Re: Zasilanie AVRka w aucie :)



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Zasilanie AVRka w aucie :)
Date: Mon, 01 Jul 2002 10:22:03 +0200


Nie wsadzałem do autka, ale w zasadzie stosuję tylko LM2576 lub LM2574, w
większości przypadków zasilają jakiś procesor ATMEL'a i kawałek analogówki,
testy z komórką, halogenem, cewka do rozmagnesowywania kineskopów przechodzą
bez problemu.

Ja wsadzałem...zwykły 2051 z liniowym 7805 całkowicie wystarczał, przynajmniej
od strony zasilania.

Jedyny problem jaki może być to wpływ cewki zapłonowej, ale jeśli masz juz
sterowanie elektroniczne np wtrysk wielopunktowy, to powinno być w miarę
spokojnie na zasilaniu. Najlepiej podłącz bezpośrednio do akumulatora lub
tuż przy zasilaniu elektroniki samochodu.

Nie trzeba - nic z tych rzeczy nie szkodziło.
Żeby natomiast nie było tak łatwo: trzeba układzik zaprojektować tak, jak gdyby
po sygnałach miały biegać stada bizonów!!!

--
PZD, Irek.N.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Slawek Ruszkiewicz" <sr_at_nospam_tsnet.pl>
Subject: Re: Zasilanie AVRka w aucie :)
Date: Mon, 1 Jul 2002 11:57:48 +0200


Użytkownik <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> napisał:

Ja wsadzałem...zwykły 2051 z liniowym 7805 całkowicie wystarczał,
przynajmniej od strony zasilania.
Tak, tylko na liniowym wydzieli się hmm. P~(12-5)*0.7~4.9 (W), co dla
akumulatora samochodowego jest niebagatelne - zrobi się pusty po 2 dniach
stania. A to mnie nie ciekawi :))

Nie trzeba - nic z tych rzeczy nie szkodziło.
Żeby natomiast nie było tak łatwo: trzeba układzik zaprojektować tak,
jak gdyby po sygnałach miały biegać stada bizonów!!!
Znaczy mówisz o bizonach elektronicznych (czyli odporny za EMF) czy o
odporności mechanicznej?

Pozdrawiam
Sławek

--
a proud p.m.s. member, mazda 323, Torun



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: RE: Zasilanie AVRka w aucie :)
Date: 1 Jul 2002 12:30:17 +0200


Tak, tylko na liniowym wydzieli się hmm. P~(12-5)*0.7~4.9 (W), co dla
akumulatora samochodowego jest niebagatelne - zrobi się pusty po 2 dniach
stania. A to mnie nie ciekawi :))
Przepraszam, a co to jest za urzadzenie które na postoju pobiera 700mA?

Żeby natomiast nie było tak łatwo: trzeba układzik zaprojektować tak,
jak gdyby po sygnałach miały biegać stada bizonów!!!
Znaczy mówisz o bizonach elektronicznych (czyli odporny za EMF) czy o
odporności mechanicznej?
Jedno i drugie ze szczególnym naciskiem na to drugie. ;-)
pzdr
Artur


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Slawek Ruszkiewicz" <sr_at_nospam_tsnet.pl>
Subject: Re: Zasilanie AVRka w aucie :)
Date: Mon, 1 Jul 2002 13:03:47 +0200


Użytkownik <zielpro_at_nospam_cavern.pl> napisał:

Przepraszam, a co to jest za urzadzenie które na postoju pobiera 700mA?
No dobra.. w postoju mniej... znaczy po zamknięciu auta moge wygasic
wyswietlacz VFD. I wtedy jakies 10mA.
Ok. To mówisz, ze wystarczy liniowy 7805? Straszliwie sie grzeje,
próbowałem. Ale pewnie sie na tym skończy..

Znaczy mówisz o bizonach elektronicznych (czyli odporny za EMF) czy o
odporności mechanicznej?
Jedno i drugie ze szczególnym naciskiem na to drugie. ;-)
Rozumiem, ze masz doswiadczenie w projektowaniu ukladow el. do samochodow,
mozemy pogaworzyc sobie na ten temat na privie np?

Pozdrawiam

--
a proud p.m.s. member, mazda 323, Torun



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: RE: Zasilanie AVRka w aucie :)
Date: 1 Jul 2002 20:27:40 +0200


No dobra.. w postoju mniej... znaczy po zamknięciu auta moge wygasic
wyswietlacz VFD. I wtedy jakies 10mA.
Ok. To mówisz, ze wystarczy liniowy 7805? Straszliwie sie grzeje,
próbowałem. Ale pewnie sie na tym skończy..
Grzeje się jak prąd płynie i radiator za mały. Ja bym nie cudował, tylko
właśnie tego 7805 wsadził.

Rozumiem, ze masz doswiadczenie w projektowaniu ukladow el. do samochodow,
mozemy pogaworzyc sobie na ten temat na privie np?
Doswiadczenie nie wielkie, tyle co do swojego wkładałem różne drobiazgi.
1. Przewody w grubej izolacji, średnica żyły (linka) minimum 1.5mm kw.
(nawet sygnałowe)
2. Dodatkowa izolacja w miejscach mocowań.
3. Wszystkie podłączenia na zaciski w osłonkach plastikowych.
4. Przewody dobrze ułożone nie napięte i nie zwisające luźno, w miejscach
gdzie mogą wystąpić ruchy izolacji
dać dodatkową koszulkę.
5. Ekranowane przewody nie wiele dają, lepiej prowadzić pary prewodów w
skrętce (linka, nie drut).
6. Najlepiej przywiązać własne przewody do instalacji oryginalnej, oni juz
przećwiczyli różne ułożenia
i te okazały się najlepsze.
To wszystko jest oczywiste, ale przed montażem wydrukuj to sobie i naucz się
na pamięć. ;-)
Pewnie o czymś zapomniałem, ale za dwa tygodnie przypomnisz mi co
zapomniałem napisać. ;-)
pzdr
Artur


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Zasilanie AVRka w aucie :)
Date: Tue, 02 Jul 2002 09:39:47 +0200


Pewnie o czymś zapomniałem, ale za dwa tygodnie przypomnisz mi co
zapomniałem napisać. ;-)

Około 20k txt o tym, co należy robić a czego nie - aby toto się nie wieszało
;-)))
Chociaż....w archiwum grupy było na ten temat sporo pisane.
--
PZD, Irek.N.