Atak na bufor



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacek_at_nospam_retsat1.com.pl (Rubik)
Subject: Atak na bufor
Date: 26 Aug 2002 18:59:36 +0200


Witam
Wykonałem puszkę odzielającą automatykę (220V) od LPT komputera.
Zasugerujcie mi proszę jak zbezpieczyć się przed złośliwością (!!!)
użytkownika (-ów). Pewnej grupie użytkowników ewidentnie to urządzenie
przeszkadza i już raz zostało potraktowane 380V. Niestety nie przeżyło.
Jak zabezpieczyć się przed elektrycznymi (atak młotkiem raczej odpada
jako zbyt oczywisty) atakami, od strony centronixa również. Wykorzystuję
4 bity LPT, 2 we i 2 wy. Ataku na PC również nie przewiduję ponieważ
jest to ich między innymi źródło rozrywek. Dzięki za wszelkie sugestje.
RUBIK

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: RE: Atak na bufor
Date: 26 Aug 2002 20:24:27 +0200


Zasugerujcie mi proszę jak zbezpieczyć się przed
złośliwością (!!!)
użytkownika (-ów). Pewnej grupie użytkowników
ewidentnie to urządzenie
przeszkadza i już raz zostało potraktowane 380V.
Niestety nie przeżyło.
Jak zabezpieczyć się przed elektrycznymi (atak
młotkiem raczej odpada
jako zbyt oczywisty) atakami, od strony
centronixa również. Wykorzystuję
4 bity LPT, 2 we i 2 wy. Ataku na PC również nie
przewiduję ponieważ
jest to ich między innymi źródło rozrywek. Dzięki
za wszelkie sugestje.

Nasuwa mi się jedno rozwiązanie, tylko nie znam jego wpływu
na sygnały LPT.
Każde z wejść o poziomach TTL zabezpieczyć jak najmniejszym
bezpiecznikiem
topikowym. Pomiędzy bezpiecznikiem a resztą układów
elektronicznych wstawić
tyrystor, na jego bramce dać szeregowo diodę zenera na 5,1V
z szeregowym
rezystorem. Sprawdza się przy wejściach analogowych
wolnozmiennych i cyfrowych
czułych na stan logiczny - nie sprawdzałem na cyfrówce
szybkiej ani na zboczach.
Ewentualnie zamiast tyrystora można wstawić jakiś szybki
wzmacniacz operacyjny
lub bramkę i dopiero tym elementem sterować bramkę
tyrystora.
Krótko - dać układ powodujący zniszczenie bezpiecznika w
przypadku podania
napięcia wyższego niż 5,5V. Albo lepiej dać bezpiecznik
elektroniczny. ;-)
pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacek_at_nospam_retsat1.com.pl (Rubik)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: 26 Aug 2002 20:28:40 +0200


Jest to jakis pomysł, a jak zabezpieczyć obwody 220V ???
RUBIK


Dnia 02-08-26 20:24, Użytkownik ziel napisał:
Zasugerujcie mi proszę jak zbezpieczyć się przed
złośliwością (!!!)
użytkownika (-ów). Pewnej grupie użytkowników
ewidentnie to urządzenie
przeszkadza i już raz zostało potraktowane 380V.
Niestety nie przeżyło.
Jak zabezpieczyć się przed elektrycznymi (atak
młotkiem raczej odpada
jako zbyt oczywisty) atakami, od strony
centronixa również. Wykorzystuję
4 bity LPT, 2 we i 2 wy. Ataku na PC również nie
przewiduję ponieważ
jest to ich między innymi źródło rozrywek. Dzięki
za wszelkie sugestje.


Nasuwa mi się jedno rozwiązanie, tylko nie znam jego wpływu
na sygnały LPT.
Każde z wejść o poziomach TTL zabezpieczyć jak najmniejszym
bezpiecznikiem
topikowym. Pomiędzy bezpiecznikiem a resztą układów
elektronicznych wstawić
tyrystor, na jego bramce dać szeregowo diodę zenera na 5,1V
z szeregowym
rezystorem. Sprawdza się przy wejściach analogowych
wolnozmiennych i cyfrowych
czułych na stan logiczny - nie sprawdzałem na cyfrówce
szybkiej ani na zboczach.
Ewentualnie zamiast tyrystora można wstawić jakiś szybki
wzmacniacz operacyjny
lub bramkę i dopiero tym elementem sterować bramkę
tyrystora.
Krótko - dać układ powodujący zniszczenie bezpiecznika w
przypadku podania
napięcia wyższego niż 5,5V. Albo lepiej dać bezpiecznik
elektroniczny. ;-)
pzdr
Artur




--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: RE: Atak na bufor
Date: 26 Aug 2002 20:58:37 +0200


Jest to jakis pomysł, a jak zabezpieczyć obwody 220V ???
A jakie? Zasilania, wejściowe, wyjściowe?
Zasilanie - dać trafo na 380V z odpowiednio wyższym
napięciem wtórnym
i wszystkie stabilizatory impulsowe.
Jeśli chodzi o wejście i wyjście to trzeba by było znać
schemat, aby
coś doradzić, np. wyjście - czy ma być zabezpieczone przed
podaniem
innej fazy na któreś z wyjść niż faza do której jest
podłączone.
Przy okazji, na wejścia cyfrowe można dać optoizolację na
transoptorach
a ich wejścia zabezpieczyć przed zbyt dużym prądem.
pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Mon, 26 Aug 2002 14:47:09 -0500


"ziel" <zielpro_at_nospam_cavern.pl> wrote in message news:DOELJDHHJKPIEKPIGAMEAEJDDOAA.zielpro_at_nospam_cavern.pl...
Jest to jakis pomysł, a jak zabezpieczyć obwody 220V ???
A jakie? Zasilania, wejściowe, wyjściowe?
Zasilanie - dać trafo na 380V z odpowiednio wyższym
napięciem wtórnym
i wszystkie stabilizatory impulsowe.
Jeśli chodzi o wejście i wyjście to trzeba by było znać
schemat, aby
coś doradzić, np. wyjście - czy ma być zabezpieczone przed
podaniem
innej fazy na któreś z wyjść niż faza do której jest
podłączone.
Przy okazji, na wejścia cyfrowe można dać optoizolację na
transoptorach
a ich wejścia zabezpieczyć przed zbyt dużym prądem.

Ale to wszystko próżny trud jeśli taki idiota może
otworzyć urządzenie i przejechać po scalakach kablem 220V.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Mon, 26 Aug 2002 14:50:04 -0500


"ziel" <zielpro_at_nospam_cavern.pl> wrote in message news:DOELJDHHJKPIEKPIGAMEKEJADOAA.zielpro_at_nospam_cavern.pl...
Nasuwa mi się jedno rozwiązanie, tylko nie znam jego wpływu
na sygnały LPT.
Każde z wejść o poziomach TTL zabezpieczyć jak najmniejszym
bezpiecznikiem
topikowym. Pomiędzy bezpiecznikiem a resztą układów
elektronicznych wstawić
tyrystor, na jego bramce dać szeregowo diodę zenera na 5,1V
z szeregowym
rezystorem. Sprawdza się przy wejściach analogowych
wolnozmiennych i cyfrowych
czułych na stan logiczny - nie sprawdzałem na cyfrówce
szybkiej ani na zboczach.
Ewentualnie zamiast tyrystora można wstawić jakiś szybki
wzmacniacz operacyjny
lub bramkę i dopiero tym elementem sterować bramkę
tyrystora.
Krótko - dać układ powodujący zniszczenie bezpiecznika w
przypadku podania
napięcia wyższego niż 5,5V. Albo lepiej dać bezpiecznik
elektroniczny. ;-)

Nie wiem jaką sytuację ma Rubik, ale taki bezpiecznik
niewiele da, bo jeśli kolega ma upierdliwych klientów,
którzy chcą się pozbyć urządzenia pod pretekstem że
nie działa to przecież jeszcze łatwiej się go pozbędą...
Z przepalonym bezpiecznikiem przecież nie zadziała?
A takie wysokoawaryjne urządzenie obciąża "winą" Rubika.
Myślę, że nic tu się nie da wymyślić i marnuje czas...
Każde urządzenie, nie wiem jak zabezpieczone elektrycznie
zzewnątrz można przecież otworzyć i uszkodzić od wewnątrz.
Trzeba po prostu takich kretynów olać i zabrać im urządzenie
do którego obsługi nie dorośli.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: RE: Atak na bufor
Date: 26 Aug 2002 22:09:23 +0200


W zasadzie miałem nie odpisywać.
Mnie życie nauczyło, żeby nie olewać klientów,
którzy dają mi pieniądze, nawet najbardziej upierdliwego
klienta nie nazwę kretynem czy idiotą - nie jestem
lekarzem. A zdaje się, że to właśnie Amerykanie są
prekursorami w dziedzinie urządzeń idioto-odpornych,
a na podstawie informacji dochodzących do Polski
rozumiem dlaczego.

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Mon, 26 Aug 2002 17:42:38 -0500


"ziel" <zielpro_at_nospam_cavern.pl> wrote in message news:DOELJDHHJKPIEKPIGAMEGEJGDOAA.zielpro_at_nospam_cavern.pl...
W zasadzie miałem nie odpisywać.

No to czemu odpisałeś? Nie potrafisz się kontrolować?

Mnie życie nauczyło, żeby nie olewać klientów,
którzy dają mi pieniądze, nawet najbardziej upierdliwego
klienta nie nazwę kretynem czy idiotą - nie jestem
lekarzem.

Chyba inaczej zrozumieliśmy pierwotny post bo ja zrozumiałem,
że chodzi o celowe niszczenie niewygodnego urządzenia.

A zdaje się, że to właśnie Amerykanie są
prekursorami w dziedzinie urządzeń idioto-odpornych,
a na podstawie informacji dochodzących do Polski
rozumiem dlaczego.

W całej idiotoodporności chodzi o zabezpieczenie układu
przed PRZYPADKOWYM uszkodzeniem go przez błędną obsługę.
Nie chodzi tam o sabotaż czyli CELOWE uszkadzanie...
A co do informacji dochodzących do Polski, to przefiltruj je
przez znany fakt, że Polacy jakoś muszą sobie rekompensować
to, że żyje się nam gorzej, więc nazywają Amerykanów głupkami.
Problem w tym, że jednak tym głupkom powodzi się znacznie
lepiej jak nam, i gdybyśmy nie byli głupkami to nie dalibyśmy
sobie Ruskim tak podskakiwać ani takiej biedy u siebie zrobić.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 02:00:19 +0200


Pszemol wrote:

A co do informacji dochodzących do Polski, to przefiltruj je
przez znany fakt, że Polacy jakoś muszą sobie rekompensować
to, że żyje się nam gorzej, więc nazywają Amerykanów głupkami.
Problem w tym, że jednak tym głupkom powodzi się znacznie
lepiej jak nam, i gdybyśmy nie byli głupkami to nie dalibyśmy
sobie Ruskim tak podskakiwać ani takiej biedy u siebie zrobić.

Jakos to nie polski obywatel sadzil sie z McDonalds'em o to ze na kubku
powinno pisac ze kawa jest goraca...
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Dzisiaj slonce nie wzejdzie, bo za zimno.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 13:53:57 GMT


Jakos to nie polski obywatel sadzil sie z McDonalds'em o to ze na kubku
powinno pisac ze kawa jest goraca...

I wygral duuuza kase.. I teraz pewnie siedzi sobie w domku nad oceanem, albo
na jachcie. :)
Uwazasz to za glupote? Dlaczego.. bo jest mu lepiej ? :))

Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 17:34:32 +0200


I wygral duuuza kase.. I teraz pewnie siedzi sobie w domku nad oceanem, albo
na jachcie. :)
Uwazasz to za glupote? Dlaczego.. bo jest mu lepiej ? :))

Bo celem życia człowieka nie jest bogactwo za wszelkš cenę?
Pewnie dlatego np: instrukcja instalacji cyfrowej centrali Lucenta zaczyna się
od barwnych opowiastek jak jš rozpakować, jak wyglšda sznur do zasilania
centrali i tak dalej.... Dla mnie to chore.

--
PZD, Irek.N.
Chcesz rozweselić Boga? Powiedz Mu że masz plany!



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Dariusz Dorochowicz" <dadoro_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 18:04:55 +0200



Użytkownik "Ireneusz Niemczyk" <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> napisał w
wiadomości news:3D6B9C08.8900B7FD_at_nospam_multispedytor.com.pl...

Pewnie dlatego np: instrukcja instalacji cyfrowej centrali Lucenta
zaczyna się
od barwnych opowiastek jak jš rozpakować, jak wyglšda sznur do zasilania
centrali i tak dalej.... Dla mnie to chore.

Masz pojęcie, jacy ludzie biorą się czasem za niektóre urządzenia? To już
taniej napisać kilogram makulatury, niż prowadzić kurs dla połowy
użytkowników. I tak większości tejże nie zrozumieją, ale łatwiej ich wtedy
przekonać, że mają wydać pieniądze nie tylko na samo urządzenie. A i tak
znajdzie się np poeta, który kupi drukarkę, zdziwi się, że w komplecie nie
ma sterownika do jedynego systemu operacyjnego, który tenże sterownik
posiada sam w sobie, o ile tylko ktoś posiada dyskietki instalacyjne (to
jeszcze z czasów wersji 3.1 tego systemu). A potem jeszcze będzie narzekać
na to, że tak trudno ustawić parametry w setupie drukarki (wyobrażam sobie,
jak by sobie poradził z DIP-switchami).
Wydaje mi się, że po prostu za często "przykładamy własną miarkę" do innych,
i wyobrażamy sobie, że wszyscy ludzie myślą logicznie.

Chyba już dośc narzekania na dziś. Cześć.

DD



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 16:29:03 GMT


Bo celem życia człowieka nie jest bogactwo za wszelkš cenę?
Byl w MickeyD. poparzyl sie kawa, byl na tyle spostrzegawczy ze zobaczyl ze
nie ma ostrzezenia, potrafil wpasc na polmysl ze moze dostac za to
pieniadze. Potrafil znalezc odpowiednigo prawnika i wygrac.
I nie chodzi tu o fakt ze "nie wiedzial ze jest goraca" . znalazl sposob jak
na tym zarobic. Calkowicie legalnie.

Pewnie dlatego np: instrukcja instalacji cyfrowej centrali Lucenta
zaczyna się
od barwnych opowiastek jak jš rozpakować, jak wyglšda sznur do zasilania
centrali i tak dalej.... Dla mnie to chore.

Znajdz prace w jakiejs telefonicznej pomocy technicznej, albo pogadaj z kims
kto tam pracuje. Nie kazdy ma podstawowa wiedze. Duzo ludzi wykonuje prace
o ktorej nie maja pojecia.... I co jest latwiej... wydrukowac szczegolowa
instrukcje czy zatrudnic sztab ludzi i placic im + firmie telefonicznej za
udzielanie pomocy gosciom kttorzy wlaczyli i "nie robi".

Robia wszystko idiotoodporne nie z powodu ogolnej glupoty ludzi, ale jest
jakistam % uzytkownikow, ktorzy nie beda mieli zielonego pojecia co z czym.

Pozdrawiam
Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 11:53:32 -0500


"Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com> wrote in message news:jNNa9.1116$yR2.435596430_at_nospam_newssvr10.news.prodigy.com...
Robia wszystko idiotoodporne nie z powodu ogolnej glupoty ludzi, ale jest
jakistam % uzytkownikow, ktorzy nie beda mieli zielonego pojecia co z czym.

I dodam jeszcze, że tu się ludzie nie "wstydzą" czytać instrukcji.
Wielu moich znajomych za punkt honoru bierze sobie ustawienie
telewizora czy magnetowidu bez instrukcji... po co? Taki test
własnej wartości u niedowartościowanego człowieka? Przecież ta
instrukcja po to właśnie jest, aby ją przeczytać... Zgrywanie
mądrali i omijanie rozdziału o rozpakowywaniu może spowodować,
że będziemy musieli zadzwonić do serwisu bo np. podejrzewamy
że fabryka nie dała pilota do pudełka, podczas gdy był on gdzieś
w małowidocznym schowku w styropianie. Lub coś w stylu: z mrozu
wnieśliśmy telewizor, nie przeczytaliśmy instrukcji, włączyli
do prądu i bum - kineskop nam pękł. Czytajmy instrukcje! To się
opłaca i to żadna ujma na honorze...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 19:32:07 +0200


Użytkownik "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> napisał w wiadomości
news:akgaqd$c59$1_at_nospam_flood.xnet.com...
"Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com> wrote in message
news:jNNa9.1116$yR2.435596430_at_nospam_newssvr10.news.prodigy.com...

I dodam jeszcze, że tu się ludzie nie "wstydzą" czytać instrukcji.

Coś mi to przypomina... "Panowie, stanęlismy przed ścianą. Niestety, trzeba
będzie sięgnąć do dokumentacji" ;-)))

Przecież ta
instrukcja po to właśnie jest, aby ją przeczytać...
A ja twierdzę co innego. Instrukcja jest po to żeby BYĆ. Przynajmniej w
takiej formie, w jakiej się ją najczęściej spotyka. Żeby sprytny
użytkownik nie mógł wystąpić z roszczeniami, bo przecież: "Skoro nie
napisano, że trzeba wetknąć do gniazdka, to ja podłączyłem do kranu. I nie
działa!".
Z komiksów wyrosłem jakieś ćwierć wieku temu. Mam nadzieję do nich nie
wracać.

Nie zrozum mnie źle. Absolutnie nie jestem zwolennikiem DTR w stylu
radzieckim, gdzie np. cegła do oscyloskopu zaczyna się od wyszczególnienia
warunków klimatycznych i zawartości metali szlachetnych a pasma przenoszenia
należy szukać w przypisach na 17 stronie. Natomiast umiejętność zwięzłego
przekazania istotnych informacji uważam wręcz za wyraz szacunku dla
użytkownika i czasu jaki poświęca nabytemu produktowi.

Zgrywanie
mądrali i omijanie rozdziału o rozpakowywaniu może spowodować,
że będziemy musieli zadzwonić do serwisu bo np. podejrzewamy
że fabryka nie dała pilota do pudełka, podczas gdy był on gdzieś
w małowidocznym schowku w styropianie.

Skoro łatwiej zadzwonić niż pomyśleć... Co kto lubi.

Lub coś w stylu: z mrozu
wnieśliśmy telewizor, nie przeczytaliśmy instrukcji, włączyli
do prądu i bum - kineskop nam pękł. Czytajmy instrukcje! To się
opłaca i to żadna ujma na honorze...

Jak wiesz szkolnictwo w PL jest zacofane i nie przystaje do nowoczesnych
trendów, ale do jasnej cholery(!) w jakimś celu od 6-tej klasy matołkom
fizykę do głowy wkładano.

--
Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 17:50:29 GMT


Skoro łatwiej zadzwonić niż pomyśleć... Co kto lubi.

Czasami nie ma czasu na zastanawianie sie co gdzie z czym i do czego i mozna
zadzwonic i zapytac

Jak wiesz szkolnictwo w PL jest zacofane i nie przystaje do nowoczesnych
trendów, ale do jasnej cholery(!) w jakimś celu od 6-tej klasy matołkom
fizykę do głowy wkładano.

Nie zakladaj ze wszyscy ludzie znaja podstawy fizyki itp. To ze ty, czy ja
czy 99% tej grupy bez problemu radzi sibie z nowym urzadzeniem bez
instrukcji. to jest jeszcze "kilka" osob ktore po prostu nie wiedza. Sa
ludzie starsi, sa ludzie "inteligentni inaczej" ,sa ludzie chorzy.. i co oni
maja zrobic nie uzywac TV bo nie sa na tyle sprytni zeby wykombinowac jak
zaprogramowac kanaly, a w instrukcji nie bylo?
Jezeli sadzisz ze instrukcje sa po to zeby BYLY a uzytkownik ma znac sie na
wszystkim no to wybacz ... nie kazdy rodzi sie geniuszem ;)
Moj osobisty przypadek.. wkladam nowy klimatyzator w okno, wlaczam...
bardzo dziwnie chodzi, ledwo go slychac, calym nim rzuca... odwoze do
sklepu, wlaczaja, dziala. Chwile rozmawiamy, zeby dosjc czcemu u mnie w
wodmu nie dziala i okazuje sie ze jest na 220V a nie na 110V jak sie ogolnie
przyjelo. Wracam do domu lezy pudelko, lezy instrukcja.. a na okadce grubym
drukiem "220V Room Air Conditioner." Niby proste urzadzenie, wlacz - wylacz.
A jednak jakbym wzial instrukcje do reki to nie stracilbym tej godziny czasu
na odwozenie.

Bywa.
Piotr




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 20:06:24 +0200


Użytkownik "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com> napisał w wiadomości
news:FZOa9.1155$Gr3.438029422_at_nospam_newssvr10.news.prodigy.com...

Moj osobisty przypadek.. wkladam nowy klimatyzator w okno, wlaczam...
bardzo dziwnie chodzi, ledwo go slychac, calym nim rzuca... odwoze do
sklepu, wlaczaja, dziala. Chwile rozmawiamy, zeby dosjc czcemu u mnie w
wodmu nie dziala i okazuje sie ze jest na 220V a nie na 110V jak sie
ogolnie
przyjelo. Wracam do domu lezy pudelko, lezy instrukcja.. a na okadce
grubym
drukiem "220V Room Air Conditioner." Niby proste urzadzenie, wlacz -
wylacz.
A jednak jakbym wzial instrukcje do reki to nie stracilbym tej godziny
czasu
na odwozenie.
Bywa.

Bardzo możliwe, że gdybym w polskim sklepie nabył urzadzenie na 110V bez
wielkiej czerwonej naklejki, to miałbym spore szanse aby puścić je z dymem.
Dlatego napisałem, że cenię "umiejętność zwięzłego przekazania istotnych
informacji". Niemniej kilkadziesiąt stron obrazków IMHO takiej zwięzłości
nie służy.

Ale jeśli nie mam racji, to czeka mnie pokuta. Radziecki osyloskop i kupka
bumagi szczerzy się na stole czekając na naprawę ;-)))

--
Marek Dzwonnik mdz_at_nospam_message.pl
GG: #2061027 (zwykle jako 'dostępny-niewidoczny')




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 18:25:13 GMT


Dlatego napisałem, że cenię "umiejętność zwięzłego przekazania istotnych
informacji". Niemniej kilkadziesiąt stron obrazków IMHO takiej
zwięzłości
nie służy.

Jeszcze jest kwestia co kto uwaza za instotne informacje. Dla mnie to
bedzie kombinacja klawidszy do menu serwisowego a dla mojej siostry -
ktory koniec kabla idzie do gniazdka :)

Proponuje EOT bo juz lekko OT :)

Pozdrawiam

Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 20:48:43 +0200


Użytkownik "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com> napisał w wiadomości
news:duPa9.1161$1L3.439260247_at_nospam_newssvr10.news.prodigy.com...

Proponuje EOT bo juz lekko OT :)
W porządku.
Coś, co miało stanowić żartobliwy akt przekory wobec Przemola całkowice
zboczyło z tematu. Na tory OT... dopóki nie przyjdzie napisać własnej
instrukcji Przeznaczonej dla tych (99+1)% społeczeństwa. ;-)

Pozdrawiam

Również pozdrawiam :)
Marek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Wed, 28 Aug 2002 01:25:13 +0200
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Atak na bufor


Marek Dzwonnik wrote:
>> Zgrywanie mądrali i omijanie rozdziału o rozpakowywaniu może
>> spowodować, że będziemy musieli zadzwonić do serwisu bo np.
>> podejrzewamy że fabryka nie dała pilota do pudełka, podczas gdy
>> był on gdzieś w małowidocznym schowku w styropianie.
> Skoro łatwiej zadzwonić niż pomyśleć... Co kto lubi.
Tak jak to było kiedyś napisane w jednej zabawnej książce o DOSie(cytat
z "Pierwszej dziesiątki powodów, po co wzywać pomocy"): "Instrukcja jest
w szafie(na półce?), a telefon-na biurku, a więc znacznie bliżej" ;-)
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm<małpa>post<kropka>pl
http://www.gusnet.prv.pl GG# 2400455(około 22)
"All in all you're just another brick in the wall"
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 20:30:55 GMT


On Tue, 27 Aug 2002 11:53:32 -0500, Pszemol wrote:
I dodam jeszcze, że tu się ludzie nie "wstydzą" czytać instrukcji.
Wielu moich znajomych za punkt honoru bierze sobie ustawienie
telewizora czy magnetowidu bez instrukcji... po co?

Znajomych stad czy stamtad ? :-)

Taki test własnej wartości u niedowartościowanego człowieka? Przecież ta
instrukcja po to właśnie jest, aby ją przeczytać...

Czasem po prostu nie warto - instrukcja gruba, a mecz za 5 minut
sie zaczyna, a co tam zreszta ciekawego moze pisac w instrukcji,
przeciez to typowy wyrob :-)

Zgrywanie
mądrali i omijanie rozdziału o rozpakowywaniu może spowodować,
że będziemy musieli zadzwonić do serwisu bo np. podejrzewamy
że fabryka nie dała pilota do pudełka, podczas gdy był on gdzieś
w małowidocznym schowku w styropianie.

Ale przeciez mozemy najpierw rozpakowac, a czytac dopiero jesli nie
znajdziemy pilota :-)

Lub coś w stylu: z mrozu
wnieśliśmy telewizor, nie przeczytaliśmy instrukcji, włączyli
do prądu i bum - kineskop nam pękł. Czytajmy instrukcje! To się
opłaca i to żadna ujma na honorze...

No tak - jak sie zamierza zrobic urzadzenie z zaciskami pomiarowymi
w formie wtyczki na 220V, to koniecznie trzeba zachecac :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 16:42:25 -0500


"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:3d72db7d.7804579_at_nospam_nt...
Znajomych stad czy stamtad ? :-)

Z Polski. Nawiasem mówiąc, obsługa magnetowidu przerasta możliwości
niejednego zjadacza chleba - mówię tu o czymś więcej niż naciśnięcie
STOP/PLAY, w szczególności obsługa programowania/nagrywania...

Taki test własnej wartości u niedowartościowanego człowieka?
Przecież ta instrukcja po to właśnie jest, aby ją przeczytać...

Czasem po prostu nie warto - instrukcja gruba, a mecz za 5 minut
sie zaczyna, a co tam zreszta ciekawego moze pisac w instrukcji,
przeciez to typowy wyrob :-)

Mówisz o centrali telefonicznej?
A jeśli o magnetowidzie - to owszem, START/STOP pewnie będzie miał
i tu filozofii nie trzeba, ale czytając instrukcję można się wiele
rzeczy dowiedzieć na temat swojego sprzętu, między innymi poznać
jego rzadziej niż STOP/PLAY używane funkcje.

Zgrywanie
mądrali i omijanie rozdziału o rozpakowywaniu może spowodować,
że będziemy musieli zadzwonić do serwisu bo np. podejrzewamy
że fabryka nie dała pilota do pudełka, podczas gdy był on gdzieś
w małowidocznym schowku w styropianie.

Ale przeciez mozemy najpierw rozpakowac, a czytac dopiero jesli nie
znajdziemy pilota :-)

W przypadku magnetowidu i pilota tak, ale na pewne błędy wynikające
z nieprzeczytania instrukcji w innych przypadkach może być już zapóźno.

Lub coś w stylu: z mrozu
wnieśliśmy telewizor, nie przeczytaliśmy instrukcji, włączyli
do prądu i bum - kineskop nam pękł. Czytajmy instrukcje! To się
opłaca i to żadna ujma na honorze...

No tak - jak sie zamierza zrobic urzadzenie z zaciskami pomiarowymi
w formie wtyczki na 220V, to koniecznie trzeba zachecac :-)

-)) :-)) :-))


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
Date: Wed, 28 Aug 2002 01:34:54 +0200
From: badworm <nospam_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Atak na bufor


Pszemol wrote:
>> Znajomych stad czy stamtad ? :-)
> Z Polski. Nawiasem mówiąc, obsługa magnetowidu przerasta możliwości
> niejednego zjadacza chleba - mówię tu o czymś więcej niż naciśnięcie
> STOP/PLAY, w szczególności obsługa programowania/nagrywania...
W niektórych magnetowidach może być to intuicyjne ale jedno jest
pewne-nie powinno być na tyle skomplikowane żeby po 1-2 programowaniach
z instrukcją w ręku nie dało się łatwo zapamiętać. A niektóre firmy w
tym kierunku przesadzają również w drugą stronę-np. Sony reklamował
kiedyś jakieś rozwiązanie(nastawnik obrotowy) w swoich magnetowidach,
które rzekomo pozwalało zaprogramować je w kilkanaście sekund, ale jak
znam życie to przy pierwszym razie i tak by się nie obyło bez
instrukcji. A w tym momencie moje ponad 10 letnie video Sanyo wcale nie
jest gorsze-wszystkie dane do programatora wprowadza się z klawiatury
numerycznej pilota i znając wszystkie dane(mając gazetę z programem w
ręku) można to śmiało zrobić w 15 sekund.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm<małpa>post<kropka>pl
http://www.gusnet.prv.pl GG# 2400455(około 22)
"All in all you're just another brick in the wall"
Tnijcie cytaty i sygnaturki!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 23:54:55 +0200


Piotr Nowak wrote:

Bo celem życia człowieka nie jest bogactwo za wszelkš cenę?
Byl w MickeyD. poparzyl sie kawa, byl na tyle spostrzegawczy ze zobaczyl ze
nie ma ostrzezenia, potrafil wpasc na polmysl ze moze dostac za to
pieniadze. Potrafil znalezc odpowiednigo prawnika i wygrac.
I nie chodzi tu o fakt ze "nie wiedzial ze jest goraca" . znalazl sposob jak
na tym zarobic. Calkowicie legalnie.

A jednak troche chore... Nie powiesz ze to zupelnie normalne :-)

Znajdz prace w jakiejs telefonicznej pomocy technicznej, albo pogadaj z kims
kto tam pracuje. Nie kazdy ma podstawowa wiedze. Duzo ludzi wykonuje prace
o ktorej nie maja pojecia.... I co jest latwiej... wydrukowac szczegolowa
instrukcje czy zatrudnic sztab ludzi i placic im + firmie telefonicznej za
udzielanie pomocy gosciom kttorzy wlaczyli i "nie robi".

Robia wszystko idiotoodporne nie z powodu ogolnej glupoty ludzi, ale jest
jakistam % uzytkownikow, ktorzy nie beda mieli zielonego pojecia co z czym.

Co prawda to prawda. Szczegolnie wazna jest instrukcja w sprzecie
domowego
uzytku gdzie wlasciwie nie sprzedaje sie urzadzenia wraz z
uruchomieniem.
Ale w przypadku wspomnianej centrali np. w mojej firmie nigdy nie
sprzedajemy
klientowi bez uslugi montazu i uruchomienia. Chocby dlatego zeby nie
bylo
reklamacji, ze cos nie dziala - a powinno bo w instrukcji napisali...
Nawet instrukcji z prostymi punkatami czesto ludzie nie rozumieja i
trzeba
o tym pamietac.

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 11:49:46 -0500


"Ireneusz Niemczyk" <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> wrote in message news:3D6B9C08.8900B7FD_at_nospam_multispedytor.com.pl...
Bo celem życia człowieka nie jest bogactwo za wszelkš cenę?

Co to znaczy "za wszelką cenę"?
Przecież to nie on płacił tą cenę... :-)

Poza tym - życie w naszej cywilizacji polega na umiejętnej
zamianie swojej wiedzy i umiejętności na pieniądz, aby potem
za ten pieniądz żyć i korzystać z umiejętności innych ludzi.
Na pieniądzu i jego wymianie opiera się cała nasza nowożytna
kultura. Więc nic innego jak właśnie umiejętność zdobywania
pieniądza oznacza umiejętność życia w naszej cywilizacji.
Gdybyśmy żyli w dżungli to wtedy bogacenie się byłoby bezsensowne
i przydałaby się umiejętność obrony przed dzikimi zwierzętami,
rozpalanie ognia itp. Umiejętność robienia pieniędzy byłaby na nic.

Pewnie dlatego np: instrukcja instalacji cyfrowej centrali
Lucenta zaczyna się od barwnych opowiastek jak jš rozpakować,
jak wyglšda sznur do zasilania centrali i tak dalej....
Dla mnie to chore.

Bo robisz rzeczy, których nie powinieneś robić?

Najwyraźniej w Stanach instalują takie centrale ludzie którzy
potrzebują takiej instrukcji. A takie mądrale jak Ty zarabiają
zbyt wiele aby się zajmować takimi duperelami jak rozpakowywanie
centrali z pudełka. Zastanów się może nad swoją pozycją w firmie...
Jeśli robisz coś, co mógłby robić człowiek kilkukrotnie głupszy
od Ciebie po przeczytaniu takiej instrukcji to znaczy, że jesteś
po prostu na niewłaściwym stanowisku... Firma nie docenia Cię.
Albo, najprawdopodobniej, jak większość Polaków, masz "wrodzoną
skromność" i brak poczucia własnej wartości... Przemyśl to sobie.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 19:09:09 +0200


Użytkownik "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> napisał w wiadomości
news:akgajb$c25$1_at_nospam_flood.xnet.com...

Poza tym - życie w naszej cywilizacji polega na umiejętnej
zamianie swojej wiedzy i umiejętności na pieniądz, aby potem
za ten pieniądz żyć i korzystać z umiejętności innych ludzi.

Niemniej casus "kawa vs McD" i społeczną akceptację dla takich procesów
uważam za patologię. Ma to w sobie coś z totolotka. Jednemu cwanemu na
milion się udaje, natomiast ogół płaci słoną cenę w postaci licznych zakazów
i ograniczeń wydanych "na wszelki wypadek". Tudzież wyrzucania w błoto
poważnych pieniędzy. Choćby na tony makulatury zwanej instrukcjami, że o
rzeszy prawników nie wspomnę. Nie przekonasz mnie, że na tym polega postęp.
Moze jestem idealistą, ale w moim odcuciu rozwój cywilizacji opiera się na
działaniach kostruktywnych, a nie na przelewaniu z pustego w próżne.

Ciekawe co mnie samego powstrzymałoby od procesowania się o publiczne
uznanie mojej głupoty? Wstyd, czy poczucie własnej godności?

MDz




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 17:23:14 GMT


Ciekawe co mnie samego powstrzymałoby od procesowania się o publiczne
uznanie mojej głupoty? Wstyd, czy poczucie własnej godności?

To ty uwazasz goscia za glupca. Dla mnie to po prostu byl facet ktory mial
glowe na karku, nie siedzi w kacie i nie czeka az mu manna z nieba spadnie.
Nadarzyla sie okazja i juz. Dobry czlowiek w dobrym miejscu w dobrym czasie.
Co do temp. kawy... mogl nie wiedziec ze jest na tyle goraca ze moze
powaznie sie poparzyc. Duzo restauracji daje kawe w temperaturze prawie
pokojowej :) A za 2.7 mln dolarow, to ja moge publicznie przyznac ze nie
wiedzialem ze woda jest mokra. Dlaczego? Bo tak przydko powiem.. bo w usa
to jak wygladasz czy co myslisz to reszte ludzi za przeproszeniem pierd***.
Bedac np malarzem, wracasz z pracy w roboczym ubraniu caly uwalony farba ,
ubrania, rece, twarz. Poszedlbys do kosciola? Nie sadze. Wstyd? A w usa
to normalne. Na porzadku dziennym jest widywac kobiety w jakichs papilotach
na glowie, w klapkach i czasami nawet "koszuli nocnej" robiacej zakupy w
sklepie. Bywalcy usa na pewno wie co mam na mysli :)
Tak samo gosc z kawa. Moze nie wiedzial ze goraca a moze tylko udawal zeby
zgarnac kase. A nawet zeby... to czy publiczne przyznanie sie do swojej
niewiedzy to taka hanba?


Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 19:41:24 +0200


Użytkownik "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com> napisał w wiadomości
news:6AOa9.1145$Ve3.437204109_at_nospam_newssvr10.news.prodigy.com...
Ciekawe co mnie samego powstrzymałoby od procesowania się o publiczne
uznanie mojej głupoty? Wstyd, czy poczucie własnej godności?

To ty uwazasz goscia za glupca.
Tylko... ja nie o tym pisałem. Faceta nie uważam za głupca. Uważam go za
człowieka sprytnego. Natomiast nie podziwiam takiego sprytu, zdając sobie
sprawę ze społecznych kosztów jakie za sobą pociąga. Ale coż... Każdy chce
wygrać na loterii.

A nawet zeby... to czy publiczne przyznanie sie do swojej
niewiedzy to taka hanba?
Świadomość czego nie wiem, nawet może nobilitować. Ale... różne sa poziomy
niewiedzy. ;-)

MDz





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 17:53:37 GMT


Tylko... ja nie o tym pisałem.
Oops, sorry

Świadomość czego nie wiem, nawet może nobilitować. Ale... różne sa
poziomy
niewiedzy. ;-)

a tu sie zgodze.
Znajomy - (doktor) , dzwoni do mnie ze kupil komputer i nie dziala. Po 10
minutach rozmowyu i kombinowania.. pytam go.. A w ogole wlaczyles do
radu? - A to trzeba?
Wspolczuje jego pacjentom. gosc ma 37 lat.

Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 20:30:54 GMT


On Tue, 27 Aug 2002 17:53:37 GMT, Piotr Nowak wrote:
Znajomy - (doktor) , dzwoni do mnie ze kupil komputer i nie dziala. Po 10
minutach rozmowyu i kombinowania.. pytam go.. A w ogole wlaczyles do
radu? - A to trzeba?
Wspolczuje jego pacjentom. gosc ma 37 lat.

Wiesz - Ty tez sie nie znasz na leczeniu.
Nie wiesz ze jak boli w lewym boku to sie badanie krwi robi,
a leku X nikt inteligentny nie zazyje przeciez razem
z lekiem Y...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 21:08:24 GMT


Wiesz - Ty tez sie nie znasz na leczeniu.
Nie wiesz ze jak boli w lewym boku to sie badanie krwi robi,
a leku X nikt inteligentny nie zazyje przeciez razem
z lekiem Y...

A aparatura medyczna to co.. na wiatr chodzi? :)
Chcac nie chcac pracujac w szpitalu ma sie kontakt z roznym sprzetem. i
przydalo by sie wiedziec jak go wlaczyc

Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Tue, 27 Aug 2002 20:59:38 GMT


On Tue, 27 Aug 2002 19:41:24 +0200, "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
wrote:

[...]
Świadomość czego nie wiem, nawet może nobilitować. Ale... różne sa poziomy
niewiedzy. ;-)

Jak to u Sokratesa bylo? Ci co nie wiedza i mysla ze wiedza - glupcy
ktorym juz pomoc nie mozna?

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Wed, 28 Aug 2002 00:18:15 +0200


Piotr Nowak wrote:

Ciekawe co mnie samego powstrzymałoby od procesowania się o publiczne
uznanie mojej głupoty? Wstyd, czy poczucie własnej godności?

To ty uwazasz goscia za glupca. Dla mnie to po prostu byl facet ktory mial
glowe na karku, nie siedzi w kacie i nie czeka az mu manna z nieba spadnie.
Nadarzyla sie okazja i juz. Dobry czlowiek w dobrym miejscu w dobrym czasie.

Ludzie czy wy poszaleliscie na punkcie pieniedzy ? Nie licza sie dla was
inne wartosci ?

Co do temp. kawy... mogl nie wiedziec ze jest na tyle goraca ze moze
powaznie sie poparzyc. Duzo restauracji daje kawe w temperaturze prawie

To prawda i pewnie dlatego tak robia zeby nie miec problemu z takimi
goscmi.

pokojowej :) A za 2.7 mln dolarow, to ja moge publicznie przyznac ze nie
wiedzialem ze woda jest mokra. Dlaczego? Bo tak przydko powiem.. bo w usa

No coz sa i tacy co za mniejsze pieniadze zabijaja. Ale mnie dalej sie
nie
wydaje to normalne.

Tak samo gosc z kawa. Moze nie wiedzial ze goraca a moze tylko udawal zeby
zgarnac kase. A nawet zeby... to czy publiczne przyznanie sie do swojej
niewiedzy to taka hanba?

Przyznanie sie do niewiedzy nie jest hanba, ale hanba jest wykorzystanie
tego w celu wyludzenia pieniedzy. To, ze prawo na to pozwala nie znaczy,
ze jest to w pozadku. Prawo nie jest doskonale dlatego niektorzy ludzie
kieruja sie zdrowym rozsadkiem i sumieniem a nie tylko zadza latwego
zysku.

Byla tez taka glosna sprawa goscia, ktory utyl od zarcia w McD i innych
takich. Ponoc nie wiedzial, ze to jedzenie tuczy. Raczcie zauwazyc, ze
sami amerykanie stwierdzili, ze "cos mu sie pomylilo". Jak widac w tym
wypadku niewiedza chyba mu chwaly (ani kasy) nie przyniesie...

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor -> [OT]
Date: Wed, 28 Aug 2002 09:06:35 -0500


"Tadeusz Gozdek" <taddy_at_nospam_sys.net.pl> wrote in message news:3D6BFAA7.5EAF8965_at_nospam_sys.net.pl...
Przyznanie sie do niewiedzy nie jest hanba, ale hanba jest wykorzystanie
tego w celu wyludzenia pieniedzy. To, ze prawo na to pozwala nie znaczy,
ze jest to w pozadku. Prawo nie jest doskonale dlatego niektorzy ludzie
kieruja sie zdrowym rozsadkiem i sumieniem a nie tylko zadza latwego
zysku.

Ale my nie ocenialiśmy takiego zachowania w kategoriach moralnych.
Myśmy walczyli z tezą która uznawała to wyłudzenie jako objaw głupoty.
Tymczasem pozorna głupota była użyta tylko jaki narzędzie przy wyłudzeniu.

Byla tez taka glosna sprawa goscia, ktory utyl od zarcia w McD i innych
takich. Ponoc nie wiedzial, ze to jedzenie tuczy. Raczcie zauwazyc, ze
sami amerykanie stwierdzili, ze "cos mu sie pomylilo". Jak widac w tym
wypadku niewiedza chyba mu chwaly (ani kasy) nie przyniesie...

Ludki próbują na różne sposoby czy to zdobyć kasę czy choć trafić
na języki ludzkie czy do telewizji... Cóż na to poradzić można?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 20:30:56 GMT


On Tue, 27 Aug 2002 11:49:46 -0500, Pszemol wrote:
"Ireneusz Niemczyk" <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl> wrote in message news:3D6B9C08.8900B7FD_at_nospam_multispedytor.com.pl...
Pewnie dlatego np: instrukcja instalacji cyfrowej centrali
Lucenta zaczyna się od barwnych opowiastek jak ją rozpakować,
jak wygląda sznur do zasilania centrali i tak dalej....
Dla mnie to chore.

Bo robisz rzeczy, których nie powinieneś robić?
Najwyraźniej w Stanach instalują takie centrale ludzie którzy
potrzebują takiej instrukcji. A takie mądrale jak Ty zarabiają
zbyt wiele aby się zajmować takimi duperelami jak rozpakowywanie
centrali z pudełka. Zastanów się może nad swoją pozycją w firmie...

Malo prawdopodobne. Moze i z pudelka wyjmuja inni, ale
po wlaczeniu do pradu trzeba sie wykazac.

No chyba ze wracamy do starej dyskusji - czy lepiej wtyczke
wlaczyc samemu, czy zadzwonic po technika, zeby przyszedl i
podlaczyl...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 16:11:14 +0200


Piotr Nowak wrote:

I wygral duuuza kase.. I teraz pewnie siedzi sobie w domku nad oceanem, albo
na jachcie. :)
Uwazasz to za glupote? Dlaczego.. bo jest mu lepiej ? :))

Dlatego ze wole byc zadowolonym z siebie 'biedakiem', niz nowobogackim
dupkiem ktory zrobil z siebie idiote... chcialbys zeby znajomi
wskazywali ciebie palcem jako tego ktory nie wie ze swieza kawa jest
goraca ???
IMO wielkie pieniadze szczescia nie daja, faktem jest ze pomagaja ale
wiecej z nimi klopotu niz pociechy, poza tym mam inne cele w zyciu niz
napchanie sie po brzegi pieniedzmi...
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Zycie jest jak pudelko czekoladek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 20:05:40 -0500


Użytkownik "Milosz Skowyra" <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl> napisał w wiadomości news:3D6CDA02.8F478FCD_at_nospam_fido.net.org.pl...
Piotr Nowak wrote:

I wygral duuuza kase.. I teraz pewnie siedzi sobie w domku nad oceanem, albo
na jachcie. :)
Uwazasz to za glupote? Dlaczego.. bo jest mu lepiej ? :))

Dlatego ze wole byc zadowolonym z siebie 'biedakiem', niz nowobogackim
dupkiem ktory zrobil z siebie idiote... chcialbys zeby znajomi
wskazywali ciebie palcem jako tego ktory nie wie ze swieza kawa jest
goraca ???

A co mnie obchodzą znajomi? Czy Ty żyjesz dla znajomych?
Robisz wszystko aby mieli o Tobie dobrą opinię? :-)
Poza tym, nie pokazują na niego palcami że nie wiedział że kawa
jest gorąca, bo dla każdego nawet średniointeligentnego jest to dosyć
oczywiste że on doskonale wiedział że kawa jest gorąca...
Jeśli już pokazują go palcami to dlatego, że jako pojedynczy, prywatny
człowiek wygrał sprawę sądową z gigantem światowym którego stać na
niebylejakich prawników...

IMO wielkie pieniadze szczescia nie daja, faktem jest ze pomagaja ale
wiecej z nimi klopotu niz pociechy, poza tym mam inne cele w zyciu niz
napchanie sie po brzegi pieniedzmi...

A jakie masz te inne cele w życiu ?

p.s. te 2 miliony dolarów to nie są takie "wielkie" pieniądze...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Thu, 29 Aug 2002 13:53:41 +0200


Pszemol wrote:

A co mnie obchodzą znajomi? Czy Ty żyjesz dla znajomych?

Nie, ale wspolzyje z nimi, podobnie jak z rodzina, sasiadami etc.
A ty zyjesz sam dla siebie ???

Robisz wszystko aby mieli o Tobie dobrą opinię? :-)

Moze nie wszystko, ale staram sie byc jak najlepiej postrzegany.

Poza tym, nie pokazują na niego palcami że nie wiedział że kawa
jest gorąca, bo dla każdego nawet średniointeligentnego jest to dosyć
oczywiste że on doskonale wiedział że kawa jest gorąca...

A i owszem, ale to swiadczy tylko o jego pazernosci.

Jeśli już pokazują go palcami to dlatego, że jako pojedynczy, prywatny
człowiek wygrał sprawę sądową z gigantem światowym którego stać na
niebylejakich prawników...

I o czym to swiadczy ?
Wiesz... jak zaproponuje ci 4 mln $ to dasz sie ogolic na lyso,
wytatuowac cale cialo wlacznie z napisem "Jestem idiota i dobrze o tym
wiem, ale przynajmniej zarabiam" po czym obwozic po calym swiecie w
klatce w ktorej beda cie nagiego pokazywac na ulicach, to sie zgodzisz ?

IMO wielkie pieniadze szczescia nie daja, faktem jest ze pomagaja ale
wiecej z nimi klopotu niz pociechy, poza tym mam inne cele w zyciu niz
napchanie sie po brzegi pieniedzmi...
A jakie masz te inne cele w życiu ?

Wykorzystanie zycia najlepiej jak potrafie, realizujac swoje
zamierzenia, plany i zwariowane pomysly.
Pieniadze pelnia role poboczna, nigdy nikt nie postawi mi na pierwszym
miejscu pieniedzy.

p.s. te 2 miliony dolarów to nie są takie "wielkie" pieniądze...

Jak widac wystarczajaco wielkie zeby zrobic z siebie kogos innego.
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Proste jak Kirchoff tylko zamiast pradu wez $

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Thu, 29 Aug 2002 09:24:46 -0500


"Milosz Skowyra" <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl> wrote in message news:3D6E0B44.132D190_at_nospam_fido.net.org.pl...
Wiesz... jak zaproponuje ci 4 mln $ to dasz sie ogolic na lyso,
wytatuowac cale cialo wlacznie z napisem "Jestem idiota i dobrze o tym
wiem, ale przynajmniej zarabiam" po czym obwozic po calym swiecie w
klatce w ktorej beda cie nagiego pokazywac na ulicach, to sie zgodzisz ?

Musiałbym wiedzieć jak długo miałbym jeździć w tej klatce.
Jeśli np. tylko jeden rok albo krócej to jak najbardziej zgodziłbym się.
Po wyjściu z klatki, za 5% tej kwoty pousuwałbym wszystkie tatuaże a włosy
same odrosłyby i zostałbym z pokaźną sumką pieniędzy ustawiony na całe życie.
Potraktowałbym to jako część kariery, rok dobrzepłatnej pracy w cyrku obwoźnym :-)
Jak to mówią - żadna praca nie hańbi :-))))
A najbardziej cieszyłbym się potem wygrzewając brzuch na plaży gdzieś
w Hawajach w grudniu podczas gdy zapindalałbyś do pracy ślizgając się
gdzieś na nieodśnieżonej drodze w Polsce ze swoją "godnością" pod pachą :-)

IMO wielkie pieniadze szczescia nie daja, faktem jest ze pomagaja ale
wiecej z nimi klopotu niz pociechy, poza tym mam inne cele w zyciu niz
napchanie sie po brzegi pieniedzmi...
A jakie masz te inne cele w życiu ?

Wykorzystanie zycia najlepiej jak potrafie, realizujac swoje
zamierzenia, plany i zwariowane pomysly.

Jestem pewny, że z 4 milionami dolarów w kieszeniu wykorzystałbym życie
tysiąc razy lepiej niż Ty, i miałbym więcej czasu do wykorzystywania
życia bo nie spędzałbym 1/3 życia w pracy zarabiając na resztę życia.

Pieniadze pelnia role poboczna, nigdy nikt nie postawi mi na pierwszym
miejscu pieniedzy.

Problem w tym, że w naszym świecie, cywilizacja posługuje się pieniędzmi
aby uzyskać praktycznie wszystko co się potrzebuje.

p.s. te 2 miliony dolarów to nie są takie "wielkie" pieniądze...

Jak widac wystarczajaco wielkie zeby zrobic z siebie kogos innego.

Bo nie każdy ma tak wywindowaną wartość "co powiedzą sąsiedzi" jak Ty.
Dla mnie zdanie sąsiadów czy znajomych na mój temat jest na ostatnim
miejscu rzeczy którymi się przejmuję. Ja mam swoje życie, oni mają
swoje życie... Zresztą nie mam wśród swoich znajomych nikogo pokroju
widzów BigBrothera, a zdaje się to ten format ludzi spędza życie
oglądając i oceniając prywatne życia innych. No coż, jeśli nie ma się
własnego prywatnego życia to pewnie jakoś przyjemniej gdy się bierze
udział w czyimś prywatnym życiu przynajmniej...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Fri, 30 Aug 2002 11:31:24 +0200


Pszemol wrote:

Musiałbym wiedzieć jak długo miałbym jeździć w tej klatce.
Jeśli np. tylko jeden rok albo krócej to jak najbardziej zgodziłbym się.
Po wyjściu z klatki, za 5% tej kwoty pousuwałbym wszystkie tatuaże a włosy
same odrosłyby i zostałbym z pokaźną sumką pieniędzy ustawiony na całe życie.
Potraktowałbym to jako część kariery, rok dobrzepłatnej pracy w cyrku obwoźnym :-)
Jak to mówią - żadna praca nie hańbi :-))))

No i tu sie wlasnie roznimy... ty bys do pieniedzy doszedl po trupach,
ja bym poszedl po pieniadze dla trupow...

A najbardziej cieszyłbym się potem wygrzewając brzuch na plaży gdzieś
w Hawajach w grudniu podczas gdy zapindalałbyś do pracy ślizgając się
gdzieś na nieodśnieżonej drodze w Polsce ze swoją "godnością" pod pachą :-)

Wiesz... jednak slizgajac sie na tej drodze, caly czas plakalbym ze
smiechu z idioty ktory dal sie przemienic w malpe i obwozic w klatce po
swiecie...
Ostatecznie pojechalbym na te Hawaje nakarmic ta malpe bananem.

Jestem pewny, że z 4 milionami dolarów w kieszeniu wykorzystałbym życie
tysiąc razy lepiej niż Ty, i miałbym więcej czasu do wykorzystywania
życia bo nie spędzałbym 1/3 życia w pracy zarabiając na resztę życia.

A skad ty mozesz wiedziec w jaki sposob wykorzystalbym te pieniadze,
moze wybudowalbym hospicjum dla umierajacych, a moze przekazal na
szczytny cel, a moze wydalbym na swoje rozrywki, a moze wybudowalbym
sobie palacyk, a moze pojechalbym na Hawaje, a moze do Las Vegas
przepuscic calosc w kasynie, a moze zorganizowalbym sobie wyprawe na
bieguny ziemi ?
Nie mozesz nawet sprobowac stwierdzic ze lepiej wykorzystalbys zycie, bo
chyba sam nie wiesz o czym piszesz...
Poza tym cos u ciebie z matematyka nie tak, nie chcesz mi chyba
powiedziec ze w Stanach tylo 1/3 zycia sie pracuje na reszte.


Pieniadze pelnia role poboczna, nigdy nikt nie postawi mi na pierwszym
miejscu pieniedzy.
Problem w tym, że w naszym świecie, cywilizacja posługuje się pieniędzmi
aby uzyskać praktycznie wszystko co się potrzebuje.

Wiec trzeba zabijac, mordowac, krasc, udawac malpe byle tylko miec duzo
kasy na koncie ???

Jak widac wystarczajaco wielkie zeby zrobic z siebie kogos innego.
Bo nie każdy ma tak wywindowaną wartość "co powiedzą sąsiedzi" jak Ty.

Malo mnie obchodzi co mowia sasiedzi, choc w ich oczach wole byc
postrzegany jako normalny czlowiek, dla mnie najwazniejszy jest moj
prywatny system wartosci i co on powie na zachowania podobne do
czlowieka na wstepnym etapie ewolucji...

Dla mnie zdanie sąsiadów czy znajomych na mój temat jest na ostatnim
miejscu rzeczy którymi się przejmuję.
Ja mam swoje życie, oni mają
swoje życie... Zresztą nie mam wśród swoich znajomych nikogo pokroju
widzów BigBrothera, a zdaje się to ten format ludzi spędza życie
oglądając i oceniając prywatne życia innych. No coż, jeśli nie ma się
własnego prywatnego życia to pewnie jakoś przyjemniej gdy się bierze
udział w czyimś prywatnym życiu przynajmniej...

Zastanawialem sie od dawna, ale po prostu widze ze zyjesz we wlasnym
swiecie, swiecie w ktorym sloncem jest Pszemol, jakos nikt i nic za
bardzo do niego nie przystaje, a jesli nawet to na chwile zanim wypadnie
z orbity.
Niniejszym oswiadczam ze nie zamierzam z toba prowadzic jakichkolwiek
dyskusji zwiazanych badz nie z tematem grupy, jestes facetem w style
Experta, "I tak wiem najlepiej ale z wami podyskutuje". Zycze
powodzenia.
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Siala baba mak i dostala dozywocie...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Ireneusz Niemczyk <i.niemczyk_at_nospam_multispedytor.com.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Fri, 30 Aug 2002 13:59:54 +0200


Zastanawialem sie od dawna, ale po prostu widze ze zyjesz we wlasnym
swiecie, swiecie w ktorym sloncem jest Pszemol, jakos nikt i nic za
bardzo do niego nie przystaje, a jesli nawet to na chwile zanim wypadnie
z orbity.
Niniejszym oswiadczam ze nie zamierzam z toba prowadzic jakichkolwiek
dyskusji zwiazanych badz nie z tematem grupy, jestes facetem w style
Experta, "I tak wiem najlepiej ale z wami podyskutuje". Zycze
powodzenia.

Nie denerwuj się prosze, nie warto. Ma swój własny świat i fajnie jest - tylko czemu
pisze na polskojęzycznš grupę? angielski ma na migi czy jak? chyba że sprawia mu
przyjemości rozmawianie ze złodziejami.... ;-)
Daj go do w KF-a i masz spokój (a będzie jeszcze większy jak inni też go zostawiš samemu
sobie).

Miłego dnia Miłosz.

--
PZD, Irek.N.
Chcesz rozweselić Boga? Powiedz Mu że masz plany!



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 11:44:21 -0500


"Milosz Skowyra" <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl> wrote in message news:3D6AC113.9FA11D4D_at_nospam_fido.net.org.pl...
A co do informacji dochodzących do Polski, to przefiltruj je
przez znany fakt, że Polacy jakoś muszą sobie rekompensować
to, że żyje się nam gorzej, więc nazywają Amerykanów głupkami.
Problem w tym, że jednak tym głupkom powodzi się znacznie
lepiej jak nam, i gdybyśmy nie byli głupkami to nie dalibyśmy
sobie Ruskim tak podskakiwać ani takiej biedy u siebie zrobić.

Jakos to nie polski obywatel sadzil sie z McDonalds'em o to
ze na kubku powinno pisac ze kawa jest goraca...

Trzeba być niezłym głupcem lub nawet idiotą aby sądzić że ten
kto walczył z McDonalds nie wiedział, że kawa jest gorąca...

Ten człowiek doskonale zdawał sobie sprawę, że kawa jest gorąca
ale własnie dlatego, że nie był w ciemię bity potrafił sprytnie
wykorzystać sprzyjające mu przepisy prawne aby z małego poparzenia
zrobić wielką kasę... Jeśli oceniasz głupotę Amerykanów na takich
przesłankach to współczuję...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Walduś" <bgr_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 22:04:24 +0200



Użytkownik "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> napisał w wiadomości
news:akga9o$bs6$1_at_nospam_flood.xnet.com...
Trzeba być niezłym głupcem lub nawet idiotą aby sądzić że ten
kto walczył z McDonalds nie wiedział, że kawa jest gorąca...

Ten człowiek doskonale zdawał sobie sprawę, że kawa jest gorąca

Jeśli nie był głupcem to był osustem.

ale własnie dlatego, że nie był w ciemię bity potrafił sprytnie

Oszukac wielu biednych ludzi tórzy nie mają co jeść.
wykorzystać sprzyjające mu przepisy prawne aby z małego poparzenia

Jeśli oceniasz głupotę

Ja oceniam to jako złodziejstwo!!!!!!!




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 15:10:10 -0500


"Walduś" <bgr_at_nospam_wp.pl> wrote in message news:3d6bd95b_2_at_nospam_news.vogel.pl...
Ten człowiek doskonale zdawał sobie sprawę, że kawa jest gorąca

Jeśli nie był głupcem to był osustem.

Oszustem, spekulantem... ale nie głupcem.
Po prostu ten człowiek i jego sprawa sądowa nie jest absulutnie
przykładem na głupotę Amerykanów czy mądrość reszty świata...
I to próbuję własnie podkreślić swoja wypowiedzią.

ale własnie dlatego, że nie był w ciemię bity potrafił sprytnie

Oszukac wielu biednych ludzi tórzy nie mają co jeść.

Mówisz o akcjonariuszach McDonalds? :-)

Ja oceniam to jako złodziejstwo!!!!!!!

Cokolwiek, obojętne co, ale nie głupotę :-) O to właśnie chodzi.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Walduś" <bgr_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 22:47:00 +0200


----- Original Message -----
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Newsgroups: pl.misc.elektronika
Sent: Tuesday, August 27, 2002 10:10 PM
Subject: Re: Atak na bufor


Oszustem, spekulantem... ale nie głupcem.
Po prostu ten człowiek i jego sprawa sądowa nie jest absulutnie
przykładem na głupotę Amerykanów czy mądrość reszty świata...

Moze i nie są dowodem na mondrosc reszty swiata ale na glupote
amerykańskiego wymiaru sprawiedliwosci napewno tak.
A gościu po prostu zrobił z siebie małpe dla pieniędzy.

Mówisz o akcjonariuszach McDonalds? :-)

Tych to akurat wcale nie żałuje.

Ja oceniam to jako złodziejstwo!!!!!!!

Cokolwiek, obojętne co, ale nie głupotę :-) O to właśnie chodzi.

Polecam post "włam do pic" i twoje zdanie na temat przewagi uczciwości
amerykanów nad uczciwością reszty świata!!!!!!





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 21:11:26 GMT


Mówisz o akcjonariuszach McDonalds? :-)

Tych to akurat wcale nie żałuje.

Musieli zaplacic $ 2.7 mln co jest rowne ich dwudniowemu przychodowi ze
sprzedazy tejze kawy.
Tak ze chyba nikt nie zalowal :)


Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 07:09:58 +0000 (UTC)


On Tue, 27 Aug 2002 21:11:26 GMT, <piotrus_at_nospam_pocztal.com> wrote:
Tych to akurat wcale nie żałuje.

Musieli zaplacic $ 2.7 mln co jest rowne ich dwudniowemu przychodowi ze
sprzedazy tejze kawy.

Przychodowi. A zyskowi ? Zeby sie nie okazalo ze pol roku
kawe podawali za darmo.

W dodatku moze zaowocowac to tym ze klient bedzie mial do dyspozycji
wylacznie zimna lure, w dodatku bez kofeiny i bezbarwna, bo obie rzeczy
moga zaszkodzic.

A dalszy skutek - calkowicie zdejmuje sie odpowiedzialnosc z czlowieka,
a potem beda sie mnozyc pozwy, bo nie da sie zapisac wszelkich
mozliwych zlych sposobow uzycia.


Oczywiscie amerykanski system ma tez dobre strony - firmy samochodowe
moze juz nie umieszcza zbiornika w zagrozonym miejscu po tym jak musialy
zaplacic miliardowe odszkodowanie, zarzad drog moze zacznie latac dziury
jak mu kierowcy zaczna przynosic rachunki za wszelkie wypadki itp..

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 09:07:32 -0500


"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:slrnamou4n.16i.jfox_at_nospam_home.pcmicm.pl...
Oczywiscie amerykanski system ma tez dobre strony - firmy samochodowe
moze juz nie umieszcza zbiornika w zagrozonym miejscu po tym jak musialy
zaplacic miliardowe odszkodowanie, zarzad drog moze zacznie latac dziury
jak mu kierowcy zaczna przynosic rachunki za wszelkie wypadki itp..

Otóz to... :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 16:48:12 -0500


"Walduś" <bgr_at_nospam_wp.pl> wrote in message news:3d6be357_2_at_nospam_news.vogel.pl...
Oszustem, spekulantem... ale nie głupcem.
Po prostu ten człowiek i jego sprawa sądowa nie jest absulutnie
przykładem na głupotę Amerykanów czy mądrość reszty świata...

Moze i nie są dowodem na mondrosc reszty swiata ale na glupote
amerykańskiego wymiaru sprawiedliwosci napewno tak.

Żyję w USA już jakieś 5 lat i z wymiarem sprawiedliwości
nie miałem tu do czynienia więc trudno mi oceniać na
podstawie tej jednej sprawy... Fakt jest faktem,że prawników
tu od groma i jeszcze trochę. Widać ludzie lubią walczyć o swoje
i wiedzą co się im należy - nie dają sobie w kaszę dmuchać.

A gościu po prostu zrobił z siebie małpe dla pieniędzy.

I co z tego wynika w naszej dyskusji?
Ktoś tu starał się udowadniać na tym przykładzie jak to głupi
są Amerykanie... Chyba mu nie bardzo to wyszło...

Mówisz o akcjonariuszach McDonalds? :-)

Tych to akurat wcale nie żałuje.

Dlaczego nie? To tacy ludzie jak Ty czy ja...

Ja oceniam to jako złodziejstwo!!!!!!!

Cokolwiek, obojętne co, ale nie głupotę :-) O to właśnie chodzi.

Polecam post "włam do pic" i twoje zdanie na temat przewagi uczciwości
amerykanów nad uczciwością reszty świata!!!!!!

??? Nie bardzo rozumiem co masz na myśli...
I nie mówię tam na temat uczciwości "reszty świata" tylko na temat
uczciwości w Polsce, bo innych krajów i regionów świata nie znam.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Walduś" <bgr_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 23:00:01 +0200


Przepraszam za maila.









Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 16:45:05 -0500


"Walduś" <bgr_at_nospam_wp.pl> wrote in message news:3d6be665_3_at_nospam_news.vogel.pl...
Przepraszam za maila.

Nie ma sprawy... nikt nie jest nieomylny, nawet Polak robi czasem błędy ;-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 00:30:03 +0200


Pszemol wrote:

Ten człowiek doskonale zdawał sobie sprawę, że kawa jest gorąca
ale własnie dlatego, że nie był w ciemię bity potrafił sprytnie
wykorzystać sprzyjające mu przepisy prawne aby z małego poparzenia
zrobić wielką kasę... Jeśli oceniasz głupotę Amerykanów na takich
przesłankach to współczuję...

Wlasnie. Mylisz spryt z madroscia. A wlasciwie to czy ktos powiedzial,
ze Amerykanie sa glupi ??? To, ze takie sprawy moga miec wogole miejsce,
amerykanie nazywaja wolnoscia i to bynajmnie nie jest ani glupie ani
zle.
kazdy czlowiek ma (powinien miec) prawo by domagac sie SPRAWIEDLIWEJ
rekompensaty za poniesiona szkode. Zle jest to ze istnieje taki sedzia
i prawnik, ktorzy zdjac sobie sprawe z absurdu co do kwoty odszkodowania
(bezsprzecznie jakies odszkodowanie w jakiejs postaci mu sie nalezy)
pozwalaja na to by zapadly wyroki z takimi kwotami. Wiem, ze oni na tym
tez zarabiaja ale gdzie tu sprawiedliwosc gdy jest ona uzalezniona od
wnioskowanej kwoty ? I to wlasnie jest zle i glupie.

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Tue, 27 Aug 2002 23:16:48 -0500


Użytkownik "Tadeusz Gozdek" <taddy_at_nospam_sys.net.pl> napisał w wiadomości news:3D6BFD6B.45B9F862_at_nospam_sys.net.pl...
Wlasnie. Mylisz spryt z madroscia.

Nie mylę, bo to dwie rózne rzeczy, ale obie wynikają z inteligencji
i conajmniej nie są objawem głupoty.

A wlasciwie to czy ktos powiedzial, ze Amerykanie sa glupi ???

Nie jeden i nie raz... Cała sprawa z McDonalds zaczęła się własnie
od postu Miłosza, który dał taki przykład na głupotę Amerykanów.

(bezsprzecznie jakies odszkodowanie w jakiejs postaci mu sie nalezy)

Według mnie - żadne. Dla każdego człowieka jest to oczywiste, że kawa
jest gorąca i można się nią oparzyć gdy się ją wylewa na siebie...
A chodziło o odszkodowanie za brak ostrzeżenia w widocznym miejscu
że gorąca kawa może spowodować poparzenie.

pozwalaja na to by zapadly wyroki z takimi kwotami. Wiem, ze oni na tym
tez zarabiaja ale gdzie tu sprawiedliwosc gdy jest ona uzalezniona od
wnioskowanej kwoty ? I to wlasnie jest zle i glupie.

Nie zgadzam się. Sąd orzekł o winie. Wymierzył KARĘ.
Kara, aby była skuteczna, powinna być dostosowana do karanego.
I w tym kontekście uważam sumę jaką ustalono jako coś w rodzaju
"kieszonkowego" dla firmy kalibru McDonalds. Ale to chyba NTG, prawda?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 13:16:49 +0200


Pszemol wrote:
(bezsprzecznie jakies odszkodowanie w jakiejs postaci mu sie nalezy)

Według mnie - żadne. Dla każdego człowieka jest to oczywiste, że kawa
jest gorąca i można się nią oparzyć gdy się ją wylewa na siebie...
A chodziło o odszkodowanie za brak ostrzeżenia w widocznym miejscu
że gorąca kawa może spowodować poparzenie.

tak ale mozna mu powidziec "przepraszamy ze stalo sie to u nas"
bo sie szanuje klienta i po sprawie.
W koncu to tez rodzaj odszkodowania/gratyfikacji inaczej ludzie
by sie nie przepraszali.

Nie zgadzam się. Sąd orzekł o winie. Wymierzył KARĘ.
Kara, aby była skuteczna, powinna być dostosowana do karanego.

Ale nie byla wymierzona wlasciwej stronie i tu jest blad.
Rownie dobrze mozna by powiedziec, ze jak ktos z twoich gosci
sie poparzy u ciebie w domu kawa to moze cie za to pozwac
i jak cie skaza i kaza zapalacic to bedzie ok. To samo
tylko w mniejszej skali. Jednak nie slyszalem o takim przypadku...

I w tym kontekście uważam sumę jaką ustalono jako coś w rodzaju
"kieszonkowego" dla firmy kalibru McDonalds. Ale to chyba NTG, prawda?
Owszem moze dla nich to kieszonkowe ale czemu wogole mieli ja zapalcic
skoro nie byli winni (to ze zostali skazani nie znaczy ze slusznie).
Racja dalsza dyskusja nie ma sensu szczegolnie na tej grupie.

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 09:13:08 -0500


"Tadeusz Gozdek" <taddy_at_nospam_sys.net.pl> wrote in message news:3D6CB121.E0CDC669_at_nospam_sys.net.pl...
tak ale mozna mu powidziec "przepraszamy ze stalo sie to u nas"
bo sie szanuje klienta i po sprawie.
W koncu to tez rodzaj odszkodowania/gratyfikacji inaczej ludzie
by sie nie przepraszali.

Nie znam szczegółów sprawy, nie wiem co i jak bardzo sobie oparzył.
Możliwe że w jego przypadku zwykłe przepraszam nie wystarczyło? ;-)

Nie zgadzam się. Sąd orzekł o winie. Wymierzył KARĘ.
Kara, aby była skuteczna, powinna być dostosowana do karanego.

Ale nie byla wymierzona wlasciwej stronie i tu jest blad.

?? Sąd miałby wymierzyć karę temu, kto się oparzył??

Rownie dobrze mozna by powiedziec, ze jak ktos z twoich gosci
sie poparzy u ciebie w domu kawa to moze cie za to pozwac
i jak cie skaza i kaza zapalacic to bedzie ok. To samo
tylko w mniejszej skali. Jednak nie slyszalem o takim przypadku...

Bo nie mieszkasz w USA! Tutaj właściciel domu ma zawsze specjalne
ubezpieczenie na okoliczność wypadków, więc jeśli jakiś gość spadnie
ze schodów bo się balustrada urwie to Ubezpieczyciel będzie gościowi
płacił rentę do końca życia a nie Państwo z jakichś składek "ZUS".
Takie ubezpieczenie dobre jest na wszystko, więc nawet taki
upierdliwiec co się u Ciebie oparzy może z niego skorzystać :-)
W każdym wypadku Ty jesteś kryty...

I w tym kontekście uważam sumę jaką ustalono jako coś w rodzaju
"kieszonkowego" dla firmy kalibru McDonalds. Ale to chyba NTG, prawda?
Owszem moze dla nich to kieszonkowe ale czemu wogole mieli ja zapalcic
skoro nie byli winni (to ze zostali skazani nie znaczy ze slusznie).

Nie rozumiem za bardzo tego zdania... Jak to nie byli winni?
Ty się pytasz czemu dostali karę? Czyżbyś podważał zasadę
działania niezawisłych sądów w demokratycznym państwie?
Sąd orzeka o jego winie to znaczy że winny. Płaci karę. Kropka.
Nie ma takich motywów, że sąd skazał niesłusznie - nie Tobie to oceniać.

Racja dalsza dyskusja nie ma sensu szczegolnie na tej grupie.

To po co dyskutujesz?


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 20:37:30 +0200


Pszemol wrote:
?? Sąd miałby wymierzyć karę temu, kto się oparzył??

A czemu nie - wyludzanie pieniedzy jest przestepstwem :).

Nie rozumiem za bardzo tego zdania... Jak to nie byli winni?
Ty się pytasz czemu dostali karę? Czyżbyś podważał zasadę
działania niezawisłych sądów w demokratycznym państwie?
Sąd orzeka o jego winie to znaczy że winny. Płaci karę. Kropka.
Nie ma takich motywów, że sąd skazał niesłusznie - nie Tobie to oceniać.

No no - jasne. Ludzie sie myla ale w koncu sedziowie to ni sa ludzie.
Widzialem juz jak sedzia skazal goscia na grzywne nieslusznie i jak
wypuszczali wielokrotnego zlodzieja choc dowody wydawaly sie oczywiste
(nazwali to mala szkodliwoscia spoleczna - ciekawe bo to byla szkoda
na rzecz osoby prywatnej)wiec nie TEORETYZUJ mi tu. Zreszta ciekawe, ze
dosc
czesto wyroki sadow roznych instancji sie roznia czasami o 100% ?
Nazwij to jak chesz ale jednak ktras z tych instancji sie myli
nie wazne z jakiego powodu.

Racja dalsza dyskusja nie ma sensu szczegolnie na tej grupie.

To po co dyskutujesz?

A tak jakos wychodzi :-)

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 16:22:52 +0200


Pszemol wrote:

Trzeba być niezłym głupcem lub nawet idiotą aby sądzić że ten
kto walczył z McDonalds nie wiedział, że kawa jest gorąca...

Znaczy sie to do mnie ?

Ten człowiek doskonale zdawał sobie sprawę, że kawa jest gorąca
ale własnie dlatego, że nie był w ciemię bity potrafił sprytnie
wykorzystać sprzyjające mu przepisy prawne aby z małego poparzenia
zrobić wielką kasę... Jeśli oceniasz głupotę Amerykanów na takich
przesłankach to współczuję...

Majac do dyspozycji 3 przeslanki:
1 - ww przyklad z McDonalds-em.
2 - Ciebie
3 - Moja rodzine w stanach (od ponad 30 lat)
Oceniam Amerykanow w wiadomy sposob...
Po wyslaniu postu reklamacji sie nie przyjmuje...
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Dzisiaj slonce nie wzejdzie, bo za zimno.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 18:16:10 GMT


Majac do dyspozycji 3 przeslanki:
1 - ww przyklad z McDonalds-em.
2 - Ciebie
3 - Moja rodzine w stanach (od ponad 30 lat)
Oceniam Amerykanow w wiadomy sposob...

Twoja rodzina w stanach dla kogo pracuje, Polaka czy Amerykanina?

Zgodze sie z tym ze czesc Amerykanow ma IQ rowne IQ mojego krzesla. Ale
wszedzie tak jest. Tylko ze w USA ludzie sie tego nie wstydza. Amerykanie
nie maja kompleksow. I jezeli czegos nie wiedza mowia o tym, Nie staraja
sie na sile udowadniac ze potrafia cos czego nie potrafia.
Bylem kiedys w firmie, mialem zainstalowac router (nie wiedzialem co
dokladnie mam zrobic, bo zadanie doperio dostalem na miejscu). Przyjezdzam
. Siedzi 3 gosci. Jeden cos tam robi. Instalowal router fizycznie w racku.
Przykrecal itp. skonczyl dal papierek do podpisania i wyszedl. Drugi gosc
podlacza zasilacz i kabel sieciowy papierek do podpisu i wychodzi. Ja
mialem sprawdzic IP, MAC i serial #, i zadzwonic pod dany numer tel i podac
te dane. reszte zrobili zdalnie.
tutaj byla to robota dla 4 ludzi. Kazdy mial swoja dzialke, i mnie np nie
musi obchodzic montaz fizyczny sprzetu na racku czy jakies kable. Zrobienie
tego zajeloby mi pewnie 10 minut, ale od tego sa inni. W wielu miejscach na
swiecie wymagane jest od ludzi zeby znali wszystko. Web designer to nie
tylko grafik ma byc, ale takze ma znac html, php, sql, oczywiscie linux w
paluszku i to wszystko za marne pieniadze. Przykladow jest mnostwo. W USA
dobrze jest znac wszystko, ale nie jest to wymagane. Grafik to grafik, php
coder to php coder. Robi swoja robote reszta go nie obchodzi. Dlatego w
instrukcjach jest opis jak wyjac z pudelka, jak przykrecic itp. Bo moze byc
tak ze gosc co ma skonfigurowac router, musi go tez fizycznie
zainstalowac... I co wtedy? Tak jak juz Pszemol wspomnial. W USA ludzie
robia to w czym sa wykwalifikowani i dostaja za to niezla kase. nie musza
byc robolami od wszystkiego i robic wszystko za ta sama kase co inny
dostanie za 1 czynnosc.
Kolega jest adminem w wiekszej formie komputerowej... zadaniem admina jest
siedziec przy serwerach i czytac logi :) Jak komus pada narta sieciowa czy
cos.. on nie rusza tylka z krzesla. od tego sa inni.
Ale zamotalem :)

Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 21:58:43 +0200


[..]
paluszku i to wszystko za marne pieniadze. Przykladow jest mnostwo. W USA
dobrze jest znac wszystko, ale nie jest to wymagane. Grafik to grafik, php
coder to php coder. Robi swoja robote reszta go nie obchodzi. Dlatego w

I to wlasnie niezmiernie mi sie tam podoba.

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 21:35:45 GMT


On Wed, 28 Aug 2002 18:16:10 GMT, Piotr Nowak wrote:
Zgodze sie z tym ze czesc Amerykanow ma IQ rowne IQ mojego krzesla. Ale
wszedzie tak jest. Tylko ze w USA ludzie sie tego nie wstydza. Amerykanie
nie maja kompleksow. I jezeli czegos nie wiedza mowia o tym, Nie staraja
sie na sile udowadniac ze potrafia cos czego nie potrafia.

A tech-tales to niby z jakiego kraju pochodza ?
"potrzebuje pan uruchomic NOSMOKE.COM"...

Bylem kiedys w firmie, mialem zainstalowac router (nie wiedzialem co
dokladnie mam zrobic, bo zadanie doperio dostalem na miejscu). Przyjezdzam
. Siedzi 3 gosci. Jeden cos tam robi. Instalowal router fizycznie w racku.
Przykrecal itp. skonczyl dal papierek do podpisania i wyszedl. Drugi gosc
podlacza zasilacz i kabel sieciowy papierek do podpisu i wychodzi. Ja
mialem sprawdzic IP, MAC i serial #, i zadzwonic pod dany numer tel i podac
te dane. reszte zrobili zdalnie.
tutaj byla to robota dla 4 ludzi. Kazdy mial swoja dzialke, i mnie np nie
musi obchodzic montaz fizyczny sprzetu na racku czy jakies kable. Zrobienie
tego zajeloby mi pewnie 10 minut, ale od tego sa inni. W wielu miejscach na
swiecie wymagane jest od ludzi zeby znali wszystko.

Tylko widzisz - tobie by to zajelo 10 minut, a tak trzy osoby
pracowaly i czekaly razem tez po 10 minut. I jechaly do Ciebie
godzine. W dodatku zamocowali ci w szafie nie w tym miejscu ktore
sobie wymarzyles :-)

Grafik to grafik, php
coder to php coder. Robi swoja robote reszta go nie obchodzi. Dlatego w
instrukcjach jest opis jak wyjac z pudelka, jak przykrecic itp. Bo moze byc
tak ze gosc co ma skonfigurowac router, musi go tez fizycznie
zainstalowac... I co wtedy?

Jak potrafi go skonfigurowac, to nie martw sie - z wyjeciem z pudelka
i podlaczeniem zasilania sobie poradzi ...

Kolega jest adminem w wiekszej formie komputerowej... zadaniem admina jest
siedziec przy serwerach i czytac logi :) Jak komus pada narta sieciowa czy
cos.. on nie rusza tylka z krzesla. od tego sa inni.

Tak tak - a przecietna wieksza korporacja z samego tytulu zapomnianych
hasel traci jakies kilkaset tysiecy $ rocznie [patrz promocja u
Novela]. Do tej pory myslalem ze to tylko lekkie naciaganie ...
ale pewnie jest tam zatrudnionych ze czterech gosci ktorzy tylko
hasla zmieniaja sklerotykom ...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 20:10:45 -0500


Uzytkownik "J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci news:3d7a3696.6283666_at_nospam_nt...
Tak tak - a przecietna wieksza korporacja z samego tytulu zapomnianych
hasel traci jakies kilkaset tysiecy $ rocznie [patrz promocja u
Novela]. Do tej pory myslalem ze to tylko lekkie naciaganie ...
ale pewnie jest tam zatrudnionych ze czterech gosci ktorzy tylko
hasla zmieniaja sklerotykom ...

Jakby sytem na Tobie wymuszal zmiane hasla co tydzien
i sprawdzal czy nowe nie jest podobne do któregos starego
ani zadnego slowa ze slownika to pewnie tez okazalbys sie
sklerotykiem wczesniej czy pózniej... W koncu rok ma 52 tygodnie ;-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Thu, 29 Aug 2002 10:11:54 +0000 (UTC)


On Wed, 28 Aug 2002 20:10:45 -0500, <Pszemol_at_nospam_PolBox.com> wrote:
Uzytkownik "J.F." napisal w wiadomosci news:3d7a3696.6283666_at_nospam_nt...
Tak tak - a przecietna wieksza korporacja z samego tytulu zapomnianych
hasel traci jakies kilkaset tysiecy $ rocznie [patrz promocja u
Novela]. Do tej pory myslalem ze to tylko lekkie naciaganie ...
ale pewnie jest tam zatrudnionych ze czterech gosci ktorzy tylko
hasla zmieniaja sklerotykom ...

Jakby sytem na Tobie wymuszal zmiane hasla co tydzien
i sprawdzal czy nowe nie jest podobne do któregos starego
ani zadnego slowa ze slownika to pewnie tez okazalbys sie
sklerotykiem wczesniej czy pózniej... W koncu rok ma 52 tygodnie ;-)

Okazalbym sie. Tylko jako adminowi jakos trudno mi sobie wyobrazic zeby
kasowanie hasel dla powiedzmy 5000 pracownikow wymagalo 3 etatow ...

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Thu, 29 Aug 2002 15:15:12 GMT


A tech-tales to niby z jakiego kraju pochodza ?
"potrzebuje pan uruchomic NOSMOKE.COM"...

Uwierz mi, we wszystkich krajach tak jest, chociaz moze sie tego glosno nie
mowi.
Pracowalem w serwisie w PL i takie tech tales moge opowiadac caly wieczor.

Tylko widzisz - tobie by to zajelo 10 minut, a tak trzy osoby
pracowaly i czekaly razem tez po 10 minut. I jechaly do Ciebie
godzine. W dodatku zamocowali ci w szafie nie w tym miejscu ktore
sobie wymarzyles :-)

Zgadza sie.. i teraz zamiast jednej osoby, ktora zarobilaby powiedzmy te
$200, to byly 4 osoby ktore zarobily po $200.
Wszyscy szczesliwi. I tak samo, jezeli firma bedzie chciala szafe przesunac
w drugi kat pokoju, nie zadzwonia do mnie zebym pchal jakies meble po
biurze. zadzwonia do goscia ktory od tego jest. Nazywaj to jak chcesz. Ja
to nazywam dobrymi warunkami pracy.
Instaluje siec... nie skacze po drabinie z kablami i wiertarka. Od tego sa
inni. Ja przychodze jest juz gotowe okablowanie. Konfiguruje systemy.
Dziekuje i wychodze.

Jak potrafi go skonfigurowac, to nie martw sie - z wyjeciem z pudelka
i podlaczeniem zasilania sobie poradzi ...

Ale po co ma to robic? Nie rozumiesz tej jednej rzeczy.. Po co robic
wszystko i byc odpowiedzialnym pozniej za wszystko. skoro za te same
pieniadze moze tego nie robic. Ide cos instalowac, to nie bede sie pieprzyl
z pudelkami, steropianami, workami, skakal z wiertarka i srubokretem.
Zostawiam to innym. Sam tez tak zaczynalem... Robilem brudna robote dla
gosci ktorzy pozniej przychodzili po mnie siadali przy klawiaturze i ognia
)
Ale z drugiej strony taki podzial pracy jest tylko w duzych korporacjach.
Jezeli idzie sie na serwis do biura gdzie sa 2 kompy i 3m kabla... wiadomo
ze sie robi samemu.

Tak tak - a przecietna wieksza korporacja z samego tytulu zapomnianych
hasel traci jakies kilkaset tysiecy $ rocznie [patrz promocja u
Novela]. Do tej pory myslalem ze to tylko lekkie naciaganie ...
ale pewnie jest tam zatrudnionych ze czterech gosci ktorzy tylko
hasla zmieniaja sklerotykom ...

No widzisz, jest zatrudnionych 4. a ty bys wolal zeby byl tylko 1? A
pozostali 3 co? na bezrobocie?
Moze wlasnie dzieki podzialowi pracy i innym takim, w usa sie znajdzie praca
dla kazdego kto tylko chce pracowac.

Pozdr.
Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Fri, 30 Aug 2002 22:41:50 +0200


Użytkownik "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com> napisał w wiadomości
news:4Uqb9.1515

Zgadza sie.. i teraz zamiast jednej osoby, ktora zarobilaby powiedzmy te
$200, to byly 4 osoby ktore zarobily po $200.

No widzisz, jest zatrudnionych 4. a ty bys wolal zeby byl tylko 1? A
pozostali 3 co? na bezrobocie?

No dobrze, ale kto za to płaci i z czyjej kieszeni? Np. za czas zmarnowany
na dojazd czterech osób zamiast jednej? Pozorne zatrudnienie i wynikające z
tego problemy już przerabialiśmy ;-(

MDz




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Fri, 30 Aug 2002 16:08:31 -0500


"Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl> wrote in message news:3d6fd7ca_at_nospam_news.home.net.pl...
No widzisz, jest zatrudnionych 4. a ty bys wolal zeby byl tylko 1? A
pozostali 3 co? na bezrobocie?

No dobrze, ale kto za to płaci i z czyjej kieszeni? Np. za czas zmarnowany
na dojazd czterech osób zamiast jednej? Pozorne zatrudnienie i wynikające
z tego problemy już przerabialiśmy ;-(

No właśnie... kto za to płaci? Ano klient, który ma forsę bo również
jest pozornie zatrudniony... Niby nie powinno działać a działa!
I to od wielu wielu lat :-)


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marcin E. Hamerla <mehamerla_at_nospam_pro.onet.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Sat, 31 Aug 2002 01:21:26 +0200


Pszemol napisal(a):

No widzisz, jest zatrudnionych 4. a ty bys wolal zeby byl tylko 1? A
pozostali 3 co? na bezrobocie?

No dobrze, ale kto za to płaci i z czyjej kieszeni? Np. za czas zmarnowany
na dojazd czterech osób zamiast jednej? Pozorne zatrudnienie i wynikające
z tego problemy już przerabialiśmy ;-(

No właśnie... kto za to płaci? Ano klient, który ma forsę bo również
jest pozornie zatrudniony... Niby nie powinno działać a działa!
I to od wielu wielu lat :-)

I przy tym bogaci robia sie coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi.
Taki tylko feler ...

--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla

"Nienawidze turystow."

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Nowak" <piotrus_at_nospam_pocztal.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Sat, 31 Aug 2002 16:44:00 GMT


I przy tym bogaci robia sie coraz bogatsi, a biedni coraz biedniejsi.
Taki tylko feler ...

Heh, w takim wypadku nie wiedzialem ze jestem bogaty :)
A tak powazniej.. .to przez 5 lat jeszcze nie widzialem w stanach osoby
ktora by sie stawala coraz biedniejsza.
Nie biore pod uwage lenistwa oczywiscie ;)

Piotr



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Wed, 28 Aug 2002 19:58:48 -0500


Użytkownik "Milosz Skowyra" <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl> napisał w wiadomości news:3D6CDCBC.3114D903_at_nospam_fido.net.org.pl...
Pszemol wrote:

Trzeba być niezłym głupcem lub nawet idiotą aby sądzić że ten
kto walczył z McDonalds nie wiedział, że kawa jest gorąca...

Znaczy sie to do mnie ?

Jeśli sądzisz, że on nie wiedział, że kawa jest gorąca to tak
właśnie wynika z powyższego zdania - czegoś nie rozumiesz?
Przecież było napisane po polsku...

Ten człowiek doskonale zdawał sobie sprawę, że kawa jest gorąca
ale własnie dlatego, że nie był w ciemię bity potrafił sprytnie
wykorzystać sprzyjające mu przepisy prawne aby z małego poparzenia
zrobić wielką kasę... Jeśli oceniasz głupotę Amerykanów na takich
przesłankach to współczuję...

Majac do dyspozycji 3 przeslanki:
1 - ww przyklad z McDonalds-em.
2 - Ciebie
3 - Moja rodzine w stanach (od ponad 30 lat)
Oceniam Amerykanow w wiadomy sposob...

... oczywiście błędny sposób. Na przykład z punktu 2. wynikałoby
że Twoim zdaniem ja jestem Amerykaninem... Nieźle, nieźle...
Jesli tak oceniasz Amerykanow to znaczy ze nie wiadomo kogo oceniasz.

Po wyslaniu postu reklamacji sie nie przyjmuje...

???


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Thu, 29 Aug 2002 14:38:46 +0200


Pszemol wrote:

Oceniam Amerykanow w wiadomy sposob...
... oczywiście błędny sposób. Na przykład z punktu 2. wynikałoby
że Twoim zdaniem ja jestem Amerykaninem... Nieźle, nieźle...

Moze nie jestes, ale przejales ich zachowania, podobniez do mojej
rodziny.
Wynika to z twojego caloksztaltu gloszonego na tej liscie.

Jesli tak oceniasz Amerykanow to znaczy ze nie wiadomo kogo oceniasz.

A i owszem wiem, ale poniewaz ty jak zwykle bedziesz mial ostatnie slowo
wiec jedyne co ci moge zaproponowac to EOT.
--
Regards. Przy odpowiedzi usun "." przed "net" z adresu!!!
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra GSM Mobile +48 600 95 35 72 |
| miloszek_at_nospam_fido.net.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|
Anything you want....I've got it...

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Mon, 26 Aug 2002 14:46:09 -0500


"Rubik" <jacek_at_nospam_retsat1.com.pl> wrote in message news:3D6A5E14.7020400_at_nospam_retsat1.com.pl...
Ataku na PC również nie przewiduję ponieważ
jest to ich między innymi źródło rozrywek.
A nie lepiej pozbyć się takich klientów oddając pieniądze?
Umieściłbym ich na czarnej liście... i po sprawie.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor
Date: Mon, 26 Aug 2002 20:13:51 GMT


On 26 Aug 2002 18:59:36 +0200, Rubik wrote:
Wykonałem puszkę odzielającą automatykę (220V) od LPT komputera.
Zasugerujcie mi proszę jak zbezpieczyć się przed złośliwością (!!!)
użytkownika (-ów). Pewnej grupie użytkowników ewidentnie to urządzenie
przeszkadza i już raz zostało potraktowane 380V. Niestety nie przeżyło.
Jak zabezpieczyć się przed elektrycznymi (atak młotkiem raczej odpada
jako zbyt oczywisty) atakami, od strony centronixa również.

Ale gdzie przykladaja te 380V ?

Ja bym tam sugerowal przekazniki - przynajmniej bedzie widac
ile amperow przelaczyly. Jak dasz bezpieczniki to nawet cewki
zabezpieczysz ..

A moze po prostu nic nie dawac tylko kasowac za nowe ?
Tylko zabezpieczen dac tyle zeby zakonczylo sie
wybuchem kosci - nie bedzie watpliwosci kto winien..


J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacek_at_nospam_retsat1.com.pl (Rubik)
Subject: Atak na bufor- =?ISO-8859-2?Q?ci=B1g_dalszy?=
Date: 26 Aug 2002 22:51:29 +0200


Cały bój toczy się o dwa we na 220V, gdzie podanie napięcia oznacza
pewien fakt i tam w wersji podstawowej były przekaźniki które prawie
wybuchły. No niech mi ktoś udowodni (albo im) że to ich wina. Przegrzana
wadliwa izolacja na cewkach i po kłopocie. Obecnie są transoptory
zasilane przez kondziołki, powinno wytrzymać do 500V, ale zaczynam
dmuchać na zimne. Jeżeli urządzenie stanie (bezpieczniki) a ja będę w
stanie udowodnić że zadziałały siły zewnętrzne to moje sumienie i konto
będzie OK. Do środka raczej (?) nie mają destępu bo założyłem plombkę.
Jeżeli chodzi o oddanie pieniędzy klientowi, to klient jest OK tylko
niektórym jego pracownikom nie w smak ta cała automatyzacja.
Dzięki za zainteresowanie
RUBIK


Dnia 02-08-26 22:13, Użytkownik J.F. napisał:
On 26 Aug 2002 18:59:36 +0200, Rubik wrote:

Wykonałem puszkę odzielającą automatykę (220V) od LPT komputera.
Zasugerujcie mi proszę jak zbezpieczyć się przed złośliwością (!!!)
użytkownika (-ów). Pewnej grupie użytkowników ewidentnie to urządzenie
przeszkadza i już raz zostało potraktowane 380V. Niestety nie przeżyło.
Jak zabezpieczyć się przed elektrycznymi (atak młotkiem raczej odpada
jako zbyt oczywisty) atakami, od strony centronixa również.


Ale gdzie przykladaja te 380V ?

Ja bym tam sugerowal przekazniki - przynajmniej bedzie widac
ile amperow przelaczyly. Jak dasz bezpieczniki to nawet cewki
zabezpieczysz ..

A moze po prostu nic nie dawac tylko kasowac za nowe ?
Tylko zabezpieczen dac tyle zeby zakonczylo sie
wybuchem kosci - nie bedzie watpliwosci kto winien..


J.





--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Atak_na_bufor-_ci=B1g_dalszy?=
Date: 27 Aug 2002 00:13:30 +0200


Cały bój toczy się o dwa we na 220V, gdzie
podanie napięcia oznacza
pewien fakt i tam w wersji podstawowej były
przekaźniki które prawie
wybuchły. No niech mi ktoś udowodni (albo im) że
to ich wina. Przegrzana
wadliwa izolacja na cewkach i po kłopocie.
Obecnie są transoptory
zasilane przez kondziołki, powinno wytrzymać do
500V, ale zaczynam
Znaczy się, że normalnie podawane tam jest napięcie
220V/50Hz?
I obecnie siedzą na tym wejściu transoptory, a prąd diody
świecącej
w transoptorze jest ograniczony włączonym szeregowo
kondensatorem?
Złośliwe małpy mogą podłączyć do wejścia induktor albo inną
machinę
wytwarzającą szpilki o napięciu powyżej 1kV.
Do sterowania powolną logiką (około 1kHz) używałem
szeregowego
rezystora 1W (albo 2W, nie pamiętam), a pomiędzy nim i
wejściem transoptora
diodę zenera BZP6509V1. Nominalne warunki pracy 110V,
wytrzymywało 1kV,
powyżej to drążyło ścieżki węglowe pomiędzy pinami, ale
całość jeszcze chodziła ;-)
pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacek_at_nospam_retsat1.com.pl (Rubik)
Subject: Re: Atak na bufor- =?ISO-8859-2?Q?ci=B1g_dalszy?=
Date: 27 Aug 2002 00:32:05 +0200


Dnia 02-08-27 00:13, Użytkownik ziel napisał:
Cały bój toczy się o dwa we na 220V, gdzie
podanie napięcia oznacza
pewien fakt i tam w wersji podstawowej były
przekaźniki które prawie
wybuchły. No niech mi ktoś udowodni (albo im) że
to ich wina. Przegrzana
wadliwa izolacja na cewkach i po kłopocie.
Obecnie są transoptory
zasilane przez kondziołki, powinno wytrzymać do
500V, ale zaczynam

Znaczy się, że normalnie podawane tam jest napięcie
220V/50Hz?
I obecnie siedzą na tym wejściu transoptory, a prąd diody
świecącej
w transoptorze jest ograniczony włączonym szeregowo
kondensatorem?
Złośliwe małpy mogą podłączyć do wejścia induktor albo inną
machinę
wytwarzającą szpilki o napięciu powyżej 1kV.
Do sterowania powolną logiką (około 1kHz) używałem
szeregowego
rezystora 1W (albo 2W, nie pamiętam), a pomiędzy nim i
wejściem transoptora
diodę zenera BZP6509V1. Nominalne warunki pracy 110V,
wytrzymywało 1kV,
powyżej to drążyło ścieżki węglowe pomiędzy pinami, ale
całość jeszcze chodziła ;-)
pzdr
Artur


Jest tak jak sugerujesz: jest i kondziołek i rezystorek i mosteczek i
zenerka i jeszcze jeden rezystorek i nawet elektrolicik i to wszystko
działa (tymczasem) bez zarzutu. No i oczywiście transoptor.
RUBIK

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: zielpro_at_nospam_cavern.pl (ziel)
Subject: =?iso-8859-2?Q?RE:_Atak_na_bufor-_ci=B1g_dalszy?=
Date: 27 Aug 2002 00:39:08 +0200


Jest tak jak sugerujesz: jest i kondziołek i
rezystorek i mosteczek i
zenerka i jeszcze jeden rezystorek i nawet
elektrolicik i to wszystko
działa (tymczasem) bez zarzutu. No i oczywiście
transoptor.
No to teraz chyba będą mieli ciężki orzech do zgryzienia.
;-)
pzdr
Artur

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor- =?iso-8859-1?Q?ci=B1g?= dalszy
Date: Wed, 28 Aug 2002 07:24:58 +0000 (UTC)


On 27 Aug 2002 00:39:08 +0200, <zielpro_at_nospam_cavern.pl> wrote:
Jest tak jak sugerujesz: jest i kondziołek i
rezystorek i mosteczek i
zenerka i jeszcze jeden rezystorek i nawet
elektrolicik i to wszystko
działa (tymczasem) bez zarzutu. No i oczywiście
transoptor.
No to teraz chyba będą mieli ciężki orzech do zgryzienia.
;-)

Eee tam - a jakie zasilanie dochodzi do zakladu ?
1kV, 15kV ? :-)

J.

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Pszemol" <Pszemol_at_nospam_PolBox.com>
Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Atak_na_bufor-_ci=B1g_dalszy?=
Date: Wed, 28 Aug 2002 09:14:15 -0500


"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:slrnamov0r.16i.jfox_at_nospam_home.pcmicm.pl...
On 27 Aug 2002 00:39:08 +0200, <zielpro_at_nospam_cavern.pl> wrote:
Jest tak jak sugerujesz: jest i kondziołek i
rezystorek i mosteczek i
zenerka i jeszcze jeden rezystorek i nawet
elektrolicik i to wszystko
działa (tymczasem) bez zarzutu. No i oczywiście
transoptor.
No to teraz chyba będą mieli ciężki orzech do zgryzienia.
;-)

Eee tam - a jakie zasilanie dochodzi do zakladu ?
1kV, 15kV ? :-)

A jakie napiecie generuje elektryczna zapalniczka? ;-)
Sadzac po parumilimetrowej iskrze bedzie pare kV.
I jestem pewny, ze takie napiecie upali bramki
nie ruszajac zadnych bezpieczników...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Atak na bufor- ciąg dalszy
Date: Wed, 28 Aug 2002 21:35:48 GMT


On Wed, 28 Aug 2002 09:14:15 -0500, Pszemol wrote:
"J.F." <jfox_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote in message news:slrnamov0r.16i.jfox_at_nospam_home.pcmicm.pl...
Jest tak jak sugerujesz: jest i kondziołek i[...]
transoptor.

No to teraz chyba będą mieli ciężki orzech do zgryzienia.
;-)
Eee tam - a jakie zasilanie dochodzi do zakladu ?
1kV, 15kV ? :-)

A jakie napiecie generuje elektryczna zapalniczka? ;-)
Sadzac po parumilimetrowej iskrze bedzie pare kV.
I jestem pewny, ze takie napiecie upali bramki
nie ruszajac zadnych bezpieczników...

Przez transoptor moze miec problem.

J.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Tadeusz Gozdek <taddy_at_nospam_sys.net.pl>
Subject: Re: Atak na bufor- =?iso-8859-2?Q?ci=B1g?= dalszy
Date: Wed, 28 Aug 2002 00:35:58 +0200


Rubik wrote:

Cały bój toczy się o dwa we na 220V, gdzie podanie napięcia oznacza
pewien fakt i tam w wersji podstawowej były przekaźniki które prawie
wybuchły. No niech mi ktoś udowodni (albo im) że to ich wina. Przegrzana
wadliwa izolacja na cewkach i po kłopocie. Obecnie są transoptory
zasilane przez kondziołki, powinno wytrzymać do 500V, ale zaczynam
dmuchać na zimne. Jeżeli urządzenie stanie (bezpieczniki) a ja będę w
stanie udowodnić że zadziałały siły zewnętrzne to moje sumienie i konto
będzie OK. Do środka raczej (?) nie mają destępu bo założyłem plombkę.
Jeżeli chodzi o oddanie pieniędzy klientowi, to klient jest OK tylko
niektórym jego pracownikom nie w smak ta cała automatyzacja.

To moze dodatkowo jakies warystory zabezpieczajace optoizolacje
np. na 250-300V (skoro do 500 powinno wytrzymac).
I dodatkowo w szereg calego obwodu maly bezpiecznik zeby sie mialo
co palic jak warystor zadziala.

--
Pozdrawiam
Tadeusz Gozdek (Taddy) Network manager [TG2442-RIPE]
Gadu-gadu: 2919