Zamiast akumulatora?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin" <cosmit_at_nospam_student.uci.agh.edu.pl>
Subject: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 2 Jun 2003 11:18:17 +0200


Witam,
znajomy poprosil mnie o wykonanie startera do samochodu. Chodzi mu o
mozliwosc uruchomienia samochodu bez akumulatora. Z tego co sie
zorientowalem to wystarczylby zasilacz na 12V duzej mocy (jaki prad moze byc
pobierany podczas rozruchu?).
Gdzies kiedys widzial przerobiona spawarke na cos takiego tylko ze
spawarka ktora on posiada daje napiecie 50V bez obciazenia. Teraz pytanie
czy znajde elementy wytrzymujace takie obciazenie (diody prostownicze,
zenera)? Czy wogole da sie zrobic cos takiego? Czy ma ktos jakis pomysl jak
ewentualnie mozna to zrobic?

Pozdrawiam
Marcin



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.ipartners.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin Stanisz <mstanisz_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: 2 Jun 2003 09:17:42 GMT


W artykule <bbf4on$24u$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl> Marcin napisal(a):

Witam,
znajomy poprosil mnie o wykonanie startera do samochodu. Chodzi mu o
mozliwosc uruchomienia samochodu bez akumulatora. Z tego co sie
zorientowalem to wystarczylby zasilacz na 12V duzej mocy (jaki prad moze byc
pobierany podczas rozruchu?).
<ciach>

Przecież to już było: duża korba z przodu i silne ręce ;-)))

Pozdrawiam mspanc-nie

Marcin Stanisz
--

"A lie will go round the world before the truth has got its boots on"
Terry Pratchett, "Truth"

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.gazeta.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Gordy <dawwis_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 11:56:50 +0200


Powiem Ci, ze osobiscie uwazam, ze chyba nie oplaca sie robic czegos
takiego. Kiedys zdecydowalem sie na prostownik i po przeszukaniu sieci
znalazlem oferte malej firmy z Bielska-Bialej na prostownik rozruchowy.
Wyniosl mnie jakies 280 zl. Prad ladowania do 25A - oczywiscie z regulacja,
a prad rozruchu 120A. To w zupelnosci wystarczalo aby wspomoc akumulator
przy starcie. Jesli chodzi o prad jaki potrzebny jest do odpalnia auta to
zalezy od samochodu. Np maluszkowi wystarcza nawet zima ok 160A i to przy
sporych mrozach. Akumulator... - jesli chodzi o moj to jego prad rozruchu
wynosi 180A (CENTRA) tak wiec widzisz nawet przy bardzo rozladowanym
akumulatorze taki prostownik wystarcza. Decyzja nalezy do Ciebie - jesli
bedziesz mial jakies pytania wal smialo - Pozdrawiam



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!fu-berlin.de!uni-berlin.de!glubsche.ukbf.fu-berlin.DE!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_ukbf.fu-berlin.de>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 12:12:59 +0200




Marcin:
Witam,
znajomy poprosil mnie o wykonanie startera do samochodu. Chodzi mu o
mozliwosc uruchomienia samochodu bez akumulatora. Z tego co sie
zorientowalem to wystarczylby zasilacz na 12V duzej mocy (jaki prad moze byc
pobierany podczas rozruchu?).

bez akumulatora to nie pojedziesz. Uda ci się co najwyżej rozwalić całą
elektrykę w samochodzie. Akumulator, choćby depnięty na prawie amen
musisz w samochodzie zostawić. A co do rozruchu, to faktycznie, ceny
urządzeń są teraz takie, że się nawet nie opłaca zacząć myśleć.

Waldek


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.nospam>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 23:47:53 +0200


On Mon, 02 Jun 2003 12:12:59 +0200, Waldemar Krzok wrote:
bez akumulatora to nie pojedziesz. Uda ci się co najwyżej rozwalić całą
elektrykę w samochodzie.

Nie zakladalbym sie. W Syrenie 104 elektryka w kazdym bardz razie nie
poszla ... no bo w koncu elektryka od byle czego nie idzie :-)

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!fu-berlin.de!uni-berlin.de!glubsche.ukbf.fu-berlin.DE!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_ukbf.fu-berlin.de>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Tue, 03 Jun 2003 12:05:31 +0200




J.F.:
bez akumulatora to nie pojedziesz. Uda ci się co najwyżej rozwalić całą
elektrykę w samochodzie.


Nie zakladalbym sie. W Syrenie 104 elektryka w kazdym bardz razie nie
poszla ... no bo w koncu elektryka od byle czego nie idzie :-)

przecież pisałem W SAMOCHODZIE a nie w kosiarce do trawy ;-)

A tak na serio, to w samochodach z alternatorem będziesz miał problemy

Waldek, który na syrenie 103 się uczył jeździć


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: krzys_at_nospam_enterek.NOSPAM.com (Enterek)
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 2 Jun 2003 10:46:57 +0000 (UTC)


Hmmm, to wbrew pozorom dość skomplikowana sprawa! Rozrusznik podczas
zapalania potrafi pobierać nawet i 200A!!! (w zależności od modelu
samochodu).
A zrobienie zasilacza na 200A to sprawa bardzo trudna i w dodatku
kosztowna (samo trafo kosztowałoby kilkaset złotych i ważyło ładnych
parenascie kilogramów).
Może więc zapasowy akumulator, na bieżąco doładowywany w domu małym
prądem? :-)

Pozdrawiam

Enterek
--
Wyslano z forum elektronicznego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!lublin.pl!uw.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mimuw.edu.pl!news.internetia.pl!skynet.be!skynet.be!news-FFM2.ecrc.net!newsfeed.siemens.de!news.mch.sbs.de!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <j_23_at_nospam_nospam.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 2 Jun 2003 13:22:44 +0200



Użytkownik "Marcin" <cosmit_at_nospam_student.uci.agh.edu.pl> napisał w wiadomości
news:bbf4on$24u$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...

Dołożę swoje trzy grosze.
Dawno dawno temu jak mój ojciec jeździł jeszcze maluchem wyposazonym w
akumulator produkcji Centry (tej PRLowskiej jeszcze) i zarżnietym do imentu
dzięki ówczesnemu cud specyfikowi o nazwie "Batervit" (pamiętacie reklamy?
;-) ) odpalałem tegoz maluszka regularnie następującym zestawem:
podłączony!
i kawałem gwoździa wstawiony w miejsce bezpiecznika - całość podłączona do
akumulatora.
Samochód odpalało się serią krótkich prób między którymi robiłem tak ze 30
sekund przerwy na ostygnięcie prostownika. Odpalało po kilku próbach na
ogół, prostownik żyje do dziś, zniósł to bez szwanku (mimo, ze wskazówka
amperomierza waliła o prawy ogranicznik z głośnym stuknięciem).
Tak więc może nie robic wielkiego zasilacza zdolnego dostarczać 200A prądu,
tylko zrobić coś prostego i nie do zepsucia i z góry założyć, że będzie
pracowało na kilkakrotnym przeciążeniu? Transformator 10-15A nie jest
problemem, a w impulsie prądu zwarciowego bez problemu da kilkakrotnie
więcej, diody powiedzmy na 20A też nie są dziś czymś nie do zdobycia, ich
szczytowy niepowtarzalny prąd przewodzenia tez będzie miał kilkakrotnie
większą wartość.

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: JoeBack <joeback_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 13:29:23 +0200


Użytkownik Jarek P. napisał:
Użytkownik "Marcin" <cosmit_at_nospam_student.uci.agh.edu.pl> napisał w wiadomości
news:bbf4on$24u$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...

Dołożę swoje trzy grosze.
Dawno dawno temu jak mój ojciec jeździł jeszcze maluchem wyposazonym w
akumulator produkcji Centry (tej PRLowskiej jeszcze) i zarżnietym do imentu
dzięki ówczesnemu cud specyfikowi o nazwie "Batervit" (pamiętacie reklamy?

Witam
Protestuję przeciwko opluwaniu BaterVitu...
Mój ojciec nalał do nowego akumulatora (czarnego) BaterVit. Nstępnego
roku kupił szczęśliwym trafem drugi aumulator, suchoładowany, i dobrze,
że był suchoładowany bo ten z BaterVitem służył 11 lat w Wartburgu 353
(dla porządku, samochód był cały czas garażowany), zatem sporo musiał
się wyczekać na półce aż został użyty. Oczywiście pożył dużo krócej, co
należy w tym wypadku łączyć z długim leżakowaniem.
Niech żyje BaterVit :)



--
Pozdrawiam JoeBack


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.internetia.pl!skynet.be!skynet.be!news-FFM2.ecrc.net!newsfeed.siemens.de!news.mch.sbs.de!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <j_23_at_nospam_nospam.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 2 Jun 2003 14:08:37 +0200



Użytkownik "JoeBack" <joeback_at_nospam_poczta.wp.pl> napisał w wiadomości
news:bbfbin$1u5f$1_at_nospam_news2.ipartners.pl...

Protestuję przeciwko opluwaniu BaterVitu...
Mój ojciec nalał do nowego akumulatora (czarnego) BaterVit.

Nie pamiętam szczegółów, ale wyczytałem onegdaj, że cudo to faktycznie
ożywiało akumulator kosztem jakichś nieodwracalnych ponoc zmian w nim samym,
stawał sie on żywszy ale mniej trwały czy jakos tak. Twój ojciec może miał
po prostu szczęście, nasz akumulator faktycznie po batervicie ożył, ale
potem padł na amen.
Próbowałem się czegoś doguglac, ale znalazłem tylko to:
"Battervit - Cudo ożywiające stare akumulatory. I jedna z pierwszych reklam
sugerujaca, że nawet toyota Miss Poloni może się zepsuć. A środek - dość
specyficznie działający na akumulatory - po kilkakrotnym użyciu akumulator
nadawał się jedynie na złom "
(źródło: http://www.aiw.cad.pl/kultowa.html, swoją drogą pięęęękna
strona!!!)


J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.nospam>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 23:47:49 +0200


On Mon, 02 Jun 2003 13:29:23 +0200, JoeBack wrote:
Protestuję przeciwko opluwaniu BaterVitu...
Mój ojciec nalał do nowego akumulatora (czarnego) BaterVit. Nstępnego
roku kupił szczęśliwym trafem drugi aumulator, suchoładowany, i dobrze,
że był suchoładowany bo ten z BaterVitem służył 11 lat w Wartburgu 353

Ale te czarne ebonitowe tyle trwaly .. nawet bez baterwitu.


J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "berdycz" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 2 Jun 2003 23:57:19 +0200



Użytkownik "JoeBack" <joeback_at_nospam_poczta.wp.pl> napisał w wiadomości
news:bbfbin$1u5f$1_at_nospam_news2.ipartners.pl...
Protestuję przeciwko opluwaniu BaterVitu...
Mój ojciec nalał do nowego akumulatora (czarnego) BaterVit. Nstępnego
roku kupił szczęśliwym trafem drugi aumulator, suchoładowany, i dobrze,
że był suchoładowany bo ten z BaterVitem służył 11 lat w Wartburgu 353

Bo kiedyś panie to wszystko robili "balszoje" i z dużym marginesem
bezpieczeństwa.
W 1980 roku kupiłem akumulator, który w Polonezie służył 13 lat.
Obecne akumulatory są tanie i lipne. Mają się zepsuć, bo zbyt długa
żywotność nie napędza koniunktury



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!mpwik.mpwikzdw.com.pl!nobod

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: LFC <longinf_at_nospam_mpwikzdw.com.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 14:35:47 +0200


Jarek P. wrote:


Użytkownik "Marcin" <cosmit_at_nospam_student.uci.agh.edu.pl> napisał w wiadomości
news:bbf4on$24u$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...

Dołożę swoje trzy grosze.
Dawno dawno temu jak mój ojciec jeździł jeszcze maluchem wyposazonym w
akumulator produkcji Centry (tej PRLowskiej jeszcze) i zarżnietym do
imentu dzięki ówczesnemu cud specyfikowi o nazwie "Batervit" (pamiętacie
reklamy? ;-) ) odpalałem tegoz maluszka regularnie następującym zestawem:
- akumulator rozładowany tak, że rozrusznikiem nie obracał, ale
obowiązkowo podłączony!
- prostownik taki najprostszy: transformator, diody prostownicze BYP680
(5A) i kawałem gwoździa wstawiony w miejsce bezpiecznika - całość
podłączona do akumulatora.
Samochód odpalało się serią krótkich prób między którymi robiłem tak ze 30
sekund przerwy na ostygnięcie prostownika. Odpalało po kilku próbach na
ogół, prostownik żyje do dziś, zniósł to bez szwanku (mimo, ze wskazówka
amperomierza waliła o prawy ogranicznik z głośnym stuknięciem).
Tak więc może nie robic wielkiego zasilacza zdolnego dostarczać 200A
prądu, tylko zrobić coś prostego i nie do zepsucia i z góry założyć, że
będzie pracowało na kilkakrotnym przeciążeniu? Transformator 10-15A nie
jest problemem, a w impulsie prądu zwarciowego bez problemu da
kilkakrotnie więcej, diody powiedzmy na 20A też nie są dziś czymś nie do
zdobycia, ich szczytowy niepowtarzalny prąd przewodzenia tez będzie miał
kilkakrotnie większą wartość.

No cóż w maluchu może dałoby radę. Prąd rozrusznika w większych samochodach
niestety jest w zakresie 100 i więcej amperów, nie mówiąc już o dieslach.
niezły prostownik pewnie wytrzymałby takie eksperymenty ( nie za często i
nie za długo) ale pożytku z niego jako źródła by nie było. - Dla niego
byłby to po prostu prąd zwarciowy.
Sądzę, że żeby uzyskać jaki taki efekt, należałoby dysponować prostownikiem
o prądzie znamionowym na poziomie ok. 50A. Wtedy, przy założeniu, że
akumulator nie umarł jeszcze zupełnie, wespół w zespół dałyby radę...

LFC

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!fu-berlin.de!news-FFM2.ecrc.net!newsfeed1.sbs.de!news.mch.sbs.de!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <j_23_at_nospam_nospam.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 2 Jun 2003 15:20:55 +0200



Użytkownik "LFC" <longinf_at_nospam_mpwikzdw.com.pl> napisał w wiadomości
news:2igfbb.39c.ln_at_nospam_mpwik.mpwikzdw.com.pl...

No cóż w maluchu może dałoby radę. Prąd rozrusznika w większych
samochodach
niestety jest w zakresie 100 i więcej amperów

Stąd drobne modyfikacje w mojej propozycji. Trafo nie TS120 tylko większe,
diody nie BYP680 tylko minimum 20A,

nie mówiąc już o dieslach.

O tym nie mówmy, tu raczej bez prostownika rozruchowego się nie da :-(

niezły prostownik pewnie wytrzymałby takie eksperymenty ( nie za często i
nie za długo) ale pożytku z niego jako źródła by nie było. - Dla niego
byłby to po prostu prąd zwarciowy.

O właśnie, o to mi chodzi. Zwarcie zwarciem, ale te parę obrotów rozrusznik
wykona. 20 sekund na ostygnięcie i następna próba. Kaszel odpalał po kilku.

J.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.nospam>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Mon, 02 Jun 2003 23:47:47 +0200


On Mon, 2 Jun 2003 15:20:55 +0200, Jarek P. wrote:
No cóż w maluchu może dałoby radę. Prąd rozrusznika w większych samochodach
niestety jest w zakresie 100 i więcej amperów

Stąd drobne modyfikacje w mojej propozycji. Trafo nie TS120 tylko większe,
diody nie BYP680 tylko minimum 20A,

Nie 20, tylko 200 :-(

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.internetia.pl!skynet.be!skynet.be!news-FFM2.ecrc.net!newsfeed.siemens.de!news.mch.sbs.de!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jarek P." <j_23_at_nospam_nospam.poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Tue, 3 Jun 2003 11:11:29 +0200



Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.nospam> napisał w wiadomości
news:nndndvoab0f9s4ilmolghecc1nk5cmt4lt_at_nospam_4ax.com...

Nie 20, tylko 200 :-(

A na cho...robę?
Dioda 20A bedzie miała niepowtarzalny prąd max. ze 100A. Przy połączeniu
równoległym z akumulatorem więcej z prostownika nie popłynie (zresztą trafo
oraz rezystancja doprowadzeń na więcej nie pozwoli). A praca ma być
krótkotrwała, więc IMHO wytrzyma.

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!jfo

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.spamout (J.F.)
Subject: Re: Zamiast akumulatora?
Date: Tue, 3 Jun 2003 09:52:56 +0000 (UTC)


On Tue, 3 Jun 2003 11:11:29 +0200, <j_23_at_nospam_nospam.poczta.onet.pl> wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.nospam> napisał w wiadomości
Nie 20, tylko 200 :-(

A na cho...robę?
Dioda 20A bedzie miała niepowtarzalny prąd max. ze 100A.

W przypadku rozruchu to bedzie prad powtarzalny :-)

J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!newsfeed01.sul.t-online.de!t-online.de!feed.news.nacamar.de!uninett.no!news.net.uni-c.dk!news-FFM2.ecrc.net!newsfeed.siemens.de!news.mch.sbs.de