Re: Transformator Toroidalny
Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: Transformator Toroidalny
Date: Sat, 23 Sep 2000 00:05:17 +0200
Uzytkownik "Grzegorz Redlarski" <gred_at_nospam_kki.net.pl> napisal w wiadomosci
news:seo2ssgloqek4p75ksrj1591q9qgk1dngb_at_nospam_news.tpi.pl...
[...]
Z powyzszego wynika, ze jednym ze sposobow na unikniecie tego udaru
pradowego bedzie, jak napisal Jarek, wlaczanie w szczycie napiecia.
Najprosciej bedzie chyba jednak wstawic rezystor NTC (~1zl).
A ja do eliminacji takich systuacji uzywam optotriaków "wlaczanych w zerze"
[napiecia] i dzialaja nadzwyczaj skutecznie. Dlaczego??
Termistor to by musial byc PTC, ale gdzie taki kupic na 2A
Pozdrawiam
Tadek
From: Grzegorz Redlarski <gred_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: Transformator Toroidalny
Date: Mon, 25 Sep 2000 02:02:36 +0200
Sat, 23 Sep 2000 00:05:17 +0200 "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl> napisal(a):
A ja do eliminacji takich systuacji uzywam optotriaków "wlaczanych w zerze"
[napiecia] i dzialaja nadzwyczaj skutecznie. Dlaczego??
Czy faktycznie chodzi o transformator toroidalny nieobciazony? Jesli
tak, to faktycznie zagwozdka...
Co innego takie np. ladowanie kondensatorow...
Termistor to by musial byc PTC, ale gdzie taki kupic na 2A
NTC :-)
Kolega pare dni temu kupil w Maritexie (Gdynia). W katalogu (z 1999r.)
widze od 1 do 5A po 0.59zl.
gr