Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <j_23_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki
Date: Sat, 19 May 2001 17:50:01 +0200


Witam

Wczoraj ponownie wybralem sie w to miejsce, gdzie poprzednio zauwazylem
opisywany jakis czas temu domofon. Tym razem poswiecilem juz troche wiecej
czasu na przyjrzenie sie ustrojstwu i sprawa oczywiscie okazala sie prosta.
Ano stwierdzilem, ze elektromagnes odpuszczal dokladnie w momencie
dotkniecia klamki. W tym momencie sprawa byla juz oczywista, ale obejrzalem
sobie jeszcze dokladnie konstrukcje owych drzwi, bo poprzednio wydawalo mi
sie, ze aluminiowa "klamka" jest po prostu przynitowana do aluminiowych
drzwi bez zadnej izolacji. Teraz patrzac uwazniej stwierdzilem, ze jest ona
jak najbardziej izolowana, tyle ze przekladka izolacyjna jest taka, jakby
jej wcale nie bylo i nie wiedzac, czego sie szuka mozna jej bylo nie
zauwazyc.

Swoja droga chyle czola przed konstruktorem tego domofonu. "Klamka" jest
dosc duzym uchwytem, do tego dochodzi jeszcze spory kawal przewodu, calosc
daje bardzo ladna antene, a ze sam kiedys borykalem sie z roznymi dotykowymi
urzadzeniami, wiem cos o tym ile problemow w takim przypadku sprawia takie
dobranie obwodu wejsciowego, ktory rownoczesnie zabezpieczy nas przed
nadprogramowymi zalaczeniami od zaklocen, a jednoczesnie pozwoli na uzywanie
urzadzenia takze przez "gruboskorne i suche" osoby

Pozdrawiam

J.







Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Hammer" <tranzac_at_nospam_astercity.net>
Subject: Re: Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki
Date: Sat, 19 May 2001 20:28:09 +0200



Użytkownik Jarek P. <j_23_at_nospam_poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9e65gu$fdu$2_at_nospam_news.tpi.pl...
Witam

Wczoraj ponownie wybralem sie w to miejsce, gdzie poprzednio zauwazylem
opisywany jakis czas temu domofon. Tym razem poswiecilem juz troche wiecej
czasu na przyjrzenie sie ustrojstwu i sprawa oczywiscie okazala sie
prosta.
Ano stwierdzilem, ze elektromagnes odpuszczal dokladnie w momencie
dotkniecia klamki. W tym momencie sprawa byla juz oczywista, ale
obejrzalem
sobie jeszcze dokladnie konstrukcje owych drzwi, bo poprzednio wydawalo mi
sie, ze aluminiowa "klamka" jest po prostu przynitowana do aluminiowych
drzwi bez zadnej izolacji. Teraz patrzac uwazniej stwierdzilem, ze jest
ona
jak najbardziej izolowana, tyle ze przekladka izolacyjna jest taka, jakby
jej wcale nie bylo i nie wiedzac, czego sie szuka mozna jej bylo nie
zauwazyc.

Swoja droga chyle czola przed konstruktorem tego domofonu. "Klamka" jest
dosc duzym uchwytem, do tego dochodzi jeszcze spory kawal przewodu, calosc
daje bardzo ladna antene, a ze sam kiedys borykalem sie z roznymi
dotykowymi
urzadzeniami, wiem cos o tym ile problemow w takim przypadku sprawia takie
dobranie obwodu wejsciowego, ktory rownoczesnie zabezpieczy nas przed
nadprogramowymi zalaczeniami od zaklocen, a jednoczesnie pozwoli na
uzywanie
urzadzenia takze przez "gruboskorne i suche" osoby

Pozdrawiam

J.
--------------------------------

Zeby Ciebie za to "szwendanie sie po obcych klatkach,
"niebiescy" nie zgarneli...ale dociekliwy jestes...!:-))

HaMMeR



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <j_23_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki
Date: Sun, 20 May 2001 22:08:08 +0200


Zeby Ciebie za to "szwendanie sie po obcych klatkach,
"niebiescy" nie zgarneli...ale dociekliwy jestes...!:-))

Pilnowalem sie :-))) Tez na to wpadlem, ze ktos moze niekoniecznie uwierzyc,
ze ja po prostu z ciekawosci...

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki
Date: Sun, 20 May 2001 21:03:45 GMT


On Sat, 19 May 2001 17:50:01 +0200, Jarek P. wrote:
[...]
Swoja droga chyle czola przed konstruktorem tego domofonu. "Klamka" jest
dosc duzym uchwytem, do tego dochodzi jeszcze spory kawal przewodu, calosc
daje bardzo ladna antene, a ze sam kiedys borykalem sie z roznymi dotykowymi
urzadzeniami, wiem cos o tym ile problemow w takim przypadku sprawia takie
dobranie obwodu wejsciowego, ktory rownoczesnie zabezpieczy nas przed
nadprogramowymi zalaczeniami od zaklocen, a jednoczesnie pozwoli na uzywanie
urzadzenia takze przez "gruboskorne i suche" osoby

Eee - bez przesady. Jak sie drzwi czasem otworza samoczynnie to i tak
nikt nie zauwazy :-)
A jak sie nie otworza ... to osobnik mocniej nacisnie i zwiekszy
powierzchnie nacisku ..

Inna sprawa ze osobnik moze byc w rekawiczkach ..

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki
Date: Mon, 21 May 2001 10:24:07 +0200


Eee - bez przesady. Jak sie drzwi czasem otworza samoczynnie to i tak
nikt nie zauwazy :-)
A jak sie nie otworza ... to osobnik mocniej nacisnie i zwiekszy
powierzchnie nacisku ..

Inna sprawa ze osobnik moze byc w rekawiczkach ..

J.

Zrobiłem kiedyś w biurze wejście o jakim była rozmowa. Ładowałem w klamkę fazę z
sieci (oczywiście przez oporność) i mierzyłem na niej napięcie (w
uproszczeniu)....działało całkiem dobrze, przez 2 lata nie złapałem układu na
samowolce a otworzyć można było przez ręcznik poskładany _na 4_ :)

--
PZD, Irek.N. (ALIAS)
Na szczęście BHPowiec nie dotarł ;)))


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarcio" <jarek67_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Ciekawy domofon - rozwiazanie zagadki
Date: Mon, 21 May 2001 11:47:57 +0200


Dobrze, że nikt nie zawisł na klamce z zawałem serca ;-)