¶li juz mówimy o dokładno¶ciach - to w tego
typu urządzeniach medium (klisza/papier) jest prowadzone w sposób cierny (nie
dotyczy na¶wietlarek bębnowych). Dlatego mówienie o bezwzględnych dokładno¶ciach
jest tam troszeczkę nadużyciem. W przypadku frezarki za¶ - wszystko jest
mocowane w sposób jednoznaczny. Nie ma mowy o tym że co¶ się poslizgnie. To
tak na wszelki.

Uff...no nieĽle.
--
PZD, Irek.N.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 22:16:19 +0200


On Fri, 18 Apr 2003 23:07:16 +0200, ax wrote:
Jeżeli my¶licie o wektorowym "rzeĽbieniu" w laminacie
za pomoc± liczenia kroków silnika to możecie o tym zapomnieć... :-(
[...]
A jak my¶lisz po co stosuje się liniały po 6000zł/szt ? :-)

Glownie po to zeby wiedziec gdzie jest naped sterowany silnikiem
NIE KROKOWYM !!!

W czasie ruchu silniki czasem "gubi±" kroki,

Z naciskiem na czasem

Nawet proste drukarki atramentowe posiadaj± namiastkę takiego liniału.....

Nie - proste nie posiadaja.

Załóżmy, że przy jednym kroku tracisz na dokładno¶ci
0,00001mm, policz ile kroków wykona silnik aby
"wyrylcować" płytkę i pomnóż to przez bł±d....

Calkowicie bzdurne zalozenie i obliczenia.

Lub inaczej:
1) Załóżmy że 1 krok na 10000 jest gubiony (i nie jest to przesad±).

O - to brzmi sensowniej.

2) Załóżmy, że płytka ma wymiar 100 x 200 mm i jest ¶redniej gęsto¶ci.
dla jednego silnika w osi np. Y daje to ok.
10000 mm przebiegu czyli ok. 400000 kroków
(dla przesuwu 25um/krok), gubimy ok. 40 kroków
co daje nam 1mm różnicy!! Przy PCB jest to niedopuszczalne.

Ale czemu zalozyles ze zgubimy tylko w jedna strone ?
25 w jedna, 15 w druga i wynik koncowy 0.13 mm :-)

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Wed, 16 Apr 2003 22:14:48 +0200


On Tue, 15 Apr 2003 15:16:49 -0500, Pszemol wrote:
A czy mógłby¶ mi, laikowi, wyja¶nić dlaczego rodzaj laminatu
ma znaczenie przy frezowaniu, skoro frezuj±c masz za zadanie
¶ci±ć po prostu warstwę miedzi z laminatu a nie rzeĽbienie
w nim samym?
Jak proponujesz zrobic frez zeby zjadl cala miedz i tylko miedz ?

Kwestia chyba dobrania grubo¶ci frezowania...

Z dokladnoscia do 20 nanometrow ? Bo wiesz - miedz musisz
zdjac w calosci a tuz pod nia jest ten cholerny plastik ze szklem ..

J.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!news.internetia.pl!skynet.be!skynet.be!news-spur1.maxwell.syr.edu!news.maxwell.syr.edu!news.xnet.com!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Wed, 16 Apr 2003 15:17:03 -0500


"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:oc9r9vga5m1kp5nod4qaf2srtrlpkg8rqd_at_nospam_4ax.com...
Z dokladnoscia do 20 nanometrow ? Bo wiesz - miedz musisz
zdjac w calosci a tuz pod nia jest ten cholerny plastik ze szklem ..

No dobra... czyli frez ma być taki, aby wchodził w laminat jak w masło?


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "axial" <axial_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sat, 19 Apr 2003 14:57:41 +0200


Użytkownik "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> napisał w wiadomo¶ci
news:b7js5f.3g.0_at_nospam_poczta.onet.pl...
"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message
news:oc9r9vga5m1kp5nod4qaf2srtrlpkg8rqd_at_nospam_4ax.com...
Z dokladnoscia do 20 nanometrow ? Bo wiesz - miedz musisz
zdjac w calosci a tuz pod nia jest ten cholerny plastik ze szklem ..

No dobra... czyli frez ma być taki, aby wchodził w laminat jak w masło?

Frez??
po przejechaniu 50 metrów jest o wyrzucenia....
A 50 metrów to 1 płytka EURO o małej gęsto¶ci.

Nie taniej zlecić w zakładzie?
-))

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sat, 19 Apr 2003 15:17:44 +0200


Frez??
po przejechaniu 50 metrów jest o wyrzucenia....
A 50 metrów to 1 płytka EURO o małej gęsto¶ci.

Nie taniej zlecić w zakładzie?
-))

Ale zaklad TEZ musi taki frez kupic i wyrzucic.

Chyba ze kupuje 3x taniej.

-)


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:24:14 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7s240$421$3_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Frez??
po przejechaniu 50 metrów jest o wyrzucenia....
A 50 metrów to 1 płytka EURO o małej gęsto¶ci.

Nie taniej zlecić w zakładzie?
-))

Ale zaklad TEZ musi taki frez kupic i wyrzucic.

Chyba ze kupuje 3x taniej.
Tylko zakład nie frezuje mozaiki (poł±czeń) płytki :-)
a jedynie jej mechaniczny kontur frezem
2,00 lub 2,40 po ok. 10 zł/szt....

ax




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sun, 20 Apr 2003 00:51:29 +0200


Tylko zakład nie frezuje mozaiki (poł±czeń) płytki :-)

Gadka jest o frezowaniu plytek (rapid prototyping) :-)
Jakbym poskladal wiertarke, to taki rapid prototyping bylby
u mnie na biurku w polaczeniu z zelazkiem :-)
Bo po poczytaniu opisu do robienia metalizacji w domu, to chyba
mi sie nie chce - za duzo zabawy.

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 01:36:44 +0200


Użytkownik "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl> napisał w
wiadomo¶ci news:b7sjn9$r9q$1_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Tylko zakład nie frezuje mozaiki (poł±czeń) płytki :-)

Gadka jest o frezowaniu plytek (rapid prototyping) :-)
Jakbym poskladal wiertarke, to taki rapid prototyping bylby
u mnie na biurku w polaczeniu z zelazkiem :-)
Bo po poczytaniu opisu do robienia metalizacji w domu, to chyba
mi sie nie chce - za duzo zabawy.

Ale już niedługo :-))
pojawiły się nowe polimery przewodz±ce, za pomoc±
krórych bęzie możliwe wykonanie metalizacji :-)

Na Produktronice 2002 angielska firma prezentowała
maszyny i technologie do wykonywania metalizacji
za pomoc± tych polimerów, nie było to skomplikowane ani
szkodliwe dla zdrowia, i trwało parę minut.
Prędzej czy póĽniej trafi "pod strzechy"
Na razie skład jest tajemnic± firmy...
-))

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Sun, 20 Apr 2003 21:38:01 +0200


Na razie skład jest tajemnic± firmy...

Dawaj tego polimera - wrzucamy na jakis spektrometr :-)


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Sun, 20 Apr 2003 23:34:37 +0200


On Sun, 20 Apr 2003 21:38:01 +0200, jerry1111 wrote:
Na razie skład jest tajemnic± firmy...

Dawaj tego polimera - wrzucamy na jakis spektrometr :-)

Nie pomoze. Sklad wyjdzie powiedzmy C 70%, H 10%, I 5%, O 15%.
A nawet jak poznasz strukture, to technologie produkcji jeszcze
trzeba.

No i nie wiem czy dzieki temu 4 warstwy wyjda, bo na dwie to nity
starcza.

J.






========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Mon, 21 Apr 2003 13:10:52 +0200


No i nie wiem czy dzieki temu 4 warstwy wyjda, bo na dwie to nity
starcza.

Trzeba sie pobawic - pewnie sie uda.
Jakbym mial robic prototyp 4 warstw nawet 24h, to jest to
duuuuze przyspieszenie w stosunku do czekania na taki zamowiony
w firmie. Poza tym, o ile przy 2-stronnych redukcja kosztow tak
naprawde nie ma znaczenia (100..200PLN), to przy wielostronnych
nawet koszty da sie odczuc (>1000PLN).
IMHO warto sie zainteresowac - bedzie mobilizacja do skonczenia
wiertarki :-)


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "ax" <axial_at_nospam_ns.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pytanie do buduj?cych frezarkę CNC
Date: Tue, 22 Apr 2003 20:19:22 +0200


Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:ve16avs67kglkfam2ml3euvqboel8dgp97_at_nospam_4ax.com...
No i nie wiem czy dzieki temu 4 warstwy wyjda, bo na dwie to nity
starcza.
Prezentacja dotyczyła obwodów wielowarstwowych...
więc można :-)

Tylko koszt maszyn.....
pareset tysięcy funtów...

ax



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "Piotr Wyderski" <piotr.wyderskiREMOVE_at_nospam_hoga.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Tue, 22 Apr 2003 00:13:10 +0200



jerry1111 wrote:

Dawaj tego polimera - wrzucamy na jakis spektrometr :-)

I co sie z tego dowiesz? :-) "wegiel, wodor, tlen, siarka, azot"
+ zawartosc procentowa. Cala tajemnica tkwi zapewne w strukturze.

Pozdrawiam
Piotr Wyderski



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Tue, 22 Apr 2003 21:41:21 +0200


I co sie z tego dowiesz? :-) "wegiel, wodor, tlen, siarka, azot"
+ zawartosc procentowa. Cala tajemnica tkwi zapewne w strukturze.

No wlasnie :-)
Popelnilem 'glupote' przez te pytanie.
Rownie dobrze moze byc toto z fulorenow :-)


--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!newsgate.p

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: zielpro_at_nospam_poczta.onet.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: 23 Apr 2003 09:24:24 +0200


No wlasnie :-)
Popelnilem 'glupote' przez te pytanie.
Rownie dobrze moze byc toto z fulorenow :-)

To może pod mikroskop włożyć, zobaczyć jak s± poukładane atomy,
(jakie to łatwo okre¶lić po liczbie elektronów) i tak samo
poukładać we własnym polimerze. Co¶ mi chodzi po głowie,
że jaki¶ facet, chyba LEM, pisał o takich robotach,
które potrafiły łapać atomy i różne wzory z nich układać.
Jeden model nazywał się DEMON PIERWSZEGO STOPNIA, ale był
ograniczony tylko do ciężkich atomów. ;-)

pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: "jerry1111" <No_this_fucking_spam_jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pytanie_do_buduj=3Fcych_frezark=EA_CNC?=
Date: Wed, 23 Apr 2003 12:25:03 +0200


-)

--
jerry

"The day Microsoft makes something that doesn't suck is probably
the day they start making vacuum cleaners." - Ernst Jan Plugge




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai