Re: 220V w samochodzie



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "BliSki." <bliski2_at_nospam_onet.pl>
Subject: Re: 220V w samochodzie
Date: Sat, 16 Sep 2000 00:56:30 +0200


Milosz Skowyra wrote:
Pewnie coś na kształt UPS od komputera.
I pewnikiem taniej wyjdzie kupić stary UPS z uszkodzonymi bateriami
i podłączyć do zapalniczki, po warunkiem, że mu 12V wystarczy.
Jasne... tylko nie zapomnij zastapic bezpiecznika gwozdziem topikowym.
Poza tym w takim polaczeniu musisz dolaczyc do kabli zasilajacych
kondensatory bezindukcyjne.

Masz pewnie racje, ale to już inna bajka.
I jeżeli UPS będzie z 1000VA do i gwóźdź nie wystarczy :-)
Ale jednak jakoś ten niemiecki wynalazek o którym pisał Krzysztof
musi działać........

--
Pozdr, BliSki.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <mewash_at_nospam_bet.po.opole.pl>
Subject: Re: 220V w samochodzie
Date: Sun, 24 Sep 2000 16:15:03 +0000


"BliSki." wrote:

Jasne... tylko nie zapomnij zastapic bezpiecznika gwozdziem topikowym.
Poza tym w takim polaczeniu musisz dolaczyc do kabli zasilajacych
kondensatory bezindukcyjne.
Masz pewnie racje, ale to już inna bajka.
I jeżeli UPS będzie z 1000VA do i gwóźdź nie wystarczy :-)
Ale jednak jakoś ten niemiecki wynalazek o którym pisał Krzysztof
musi działać........

Dziala normalnie... toz to zwykla przetwornica, troche wieksza niz taka
jak do zasilania swietlowek z bateryjek. A takich to schematy znajdziesz
prawie wszedzie.

--
Regards.
|-----------------------------------------------------|
| Milosz Skowyra |
| miloszek_at_nospam_fidonet.org.pl 2:484/2.47 on fidonet |
|-----------------------------------------------------|