Przetwornik CA a oporniki



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jelo" <env_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Przetwornik CA a oporniki
Date: Sat, 28 Oct 2000 13:52:16 +0200


Witam,

Zachcialo mi sie zrobic takie cos, co mialoby odtwarzac dzwiek z EPROMA
(27c1001 = 128KB) niby zmiescic sie tam powinny 3 sekundy dzwieku w
44100/8bit/mono... tylko ktos kiedys pisal, ze to rozrzutnosc :)
No wlasnie, wszystko OK, tylko ze to potwornie szumi! (moze nie az tak...)
Dalem na "przetwornik" 8 opornikow:
1.2, 2.2, 3.9, 8.2, 16, 32, 72, 130 KOhm,
Czy ta rozrzutnosc wartosci ma znaczenie na "szumnosc"?
Jakie powinny byc oporniki przy np. Covoxie (tak to sie pisze)?, mialem o
tym w gazetce, ale mi ja wcielo.
Teoretycznie, jezeli nie dam opornika do masy za tym wszystkim, to przy
stanie 0 portu laczna opornosc wyniesi 0.5KOhma,
moze w ogole zle dobralem wartosci.
Gdy zwieram do masy D0 to w ogole nie zwieksza sie "poziom szumow", cos
slychac dopiero przy zwarciu D1...
A w ogole to jakosc jest porownywalna z 4 bitami, a nie z 8!
moze jakies kondensatory, ale to znowu wycina wysokie :(


A tak apropos, da sie w jakis sposob (moze byc z '51 albo AVRem)
jakos "kompresowac" dzwiek? bo chyba nie mp3 :)
Co do mp3, to tez sie da, ale za duzo i za drogo!

Pozdr
Jelo









Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Przetwornik CA a oporniki
Date: Sun, 29 Oct 2000 11:10:06 GMT


On Sat, 28 Oct 2000 13:52:16 +0200, Jelo wrote:
Zachcialo mi sie zrobic takie cos, co mialoby odtwarzac dzwiek z EPROMA
(27c1001 = 128KB) niby zmiescic sie tam powinny 3 sekundy dzwieku w
44100/8bit/mono... tylko ktos kiedys pisal, ze to rozrzutnosc :)

Straszliwa - nie wystarczylo by ci 10k/4bit ? :-)

No wlasnie, wszystko OK, tylko ze to potwornie szumi! (moze nie az tak...)
Dalem na "przetwornik" 8 opornikow:
1.2, 2.2, 3.9, 8.2, 16, 32, 72, 130 KOhm,
Czy ta rozrzutnosc wartosci ma znaczenie na "szumnosc"?

Powinna. W koncu kazda pomylka w oporniku to niejako dodany sygnal
do oryginalu. Sygnal dosc przypadkowy w czasie - a wiec szum :-)
zacznij od poprawienia pierwszych - albo 1,2,3.9, albo 1.1,2.2,4.3,8.6
..
Jakie powinny byc oporniki przy np. Covoxie (tak to sie pisze)?

Stosunek pomiedzy kolejnymi 2 powinien wynosic jak najdokladniej.
Przy czym im mniejsze tym dokladniej - 10% na ostatnim bicie
jest malo szyszalne, na najstarszym szumi ze az milo :-)

Tylko ze w sklepie takich nie dostaniesz :-)

Osobiscie radze drabinke R-2R - tylko dwie wartosci, wiec latwiej
trafic na precyzyjne, albo kupic wiecej 5%, i dobrac omomierzem.

moze w ogole zle dobralem wartosci.

No troche kiepsko ..

Gdy zwieram do masy D0 to w ogole nie zwieksza sie "poziom szumow", cos
slychac dopiero przy zwarciu D1...
A w ogole to jakosc jest porownywalna z 4 bitami, a nie z 8!

Przy tak dobranych opornikach to w zasadzie nie dziwne :-)
A jeszcze nie wiadomo ile maja odchylki ..

A tak apropos, da sie w jakis sposob (moze byc z '51 albo AVRem)
jakos "kompresowac" dzwiek? bo chyba nie mp3 :)

A jaki dzwiek ? Moze delta, albo adaptive delta ?

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Stah" <staszekw_at_nospam_banpol.com.pl>
Subject: Re: Przetwornik CA a oporniki
Date: Tue, 31 Oct 2000 18:38:28 +0100


Oto moje trzy grosze:
Zdecydowanie drabinka R-2R i to rzeczywiście z łączeniem po dwa rezystory w
szereg :-))
Kupując rezystorki na taśmie, z jednego "miotu" produkcyjnego dostaje się na
ogół bardzo zbliżone wartości, o tolerancji co najmniej o rząd wielkości
lepszej (pomiędzy sobą) niż znamionowe 5%... Tolerancja wartości
bezwzględnej nie ma znaczenia.
Jeśli nadal efekt będzie niezadowalający można pomyśleć o jakimś zatrzasku
(HCT573 na przykład) na szynie danych EPROMa, wyzwalanym odpowiednim zboczem
zegara taktującego, albo przynajmniej buforze HCT244/245.
1) W przypadku zatrzasku - eliminacja stanów przejściowych (mało istotne w
sumie chyba, czasy ustalania rzędu 100ns raczej nie wpływają na jakość
dźwięku)
2) Zbuforowanie wyjść EPROMa - przy zwiększonej wydajności prądowej takich
kostek poziomy napięć będą bardziej stabilne.
Jakiś prosty filtr RC na wyjściu powinien być, żeby wyciąć szumy
kwantyzacji... najlepiej jednak filtr aktywny na jakimś TL071 czy cos...
Stah