lameriada..



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: tomek p <laibach_at_nospam_won_spam.vega.umcs.lublin.pl>
Subject: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 10:16:44 +0200


Witam,
Wiem ze to dla was pewnie debilne pytanie, ale czasami zastanawiam sie
nad tym jak realizuje sie w ladowarkach akumulatorow (czy zwyklych
prostownikach ) staly prad ladowania. Np. mowi sie ze trzeba ladowac
pradem 1/10 pojemnosci akku. Z prawa Oma wynika chyba ze akumulator
wezmie sobie taki prad jaki jest jego opor wew. i napiecie ladowania.
Wiec to chyba mozna tylko zrobic kontrolujac napiecie uzyte do
ladowania, czyli posrednio. Sam prad jaki pobieze urzadzenie da sie
kontrolowac?
Pozdrawiam
tomek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacmac_at_nospam_go2.pl (Jacek)
Subject: Re: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 08:35:49 +0000 (UTC)


tomek p naskrobał:

Witam,
Wiem ze to dla was pewnie debilne pytanie, ale czasami zastanawiam
sie nad tym jak realizuje sie w ladowarkach akumulatorow (czy
zwyklych prostownikach ) staly prad ladowania. Np. mowi sie ze

Robi się to nadając ładowarce cechę źródła prądowego, w mniejszym lub
większym stopniu, bądź przez ustawienie większego niż trzeba napięcia
biegu luzem i zastosowanie opornika szeregowego, bądź przez poleganie
na wewnętrznej oporności ładowarki i doregulowanie napięciem, bądź
przez nadanie ładowarce cech stabilizatora prądowego.

Jacek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: tomek p <laibach_at_nospam_won_spam.vega.umcs.lublin.pl>
Subject: Re: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 11:20:15 +0200




Robi się to nadając ładowarce cechę źródła prądowego, w mniejszym lub
większym stopniu, bądź przez ustawienie większego niż trzeba napięcia
biegu luzem i zastosowanie opornika szeregowego, bądź przez poleganie
na wewnętrznej oporności ładowarki i doregulowanie napięciem, bądź
przez nadanie ładowarce cech stabilizatora prądowego.

Jacek


No pieknie :-)
A czy w zwyklym prostowniku do aku. olowiowego stosuje sie takie
zabiegi? Bo w niektorych prostownikach mozna sobie wybrac prad ladowania
przyciskiem, a jakos nie bardzo wierze, ze tam jest cos wiecej oprocz
trafo i diod...


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Zbino" <zew_at_nospam_NOSPAMpoczta.onet.pl>
Subject: Re: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 14:41:43 +0200


No pieknie :-)
A czy w zwyklym prostowniku do aku. olowiowego stosuje sie takie
zabiegi? Bo w niektorych prostownikach mozna sobie wybrac prad ladowania
przyciskiem, a jakos nie bardzo wierze, ze tam jest cos wiecej oprocz
trafo i diod...

Rególacja prądu sprowadza się do regulacji napięcia tak, aby płynął prąd o
odpowiedniej wartości. Tak działają źródła prądowe. W prostych ładowarkach
przełączniuk prądu zmienia po prostu napięcie na wyjściu np o 1 V co przy
znanym oporze odbioru powoduje zmianę prądu płynącego.
Zbyszek




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacmac_at_nospam_go2.pl (Jacek)
Subject: Re: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 19:17:08 +0000 (UTC)


tomek p naskrobał:



Robi się to nadając ładowarce cechę źródła prądowego, w mniejszym
lub większym stopniu, bądź przez ustawienie większego niż trzeba
napięcia biegu luzem i zastosowanie opornika szeregowego, bądź
przez poleganie na wewnętrznej oporności ładowarki i
doregulowanie napięciem, bądź przez nadanie ładowarce cech
stabilizatora prądowego.

Jacek


No pieknie :-)
A czy w zwyklym prostowniku do aku. olowiowego stosuje sie takie
zabiegi? Bo w niektorych prostownikach mozna sobie wybrac prad
ladowania przyciskiem, a jakos nie bardzo wierze, ze tam jest cos
wiecej oprocz trafo i diod...

Raczej przełącznikiem, i to niestety w przybliżeniu na tyle dokładnym
na ile ładowarka ma cechy źródła prądowego. A wiara nie ma nic do
rzeczy. Trzeba wziąść śrubokręt i zobaczyć co jest w środku ;)

Jacek

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_ukbf.fu-berlin.de>
Subject: Re: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 10:22:34 +0200


tomek p:
Witam,
Wiem ze to dla was pewnie debilne pytanie, ale czasami zastanawiam sie
nad tym jak realizuje sie w ladowarkach akumulatorow (czy zwyklych
prostownikach ) staly prad ladowania. Np. mowi sie ze trzeba ladowac
pradem 1/10 pojemnosci akku. Z prawa Oma wynika chyba ze akumulator
wezmie sobie taki prad jaki jest jego opor wew. i napiecie ladowania.
Wiec to chyba mozna tylko zrobic kontrolujac napiecie uzyte do
ladowania, czyli posrednio. Sam prad jaki pobieze urzadzenie da sie
kontrolowac?

da się. Robisz urządzenie ze stabilizacją prądu, a napięcie dostosowuje
się (w pewnych granicach) do tego prądu.

Waldek




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: lameriada..
Date: Fri, 25 Oct 2002 20:26:54 GMT


On Fri, 25 Oct 2002 10:16:44 +0200, tomek p wrote:
Wiem ze to dla was pewnie debilne pytanie, ale czasami zastanawiam sie
nad tym jak realizuje sie w ladowarkach akumulatorow (czy zwyklych
prostownikach ) staly prad ladowania. Np. mowi sie ze trzeba ladowac
pradem 1/10 pojemnosci akku. Z prawa Oma wynika chyba ze akumulator
wezmie sobie taki prad jaki jest jego opor wew. i napiecie ladowania.
Wiec to chyba mozna tylko zrobic kontrolujac napiecie uzyte do
ladowania, czyli posrednio. Sam prad jaki pobieze urzadzenie da sie kontrolowac?

Rozumowanie poprawne - wiec albo robisz uklad regulacji ktory tak
steruje napieciem zeby uzyskac staly prad, albo zamiast napiecia
np 14V dajesz 20V i 6 Ohm opornika w szereg - i juz prad masz dosc
dokladnie 1A.

J.