Jak poprawić stabilność sterownika w samochodzie i użyć optoizolacji?
Re: =?iso-8859-2?Q?Zak=B3=F3cenia?=
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Zak=B3=F3cenia?=
Date: Mon, 29 Jul 2002 23:52:23 +0200
Ireneusz Niemczyk wrote:
Jeśli 2051 Ci się wiesza w samochodzie, to znaczy że źle zrobiłeś
sterownik. Trzeba by zadbać o jego odporność na zakłócenia, może nawet
optoizolować wyjścia/wejścia dla swiętego spokoju. Temat - rzeka :-(
Ja tam sie zastanwiam ile przekaznikow ma podpietych do tego atmelka...
sam sie przejechalem, podobniez zreszta do ciebie... ;-)))
Powoli stwierdzam ze powinno sie produkowac cos w stylu 74245 i 74573(4)
ale z optoizolacja po drodze, jak wiele by to pomoglo.
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Zostalismy sami, niecierpliwi mysliwi...
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Zak=B3=F3cenia?=
Date: Tue, 30 Jul 2002 09:38:10 +0200
Ja tam sie zastanwiam ile przekaznikow ma podpietych do tego atmelka...
-)
Powoli stwierdzam ze powinno sie produkowac cos w stylu 74245 i 74573(4)
ale z optoizolacja po drodze, jak wiele by to pomoglo.
Tylko ile by to kosztowało? Od biedy wystarczyły by transoptory (8szt.)
wepchnięte w np: DIL16, a może są takie tylko my nie wiemy?
Co do odporności zaś - dosyć dobrze działa przejście z sygnałem przez
jakiegokolwiek TTL-a ;-)
Miłego dnia.
--
PZD, Irek.N.
From: "Tomek" <tomekpiekos_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zakłócenia
Date: Tue, 30 Jul 2002 10:34:40 +0200
Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> napisał w
wiadomości news:3D464262.E5B9185E_at_nospam_multispedytor.com.pl...
Ja tam sie zastanwiam ile przekaznikow ma podpietych do tego atmelka...
Odpowiadam
Tylko jeden sterowany przez tranzystorek zabezpieczony diodą (na wypadek
przepięć na przekaźniku. A zwisy nie zdarzają się przy przełączaniu, a np
gdy przekaźnik jest włączony (ciągle) i uwierzcie mi, że to jest b.
niebezpieczne bo odcina napięcie z cewki w najmniej oczekiwanym momencie
(wyprzedzanie, ruszanie).
Tak więc co poradzicie zdesperowanemu.
Powiem jeszcze tyle, że program zaszyty w procku nic więcej nie robi oprócz
sterowania kilkoma LED-ami oraz tym przekaźnikiem
Pozdrawiam
--
Tomek
From: "Maciej Gruszecki" <pear_at_nospam_jtc.biz.pl>
Subject: Re: Zakłócenia
Date: Tue, 30 Jul 2002 11:29:21 +0200
Użytkownik "Tomek" <tomekpiekos_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ai5jkp$hdn$1_at_nospam_news.onet.pl...
Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> napisał w
wiadomości news:3D464262.E5B9185E_at_nospam_multispedytor.com.pl...
Ja tam sie zastanwiam ile przekaznikow ma podpietych do tego
atmelka...
Odpowiadam
Tylko jeden sterowany przez tranzystorek zabezpieczony diodą (na wypadek
przepięć na przekaźniku. A zwisy nie zdarzają się przy przełączaniu, a np
gdy przekaźnik jest włączony (ciągle) i uwierzcie mi, że to jest b.
niebezpieczne bo odcina napięcie z cewki w najmniej oczekiwanym momencie
(wyprzedzanie, ruszanie).
Tak więc co poradzicie zdesperowanemu.
Powiem jeszcze tyle, że program zaszyty w procku nic więcej nie robi
oprócz
sterowania kilkoma LED-ami oraz tym przekaźnikiem
A może przekaźnik bipolarny. Przełączasz, potem odłączasz od niego napięcie
i może nawet całego atmelka, żeby już nie kombinował kiedy nie powinien.
Pear
From: "Zbych" <bzb_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zakłócenia
Date: Tue, 30 Jul 2002 11:34:39 +0200
Tak więc co poradzicie zdesperowanemu.
Nie powiedziałeś nic o tym skąd bierzesz zasilanie.
Najprawdopodobniej dobrałeś się gdzieś do bezpieczników
pod deską - mam rację ?
Może spróbuj na początek pociągnąć kable ( i zasilanie, i masę)
bezpośrednio z akumulatora tak jak ci to radził
Patryk parę postów wcześniej.
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Zak=B3=F3cenia?=
Date: Tue, 30 Jul 2002 12:59:00 +0200
Odpowiadam
Super- liczyłem na to ;-)
Tylko jeden sterowany przez tranzystorek zabezpieczony diodą (na wypadek
przepięć na przekaźniku. A zwisy nie zdarzają się przy przełączaniu, a np
gdy przekaźnik jest włączony (ciągle) i uwierzcie mi, że to jest b.
niebezpieczne bo odcina napięcie z cewki w najmniej oczekiwanym momencie
(wyprzedzanie, ruszanie).
Tak więc co poradzicie zdesperowanemu.
Zrobić całość troszeczkę inaczej niż prawdopodobnie to zrobiłeś. Ale o tym
niżej...
Powiem jeszcze tyle, że program zaszyty w procku nic więcej nie robi oprócz
sterowania kilkoma LED-ami oraz tym przekaźnikiem
To może wcale nie jest potrzebny?
Jeśli jednak to musisz przygotować się na bardzo cieżkie warunki pracy atmelka.
Jest możliwe zrobienie na poczciwej 2051 układu sterującego nawet bezpośrednio
(przez tranzystor - żeby nie było nieporozumien) przekaźnika - jednak ja bym
odradzał takie rozwiązanie. Przełączasz zasilanie cewki zapłonowej - wiesz
jakie śmiecie latają po stykach przekaźnika!!!!!
Jak ja bym się do tego zabrał:
1. Zrobił PCB w taki sposób, aby mieć jeden mocny węzeł masy.
2. Zasilanie doprowadził przez filtr, a następnie stabilizator - nawet monolit
78L05 wystarczy.
3. Odseparował sterowanie przekażnika od procka transoptorem np: 4N33 - sam
jeden wystarczy (wraz z diodą zabezpieczającą oczywiście).
4. Zasilanie cewki przekaźnika puścił innym przewodem niż zasilanie procka.
To tak na początek - zapewne grupowicze podpowiedzą coś więcej. Generalnie
walka z zakłóceniami nie jest łatwa i wymaga pewnej wprawy/wyczucia.
Nie piszesz też nic o wejściach - wiec nie będę opisywał tego problemu.
--
PZD, Irek.N.