Zasilanie LED z 1 - 1.5V



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello All,

Tak ostatnio często się przewijają pytania o zasilanie LEDów, na
dokładkę swego czasu JF podesłał mi linka do jednotranzystorowej
mikroprzetworniczki, że aż mi przyszła ochota się pobawić :-)

Wnioski:
1. Dążenie do prosty chwalebne jest i basta!
1a. W dążeniu do prostoty nie można przesadzać - nie opłaca się!

Klasyczny układ, dość mocno rozpowszechniony, jest bardzo ładny -
naprawdę. I działa. Jednak wzięcie go w obroty w praktycznym wykonaniu
ujawnia dość nieprzyjemne wady tego układu:
1. Podawane zazwyczaj ilości zwojów sa zbyt duże i rdzenie się
nasycają.
2. Oszczędzanie na kondensatorach daje dość znaczny spadek sprawności.
3. Zasilanie diod impulsowo niekoniecznie się sprawdza 8-O

Sprawdzałem rdzenie toroidalne:

6.3/3.8/2 - pochodzenie - Allegro, Al ok. 500 nH/zw^2, nasycenie ok. 2
Azw

TN10 z materiału 3F3 firmy Ferroxcube (d. Philips), Al ok. 800
nH/zw^2, nasycenie ok. 3.5 Azw (teoretyczne - nawet nie sprawdzałem)

Tranzystor: BC337-16, o wzmocnieniu mierzonym miernikiem ok. 250.

Ogniwa R6 i R3 w stanie raczej podłym (świadomie!).

Diody LED białe, pochodzenie: Allegro, 5 mm - miały być 10000 mcd,
szacuję na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wyglądają faktycznie na 10000
mcd.

Uzwojenia na obu rdzeniach w takiej samej ilości zwojów 10+7, nawijane
drutem miedzianym, srebrzonym, w teflonie o średnicy (bez izolacji)
0.3 mm. Nie bawiłem się w nawijanie bifilarne - po prostu 17 zwojów z
odczepem po 10 zwojach.

Połaczenie klasyczne, czyli środek uzwojenia do + (plus), 10 zwojów
przez rezystor 1 kom do bazy tranzystora, 7 zwojów na kolektor
tranzystora, emiter tranzystora przez rezystor 0.1 om (do pomiaru
prądu) na - (minus). Dioda LED pomiędzy emiter a kolektor (anoda do
kolektora).

Na rdzeniu 6.3 mm częstotliwość ponad 100 kHz, przebieg pokręcony jak
paralityk. Sprawdzam co się dzieje na zasilaniu - koszmar. Blokuję
zasilanie kondensatorem 100 nF, przebiegi poprawiają się znacznie, na
kondensatorze piła Upp ok. 0.4V - dodaję tantala 10 uF/16V - piła
spada do ok. 150 mV - do zniesienia.
Prąd szczytowy rzędu 250 mA (25 mV na 0.1 om), dioda świeci radośnie
ale nie powiem, żeby mnie to zadowalało. Po kształcie zbocza
narastającego piły widzę, że z tego rdzenia więcej niż te 250 mA przy
7 zwojach nie ma sensu wyciskać. Zbocze opadające - takie sobie - na
mój gust - zaskakująco powoli tranzystor się wyłącza.

Biorę na tapetę rdzeń TN10 - piła się poprawia, widać wyraźnie spadek
szybkości narastania prądu związany ze spadkiem napięcia zasilania,
dioda swieci tak samo, częstotliwość trochę niższa.
Zaczynam eksperymenty - dołączam druga diodę szeregowo z pierwszą.
Świecą nadal tak sobie. Do rezystora bazowego równolegle dołączam
drugi - poprawiło się :-) 380 mA w szczycie.
Wyganiam syna na podwórze i każe iść z 'latarką' 100 metrów od domu -
światło rzuce się w oczy bardzo ładnie - nie sposób go przegapić chyba
nawet w dzień :-) Ale jako latarka słabe...

Kolacja, herbatka i genialny :-) pomysł #1 - zamiast 'zamykać' obwód diody
przez zasilanie wykorzystam całą cewkę. Przełączam katodę diod z
emitera na drugi koniec cewki. Nie dość, że poprawia się praca
przetwornicy, spada jej częstotliwość, to jeszcze jakby ciut jaśniej
świeci. Ale nadal nie jest to to, o co by mi chodziło :-(

Właże na Allegro poleczyć frustrację, oglądam LumiLEDa, którego cena
skoczyła juz do 40 PLN i genialny pomysł #2: a może by jednak
spróbować z napięciem stałym?

Kolejny tantal 10/16 i dioda BAT43, odpinam anodę LEDów od kolektora,
wpinam w szereg BAT43, bocznikuję LEDy tantalem i włączam. Ale jasno!
Sprawdzam prąd szczytowy tranzystora - 320 mA (bateria siada - ledwie
ponad 1V). No to trzeba sprawdzić - odlutowuję jedną nogę tantala -
świeci po staremu, podłączam tantala - świeci jasno :-)
Wychodze na ciemny korytarz - widać!
Podpinam trochę świeższą baterię: 1.35V i szybkie pomiary, żeby za
bardzo nie siadło:

Szczytowy prąd kolektora: 350 mA
Częstotliwość pracy: 54 kHz (okres: 18.4 us, w tym duty: 13.2 us)
Napięcie na LED (2 sztuki szeregowo) 6.05 stałego
Napięcia tętnień:
zasilanie: ok. 140 mV p-p
diody: ok. 40 mV p-p

I w ten, nieco może skomplikowany sposób, doszedłem do IMHO naprawdę
sprawnej i zgrabnej przetwornicy na 2 LEDy (na jednym też działa
ślicznie!) zasilanej z niskiego napięcia, bez kłopotliwego nawijania
trafa - tylko jedno uzwojenie z odczepem :-)

Podsumowując potrzebne elementy:

Rdzeń ferrytowy o srednicy zewnętrznej 10.5 mm i współczynniku Al ok.
800.

Ok. 20 cm drutu izolowanego o średnicy 0.3 mm lub ciut większej (może
być drut np. z rozprutego kabla ethernetowego).

2 diody LED białe.

Tranzystor BC337-16 (równie dobrze może być inny tranzystor NPN małej
mocy, o prodze szczytowym rzędu 300 mA i wzmocnieniu co najmniej 200)

Dioda BAT43 (może być też 1N4148 - kosztem minimalnego spadku
sprawności).

2 kondensatory tantalowe 10uF (mogą być większej pojemności)

Rezystor ok. 500 om (najbliższa wartość: 510 om) - jego wartość jest
wprost zależna od wzmocnienia tranzystora - im większe wzmocnienie,
tym większa wartość rezystancji. W moim przypadku wzmocnienie
tranzystora mierzone miernikiem wynosiło ok. 250.

Jeśli masz dostęp do oscyloskopu, to warto pomiędzy emiter tranzystora
a minus zasilania dać na czas testów rezystor 'bezindukcyjny' 0.1 oma
i obserwując przebieg na tym rezystorze, dobrać rezystor bazowy, tak
aby uzyskać szczytowy prąd kolektora rzedu 350 mA dla 2 diod lub 200
mA dla jednej diody.

Jeśli nie masz oscyloskopu możesz ustalić punkt pracy porównując
jasność diody/diod z jesnościa innej diody, zasilanej ze źródła prądu
stałego (np. batera 9V + rezystor) ustawionego na 20 mA.

Zdecydowanie NIE polecam prób mierzenia prądu diod podłączonych do
przetwornicy z dwóch powodów:

1. Pomimo filtracji nie jest to czysty prąd stały i często nawet
mierniki ze środkowej półki nabierają się i fałszują wynik. O tanich
miernikach w ogóle nie ma co mówić :-(

2. Przypadkowe rozwarcie obwodu może skończyć się natychmiastowym
zniszczeniem tranzystora i/lub tantala filtrującego.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "CosteC" <costec_at_nospam_konto.nie_lubie_spamu.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Mon, 24 May 2004 12:13:33 +0200


Tak ostatnio często się przewijają pytania o zasilanie LEDów, na
dokładkę swego czasu JF podesłał mi linka do jednotranzystorowej
mikroprzetworniczki, że aż mi przyszła ochota się pobawić :-)

Wnioski:
1. Dążenie do prosty chwalebne jest i basta!
1a. W dążeniu do prostoty nie można przesadzać - nie opłaca się!

a może rzuć linka do schematu? albo rzuc mi schemat to będzie link.

CosteC



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Mon, 24 May 2004 15:41:13 +0200


On Mon, 24 May 2004 03:59:01 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
1. Podawane zazwyczaj ilości zwojów sa zbyt duże i rdzenie się
nasycają. [...]
3. Zasilanie diod impulsowo niekoniecznie się sprawdza 8-O


Diody LED białe, pochodzenie: Allegro, 5 mm - miały być 10000 mcd,
szacuję na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wyglądają faktycznie na 10000
mcd.

Genaralnie to chyba czysty przypadek .. ja bym zajrzal w ta wielka
jaki tam jest krysztal .. bo cos mi sie wydaje ze to czysty marketing
to moze i lepsza ?], chlodzenie chyba gorsze ..

Sprawdzam co się dzieje na zasilaniu - koszmar. Blokuję
zasilanie kondensatorem 100 nF, przebiegi poprawiają się znacznie, na
kondensatorze piła Upp ok. 0.4V - dodaję tantala 10 uF/16V - piła
spada do ok. 150 mV - do zniesienia.

Ale teraz juz w gwint po zarowce nie wejda :-(

Prąd szczytowy rzędu 250 mA (25 mV na 0.1 om), dioda świeci radośnie
ale nie powiem, żeby mnie to zadowalało.

No - z diodami roznie bywa - sprawnosc niektorych przy wiekszym
pradzie nieznacznie rosnie, innych spada.

Po kształcie zbocza
narastającego piły widzę, że z tego rdzenia więcej niż te 250 mA przy
7 zwojach nie ma sensu wyciskać. Zbocze opadające - takie sobie - na
mój gust - zaskakująco powoli tranzystor się wyłącza.

Ale co sie dziwisz ? Popatrz jak to dziala:
-rdzen podchodzi pod nasycenie
-zmniejsza sie napiecie indukowane w uzw bazowym
-tranzystor staje sie "mniej otwarty" .. ale ciagle otwarty jest
i prad kolektora prawdopodobnie nadal rosnie.

-gdzies dopiero pozniej dochodzimy do momentu gdy kombinacja
nasycenia rdzenia, Rwewn baterii, stopnia otwarcia tranzystora
powoduje spadek pradu kolektora.

-dopiero wtedy w bazowym indukuje sie ujemne napiecie, ktore
przymyka tranzystor, i dalej przez dodatnie sprzezenie proces
nabiera tempa.

W calosci raczej nie pomaga fakt ze baza jest wstepnie polazyzowana
z 1.5V - w piewszek kolejnosci sprobowalbym cewke bazowa zasilic
z 0.7V.

Teraz kilka wnioskow:
kolektora.
diodzie powiedzmy 3.2V, spadek na dlawiku ~1.7 .. tymczasem
w bazowym musi sie wyindukowac co najmniej 0.9V zeby tranzystor
zamknac .. wiec przekladnia co najmniej 1:0.5 - wszyscy stosuja
1:1 wiec jest zapas, ale moze mozna zmiejszyc ? Albo znow
zasilic z mniejszego napiecia.

Wyganiam syna na podwórze i każe iść z 'latarką' 100 metrów od domu -
światło rzuce się w oczy bardzo ładnie - nie sposób go przegapić chyba
nawet w dzień :-) Ale jako latarka słabe...

Wracamy do meritum - przecietna dioda biala to jest moze 3.2V/50mA,
jak dobrze przegrzana, bo w katalogu pewnie zalecaja 20mA.
Zakladajac [a dla noname z allegro to niekoniecznie jest prawda]
ze sprawnosc ma 2x wieksza zaroweczki - porownywac nalezy z 3V/0.1A.
A ja mam 3V/0.3A ... lub mocniejsze w latarce sensownej.

Kolacja, herbatka i genialny :-) pomysł #1 - zamiast 'zamykać' obwód diody
przez zasilanie wykorzystam całą cewkę. Przełączam katodę diod z
emitera na drugi koniec cewki. Nie dość, że poprawia się praca
przetwornicy, spada jej częstotliwość, to jeszcze jakby ciut jaśniej
świeci. Ale nadal nie jest to to, o co by mi chodziło :-(

Hm, ciekawe. Bo imho:
-wiecej energii pompujesz przez cewke .. to niestety sprawnosc
spadnie. Czesc niepompowana nie powinna byc oblozona "narzutem"

-przy swieceniu masz wieksze napiecie na dlawiku .. wiec i prad
szybciej spada .. to skad spadek czestotliwosci ?

-prad diody i baterii mniejsze wypelnienia, wieksze szczyty ..
to i wieksze straty na rezystancjach.

Właże na Allegro poleczyć frustrację, oglądam LumiLEDa, którego cena
skoczyła juz do 40 PLN

No - i to jest material na prawdziwa latarke :-)

i genialny pomysł #2: a może by jednak spróbować z napięciem stałym?

Pomysl dosc dobry i ma zalety. Ma tez wady - spadek napiecia na
diodzie prostujacej :-((
A w sumie ... tych zalet nie powinno byc az tak duzo.

Szczytowy prąd kolektora: 350 mA
Częstotliwość pracy: 54 kHz (okres: 18.4 us, w tym duty: 13.2 us)

Zaklocasz warszawa I :-)

Az mnie zacheciles do eksperymentow.

I w ten, nieco może skomplikowany sposób, doszedłem do IMHO naprawdę
sprawnej i zgrabnej przetwornicy na 2 LEDy (na jednym też działa
ślicznie!) zasilanej z niskiego napięcia, bez kłopotliwego nawijania
trafa - tylko jedno uzwojenie z odczepem :-)

P.S. czy na 2 LED to warto 1 paluszka meczyc ? Moze lepiej od razu 2.

Ok. 20 cm drutu izolowanego o średnicy 0.3 mm lub ciut większej (może
być drut np. z rozprutego kabla ethernetowego).

50KHz to lica sie nawija :-)

Tranzystor BC337-16 (równie dobrze może być inny tranzystor NPN małej
mocy, o prodze szczytowym rzędu 300 mA i wzmocnieniu co najmniej 200)

A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?

2. Przypadkowe rozwarcie obwodu może skończyć się natychmiastowym
zniszczeniem tranzystora i/lub tantala filtrującego.

Tranzystor nie padnie - nie na takim rdzeniu.

Ale ... czyzby ci cos wybuchlo ? :-)

J.



========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Mon, 24 May 2004 15:58:00 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello J,

Monday, May 24, 2004, 3:41:13 PM, you wrote:

[...]

Diody LED białe, pochodzenie: Allegro, 5 mm - miały być 10000 mcd,
szacuję na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wyglądają faktycznie na 10000
mcd.
Genaralnie to chyba czysty przypadek .. ja bym zajrzal w ta wielka
jaki tam jest krysztal .. bo cos mi sie wydaje ze to czysty marketing
- krysztalek ten sam, optyka niewiele lepsza [hm, przy malych katach
to moze i lepsza ?], chlodzenie chyba gorsze ..

Nie piszę z sufitu, tylko z tego co widzę na własne oczy. Te 5 mm
badziewia mają jeszcze węższy kąt od tych 10 mm i świecą znacznie
gorzej. Co do chłodzenia - wyprowadzenia nie sa nawet ciepłe, a to
przez nie jest odprowadzane ciepło ze struktury.

Sprawdzam co się dzieje na zasilaniu - koszmar. Blokuję
zasilanie kondensatorem 100 nF, przebiegi poprawiają się znacznie, na
kondensatorze piła Upp ok. 0.4V - dodaję tantala 10 uF/16V - piła
spada do ok. 150 mV - do zniesienia.
Ale teraz juz w gwint po zarowce nie wejda :-(

Nie muszą - nie o to walczyłem.

Prąd szczytowy rzędu 250 mA (25 mV na 0.1 om), dioda świeci radośnie
ale nie powiem, żeby mnie to zadowalało.
No - z diodami roznie bywa - sprawnosc niektorych przy wiekszym
pradzie nieznacznie rosnie, innych spada.

Przez pół życia byłem przekonany, że impulsowe zasilanie poprawia
sprawność. W tym wypadku się to nie sprawdziło. Zapewne wynika to
wprost z banalnego powodu: dawniej LEDy były 'wschodzącą' techniką i
budowano je ze sporym zapasem - chodzi mi o doprowadzenia do
struktury. Obecnie oszczędza się na wszystkim a i technologia pozwala
wyciągać coraz cieńsze druty - wyprowadzenia są cieniutkie i dają duże
straty przy impulsowym zasilaniu. Jednak to jest kilkaset mA...

Po kształcie zbocza
narastającego piły widzę, że z tego rdzenia więcej niż te 250 mA przy
7 zwojach nie ma sensu wyciskać. Zbocze opadające - takie sobie - na
mój gust - zaskakująco powoli tranzystor się wyłącza.
Ale co sie dziwisz ? Popatrz jak to dziala:
-rdzen podchodzi pod nasycenie
-zmniejsza sie napiecie indukowane w uzw bazowym
-tranzystor staje sie "mniej otwarty" .. ale ciagle otwarty jest
i prad kolektora prawdopodobnie nadal rosnie.

No i wychodzi z Ciebie teoretyk, niestety... Masz co najmniej kilka
możliwości regulowania prądu szczytowego. Ale w tym wypadku akurat
tylko dwie:
- nasycanie rdzenia
- 'nasycanie' tranzystora
Zapewniam - nasycanie rdzenia jest bardzo złym pomysłem - za duże
straty. Ograniczając prąd kolektora poprzez ograniczenie prądu bazy
uzyskujesz znacznie lepsze rezultety. Oczywiście mowa o tym
układzie.

[...]

W calosci raczej nie pomaga fakt ze baza jest wstepnie polazyzowana
z 1.5V - w piewszek kolejnosci sprobowalbym cewke bazowa zasilic
z 0.7V.

Nie ma takiej potrzeby.

Teraz kilka wnioskow:
- rdzen musi dojsc do nasycenia

NIE MUSI! Wręcz jest to niewskazane.

- jesli nie podoba ci sie duzy prad - dowin zwojow w obwodzie
kolektora.

Duży prąd mi się podoba - odwinąłem 3 zwoje ;-P

- przy zamknietym tranzystorze - na baterii jakies 1.5V, na bialej
diodzie powiedzmy 3.2V, spadek na dlawiku ~1.7 .. tymczasem
w bazowym musi sie wyindukowac co najmniej 0.9V zeby tranzystor
zamknac .. wiec przekladnia co najmniej 1:0.5 - wszyscy stosuja
1:1 wiec jest zapas, ale moze mozna zmiejszyc ? Albo znow
zasilic z mniejszego napiecia.

Ja stosuję 1.4 : 1 ;-P

Wyganiam syna na podwórze i każe iść z 'latarką' 100 metrów od domu -
światło rzuce się w oczy bardzo ładnie - nie sposób go przegapić chyba
nawet w dzień :-) Ale jako latarka słabe...
Wracamy do meritum - przecietna dioda biala to jest moze 3.2V/50mA,
jak dobrze przegrzana, bo w katalogu pewnie zalecaja 20mA.
Zakladajac [a dla noname z allegro to niekoniecznie jest prawda]
ze sprawnosc ma 2x wieksza zaroweczki - porownywac nalezy z 3V/0.1A.
A ja mam 3V/0.3A ... lub mocniejsze w latarce sensownej.

Dokładnie. Dlatego musi być więcej diod.

Kolacja, herbatka i genialny :-) pomysł #1 - zamiast 'zamykać' obwód diody
przez zasilanie wykorzystam całą cewkę. Przełączam katodę diod z
emitera na drugi koniec cewki. Nie dość, że poprawia się praca
przetwornicy, spada jej częstotliwość, to jeszcze jakby ciut jaśniej
świeci. Ale nadal nie jest to to, o co by mi chodziło :-(
Hm, ciekawe. Bo imho:
-wiecej energii pompujesz przez cewke .. to niestety sprawnosc
spadnie. Czesc niepompowana nie powinna byc oblozona "narzutem"

Sprawność nie spadła w sposób widoczny...

-przy swieceniu masz wieksze napiecie na dlawiku .. wiec i prad
szybciej spada .. to skad spadek czestotliwosci ?

Większa ilość zwojów przy 'rozładowaniu'.

-prad diody i baterii mniejsze wypelnienia, wieksze szczyty ..
to i wieksze straty na rezystancjach.

Prąd szczytowy jest ograniczony prądem bazy. Rezystancje są znikome.

Właże na Allegro poleczyć frustrację, oglądam LumiLEDa, którego cena
skoczyła juz do 40 PLN
No - i to jest material na prawdziwa latarke :-)

Dokładnie :-)

i genialny pomysł #2: a może by jednak spróbować z napięciem stałym?
Pomysl dosc dobry i ma zalety. Ma tez wady - spadek napiecia na
diodzie prostujacej :-((

Na 2 diodach mam ok. 6V, na Szczotce tracę ok. 0.3V - 5%

A w sumie ... tych zalet nie powinno byc az tak duzo.

Zaleta podstawowa: przy takim samym prądzie pobieranym ze źródła to po
prostu wreszcie świeci a nie jarzy się. Różnica jest mniej więcej
taka, jak pomiędzy tymi badziewnymi 5mm a 10 mm. Szokująca wręcz.

Szczytowy prąd kolektora: 350 mA
Częstotliwość pracy: 54 kHz (okres: 18.4 us, w tym duty: 13.2 us)
Zaklocasz warszawa I :-)

Nie bardzo - blokuję po stronie zasilania i wyjścia. Gorzej, jak ktoś
będzie to w gołych rękach trzymać.

Az mnie zacheciles do eksperymentow.
I w ten, nieco może skomplikowany sposób, doszedłem do IMHO naprawdę
sprawnej i zgrabnej przetwornicy na 2 LEDy (na jednym też działa
ślicznie!) zasilanej z niskiego napięcia, bez kłopotliwego nawijania
trafa - tylko jedno uzwojenie z odczepem :-)
P.S. czy na 2 LED to warto 1 paluszka meczyc ? Moze lepiej od razu 2.

Takie było założenie...

Ok. 20 cm drutu izolowanego o średnicy 0.3 mm lub ciut większej (może
być drut np. z rozprutego kabla ethernetowego).
50KHz to lica sie nawija :-)

2.2/sqrt(50) = ok. 0.3 mm - nie trzeba licy.

Tranzystor BC337-16 (równie dobrze może być inny tranzystor NPN małej
mocy, o prodze szczytowym rzędu 300 mA i wzmocnieniu co najmniej 200)
A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?

Z 1.5V? Zapomnij. Z 3V może dałoby się coś wyselekcjonować.

2. Przypadkowe rozwarcie obwodu może skończyć się natychmiastowym
zniszczeniem tranzystora i/lub tantala filtrującego.
Tranzystor nie padnie - nie na takim rdzeniu.

Jarku - ja naprawdę zjadłem zęby na przetwornicach...

Ale ... czyzby ci cos wybuchlo ? :-)

Żeby raz...

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 03:01:09 +0200


On Mon, 24 May 2004 15:58:00 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Diody LED białe, pochodzenie: Allegro, 5 mm - miały być 10000 mcd,
szacuję na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wyglądają faktycznie na 10000
mcd.
Genaralnie to chyba czysty przypadek .. ja bym zajrzal w ta wielka
jaki tam jest krysztal .. bo cos mi sie wydaje ze to czysty marketing
- krysztalek ten sam, optyka niewiele lepsza [hm, przy malych katach
to moze i lepsza ?], chlodzenie chyba gorsze ..

Nie piszę z sufitu, tylko z tego co widzę na własne oczy.

Tego nie neguje - moze takie typy, albo takie sztuki.

Ale tak mi sie wydaje ze te 10mm nie jest do niczego potrzebne,
wiec pewnie ktos robi prawdziwe 10cd w 5mm ..

Prąd szczytowy rzędu 250 mA (25 mV na 0.1 om), dioda świeci radośnie
ale nie powiem, żeby mnie to zadowalało.
No - z diodami roznie bywa - sprawnosc niektorych przy wiekszym
pradzie nieznacznie rosnie, innych spada.

Przez pół życia byłem przekonany, że impulsowe zasilanie poprawia
sprawność.

zajrzyj na strony Agilenta - maja tam ch-ki swiatlo(prad).
Jedne sa liniowe, inne podgiete w dol, jeszcze inne w gore.
Ale nie sa to duze roznice.

W tym wypadku się to nie sprawdziło. Zapewne wynika to
wprost z banalnego powodu: dawniej LEDy były 'wschodzącą' techniką i
budowano je ze sporym zapasem

A ja sie zastanawiam czy to nie jest kwestia drobnego przeklamania
powielanego przez pokolenia. Bo owszem - "zauwazalnosc" leda jest
lepsza jak on miga powoli - tzn oko zauwaza ten moment jak LED
zasilany 20mA [o ile jest to dluzej niz 0.1s], a srednio zuzywa pradu
jak 5..10mA. W dodatku samo miganie powoduje wieksza zauwazalnosc.

No i wychodzi z Ciebie teoretyk, niestety... Masz co najmniej kilka
możliwości regulowania prądu szczytowego. Ale w tym wypadku akurat
tylko dwie:
- nasycanie rdzenia
- 'nasycanie' tranzystora
Zapewniam - nasycanie rdzenia jest bardzo złym pomysłem - za duże
straty. Ograniczając prąd kolektora poprzez ograniczenie prądu bazy
uzyskujesz znacznie lepsze rezultety.

Mowisz ? Tez sa straty.

- jesli nie podoba ci sie duzy prad - dowin zwojow w obwodzie
kolektora.

Duży prąd mi się podoba - odwinąłem 3 zwoje ;-P

A przepraszam - jakie sa cele projektowe:
Jak najwieksza moc, czy jak najwieksza sprawnosc ? :-)

Bo ja przy bateriach stawiam na sprawnosc, moc .. zarowki kryptonowe
nie sa drogie :-)

Wracamy do meritum - przecietna dioda biala to jest moze 3.2V/50mA,
A ja mam 3V/0.3A ... lub mocniejsze w latarce sensownej.

Dokładnie. Dlatego musi być więcej diod.

Hm .. a bedzie to miec wieksza sprawnosc od zarowki ?
Bo inaczej sensu nie widze :-)

Kolacja, herbatka i genialny :-) pomysł #1 - zamiast 'zamykać' obwód diody
przez zasilanie wykorzystam całą cewkę. Przełączam katodę diod z
emitera na drugi koniec cewki. Nie dość, że poprawia się praca
przetwornicy, spada jej częstotliwość, to jeszcze jakby ciut jaśniej
świeci. Ale nadal nie jest to to, o co by mi chodziło :-(
Hm, ciekawe. Bo imho:
-wiecej energii pompujesz przez cewke .. to niestety sprawnosc
spadnie. Czesc niepompowana nie powinna byc oblozona "narzutem"

Sprawność nie spadła w sposób widoczny...

To nie bedzie duza zmiana .. ale raczej na niekorzysc.

-przy swieceniu masz wieksze napiecie na dlawiku .. wiec i prad
szybciej spada .. to skad spadek czestotliwosci ?

Większa ilość zwojów przy 'rozładowaniu'.

Moment .. a - podlaczyles sie pod to co leci do rezystora
bazowego ? A, moze byc ciekawe.

-prad diody i baterii mniejsze wypelnienia, wieksze szczyty ..
to i wieksze straty na rezystancjach.
Prąd szczytowy jest ograniczony prądem bazy. Rezystancje są znikome.

Rezystancje nie sa takie znikome, bo 1ohm przy 320mA to juz troche
grzeje :-) Ale przy calej cewce to moze i faktycznie nie ma problemu.

Ograniczany pradem bazy ? Baza w tym momencie nie puszcza pradu.

Właże na Allegro poleczyć frustrację, oglądam LumiLEDa, którego cena
skoczyła juz do 40 PLN
No - i to jest material na prawdziwa latarke :-)
Dokładnie :-)

Swoja droga - ile te luxeonki kosztuja przy sredniej ilosci,
moze by jakis grupowy zakup ?

i genialny pomysł #2: a może by jednak spróbować z napięciem stałym?
Pomysl dosc dobry i ma zalety. Ma tez wady - spadek napiecia na
diodzie prostujacej :-((

Na 2 diodach mam ok. 6V, na Szczotce tracę ok. 0.3V - 5%

Ale przy docelowej sprawnosci 90% to sporo :-)

A w sumie ... tych zalet nie powinno byc az tak duzo.
Zaleta podstawowa: przy takim samym prądzie pobieranym ze źródła to po
prostu wreszcie świeci a nie jarzy się. Różnica jest mniej więcej
taka, jak pomiędzy tymi badziewnymi 5mm a 10 mm. Szokująca wręcz.

Ciekawe. Musze sprawdzic.

P.S. czy na 2 LED to warto 1 paluszka meczyc ? Moze lepiej od razu 2.
Takie było założenie...

Ale czy sensowne ?

A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?
Z 1.5V? Zapomnij. Z 3V może dałoby się coś wyselekcjonować.

No - na wtornym sie 3V pojawi :-)

2. Przypadkowe rozwarcie obwodu może skończyć się natychmiastowym
zniszczeniem tranzystora i/lub tantala filtrującego.
Tranzystor nie padnie - nie na takim rdzeniu.
Jarku - ja naprawdę zjadłem zęby na przetwornicach...

Ale nie z paluszka zasilanych :-)

Ale ... czyzby ci cos wybuchlo ? :-)
Żeby raz...

tantal z paluszka ? no no ..

P.S. Kumpel spalil amperomierz - chcial zmierzyc prad zwarcia
paluszka. Okazalo sie ze NiCd ma grubo ponad 1A

J.


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 10:18:46 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello J,

Tuesday, May 25, 2004, 3:01:09 AM, you wrote:

[...]

Ale tak mi sie wydaje ze te 10mm nie jest do niczego potrzebne,
wiec pewnie ktos robi prawdziwe 10cd w 5mm ..

Oczywiście, że jasność diody nie ma nic wspólnego z ilością plastiku.

[...]

W tym wypadku się to nie sprawdziło. Zapewne wynika to
wprost z banalnego powodu: dawniej LEDy były 'wschodzącą' techniką i
budowano je ze sporym zapasem
A ja sie zastanawiam czy to nie jest kwestia drobnego przeklamania
powielanego przez pokolenia. Bo owszem - "zauwazalnosc" leda jest
lepsza jak on miga powoli - tzn oko zauwaza ten moment jak LED
zasilany 20mA [o ile jest to dluzej niz 0.1s], a srednio zuzywa pradu
jak 5..10mA. W dodatku samo miganie powoduje wieksza zauwazalnosc.

Ja myślę o wyświetlaczach LED - zasilanie impulsowe dawało lepsze
rezyltaty.

No i wychodzi z Ciebie teoretyk, niestety... Masz co najmniej kilka
możliwości regulowania prądu szczytowego. Ale w tym wypadku akurat
tylko dwie:
- nasycanie rdzenia
- 'nasycanie' tranzystora
Zapewniam - nasycanie rdzenia jest bardzo złym pomysłem - za duże
straty. Ograniczając prąd kolektora poprzez ograniczenie prądu bazy
uzyskujesz znacznie lepsze rezultety.
Mowisz ? Tez sa straty.

Na czym? Brak wzrostu prądu kolektora skutkuje natychmiastowym
'przerzuceniem'. Straty sa przy nasycaniu rdzenia.

- jesli nie podoba ci sie duzy prad - dowin zwojow w obwodzie
kolektora.
Duży prąd mi się podoba - odwinąłem 3 zwoje ;-P
A przepraszam - jakie sa cele projektowe:
Jak najwieksza moc, czy jak najwieksza sprawnosc ? :-)

Duża moc przy dużej sprawności ;-P

Bo ja przy bateriach stawiam na sprawnosc, moc .. zarowki kryptonowe
nie sa drogie :-)
Wracamy do meritum - przecietna dioda biala to jest moze 3.2V/50mA,
A ja mam 3V/0.3A ... lub mocniejsze w latarce sensownej.
Dokładnie. Dlatego musi być więcej diod.
Hm .. a bedzie to miec wieksza sprawnosc od zarowki ?
Bo inaczej sensu nie widze :-)

Sens zawsze jest - to bydle świeci już drugą dobę a napięcie na
baterii poniżej 0.4V. Oczywiście świeci już dość słabo - żarówka nie
świaciłaby dawno w ogóle...

[...]

Sprawność nie spadła w sposób widoczny...
To nie bedzie duza zmiana .. ale raczej na niekorzysc.

Nieistotne.

-przy swieceniu masz wieksze napiecie na dlawiku .. wiec i prad
szybciej spada .. to skad spadek czestotliwosci ?
Większa ilość zwojów przy 'rozładowaniu'.
Moment .. a - podlaczyles sie pod to co leci do rezystora
bazowego ? A, moze byc ciekawe.

Dokładnie :-)

-prad diody i baterii mniejsze wypelnienia, wieksze szczyty ..
to i wieksze straty na rezystancjach.
Prąd szczytowy jest ograniczony prądem bazy. Rezystancje są znikome.
Rezystancje nie sa takie znikome, bo 1ohm przy 320mA to juz troche
grzeje :-) Ale przy calej cewce to moze i faktycznie nie ma problemu.

A skąd tam miałby być 1 om?

Ograniczany pradem bazy ? Baza w tym momencie nie puszcza pradu.

Skrót myślowy.

Właże na Allegro poleczyć frustrację, oglądam LumiLEDa, którego cena
skoczyła juz do 40 PLN
No - i to jest material na prawdziwa latarke :-)
Dokładnie :-)
Swoja droga - ile te luxeonki kosztuja przy sredniej ilosci,
moze by jakis grupowy zakup ?

-)

i genialny pomysł #2: a może by jednak spróbować z napięciem stałym?
Pomysl dosc dobry i ma zalety. Ma tez wady - spadek napiecia na
diodzie prostujacej :-((
Na 2 diodach mam ok. 6V, na Szczotce tracę ok. 0.3V - 5%
Ale przy docelowej sprawnosci 90% to sporo :-)

Na jednotranzystorowej przetwornicy zasilanej z 1.5V nie ma szans na
90%

A w sumie ... tych zalet nie powinno byc az tak duzo.
Zaleta podstawowa: przy takim samym prądzie pobieranym ze źródła to po
prostu wreszcie świeci a nie jarzy się. Różnica jest mniej więcej
taka, jak pomiędzy tymi badziewnymi 5mm a 10 mm. Szokująca wręcz.
Ciekawe. Musze sprawdzic.

Sprawdź :-)

P.S. czy na 2 LED to warto 1 paluszka meczyc ? Moze lepiej od razu 2.
Takie było założenie...
Ale czy sensowne ?

Dla mnie - sensowne.

A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?
Z 1.5V? Zapomnij. Z 3V może dałoby się coś wyselekcjonować.
No - na wtornym sie 3V pojawi :-)

Robienie na MOSFETcie transformatorowej przetwornicy to lekka
zbrodnia... Poza tym - kłopotliwy start.

2. Przypadkowe rozwarcie obwodu może skończyć się natychmiastowym
zniszczeniem tranzystora i/lub tantala filtrującego.
Tranzystor nie padnie - nie na takim rdzeniu.
Jarku - ja naprawdę zjadłem zęby na przetwornicach...
Ale nie z paluszka zasilanych :-)

Ale sprawdzanych przy niskich napięciach zasilania.

Ale ... czyzby ci cos wybuchlo ? :-)
Żeby raz...
tantal z paluszka ? no no ..

Nie tantal - ale tranzystor mocy 'strzelający' plastikiem w oko już
był. Dobrze, że okulary noszę :-)

P.S. Kumpel spalil amperomierz - chcial zmierzyc prad zwarcia
paluszka. Okazalo sie ze NiCd ma grubo ponad 1A

Szalony? Nie od dzisiaj wiadomo, że NiCd mają potężne prądy zwarcia.
Byle alkaliczna bateria R3 ma ok. 5A na świeżo. I to na dość długich
przewodach miernika...

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 12:30:48 +0200


On Tue, 25 May 2004 10:18:46 +0200, RoMan Mandziejewicz
<roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:

Swoja droga - ile te luxeonki kosztuja przy sredniej ilosci,
moze by jakis grupowy zakup ?

-)

a moze najpierw pomyslec jak go zasilic? ;-)
jakas przetoworniczka ale ze stabilizacja pradu?
ja swojego przywiezionego z UK pedze z przetwornicy na MAX1676, ale
zamiast stabilizacji pradu jest opornik 0.6 oma :-(


--
Pozdr
Michal

========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 12:50:37 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello Michal,

Tuesday, May 25, 2004, 12:30:48 PM, you wrote:

Swoja droga - ile te luxeonki kosztuja przy sredniej ilosci,
moze by jakis grupowy zakup ?
-)
a moze najpierw pomyslec jak go zasilic? ;-)

A widzisz w tym jakikolwiek problem?

jakas przetoworniczka ale ze stabilizacja pradu?

Każda przetwornica step-up/fly-back, odpowiednio ustawiona działa z
ograniczeniem prądu... Problem jest ze step-down - trzeba ustawiać
petlę sprzężenia a nie zawsze jest sensowne napięcie odniesienia i
wzmacniacz błędu.

ja swojego przywiezionego z UK pedze z przetwornicy na MAX1676,

Step-down... Na dokładkę okropny - lubisz sobie zycie utrudniać ;-P

ale zamiast stabilizacji pradu jest opornik 0.6 oma :-(

Tiaaaa...

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.internetia.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 15:31:07 +0200


On Tue, 25 May 2004 12:50:37 +0200, RoMan Mandziejewicz
<roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:

ja swojego przywiezionego z UK pedze z przetwornicy na MAX1676,

Step-down... Na dokładkę okropny - lubisz sobie zycie utrudniać ;-P

step-up. Cudowny ;-) (ale nie w tym zastosowaniu :-) )
Malutka plytka, jeden scalak, 3 kondensatory i dlawik SMD. Napiecie
wyjsciowe stabilizowane do wyboru 3.3V,5V albo ustalane dwoma
ododatkowymi opornikami, prad wyjsciowy kilkaset mA. Nawet jednym
zuzytym paluszku ( jego napiecie pod obciazeniem 0.6V) w luxeona
wpompowuje 0.2A

ale zamiast stabilizacji pradu jest opornik 0.6 oma :-(

Tiaaaa...

przetwornica byla projektowana do czegos innego, po prostu mialem
gotowca pod reka, dalem opornik w szereg i zaswiecilo.
Dlatego pytam o cos lepszego :-)

--
Pozdr
Michal

========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 18:17:43 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello Michal,

Tuesday, May 25, 2004, 3:31:07 PM, you wrote:

ja swojego przywiezionego z UK pedze z przetwornicy na MAX1676,
Step-down... Na dokładkę okropny - lubisz sobie zycie utrudniać ;-P
step-up. Cudowny ;-) (ale nie w tym zastosowaniu :-) )

Pomyliłem z 1716 :-(

Malutka plytka, jeden scalak, 3 kondensatory i dlawik SMD. Napiecie
wyjsciowe stabilizowane do wyboru 3.3V,5V albo ustalane dwoma
ododatkowymi opornikami, prad wyjsciowy kilkaset mA. Nawet jednym
zuzytym paluszku ( jego napiecie pod obciazeniem 0.6V) w luxeona
wpompowuje 0.2A

Normalne na step-up - moja przetwornica druga dobę działa non-stop -
napięcie na baterii zatrzymało się na 0.4V i nie chce dalej spadać 8-O

ale zamiast stabilizacji pradu jest opornik 0.6 oma :-(
Tiaaaa...
przetwornica byla projektowana do czegos innego, po prostu mialem
gotowca pod reka, dalem opornik w szereg i zaswiecilo.
Dlatego pytam o cos lepszego :-)

Fajne jest ale kontrola prądu trudna - Uref = 1.25V i brak wzmacniacza
błędu. Można pokombinować z dzielnikiem napięcia ale wtedy dokładność
spada.


--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 17:54:47 +0200


On Tue, 25 May 2004 10:18:46 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Ja myślę o wyświetlaczach LED - zasilanie impulsowe dawało lepsze
rezyltaty.

Naprawde ? Ja mam zawsze watpliwosci przy takich stwierdzeniach.

Zapewniam - nasycanie rdzenia jest bardzo złym pomysłem - za duże
straty. Ograniczając prąd kolektora poprzez ograniczenie prądu bazy
uzyskujesz znacznie lepsze rezultety.
Mowisz ? Tez sa straty.

Na czym? Brak wzrostu prądu kolektora skutkuje natychmiastowym
'przerzuceniem'. Straty sa przy nasycaniu rdzenia.

Skoro pradu kolektora jest "na styk" to i tranzystor slabo otwarty.
A jak wyglada to "natychmiast" to miales okazje ponarzekac :-P

A przepraszam - jakie sa cele projektowe:
Jak najwieksza moc, czy jak najwieksza sprawnosc ? :-)
Duża moc przy dużej sprawności ;-P

A gdzie priorytet polozony ? :-)

Dokładnie. Dlatego musi być więcej diod.
Hm .. a bedzie to miec wieksza sprawnosc od zarowki ?
Bo inaczej sensu nie widze :-)

Sens zawsze jest - to bydle świeci już drugą dobę a napięcie na
baterii poniżej 0.4V. Oczywiście świeci już dość słabo - żarówka nie
świaciłaby dawno w ogóle...

No to niezle doi.
Ale na akumulatorach bys wiele nie zaoszczedzil ..

Sprawność nie spadła w sposób widoczny...
To nie bedzie duza zmiana .. ale raczej na niekorzysc.

Nieistotne.

przy 90% docelowej kazdy 1% sie liczy :-)

-prad diody i baterii mniejsze wypelnienia, wieksze szczyty ..
to i wieksze straty na rezystancjach.
Prąd szczytowy jest ograniczony prądem bazy. Rezystancje są znikome.
Rezystancje nie sa takie znikome, bo 1ohm przy 320mA to juz troche
grzeje :-) Ale przy calej cewce to moze i faktycznie nie ma problemu.

A skąd tam miałby być 1 om?

W diodzie. Podlacz 4V stalego i zmierz prad :-)
W baterii.

Swoja droga - ile te luxeonki kosztuja przy sredniej ilosci,
moze by jakis grupowy zakup ?
-)

A - jeszcze Osram robi cos podobnego.

i genialny pomysł #2: a może by jednak spróbować z napięciem stałym?
Pomysl dosc dobry i ma zalety. Ma tez wady - spadek napiecia na
diodzie prostujacej :-((
Na 2 diodach mam ok. 6V, na Szczotce tracę ok. 0.3V - 5%
Ale przy docelowej sprawnosci 90% to sporo :-)

Na jednotranzystorowej przetwornicy zasilanej z 1.5V nie ma szans na
90%

No to powoli wraca pytanie o sens - czemu nie zarowka.
A - bo nie wydoi baterii .. mozna miec druga na mniejsze
napiecie na wymiane :-)

P.S. czy na 2 LED to warto 1 paluszka meczyc ? Moze lepiej od razu 2.
Takie było założenie...
Ale czy sensowne ?
Dla mnie - sensowne.

A co to ma byc ? Najmniejsza i najsilniejsza latarka swiata ?

Sa takie miniflary magnezowe :-)

A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?
Z 1.5V? Zapomnij. Z 3V może dałoby się coś wyselekcjonować.
No - na wtornym sie 3V pojawi :-)
Robienie na MOSFETcie transformatorowej przetwornicy to lekka
zbrodnia...

Czemu ? Producenci UPS jakos o tym nie wiedza..

Poza tym - kłopotliwy start.

1.5V w niektorych moze wystarczyc.
Poza tym ponoc istnieja mosfety normalnie wlaczone :-)

P.S. Kumpel spalil amperomierz - chcial zmierzyc prad zwarcia
paluszka. Okazalo sie ze NiCd ma grubo ponad 1A

Szalony? Nie od dzisiaj wiadomo, że NiCd mają potężne prądy zwarcia.

Ale tez znowu nie tak latwo kawal drutu przetopic w pare sekund ..

J.


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 18:08:04 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello J,

Tuesday, May 25, 2004, 5:54:47 PM, you wrote:

On Tue, 25 May 2004 10:18:46 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Ja myślę o wyświetlaczach LED - zasilanie impulsowe dawało lepsze
rezyltaty.
Naprawde ? Ja mam zawsze watpliwosci przy takich stwierdzeniach.

Kilkanaście lat temu to się sprawdzało.

Zapewniam - nasycanie rdzenia jest bardzo złym pomysłem - za duże
straty. Ograniczając prąd kolektora poprzez ograniczenie prądu bazy
uzyskujesz znacznie lepsze rezultety.
Mowisz ? Tez sa straty.
Na czym? Brak wzrostu prądu kolektora skutkuje natychmiastowym
'przerzuceniem'. Straty sa przy nasycaniu rdzenia.
Skoro pradu kolektora jest "na styk" to i tranzystor slabo otwarty.

Jarku - zbuduj jakąkolwiek przetwornicę, pododawaj w odpowiednich
miejscach rezystory do pomiaru prądów, podłącz oscyloskop (warto
liczący RMS) i poeksperymentuj.

A jak wyglada to "natychmiast" to miales okazje ponarzekac :-P

Są inne czynniki wpływające na szybkość przerzutu.

A przepraszam - jakie sa cele projektowe:
Jak najwieksza moc, czy jak najwieksza sprawnosc ? :-)
Duża moc przy dużej sprawności ;-P
A gdzie priorytet polozony ? :-)

Priorytet? Nie ma. Ma zasilić dwie diody prądem co najmniej 20 mA przy
przyzwoitej sprawności. Założenie spełnia. Z zapasem.
Jak będę potrzebował sprawności - nie będę robił przetwornicy
jednotranzystorowej.

Dokładnie. Dlatego musi być więcej diod.
Hm .. a bedzie to miec wieksza sprawnosc od zarowki ?
Bo inaczej sensu nie widze :-)
Sens zawsze jest - to bydle świeci już drugą dobę a napięcie na
baterii poniżej 0.4V. Oczywiście świeci już dość słabo - żarówka nie
świaciłaby dawno w ogóle...
No to niezle doi.

ok. 125 mA przy 1.35V. Teraz szczytowe rzedu 30 mA - oscyloskop nie
chce się już wyzwalać przy 3 mV na wejściu :-(.

Ale na akumulatorach bys wiele nie zaoszczedzil ..

Bo też nie o to mi chodzi. Na akumulatorze wręcz musiałbym wymusić
(fajnie brzmi) wyłączenie przy 0.8V...

Sprawność nie spadła w sposób widoczny...
To nie bedzie duza zmiana .. ale raczej na niekorzysc.
Nieistotne.
przy 90% docelowej kazdy 1% sie liczy :-)

90% jest nieosiągalne na jednotranzystorowej zasilanej z tak niskiego
napięcia. Ważne jest to, że bez zmiany pobieranej energii _świeci_
znacznie jaśniej.

-prad diody i baterii mniejsze wypelnienia, wieksze szczyty ..
to i wieksze straty na rezystancjach.
Prąd szczytowy jest ograniczony prądem bazy. Rezystancje są znikome.
Rezystancje nie sa takie znikome, bo 1ohm przy 320mA to juz troche
grzeje :-) Ale przy calej cewce to moze i faktycznie nie ma problemu.
A skąd tam miałby być 1 om?
W diodzie. Podlacz 4V stalego i zmierz prad :-)

Ale już diody nie zasilam impulsowo.

W baterii.

Dlatego ją blokuję kondensatorem.

[...]

Ale przy docelowej sprawnosci 90% to sporo :-)
Na jednotranzystorowej przetwornicy zasilanej z 1.5V nie ma szans na
90%
No to powoli wraca pytanie o sens - czemu nie zarowka.
A - bo nie wydoi baterii .. mozna miec druga na mniejsze
napiecie na wymiane :-)

Jarku - sam zysk na tym, że na zdechłej baterii nadal świeci już jest
wart grzechu.

P.S. czy na 2 LED to warto 1 paluszka meczyc ? Moze lepiej od razu 2.
Takie było założenie...
Ale czy sensowne ?
Dla mnie - sensowne.
A co to ma byc ? Najmniejsza i najsilniejsza latarka swiata ?

Ma być mała, zgrabna latarka, która przyzwoicie świeci. Przetwornica
jest, teraz trzeba znaleźć wydajnego LEDa - bo tu jest naprawdę
możliwość zyskania czegokolwiek.

Sa takie miniflary magnezowe :-)
A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?
Z 1.5V? Zapomnij. Z 3V może dałoby się coś wyselekcjonować.
No - na wtornym sie 3V pojawi :-)
Robienie na MOSFETcie transformatorowej przetwornicy to lekka
zbrodnia...
Czemu ? Producenci UPS jakos o tym nie wiedza..

Chodzi mi o ten, konkretny układ - czyli samowzbudna przetwornica na
jednym tranzystorze.

Poza tym - kłopotliwy start.
1.5V w niektorych moze wystarczyc.

Jasne. Prosta sprawa. Zrób to na ogólnodostępnych częściach, pomierz i
pochwal się wynikami. Czekam z niecierpliwością ;-P

Poza tym ponoc istnieja mosfety normalnie wlaczone :-)

Jasne. I leżą na każdym rogu ulicy...

P.S. Kumpel spalil amperomierz - chcial zmierzyc prad zwarcia
paluszka. Okazalo sie ze NiCd ma grubo ponad 1A
Szalony? Nie od dzisiaj wiadomo, że NiCd mają potężne prądy zwarcia.
Ale tez znowu nie tak latwo kawal drutu przetopic w pare sekund ..

Jak widać - łatwo. Jakby dał dłuższe i cieńsze kabelki to może
amperomierz by przeżył.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.internetia.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 19:32:09 +0200


On Tue, 25 May 2004 17:54:47 +0200, J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
wrote:

Skoro pradu kolektora jest "na styk" to i tranzystor slabo otwarty.
A jak wyglada to "natychmiast" to miales okazje ponarzekac :-P

jak "na styk"?
popatrz na charakterystyke tranzystora Ic=f(Uc) dla roznych Ib.
Na poczatku cyklu prad cewki czyli Ic=0, tranzystor dostaje prad bazy,
a ze Ic<Ib*beta, wiec jest w stanie nasycenia. Prad cewki sobie rosnie
liniowo z czasem az dojdzie do wartosci Ib*beta. I tu dopiero
tranzystor wychodzi z nasycenia. Prad cewki wiecej narosnac nie moze,
wiec napiecie na uzwojeniu bazowym siada, prad bazy siada, prad cewki
siada, uzwojenie bazowe zmienia zwrot przyspieszajac zatykanie
tranzystora, ale to juz pewnie wiesz ;-)

--
Pozdr
Michal

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 12:26:18 +0200


On Tue, 25 May 2004 03:01:09 +0200, J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
wrote:

Swoja droga - ile te luxeonki kosztuja przy sredniej ilosci,
moze by jakis grupowy zakup ?

w farnellu UK pojedyncze sztuki modelu 1W od ok. 8.5 funta


A moze by jakiegos mosfecika potrenowac ?
Z 1.5V? Zapomnij. Z 3V może dałoby się coś wyselekcjonować.

No - na wtornym sie 3V pojawi :-)

ale do startu go musisz na poczatku jakos choc troche odetkac

P.S. Kumpel spalil amperomierz - chcial zmierzyc prad zwarcia
paluszka. Okazalo sie ze NiCd ma grubo ponad 1A

w porywach spokojnie nawet kilkanascie A z paluszka NiCd pociagniesz.

--
Pozdr
Michal

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 19:06:59 +0000 (UTC)


RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

Hello J,

Monday, May 24, 2004, 3:41:13 PM, you wrote:

[...]

Diody LED bia?e, pochodzenie: Allegro, 5 mm - mia?y by? 10000 mcd,
szacuj? na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wygl?daj? faktycznie na 10000
mcd.
Genaralnie to chyba czysty przypadek .. ja bym zajrzal w ta wielka
jaki tam jest krysztal .. bo cos mi sie wydaje ze to czysty marketing
- krysztalek ten sam, optyka niewiele lepsza [hm, przy malych katach
to moze i lepsza ?], chlodzenie chyba gorsze ..

Nie pisz? z sufitu, tylko z tego co widz? na w?asne oczy. Te 5 mm
badziewia maj? jeszcze w??szy k?t od tych 10 mm i ?wiec? znacznie
gorzej. Co do ch?odzenia - wyprowadzenia nie sa nawet ciep?e, a to
przez nie jest odprowadzane ciep?o ze struktury.

Z tym to bywa roznie.
Ja kupowalem od kilku sprzedawcow biale Ledy (glownie na Wolumenie) zarowno
5-tki jak i 10-tki.
5mm no-name po 3,00, 5mm u "Piekarza" (12cd) po 5,00 oraz 10mm no-name po
3,50.
Najslabiej mi swiecily 10-tki. Natomiast LEDy od "Piekarza" mialy
zdecydowanie najladniejsza barwe - po prostu biala. Pozostale zaleznie od
sztuki byly bardziej lub mniej niebieskawe z lekko widocznymi "przebarwieniami".

[...]

Ale ... czyzby ci cos wybuchlo ? :-)
?eby raz...

O tak... nawet scalakowi potrafi wyrwac kawalek obudowy nie mowiac juz o
strzelajacych elektrolitach (i ta przewodzaca galaretka, fuj...)

Pozdrawiam - Darek.
--
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu.pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Mon, 24 May 2004 18:01:22 +0200


On Mon, 24 May 2004 15:41:13 +0200, J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
wrote:

Teraz kilka wnioskow:
- rdzen musi dojsc do nasycenia

nie musi, a nawet nie powinien

--
Pozdr
Michal

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUNTOelka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Mon, 24 May 2004 20:02:53 +0000 (UTC)


RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

Hello All,

.....

Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


Witam,
naprawde bardzo ciekawy opis ;-)
Poniewaz ok. 2 m-cy temu tez cos takiego "popelnilem"
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga/led_lamp/
mam do Ciebie kilka pytan:

1. Jaki Ci wyszedl pobor pradu ze zrodla (srednio)?
2. Jak znaczny byl przyrost jasnosci po zastosowaniu shottky`ego i tantala?
Czy bylbys w stanie orientacyjnie odniesc to do jasnosci xxx mA const.?
3. Czy liczyles moze sprawnosci i jesli tak, to jak sie one ksztaltowaly w wersji
z i bez dodatkowej diody i C.
4. Moglbys mi podac namiary na te "rdzenie z Allegro"?
5. W opisie nie zauwazylem sposobu pomiaru pradu ledow - czy i jak je mierzyles?
6. Czy probowales innych kombinacji liczby uzwojen?
7. Czy masz jakies zdjecia?

I jeszcze ze swojej strony dodam, ze warto przez 2 sek. wiecej sie zastanowic,
gdzie jest w LEDzie anoda, bo odwrotne jego wstawienie nawet na chwilke konczy
sie jego nagla smiercia - w tak banalny sposob w czasie testow polegly mi 2
naprawde sliczne LEDy :-(
Ale pocieszam sie, ze nie byly to luxeon`y.


Pozdrawiam,
--
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu.[NOSPAM].pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Mon, 24 May 2004 22:48:28 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello dflaga,

Monday, May 24, 2004, 10:02:53 PM, you wrote:

naprawde bardzo ciekawy opis ;-)
Poniewaz ok. 2 m-cy temu tez cos takiego "popelnilem"
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga/led_lamp/

Powiedziałbym, że wykorzystałeś powszechnie znany układ ;-P

mam do Ciebie kilka pytan:
1. Jaki Ci wyszedl pobor pradu ze zrodla (srednio)?

Nie mam wystarczająco dokładnej metody pomiaru RMS, żeby podać dokładną
wartość. Liczone 'na palcach' wychodzi ok. 125 mA przy napięciu
baterii 1.35V. Prąd szczytowy 350 mA, Duty-cycle 13.2 us, okres 18.4
us.

Obecnie, po prawie dobie ciągłego działania, napięcie na baterii
spadło do ok. 0.4V a prząd szczytowy do ok. 35-40 mA.

2. Jak znaczny byl przyrost jasnosci po zastosowaniu shottky`ego i tantala?

Bardzo znaczny. Fajnie to wygląda, gdy tantal jest przylutowany tylko
jedną nogą i się go recznie podpina....

Czy bylbys w stanie orientacyjnie odniesc to do jasnosci xxx mA const.?

Nie bardzo - po prostu zaczyna to świecić normalnie. Tak jak przy
zasilaniu ze źródła prądu stałego rzędu 20 mA.

3. Czy liczyles moze sprawnosci i jesli tak, to jak sie one ksztaltowaly w wersji
z i bez dodatkowej diody i C.

Nie zmieniało się spożycie energii. Nawet częstotliwość nie ulegała
istotnej zmianie. Sprawność szacuję na ok. 70-80%
Nie jestem w stanie zauważyć różnicy pomiędzy jasnością ze Szczotką i
bez (be tantala), ale te 5% na pewno odbiera. Ale warto!

4. Moglbys mi podac namiary na te "rdzenie z Allegro"?

Podawałem: Witawa. Ale te rdzenie nadają się tylko do jednego LEDa.
Rdzenie TN10 swego czasu sprzedawał krzych_wro - z tego, co mi
wiadomo, na razie nie ma nic wystawionego i będzie wystawiał dopiero w
przyszłym tygodniu.

5. W opisie nie zauwazylem sposobu pomiaru pradu ledow - czy i jak je mierzyles?

Nie mierzyłem - nie ma potrzeby. To naprawdę wynika wprost z
parametrów uzwojeń.

6. Czy probowales innych kombinacji liczby uzwojen?

Próbowałem na mniejszym rdzeniu - najpierw było 10+10 i rdzeń się
nasycał. Odwinąłem 3 zwoje w kolektorze i był spokój.

7. Czy masz jakies zdjecia?

Mam - ale zdjęcia nie oddają rzeczywistości - LEDy wyszły bardzo
jaskrawe. Przy normalnym oświetleniu tła to po prostu biała plama. Aż
tak dobrze w rzeczywistości nie jest :-)

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 20:19:04 +0000 (UTC)


RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga/led_lamp/
Powiedzia?bym, ?e wykorzysta?e? powszechnie znany uk?ad ;-P

Zgadza sie - ten najbardziej powszechny ;-)
Ja postawilem na maksymalna prostote i skupilem sie na optymalnym dobraniu
liczby uzwojen pod posiadany rdzen (a dokladniej pod kilka rdzeni z blizej
nieokreslonymi parametrami).

1. Jaki Ci wyszedl pobor pradu ze zrodla (srednio)?

Nie mam wystarczaj?co dok?adnej metody pomiaru RMS, ?eby poda? dok?adn?
warto??. Liczone 'na palcach' wychodzi ok. 125 mA przy napi?ciu
baterii 1.35V. Pr?d szczytowy 350 mA, Duty-cycle 13.2 us, okres 18.4
us.

Jak na wejsciu dasz odpowiednio duza pojemnosc to prad mierzony miedzy
bateria a ukladem jest wystarczajaco dobrze zcalkowany zeby go odczytac
amperomierzem DC - ja tak u siebie mierzylem.
Natomiast z uwagi na impulsowa prace LED`a sredni jego prad obliczylem
bezposrednio z oscyloskopu (na dodanym szeregowym 1om).

Obecnie, po prawie dobie ci?g?ego dzia?ania, napi?cie na baterii
spad?o do ok. 0.4V a prz?d szczytowy do ok. 35-40 mA.

I jeszcze widac... tak, to jest niewatpliwa zaleta tego ukladu (no i LED`a ;-)

2. Jak znaczny byl przyrost jasnosci po zastosowaniu shottky`ego i tantala?
Bardzo znaczny. Fajnie to wygl?da, gdy tantal jest przylutowany tylko
jedn? nog? i si? go recznie podpina....

To dobrze (na kilku stronach, takze tych podlinkowanych u mnie) pisali, ze
warto to zrobic, ale jednoczesnie na drugim tranzystorze ograniczali prad
LED`a blokujac prad bazy glownego. Wydawalo mi sie, ze nie powinno to miec
az tak duzego znaczenia, a nawet praca impulsowa ze wzgledu na lepsza
efektywnosc i inne wlasciwosci np. percepcje oka powinna byc korzystniejsza.
Oczywiscie sprawdze to - maly shottky i tantalek moze sie jeszcze zmiesci ;-)

5. W opisie nie zauwazylem sposobu pomiaru pradu ledow - czy i jak je mierzyles?
Nie mierzy?em - nie ma potrzeby. To naprawd? wynika wprost z
parametr?w uzwoje?.

O! To zdradz mi prosze te sztuczke, bo tego patentu chyba nie znam (jezeli
trzeba znac przynajmniej orientacyjne parametry magnetyczne rdzenia, to
mniej wiecej domyslam sie jak to jest).

Wyznaczony w ten sposob prad (nawet ten sredni) w wersji z i bez kondziolka
chyba bedzie sie w praktyce nieco roznil... tak mi sie wydaje.

Ja to mierzylem na oko oscyloskopem.

6. Czy probowales innych kombinacji liczby uzwojen?
Pr?bowa?em na mniejszym rdzeniu - najpierw by?o 10+10 i rdze? si?
nasyca?. Odwin??em 3 zwoje w kolektorze i by? spok?j.

Punktem pracy rdzenia mozna tez sterowac posrednio przez Rb, ale mocno to
wplywa na ilosc energii przekazywanej do LEDa.
Jest to oczywiscie polsrodek, ale za to szybszy niz do/odwijanie ;-P
Ja postawilem na 1-efektywnosc i 2-jasnosc i dla mojego (4mm) rdzenia wyszlo
mi ok. 10+30zw. troche duzo na kolektorze - btw. jak u Ciebie wygladal
moment nasycania sie rdzenia, obserwowales pewnie prad kolektora - bardzo
widoczne, czy mozna bylo go przeoczyc?

7. Czy masz jakies zdjecia?
Mam - ale zdj?cia nie oddaj? rzeczywisto?ci - LEDy wysz?y bardzo
jaskrawe. Przy normalnym o?wietleniu t?a to po prostu bia?a plama. A?
tak dobrze w rzeczywisto?ci nie jest :-)

Bardziej mi chodzilo o "zmontowane" cudo niz jego jasnosc ;-)


Pozdrawiam - Darek.
--
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu.pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga

========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 23:10:21 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello dflaga,

Tuesday, May 25, 2004, 10:19:04 PM, you wrote:

[...]

1. Jaki Ci wyszedl pobor pradu ze zrodla (srednio)?
Nie mam wystarczaj?co dok?adnej metody pomiaru RMS, ?eby poda? dok?adn?
warto??. Liczone 'na palcach' wychodzi ok. 125 mA przy napi?ciu
baterii 1.35V. Pr?d szczytowy 350 mA, Duty-cycle 13.2 us, okres 18.4
us.
Jak na wejsciu dasz odpowiednio duza pojemnosc to prad mierzony miedzy
bateria a ukladem jest wystarczajaco dobrze zcalkowany zeby go odczytac
amperomierzem DC - ja tak u siebie mierzylem.

Oba moje mierniki w tej sytuacji zawsze fałszują. A autentycznie nie
chciało mi się kleić bocznika z filtrem do pomiaru pośredniego.

Natomiast z uwagi na impulsowa prace LED`a sredni jego prad obliczylem
bezposrednio z oscyloskopu (na dodanym szeregowym 1om).

1 om mam 10% - nie bardzo nadają się do dokładnego pomiaru. Na 0.1 oma
bezindukcyjnych znowu za mały spadek napięcia (2 mV) i błąd miernika również
w tych okolicach (zakres 200 mV) :-(
Potwierdziłem tylko, że rząd wielkości prądu zgadza się z wyliczonym.

Obecnie, po prawie dobie ci?g?ego dzia?ania, napi?cie na baterii
spad?o do ok. 0.4V a prz?d szczytowy do ok. 35-40 mA.
I jeszcze widac... tak, to jest niewatpliwa zaleta tego ukladu (no i LED`a ;-)

Żeby było smieszniej - napięcie na baterii trzyma się cały czas w
okolicach 0.4V - muszą jakieś ciekawe zjawiska w baterii zachodzić.

2. Jak znaczny byl przyrost jasnosci po zastosowaniu shottky`ego i tantala?
Bardzo znaczny. Fajnie to wygl?da, gdy tantal jest przylutowany tylko
jedn? nog? i si? go recznie podpina....
To dobrze (na kilku stronach, takze tych podlinkowanych u mnie) pisali, ze
warto to zrobic, ale jednoczesnie na drugim tranzystorze ograniczali prad
LED`a blokujac prad bazy glownego. Wydawalo mi sie, ze nie powinno to miec
az tak duzego znaczenia, a nawet praca impulsowa ze wzgledu na lepsza
efektywnosc i inne wlasciwosci np. percepcje oka powinna byc korzystniejsza.

Percepcja liczy się przy krótkich błyskach - przy częstotliwości rzędu
dziesiątek kHz nie ma to już znaczenia. Na dokładkę fajnie byłoby,
gdyby prąd miał przebieg prostokątny i wartość odpowiednią do
wypełnienia. Niestety - jest piłokształtny (dla poprawnie wykonanej
przetwornicy!) i jego wartość szczytowa jest dwukrotnie większa niż
odpowiadajaca jej wartość dla prostokąta - to daje duuuże straty.

Oczywiscie sprawdze to - maly shottky i tantalek moze sie jeszcze zmiesci ;-)
5. W opisie nie zauwazylem sposobu pomiaru pradu ledow - czy i jak je mierzyles?
Nie mierzy?em - nie ma potrzeby. To naprawd? wynika wprost z
parametr?w uzwoje?.
O! To zdradz mi prosze te sztuczke, bo tego patentu chyba nie znam (jezeli
trzeba znac przynajmniej orientacyjne parametry magnetyczne rdzenia, to
mniej wiecej domyslam sie jak to jest).

Ojej - tyle pisania. Znajdziesz to w każdej książce o przetwornicach.
Ogólnie: jest to proporcja liczby zwojów:

n1/n2 = i2/i1 - mowa oczywiście o prądzie szczytowym
Przy założeniu, że napięcie na wyjściu jest stałe (co jest spełnione z
wystarczającą dokładnością w przypadku układu z dioda i
kondensatorem), prąd opada liniowo do zera w czasie, który jesteś w
stanie odczytać z oscyloskopu.
Założenie stałego napięcia obowiazuje, w związku z tym wartość RMS
prądu jest dokładnie równa średniej wartości prądu z całego okresu.
Nawet całkować nie trzeba - wystarczy prosta arytmetyka.
W moim przypadku prad szczytowy po stronie wtórnej = 350 * 7/17 = ok.
144 mA. Sredni w fazie 'rozładowania' rdzenia jest równy dokładnie
połowie, czyli 72 mA (liniowe opadanie). Średni z całego cyklu =
5.2 * 72/18.4 = ok. 20.3 mA.

Sprawność trafa w tym wypadku jest wysoka - większość strat
generowanych jest w elektronice. Przy niższych częstotliwościach -
rzedu pojedynczych kHz - zaskakującym źródłem strat jest... dźwięk.

Wyznaczony w ten sposob prad (nawet ten sredni) w wersji z i bez kondziolka
chyba bedzie sie w praktyce nieco roznil... tak mi sie wydaje.
Ja to mierzylem na oko oscyloskopem.

Widziałem wykres - masz nieskompensowaną sondę albo użyłeś rezystora o
stosunkowo dużej indukcyjności - to jest naprawdę krytyczny problem. W
mojej przetwornicy na 2 cm nóżki LEDa odkładają się impulsy 20 mV...
(bez kondensatora).

6. Czy probowales innych kombinacji liczby uzwojen?
Pr?bowa?em na mniejszym rdzeniu - najpierw by?o 10+10 i rdze? si?
nasyca?. Odwin??em 3 zwoje w kolektorze i by? spok?j.
Punktem pracy rdzenia mozna tez sterowac posrednio przez Rb, ale mocno to
wplywa na ilosc energii przekazywanej do LEDa.

Moim założeniem było osiągnięcie określonej mocy bez nasycania
rdzenia.

Jest to oczywiscie polsrodek, ale za to szybszy niz do/odwijanie ;-P

Przy 10 zwojach nie stanowi to problemu.

Ja postawilem na 1-efektywnosc i 2-jasnosc i dla mojego (4mm) rdzenia wyszlo
mi ok. 10+30zw.

Musi mieć niski Al. A i tranzystor o dużym wzmocnieniu dorwałeś :-)

troche duzo na kolektorze - btw. jak u Ciebie wygladal
moment nasycania sie rdzenia, obserwowales pewnie prad kolektora - bardzo
widoczne, czy mozna bylo go przeoczyc?

Nie sposób go przeoczyć. Bez nasycenia jest czyste, liniowe narastanie
prądu i gwałtowne odcięcie. W przypadku nasycenia robi się 'nos
Pinokia' czyli początek przebiegu liniowo narasta a potem szybkość
narastania gwałtownie rośnie.

7. Czy masz jakies zdjecia?
Mam - ale zdj?cia nie oddaj? rzeczywisto?ci - LEDy wysz?y bardzo
jaskrawe. Przy normalnym o?wietleniu t?a to po prostu bia?a plama. A?
tak dobrze w rzeczywisto?ci nie jest :-)
Bardziej mi chodzilo o "zmontowane" cudo niz jego jasnosc ;-)

Ale to zwykły, koszmarny pająk bez skracania nóżek elementów. Czekam
na cienki laminat, żeby do uczciwie zmontować.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Fri, 28 May 2004 22:02:47 +0000 (UTC)


RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

A wiec i sprawdzilem jak to jest z ta dodatkowa dioda i kondensatorem...
Wlaczylem w szereg z ledem shottky`ego i jedna nozka 10uF.
Pomiar "wzrokowy" bez dolaczonego C - led swieci nie za mocno, dolaczam w
locie C i widac ze jest jasniej - powiedzmy o ok. 20-25%.
Ale oceniam, ze taka sama jasnosc uzyskuje zamiast dolaczenia C zwierajac
diode... czyli w najbardziej podstawowym ukladzie.
Doswiadczenie zrobilem na jednym zasilanym LEDzie.
Pobor pradu ze zrodla we wszystkich konfiguracjach praktycznie bez zmian.


Pozdrawiam - Darek.
--
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu.pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga

========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Sat, 29 May 2004 00:52:26 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello dflaga,

Saturday, May 29, 2004, 12:02:47 AM, you wrote:

A wiec i sprawdzilem jak to jest z ta dodatkowa dioda i kondensatorem...
Wlaczylem w szereg z ledem shottky`ego i jedna nozka 10uF.
Pomiar "wzrokowy" bez dolaczonego C - led swieci nie za mocno, dolaczam w
locie C i widac ze jest jasniej - powiedzmy o ok. 20-25%.

Hmmmm... Zdolna bestia z Ciebie - ja tam nie jestem w stanie ocenić na
LEDzie różnicy 10-20%

Ale oceniam, ze taka sama jasnosc uzyskuje zamiast dolaczenia C zwierajac
diode... czyli w najbardziej podstawowym ukladzie.
Doswiadczenie zrobilem na jednym zasilanym LEDzie.

I to jest własnie ten problem - podałem układ (równoważny fly-back a
nie step-up), DWIE diody a już druga osoba miesza...

Pobor pradu ze zrodla we wszystkich konfiguracjach praktycznie bez zmian.

Dokładnie.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 23:54:45 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello dflaga,

Tuesday, May 25, 2004, 10:19:04 PM, you wrote:

[...]

5. W opisie nie zauwazylem sposobu pomiaru pradu ledow - czy i jak je mierzyles?
Nie mierzy?em - nie ma potrzeby. To naprawd? wynika wprost z
parametr?w uzwoje?.
O! To zdradz mi prosze te sztuczke, bo tego patentu chyba nie znam (jezeli
trzeba znac przynajmniej orientacyjne parametry magnetyczne rdzenia, to
mniej wiecej domyslam sie jak to jest).

Bardzo istotna uwaga, o której zapomniałem - mój układ jest równoważny
przetwornicy fly-back, układ klasyczny - step-up. I moje obliczenia z
poprzedniego posta dotyczą wprost własnie układu fly-back. Dla step-up
'samowzbudnego' przebiegi prądów są podobne, ale bez współczynnika
wynikającego z ilości zwojów (prąd szczytowy diody jest dokładnie
równy prądowi szczytowemu tranzystora). Problem zaczyna się przy
step-up pobudzanym zewnętrznym generatorem - wtedy trzeba analizować
niemialże krok po kroku :-(

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Wed, 26 May 2004 01:50:23 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello dflaga,

Tuesday, May 25, 2004, 10:19:04 PM, you wrote:

[...]

Obecnie, po prawie dobie ci?g?ego dzia?ania, napi?cie na baterii
spad?o do ok. 0.4V a prz?d szczytowy do ok. 35-40 mA.

Już 0.35V, jeszcze świeci, prądu szczytowego już nie mogę zmierzyć.
Opornika nie chcę wymieniać, bo na pewno nie wystartuje samodzielnie
po odłączeniu. Trochę mnie to martwi - jednak będzie za bardzo
rozładowywać akumulatorki. Chyba tylko NiCd wytrzymują tak głębokie
rozładowanie...

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 00:35:35 +0200


On Mon, 24 May 2004 20:02:53 +0000 (UTC), dflaga_at_nospam_USUNTOelka.pw.edu.pl

I jeszcze ze swojej strony dodam, ze warto przez 2 sek. wiecej sie zastanowic,
gdzie jest w LEDzie anoda, bo odwrotne jego wstawienie nawet na chwilke konczy
sie jego nagla smiercia - w tak banalny sposob w czasie testow polegly mi 2
naprawde sliczne LEDy :-(

Deczko dziwne.
Zgodnie z teoria przylaczalem LED przez 10k prosto do gniazdka -
i swiecil.

Przetworniczka nie powinna go uszkodzic.

J.



========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 00:36:31 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello J,

Tuesday, May 25, 2004, 12:35:35 AM, you wrote:

I jeszcze ze swojej strony dodam, ze warto przez 2 sek. wiecej sie zastanowic,
gdzie jest w LEDzie anoda, bo odwrotne jego wstawienie nawet na chwilke konczy
sie jego nagla smiercia - w tak banalny sposob w czasie testow polegly mi 2
naprawde sliczne LEDy :-(
Deczko dziwne.
Zgodnie z teoria przylaczalem LED przez 10k prosto do gniazdka -
i swiecil.

Białego LEDa? Bo czerwone są odporne...

Przetworniczka nie powinna go uszkodzic.

Może uszkodzić.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 03:01:07 +0200


On Tue, 25 May 2004 00:36:31 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello J,
Deczko dziwne.
Zgodnie z teoria przylaczalem LED przez 10k prosto do gniazdka -
i swiecil.

Białego LEDa? Bo czerwone są odporne...

Nie - zielonego i czerwonego.

Przetworniczka nie powinna go uszkodzic.
Może uszkodzić.

Roman, przeciez to sie zachowuje jak dioda Zenera - przebija ..
i dopiero trzeba solidnie przeciazyc zeby ubic.
No chyba ze te biale jakies wrazliwe ?

J.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 20:25:02 +0000 (UTC)


RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

Hello J,

Tuesday, May 25, 2004, 12:35:35 AM, you wrote:

I jeszcze ze swojej strony dodam, ze warto przez 2 sek. wiecej sie zastanowic,
gdzie jest w LEDzie anoda, bo odwrotne jego wstawienie nawet na chwilke konczy
sie jego nagla smiercia - w tak banalny sposob w czasie testow polegly mi 2
naprawde sliczne LEDy :-(
Deczko dziwne.
Zgodnie z teoria przylaczalem LED przez 10k prosto do gniazdka -
i swiecil.

_Bia?ego_ LEDa? Bo czerwone s? odporne...

Przetworniczka nie powinna go uszkodzic.

Mo?e uszkodzi?.

Uszkodzila sie w ten sposob ze do ok. 10 mA nie swieci (a prad ciagnie) i do
20 mA zapala sie tak jak poprzenio ponizej 1mA.
Druga dokladnie tak samo.
Niestety niebieskie tak maja, pewnie z uwagi na wezsza przerwe latwiej jest
im namieszac na zlaczu ;-)

--
Pozdrawiam - Darek.
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga

========
Message-ID: <40B39F80.9020907_at_nospam_badworm.pl>
Date: Tue, 25 May 2004 21:33:20 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-05-24 22:02
dflaga_at_nospam_USUNTOelka.pw.edu.pl nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

I jeszcze ze swojej strony dodam, ze warto przez 2 sek. wiecej sie zastanowic,
gdzie jest w LEDzie anoda, bo odwrotne jego wstawienie nawet na chwilke konczy
sie jego nagla smiercia - w tak banalny sposob w czasie testow polegly mi 2
naprawde sliczne LEDy :-(
Zasada "katody ścięte" nie sprawdziła się tym razem???

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
http://www.gusnet.prv.pl (nieczynne do odwolania) GG# 2400455
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Fri, 28 May 2004 21:30:02 +0000 (UTC)


badworm <nospam_at_nospam_post.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

Wysy?aj?c taki oto zestaw znak?w dnia 2004-05-24 22:02
dflaga_at_nospam_USUNTOelka.pw.edu.pl nakarmi?(a) stado g?odnych newsserwer?w:

I jeszcze ze swojej strony dodam, ze warto przez 2 sek. wiecej sie zastanowic,
gdzie jest w LEDzie anoda, bo odwrotne jego wstawienie nawet na chwilke konczy
sie jego nagla smiercia - w tak banalny sposob w czasie testow polegly mi 2
naprawde sliczne LEDy :-(
Zasada "katody ?ci?te" nie sprawdzi?a si? tym razem???

Niestety diodke mialem wsadzona w oprawke... ale teraz juz raczej bede pamietal, ze
ta dluzsza noga to (+) ;-)


Pozdrawiam - Darek.
--
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu.pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Michal Baszynski <mbaszyns_at_nospam_ga.ze.ta.pl.>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Tue, 25 May 2004 12:32:53 +0200


On Mon, 24 May 2004 03:59:01 +0200, RoMan Mandziejewicz
<roman_at_nospam_pik-net.pl> wrote:

Diody LED białe, pochodzenie: Allegro, 5 mm - miały być 10000 mcd,
szacuję na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wyglądają faktycznie na 10000
mcd.

a pamietasz moze od kogo kupowales te diody?

--
Pozdr
Michal

========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Tue, 25 May 2004 12:51:05 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello Michal,

Tuesday, May 25, 2004, 12:32:53 PM, you wrote:

Diody LED białe, pochodzenie: Allegro, 5 mm - miały być 10000 mcd,
szacuję na 2000-3000 mcd oraz 10 mm - te wyglądają faktycznie na 10000
mcd.
a pamietasz moze od kogo kupowales te diody?

Niestety nie :-(

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.us.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: yorgus <yorgus_at_nospam_terramail.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: 27 May 2004 20:16:37 GMT


Zrobilem sobie tez taka przetwornice i co zauwazylem
ze duże znaczenie ma tranzystor, zwykly bc 547 lub 238
powoduja ze bialy led swieci dużo gorzej
niz przy 2n2222 lub bsx59.

--
pozdrawia
yorgus


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Thu, 27 May 2004 22:27:26 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello yorgus,

Thursday, May 27, 2004, 10:16:37 PM, you wrote:

Zrobilem sobie tez taka przetwornice i co zauwazylem
ze duże znaczenie ma tranzystor, zwykly bc 547 lub 238
powoduja ze bialy led swieci dużo gorzej
niz przy 2n2222 lub bsx59.

Pomierz porządnie na różnych tranzystorach - może znajdziesz
przyczynę.


--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Message-ID: <40B64DAE.2030401_at_nospam_badworm.pl>
Date: Thu, 27 May 2004 22:21:02 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-05-24 03:59 RoMan
Mandziejewicz nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:
<ciach opis budowy latarki>
No i doigrałeś się! ;-) Wreszcie kupiłem części i złożyłem tę latarkę.
Korzystałem z ostatniej wersji twojego schematu - z kondensatorami i
diodą podłączoną pomiędzy końce cewki. Całość zamontowaną w obudowie
KM-10 i zasilaną jednym ogniwem 1,5V typu G13(LR44) można obejrzeć
tutaj: kwormer.webpark.pl/latarka.jpg. Użyta dioda to no-name 6cd za
4PLN. Rdzeń: 10/6/6/3 z materiału F2001, uzwojenie 10+7 zwojów(nie
kombinowałem ze zmianami). Ciekawostka - multimetr pokazywał pobór prądu
rzędu 10mA a miernik w zasilaczu(podstawowa aplikacja ICL7107)...
170mA(sic!). Jak na pierwszą lepszą diodę to latarka świeci całkiem
nieźle chociaż widać, że środek obszaru świecenia jest żółtawy i
otoczony niebieskawą obwódką. BTW: dodanie kondensatora rónolegle do
diody ma jeszcze jedną zaletę - nie gaśnie ona od razu. Gdyby zwiększyć
pojemność do 100-200uF efekt byłby prawdopodobnie widoczny w normalnym
użytkowaniu(teraz jest tylko patrząc prosto w diodę).

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Thu, 27 May 2004 23:10:40 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello badworm,

Thursday, May 27, 2004, 10:21:02 PM, you wrote:

No i doigrałeś się! ;-) Wreszcie kupiłem części i złożyłem tę latarkę.
Korzystałem z ostatniej wersji twojego schematu - z kondensatorami i
diodą podłączoną pomiędzy końce cewki.

Muszę przyznać, że - jak na konstrukcję z opisu tekstowego - nie
zrobiłeś błędu. Zapomniałeś tylko o jednej istotnej sprawie - to jest
przeznaczone dla dwóch LEDów połączonych szeregowo. Z jednym LEDem
nie jest rewelacyjnie... Miejsca masz dosyć.

Całość zamontowaną w obudowie
KM-10 i zasilaną jednym ogniwem 1,5V typu G13(LR44) można obejrzeć
tutaj: kwormer.webpark.pl/latarka.jpg.

Drobne błędy konstrukcyjne. Kondensatory blokujące zasilanie
koniecznie wpięte pomiędzy emiter a odczep cewki. W miarę możliwości
warto skrócić przewody...

Użyta dioda to no-name 6cd za
4PLN. Rdzeń: 10/6/6/3 z materiału F2001, uzwojenie 10+7 zwojów(nie
kombinowałem ze zmianami).

Rezystor 220 om? Jeśli masz gdzieś rezystor 0.1 - 0.2 oma o małej
indukcyjności i dostęp do oscyloskopu - włącz go pomiędzy emiter a -
(minus) i sprawdź, czy rdzeń się nie nasyca....

Ciekawostka - multimetr pokazywał pobór prądu rzędu 10mA a miernik w
zasilaczu(podstawowa aplikacja ICL7107)... 170mA(sic!).

Co potwierdza brak sensu mierzenia miernikami :-(

Jak na pierwszą lepszą diodę to latarka świeci całkiem
nieźle chociaż widać, że środek obszaru świecenia jest żółtawy i
otoczony niebieskawą obwódką. BTW: dodanie kondensatora rónolegle do
diody ma jeszcze jedną zaletę - nie gaśnie ona od razu.

Próbowałeś odłączać kondensator? Jak u Ciebie wyglądały różnice w
jasności?

Gdyby zwiększyć pojemność do 100-200uF efekt byłby prawdopodobnie
widoczny w normalnym użytkowaniu(teraz jest tylko patrząc prosto w
diodę).

Zapewne.

Z ciekawostek - po dwóch dobach ciągłej pracy napięcie na baterii
spadło do 320 mV i diody zgasły. Po chwili przetwornica znowu
wystartowała. Przypilnowałem - do startu wystarcza 530 mV w
temperaturze 23 stopni. Wyłącza się przy 320 mV.
Zaskoczyło mnie to, że pomimo naprawdę powolnego wzrostu napięcia
przetwornica pewnie startuje. Bolączką moich innych, wypasionych
konstrukcji był start przy niskim napięciu.


--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Ahmed" <m.gala_at_nospam_AQQ_interia.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Fri, 28 May 2004 10:18:37 +0200


RoMan Mandziejewicz wrote:
Hello badworm,

Thursday, May 27, 2004, 10:21:02 PM, you wrote:

No i doigrałeś się! ;-) Wreszcie kupiłem części i złożyłem tę
latarkę. Korzystałem z ostatniej wersji twojego schematu - z
kondensatorami i diodą podłączoną pomiędzy końce cewki.

Muszę przyznać, że - jak na konstrukcję z opisu tekstowego - nie
zrobiłeś błędu.

A moglbys gdzies dac normalny schemat (taki rysunkowy)?


--
Ahmed
m.gala(maupa)interia.pl



========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Fri, 28 May 2004 10:31:25 +015

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello Ahmed,

Friday, May 28, 2004, 10:18:37 AM, you wrote:

No i doigrałeś się! ;-) Wreszcie kupiłem części i złożyłem tę
latarkę. Korzystałem z ostatniej wersji twojego schematu - z
kondensatorami i diodą podłączoną pomiędzy końce cewki.
Muszę przyznać, że - jak na konstrukcję z opisu tekstowego - nie
zrobiłeś błędu.
A moglbys gdzies dac normalny schemat (taki rysunkowy)?

Jasne. Jak dorwę jakiś nieupierdliwy program nadający się do rysowania
schematów. Był wątek na ten temat.

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Message-ID: <40B7B3D0.5080600_at_nospam_badworm.pl>
Date: Fri, 28 May 2004 23:49:04 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-05-27 23:10 RoMan
Mandziejewicz nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Muszę przyznać, że - jak na konstrukcję z opisu tekstowego - nie
zrobiłeś błędu. Zapomniałeś tylko o jednej istotnej sprawie - to jest
przeznaczone dla dwóch LEDów połączonych szeregowo. Z jednym LEDem
nie jest rewelacyjnie... Miejsca masz dosyć.


Nie chcę robić więkzej dziury w obudowie. Zamiast pakować drugą diodę
rozejrzę się za jakąś nową, lepszą. Gdyby były łatwo dostępne super
jasne diody biłałe 5*5mm albo 2,5*5mm to bym dał dwie a okrągłe IMHO
wyglądają nieładnie.

Drobne błędy konstrukcyjne. Kondensatory blokujące zasilanie
koniecznie wpięte pomiędzy emiter a odczep cewki. W miarę możliwości
warto skrócić przewody...

Poprawię w wolnej chwili.

Rezystor 220 om? Jeśli masz gdzieś rezystor 0.1 - 0.2 oma o małej
indukcyjności i dostęp do oscyloskopu - włącz go pomiędzy emiter a -
(minus) i sprawdź, czy rdzeń się nie nasyca....


Sorry za takie pytanie ale jak to będzie wyglądać??? Opornik 0,2ohm mam
chwili prąd ma kształt zniekształconej piły, z oscylacjami po opadającym
zboczu po czym następuje odcinek płaski(ale nieco poniżej zera), szpilka
o amplitudzie mniejszej od właściwej piły, za szpilką opadające
oscylacje i dopiero wtedy piła narasta.

Próbowałeś odłączać kondensator? Jak u Ciebie wyglądały różnice w
jasności?


Różnice są widoczne ale niewielkie.

Z ciekawostek - po dwóch dobach ciągłej pracy napięcie na baterii
spadło do 320 mV i diody zgasły. Po chwili przetwornica znowu
wystartowała. Przypilnowałem - do startu wystarcza 530 mV w
temperaturze 23 stopni. Wyłącza się przy 320 mV.
Zaskoczyło mnie to, że pomimo naprawdę powolnego wzrostu napięcia
przetwornica pewnie startuje. Bolączką moich innych, wypasionych
konstrukcji był start przy niskim napięciu.

Co do pracy w granicach 0,5V to potwierdzam - bez problemu chodziło na
akumulatorku RAM, który miał napięcie jałowe 1,4V a pod obciążeniem 0,4V.

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Sun, 30 May 2004 00:26:51 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello badworm,

Friday, May 28, 2004, 11:49:04 PM, you wrote:

Muszę przyznać, że - jak na konstrukcję z opisu tekstowego - nie
zrobiłeś błędu. Zapomniałeś tylko o jednej istotnej sprawie - to jest
przeznaczone dla dwóch LEDów połączonych szeregowo. Z jednym LEDem
nie jest rewelacyjnie... Miejsca masz dosyć.
Nie chcę robić więkzej dziury w obudowie.

Odrobinę poszerzyć istniejącą...

Zamiast pakować drugą diodę
rozejrzę się za jakąś nową, lepszą. Gdyby były łatwo dostępne super
jasne diody biłałe 5*5mm albo 2,5*5mm to bym dał dwie a okrągłe IMHO
wyglądają nieładnie.
Drobne błędy konstrukcyjne. Kondensatory blokujące zasilanie
koniecznie wpięte pomiędzy emiter a odczep cewki. W miarę możliwości
warto skrócić przewody...
Poprawię w wolnej chwili.
Rezystor 220 om? Jeśli masz gdzieś rezystor 0.1 - 0.2 oma o małej
indukcyjności i dostęp do oscyloskopu - włącz go pomiędzy emiter a -
(minus) i sprawdź, czy rdzeń się nie nasyca....
Sorry za takie pytanie ale jak to będzie wyglądać??? Opornik 0,2ohm mam
- kawałek ścieżki 0,5mm szerokości :-),

To nie to - nie wiadomo, co wtedy obserwujesz - spadek napięcia, czy
pasożytnicze oscylacje jakie tworza się na tej scieżce + pojemność
kabla do oscyloskopu :-(

oscyloskop też jest. W tej
chwili prąd ma kształt zniekształconej piły, z oscylacjami po opadającym
zboczu po czym następuje odcinek płaski(ale nieco poniżej zera), szpilka
o amplitudzie mniejszej od właściwej piły, za szpilką opadające
oscylacje

Te oscylacje to właśnie wszelkie dodatkowe indukcyjności po drodze...

i dopiero wtedy piła narasta.

I narastanie piły jest w miarę liniowe? Nie zaczyna od jakiegoś
momentu narastać gwałtownie?

Próbowałeś odłączać kondensator? Jak u Ciebie wyglądały różnice w
jasności?
Różnice są widoczne ale niewielkie.

Uparłeś się na jedną diodę...

[...]

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Message-ID: <40BB4FA3.5040801_at_nospam_badworm.pl>
Date: Mon, 31 May 2004 17:30:43 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-05-30 00:26 RoMan
Mandziejewicz nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Odrobinę poszerzyć istniejącą...

A widziałeś latarkę z dwoma żarówkami? ;-)

To nie to - nie wiadomo, co wtedy obserwujesz - spadek napięcia, czy
pasożytnicze oscylacje jakie tworza się na tej scieżce + pojemność
kabla do oscyloskopu :-(

A te 10cm prostej ścieżki ma większą indukcyjność niż rezystor 0,2ohm
"bezindukcyjny"?

Te oscylacje to właśnie wszelkie dodatkowe indukcyjności po drodze...

Pewnie byłoby lepiej gdybym miał normalną sondę do oscyloskopu ale nie
mogę jej nigdzie upolować(P-350). Muszę się posiłkować sondą w.cz. do
V640 i kawałkiem kabla koncentrycznego z krokodylkami.

I narastanie piły jest w miarę liniowe? Nie zaczyna od jakiegoś
momentu narastać gwałtownie?

Mniej-więcej liniowo.

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Mon, 31 May 2004 23:06:53 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello badworm,

Monday, May 31, 2004, 5:30:43 PM, you wrote:

Odrobinę poszerzyć istniejącą...
A widziałeś latarkę z dwoma żarówkami? ;-)

LED? Oczywiście - nawet z siednioma ;-P

To nie to - nie wiadomo, co wtedy obserwujesz - spadek napięcia, czy
pasożytnicze oscylacje jakie tworza się na tej scieżce + pojemność
kabla do oscyloskopu :-(
A te 10cm prostej ścieżki ma większą indukcyjność niż rezystor 0,2ohm
"bezindukcyjny"?

Nieporównywalnie większą. Pisałem w pierwotnym poście chyba - na 2 cm
nogi LEDa (przed podłączeniem kondensatora) indukują się 20 mV
impulsy. A im cieńsza ścieżka, tym indukcyjność większa. Ścieżka
zapewne max 50 um grubości...

Te oscylacje to właśnie wszelkie dodatkowe indukcyjności po drodze...
Pewnie byłoby lepiej gdybym miał normalną sondę do oscyloskopu ale nie
mogę jej nigdzie upolować(P-350). Muszę się posiłkować sondą w.cz. do
V640 i kawałkiem kabla koncentrycznego z krokodylkami.

Ojej :-( To choć sklej prostą sondę 9 Mom + trymerek.

I narastanie piły jest w miarę liniowe? Nie zaczyna od jakiegoś
momentu narastać gwałtownie?
Mniej-więcej liniowo.

To dobrze.


--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Message-ID: <40BDCA52.2030007_at_nospam_badworm.pl>
Date: Wed, 02 Jun 2004 14:38:42 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-05-31 23:06 RoMan
Mandziejewicz nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

LED? Oczywiście - nawet z siednioma ;-P


Ustawionych jak lufy w minigunie: dwie, niżej trzy, jeszcze niżej dwie?
;-) A poważnie - prędzej zrobię latarkę z czterema LED-ami niż z dwoma -
po prostu IMHO dwa wyglądają bardzo nieładnie.

Nieporównywalnie większą. Pisałem w pierwotnym poście chyba - na 2 cm
nogi LEDa (przed podłączeniem kondensatora) indukują się 20 mV
impulsy. A im cieńsza ścieżka, tym indukcyjność większa. Ścieżka
zapewne max 50 um grubości...


35um - ta ścieżka jest fragmentem większej, która była zrobiona właśnie
do określenia grubości miedzi.

Ojej :-( To choć sklej prostą sondę 9 Mom + trymerek.


Przy okazji zrobię taką ze starej, zepsutej do V640.

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Wed, 2 Jun 2004 23:46:18 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello badworm,

Wednesday, June 2, 2004, 2:38:42 PM, you wrote:

LED? Oczywiście - nawet z siednioma ;-P
Ustawionych jak lufy w minigunie: dwie, niżej trzy, jeszcze niżej dwie?

Dokładnie :-)

;-) A poważnie - prędzej zrobię latarkę z czterema LED-ami niż z dwoma -
po prostu IMHO dwa wyglądają bardzo nieładnie.

Bardzo ładnie - jak oczy jakiegoś robala wyłażącego z pudełka :-)

Nieporównywalnie większą. Pisałem w pierwotnym poście chyba - na 2 cm
nogi LEDa (przed podłączeniem kondensatora) indukują się 20 mV
impulsy. A im cieńsza ścieżka, tym indukcyjność większa. Ścieżka
zapewne max 50 um grubości...
35um - ta ścieżka jest fragmentem większej, która była zrobiona właśnie
do określenia grubości miedzi.

Napisałem 'max'

Ojej :-( To choć sklej prostą sondę 9 Mom + trymerek.
Przy okazji zrobię taką ze starej, zepsutej do V640.

Ale to można nawet 'na pająka' - ważne, żebys ją skompensował
trymerem.
Gorzej z rezystorem bezindukcyjnym - na Allegro facet sprzedaje chyba
po 24 sztuki na raz a i drogie jak 100 choler :-( Ja mam icbh za mało,
żeby rozdawać, bbo potem będę musiał kupić od niego te 24 sztuki.
Dawno temu radziłem sobie sam robiąc takie rezystory z drutu oporowego
sensowne parametry i nie siały za bardzo.

Może ktoś z tutejszych czytaczy pamięta, jak na druku zrobić rezystor
o małej indukcyjności? Mi przychodzi do głowy tylko puszczenie długiej
ścieżki tam i z powrotem...

--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Sun, 30 May 2004 09:00:45 +0000 (UTC)


badworm <nospam_at_nospam_post.pl> wrote:
Newsgroups: pl.misc.elektronika

Wysy?aj?c taki oto zestaw znak?w dnia 2004-05-27 23:10 RoMan
Mandziejewicz nakarmi?(a) stado g?odnych newsserwer?w:

[...]

Pr?bowa?e? od??cza? kondensator? Jak u Ciebie wygl?da?y r??nice w
jasno?ci?


R??nice s? widoczne ale niewielkie.

A gdy przy odlaczonym C zewrzesz diode, czy jasnosc nie jest przypadkiem
taka sama jak z C i D (albo nawet i wieksza - jezeli uzyles do tego niezbyt
szybkiej diody)?


Pozdrawiam - Darek.
--
Dariusz Flaga
dflaga_at_nospam_elka.pw.edu.pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~dflaga

========
Message-ID: <40BB4D28.3050606_at_nospam_badworm.pl>
Date: Mon, 31 May 2004 17:20:08 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-05-30 11:00
dflaga_at_nospam_USUN-TO.elka.pw.edu.pl nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

A gdy przy odlaczonym C zewrzesz diode, czy jasnosc nie jest przypadkiem
taka sama jak z C i D (albo nawet i wieksza - jezeli uzyles do tego niezbyt
szybkiej diody)?

Nie zauważyłem jakichkolwiek zmian jasności w wyniku zwierania
diody(BAT43). Przy dołączaniu pojemności zmiany są niewielkie ale jednak
wyraźnie widoczne, nawet w świetle dziennym.

--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Fri, 28 May 2004 01:11:52 +0200


On Thu, 27 May 2004 22:21:02 +0200, badworm wrote:
No i doigrałeś się! ;-) Wreszcie kupiłem części i złożyłem tę latarkę.
Korzystałem z ostatniej wersji twojego schematu - z kondensatorami i
diodą podłączoną pomiędzy końce cewki. Całość zamontowaną w obudowie
KM-10 i zasilaną jednym ogniwem 1,5V typu G13(LR44) można obejrzeć
tutaj: kwormer.webpark.pl/latarka.jpg.

Bylo to sens robic ?

Podswietlacz do kluczy, mozna bylo dac 3 ogniwa i opornik,
takie samo by wyszlo :-))


Ciekawostka - multimetr pokazywał pobór prądu
rzędu 10mA a miernik w zasilaczu(podstawowa aplikacja ICL7107)...
170mA(sic!)

Prawda pewnie gdzies po srodku lezy ...

BTW: dodanie kondensatora rónolegle do
diody ma jeszcze jedną zaletę - nie gaśnie ona od razu. Gdyby zwiększyć
pojemność do 100-200uF efekt byłby prawdopodobnie widoczny w normalnym
użytkowaniu(teraz jest tylko patrząc prosto w diodę).

10mA/200uF daje 50V/s. Biorac pod uwage ze dobre swiecenie
od kiepskiego dzieli ulamek V - nie bedzie dluzej oswietlac

J.




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news2.icm.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "CosteC" <costec_at_nospam_konto.nie_lubie_spamu.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V
Date: Sun, 30 May 2004 21:34:04 +0200


Hello All,

Tak ostatnio często się przewijają pytania o zasilanie LEDów, na
dokładkę swego czasu JF podesłał mi linka do jednotranzystorowej
mikroprzetworniczki, że aż mi przyszła ochota się pobawić :-)

zbudowałem :)
działa ślicznie na płytce stykowej. 2 białe ledy świecą sie b. jasno. 3
zależnie już od rodzaju rdzenia. na toroidzie o średnicy zew 10mm 3 swiecą
jasno. Na ramce prostokątnej o przekroju 1.5x1.5 juz nie. Ale wracając do
problemu:
wepchnąłem całość (LED tranzystor PN2222 transforamatorek i opornik) do
latarki ze sklepu za całe 4.5zł w sam raz była: zasilana jednym paluszkiem.
i ok i fajnie ale układ czasem zaczyna migać. w dodatku są to regularne
błyski o czestotliwości około 0.3Hz czasem mniej. A czasem świeci swiatłem
ciągłym. Ktoś ma pomysł czemu?



========
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Date: Sun, 30 May 2004 21:36:32 +020

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: Re: Zasilanie LED z 1 - 1.5V


Hello CosteC,

Sunday, May 30, 2004, 9:34:04 PM, you wrote:

Tak ostatnio często się przewijają pytania o zasilanie LEDów, na
dokładkę swego czasu JF podesłał mi linka do jednotranzystorowej
mikroprzetworniczki, że aż mi przyszła ochota się pobawić :-)
zbudowałem :)
działa ślicznie na płytce stykowej. 2 białe ledy świecą sie b. jasno. 3
zależnie już od rodzaju rdzenia. na toroidzie o średnicy zew 10mm 3 swiecą
jasno. Na ramce prostokątnej o przekroju 1.5x1.5 juz nie. Ale wracając do
problemu:
wepchnąłem całość (LED tranzystor PN2222 transforamatorek i opornik) do
latarki ze sklepu za całe 4.5zł w sam raz była: zasilana jednym paluszkiem.
i ok i fajnie ale układ czasem zaczyna migać. w dodatku są to regularne
błyski o czestotliwości około 0.3Hz czasem mniej. A czasem świeci swiatłem
ciągłym. Ktoś ma pomysł czemu?

Problemy z zasilaniem - trza blokować.


--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mai