TDA1514A zjarany? ma ktos jakis sprawdzony schemat?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "dj_max" <dj_max_at_nospam_wp.pl>
Subject: TDA1514A zjarany? ma ktos jakis sprawdzony schemat?
Date: Mon, 21 May 2001 15:55:40 +0200


Ma ktos jakis sprawdzony schemat do wzmacniacza na TDA1514?

mialem juz dwa i wszystkie nie dzialaja...
nie chodzi o to ze ze mnie dupa, a nie elektronik, bo
staralem sie nie przegrzewac elementow,
i mialem dobra lutownice z regulacja temp.

pierwszy byl z elektroniki praktycznej (wzm. do
aktywnej kolumny tyle ze usunalem filtry) a drugi
to ze schematu Philipsa (aplikacje). drugi zrobilem dzis
na pajaka, i wybuchl mi kondensator (zamiast 47uF zapodalem
220 tyle ze na 35V i wylecial w kosmos). poza tym
bardzo sie nagrzal (nie o pijanstwo chodzi) przez te 3 sek
kiedy go wlaczylem bez tego kondensatora.. co wybuchl wczesniej...
w glosniku troche pierdzialo coraz ciszej i wylaczylem zasilanie.
jak go dotknalem to byl bardzo goracy ale zadnej muzy nie uslyszalem.....

spalilem nastepny TDA?


dj_max_at_nospam_wp.pl






Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: wladeks_at_nospam_poczta.pnet.pl (=?iso-8859-2?B?V7NhZHlzs2F3IFNrb2N6eWxhcw==?=)
Subject: Re: TDA1514A zjarany? ma ktos jakis sprawdzony schemat?
Date: 21 May 2001 19:12:02 +0200


Ma ktos jakis sprawdzony schemat do wzmacniacza na TDA1514?

mialem juz dwa i wszystkie nie dzialaja...
nie chodzi o to ze ze mnie dupa, a nie elektronik, bo
staralem sie nie przegrzewac elementow,
i mialem dobra lutownice z regulacja temp.

pierwszy byl z elektroniki praktycznej (wzm. do
aktywnej kolumny tyle ze usunalem filtry) a drugi
to ze schematu Philipsa (aplikacje). drugi zrobilem dzis
na pajaka, i wybuchl mi kondensator (zamiast 47uF zapodalem
220 tyle ze na 35V i wylecial w kosmos). poza tym
bardzo sie nagrzal (nie o pijanstwo chodzi) przez te 3 sek
kiedy go wlaczylem bez tego kondensatora.. co wybuchl wczesniej...
w glosniku troche pierdzialo coraz ciszej i wylaczylem zasilanie.
jak go dotknalem to byl bardzo goracy ale zadnej muzy nie uslyszalem.....

spalilem nastepny TDA?


Na to wyglada. Na priva wyslalem Ci jak uruchamia sie wzmacniacze.
Ale taka metoda to spalisz kazdy nastepny. Najprawdopodobniej wzbudzil sie.
staralem sie nie przegrzewac elementow,
i mialem dobra lutownice z regulacja temp.
Nie mozna przegrzac takiego ukladu scalonego - chyba ze lutownica do rynien.
Niestety brak doswiadczenia.

pozdr
Wladek




>>> Szybkie, darmowe konta www - http://www.poczta.pnet.pl <<<
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: wladeks_at_nospam_poczta.pnet.pl (=?iso-8859-2?B?V7NhZHlzs2F3IFNrb2N6eWxhcw==?=)
Subject: Re: TDA1514A zjarany?
Date: 21 May 2001 21:33:51 +0200


W związku z tym, że dostaję maile na priva o metodę uruchamiania
wzmacnaiczy. Podaję dla grupy:

Po pierwsze: budujemy wzmacniacz (w tym przypadku w całości), ja w tym
miejscu robię przerwę (być może o czymś zapomniałem) następnie wzrokowo
i omomierzem sprawdzam wszelkie wersje połączeń (czy nie ma pomyłki),
następnie: biorę zasilacz stabilizowany z ograniczeniem prądu, ustawiam
mu połowę napięcia przewidzianego w układzie. Podłączam go do wzmacniacza
przez rezystory 47-100R/0,125W (będzie widać jak się dymią), zamiast
głośnika podłączam słuchawki (nie przeciążę wzmacniacza) na wyjście
podłączam oscyloskop i włączam zasilacz.
Jeżeli na osyloskopie pojawi sie coś co nie przypomina linii poziomej -
wyłączam. Jeżeli widać coś na oscyloskopie to znaczy że wzmacniacz się
wzbudza. Należy przeprojektować płytkę drukowaną - chodzi o poprawne
prowadzenie mas (w każdym wzmacniaczu są dwie masy: sygnałowa i zasilania).
Jeżeli ruszy podłączam sygnał i obserwuję (lub słucham w słuchawkach).
Zminejszam/usuwam rezystory z zasilania. Jeżeli OK podłączam głośnik,
kontroluję temperaturę, zwiększam zasilanie do nominalnego i POWER. Trzymam
tak około pół godziny jeżeli nic nie padło, wzmacniacz jest OK.
W przypadku dużych mocy trudno siedzieć przy kolumnie 100-200W idącą z
pełną mocą. Ja rozwiązałem to tak: biorę kawałek drutu chromonikielinowego
(takiego do starej kuchenki) odcinam kawałek o oporności 4R, podłączam
przewody i zanurzam w wodzie. Wytrzymuje nawet 0,5kW!. Woda chociaż gorąca
nie nadaje się na herbatę :-)
Coż mogę więcej powiedzieć. Największy wzmacniacz zrobiłem o mocy 150W.
Musiałem zmienić tranzystory w końcówce (źle dobrane) ale według tej metody
tylko tyle musiałem dołożyć.

Pozdrawiam
Władysław Skoczylas.




>>> Szybkie, darmowe konta www - http://www.poczta.pnet.pl <<<
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Martin Walter" <usrpwalt_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: TDA1514A zjarany? ma ktos jakis sprawdzony schemat?
Date: Mon, 21 May 2001 21:34:06 +0200



Użytkownik "dj_max" <dj_max_at_nospam_wp.pl> napisał w wiadomości news:9eb6vk$bev$2_at_nospam_news.tpi.pl...
| Ma ktos jakis sprawdzony schemat do wzmacniacza na TDA1514?
|
| nie chodzi o to ze ze mnie dupa, a nie elektronik, bo

| drugi zrobilem dzis
| na pajaka, i wybuchl mi kondensator (zamiast 47uF zapodalem
| 220 tyle ze na 35V i wylecial w kosmos). poza tym
| bardzo sie nagrzal (nie o pijanstwo chodzi) przez te 3 sek
| kiedy go wlaczylem bez tego kondensatora.. co wybuchl wczesniej...
| w glosniku troche pierdzialo coraz ciszej i wylaczylem zasilanie.
| jak go dotknalem to byl bardzo goracy ale zadnej muzy nie uslyszalem.....

-)))

Super............ :-))))))))))
Masz kwalifikacje na........................... sapera!!!!!!!!!!
Zmień zainteresowania a będziesz miał mniej stresów!!!

-)))))))))))))))
Martin