Re: Szpile w zasilaniu, end of the story ;)



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Szpile w zasilaniu, end of the story ;)
Date: Tue, 29 May 2001 08:29:27 +0200


3. Wszystkie sygnały wychodzące czy przychodzące do
sterownika.....optoizolować. Ja miałem wyprowadzony jeden przekaźnik,
sterowany przez npn+res z pinu kontrolera.....sądzę, że to była główna
przyczyna kłopotów z odpornością sterownika. (przekaźnik oczywiście
wewnątrz
...na zewnątrz tylko styki.

Zaklocenia wspaniale przenosza sie przez pojemnosc styki-cewka. Oczywiscie
optoizolacja zalatwi sprawe ale przy wielu przekaznikach moze byc
klopotliwa. Ze swojego doswiadczenia moge powiedziec, ze pomaga:
1. podlaczenie rownolegle do stykow przekaznika kondensatora - ogranicza to
stromosc zboczy
2. podlaczenie rownolegle do stykow przekaznika transila -
ogranicza to amplitude impulsow zaklocajacych

Z koralikami ferrytowymi jeszcze nie eksperymentowalem. Nadal poszukuje
taniego i zajmujacego malo powierzchni na plytce rozwiazania.

--
pozdrawiam, peters
peters_at_nospam_poczta.onet.pl
http://peters.republika.pl (strona Petersa dla elektroników)




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Szpile w zasilaniu, end of the story ;)
Date: Thu, 31 May 2001 09:57:04 +0200


Zaklocenia wspaniale przenosza sie przez pojemnosc styki-cewka. Oczywiscie
optoizolacja zalatwi sprawe ale przy wielu przekaznikach moze byc
klopotliwa.

No właśnie, dziwna sprawa. Użyłem RM94 Relpoda w którym cewka i magnetowód jest
oddalony od styków o około 6mm (popychacze plastikowe). Pojemności pomiędzy
cewką a stykami nie byłem nawet w stanie zmierzyć - szacuję na dosłownie piko, a
momo wszystko była to przyczyna kłopotów z przenikaniem zakłóceń. (na życzenie
scan budowy wewnętrznej przekaźnika)

Ze swojego doswiadczenia moge powiedziec, ze pomaga:
1. podlaczenie rownolegle do stykow przekaznika kondensatora - ogranicza to
stromosc zboczy

Owszem, ale tylko sygnałów generowanych przez otwarcie styków...współbieżne w
żaden sposób nie są tłumione. U mnie nie pomogło.

2. podlaczenie rownolegle do stykow przekaznika transila -
ogranicza to amplitude impulsow zaklocajacych

Tak, ale tylko przepięcia....zresztą podobnie działa spory kondensator+mały
opornik....u mnie negatywnie.

Z koralikami ferrytowymi jeszcze nie eksperymentowalem. Nadal poszukuje
taniego i zajmujacego malo powierzchni na plytce rozwiazania.

Ja eksperymentowałem (może nie z samymi koralikami - z gotowymi dławikami
1-4.7m), ale moim problemem były zakłócenia idące obiema gałęziami styków...a
ponieważ nie chciałem tworzyć z chassis maszyny układu masy dla zwieranych
przekaźnikiem sygnałów - sprawa filtru odpadła. Natomiast z biurkowych
doświadczeń - całkiem skuteczny sposób. Jedyna niedogodność polega na całkiem
duzej oporności gotowych dławików (nawijają pewnie samym drutem - bez rdzenia)
dla 4.7m wielkości opornika 0.5W około 17om!!!! W zasilaniu np: po stronie
niskiej - kiła :( trzeba nawijać samemu albo kupić rdzeniowe.

--
PZD, Irek.N. (ALIAS)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Szpile w zasilaniu, end of the story ;)
Date: 31 May 2001 14:34:41 GMT


On Thu, 31 May 2001 09:57:04 +0200, Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> wrote:
Zaklocenia wspaniale przenosza sie przez pojemnosc styki-cewka. Oczywiscie
optoizolacja zalatwi sprawe ale przy wielu przekaznikach moze byc
klopotliwa.

No właśnie, dziwna sprawa. Użyłem RM94 Relpoda w którym cewka i magnetowód jest
oddalony od styków o około 6mm (popychacze plastikowe). Pojemności pomiędzy
cewką a stykami nie byłem nawet w stanie zmierzyć - szacuję na dosłownie piko, a

No wlasnie - tez cos mi sie tak wydaje ...

momo wszystko była to przyczyna kłopotów z przenikaniem zakłóceń.

Moze jednak chodzi nie o pojemnosc a indukcyjnosc? Ze cewka
lapie nawet drobne zmiany pradu w stykach ?

A te zaklocenia nie powstawaly przypadkiem w czasie przelaczania ?
Iskrzace styki potrafia niezle zaklocic uklady, ale jak na moj gust
to nie przez przekaznik ...

Z koralikami ferrytowymi jeszcze nie eksperymentowalem. Nadal poszukuje
taniego i zajmujacego malo powierzchni na plytce rozwiazania.

Ja eksperymentowałem (może nie z samymi koralikami - z gotowymi dławikami
1-4.7m), ale moim problemem były zakłócenia idące obiema gałęziami styków...a
ponieważ nie chciałem tworzyć z chassis maszyny układu masy dla zwieranych
przekaźnikiem sygnałów - sprawa filtru odpadła. Natomiast z biurkowych
doświadczeń - całkiem skuteczny sposób. Jedyna niedogodność polega na całkiem
duzej oporności gotowych dławików (nawijają pewnie samym drutem - bez rdzenia)
dla 4.7m wielkości opornika 0.5W około 17om!!!!

Moze uzyc gotowe odklucacze np od odkurzaczy ?

J.