Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Huba" <mango43_at_nospam_republika.pl>
Subject: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Tue, 8 Jul 2003 14:18:31 +0200


Witam!

Mam male pytanie dotyczace projektowania wzmacniaczy mocy w.cz. Zalozmy, ze
chce zaprojektowac tranzystorowy wzmacniacz klasy C ( wspolny emiter ).
Wiem, jak dobrac punkt pracy, obliczyc obwody wyjsciowe, ale nigdzie nie
znalazlem, jak powinno sie dobierac elementy obwodu wejsciowego. Otoz w
klasycznym rozwiazaniu, jest to po prostu uklad przylegania napiecia.
Chcialbym sie zapytac, czy istnieja jakies wzory na obliczenie elementow RC
tego ukladu, czy dobiera sie je doswiadczalnie, metoda "na oko" ? Jesli juz,
to chcialbym wiedziec, jak to robia profesjonalisci, jak majac dane
tranzystora, dane zrodla napiecia w.cz. poprawnie zaprojektowac wejsciowy
obwod wzmacniacza, by otrzymac zalozony wczesniej kat przeplywu.

pozdrawiam

Piotr




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Jacek Maciejewski <jacmac-nospam_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Tue, 8 Jul 2003 17:28:53 +0000 (UTC)


Huba naskrobał:

czy dobiera sie je doswiadczalnie, metoda "na oko"

IMO jak chcesz mieć stały kąt przepływu to żadnych RC w bazie.
Zapodajesz polaryzację przez obwody wejściowe i starasz się żeby
napięcie sterujące było odpowiednie w stosunku do polaryzacji.
A porządne wzmacniacze mają automatyczna regulację mocy wyjściowej,
czyli z grubsza napięcie wyjściowe jest prostowane i koryguje
polaryzację.

--
Jacek

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Huba" <mango43_at_nospam_republika.pl>
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Tue, 8 Jul 2003 22:03:58 +0200


Chodzi o to, ze w klasie C skladowa stala napiecia polaryzujacego baze jest
ujemna, dlatego stosuje sie uklad przylegania napiecia. Najprosciej, bo nie
trzeba miec zadnego zasilania, dostarczajacego stalego napiecia ujemnego.
Nie ma to byc "porzadny" wzmacniacz mocy, tylko najzwyklejszy i najprostrzy.
Wystarczy zerknac na przykladowe schematy takich wzm. a widac, ze w bazie
zastosowano uklad przylegania napiec. Chodzi mi o to, jak obliczyc parametry
elementow RC, dla zadanego tranzystora (mamy jego parametry) i danego zrodla
napiecia w.cz. Przeprowadzilem juz obliczenia dla przebiegu prostokatnego z
wyp. 50%, wyprowadzilem tez wzory dla sinusoidy, ale nie wiem, czy nie sa
nazbyt skomplikowane. Zastanawiam sie, czy nie mozna prosciej, zreszta , to
co sie obliczy i tak nie bedzie sie zgadzac do konca z reczywistoscia i
trzeba bedzie trymowac wartosci el. wejsciowych.

pozdrawiam

Huba




========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Jacek Maciejewski <jacmac-nosp_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Wed, 9 Jul 2003 12:34:19 +0000 (UTC)


Huba naskrobał:

Chodzi o to, ze w klasie C skladowa stala napiecia
polaryzujacego baze jest ujemna, dlatego stosuje sie uklad
przylegania napiecia. Najprosciej, bo nie trzeba miec zadnego
zasilania, dostarczajacego stalego napiecia ujemnego.
OK, ale wtedy kąt odcięcia też będzie się zmieniał z wysterowaniem, a
jak dasz polaryzację z zewnętrznego źródła to nie bedziesz się musiał
martwić co się stanie jak zabraknie napięcia sterującego.

Nie ma to
byc "porzadny" wzmacniacz mocy, tylko najzwyklejszy i
najprostrzy.
Iloczyn RC musi być dużo mniejszy od okresu m.cz i dużo większy od
okresu w.cz. To szeroki przedział. A wartość R obliczasz tak jak
wskazują warunki polaryzacyjne dyktowane przez prąd bazy, napiecie
sterujące i kąt odcięcia (nie liczyłem tego nigdy :)



--
Jacek

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!mimuw.edu.pl!news.mimuw.edu.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Huba" <mango43_at_nospam_republika.pl>
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Thu, 10 Jul 2003 08:00:43 +0200


Hmm .. to jest bardzo prosty uklad, a wartosc el. RC juz wiem jak sie mniej
wiecej dobiera. O to chodzi, by w trakcie polokresu napiecie moglo spasc (
tu wzrosnac .. bo napiecie dazy ze stala czasowa RC od pewnej wartosci
ujemnej do 0V) o wartosc B(pomniejszona o spadek nap. na zlaczu BE) bedaca
ta czescia wartosci napiecia, ktora wystaje ponad te 0,7V na przewodzacej
diodzie i ktore powoduje odpowiednie wysterowanie tranzystora. Ale jesli
chodzi o wzmacniacz klasy C, to dochodzi tu tez kwestia dopasowania malej
impedancji wejsciowej(rzedu 1-5ohm) tranzystora z duza (np.: 50ohm). W takim
wypadku wiem jak dopasowac kolejne stopnie wzmacniacza ( wystarczy np.:
zwykly filtr typu L transformujacy odpowiednio z duzej na mala impedancje).
W wielu schamatach wzmacniaczy klasy C, ktore ogladalem nie bylo obwodu
przylegania napiecia, tylko po prostu taki uklad dopasowujacy, tylko w tych
prostrzych rozwiazaniach byl zastosowany RC ( np.: w nadajnikach QRP
bezposrednio za separatorem niekiedy znajduje sie prosty wzmacniacz
pracujacy w klasie C z ukladem przylegania napiecia - widocznie kwestia
dopasowania nie odgrywa tu az tak znaczacej roli).

pozdrawiam

Piotr



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Jacek Maciejewski <jacmac-nosp_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Thu, 10 Jul 2003 06:19:24 +0000 (UTC)


Huba naskrobał:
[-]
idocznie kwestia
dopasowania nie odgrywa tu az tak znaczacej roli).


Ostatni raz miałem do czynienia z klasą C ze 40 lat temu, gdy się
pracowało na telegrafii na lampowych nadajnikach. Dziś klasy C się
praktycznie nie stosuje, ponieważ dominującą emisją jest SSB a przy
niej wzmacniacz musi byc liniowy co wymaga klasy B. Nie stosuje się
jej nawet na telegrafii, ponieważ nie jest dziś problemem uzyskanie
dużych mocy z jednego elementu aktywnego, za to w cenie jest
niewielki poziom emisji zakłóceń.
Pracę w klasie B zapewnia się najczęściej przez jakiś układ
auromatycznej kontroli mocy wyjściowej, jedynie w prostych,
amatorskich kilkuwatowych konstrukcjach stosuje się pracę ze stałym
napięciem polaryzacji a najczęściej w ogóle bez niego (napięcie 0)
Dopasowanie - tu konstrukcja zależy od szerokopasmowości
wzmacniacza. Przy względnie wąskich pasmach (np. 144MHz) stosuje się
filtry rezonansowe LC, na amatorskich pasmach krótkofalowych
najczęściej transformatory, rzadziej dwuobwodowe filtry LC
ponadkrytycznie sprzężone.

--
Jacek

========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mai

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Huba" <mango43_at_nospam_republika.pl>
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: Thu, 10 Jul 2003 13:35:22 +0200



Użytkownik "Jacek Maciejewski" <jacmac-nosp_at_nospam_go2.pl> napisał:

Ostatni raz miałem do czynienia z klasą C ze 40 lat temu, gdy się
pracowało na telegrafii na lampowych nadajnikach. Dziś klasy C się
praktycznie nie stosuje.

W praktyce stosuje np.: FM, CW , niektore emisje cyfrowe. A wybiera sie
klase C ze wzgledu na sprawnosc. Na to ze wzmacniacze pracujace w tej klasie
SIE STOSUJE podaje stosowny przyklad:
http://kabuki.eecs.berkeley.edu/~rsn/slides/Qualv4.pdf

Nie potrzebuje wywodu, na temat tego, czy dana klase sie stosuje czy nie,
ale jakies konkretne namiary na teorie - "co i jak". Sam wymyslilem kilka
wzorkow i jeszcze znalazlem troche materialow na necie i w literaturze,
sporo juz wiem na ten temat, ale przydaloby sie to jakos ugruntowac.
Chcialbym tylko , by ktos kto sie zna na technice w.cz. naprowadzil mnie na
jakies konkretne zrodlo wiedzy, ew. wyjasnil mi pewne aspekty projektowania
wzmacniaczy mocy pracujacych w klasie C.

pozdrawiam

Piotr



========
Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsgate.onet.pl!newsgate.p

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: duh666_at_nospam_wp.pl (=?ISO-8859-2?B?o3VrYXN6IEJvbGVzdGE=?=)
Subject: Re: Pytanie dotyczace wzmacniaczy mocy klasy C
Date: 11 Jul 2003 05:18:50 +0200




Thursday, July 10, 2003, 8:19:24 AM,Jacek Maciejewski nastukał(ła):

JM> Ostatni raz miałem do czynienia z klasą C ze 40 lat temu, gdy się
JM> pracowało na telegrafii na lampowych nadajnikach. Dziś klasy C się
JM> praktycznie nie stosuje, ponieważ dominującą emisją jest SSB a przy
JM> niej wzmacniacz musi byc liniowy co wymaga klasy B. Nie stosuje się
JM> jej nawet na telegrafii, ponieważ nie jest dziś problemem uzyskanie
JM> dużych mocy z jednego elementu aktywnego, za to w cenie jest
JM> niewielki poziom emisji zakłóceń.
Natomiast przy FM jak najbardziej....
Taka uwaga: Wiekszosc wzmacniaczy do nadajnikow FM (ukf) oczywiscie
samorobek to klasa C... Sa oczywiscie wyjatki, tego nie neguje - ale
na pewno ten typ wzmacniaczy na pewno szybko nie umrze - i to
bynajmniej nie lampowych.


--
Pozdrrawiam!
Łukasz Bolesta duh666_at_nospam_wp.pl

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


========
Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!wsisiz.edu.pl!news2.icm.edu.pl!news.pw.edu.pl!not-for-mai