50 Hz



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Maniek" <maniek_at_nospam_underweb.net>
Subject: 50 Hz
Date: 12 Oct 2000 08:38:47 GMT


Czy ktos wie jaka jest stabilnosc sinusa w sieci energetycznej? Jak to jest
na papierze a jak w praktyce?

pozdrov
Maniek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "a" <akml_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Thu, 12 Oct 2000 12:53:08 +0200



Użytkownik "Maniek" <maniek_at_nospam_underweb.net> napisał w wiadomości
news:01c03427$e7bf0b80$2b301399_at_nospam_knot843.eti.pg.gda.pl...
Czy ktos wie jaka jest stabilnosc sinusa w sieci energetycznej? Jak to
jest
na papierze a jak w praktyce?

pozdrov
Maniek
Witam:
W bardzo, bardzo zamierzchłej przeszłości mierzyliśmy coś takiego na
pracowni w technikum, potem odbywałem praktykę w zakładzie, który dysponował
własnym generatorem z którym podpinał sie do sieci publicznej. W obu
przypadkach pomiary były podobne, tzn. około 48-53 Hz. Ale może coś się
zmieniło, prócz władzy od tego czasu. Jak chcesz jednak synchronizować jakiś
zegar to raczej daj spokój.

Andrzej Kamieniecki



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de
Subject: Re: 50 Hz
Date: Thu, 12 Oct 2000 12:20:10 GMT



W bardzo, bardzo zamierzchłej przeszłości mierzyliśmy coś takiego na
pracowni w technikum, potem odbywałem praktykę w zakładzie, który dysponował
własnym generatorem z którym podpinał sie do sieci publicznej. W obu
przypadkach pomiary były podobne, tzn. około 48-53 Hz. Ale może coś się
zmieniło, prócz władzy od tego czasu. Jak chcesz jednak synchronizować jakiś
zegar to raczej daj spokój.

nie. Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
promilach), ale probuje sie tak wycyrklowac, aby w przeciagu dnia
ilosc cykli byla stala (tzn n = 24 * 3600 * 50), czyli jak cos straca,
to "nadganiaja".

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "a" <akml_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Thu, 12 Oct 2000 14:50:08 +0200



Użytkownik <waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de> napisał w wiadomości
news:39e5ac0e.17407776_at_nospam_news.zedat.fu-berlin.de...

Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
promilach), ale probuje sie tak wycyrklowac, aby w przeciagu dnia
ilosc cykli byla stala (tzn n = 24 * 3600 * 50), czyli jak cos straca,
to "nadganiaja".

Witam:
Ano proszę. Cośkolwiek idzie ku lepszemu.

Andrzej Kamieniecki




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Zbyszek" <szczech_at_nospam_man.szczecin.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Thu, 12 Oct 2000 16:38:03 +0200


nie. Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
promilach), ale probuje sie tak wycyrklowac, aby w przeciagu dnia
ilosc cykli byla stala (tzn n = 24 * 3600 * 50), czyli jak cos straca,
to "nadganiaja".

Waldek

Zgadza sie.
W kuchence mam aegar kalibrowany z sieci i za komuny mial
odchyly +- 3 minuty na dobe a teraz jest najdokladniejszym zegarem w domu.
Zbyszek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Włodek Wojtiuk" <wojwlo_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 09:32:51 +0200



Zbyszek napisał(a) w wiadomości: <8s4f4b$816$1_at_nospam_zeus.man.szczecin.pl>...
nie. Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
ciaaap

Z tego co słyszałem obiżanie częstotliwości sieci bylo tym samym co
dodawanie skał do węgla

Włodek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 09:19:11 GMT



nie. Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
ciaaap

Z tego co słyszałem obiżanie częstotliwości sieci bylo tym samym co
dodawanie skał do węgla
- niech sie energetycy wypowiedzą

nie tym samym. Jak turbina ma powiedzmy 100MW a powiesimy na niej
120MW obciazenia, to spadaja obroty. A ze maszyna synchroniczna, to
spada czestotliwosc. Jako ze siec jako calosc zasuwa synchronicznie,
jak w psiej wolce obroty spadaly a reszta sieci tez zdychala, to
obroty spadaly wszedzie. Za poznego Gierka mierzylem kiedys
czestotliwosc w domu. Czestosciomierz jezyczkowy nie wskazywal nic
(48-52Hz), a elektroniczny pokazal 47.2Hz, a podobno gdzies kolo 48.5
turbiny zaczynaja sie rozkladac. Nic to, po kilku minutach oba nie
pokazywaly nic, bo byl 20 stopien zasilania (pamieta ktos te
komunikaty??) i wylaczyli.

Waldek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Włodek Wojtiuk" <wojwlo_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 18:15:07 +0200



waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de napisał(a) w wiadomości:
<39e6d26b.7434025_at_nospam_news.zedat.fu-berlin.de>...
(ciap)Jak turbina ma powiedzmy 100MW a powiesimy na niej
120MW obciazenia, to spadaja obroty. A ze maszyna synchroniczna, to
spada czestotliwosc. Jako ze siec jako calosc zasuwa synchronicznie,
jak w psiej wolce obroty spadaly a reszta sieci tez zdychala, (ciap), a
podobno gdzies kolo 48.5
turbiny zaczynaja sie rozkladac. Nic to, po kilku minutach oba nie
pokazywaly nic, bo byl 20 stopien zasilania (pamieta ktos te
komunikaty??) i wylaczyli.

Pamiętam... komunikaty
a czy nie obniżali obrotów zanim zaczęły spadać (nie wim czy to możliwe)?

Pozdrawiam
Włodek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 18:27:49 +0200




nie tym samym. Jak turbina ma powiedzmy 100MW a powiesimy na niej
120MW obciazenia, to spadaja obroty. A ze maszyna synchroniczna, to
spada czestotliwosc. Jako ze siec jako calosc zasuwa synchronicznie,
jak w psiej wolce obroty spadaly a reszta sieci tez zdychala, to
obroty spadaly wszedzie. Za poznego Gierka mierzylem kiedys
czestotliwosc w domu. Czestosciomierz jezyczkowy nie wskazywal nic
(48-52Hz), a elektroniczny pokazal 47.2Hz, a podobno gdzies kolo 48.5
turbiny zaczynaja sie rozkladac. Nic to, po kilku minutach oba nie
pokazywaly nic, bo byl 20 stopien zasilania (pamieta ktos te
komunikaty??) i wylaczyli.
<ciach>
Przepraszam, ze sie wcinam ale pracuje w elektrowni i mam pytanie:
SAM NA TO WPADLES ? czy moze to z jakiejs ksiazki?
Z powazaniem
Robert.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: verox_nospam_at_nospam_matrix.torch.net.pl (Verox)
Subject: Re: 50 Hz
Date: 13 Oct 2000 18:02:05 GMT


On Fri, 13 Oct 2000 18:27:49 +0200, Danas napisał:
<ciach>
Przepraszam, ze sie wcinam ale pracuje w elektrowni i mam pytanie:
SAM NA TO WPADLES ? czy moze to z jakiejs ksiazki?

Może więc wyjaśnisz jak to naprawde jest ?

--
Tomasz Brol, Network Administrator PiK-NET Sieci Rozlegle
Toszecka 102, Gliwice Poland, voice +48 32 232-70-70, fax: +48 32 232-70-00
e-mail: verox<at>pik-net.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 20:27:36 +0200



Może więc wyjaśnisz jak to naprawde jest ?
<ciach>
Za cienki jestem, zeby to wyjasnic, ale rezerwa mocy jaka dysponuje
w dowolnej chwili energetyka w naszym pieknym kraju jest bardzo
duza. Na przyklad 1 blok energetyczny ma okreslona moc maks. i moc
min. (taka przy ktorej oplaca sie jeszcze krecic turbine), i ta maks. jest
osiagana bardzo rzadko. Musze to jakos tak napisac zeby nie posadzono
mnie o ujawnianie tajemnic panstwowych. No wiesz, blok pracuje, turbina
sie kreci a zapotrzebowanie jest mniejsze niz moc mozliwa do osiagniecia.
Mozna by wylaczyc 1 blok a na innych troche zwiekszyc moc, niby to samo,
ale wylaczenie i wlaczenie takiego bloku jest wielokrotnie drozsze niz
krecenie
turbina z obciazeniem mniejszym niz powiedzmy nominalne.
Dla tego twierdze, ze niemozliwa jest sytuacja w ktorej przeciazona turbina
zwalnia i ma to wplyw na reszte sieci energetycznej, a co ze stacjami i
innymi
trafami "po drodze" przeciez nie jestes podlaczony bezposrednio do jakiejs
turbiny.

A troche sie zamotalem. W dodatku przyszedl moj syn i zapytal jak dziala
swieca
zarowa (5lat).

Z pozdrowieniami
Robert.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof Kucharski" <szpunk_at_nospam_friko6.onet.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 21:42:53 +0200



Danas napisał(a) w wiadomości: <39e75466_at_nospam_news.vogel.pl>...

[...]
Za cienki jestem, zeby to wyjasnic, ale rezerwa mocy jaka dysponuje
w dowolnej chwili energetyka w naszym pieknym kraju jest bardzo
duza.

Fakt nr 1: za komuny zużycie mocy było o wiele większe.


Dla tego twierdze, ze niemozliwa jest sytuacja w ktorej przeciazona turbina
zwalnia i ma to wplyw na reszte sieci energetycznej, a co ze stacjami i
innymi trafami "po drodze" przeciez nie jestes podlaczony bezposrednio do
jakiejs
turbiny.

Fakt nr 2: w latach 80-tych niejednokrotnie byłem świadkiem, kiedy
częstotliwość na "hercomierzu: ;-)) kamertonowym była mniejsza od
mierzalnego zakresu lun oscylowała w dolnej strefiw stabów bajbiższych. :-))

Fakt nr 3: z reguły w sutuacji opisanej w pkt. 2 napięcie, mierzone
woltomierzem cyfrowym miało wartość 195 - 202 V.

To tyle.

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski




A troche sie zamotalem. W dodatku przyszedl moj syn i zapytal jak dziala
swieca
zarowa (5lat).

Z pozdrowieniami
Robert.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof Kucharski" <szpunk_at_nospam_friko6.onet.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 21:48:29 +0200



Krzysztof Kucharski napisał(a) w wiadomości: <8s7oi7$ese$1_at_nospam_news.tpi.pl>...

[...]
Fakt nr 2: w latach 80-tych niejednokrotnie byłem świadkiem, kiedy
częstotliwość na "hercomierzu: ;-)) kamertonowym była mniejsza od
mierzalnego zakresu lun oscylowała w dolnej strefiw stabów bajbiższych.
-))


Już tłumaczę:
"... oscylowała w dolnej strefie stanów najniższych".
Chyba mnie pogięło ! :-)

PZDR - K.K.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Włodek Wojtiuk" <wojwlo_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sat, 14 Oct 2000 00:05:45 +0200



Krzysztof Kucharski napisał(a) w wiadomości: <8s7ot6$fjp$1_at_nospam_news.tpi.pl>...

Krzysztof Kucharski napisał(a) w wiadomo?ci:
<8s7oi7$ese$1_at_nospam_news.tpi.pl>...

[...]
Fakt nr 2: w latach 80-tych niejednokrotnie byłem ?wiadkiem, kiedy
częstotliwo?ć na "hercomierzu: ;-)) kamertonowym była mniejsza od
mierzalnego zakresu lun oscylowała w dolnej strefiw stabów bajbiższych.
-))

A mnie w tych czasach przyśpieszenie ziemskie na laborce wyszło 8,81
mimo iż f sieci była zmierzona i uwzględniona,
po uzgodnieniu z asystentem że nie ma innego tłumaczenia jak anomalia pola
graw. pod instytutem fizyki , ćwiczenia nie zaliczyłem ( 2 mogłem w serii
nie zaliczyć :-)

Czekam na dalsze opinie energetyków...

Włodek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Fri, 13 Oct 2000 21:58:48 GMT


On Fri, 13 Oct 2000 21:42:53 +0200, Krzysztof Kucharski wrote:
Danas napisał(a) w wiadomości: <39e75466_at_nospam_news.vogel.pl>...
Dla tego twierdze, ze niemozliwa jest sytuacja w ktorej przeciazona turbina
zwalnia i ma to wplyw na reszte sieci energetycznej, a co ze stacjami i
innymi trafami "po drodze" przeciez nie jestes podlaczony bezposrednio do jakiejs
turbiny.

Przeciazona turbina zwalnia - to jest podstawowe prawo mechaniki.
Jak zwolni o ulamek obrotu [nie na minute, tylko w ogole], to
generator zaczyna dostarczac do sieci mniej mocy, i sie pozycja
stabilizuje. Tylko ze zapotrzebowanie sie nie zmiejsza, wiec sie
przeciazaja inne turbiny i cala siec zwalnia.

Fakt nr 2: w latach 80-tych niejednokrotnie byłem świadkiem, kiedy
częstotliwość na "hercomierzu: ;-)) kamertonowym była mniejsza od
mierzalnego zakresu lun oscylowała w dolnej strefiw stabów bajbiższych. :-))

Jak pisalem ja mialem zagarek stabilizowany siecia. Bywaly dni ze
spoznial sie 20min na dobe, ale znacznie czesciej spieszyl ..

Fakt nr 3: z reguły w sutuacji opisanej w pkt. 2 napięcie, mierzone
woltomierzem cyfrowym miało wartość 195 - 202 V.

Najprostszy do niedawna sposob na przeciazenie - zmniejszyc napiecie,
odbior mocy przez grzejniki, zarowki i silniki spadnie.

Ciekaw jestem co bedzie za pare lat - w kazdym odbiorniku
elektroniczna przetwornica stabilizujaca parametry pracy.
Zmniejszasz napiecie - wzrasta pobierany prad, i to nawet wiecej,
bo straty rosna :-)

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sat, 14 Oct 2000 23:50:34 +0200


<ciach>
Jak pisalem ja mialem zagarek stabilizowany siecia. Bywaly dni ze
spoznial sie 20min na dobe, ale znacznie czesciej spieszyl ..
<ciach>
Tez mialem taki zegarek i badalem sprawe dosc dokladnie, a jedyny
wniosek jaki mi sie nasunal to:
1. spoznia gdy jest w sieci mniej niz 50Hz
2. spieszy gdy jest w sieci mniej niz 50Hz ale dodatkowo sa piki gdy
byla wlaczona powiedzmy pralka automatyczna
3. chodzi dobrze, patrz punkty 1 i 2
Z powazaniem
Robert.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 21:37:46 GMT


On Sat, 14 Oct 2000 23:50:34 +0200, Danas wrote:
<ciach>
Jak pisalem ja mialem zagarek stabilizowany siecia. Bywaly dni ze
spoznial sie 20min na dobe, ale znacznie czesciej spieszyl ..
<ciach>
Tez mialem taki zegarek i badalem sprawe dosc dokladnie, a jedyny
wniosek jaki mi sie nasunal to:
1. spoznia gdy jest w sieci mniej niz 50Hz
2. spieszy gdy jest w sieci mniej niz 50Hz ale dodatkowo sa piki gdy
byla wlaczona powiedzmy pralka automatyczna

Az tak dokladnie nie badalem, ale racje mozesz miec. Jak go kiedys
rozkrecilem szukajac gdzie by tam kwarca podpiac, to sie okazalo ze
na napieciu sieciowym ma tez multipleksowanie wyswietlacza. Ale nie
poddawalem sie - okazalo sie ze napiecie zadzialania dla multipleksera

jest znacznie nizsze niz licznika. Teoretycznie bylo mozliwe
obnizyc napiecie z trafa zeby multipleksacja dzialala, i dorzucic
szpilkowe impulsy naprawde 50Hz.

Ale on sie chyba spieszyl i bez wlaczonej pralki, a sama pralka raczej
nie siala - zadnej elektroniki, silnik AC z kondensatorem ..

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sat, 14 Oct 2000 21:23:02 GMT


On Fri, 13 Oct 2000 20:27:36 +0200, "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl> wrote:


Może więc wyjaśnisz jak to naprawde jest ?
<ciach>
Za cienki jestem, zeby to wyjasnic, ale rezerwa mocy jaka dysponuje
w dowolnej chwili energetyka w naszym pieknym kraju jest bardzo
duza.

To z laski swojej zauwaz ze uzywasz czasu terazniejszego - a twoj
przedpiszca uzywal czasu przeszlego... Zapewne jestes na tyle mlody ze
dwudziestego stopnia zasilania nie pamietasz - tak jak nie pamietasz
czterdziestu siedmiu hercow w sieci, pradu trzeciego gatunku
osiagajacego w porywach napiecie 160V i innych podobnych atrakcji
naszej energetyki w czasach kiedy gornictwo wydobywalo 190 mln ton
wegla... Przypomne - duza czesc tego wegla spalala energetyka. Obecnie
wydobywa sie polowe tego - a elektrowni nikt w powietrze nie wysadzil,
moc dysponowana pozostala w istocie niespecjalnie zmieniona,
zapotrzebowanie spadlo chyba dwukrotnie - w efekcie jak wzrasta
obciazenie to wystarczy pod kociol podlozyc i cisnienie na turbinach
podniesc. Dziesiec lat temu nie bylo juz pod co podkladac - cala
energetyka zasuwala na pelen gwizdek...

Na przyklad 1 blok energetyczny ma okreslona moc maks. i moc
min. (taka przy ktorej oplaca sie jeszcze krecic turbine), i ta maks. jest
osiagana bardzo rzadko. Musze to jakos tak napisac zeby nie posadzono
mnie o ujawnianie tajemnic panstwowych.

Alez nie ujawniasz - tylko wyobraz sobie ze jest piekny dzionek, piece
karbidowe zra ile moga, we wszystkich fabrykach wszystkie maszyny
kreca sie niezaleznie, potrzebne czy nie - i nadchodzi wieczor,
zapalaja sie w oknach swiatla i w telewizji idzie mecz... Jeszcze
dziesiec lat temu byl to koszmarny sen dyspozytorow mocy! Bo te piece
i te obrabiarki zezeraly CALA moc WSZYSTKICH elektrowni zasuwajacych
na parametrach maksymalnych - a tu jeszcze zarowki i telewizory
zasilic trzeba... Nie da sie, oba samce - tylko kogo wylaczyc?

No wiesz, blok pracuje, turbina
sie kreci a zapotrzebowanie jest mniejsze niz moc mozliwa do osiagniecia.

No wlasnie - jest miejsze. A bywalo wieksze...
Mozna by wylaczyc 1 blok a na innych troche zwiekszyc moc, niby to samo,
ale wylaczenie i wlaczenie takiego bloku jest wielokrotnie drozsze niz
krecenie
turbina z obciazeniem mniejszym niz powiedzmy nominalne.
Dla tego twierdze, ze niemozliwa jest sytuacja w ktorej przeciazona turbina
zwalnia i ma to wplyw na reszte sieci energetycznej, a co ze stacjami i
innymi
trafami "po drodze" przeciez nie jestes podlaczony bezposrednio do jakiejs
turbiny.

To widac malo wiesz o systemie energetycznym.

A troche sie zamotalem. W dodatku przyszedl moj syn i zapytal jak dziala
swieca
zarowa (5lat).

Jak zarowka - tylko ciemniej.

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sat, 14 Oct 2000 23:36:42 +0200


<ciach>
Darek
<ciach>
Zgadzam sie z toba w 100%-ach, 15 lat pracy w jednej elektrowni to
troche malo aby cokolwiek wiedziec o energetyce, tym bardziej gdy
sie pracuje przy samym zrodelku.
Z powazaniem
Robert.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 15:54:57 +0200



Użytkownik "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl> napisał w wiadomości
news:39e8d22c_at_nospam_news.vogel.pl...
Zgadzam sie z toba w 100%-ach, 15 lat pracy w jednej elektrowni to
troche malo aby cokolwiek wiedziec o energetyce, tym bardziej gdy
sie pracuje przy samym zrodelku.
Z powazaniem
Robert.

W jakiej elektrowni pracujesz ??? Ponad 1GW czy mniejszej ???
Popytaj starszych dyspozytorów nastawni jak to jest z tą częstotliwością...
Dowiesz się wówczas, że piszący o 20 stopniu zasilania i wyłączeniach prądu
miał całkowitą rację.
Tak naprawdę było!
Dodam jeszcze , że dwadzieścia lat temu polski System Elektroenergetyczny
nie był połączony z europejskim (połączone były tylko wydzielone turbiny
eksportujące prąd) i częstotliwość silnie wahała się.
Mimo 20GW mocy dysponowanej w Polsce to było za mało na te wszystkie
karbidy, marteny itp. ogromne fabryczne odbiorniki prądu.
Dziś jest mniej (małe elektrownie zlikwidowano, albo przerobiono na
ciepłownie), a zapotrzebowanie mocy gwałtownie spadło. Oprócz Bełchatowa
żadna inna polska elektrownia obecnie "nie idzie" pełną mocą. Nawet Turów i
Kozienice mają odstawione bloki, nie mówiąc o mniejszych elektrowniach,
które pracują "na ćwierć gwizdka".
Dziś już częstotliwość się tak nie waha.

Pozdrawiam
Tadek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 22:13:44 +0200


<ciach>
W EL20. 3*360 + 1*400 MW , w nieustajacej rozbudowie.
Robert.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Tue, 17 Oct 2000 00:40:10 +0200



Użytkownik "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl> napisał w wiadomości
news:39ea103c$2_at_nospam_news.vogel.pl...
<ciach>
W EL20. 3*360 + 1*400 MW , w nieustajacej rozbudowie.
Robert.

No widzisz... Masz kogo pytać. Byłem w Opolu parę razy...
Tadek





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 21:37:47 GMT


On Sat, 14 Oct 2000 21:23:02 GMT, Dariusz K. Ladziak wrote:
Za cienki jestem, zeby to wyjasnic, ale rezerwa mocy jaka dysponuje
w dowolnej chwili energetyka w naszym pieknym kraju jest bardzo duza.

To z laski swojej zauwaz ze uzywasz czasu terazniejszego - a twoj
przedpiszca uzywal czasu przeszlego... Zapewne jestes na tyle mlody ze
dwudziestego stopnia zasilania nie pamietasz - tak jak nie pamietasz
czterdziestu siedmiu hercow w sieci, pradu trzeciego gatunku
osiagajacego w porywach napiecie 160V i innych podobnych atrakcji

Hi hi - kolega wspomina jak mu kiedys telewizor Helios pozielenial.
Juz sie godzil z mysla ze trzeba bedzie podregulowac - gdy zauwazyl
ze brak mu swiatla, a obwod tylko jeden. woltomierz pokazal 100V.

Za to w nowych czasach widzialem raz 280V - nagle stalo sie jasno,
wiec pobieglem po woltomierz ..

naszej energetyki w czasach kiedy gornictwo wydobywalo 190 mln ton
wegla... Przypomne - duza czesc tego wegla spalala energetyka. Obecnie
wydobywa sie polowe tego - a elektrowni nikt w powietrze nie wysadzil,

Chyba nie tak do konca - duzo wegla szlo na eksport, teraz nawet na
kraj sie nie oplaca.

moc dysponowana pozostala w istocie niespecjalnie zmieniona,
zapotrzebowanie spadlo chyba dwukrotnie -

Tu nie trzeba tajemnic ujawniac, wystarczy do rocznika statystycznego
zajrzec i przeczytac produkcje energii. IMHO - spadek bedzie duzo
mniejszy niz polowa.

dziesiec lat temu byl to koszmarny sen dyspozytorow mocy! Bo te piece
i te obrabiarki zezeraly CALA moc WSZYSTKICH elektrowni zasuwajacych
na parametrach maksymalnych - a tu jeszcze zarowki i telewizory
zasilic trzeba... Nie da sie, oba samce - tylko kogo wylaczyc?

Mialem, q*, nieprzyjemnosc mieszkac obok przedszkola. Wq* jest
z ciemnego mieszkania obserwowac oswietlony sasiedni blok,
"bo na tamtym obwodzie jest zlobek i hydrofornia - nie mozemy
wylaczyc" :-(

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jacek" <derwin_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 00:33:29 +0200



Użytkownik Dariusz K. Ladziak <ladzk_at_nospam_waw.pdi.net> w wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:39e7773f.4637176_at_nospam_news.tpi.pl...
[...]
podniesc. Dziesiec lat temu nie bylo juz pod co podkladac - cala
energetyka zasuwala na pelen gwizdek...
No, to bylo jeszcze troche wczesniej. 10 lat temu kryzys mial sie dobrze i
juz przemysl tyle nie zarl.


[...]
na parametrach maksymalnych - a tu jeszcze zarowki i telewizory
zasilic trzeba... Nie da sie, oba samce - tylko kogo wylaczyc?
Wtedy bylo proste: ludnosc, zwlaszcza te z obszarow slabo zurbanizowanych,
trudno sie organizuje (nie pojdzie i nie bedzie gwizdala oraz palila kukiel
pod urzedem). Nie miala tez telefonow - zbyt duza liczba dzwoniacych potrafi
"wywalic" centrale.


Dla tego twierdze, ze niemozliwa jest sytuacja w ktorej przeciazona
turbina
zwalnia i ma to wplyw na reszte sieci energetycznej,
Ma wplyw i to duzy. Dlatego wlasnie pelno jest automatyki do regulacji i
odcinania od systemu takiej turbiny (zdenerwowana "bujaniem sie" turbina
moze wyjsc przez dach - patrz: wypadek w Belchatowie w swoim czasie - wyszla
sobie przez dach sali demolujac sporo)

a co ze stacjami i
innymi
trafami "po drodze" przeciez nie jestes podlaczony bezposrednio do
jakiejs
turbiny.
Nie jestes podlaczony? A co trafa tutaj zmieniaja?

To widac malo wiesz o systemie energetycznym.
Zdaje sie, ze ow kolega musi troche poczytac o stabilnosci systemu
energetycznego. Cale szczescie, ze na Mysiej nie tylko cenzura siedziala,
ale i energetyka. Katastrofa energetyczna to kataklizm, kilkadziesiat lat
temu bylo cos takiego w Nowym Jorku - mimo, ze moc podobna mieli do Polski i
duzy zapas, to zbagatelizowali i system NYC padal jak domino - zdaje sie, 2
dni stawiali system na nogi.

Jacek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 17:32:04 +0200



Użytkownik <waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:39e6d26b.7434025_at_nospam_news.zedat.fu-berlin.de...

nie. Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
ciaaap

Z tego co słyszałem obiżanie częstotliwości sieci bylo tym samym co
dodawanie skał do węgla
- niech sie energetycy wypowiedzą

nie tym samym. Jak turbina ma powiedzmy 100MW a powiesimy na niej
120MW obciazenia, to spadaja obroty. A ze maszyna synchroniczna, to
spada czestotliwosc. A słyszałeś kiedyś o sprzężeniu zwrotnym, automatyce
przemysłowej itp. sprawach ?
Jesli wzrośnie pobór mocy i zaczną spadać obroty wirnika turbiny, to
wystarczy, że automatyka zwiększy ilość pary wtłoczonej do generatora i
obroty się wyrównają. Nie zastanawiałeś się nigdy dlaczego taśma w
magnetofonie przesuwa się ze stałą (prawie) prędkością, niezależnie od tego,
czy jest początek, czy koniec kasety, oraz bez względu na tarcie wewnątrz.
Tyle, ze tam zamiast pary używa się prądu do napędu silnika.

janusz



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 17:35:50 GMT


On Sun, 15 Oct 2000 17:32:04 +0200, "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
wrote:


Użytkownik <waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:39e6d26b.7434025_at_nospam_news.zedat.fu-berlin.de...

nie. Od czasu zejscia komuny czestotliwosc jest ok. Wahania sa (w
ciaaap

Z tego co słyszałem obiżanie częstotliwości sieci bylo tym samym co
dodawanie skał do węgla
- niech sie energetycy wypowiedzą

nie tym samym. Jak turbina ma powiedzmy 100MW a powiesimy na niej
120MW obciazenia, to spadaja obroty. A ze maszyna synchroniczna, to
spada czestotliwosc. A słyszałeś kiedyś o sprzężeniu zwrotnym, automatyce
przemysłowej itp. sprawach ?
Jesli wzrośnie pobór mocy i zaczną spadać obroty wirnika turbiny, to
wystarczy, że automatyka zwiększy ilość pary wtłoczonej do generatora i
obroty się wyrównają. Nie zastanawiałeś się nigdy dlaczego taśma w
magnetofonie przesuwa się ze stałą (prawie) prędkością, niezależnie od tego,
czy jest początek, czy koniec kasety, oraz bez względu na tarcie wewnątrz.
Tyle, ze tam zamiast pary używa się prądu do napędu silnika.

Jestes kolejnym ktory popelnia ten sam blad - czyli wierzy ze
automatyka moze w nieskonczonosc podnosic moc turbiny dla utrzymania
obrotow walu...
Nie da sie, kociol da tyle pary ile da, w turbine sie zmiesci ile sie
zmiesci - i jak obciazenie dalej bedzie roslo to w koncu
turbogenerator zwalniac zacznie...
Mamy obecnie w systmie energetycznym spore nadmiary mocy dysponowanej
temu wygladalo to ciut inaczej...

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 22:03:51 +0200



Użytkownik Dariusz K. Ladziak <ladzk_at_nospam_waw.pdi.net> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:39e9e50b.3169719_at_nospam_news.tpi.pl...
On Sun, 15 Oct 2000 17:32:04 +0200, "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
wrote:


Jestes kolejnym ktory popelnia ten sam blad - czyli wierzy ze
automatyka moze w nieskonczonosc podnosic moc turbiny dla utrzymania
obrotow walu...
Nie da sie, kociol da tyle pary ile da, w turbine sie zmiesci ile sie
zmiesci - i jak obciazenie dalej bedzie roslo to w koncu
turbogenerator zwalniac zacznie...
Mamy obecnie w systmie energetycznym spore nadmiary mocy dysponowanej
- to i automatyka moze dzialac tak jak napisales. Dziesiec jeszcze alt
temu wygladalo to ciut inaczej...

No może masz rację, ale może częstotliwość sieci jest teraz stabilizowana
wzorcem kwarcowym, a kiedyś nie była. Mam również pytanie, czemu pobór mocy
w skali kraju zmalał. Z tego co mi wiadomo, to w krajach rozwiniętych
zużycie energii/ 1 ludzia chyba wzrasta, a nie maleje? Zresztą zaraz coś
poszukam na stronach GUSu.

Janusz




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Mon, 16 Oct 2000 18:01:23 GMT


On Sun, 15 Oct 2000 22:03:51 +0200, "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
wrote:


No może masz rację, ale może częstotliwość sieci jest teraz stabilizowana
wzorcem kwarcowym, a kiedyś nie była. Mam również pytanie, czemu pobór mocy
w skali kraju zmalał. Z tego co mi wiadomo, to w krajach rozwiniętych
zużycie energii/ 1 ludzia chyba wzrasta, a nie maleje? Zresztą zaraz coś
poszukam na stronach GUSu.

Nie na 1 ludzia a na 1 mieszkanca... I dotyczy to zuzycia tzw.
bytowego. W tym zakresie nie jestesmy krajem rozwinietym, w tym
zakresie miasta i wsie polskie czeka dopiero elektryfikacja... Wyobraz
sobie ze do wsi przyjezdza ruski z przemycanymi ogrzewaczami
przeplywowymi do wanny. Rolnicy kupuja, instaluja, przychodzi sobota,
na niedziele sie trzeba wykapac - i jebudu! Nie wykapia sie, telewizji
nie obejrza - pojda spac bo jeden ogrzewacz przeplywowy do nalewania
wanny pobiera 30-40 kW a przecietny wsiowy transformator do ktorego
podlaczonych jest kilkanascie chalup ma moc 150kVA... Podobnie w
miescie - moc dysponowana (nie mylic ze szczytowa) na jedno mieszkanie
to okolo 2kW (a tyle pobiera mocniejsza suszarka albo odkurzacz...) -
tak sie kalkuluje dalsze obwody, wspolczynniki jednoczesnosci - i
jakby raptem kazdy sobie zaczal pozwalac na pobor pod granice
bezpiecznikow przy liczniku to na mufie szybko wyleca!
Natomiast zuzycie energii elektrycznej przez przemysl panstw
rozwinietych na jednostke produktu narodowego jest znacznie nizsze -
nie bazuje ich gospodarka bowiem na pracy piecy karbidowych,
ogrzewaniu powietrza, kreceniu maszyn na pusto. Sam pamietam
surrealistyczna scene z Polkoloru jak ustawiali nowa forme na hucie -
zapasu stozkow starczylo na dzien produkcji, forma do rownowagi
termicznej dochodzila trzydni - wiec WSZYSTKIE maszyny, wszystkie
transportery, cala reszta zakladu chodzila na pusto udajac ze pracuje
pracuje... W normalnym, rozwinietym kraju w takim przypadku maszyny
sie stopuje, bierze szczote, sciere, oliwiarke i robi dzien dobroci
dla maszyn.
Nasza gospodarka dziesiec lat temu nie zuzywala energii. Ona ja
MARNOWALA. W ilosciach tak ogromnych ze energetyka nie nadazala z
produkcja.

--
Darek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Mon, 16 Oct 2000 21:47:57 GMT


On Mon, 16 Oct 2000 18:01:23 GMT, Dariusz K. Ladziak wrote:
Nie na 1 ludzia a na 1 mieszkanca... I dotyczy to zuzycia tzw.
bytowego. W tym zakresie nie jestesmy krajem rozwinietym, w tym
zakresie miasta i wsie polskie czeka dopiero elektryfikacja... Wyobraz
sobie ze do wsi przyjezdza ruski z przemycanymi ogrzewaczami
przeplywowymi do wanny. Rolnicy kupuja, instaluja, przychodzi sobota,
na niedziele sie trzeba wykapac - i jebudu! Nie wykapia sie, telewizji
nie obejrza - pojda spac bo jeden ogrzewacz przeplywowy do nalewania
wanny pobiera 30-40 kW a przecietny wsiowy transformator do ktorego
podlaczonych jest kilkanascie chalup ma moc 150kVA...

Oj Darku - uwazaj, czasy gdy elektryfikacja znaczyla jedna niewielka
zarowke zeby chlop mogl przeczytac Trybune ludu lekko minely.
Teraz trzeba na wsi jakies sieczkarnie, mlockarnie, dojarnie,
dogrzewanie kurczakow itp zasilac. A przeplywowy ogrzewacz ...
jak rolnik zobaczy nastepny rachunek za prad to zlikwiduje ten
wynalazek w cholere - drewnem taniej :-)

Podobnie w
miescie - moc dysponowana (nie mylic ze szczytowa) na jedno mieszkanie
to okolo 2kW (a tyle pobiera mocniejsza suszarka albo odkurzacz...) -

Starsza pralka i zelazko, tudziez czajnik elektryczny :-)

tak sie kalkuluje dalsze obwody, wspolczynniki jednoczesnosci - i
jakby raptem kazdy sobie zaczal pozwalac na pobor pod granice
bezpiecznikow przy liczniku to na mufie szybko wyleca!

Tez te czasy ciut minely - gaz w blokach stal sie niemodny, kuchnie
sa elektryczne, i pare kW biora jak sie kilka garnkow grzeje.
A mikrofalowki ?

Nasza gospodarka dziesiec lat temu nie zuzywala energii. Ona ja
MARNOWALA. W ilosciach tak ogromnych ze energetyka nie nadazala z
produkcja.

Nie bylbym az taki ostry - we Wroclawiu jest dzielnica Fabryczna.
No i fabryk troche tam stalo. Dawniej np w jednej pracowalo
ze 3000 osob na dwie zmiany - moze czasem poszli na piwo, ale
generalnie pracowali, i pare hal obrabiarek detale robilo.
A teraz? pracuje moze 300 osob ..

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Mon, 16 Oct 2000 20:22:37 GMT


On Sun, 15 Oct 2000 22:03:51 +0200, Janusz wrote:
Jestes kolejnym ktory popelnia ten sam blad - czyli wierzy ze
automatyka moze w nieskonczonosc podnosic moc turbiny dla utrzymania
obrotow walu...
No może masz rację, ale może częstotliwość sieci jest teraz stabilizowana
wzorcem kwarcowym, a kiedyś nie była.

Jest mozliwe ze kiedys nie byla ... ale nawet jesli by byla to by ta
automatyka nie wydolila ..

Mam również pytanie, czemu pobór mocy
w skali kraju zmalał. Z tego co mi wiadomo, to w krajach rozwiniętych
zużycie energii/ 1 ludzia chyba wzrasta, a nie maleje?

Maleje, bo zaczynaja produkowac bardziej skomplikowane i mniej
energochlonne produkty. Rozwijaja tez oszczedniejsze technologie.
A ogolnie to podupadl nam przemysl i juz nie pracuje na trzy zmiany
... cos mi sie wydaje ze glownie z powodu urynkowienie kontaktow z
naszym wschodnim partnerem..

J.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Sun, 15 Oct 2000 22:16:16 +0200


<ciach>
A slyszales o parametrach uzytkowych i np. nadkrytycznych ?,
ale to juz NTG.
Robert.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "TRM" <spam_at_nospam_autorom.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Tue, 17 Oct 2000 00:44:34 +0200



Użytkownik "Danas" <danas_at_nospam_atol.com.pl> napisał w wiadomości
news:39ea10d7_at_nospam_news.vogel.pl...
<ciach>
A slyszales o parametrach uzytkowych i np. nadkrytycznych ?,
ale to juz NTG.
Robert.

Ja słyszałem. Studiowałem kiedyś specjalizację "Eksploatacja elektrowni" na
wydz. Elektrycznym Pol.Śl.
Tadek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Jacek =?iso-8859-1?Q?Go=F1ka?= <j.gonka_at_nospam_eck-sa.krakow.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Mon, 16 Oct 2000 09:30:24 +0200


Witam,
20 stopien zasilania pamietam z komunikatow radiowych podczas
wychodzenia do przedszkola a jak to wyglada zobaczylem w filmie
"Alternatywy 4".
Teraz jest inzynierem elektrykiem, od 6 lat pracuje w duzej
Elektrocieplowni cztery bloki 125 MWA (dla niewtajemniczonych
elektrocieplownia to taka elektrownia, patrzac na proces
technologiczny, tylko troche bardziej skomplikowana - istnieje
mozliwosc pracy zarowno kondensacyjne jak i skojarzonej).

Nie bede nawet probowal odpowiedziec na postawione tutaj pytania,
bo wiem, ze nie jest to takie proste - dla wszystkich zainteresowanych
ta tematyka zalozylem serwis internetowy http://ise.pl/ - dla siebie
rowniez.

Moze tylko odnosnie czestotliwosci i napiecia.
Przy spadkach napiecia nalezy uwzlgednic sieci elektroenergetyczne,
(zwlaszcza niskiego napiecia - czyli te najblizej odbiornikow).

Jezeli chodzi o czestotliwosc to przeciazanie ukladu ma bezposredni
zwiazek ze spadkiem czestotliwosci, natomiast odpowiedzialnosc
za calosc nie lezy po stronie elektrowni/elektrocieplowni - nawet
Belchatow nie jest w stanie. Jednym z narzedzi wspomagajacych
sa elektrownie wodne (rozruch w kilkadziesiat-kilka minut) moc
nawet kilka set MW (patrz Zarnowiec).

Ostatnia uwaga:
Wspomniany tzw. blackout (na nasze rozjechanie sie systemu -
problem polega na tym, ze normalnie, bez specjalnych przygotowan,
zadna elektrowni (z wyjatkiem wodnych i wiatrowych) nie wykona
rozruchu "bez Volta". Trwa prywatyzacja Energetyki polskiej
i mozemy wybrac model amerykanski - jak sie nie oplaca to wylaczamy
a o stabilnosc systemu nie sie martwi kto inny. Nie bedzie tak zle
zawsze mozna jeszcze sprzedawac inne uslugi nie tylko energie
elektryczna.

PS: Dodatkowe informacje
1. Proces technologiczny elektrowni parowej kondensacyjnej

http://ise.pl/informacje/energetyka/elektrownie/konwencjonalne/index.html

2. Systemy automatyki wykorzystywane w energetyce
http://ise.pl/produkty/Systemy_automatyki/

3. Wiecej linkow na temat energetyki
http://ise.pl/katalog/Energetyka/

4. Forum dyskusyjne gdzie poruszane sa tematy "energetyczne"
http://ise.pl/forum/

Pozdrawiam Jacek
Internetowy Serwer Elektryków
http://ise.pl/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Fruit <loflof_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: 50 Hz
Date: Mon, 16 Oct 2000 01:05:32 +0200


On Sun, 15 Oct 2000 17:32:04 +0200, "Janusz" <intermar_at_nospam_kki.net.pl>
wrote:


magnetofonie przesuwa się ze stałą (prawie) prędkością, niezależnie od tego,
czy jest początek, czy koniec kasety, oraz bez względu na tarcie wewnątrz.
Tyle, ze tam zamiast pary używa się prądu do napędu silnika.

Tylko ze ten silnik z regoly ma stale obroty.. :) Przynajmniej jeszcze
nie widzialem na oczy magfnetofonu ze zmienna predkoscia obrotowa
silnika zamiast mechanicznego sprzegla :)
Marcin

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 50 Hz
Date: Mon, 16 Oct 2000 20:22:38 GMT


On Sun, 15 Oct 2000 17:32:04 +0200, Janusz wrote:
Użytkownik <waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de> w wiadomości do grup dyskusyjnych
nie tym samym. Jak turbina ma powiedzmy 100MW a powiesimy na niej
120MW obciazenia, to spadaja obroty
A słyszałeś kiedyś o sprzężeniu zwrotnym, automatyce przemysłowej itp. sprawach ?
Jesli wzrośnie pobór mocy i zaczną spadać obroty wirnika turbiny, to
wystarczy, że automatyka zwiększy ilość pary wtłoczonej do generatora i
obroty się wyrównają.

A jak sie bardziej zaworu odkrecic juz nie da ?

Nie zastanawiałeś się nigdy dlaczego taśma w
magnetofonie przesuwa się ze stałą (prawie) prędkością, niezależnie od tego,
czy jest początek, czy koniec kasety, oraz bez względu na tarcie wewnątrz.

Bez wzgledu ? Nigdy nie widziales kasety ktora zatrzymuje magnet na
dobre ? Tez zasilacz ma okreslone maksimum i wiecej momentu nie da ..
Mozesz sprobowac bez kasety palcem rolke nacisnac - troche mocniej i
zwolni, albo i stanie..


J.