Stroboskop



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: wladeks_at_nospam_poczta.pnet.pl (=?iso-8859-2?B?V7NhZHlzs2F3IFNrb2N6eWxhcw==?=)
Subject: Stroboskop
Date: 20 May 2001 10:06:54 +0200


Zajmowałem się kiedyś tym tematem, i:
Prostowanie jedopołówkowe, ładowanie kondensatora przez mały rezystor (2-4R)
I zapalanie palnika w ujemnej połówce sieci. Uzyskałem maksymalną
częstotliwość 50Hz. Z mocą też nie ma problemów, przy kilku omach w obwodzie
ładowania można naładować nawet (teoretycznie) 1000uF w jednym półokresie.
Problem pozostaje tylko jeden moc elementów. Diodę prostowniczą można
dobrać, na upartego rezystor też, ale palnik wytrzymuje kilka godzin. A moze
zainstalowac wentylator do chlodzenia palnika?


pozdr.
Władek


>>> Szybkie, darmowe konta www - http://www.poczta.pnet.pl <<<
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Stroboskop
Date: Sun, 20 May 2001 21:03:36 GMT


On 20 May 2001 10:06:54 +0200, Władysław Skoczylas wrote:
Zajmowałem się kiedyś tym tematem, i:
Prostowanie jedopołówkowe, ładowanie kondensatora przez mały rezystor (2-4R)
I zapalanie palnika w ujemnej połówce sieci.

Pomysl dobry, ale mnie sie stroboskop zawsze kojarzyl z urzadzeniem
sterowanym w miare niezaleznie, a nie ograniczonym do synchronizacji
z siecia :-)

Problem pozostaje tylko jeden moc elementów. Diodę prostowniczą można
dobrać, na upartego rezystor też, ale palnik wytrzymuje kilka godzin. A moze
zainstalowac wentylator do chlodzenia palnika?

Jak kilka godzin to chyba nie temperatura mu szkodzi.
Po prostu kondensator zmniejszyc - bedzie slabszy blysk,
ale w granicach wytrzymalosci palnika :-)


J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: wladeks_at_nospam_poczta.pnet.pl (=?iso-8859-2?B?V7NhZHlzs2F3IFNrb2N6eWxhcw==?=)
Subject: Re: Stroboskop
Date: 20 May 2001 23:38:22 +0200




Prostowanie jedopołówkowe, ładowanie kondensatora przez mały rezystor
(2-4R)
I zapalanie palnika w ujemnej połówce sieci.

Pomysl dobry, ale mnie sie stroboskop zawsze kojarzyl z urzadzeniem
sterowanym w miare niezaleznie, a nie ograniczonym do synchronizacji
z siecia :-)

A kto powiedzial, ze wyzwalam go w kazdej ujemnej polowce sieci.
Moge to też robic co sekunde lub co godzine. Motyw tylko jest taki
aby zapalac palnik w ujemnej polowce, w przeciwnym razie zapalony palnik
zewrze nam siec i bedzie buuuum.

Problem pozostaje tylko jeden moc elementów. Diodę prostowniczą można
dobrać, na upartego rezystor też, ale palnik wytrzymuje kilka godzin. A
moze
zainstalowac wentylator do chlodzenia palnika?

Jak kilka godzin to chyba nie temperatura mu szkodzi.
Po prostu kondensator zmniejszyc - bedzie slabszy blysk,
ale w granicach wytrzymalosci palnika :-)

Temperatura, po prostu robi sie czarny. i peka elektroda zapalajaca.
Zmniejszenie kondensatora ma wade: slabsze blyski. Przy maksymalnej
czestotliwosci 50Hz kondensator powinien byc 10uF, a ja pracowalem na 220uF.
Efekt profesjonalny, tylko nietrwaly.

pozdr
Wladek



>>> Szybkie, darmowe konta www - http://www.poczta.pnet.pl <<<
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Stroboskop
Date: Mon, 21 May 2001 23:31:22 GMT


On 20 May 2001 23:38:22 +0200, Władysław Skoczylas wrote:
Prostowanie jedopołówkowe, ładowanie kondensatora przez mały rezystor (2-4R)
I zapalanie palnika w ujemnej połówce sieci.
Pomysl dobry, ale mnie sie stroboskop zawsze kojarzyl z urzadzeniem
sterowanym w miare niezaleznie, a nie ograniczonym do synchronizacji
z siecia :-)
A kto powiedzial, ze wyzwalam go w kazdej ujemnej polowce sieci.
Moge to też robic co sekunde lub co godzine.

Ale tu raczej chodzi o to zeby to bylo np 16 razy na sekunde i w
dodatku precyzyjnie z nie +/- 10 ms :-)

Po prostu kondensator zmniejszyc - bedzie slabszy blysk,
ale w granicach wytrzymalosci palnika :-)

Temperatura, po prostu robi sie czarny. i peka elektroda zapalajaca.

Czyzby rozpylanie elektrod ? Tu moze troche pomoc niewielki dlawik w
szereg z palnikiem - ograniczy prad.

Zmniejszenie kondensatora ma wade: slabsze blyski. Przy maksymalnej
czestotliwosci 50Hz kondensator powinien byc 10uF, a ja pracowalem na 220uF.
Efekt profesjonalny, tylko nietrwaly.

No to co sie dziwisz - przekroczyles parametry 20 razy.
Popros kogos zeby ci 500kg zapakowal do plecaka i idz na wycieczke ..

J.