duzy transformator i problem ...



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robgold" <robgold_at_nospam_interia.pl>
Subject: duzy transformator i problem ...
Date: Sun, 7 Jul 2002 21:41:28 +0200


Mam duzy transformator 600W we wzmacniaczu na wyjscu obciazony jest
bezposrednio mostkiem a za nim dwa kondziory po 15,000uF kazdy. Przy
zalaczaniu zasialnia bardzo czesto wybija mi bezpieczniki (popularne eSy).
Mozecie cos poradzic aby zakonczyc to wkurzajace wybijanie bezpiecznikow ?
moze jakis filtr na pierwotnym ? a moze rezyztory z 1ohm 10W na wtornym
przed kondziorami ? jakies dławiki ?

poradzcie jak sie zabezpiecza profesjonalne wzmacnacze przed takimi
niespodziankami

robgold_at_nospam_interia.pl




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jd" <jdubowski_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Sun, 7 Jul 2002 22:04:40 +0200


"Robgold" <robgold_at_nospam_interia.pl> wrote in message
news:aga650$r65$1_at_nospam_news2.tpi.pl...
Mam duzy transformator 600W we wzmacniaczu na wyjscu obciazony jest
bezposrednio mostkiem a za nim dwa kondziory po 15,000uF kazdy. Przy
zalaczaniu zasialnia bardzo czesto wybija mi bezpieczniki (popularne eSy).
Mozecie cos poradzic aby zakonczyc to wkurzajace wybijanie bezpiecznikow ?
moze jakis filtr na pierwotnym ? a moze rezyztory z 1ohm 10W na wtornym
przed kondziorami ? jakies dławiki ?

poradzcie jak sie zabezpiecza profesjonalne wzmacnacze przed takimi
niespodziankami

Dwa sposoby:
1.
Termistor specjalnie do tych celów przeznaczony, włączony w obwód uzwojenia
pierwotnego. Do kupienia w Elfie, producent to Ketema. Podobne masz też
tutaj: http://www.thermometrics.com/assets/images/cl.pdf
2.
Rezystor o odpowiedniej mocy (w obwodzie pierwotnym lub wtórnym) zwierany po
upływie kilku sekund przez styki przekaźnika. Można też zastosować pewną
"automatykę" - zamiast opóźnaicza zasilić ten przekaźnik zbierając napięcie
z tego dużego kondensatora, wtedy kotwica złapie po odpowiednim wzroście
napięcia (czyli po naładowaniu kondensatora)


--
==========###-###-###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom
E-mail: jdubowski_at_nospam_interia.pl
==>Żarówka składa się z bańki i gwinta.<==


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Sun, 07 Jul 2002 22:08:36 +0200


Robgold wrote:

Mam duzy transformator 600W we wzmacniaczu na wyjscu obciazony jest
bezposrednio mostkiem a za nim dwa kondziory po 15,000uF kazdy. Przy
zalaczaniu zasialnia bardzo czesto wybija mi bezpieczniki (popularne eSy).
Mozecie cos poradzic aby zakonczyc to wkurzajace wybijanie bezpiecznikow ?
moze jakis filtr na pierwotnym ? a moze rezyztory z 1ohm 10W na wtornym
przed kondziorami ? jakies dławiki ?

poradzcie jak sie zabezpiecza profesjonalne wzmacnacze przed takimi
niespodziankami

są różne rozwiązania:

opornik szeregowo przed kondziorami, tak od 0.22omy do 1 oma zależy od prądu

opornik parędziesiąt omów w uzwojeniu pierwotnym i przekaźnik zasilany ze
strony wtórnej z napięcia stałego (lekkie opóźnienie) zwierający ten
opornik. Dość eleganckie rozwiązanie

specjalny starter do transformatorów włączający transformator w max.
napięcia przez kilka okresów na "trochę" aby uniknąć impulsu prądu do
namagnesowania rdzenia.

najlepiej chyba zrobić w warunkach domowych wariant 2, chyba, że masz
stabilizację napięcia i drobne zwiększenie oporności wy zasilacza ci jest
obojętne, to zrób 1, jest łatwiejsze. 600W toroidalnego jednak tak nie
włączysz, musisz przez opornik (wariant 2).

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robgold" <robgold_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Sun, 7 Jul 2002 22:17:39 +0200



Użytkownik Waldemar Krzok <waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:aga72k$3tk$04$1_at_nospam_news.t-online.com...
Robgold wrote:


opornik szeregowo przed kondziorami, tak od 0.22omy do 1 oma zależy od
prądu
ile wat proponujesz ?

opornik parędziesiąt omów w uzwojeniu pierwotnym i przekaźnik zasilany ze
strony wtórnej z napięcia stałego (lekkie opóźnienie) zwierający ten
opornik. Dość eleganckie rozwiązanie

nigdy jeszcze nie slyszalem o czym takim ale to moze byc to ..tylko czy
moglbys podac jakas konkretna wartosc dla trafa 600W i jakiej mocy ma byc
ten oporniczek ?


specjalny starter do transformatorów włączający transformator w max.
napięcia przez kilka okresów na "trochę" aby uniknąć impulsu prądu do
namagnesowania rdzenia.

pierwsze slycze o czym takim ..pewnie strasznie drogie ustrojstow ...iel to
kosztuje ?

najlepiej chyba zrobić w warunkach domowych wariant 2, chyba, że masz
stabilizację napięcia i drobne zwiększenie oporności wy zasilacza ci jest
obojętne, to zrób 1, jest łatwiejsze. 600W toroidalnego jednak tak nie
włączysz, musisz przez opornik (wariant 2).


tak tez myse nad tymi rezystorami na wtornym ..tylko na iel to jest pewne ze
nie bedzie juz wybijac ?

bo problem lezy w tym ze zdazalo sie ze wybijalo jak trafo wogole bylo do
niczego nie podlaczone (pracowalo na biego jalowym)





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Bartosz Sarama" <quasimod_at_nospam_poczta.usun.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Sun, 7 Jul 2002 22:44:34 +0200



Użytkownik "Robgold" <robgold_at_nospam_interia.pl> napisał w wiadomości
news:aga7tf$na7$1_at_nospam_news.tpi.pl...


opornik parędziesiąt omów w uzwojeniu pierwotnym i przekaźnik zasilany
ze
strony wtórnej z napięcia stałego (lekkie opóźnienie) zwierający ten
opornik. Dość eleganckie rozwiązanie

nigdy jeszcze nie slyszalem o czym takim ale to moze byc to ..tylko czy
moglbys podac jakas konkretna wartosc dla trafa 600W i jakiej mocy ma byc
ten oporniczek ?


Ja tez mam toroida 600W w zasilaczu wzmacniacza a za nim (po greatzu 25A _at_nospam_
80V) 2 razy wiecej, bo 30000uF na kazda galaz :-)
Transformator po stronie pierwotnej wlaczany jest dwoma triakami sterowanymi
przez optotriaki wlaczane w zerze (wiem, ze troche niedobrze, ale dziala
szczesliwie wysmienicie :-)

Triak pierwszy wlacza zasilanie, podczas gdy drugi (po uplywie kilku
okresow) zwiera rezystor wlaczony szeregowo z transformatorem

Rezystor ma 68om i 10W, ale przy tak krotkim dzialaniu nie robi sie nawet
cieply - ale dla bezpieczenstwa....

Jak juz pisalem, calosc sprawuje sie wysmienicie. Bezpieczniki zostaja na
swoim miejscu :-)


Pozdrawiam
Bartosz Sarama



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Mon, 08 Jul 2002 19:41:29 +0200
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...


Bartosz Sarama wrote:
> Triak pierwszy wlacza zasilanie, podczas gdy drugi (po uplywie kilku
> okresow) zwiera rezystor wlaczony szeregowo z transformatorem
>
> Rezystor ma 68om i 10W, ale przy tak krotkim dzialaniu nie robi sie
> nawet cieply - ale dla bezpieczenstwa....
A mógłbyś mi podrzucić na priva schemat takiego fajnego układu?
--
Pozdrawiam Bad Worm
badworm<małpa>post<kropka>pl
http://www.gusnet.prv.pl GG# 2400455(codziennie po 22)
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_ukbf.fu-berlin.de>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 08 Jul 2002 10:45:27 +0200



opornik szeregowo przed kondziorami, tak od 0.22omy do 1 oma zależy od
prądu
ile wat proponujesz ?
nie wiem jakie masz napięcie na wtórnym. Musisz przeliczyć jaki ciągły
prąd możesz mieć, a potem P = I * I * R. To, że w impulsie będzie
więcej, to nic.

opornik parędziesiąt omów w uzwojeniu pierwotnym i przekaźnik zasilany ze
strony wtórnej z napięcia stałego (lekkie opóźnienie) zwierający ten
opornik. Dość eleganckie rozwiązanie

nigdy jeszcze nie slyszalem o czym takim ale to moze byc to ..tylko czy
moglbys podac jakas konkretna wartosc dla trafa 600W i jakiej mocy ma byc
ten oporniczek ?
dałbym jakieś 10-22 omy i w miarę duży. Np. takie z żeberkami do
przykręcania do obudowy. Ten opornik pracuje dość krótko (bo potem go
zwierasz), ale w impulsie wydziela się na nim jakieś 100W mocy. 10W
powinno jednak wystarczeć, ja bym dał 50W (bo taki mam w szufladzie ;-))

specjalny starter do transformatorów włączający transformator w max.
napięcia przez kilka okresów na "trochę" aby uniknąć impulsu prądu do
namagnesowania rdzenia.

pierwsze slycze o czym takim ..pewnie strasznie drogie ustrojstow ...iel to
kosztuje ?
dużo. Ja mam wariant trójfazowy do dużych transformatorów. Kosztował
jakieś 200EUR. Do jednofazowych kosztował chyba połowę. Da się zrobić
pewnie taniej, ale chłopcy mają na to patent.


najlepiej chyba zrobić w warunkach domowych wariant 2, chyba, że masz
stabilizację napięcia i drobne zwiększenie oporności wy zasilacza ci jest
obojętne, to zrób 1, jest łatwiejsze. 600W toroidalnego jednak tak nie
włączysz, musisz przez opornik (wariant 2).

tak tez myse nad tymi rezystorami na wtornym ..tylko na iel to jest pewne ze
nie bedzie juz wybijac ?

bo problem lezy w tym ze zdazalo sie ze wybijalo jak trafo wogole bylo do
niczego nie podlaczone (pracowalo na biego jalowym)

no to zrób z opornikiem w obwodzie pierwotnym. Albo na przekaźniku,
albo, jak Bartosz, na triaku.

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Zbych" <bzb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 8 Jul 2002 17:49:30 +0200


specjalny starter do transformatorów włączający transformator w max.
napięcia przez kilka okresów na "trochę" aby uniknąć impulsu prądu do
namagnesowania rdzenia.

Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić czemu w maksimum, a nie wtedy
gdy napięcie sieci przechodzi przez zero ?



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 08 Jul 2002 17:15:34 GMT


on Mon, 8 Jul 2002 17:49:30 +0200 in <agcc8s$ec0$1_at_nospam_sunsite.icm.edu.pl>
Zbych wrote:

specjalny starter do transformatorów włączający transformator w max.
napięcia przez kilka okresów na "trochę" aby uniknąć impulsu prądu do
namagnesowania rdzenia.

Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić czemu w maksimum, a nie wtedy
gdy napięcie sieci przechodzi przez zero ?

Narysuj sobie sinusoidę napięcia. Teraz przyjmij, że prąd w
indukcyjności to jest całka z napięcia.
Załączając trafo na starcie masz prąd równy zeru.
rysuj sobie tak w przybliżeniu krzywą prądu jak zaczniesz w zerze
napięcia i jak zaczniesz w maksimum napięcia.

w drugim przypadku dostajesz od razu sinusoidę taką, jaka jest w
stabilnm stanie.
w pierwszym przypadku w impulsie po włączeniu prąd pojedzie do 2x
wartości z pierwszego przypadku. Ponieważ cewka jest nieliniowa i
stratna, to po chwili wszystko się ustabilizuje i efekt będzie taki,
jak w pierwszym przypadku.

Hint: bezpieczniki wywala, jak przypadkiem włączysz trafo w okolicach
zera sieci, a nie w maksimum, jak to niektórzy myślą...
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Grzegorz Redlarski <gred_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Tue, 09 Jul 2002 22:42:31 +0200


Dnia Mon, 08 Jul 2002 17:15:34 GMT Marek Lewandowski
<nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisal:

Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić czemu w maksimum, a nie wtedy
gdy napięcie sieci przechodzi przez zero ?

Narysuj sobie sinusoidę napięcia. Teraz przyjmij, że prąd w
indukcyjności to jest całka z napięcia.
Załączając trafo na starcie masz prąd równy zeru.
rysuj sobie tak w przybliżeniu krzywą prądu jak zaczniesz w zerze
napięcia i jak zaczniesz w maksimum napięcia.

w drugim przypadku dostajesz od razu sinusoidę taką, jaka jest w
stabilnm stanie.
w pierwszym przypadku w impulsie po włączeniu prąd pojedzie do 2x
wartości z pierwszego przypadku. Ponieważ cewka jest nieliniowa i
stratna, to po chwili wszystko się ustabilizuje i efekt będzie taki,
jak w pierwszym przypadku.

Fakt, cewka jest nieliniowa, tylko skutki tego nieco inne. Rdzeń się
nasyci przy jakichś (uwaga strzelam!) 1.3 prądu szytowego
znamionowego, indukcyjność jej wielokrotnie spadnie, prąd zacznie
rosnąć wielokrotnie szybciej i osiągnie duuuuuużo więcej niż 2x
"normalnej" wartosci szczytowej.
Przekroczenie 2x byłoby niezauważalne...

Hint: bezpieczniki wywala, jak przypadkiem włączysz trafo w okolicach
zera sieci
[...]

No i tak właśnie może być...

gr


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Tue, 09 Jul 2002 20:56:12 GMT


on Tue, 09 Jul 2002 22:42:31 +0200 in <3d2c366e.14957293_at_nospam_news.tpi.pl>
Grzegorz Redlarski wrote:


Fakt, cewka jest nieliniowa, tylko skutki tego nieco inne. Rdzeń się
nasyci przy jakichś (uwaga strzelam!) 1.3 prądu szytowego
znamionowego, indukcyjność jej wielokrotnie spadnie, prąd zacznie
rosnąć wielokrotnie szybciej i osiągnie duuuuuużo więcej niż 2x
"normalnej" wartosci szczytowej.
Przekroczenie 2x byłoby niezauważalne...

No dobra, ja to wiem, Ty to wiesz, ale tego tak łatwo nie widać, jak
samej zasady powstawania problemu, która wyłazi już przy modelu
liniowym ;0-

Hint: bezpieczniki wywala, jak przypadkiem włączysz trafo w okolicach
zera sieci
[...]

No i tak właśnie może być...

Gdzieś widziałem taki prymitywny patent włączania trafo w max sieci...
Mniej więcej: Mostek graetza w szereg z trafo, w przekątnej tyrystor.
Równolegle do trafo cewka przekaźnika, styki przekaźnika równolegle do
mostka. Między anodą Thy a bramką dwójnik: dioda zenera na 250V i
opornik. Przed tym wszystkim wyłącznik zasilania. Po włączeniu
zasilania tyrystor załapywał dopiero jak napięcia było powyżej 250V i
załączał prąd na ćwiartkę sinusoidy, przekaźnik łapał i zwierał
mostek. Coś tam było jeszcze, chyba wydłużało impuls zapłonowy
tyrystora na drugą połówkę sinnusa, żeby przekaźnik miał więcej czasu
na reakcję... ale nie pamiętam. Trzeba by pokombinować...

--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Peterphk" <peterphx_at_nospam_wp.pl>
Subject: Odp: duzy transformator i problem ...
Date: Sun, 7 Jul 2002 23:17:24 +0200


Wystarczyl by pewnie termistor NTC przed trafo ... chyba najtansze
rozwiazanie.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robgold" <robgold_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 8 Jul 2002 15:44:30 +0200



Użytkownik Peterphk <peterphx_at_nospam_wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:agab6j$pru$1_at_nospam_absinth.dialog.net.pl...
Wystarczyl by pewnie termistor NTC przed trafo ... chyba najtansze
rozwiazanie.

taki zwykly najzwyklejszy termistor NTC ?



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 08 Jul 2002 17:15:59 GMT


on Mon, 8 Jul 2002 15:44:30 +0200 in <agc588$gs$1_at_nospam_news2.tpi.pl>
Robgold wrote:


Użytkownik Peterphk <peterphx_at_nospam_wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:agab6j$pru$1_at_nospam_absinth.dialog.net.pl...
Wystarczyl by pewnie termistor NTC przed trafo ... chyba najtansze
rozwiazanie.

taki zwykly najzwyklejszy termistor NTC ?

Taki najzwyklejszy o odpowiedniej mocy oczywiście...
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robgold" <robgold_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 8 Jul 2002 22:16:29 +0200



Użytkownik Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:agcjpa$kekd9$6_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de...
on Mon, 8 Jul 2002 15:44:30 +0200 in <agc588$gs$1_at_nospam_news2.tpi.pl>
Robgold wrote:


Użytkownik Peterphk <peterphx_at_nospam_wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:agab6j$pru$1_at_nospam_absinth.dialog.net.pl...
Wystarczyl by pewnie termistor NTC przed trafo ... chyba najtansze
rozwiazanie.

taki zwykly najzwyklejszy termistor NTC ?

Taki najzwyklejszy o odpowiedniej mocy oczywiście...

bede bbardzo "uciazliwy"
ile tej mocy 10 W ? jaka wartosc tego termistora ...




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Mon, 08 Jul 2002 20:46:39 GMT


on Mon, 8 Jul 2002 22:16:29 +0200 in <agcs77$edn$1_at_nospam_news2.tpi.pl>
Robgold wrote:


bede bbardzo "uciazliwy"
ile tej mocy 10 W ? jaka wartosc tego termistora ...

To się patrzy inaczej. Termistor NTC do tłumienia impulsów prądowych
(pd takim hasłem sprzedaje je m. in. ELFA) ma jakąś rezystancję na
zimno, jakąś na gorąco i jakiśtam dopuszczalny prąd max.
Ten prąd max to jest prąd w czasie pracy, na gorąco, przy niskiej
rezystancji.
Patrzysz tak, żeby zimna rezystancja ograniczyła Ci wystarczająco
impuls prądowy, a gorąca jeszce nie przeszkadzała, no i żeby prąd nie
był mniejszy od tego, co potrzebujesz.
Podobno czasem podawana jest po prostu moc trafa, dla którego dane cuś
jest przeznaczone.
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Grzegorz Redlarski <gred_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Tue, 09 Jul 2002 22:42:32 +0200


Dnia Mon, 08 Jul 2002 20:46:39 GMT Marek Lewandowski
<nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisal:

To się patrzy inaczej. Termistor NTC do tłumienia impulsów prądowych
(pd takim hasłem sprzedaje je m. in. ELFA) ma jakąś rezystancję na
zimno, jakąś na gorąco i jakiśtam dopuszczalny prąd max.
Ten prąd max to jest prąd w czasie pracy, na gorąco, przy niskiej
rezystancji.
Patrzysz tak, żeby zimna rezystancja ograniczyła Ci wystarczająco
impuls prądowy, a gorąca jeszce nie przeszkadzała, no i żeby prąd nie
był mniejszy od tego, co potrzebujesz.

No i by odpowiednią ilość energii wytrzymał, a z tym może być problem
z dużymi elektrolitami. A ten parametr rozruchowych NTC nie zawsze
jest podany (co mnie bardzo dziwi).

gr


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Tue, 09 Jul 2002 21:00:30 GMT


on Tue, 09 Jul 2002 22:42:32 +0200 in <3d2d383e.15420613_at_nospam_news.tpi.pl>
Grzegorz Redlarski wrote:


No i by odpowiednią ilość energii wytrzymał, a z tym może być problem
z dużymi elektrolitami. A ten parametr rozruchowych NTC nie zawsze
jest podany (co mnie bardzo dziwi).

Nie musi być. Za zniszczenie elementu odpowiedzialne jest ciepło. Jak
nie przekroczysz znamionowego prądu, to termistor NTC sam sobie ustali
taką rezystancję, żeby utrzymywała się na nim temperatura ca. 150
stopni. Aby go zniszczyć, musiałbyś wpuścić więcej mocy - > zwiększyć
prąd. Wartość graniczną masz podaną. Ta wartość graniczna nie może
zniszczyć termistora w stanie zimnym, jednocześnie ogranicza dT/dt i
któryś z tych trzech parametrów jest wąskim gardłem, z powodu którego
w katalogu stoi np. Imax=5A...
pozdr.
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Romuald Bialy <romek_b_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Wed, 10 Jul 2002 00:14:11 +0200


Marek Lewandowski wrote:
No i by odpowiednią ilość energii wytrzymał, a z tym może być problem
z dużymi elektrolitami. A ten parametr rozruchowych NTC nie zawsze
jest podany (co mnie bardzo dziwi).

Tyle ze NTC ma jedna wade. Jak wylaczysz zasilanie na sekunde czy 2 i
zalaczysz spowrotem to nie zdazy wystygnac, wiec bezpieczniki i tak moze
wywalic.

--
Pozdrawiam.... Romuald Bialy
E'mail: romek_b_at_nospam_o2.pl
WWW: http://www.polbox.com/r/romekb
yampp: http://www.yamppsoft.prv.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Wed, 10 Jul 2002 12:10:22 GMT


on Wed, 10 Jul 2002 00:14:11 +0200 in <3D2B6033.C43166AB_at_nospam_o2.pl>
Romuald Bialy wrote:

Marek Lewandowski wrote:
No i by odpowiednią ilość energii wytrzymał, a z tym może być problem
z dużymi elektrolitami. A ten parametr rozruchowych NTC nie zawsze
jest podany (co mnie bardzo dziwi).

Tyle ze NTC ma jedna wade. Jak wylaczysz zasilanie na sekunde czy 2 i
zalaczysz spowrotem to nie zdazy wystygnac, wiec bezpieczniki i tak moze
wywalic.

No jasne, ale i tak jest to najprostsze rozwiązanie...
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Grzegorz Redlarski <gred_at_nospam_amg.gda.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Wed, 10 Jul 2002 14:19:40 +0200


On Tue, 09 Jul 2002 21:00:30 GMT, Marek Lewandowski
<nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:

on Tue, 09 Jul 2002 22:42:32 +0200 in <3d2d383e.15420613_at_nospam_news.tpi.pl>
Grzegorz Redlarski wrote:


No i by odpowiednią ilość energii wytrzymał, a z tym może być problem
z dużymi elektrolitami. A ten parametr rozruchowych NTC nie zawsze
jest podany (co mnie bardzo dziwi).

Nie musi być. Za zniszczenie elementu odpowiedzialne jest ciepło. Jak
nie przekroczysz znamionowego prądu, to termistor NTC sam sobie ustali
taką rezystancję, żeby utrzymywała się na nim temperatura ca. 150
stopni. Aby go zniszczyć, musiałbyś wpuścić więcej mocy - > zwiększyć
prąd. Wartość graniczną masz podaną. Ta wartość graniczna nie może
zniszczyć termistora w stanie zimnym, jednocześnie ogranicza dT/dt i
któryś z tych trzech parametrów jest wąskim gardłem, z powodu którego
w katalogu stoi np. Imax=5A...

Ale ten Imax dotyczy raczej stanu ustalonego (np.
http://www.joyin.com.tw/english/ntc1.htm ). Nie dam sobie nic uciąć,
ale AFAIK Joyin nie podawał kiedyś parametru, który obecnie widzę w
rubryce "Maximum Capacitance" http://www.joyin.com.tw/english/ntc2.htm
Zależy ona od napięcia i w sumie chodzi o energię, która wydziela się
w NTC podczas jego ładowania (teoretycznie przy podłączeniu do źródła
napięciowego, tyle samo co w kondensatorze).

gr


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: duzy transformator i problem ...
Date: Wed, 10 Jul 2002 19:34:25 GMT


on Wed, 10 Jul 2002 14:19:40 +0200 in
<f98oiu83psa4l3g1g5r4t8dpjsif2ooplu_at_nospam_news.task.gda.pl> Grzegorz
Redlarski wrote:


Ale ten Imax dotyczy raczej stanu ustalonego (np.
http://www.joyin.com.tw/english/ntc1.htm ). Nie dam sobie nic uciąć,
ale AFAIK Joyin nie podawał kiedyś parametru, który obecnie widzę w
rubryce "Maximum Capacitance" http://www.joyin.com.tw/english/ntc2.htm
Zależy ona od napięcia i w sumie chodzi o energię, która wydziela się
w NTC podczas jego ładowania (teoretycznie przy podłączeniu do źródła
napięciowego, tyle samo co w kondensatorze).

No tak, ale jeśli draństwo jest przeznaczone do obwodów ładowanych z
220V, to ta całka termiczna jest ograniczona od góry i cześć ;-)
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]