Głupie pytanie



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "woytazzo" <woytaz_at_nospam_zuchowskidental.pl>
Subject: Głupie pytanie
Date: Fri, 6 Jun 2003 23:08:30 +0200


Witam. Głupie pytanie brzmi:
Jak się nauczyć elektroniki? :) To nie jest wcale takie smieszne. Czytałem
juz troche literatury ale mimo to niewiele potrafię zrobić. Macie może
jakieś wskazówki?? Od czego zacząc zakładając że mam odpowiedni sprzęt
(mierniki, stacja lutownicza itp). Maże jeszcze jakaś ciekawa literatura ?
Jak się nauczyć poprawnie interpretować schematy elektryczne? Może macie
jakiś prosty układ do zrobienia co by się nadawał dla żółtodzioba, co?

Pozdrawiam



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Omega" <Leszek_Wieczorek_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Głupie pytanie
Date: Fri, 6 Jun 2003 23:41:48 +0200


Na początek proponuję zaprenumerować
Elektronikę dla wszystkich
Czytać
Uczyć się
I składać jakieś kity

Leszek Wieczorek




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: cobra.cobra_at_nospam_wp.NOSPAM.pl (Cobra)
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?G=B3upie?= pytanie
Date: Fri, 6 Jun 2003 23:46:50 +0000 (UTC)


poszukaj czegos co by Ci sie w domku przydało oczywiscie ustrojstwo co
bedzie miało troszku elektroniki. np. wzmacniacz do walkmena,
sciemniacz swiatła, itp... Zacznij cos budowac we własnym zakresie.
Zakup kitów to tak troszku zbyt proste, kupisz z opisem powkładasz
elementy i działa..............to nie tędy droga. Zrób sam płytke i
wszystkie problemy które napotkasz przy samodzielnej budowie w
przyszłosci sie napewno przydadzą. Acha , jak juz sie podejmiesz
czegos to zrób to tak na 100% czyli obudowa, napisy, płytka i
wszystko to co potrzeba byś był z tego dumny..
--
Wyslano z forum elektronicznego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: mi__sza_at_nospam_poczta.onet.NOSPAM.pl (Nemo)
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?G=B3upie?= pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 00:46:32 +0000 (UTC)


Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Ksiązki tylko wtedy, gdy
nie ma już następnych pomysłów co jak połączyć. Ale czasami są
przydatne. Do tego gazety i zabawy z lutownicą.
Pozdrawiam.
--
Wyslano z forum elektronicznego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "CosteC" <costec_at_nospam_konto.pl>
Subject: Re: Głupie pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 10:01:50 +0200



Użytkownik "woytazzo" <woytaz_at_nospam_zuchowskidental.pl> napisał w wiadomości
news:bbqvsf$ru7$1_at_nospam_inews.gazeta.pl...
Witam. Głupie pytanie brzmi:
Jak się nauczyć elektroniki? :) To nie jest wcale takie smieszne. Czytałem
juz troche literatury ale mimo to niewiele potrafię zrobić. Macie może
jakieś wskazówki?? Od czego zacząc zakładając że mam odpowiedni sprzęt
(mierniki, stacja lutownicza itp). Maże jeszcze jakaś ciekawa literatura ?
Jak się nauczyć poprawnie interpretować schematy elektryczne? Może macie
jakiś prosty układ do zrobienia co by się nadawał dla żółtodzioba, co?

Pozdrawiam



--
> Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


po lekturze "elektroniki łatwiejszej niż przypuszczas" apetyt mi wzrósł ale
wiedziałem jak który element wygląda i co mniej wiecej robi. "po elektronice
dla niewtajemniczonych" zacząłem coś robić. zacząłem od zasilacza na 7812
potem klocki czyli przerzutniki multiwibratory etc. wszystki na elementach
dyskretnych a potem to sie dobrałem do pożyczonego rocznika "elektroniki
praktycznej" 1999 roku zresztą. cieżkawo było bo 80% na początek zupełnie
nie rozumiałem. Polecam "lektronike dla wszystkich" tam jest wszystko od
oślej łączki (EXTRA) po mikrokontrolery. nie jest to terapia szokowa.

schematy można sie nauczyć czytać tylko od banalnych potem nieco mniej
banalne i tak dalej.
Cobra ma racje jak coś robisz to do końca mimo że oczywiscie za pierwszym
razem pewnie nie zadziala. za drugim pewnie też. sam popaliłem kupę części.

POWODZENIA

CosteC www.home.autocom.pl/sirius/costec



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mimuw.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Antey" <antey_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: Głupie pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 11:56:03 +0200



Użytkownik "woytazzo" <woytaz_at_nospam_zuchowskidental.pl> napisał w wiadomości
Pytanie wcale nie jest głupie.
Odpowiedź za to może być, bom sam na tym etapie ;O)

Jak się nauczyć elektroniki? :)
Zalezy na jakim poziomie. Jeśli tak hobbystycznie
jakaś książka w rodzaju "Elektroniki" J. Watsona.
Potem pętla : lektura -> lutownica -> testowanie -> lektura...
Jeśli chodzi o poziom akademicki - to radzę zacząć od
matematyki... lista zagadnień jest długa, na www dowolnej
uczelni da się znaleźć.

Czytałem
juz troche literatury ale mimo to niewiele potrafię zrobić.
Od czytania to się niczego jeszcze nie udało zrobić
jednak zaopatrzenie się w jakiś rodzaj gogli - do osłony oczu.
Szczególnie jeśli zabierzesz się do zabawy ze światłowodami
lub pomysłów w rodzaju "przylutować baterię"...

Macie może jakieś wskazówki?
[..]
Jak się nauczyć poprawnie interpretować schematy elektryczne? Może macie
jakiś prosty układ do zrobienia co by się nadawał dla żółtodzioba, co?
Jeden z grupowiczów zalecił rozpoczęcie od poznawania elementów.
Więc proponuję ze strony dowolnego technikum lub raczej wyższej uczelni
ściągnąć instruckcje do ćwiczeń laboratoryjnych, z przyrządów
półprzewodnikowych,
potem techniki cyfrowej i pomyśleć na początek nad tymi układami.

--
Pozdrawiam,
-< Antey >-
PS: Czytelnik grupy - również w trakcie nauki :O)



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: automat_at_nospam_plusnet.NOSPAM.pl (Andrzej_H)
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?G=B3upie?= pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 11:47:09 +0000 (UTC)


Pytanie jak pytanie, ważne jaka jest odpowiedź !. Ja gdy zaczynałem
to nie wiedziałem co to jest elektronika czy radiotechnika ale
chciałem posłuchać własnego radia (a miałem 7 lat). Nawinąłem dużą
cewkę podłączyłem kondensator obrotowy, długa na 20 m antenę, diodę,
założyłem słuchawki i usłyszałem Warszawę I - na mym własnym
odbiorniku, z programem III -FM było już dużo, dużo trudniej...
Dzisiaj gdy jest internet, "elektronika" jest chyba najbardziej
szczegółowo prezentowanym tematem w sieci - wytarczy tylko chcieć,
nawet nie trzeba brać lutownicy w rękę - są symulatory, zresztą czasy
lutownicy już się skończyły !!!
Pozdrawiam
--
Wyslano z forum elektronicznego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Bordkolor" <oranek_at_nospam_icpnet.pl>
Subject: Re: Głupie pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 14:23:48 +0200


A u mnie zaczeło się od tego kiedy pewnego dnia weszłem do pokoju i na
tapczanie leżała sterta książek od sąsiada. Były to książki stare bo sąsiad
to starszy człowiek. Później mi przyniósł znowu sterte, tym razem czasopismo
"radioelektronik". Osobiście nie uważam się za amatora, za mało
zmajstrowałem układów, ale elektronika fascynuje a moje radioelektroniki
(78' - 89') traktuje jak biblie.



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: J.F. <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl.nospam>
Subject: Re: Głupie pytanie
Date: Sun, 08 Jun 2003 20:23:31 +0200


On Sat, 7 Jun 2003 14:23:48 +0200, Bordkolor wrote:
Osobiście nie uważam się za amatora, za mało
zmajstrowałem układów, ale elektronika fascynuje a moje radioelektroniki
(78' - 89') traktuje jak biblie.

Ale biblia to ksiazka mocno przestarzala niestety :-)
Uzytecznej wiedzy w Re z roku na rok coraz mniej.


J.


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: bobeer_at_nospam_poczta.NOSPAM.fm (bobeer)
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?G=B3upie?= pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 14:46:43 +0000 (UTC)


hmm
nic dodac nic ujac
moze tyle, zeby uwazac

Moze mi nikt nie uwiezy, ale raz sprawdzilem na jezyku 220
Rozebralem jakis radiomagnetofon, bo costam chcialem sprawdzic
(to bylo bardzo bardzo dawno temu, jak mialem moze 12 lat)
no i rzecz jasna ( o jak kxxxx jasno mi sie w oczkach zrobilo !) nie
bylo mnie stac na jakis chocby prosty miernik
a bardzo mi sie spieszylo zeby sprawdzic, czy w kabelku jest 9V
Tylko pomylilem kabelki :)
od tego czasu jezyka uzywam do bardziej przyjemnych i bezpiecznych
celow.
Jakto gdzies napisali zycie masz jedno
Pozdrawiam
--
Wyslano z forum elektronicznego: https://www.elektroda.pl/rtvforum/

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nabielec" <eloy_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: Nie takie Głupie pytanie
Date: Sat, 7 Jun 2003 00:17:39 +0200


Witam. Głupie pytanie brzmi:
Jak się nauczyć elektroniki? :) To nie jest wcale takie smieszne. Czytałem
juz troche literatury ale mimo to niewiele potrafię zrobić.

Mam jedno glupie pytanie : na jakim etapie "szkolnictwa" jestes?
Wbrew pozorom to dosc wazne pytanie, chocby ze wzgledu na aparat jaki
posiadasz.
Pamietam, jak fizyki uczyli mnie w postawowce, "wiecie dzieci v = a * t",
potem dalej bylo : "to byl szczegolny przypadek, v=at w ruchu jednostajnym,
ale at^2/2 w jednostajnie przyspieszonym" etc.
a na studiach w jednej linijce facet zapisal v = calka po a dt i wszystko
bylo wiadomo.

Z elektronika uwazam jest troche podobnie.

Macie może jakieś wskazówki??

Przede wszystkim zabierz sie za to, co sie najbardziej kreci :)
Mnie zawsze pociagaly procesory + cyfrowka. Nie mozna byc od razu specorem
od techniki cyfrowej, analogowej, wielkich czestotliwosci, znac sie na
przetwornicach - moim zdaniem dobrze jest sie na poczatek troche
ukierunkowac. Potem w miare siedzenia w temacie horyzont sie poszerza.

Od czego zacząc zakładając że mam odpowiedni sprzęt
(mierniki, stacja lutownicza itp).

To masz za dobry start :)
Ja jako malolat kupowalem Elektronike Praktyczna. Nic z tego praktycznie nie
rozumialem. Po pol roku zaczalem z niedowierzaniem przegladac stare numery i
zaczlo do mnie docierac co jest co. Kupowanie gazet i ich czytanie uwazam za
pomysl do zrobienia od razu.
Cierpliwie schemat za schematem i jakos bedzie.

Może jeszcze jakaś ciekawa literatura ?
Jak się nauczyć poprawnie interpretować schematy elektryczne?

Polecalbym "Sztuke elektroniki". Ale na start moze byc za ciezka, bo jest
tego za duzo na raz.
A jak sie nauczyc interpretowac schematy? Hm... wystarczajaco duzo ich w
zyciu obejrzec IMHO :)

Może macie jakiś prosty układ do zrobienia co by się nadawał dla
żółtodzioba, co?

JA osobiscie radze na razie nic nie lutowac. Zajmij sie pojedynczymi
elementami, bo dopiero wtedy, gdy nabierzesz wiedzy i INTUICJI co do ich
zachowania bedziesz mogl poprawnie identyfikowac wieksze struktury.
Jak masz miernik to zalatw zasilacz np. 5V, kup garsc opornikow,
kondensatorow, diod, pare tranzystorow, transoptorow, jakies proste scalaki
cyfrowe i
sprawdzaj - polutuj oporniki i posprawdzaj prawo Ohma, jak to jest, ze dioda
przewodzi od 0.7V i czy to prawda? Jak dziala wzmocnienie pradowe
tranzystora? itp. itd. to sie na 3 elementach zrobic, a uczy zaufania do
tego, ze to faktycznie dziala jak powinno.

Aha. Duzo mysl i kombinuj, ale w ostatecznosci nie boj sie pytac. I nigdy na
opak.

Pozdrawiam

Piotrek







========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atman.pl!news.task.gda.pl!not-for-mai