Mikrokomputer do rozbudowy: I/O w PIC16F628 i alternatywy dla sterowania serwami RC
Re: maly komputerek do rozbudowy/zabawy
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: maly komputerek do rozbudowy/zabawy
Date: Mon, 29 Jul 2002 16:34:21 -0500
"rasz" <rush_at_nospam_kiti.pulse.pdi.net> wrote in message news:Xns925A518241B9niema_at_nospam_193.110.120.9...
- sterowania servami RC (zbudowalem sobie ramie robota)
Pomysł fajny, ale ile to ma wejść I/O w ogóle? Bo jeśli
miałbyś do tego jeszcze dodatkową płytkę z portami dorabiać,
zasilać to chyba łatwiej byłoby coś zrobić od samego
początku na jakimś typowym jednoukładowcu.
Ja ostatnio zająłem się serią PIC, rozgryzam właśnie
wersję PIC16F628 - 16 programowalnych portów I/O
jeśli użyjesz wewnętrznego oscylatora RC w 18-nóżkowej
obudowie standardu DIP...
Ale przecież każdy ma inne potrzeby i preferencje :)
p.s. swego czasu, za czasów dinozaurów w nieistniejącej
już dziś gazecie "Audio Video" był opisany cały projekt
mikrokomputera COBRA. Miało to 32kRAM i Z80. Działało
to z ekranem telewizora/monitora analogowego tak jak
małe konsole do gier... Jestem pewny, że jak rzucisz
hasło na grupie to znajdzie się ktoś kto się tym bawił
w latach 82-85 i może Ci za friko podrzuci komputerek.
Ja sam mam to gdzieś pokrywające się kurzem na strychu
ale nie znajdę tego łatwo... Oczywiście Gameboy fajniejszy
ale czy zda egzamin w roli sterownika? Nie sądzę...
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: maly komputerek do rozbudowy/zabawy
Date: Mon, 29 Jul 2002 22:04:57 GMT
on Mon, 29 Jul 2002 16:34:21 -0500 in <ai4cct$9fo$1_at_nospam_flood.xnet.com>
Pszemol wrote:
Ja ostatnio zająłem się serią PIC, rozgryzam właśnie
wersję PIC16F628 - 16 programowalnych portów I/O
jeśli użyjesz wewnętrznego oscylatora RC w 18-nóżkowej
obudowie standardu DIP...
Ale przecież każdy ma inne potrzeby i preferencje :)
Pszemol, że się tylko zapytam, napisałeś na PICe choć jeden program? o
zapewniam Cię, że o ile przyznam Ci rację, że sprzętowo to ten proc
jest OK do tego, co wymyśliłeś, to o tyle programowanie go jest dosyć
upierdliwe. Przynajmniej porównując do innych procków.
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: maly komputerek do rozbudowy/zabawy
Date: Tue, 30 Jul 2002 02:55:00 -0500
Użytkownik "Marek Lewandowski" <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ai4e5v$116284$1_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de...
Pszemol, że się tylko zapytam, napisałeś na PICe choć jeden program? o
zapewniam Cię, że o ile przyznam Ci rację, że sprzętowo to ten proc
jest OK do tego, co wymyśliłeś, to o tyle programowanie go jest dosyć
upierdliwe. Przynajmniej porównując do innych procków.
Na czym ta upierdliwość polega? Na tym, że to RISC?
No cóż... jeśli ktoś spodziewa się asemblera typu CISC
na PICu to się zawiedzie... Jest tam raptem 30 instrukcji :-)
Ale - nie jest nikt zmuszany aby używać asemblera...
Kompilatory C też są na PICa, nie wiem czy freeware, pewnie nie.
p.s. jeszcze nie napisałem programu... :-)
From: Marcin Stanisz <mstanisz_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: maly komputerek do rozbudowy/zabawy
Date: 30 Jul 2002 08:21:26 GMT
W artykule <ai4v64.3vvc8v3.1_at_nospam_poczta.onet.pl> Pszemol napisal(a):
Na czym ta upierdliwość polega? Na tym, że to RISC?
Nie. Na stronicowaniu pamięci.
Marcin Stanisz
--
"A lie will go round the world before the truth has got its boots on"
Terry Pratchett, "Truth"
From: Marek Lewandowski <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: maly komputerek do rozbudowy/zabawy
Date: Tue, 30 Jul 2002 08:25:19 GMT
on Tue, 30 Jul 2002 02:55:00 -0500 in
<ai4v64.3vvc8v3.1_at_nospam_poczta.onet.pl> Pszemol wrote:
Użytkownik "Marek Lewandowski" <nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ai4e5v$116284$1_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de...
Pszemol, że się tylko zapytam, napisałeś na PICe choć jeden program? o
zapewniam Cię, że o ile przyznam Ci rację, że sprzętowo to ten proc
jest OK do tego, co wymyśliłeś, to o tyle programowanie go jest dosyć
upierdliwe. Przynajmniej porównując do innych procków.
Na czym ta upierdliwość polega? Na tym, że to RISC?
Pszemol, zaczynasz być wk...
Drwisz, a myślę, że z procesorami mam trochę większe doswiadczenie niż
ty, bo przez łapki przewinęły mi się co najmniej 4 rodziny - AVR,
MCS1, HC11, PIC i ostatnio MSP430 (ale jeszcze się nie bawiłem) i na
każdej jakieś urządzenie(a) oprogramowałem i uruchomiłem.
No cóż... jeśli ktoś spodziewa się asemblera typu CISC
Wyobraź sobie, że wiem, co to jest RISC i jakie są różnice.
na PICu to się zawiedzie... Jest tam raptem 30 instrukcji :-)
Niesamowite. A orpogramowywałeś kiedyś procesor, który ma w ALU 2
instrukcje tylko? Też się da. Wyrabia abstrakcyjne myślenie.
Ale - nie jest nikt zmuszany aby używać asemblera...
Kompilatory C też są na PICa, nie wiem czy freeware, pewnie nie.
Na AVR są freeware, też jest RISC, instrukcji ma trochę więcej, ale
sporo jest tylko nazwami zróżnicowana, żeby łatwiej się połapać, można
zredukować do jakichś 60. Wad n/w nie ma.
PIC?
RISC, ale ma specjalizowanmy rejestr W, do którego trzeba jeden
operand wrzucić, czyli de facto akumulator. To jest z CISCów rodem.
Stos hardware'owy ma tylko osiem poziomów i brak sygnalizacji
przepełnienia. Trzeba na piechotę liczyć, co się z czego wywołuje,
żeby nie przegłębić. W dodatku stos dla danych trzeba programowo
realizować, bo sprzętowego wsparcia nie ma.
Brak operacji dodawania/odejmowania z przeniesieniem.
To tak na szybkiego.
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]