Elektronik, a nie wie że...



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com>
Subject: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 00:37:57 +0200


Witam

Jestem uczniem 2 klasy elektor. a mam BARDZO banalne problemy, jestem już po
roku elektortechniki i na początkach elektorniki. Problem w tym że na
elktrotechnice podali wzory i wio rozwiązywać zadania a nie wyjąsnili
elementrnych pojęć. Prosiłbym o wytłumaczenie pojęć:

a/ co to jest prąd elektryczny czyli "I[A]"
b/ co to jest napięcie elektryczne i czym się różni od wyżej wymienionego
natężenia "U[V]"
c/ co to jest indukcja magnetyczna.

Nie chodzi mi o regułkę tylko o bardzo laickie wytłumaczenie zagadnień (tak
na chłopski-rozum)

PS
Uważam że trwanie w niewiedzy jest gorsze, niż zapytanie wprost, nawet
jeżeli się ośmieszy poprzez pytanie!

Liczę na szybką odpowiedź
Dzięki!

--
---
pozdrawia:
Mariusz Dobrzycki [Szwejk {ZB}]
E-mail: szwejk_at_nospam_poland.com
ICQ: 29440931




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: tores_at_nospam_kki.net.pl (Red)
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 05:22:49 GMT


a/ co to jest prąd elektryczny czyli "I[A]"
strumien plynacych elektronow, im ich wiecej tym wiekszy prad

b/ co to jest napięcie elektryczne i czym się różni od wyżej wymienionego
natężenia "U[V]"
cos co powoduje ze elektrony zaczynaja plynac w przewodniku

c/ co to jest indukcja magnetyczna.
zjawisko polegajace na tyma ze pole magnetyczne (zmienne) moze
spowodowac przeplyw pradu w obwodzie, nie mylic z indukcyjnosia !

powodzenia


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin Stanisz" <mstanisz_at_nospam_ilf.com.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 09:09:10 +0200


"Red" <tores_at_nospam_kki.net.pl> wrote in message
news:39caec0a.480418_at_nospam_news.tpi.pl...
a/ co to jest prąd elektryczny czyli "I[A]"
strumien plynacych elektronow, im ich wiecej tym wiekszy prad

Tylko uzupelnienie. Strumien plynacych ladunkow elektrycznych. W metalu sa
to elektrony, a np. w plynach zjonizowane czasteczki.

b/ co to jest napięcie elektryczne i czym się różni od wyżej wymienionego
natężenia "U[V]"
cos co powoduje ze elektrony zaczynaja plynac w przewodniku


Ja sobie te elementarne pojecia przyrownuje do zjawisk "hydraulicznych".
Wyobraz sobie beczke piwa z kranikiem w dnie. Napiecie to bedzie poziom piwa
w beczce - im go wiecej, tym napiecie wyzsze ;-) Teraz jak odkrecisz kranik,
to piwo poplynie i przez wszystkich przeleci prad.

Teraz odkrecony troche stawia opor, a strumien piwa (czyli prad) jest wprost
proporcjonalny do poziomu piwa w beczce (napiecia), a odwrotnie
proporcjonalny do oporu stawianego przez kran i mamy prawo Ohma :-)

Pozdr

M-cin




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin Górniak" <el_mag_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 22:06:36 +0200


Witam i pytam,

A ta beczka to z jakiego browaru?

Pozdrawiam.
--
Marcin Górniak
el_mag_at_nospam_poczta.wp.pl



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: sq9fqq <sq9fqq_at_nospam_sq9fqq.prv.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie =?iso-8859-1?Q?=BFe=2E=2E=2E?=
Date: Fri, 22 Sep 2000 12:09:20 +0200


Drooogi kolego!
Do jakiej szkoly chodzisz? W jakim miescie? I co to za klasa elektor.? Z tego co
pamietam, to takie pojecia byly wprowadzone juz w podstawowce na lekcjach fizyki
i/lub zajeciach praktyczno-technicznych. W technikum na fizyce tez to powinno
byc. Na elektronice wraca sie do zagadnien przeplywu pradu i generacji napiec
ale w celu wytlumaczenia zjawisk zachodzacych w polprzewodnikach.

Albo szkola zeszla na psy albo (bez obrazy) kolega przyspal na lekcjach...

Na szczescie sa mile osoby na grupie, ktore juz podaly odpowiedzi!


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 19:25:10 +0200


Witaj!

Do jakiej szkoly chodzisz? W jakim miescie? I co to za klasa elektor.?
Szkola: Zespól Szkól Energetycznych (Technikum Elektroniczne o profilu
Informatycznym)- Kraków Sródmiescie. Swoja droga jest to najlepsza (i
najbardziej oblegana) szkola w Krakowie o takim profilu (2 miejsce z
najlepszych szkol technicznych w Krakowie). Wiem ze to brzmi jak chwalenie
sie ale chcialem ci zworocic uwage ze nawet w takich szkolach NIE UCZA (to
moje prywatne zdanie)

pamietam, to takie pojecia byly wprowadzone juz w podstawowce na lekcjach
fizyki
i/lub zajeciach praktyczno-technicznych. W technikum na fizyce tez to
powinno
Widzisz ani w technikum ani w podstawowie nic mi nie mowiono

Albo szkola zeszla na psy albo (bez obrazy) kolega przyspal na lekcjach...
Szkola jest dobra a ja jako jeden z nielicznych w klasie staram sie uczyc
ELEKTORNIKI. Pytalem rowniez innych z klasy "specow", gdyz myslalem ze to ja
jestem taki glab, i NIKT (z klasy liczacej 35 osob) NIE odpowiedizal mi co
to jest napiecie. Jeden jedynie powiedzial ze prad jest to przeplyw
elektronow w czasie ehg... szkoda gadac :-)


PS
sorki za ewentualne bledy ale pisalem online
---
pozdrawia:
Mariusz Dobrzycki [Szwejk {ZB}]
E-mail: szwejk_at_nospam_poland.com
ICQ: 29440931




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "PC" <apcom_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sun, 24 Sep 2000 18:18:21 +0200



sie ale chcialem ci zworocic uwage ze nawet w takich szkolach NIE UCZA (to

Modl sie zeby nikt z pedagogow tego nie przeczytal :-)
w przeciwnym razie napeeeewno Cie naucza :-)

pozdr
PC







Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 12:53:10 +0200


Wyobraz sobie dwa zbiorniki ze sprezonym powietrzem polaczone rurka na
srodku ktorej jest zawor.
1. Zawor jest zamkniety. Napiecie (roznica potencjalow) to roznica cisnien
pomiedzy zbiornikami.
2. Otwieramy zawor. Przez rurke zaczyna przelatywac powietrze. To wlasnie
jest prad.
3. Sam zawor to rezystor, ktorym regulujemy ten prad . :))

P.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Les Lesless <lesless_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie =?iso-8859-1?Q?=BFe=2E=2E=2E?=
Date: Fri, 22 Sep 2000 20:16:20 +0200


Szwejk wrote:

c/ co to jest indukcja magnetyczna.

To jest wielkosc fizyczna B opisujaca pole magnetyczne (jego "sile"), wyrazana w
Teslach, T. Taki parametr pola magnetycznego (chyba obok natezenia pola
magnetycznego H, A/m najwazniejszy).
Les

PS Tez chodzilem do Tech. Elektr. Ale musze sie jednak niedyskretnie pochwalic,
ze takie rzeczy jak prad i napiecie troche znalem nim tam poszedlem. To na pewno
wszystko przez ten profil informatyczny:)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin Górniak" <el_mag_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Fri, 22 Sep 2000 22:32:06 +0200


Witam,

Mysle ze masz dobre podejscie. Najwazniejsza jest nie definicja, ktora jest
oczywiscie wazna i trzeba ja znac, ale rozumienie tego o czym sie mowi czyli
jakies wyobrazenia lub skojarzenia.

Prad wyobrazam sobie jako plynaca wode. Jesli jest duza roznica poziomow
wysokosci np.wodospad to woda spada z duza sila i predkoscia.
Jesli natomiast obserwujesz rzeke na rowninie to plynie ona powoli.
Czyli prad to plynaca woda a napiecie to roznica wysokosci w terenie, ktora
ma bezposredni wplyw na to czy woda plynie szybko czy wolno. Zasada jest
prosta im wieksze napiecie tym wiekszy prad.
Brak roznicy powoduje ze woda stoi (np jezioro).
Nie wystarczy sam przewod aby poplynely zawarte w nim swobodne elektrony.
Musi jeszcze wystepowac napiecie ktore wprawi je w ruch, bo inaczej bedzie
tak jak z jeziorem - woda jest ale nie plynie.

Chyba bardziej obrazowo juz nie dam rady.
Pozdrawiam.
--
Marcin Górniak
el_mag_at_nospam_poczta.wp.pl



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Les Lesless <lesless_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie =?iso-8859-1?Q?=BFe=2E=2E=2E?=
Date: Sat, 23 Sep 2000 15:05:19 +0200


"Marcin Górniak" wrote:

Prad wyobrazam sobie jako plynaca wode... Zasada jest prosta im wieksze
napiecie tym wiekszy prad. Brak roznicy powoduje ze woda stoi (np jezioro).
Nie wystarczy sam przewod aby poplynely zawarte w nim swobodne elektrony.
Musi jeszcze wystepowac napiecie ktore wprawi je w ruch, bo inaczej bedzie tak
jak z jeziorem - woda jest ale nie plynie.

Rozumiem, ze fala elektromagnetyczna to wiatr nad jeziorkiem? A moze ryby? :))
IMHO mozliwosc widzenia prostych analogii jest wazna ale ne wystarczajaca. W
razie watpliwosci trzeba zaczac czytac dokladnie ksiazki o fizyce na przystepnym
poziomie.
Les


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jędreq" <amoc_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sat, 23 Sep 2000 19:55:22 +0200



Użytkownik Les Lesless <lesless_at_nospam_poczta.onet.pl> w wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:39CCAA8F.3BA7520B_at_nospam_poczta.onet.pl...
"Marcin Górniak" wrote:

Prad wyobrazam sobie jako plynaca wode... Zasada jest prosta im wieksze
napiecie tym wiekszy prad. Brak roznicy powoduje ze woda stoi (np
jezioro).
Nie wystarczy sam przewod aby poplynely zawarte w nim swobodne
elektrony.
Musi jeszcze wystepowac napiecie ktore wprawi je w ruch, bo inaczej
bedzie tak
jak z jeziorem - woda jest ale nie plynie.

Rozumiem, ze fala elektromagnetyczna to wiatr nad jeziorkiem? A moze ryby?
))
IMHO mozliwosc widzenia prostych analogii jest wazna ale ne wystarczajaca.
W
razie watpliwosci trzeba zaczac czytac dokladnie ksiazki o fizyce na
przystepnym
poziomie.
Les


A najlepiej to zaczac od prostej elektrostatyki: -
dwa ladunki równoimienne - odpychanie, powierzchnie ewkwipotencjalne
(równopotencjalne) - wykres i definicja potencjalu i napiecia (to wszystko
widac!),
ladunek w polu elektrycznym, F=q*E,
pózniej magnetostatyki -
ladunek w polu magnetycznym F=q*VxB (sila Lorentza),
pózniej mozna sie pobawic w zmienne pole magnetyczne itd... trzeba po prostu
zaczac czytac ksiazki...

pozdrawiAM!

P.S. Analogie sa wynikiem bardzo dobrego zrozumienia tematu. Oczywiscie
trafione analogie!



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Andrzej Litewka" <andx_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Elektronik=2C_a_nie_wie_=BFe...=28przemy=B6lenia=29?=
Date: Fri, 29 Sep 2000 23:27:25 +0200


Też parę lat temu chodziłem do Energetyka na Loretańskiej w Krakowie.
Ale co to jest napięcię i prąd to wiedziałem już w 8 klasie podstawówki.
U mnie w klasie elektronicznej 80 % osób też nie wiedziało co to jest prąd i
napięcie - oni do tej szkoły poszli na sztukę, bo np. chciał zobaczyć jak to
jest, bo mama kazała, bo kumpel tam szedł, bo może mnie to zainteresuje ?
A potem jak przyszła klasa 4 i 5 i wspaniały przedmiot Pracownia
Elektroniczna i problemy, to te osoby pluły sobie w brodę, że niepotrzebnie
poszły do tej szkoły, że mogły iść do liceum - i tak też jeden klient z
mojej klasy w klasie 4 !!! zrobił: przeniósł się do liceum !!!.
Moim zdaniem jak ktoś w wieku lat 14 nie ma sprecyzowanych ( w miarę )
zainteresowań to powinien iść do liceum niż niepotrzebnie komuś
zainteresowanemu elektroniką zajmować miejsce i utrudniając lub w ogóle
uniemożliwiając mu w ten sposób dostanie się do tej szkoły ( bo tamten np.
może być słabszy z przedmiotów humanistycznych i się nie dostał przez
j.polski { bo go zdał słabiej niż tamten niezainteresowany } i brak
miejsc ).

W moim przypadku na klasę 5-tą - 24 osobową ( po odsiewie z 32 w latach
wcześniejszych ) to elektronikami z zamiłowania to może było 5 osób i można
było z nimi pogadać na te tematy.
Jak przyszły obrony prac to musiały iść "flaszki w ruch" dla egzaminatorów,
aby
ich nie ulali.
A dzisiaj takich co zaliczyli obronę lub egzamin zawodowy z mojej klasy na 5
gdyby spytał co to jest tranzystor, to by zrobił wielkie oczy...
Dzisiaj studia na kierunku ukończyło dosłownie parę osób z mojej klasy (
reszta to UJ, AE, WSP ).
Pytam się po co oni chodzili przez 5 lat do Energetyka ? ( to jest właśnie
Polska )
--
TNIJCIE CYTATY, bo mnie ponosi


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...(przemyślenia)
Date: Sat, 30 Sep 2000 13:36:01 GMT


On Fri, 29 Sep 2000 23:27:25 +0200, Andrzej Litewka wrote:
Też parę lat temu chodziłem do Energetyka na Loretańskiej w Krakowie.
Ale co to jest napięcię i prąd to wiedziałem już w 8 klasie podstawówki.
U mnie w klasie elektronicznej 80 % osób też nie wiedziało co to jest prąd i
napięcie [...]
Moim zdaniem jak ktoś w wieku lat 14 nie ma sprecyzowanych ( w miarę )
zainteresowań to powinien iść do liceum niż niepotrzebnie komuś
zainteresowanemu elektroniką zajmować miejsce i utrudniając [...]

Alez Andrzej - potem problem sie powtarza na studiach: przychodzi taki

z liceum, wybiera "elektronike", ma dobre stopnie ... i konczy taki
czlowiek nadal niezbyt wiedzac co to prad i napiecie, niezbyt
potrafiac sie oscyloskopem poslugiwac [to juz zalezy czy laboranci
zrobili porzadne stanowisko czy po prostu dali oscyloskop],
a rezystora czy tranzystora nigdy nie widzial.
I potem polowa inzynierow elektronikow nie wie gdzie jest nozka
nr 1 na ukladzie scalonym, albo co znaczy M47 na rezystorze :-)
[nie zartuje - moze nawet wiecej niz polowa .. teraz moglo sie cos
zmienic - modna stala sie informatyka, ale jak jest na wydziale
elektroniki to dyplom nadal inz el.]

Z tym ze od pewnego czasu przestalo mnie to przerazac - inzynier
projektuje uklady scalone, rezystor to jest rzecz nieporzadana, a
tranzystory to robi dopiero czwarty przebieg kompilatora. Przedtem
sie symuluje, a producent gwarantuje ze uklad zachowa sie tak jak
symulator pokazuje - to po co oscyloskop ... :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Prąd, napięcie... co to jest ?
Date: Fri, 22 Sep 2000 23:31:28 +0200



Użytkownik "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com> napisał w wiadomości
news:39ca8e3c_at_nospam_news.vogel.pl...
a/ co to jest prąd elektryczny czyli "I[A]"

Definicja jest skomplikowana. Ja nie wierzę "w elektrony", bo ich nie
widziałem

Z Twojej perspektywy na dziś możesz jedynie przyjąć do wiadomości, że jest
to pewien parametr opisujący elektryczność, tak jak kilogram opisuje wagę,
litr - objętość, sekunda - czas...

b/ co to jest napięcie elektryczne i czym się różni od wyżej wymienionego
natężenia "U[V]"

Jak wyżej , z tym, że w układach elektrycznych istnieje związek pomiędzy
prądem i napięciem (zwany immitancją.......{duzo mądrych szczegółowych
nazw}....... rezystancją)
to jak związek pomiędzy litrem i kilogramem np dla wody, powietrza,
ołowiu... (poprzez ciężar właściwy)

c/ co to jest indukcja magnetyczna.

Podobnie jak wyżej w/w, tyle , ze dotyczy to połączenia magnetyzmu z
elektrycznością.
Jednostką jest: 1 Tesla (kiedyś: 1 Weber/m2)


Nie da się wyłożyć tego na chłopski rozum. To trzeba czuć....

Pozdrawiam
Tadek
P.S.

Nie zrażaj się. Doceniam Twoją chęć poznawczą. Za to masz u mnie ocenę
celującą.
[A nie jestem już zbyt młody, ani nie jestem ignorantem eletryki i
elektroniki]

Anegdota: (z mojej młodości...) Rzecz działa się na lekcji fizyki w LO.
Pytanie nauczyciela: Na jakiej zasadzie działa tranzystor?
Pytany: (... nie wie, coś próbuje gadać..)
Pytający: odpowiada: na zasadzie zjawiska tranzystorowego !!!
Sala w śmiech...

A nauczyciel miał rację, tyle, że słuchacze nie mieli zielonego pojęcia o
elektronice...




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sat, 23 Sep 2000 17:38:39 +0200


Witam!

Dzieki za wszytskie odpowiedzi, oczywiscie pojalem wszytsko.
jeszcze raz WIELKIE dzieki :-)

---
pozdrawia:
Mariusz Dobrzycki [Szwejk {ZB}]
E-mail: szwejk_at_nospam_poland.com
ICQ: 29440931




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sat, 23 Sep 2000 18:44:06 +0200


Dzieki za wszytskie odpowiedzi, oczywiscie pojalem wszytsko.
jeszcze raz WIELKIE dzieki :-)

Wszystko?
A bateria to zrodlo pradowe czy napieciowe? :)))

P.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sat, 23 Sep 2000 19:04:21 +0200


Witam

Wszystko?
Mam nadzieje

A bateria to zrodlo pradowe czy napieciowe? :)))
Pomyslmy... wydaje mi sie ze pradowe. Prad jest mierzony w amperach
ktore odpowiadaja za jaka tam ilosc elektornow ktore przeplyna, a samo
napiecie to tak jakby sila ktora pcha te elektorny z odpowiednia szybkoscia
-) czyz nie tak?

---
pozdrawia:
Mariusz Dobrzycki [Szwejk {ZB}]
E-mail: szwejk_at_nospam_poland.com
ICQ: 29440931




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sat, 23 Sep 2000 21:24:15 +0200


On Sat, 23 Sep 2000 19:04:21 +0200, "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com>
wrote:

A bateria to zrodlo pradowe czy napieciowe? :)))
Pomyslmy... wydaje mi sie ze pradowe. Prad jest mierzony w amperach

Niestety :-(. Napięciowe. Praktycznie nie występuje w przyrodzie coś
takiego, jak źródło prądowe.
Idealna bateria (tzn. taka bez rezystancji wewnętrznej) stanowi źródło
napięciowe, czyli takie, na której zaciskach istnieje stały poziom
napięcia niezależnie od przyłożonego doń obciążenia.
Źródło prądowe zaś, to takie ustrojstwo, które teoretycznie wymusza
przepływ stałego, z góry określonego prądu bez względu na rezystancję
obwodu. Wykorzystywane jest głównie przy analizie obwodów.
Chyba, że o czymś nie wiem...

--
Pozdrawiam
Bartek
<kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
<kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jędreq" <amoc_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sat, 23 Sep 2000 22:51:22 +0200



Użytkownik Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:tgvpsskl8qmi88kukeop6pj0n9rtleqa6l_at_nospam_4ax.com...
On Sat, 23 Sep 2000 19:04:21 +0200, "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com>
wrote:

A bateria to zrodlo pradowe czy napieciowe? :)))
Pomyslmy... wydaje mi sie ze pradowe. Prad jest mierzony w amperach

Niestety :-(. Napięciowe. Praktycznie nie występuje w przyrodzie coś
takiego, jak źródło prądowe.
Tak samo jak nie występuje źródło napięciowe ;) (idealne)

Idealna bateria (tzn. taka bez rezystancji wewnętrznej) stanowi źródło
napięciowe, czyli takie, na której zaciskach istnieje stały poziom
napięcia niezależnie od przyłożonego doń obciążenia.
Źródło prądowe zaś, to takie ustrojstwo, które teoretycznie wymusza
przepływ stałego, z góry określonego prądu bez względu na rezystancję
obwodu. Wykorzystywane jest głównie przy analizie obwodów.
Chyba, że o czymś nie wiem...

W analizie obwodów to raczej się od niego ucieka... (Theveninem...
albo, jeśli się znajdzie idealne ŹP to AFAIR "twierdzeniem o wzajemności" (w
każdą gałąź węzła włącza się identyczne do pierwotnego ŹP ale przeciwnie
skierowane - bo z def. dadzą 0 (I Prawo Kirchhoffa) a skasują to pierwotne).
W praktyce jest stosowane bardzo często - przetworniki A/C (liniowe
ładowanie kondensatora), polaryzacje wzmacniaczy, zasilanie silników
krokowych (sic!), maszyny elektryczne prądu przemiennego (włącza się dławik
o dużej indukcyjności tak aby reaktancja indukcyjna była nieporównywalnie
większa od obciążeń a napięcie na tyle duże aby U/X dało z założoną
dokładnością żądany prąd), układy miękkiego startu silników (źródło prądowe
realizowane jest elektronicznie jako ograniczenie prądowe), ładowarki
akumulatorów(!), szerokie zastosowanie w metrologii, telekomunikacji - pętle
prądowe (źródło prądowe jest przybliżane napięciem np. w TeleTYpe 12V 560R
co daje 20mA i zapewnia niewielki wpływ rezystancji przewodów na prąd) i
wiele wiele innych...

--
> Pozdrawiam
> Bartek
> <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
> <kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>

pozdrawiAM!



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Mon, 25 Sep 2000 22:33:29 +0200


On Sat, 23 Sep 2000 22:51:22 +0200, "jędreq" <amoc_at_nospam_kki.net.pl> wrote:

Tak samo jak nie występuje źródło napięciowe ;) (idealne)


Nic idealnego nie występuje. Wszystko ma jakieś wady :-(.

W praktyce jest stosowane bardzo często - przetworniki A/C (liniowe
ładowanie kondensatora), polaryzacje wzmacniaczy, zasilanie silników
krokowych (sic!), maszyny elektryczne prądu przemiennego (włącza się dławik
o dużej indukcyjności tak aby reaktancja indukcyjna była nieporównywalnie
większa od obciążeń a napięcie na tyle duże aby U/X dało z założoną
dokładnością żądany prąd), układy miękkiego startu silników (źródło prądowe
realizowane jest elektronicznie jako ograniczenie prądowe), ładowarki
akumulatorów(!), szerokie zastosowanie w metrologii, telekomunikacji - pętle
prądowe (źródło prądowe jest przybliżane napięciem np. w TeleTYpe 12V 560R
co daje 20mA i zapewnia niewielki wpływ rezystancji przewodów na prąd) i
wiele wiele innych...

Tutaj masz rację. Myślałem raczej w kontekście takiej prostej baterii.
Bo sztucznie (np. jako ograniczenie prądowe) faktycznie się to
realizuje.

--
Pozdrawiam
Bartek
<kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
<kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Mon, 25 Sep 2000 07:55:53 +0200


Niestety :-(. Napięciowe. Praktycznie nie występuje w przyrodzie coś
takiego, jak źródło prądowe.

Niestety :-( Bartosz, nie napieciowe. Kombinuj dajej !!!
P



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Mon, 25 Sep 2000 22:33:24 +0200


On Mon, 25 Sep 2000 07:55:53 +0200, "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
wrote:

Niestety :-(. Napięciowe. Praktycznie nie występuje w przyrodzie coś
takiego, jak źródło prądowe.

Niestety :-( Bartosz, nie napieciowe. Kombinuj dajej !!!

No to jednak o czymś nie wiem. Może napęd elektronów w drucie? :-))).
Chyba musisz mnie oświecić.

--
Pozdrawiam
Bartek
<kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
<kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Przemek Borys <Przemek.Borys_at_nospam_p41.f47.n484.z2.fidonet.org>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sun, 24 Sep 00 23:46:25 +0200


EHLO Bartosz!

[23 Sep 00][Stardate [-30]5469.5] Bartosz Kiziukiewicz->All
>>> A bateria to zrodlo pradowe czy napieciowe? :)))
>> Pomyslmy... wydaje mi sie ze pradowe. Prad jest mierzony w
>> amperach
> Niestety :-(. Napięciowe. Praktycznie nie występuje w przyrodzie
> coś takiego, jak źródło prądowe.

Dwa tranzystory wystarczą (zwierciadło prądowe)... albo tranzystor polowy :) to
już nie jest przyroda? ;)

--
____\___\___
(_(\|,|_|,|_ [ /o)\ | GCS/S/TW/P d? s+:- a20 UL++++/H L++(++++) PGP- ]
| | |. [ \(o/ | t+++ 5+ X- R- b+ E- W++ PE PS D- !r>r+++ ]


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Wed, 27 Sep 2000 22:13:43 +0200


On Sun, 24 Sep 00 23:46:25 +0200, Przemek Borys
<Przemek.Borys_at_nospam_p41.f47.n484.z2.fidonet.org> wrote:


Dwa tranzystory wystarczą (zwierciadło prądowe)... albo tranzystor polowy :) to
już nie jest przyroda? ;)

Nie, to już elektronika ;-D.

--
Pozdrawiam
Bartek
<kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
<kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Thu, 28 Sep 2000 07:56:26 +0200


Dwa tranzystory wystarczą (zwierciadło prądowe)... albo tranzystor polowy
) to
już nie jest przyroda? ;)

Przemysl to, co napisales. Zastanawiales sie jaki jest schemat zastepczy
takiego ukladu?
W jakich warunkach bedzie on odzwierciedlal rzeczywiste zachowanie sie
ukladu?
P




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marcin Górniak" <el_mag_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sun, 24 Sep 2000 01:26:11 +0200


Witam ponownie,

Dobrze ze glowkujesz chociaz zle glowkujesz :-)))

Zrodlo napieciowe to takie cus, co ma stale, niezmienne napiecie na
wyprowadzeniach. Jak podlaczysz do niego dowolne obciazenie (opornik) to
napiecie na obciazeniu sie nie zmieni a plynacy prad jest zalezny od
rezystancji podlaczonego obciazenia.
Zrodlo pradowe to takie ustrojstwo, ktore po podlaczeniu do niego
obciazenia powoduje przeplyw pradu o stalej wielkosci, niezaleznie od
rezystancji obciazenia. Inaczej mowiac zrodlo pradowe tak zmienia napiecie
na swoim wyjsciu aby wymusic przeplyw pradu o ustalonej wielkosci przez
dolaczony do niego oporniczek.

Wezmy teraz baterie 6-ciu ogniw suchych o napieciu 9V. Podlaczamy do niej
opornik 100 Om.
I=U/R 9/100= 0.09A czyli 90mA
Teraz podlaczamy oporniczek 500 Om i stosujemy ten sam wzor
I=U/R 9/500= 0.018A czyli 18mA

Zauwaz ze w obu przypadkach napiecie bylo to samo 9V, natomiast prad
zmienial sie w zaleznosci od obciazenia. Jak sam widzisz popularna bateryjka
jest zrodlem napieciowym.

P.S.
Koledzy maja racje - musisz duzo czytac a wtedy zaczniesz rozumiec.
Elektronika bez rozumienia to nie ma sensu.

Pozdrawiam
--
Marcin Górniak
el_mag_at_nospam_poczta.wp.pl



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Sun, 24 Sep 2000 14:05:36 +0200



Użytkownik "Szwejk" <szwejk_at_nospam_poland.com> napisał w wiadomości
news:39cce239_at_nospam_news.vogel.pl...
Witam

Wszystko?
Mam nadzieje

A bateria to zrodlo pradowe czy napieciowe? :)))
Pomyslmy... wydaje mi sie ze pradowe.

Żle Ci się wydaje. Bardziej napięciowe. Bo przy małych rezystancjach
obciążenia zbyt szybko się rozładuje. I tylko dlatego uważa się ją za źródło
napięciowe.

Pojęcie idealnych źródeł jest dobre w teorii. W praktyce rzeczywiste źródło
może być prądowe , albo napięciowe w zalezności od obciążenia w stosunku do
jego rezystancji (impedancji) wewnętrznej.

Są np. falowniki prądu albo napięcia. Pierwsze mają potężną cewkę, drugie
potężny kondensator. A oba zasilane z tej samej sieci elektrycznej.

Pozdrawiam
Tadek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Mon, 25 Sep 2000 18:12:04 +0200


Żle Ci się wydaje. Bardziej napięciowe. Bo przy małych rezystancjach
obciążenia zbyt szybko się rozładuje. I tylko dlatego uważa się ją za
źródło
napięciowe.

Panowie, nie ma pojecia bardziej pradowe czy bardziej napieciowe.
To zrodlo rzeczywiste. Jaki schemat zastepczy dla niego zwykle dobieramy
to zupelnie inna sprawa. Pamietajcie o tym :)

Piotr





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Mon, 25 Sep 2000 19:12:27 +0200



Użytkownik "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:8qntfi$ccd$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Panowie, nie ma pojecia bardziej pradowe czy bardziej napieciowe.
To zrodlo rzeczywiste. Jaki schemat zastepczy dla niego zwykle dobieramy
to zupelnie inna sprawa. Pamietajcie o tym :)

Masz rację, że to kwestia umowna. Ideały w przyrodzie nie występują.

Jednak dla potrzeb analizy źródeł zasilania, wymiany poglądów, niektórzy
uznali (w normalnych warunkach pracy) przy modelu matematycznym jako
połączenie szeregowe impedancji wewnętrznej i SEM

za źródła prądowe uważać te dla których impedancja obciążenia jest mniejsza
od polowy impedancji wewnętrznej, a
za napięciowe te dla których jest większa od dwukrotnej wartości impedancji
wewnętrznej, a za źródła dopasowane te gdzie impedancja obciążenia jest
pomiędzy połową i dwukrotnością impedancji wewnetrznej

I ja się z takim podziałem źródeł rzeczywistych zgadzam, bo jest on wygodny
(ułatwia porozumiewanie się)

Jeśli nie uczą tego na politechnikach to może to być podział wg mnie.

Mogą być odmienne opinie. Chętnie się z nimi zapoznam

Pozdrawiam
Tadek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Grzegorz Redlarski <gred_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie ze...
Date: Fri, 29 Sep 2000 00:14:42 +0200


Mon, 25 Sep 2000 19:12:27 +0200 "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl> napisal:

Panowie, nie ma pojecia bardziej pradowe czy bardziej napieciowe.
To zrodlo rzeczywiste. Jaki schemat zastepczy dla niego zwykle dobieramy
to zupelnie inna sprawa. Pamietajcie o tym :)

Jednak dla potrzeb analizy źródeł zasilania, wymiany poglądów, niektórzy
uznali (w normalnych warunkach pracy) przy modelu matematycznym jako
połączenie szeregowe impedancji wewnętrznej i SEM

Odpowiada to tez dokladniej fizycznemu dzialaniu ogniwa. Niech by tak
ktos zechcial policzyc ilosc wydzielanego w ogniwie ciepla na
podstawie modelu ze zrodlem pradowym :-)

gr


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Bartosz Kiziukiewicz <kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
Subject: Re: Elektronik, a nie wie że...
Date: Mon, 25 Sep 2000 22:33:30 +0200


On Mon, 25 Sep 2000 18:12:04 +0200, "peters" <peters_at_nospam_poczta.onet.pl>
wrote:

Panowie, nie ma pojecia bardziej pradowe czy bardziej napieciowe.
To zrodlo rzeczywiste. Jaki schemat zastepczy dla niego zwykle dobieramy

Aaaa. Chyba zaskoczyłem. Ale rozważanie było bardziej teoretyczne niż
praktyczne.

--
Pozdrawiam
Bartek
<kiziuk_at_nospam_alpha.net.pl>
<kiziuk_at_nospam_it.pw.edu.pl>