Jakie przekaźniki lub triaki wybrać do zabezpieczenia głośników 50W?
Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
From: Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Sun, 01 Jul 2001 14:50:49 +0200
On Sat, 30 Jun 2001 23:51:23 +0200, "dj_max" <dj_max_at_nospam_wp.pl> wrote:
nie jestem fachowcem wiec prosze o jakis schemacik albo cos....
kanal ma 50W - jakie przekazniki?
a moze optotriak+triak?
nie lepiej by bylo?
Triak może i byłby dobry, gdyby nie wprowadzał zniekształceń przy
małych amplitudach na co, jak sądzę, w sprzęcie grającym nie można
sobie zbytnio pozwolić. Choć nigdy nie próbowałem. Może nie byłoby
słychać.
Zresztą nie spotkałem innych elementów odłączających kolumny niż
przekaźniki (może mało widziałem :-) ).
Pomyślałem nad czymś takim:
---------------- +Uz
| |
R P
| |
| /
|-----| T
| \
| |
C |
| |
----------------- masa
P - przekaźnik
R - rezystor
C - kondensator elektrolityczny
T - tranzystor - na górze C na dole E
Do pojemności można jeszcze dodać równolegle rezystor tworząc dzielnik
zasilający bazę.
Co do typu przekaźnika, to niestety nie odpowiem (gdy potrzebowałem to
zawsze dobierałem coś na oko).
--
Pozdrawiam
Bartek
<kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
<kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Sun, 01 Jul 2001 22:37:42 GMT
On Sun, 01 Jul 2001 14:50:49 +0200, Bartosz Kiziukiewicz wrote:
a moze optotriak+triak?
Triak może i byłby dobry, gdyby nie wprowadzał zniekształceń przy
małych amplitudach na co, jak sądzę, w sprzęcie grającym nie można
sobie zbytnio pozwolić. Choć nigdy nie próbowałem. Może nie byłoby słychać.
Ja probowalem. Na malych mocach dziala bardzo zle :-)
Nawiasem mowiac - jakby ktos mial pomysl jak elektronicznie
odciac glosnik od masy to bylbym wdzieczny za uwagi.
Sa dwa problemy: miejsca nie mam duzo, przekaznik sie raczej nie
zmiesci. I urzadzenie na baterie zasilane - w trakcie gdy glosnik
jest dolaczony nie chcialbym zeby bralo wiecej niz kilka mA.
J.
From: "Dariusz Dorochowicz" <dadoro_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Mon, 2 Jul 2001 11:24:48 +0200
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3b497d83.7894575_at_nospam_nt...
Nawiasem mowiac - jakby ktos mial pomysl jak elektronicznie
odciac glosnik od masy to bylbym wdzieczny za uwagi.
Sa dwa problemy: miejsca nie mam duzo, przekaznik sie raczej nie
zmiesci. I urzadzenie na baterie zasilane - w trakcie gdy glosnik
jest dolaczony nie chcialbym zeby bralo wiecej niz kilka mA.
A jaką masz amplitudę napięcia? Bo jak nie za wielką, to można
spróbować mosfeta jakiegoś większego, tylko problem z polaryzacją
podłoża (chociaż pewnie nie tylko). A tak w ogóle, to czemu chcesz
odpinać?
DD
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Mon, 02 Jul 2001 22:02:14 GMT
On Mon, 2 Jul 2001 11:24:48 +0200, Dariusz Dorochowicz wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
Nawiasem mowiac - jakby ktos mial pomysl jak elektronicznie
odciac glosnik od masy to bylbym wdzieczny za uwagi.
Sa dwa problemy: miejsca nie mam duzo, przekaznik sie raczej nie
zmiesci. I urzadzenie na baterie zasilane - w trakcie gdy glosnik
jest dolaczony nie chcialbym zeby bralo wiecej niz kilka mA.
A jaką masz amplitudę napięcia? Bo jak nie za wielką, to można
Niewielka - ~12V ...
spróbować mosfeta jakiegoś większego, tylko problem z polaryzacją podłoża
Otoz to - do dyspozycji mam tylko +12V. A jak na glosniku sie pojawi
-10, to sie tranzystor otworzy nawet jak mu bramke do masy przywre.
A tak w ogóle, to czemu chcesz odpinać?
Ano chcialbym do Alana 38 dorobic zewnetrzny mikrofon i przycisk.
A tam niestety - wzmacniacz m.cz. zasila wzmaczniacz w.cz.
wbudowany przelacznik jednym koncem ustawia co trzeba,
a drugim odcina glosnik w czasie nadawania od wzmacniacza.
No i dolozyc sie do tych obwodow dosc trudno - taki odcinacz
by sprawe rozwiazal .
J.
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Tue, 03 Jul 2001 09:15:00 +0200
Otoz to - do dyspozycji mam tylko +12V. A jak na glosniku sie pojawi
-10, to sie tranzystor otworzy nawet jak mu bramke do masy przywre.
Bootstrap ? ;)
--
PZD, Irek.N. (ALIAS)
From: Romuald Bialy <romekb_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Tue, 03 Jul 2001 21:07:16 +0200
"J.F." wrote:
Ano chcialbym do Alana 38 dorobic zewnetrzny mikrofon i przycisk.
A tam niestety - wzmacniacz m.cz. zasila wzmaczniacz w.cz.
wbudowany przelacznik jednym koncem ustawia co trzeba,
a drugim odcina glosnik w czasie nadawania od wzmacniacza.
No i dolozyc sie do tych obwodow dosc trudno - taki odcinacz
by sprawe rozwiazal .
J.
Tylko przekaznik... Inaczej bedzie duzo klopotow.
A jakim problemem jest wstawic tam przekaznik Matsushity typu HD1 -
wymiary 12x7x8mm.
Wlezie i bedzie jeszcze latal :))) W koncu w tym reczniaku jest jeszcze
dosc miejsca.
Rozwaz taka mozliwosc.
--
Pozdrawiam.... Romuald Bialy
E'mail: romekb_at_nospam_polbox.com
WWW: http://www.polbox.com/r/romekb
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Wed, 04 Jul 2001 20:44:35 GMT
On Tue, 03 Jul 2001 21:07:16 +0200, Romuald Bialy wrote:
"J.F." wrote:
Ano chcialbym do Alana 38 dorobic zewnetrzny mikrofon i przycisk.
Tylko przekaznik... Inaczej bedzie duzo klopotow.
Przyznaje ci racje.
A jakim problemem jest wstawic tam przekaznik Matsushity typu HD1 -
wymiary 12x7x8mm. Wlezie i bedzie jeszcze latal :))) W koncu w tym reczniaku
jest jeszcze dosc miejsca.
Wbrew pozorom wcale nie tak duzo. Mam chyba nawet mniejsze ruskie -
i klopot z wsadzeniem ..
J.
From: "Dariusz Dorochowicz" <dadoro_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Thu, 5 Jul 2001 17:10:36 +0200
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3b43dda0.12672955_at_nospam_nt...
Najpierw ja: napisałem jakisczas temu, tylko nie dokończyłem i...
On Mon, 2 Jul 2001 11:24:48 +0200, Dariusz Dorochowicz wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
Nawiasem mowiac - jakby ktos mial pomysl jak elektronicznie
odciac glosnik od masy to bylbym wdzieczny za uwagi.
Sa dwa problemy: miejsca nie mam duzo, przekaznik sie raczej nie
zmiesci. I urzadzenie na baterie zasilane - w trakcie gdy glosnik
jest dolaczony nie chcialbym zeby bralo wiecej niz kilka mA.
A jaką masz amplitudę napięcia? Bo jak nie za wielką, to można
Niewielka - ~12V ...
Pewnie mniejsza, ale to i tak za dużo.
spróbować mosfeta jakiegoś większego, tylko problem z polaryzacją
podłoża
Otoz to - do dyspozycji mam tylko +12V. A jak na glosniku sie pojawi
-10, to sie tranzystor otworzy nawet jak mu bramke do masy przywre.
Przychodzi mi do głowy tylko jedna jeszcze rzecz: głośnik dopinasz
przez kondensator (niestety duży) do mosfeta z rezystorem w drenie do
napięcia zasilającego. Ale to taki raczej mniej niż średni pomysł, bo
jak wyłączysz mosfeta, to zanim napięcie na drenie podjedzie do
odpowiedniej wartości, to raczej sporo czasu minie, albo słabo będzie
wyciszać.
A tak w ogóle, to czemu chcesz odpinać?
Ano chcialbym do Alana 38 dorobic zewnetrzny mikrofon i przycisk.
A tam niestety - wzmacniacz m.cz. zasila wzmaczniacz w.cz.
wbudowany przelacznik jednym koncem ustawia co trzeba,
a drugim odcina glosnik w czasie nadawania od wzmacniacza.
No i dolozyc sie do tych obwodow dosc trudno - taki odcinacz
by sprawe rozwiazal .
Aha, tanie rozwiązanie o małym poborze mocy?
DD
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Fri, 06 Jul 2001 21:47:22 GMT
On Thu, 5 Jul 2001 17:10:36 +0200, Dariusz Dorochowicz wrote:
Nawiasem mowiac - jakby ktos mial pomysl jak elektronicznie
odciac glosnik od masy to bylbym wdzieczny za uwagi. [...]
spróbować mosfeta jakiegoś większego, tylko problem z polaryzacją podłoża
Otoz to - do dyspozycji mam tylko +12V. A jak na glosniku sie pojawi
-10, to sie tranzystor otworzy nawet jak mu bramke do masy przywre.
Przychodzi mi do głowy tylko jedna jeszcze rzecz: głośnik dopinasz
przez kondensator (niestety duży) do mosfeta z rezystorem w drenie do
Kondensator to tam nawet jest - jak to zwykle w takich wzmacniaczach.
Jesli mnie pamiec nie myli to jest pierwsze co zrobilem ..
napięcia zasilającego. Ale to taki raczej mniej niż średni pomysł, bo
jak wyłączysz mosfeta, to zanim napięcie na drenie podjedzie do
odpowiedniej wartości, to raczej sporo czasu minie, albo słabo będzie
wyciszać.
Otoz to - w szczytach sygnalu ciagle przewodzi. W dodatku zre prad
spoczynkowy. Chociaz jak sie teraz zastanawiam .. maly opornik
ale wlaczany tranzystorem ? Moze kiedys sprawdze..
J.
From: "Dariusz Dorochowicz" <dadoro_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: ZABEZPIECZENIE GLOSNIKOW
Date: Mon, 9 Jul 2001 16:49:49 +0200
Użytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_friko6.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3b5c082a.15401657_at_nospam_nt...
On Thu, 5 Jul 2001 17:10:36 +0200, Dariusz Dorochowicz wrote:
Nawiasem mowiac - jakby ktos mial pomysl jak elektronicznie
odciac glosnik od masy to bylbym wdzieczny za uwagi. [...]
spróbować mosfeta jakiegoś większego, tylko problem z
polaryzacją podłoża
Otoz to - do dyspozycji mam tylko +12V. A jak na glosniku sie
pojawi
-10, to sie tranzystor otworzy nawet jak mu bramke do masy
przywre.
Przychodzi mi do głowy tylko jedna jeszcze rzecz: głośnik dopinasz
przez kondensator (niestety duży) do mosfeta z rezystorem w drenie
do
Kondensator to tam nawet jest - jak to zwykle w takich
wzmacniaczach.
Jesli mnie pamiec nie myli to jest pierwsze co zrobilem ..
Ale tego kondensatora raczej nie wykorzystasz. Chyba, że jest nie
jest elektrolit, a nie sądzę, żeby tak było.
napięcia zasilającego. Ale to taki raczej mniej niż średni pomysł,
bo
jak wyłączysz mosfeta, to zanim napięcie na drenie podjedzie do
odpowiedniej wartości, to raczej sporo czasu minie, albo słabo
będzie
wyciszać.
Otoz to - w szczytach sygnalu ciagle przewodzi. W dodatku zre prad
spoczynkowy. Chociaz jak sie teraz zastanawiam .. maly opornik
ale wlaczany tranzystorem ? Moze kiedys sprawdze..
Nie o to mi chodzi. Mosfet powinien sam zwierać drugą stronę do masy.
A żeby po wyłączeniu nie było na drenie ujemnego napięcia, trzeba
byłoby po prostu podciągnąć napięcie na drenie jakimś oporniczkiem,
oczywiście głośnik trzeba byłoby oddzielić kondensatorem, i tu pojawia
się kwestia odpowiedniej polaryzacji kondensatorów, żeby nie zaczęły
pracować na "wstecznym". Chyba, że kondensator na wyjściu wzmacniacza
jest dwukierunkowy i mu wszystko jedno. Jak dasz duży opornik, to
będzie mały prąd spoczynkowy, ale duża stała czasowa. A stałego prądu
drenu raczej nie musiałbyś dużego dawać, bo przecież on by liniowo nie
pracował. W szczytach mosfet przewodziłby, ale tylko tak długo, jak
długo napięcie na drenie nie podjechałoby odpowiednio wysoko.
DD