89c2051+rs232+moduly na 433



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sat, 26 Oct 2002 00:26:28 +0200


Witajcie
Własnie próbuję zrobic komunikację za pomocą modułu nadajnika i odbiornika
na pasmo 433,92 MHz - komunikacja w jedną stronę. Jak połączę procesory
bezposrednio przewodem to wszystko chodzi, ale jak zamiast przewodu wstawię
wspomniane moduły to wysyłane informacje sa inne od odebranych. Nie wiem
czemu. Patrzyłem na oscyloskopie przebiegi niczym sie nieróznia poza tym że
jeden ma 5V (na wejsciu nadajnika) a drugi na wyjsciu odbiornika 4,2 V Cała
reszta jest taka sama. Próbowałem przesyłać informację z różnymi
prędkościami poczynajać od 1200 a konczas na 10 bps. Może ktoś już coś
podobnego próbował zrobić?
Pozdrawiam
Michał






Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "c2h5oh" <crossroads_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sat, 26 Oct 2002 11:17:10 +0200



"Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl> wrote in message news:apcgdn$6md$1_at_nospam_news2.tpi.pl...
Witajcie
Własnie próbuję zrobic komunikację za pomocą modułu nadajnika i odbiornika
na pasmo 433,92 MHz - komunikacja w jedną stronę. Jak połączę procesory
bezposrednio przewodem to wszystko chodzi, ale jak zamiast przewodu
wstawię
wspomniane moduły to wysyłane informacje sa inne od odebranych. Nie wiem
czemu. Patrzyłem na oscyloskopie przebiegi niczym sie nieróznia poza tym
że
jeden ma 5V (na wejsciu nadajnika) a drugi na wyjsciu odbiornika 4,2 V
Cała
reszta jest taka sama. Próbowałem przesyłać informację z różnymi
prędkościami poczynajać od 1200 a konczas na 10 bps. Może ktoś już coś
podobnego próbował zrobić?
Pozdrawiam
Michał


Proponuję opowiedzieć od początku - jakie moduły radiowe, jaki protokół
komunikacji, jak wykrywasz początek transmisji...może wtedy coś wymyślimy.
No i na czym polega "inność" odebranych informacji?

c2h5oh



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sat, 26 Oct 2002 18:05:26 +0200


Proponuję opowiedzieć od początku - jakie moduły radiowe, jaki protokół
komunikacji, jak wykrywasz początek transmisji...może wtedy coś wymyślimy.
No i na czym polega "inność" odebranych informacji?

c2h5oh

Już sobie poradziłem, ale mam inny problem, moduły mają mały zasięg. W/g
dzisiejszych testów na otwartym terenie zasięg tylko 15 metrór (transmisja
odbierana prawidłowo). Z tego co czytałem na stronach producenta moduły
takie mają zasięg ok 150m. Mi w zupełności by wystarczyło 50m. i transmisja
z prędkością 150bps. Moduły sa dostepne na stronach
http://www.soyter.com.pl/tc_pl/xmitters.htm
http://www.soyter.com.pl/tc_pl/receivers.htm
Mam moduły RT5 i RR3.
Nie wiem jakie anteny zastosować, narazie eksperymentalnie dobrałem drut
miiedziany o długości ok 15 cm. Może tu tkwi przyczyna małego zasięgu.
To teraz odpoczątku, ta radiolinia ma zastąpić przewód łaczący rs'y dwóch
mikrokontrolerów. I działa wspaniale nawet z prędkością 1200 bps, ale na
odległości do 10m. Realizuję tylko transmisję w jedną stronę. Od czujników
temperatury po przez mikroprocesor, do centralki radiowo za pomocą
wspomnianych modułow.
Protokól jest taki jak w RS, pierwszy bit 0 oznacza start transmisji,
pozniej 8 bitów danych i bit stopu -1. Normalny UART. I to działa. Początku
transmisji nie muszę wykrywać, jest to zrobione na przerwaniu, normalnie
jakbyś korzystał z RS232.
Inność danych polega na tym że odbiornik odbiera sygnał nadawany zbyt duzymi
szumami, wogóle wystarczy ręką dotknać anteny to obiornik zamieni to na
bity.
To chyba wystarczy tego opisu, teraz muszę się skupić na zwiększeniu zasięgu






Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Robert W." <robertwi_at_nospam_tmxnet.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sat, 26 Oct 2002 21:35:18 +0200


Przyczyna malego zasiegu moga byc bledy spowodowane zbyt prosta modulacja.
Sterowanie nadajnika bezposrednio z UART'a daje slabe wyniki. Wiele zer lub
jedynek w bajtach danych powoduje powstanie skladowej stalej i to moze byc
problem. Ja sobie poradzilem tak ze na jeden bajt danych przeznaczalem dwa
bajty wysylane przez UART. Na pierwszym bajcie byly zakodowane 4 mlodsze
bity, a na 2 cztery starsze. Tak dobralem kodowanie aby ilosc zer i jedynek
byla prawie zawsze rowna. Pomoglo bardzo i na ukladach RFM mialem 38400 na
odleglosc 200m.

Powodzenia
Robert W.

Już sobie poradziłem, ale mam inny problem, moduły mają mały zasięg. W/g
dzisiejszych testów na otwartym terenie zasięg tylko 15 metrór (transmisja
odbierana prawidłowo). Z tego co czytałem na stronach producenta moduły
takie mają zasięg ok 150m. Mi w zupełności by wystarczyło 50m. i
transmisja
z prędkością 150bps. Moduły sa dostepne na stronach
http://www.soyter.com.pl/tc_pl/xmitters.htm
http://www.soyter.com.pl/tc_pl/receivers.htm
Mam moduły RT5 i RR3.
Nie wiem jakie anteny zastosować, narazie eksperymentalnie dobrałem drut
miiedziany o długości ok 15 cm. Może tu tkwi przyczyna małego zasięgu.
To teraz odpoczątku, ta radiolinia ma zastąpić przewód łaczący rs'y dwóch
mikrokontrolerów. I działa wspaniale nawet z prędkością 1200 bps, ale na
odległości do 10m. Realizuję tylko transmisję w jedną stronę. Od czujników
temperatury po przez mikroprocesor, do centralki radiowo za pomocą
wspomnianych modułow.
Protokól jest taki jak w RS, pierwszy bit 0 oznacza start transmisji,
pozniej 8 bitów danych i bit stopu -1. Normalny UART. I to działa.
Początku
transmisji nie muszę wykrywać, jest to zrobione na przerwaniu, normalnie
jakbyś korzystał z RS232.
Inność danych polega na tym że odbiornik odbiera sygnał nadawany zbyt
duzymi
szumami, wogóle wystarczy ręką dotknać anteny to obiornik zamieni to na
bity.
To chyba wystarczy tego opisu, teraz muszę się skupić na zwiększeniu
zasięgu








Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 07:08:53 +0100


Możesz mi napisać coś więcej o tych modułach RFM, albo podac stronę gdzie
znajdę jakiś opis tego?
Myślę że masz rację z tym wiele zer lub jedynek. Dotej pory tak na to nie
spojrzałem, ale przy moch testach wysyłałem 3 bajty oddzielone między sobą
czasem 100ms, a po ostatnim bajcie była przerwa 2 sekund by zobaczyć coś na
wyświetlaczu w odbiorniku. Wysylałem takie wartości 18, 240 i 170. Zawsze do
odbiornika dochodziły jakieś dane, co ciekawsze tylko jedna cyfra 170 była w
99% procentach dobrze odbierana, kiedy to 18 i 240 nie dawały swoich
wartości. Szkoda że wtym tygodniu nie będę miał zabardzo czasu na testy
(szkoła i praca). Ale muszę się tym pobawić i sprawdzić odległość transmisji
tylko dla liczby 170 (10101010).
Twój sposob kodowania w sumie jest prosty, jednak cały program chyba napiszę
pod asemblerem, bo narazie do szybkich testów transmisji wykorzystałem
bascom'a.
Te Twoje 200metrów to jest teren otwarty?
Ja potrzebuję ok 50m. na terenie zamkiniętym. A dokładniej robie system
zdalnego pomiaru temperatury w tunelach (cos w podobie szklarni tylko okryte
folią). Nadajniki z 89c2051 i z czujnikiem temperatury umieszcze w tunelach,
a wyniki bede pdbierał w pokoju. Tutaj szybkość transmisji nie jest istotna,
ponieważ kazdy nadajnik będzie wysyłać co 20 sekund tylko 4 bajty. Muszę
zrobić takie szczeliny czasowe, ponieważ tych nadajników ma być ok 10, a
centralka zbierająca dane jedna.
Jakie anteny zastosowałeś?, wczoraj gdzieś na stronach znalazłem że
wystarczy kawałek drutu o długości 15,5 cm (1/4 fali).
dzieki za pomoc
Pozdrawiam
Michał




Użytkownik Robert W. <robertwi_at_nospam_tmxnet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:apeqom$ccf$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Przyczyna malego zasiegu moga byc bledy spowodowane zbyt prosta modulacja.
Sterowanie nadajnika bezposrednio z UART'a daje slabe wyniki. Wiele zer
lub
jedynek w bajtach danych powoduje powstanie skladowej stalej i to moze byc
problem. Ja sobie poradzilem tak ze na jeden bajt danych przeznaczalem dwa
bajty wysylane przez UART. Na pierwszym bajcie byly zakodowane 4 mlodsze
bity, a na 2 cztery starsze. Tak dobralem kodowanie aby ilosc zer i
jedynek
byla prawie zawsze rowna. Pomoglo bardzo i na ukladach RFM mialem 38400 na
odleglosc 200m.

Powodzenia
Robert W.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 07:59:21 +0100


Znalazłem jakąś stronę w necie z układami RFM http://www.gamma.pl/
Nawet odwiedziłem strone producenta, te małe układy mają moc ok 1mW w
porównaniu z moim który ma niby od 7 do 10mW to trudno uweirzyć że się
uzyskuje odległości 200m. Może faktycznie to sprawa kodowania, a może
obejrzałem dane nie tych modułow co trzeba. Co do kodowania to wymyśliłem
takie, rozłozenie bajtu na dwa bajty, by w bajcie do wysłania było połbajtu
danych i polbajtu zanegowanych danych. Wtedy ilość zer i jedynek będzie taka
sama:)
Mam trochę czasu pora się wziąść za eksperymenty



Użytkownik Robert W. <robertwi_at_nospam_tmxnet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych
napisał:apeqom$ccf$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Przyczyna malego zasiegu moga byc bledy spowodowane zbyt prosta
modulacja.
Sterowanie nadajnika bezposrednio z UART'a daje slabe wyniki. Wiele zer
lub
jedynek w bajtach danych powoduje powstanie skladowej stalej i to moze
byc
problem. Ja sobie poradzilem tak ze na jeden bajt danych przeznaczalem
dwa
bajty wysylane przez UART. Na pierwszym bajcie byly zakodowane 4 mlodsze
bity, a na 2 cztery starsze. Tak dobralem kodowanie aby ilosc zer i
jedynek
byla prawie zawsze rowna. Pomoglo bardzo i na ukladach RFM mialem 38400
na
odleglosc 200m.

Powodzenia
Robert W.






Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 08:46:07 +0100


Po eksperymentach.
Pomimo że wysyłałem liczbę 170 odległość transmisji sie nie zwiekszyła.
Za to podłaczyłem oscyloskop do wyjscia odbiornika. I oto co mi pokazał.
1) brak transmisji, linia prosta na poziomie 0,
2) transmisja poprawna cos w podobie prostokata (przebiegu), ktorego poziom
niski znajdował sie na -2 a poziom wysoki na 2, czyli w sumie 4 wolty.
(poziomy wzgledem stanu przed nadawaniem.
3) transmisja zła, linia pozioma z punktu pierwszego a dotego zamazany
przebieg prostatny na poziomie (stan wysoki) 4. Tylko że ten przebieg był
słaby, czasem znikał itd. w zależności jak stanąłem:). Ale wypełnienie się
zgadzało, tylko to był zasłaby sygnał.
4) transmisja po za zasięgiem, linia pozioma z punktu pierwszego.
Wystarczyło np: nadajnik schować za oparciem kanapy w drugim pokoju a już
transmisji nie było, pomimo że jak sbył na tej samej odległości wczesniej
(ale nie za kanapą) to ona była - ale to jest normalne.
Czyli już wiem że ta sama ilość 0i 1 jedynek nie wystarczy, nawet
rownomiernie rozłożonych. Można teraz sprobować z wiekszym próbkowaniem po
stronie odbiorczej, ale czy to ma sens, jak na oscyloskopie prawie sygnału
nie było?
Może te moduły nie mają tak dużego zasięgu jak to piszą na stronach www?
Interesują mnie te układy RFM, mozesz cos o tym napisać więcej, jaki jest
tego koszt itd. Jak wygląda Twoj działający układ. Wszeczególności
interesuje mnie jak dostroić antenę, bo to ma duże znaczenie. Może przez to
że mam bardzo źle dopasowaną antenę nie jestem wstanie uzyskać odległości
większych niż 10m.
Pozdrawiam
Michał




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 13:24:56 GMT


On Sun, 27 Oct 2002 08:46:07 +0100, Mike wrote:
Po eksperymentach.
Pomimo że wysyłałem liczbę 170 odległość transmisji sie nie zwiekszyła.
Za to podłaczyłem oscyloskop do wyjscia odbiornika. I oto co mi pokazał.
1) brak transmisji, linia prosta na poziomie 0,
2) transmisja poprawna cos w podobie prostokata (przebiegu), ktorego poziom
niski znajdował sie na -2 a poziom wysoki na 2, czyli w sumie 4 wolty.

To sugeruje ze masz na wyjsciu kondensator [bo chyba nie symetryczne
zasilanie ?]. Zauwaz ze wejscie cyfrowki moze zareagowac na to jak na
ciagle zero.

4) transmisja po za zasięgiem, linia pozioma z punktu pierwszego.
Wystarczyło np: nadajnik schować za oparciem kanapy w drugim pokoju a już
transmisji nie było, pomimo że jak sbył na tej samej odległości wczesniej
(ale nie za kanapą) to ona była - ale to jest normalne.

To niespecjalnie jest normalne, chyba ze kanapa ma sporo metalowych
sprezyn ..

Czyli już wiem że ta sama ilość 0i 1 jedynek nie wystarczy, nawet
rownomiernie rozłożonych.

Moze troche pomoc. Tylko trzeba poziom z -2/+2 przesunac na 0/4V

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 13:30:21 +0100


To sugeruje ze masz na wyjsciu kondensator [bo chyba nie symetryczne
zasilanie ?]. Zauwaz ze wejscie cyfrowki moze zareagowac na to jak na
ciagle zero.

Zasilanie jest nie symetryczne (GND i 5V). Wyjscie z odbiornika podłączyłem
do bramek NAND Schmita (musiałem sygnał w torze radiowym zanegować by
wszystko działało). I co Ciekawsze na wyjsciu tej bramki mam poziomy -2,5 i
+2,5V. Jak wcisnę zero w oscyloskopie, to mam poziomą linię na środku
ekranu. Nie wiem czy to nie bład oscyloskopu, ale dla mnie to jest dziwne,
żeby uład (NAND) który zasilam 0 i 5V dawał niby ujemne napięcie na wyjsciu?
Nie wiem zabardzo jak przesunąc to do góry ten oscylogram. Nie mam schematu
odbiornika, a producent pokazuje tylko schemat blokowy.

To niespecjalnie jest normalne, chyba ze kanapa ma sporo metalowych
sprezyn ..

Nie sądzę by tam było tak dużo metalowych spreżyn, W kazdym razie szum
pojawia się w odbiorniku co przeszkadza w odbiorze. Muszę jeszcz
poeksperymentować z anteną, wziąść z 50cm pręta i go przycinać co 5 mm Może
wten sposób uda mi się to dopasować. Przez nie dopasowanie można stracić
wiekszą cześć mocy w antenie.

Moze troche pomoc. Tylko trzeba poziom z -2/+2 przesunac na 0/4V

Tylko jak to przesunać?


Pozdrawiam
Michał




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_moduly_na_433_-_wiekszy_zasi=EAg=3F=3F=3F=3F?=
Date: Sun, 27 Oct 2002 12:40:29 GMT


Mike wrote:

To sugeruje ze masz na wyjsciu kondensator [bo chyba nie symetryczne
zasilanie ?]. Zauwaz ze wejscie cyfrowki moze zareagowac na to jak na
ciagle zero.

Zasilanie jest nie symetryczne (GND i 5V). Wyjscie z odbiornika podłączyłem
do bramek NAND Schmita (musiałem sygnał w torze radiowym zanegować by
wszystko działało). I co Ciekawsze na wyjsciu tej bramki mam poziomy -2,5 i
+2,5V. Jak wcisnę zero w oscyloskopie, to mam poziomą linię na środku
ekranu. Nie wiem czy to nie bład oscyloskopu, ale dla mnie to jest dziwne,
żeby uład (NAND) który zasilam 0 i 5V dawał niby ujemne napięcie na wyjsciu?
Nie wiem zabardzo jak przesunąc to do góry ten oscylogram. Nie mam schematu
odbiornika, a producent pokazuje tylko schemat blokowy.

To może przełącz oscyloskop z AC coupling na DC coupling?
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 19:32:17 +0100


To może przełącz oscyloskop z AC coupling na DC coupling?

Masz rację, jak wziołem na pomiar stałych przebiegó to wszystko jest ok,
Choc nie wiem czemu przecież powinnem to mierzyć na ustawieniu dla
przebiegów zmienno napięciowych?




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jerry1111" <jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_moduly_na_433_-_wiekszy_zasi=EAg=3F=3F=3F=3F?=
Date: Sun, 27 Oct 2002 21:01:12 +0100


To może przełącz oscyloskop z AC coupling na DC coupling?

Masz rację, jak wziołem na pomiar stałych przebiegó to wszystko jest ok,
Choc nie wiem czemu przecież powinnem to mierzyć na ustawieniu dla
przebiegów zmienno napięciowych?

Na DC.
Tryb AC umozliwia oddzielenie od skladowej stalej skladowej
zmiennej i jej zmierzenie.

jerry




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg???? SUKCES
Date: Sun, 27 Oct 2002 19:45:47 +0100


Dzieki wszystkim za pomoc, myśle że własnie mi się udało, tylko nie mam jak
tego sprawdzić w otwartym terenie - deszcz pada:(
Więc dopasowałem anteny do odbiornika i nadajnika (maja około 56 cm, pewnie
da się je zrobić mniejsze).
Wziąłem od odbiornika odlutowałem antenę, a do nadajnika przylutowałem
metrowy drut. Następnie nadajnik oddaliłem na odległość przy której nie
miałem sygnału w odbiorniku (na oscyloskopie). Wtedy ucinałem antenę przy
nadajniku po 5 mm. dopoki nie dostałem sygnału w odborniku. Jak był sygnał
to znów oddaliłem nadajnik i tak procedurę powtórzyłem że znalazłem się na
końcu mojego mieszkania. Następnie sytuację odwróciłem od nadajnika
odlutowałem antenę a do odbiornika przylutowałem drut odługości 1m i go znów
obcinałem co 5 mm by mieć sygnał na oscyloskopie. Do podobnego rezultatu
doszłem jak w poprzednim przypadku. Antena nadajnika ma długość 56 cm i
srednicę 2,5 mm, a odbiornika jest o 4 cm dłuższa. Po przylutowniu
dopasowanych anten do modułow zniosłem nadajnik do piwnicy i odbiór jest
100%. Weźmy pod uwagę że mieszkam na drugim piętrze, Czyli sygnał miał do
góry jakieś 8 metrów przechodząc w tym czasie przez 3 "podłogo-sufity"
(zalezy co dla kogo:)) I conajmiej jedną ścianę dzilącą mieszkanie od klatki
schodowej. Myślę że jest to niezły wynik, teraz czekam na eksperymenty na
otwartym terenie. Własnie nadajnik nadaje z drugiego pokoju (maksymalna
odległość jaka może być w domu (odległość ok 9m.) i jest bezbłedna
transmisja nawet sygnałowi nie przeszkadza to że ktoś chodzi co było
wcześniej problemem.
Teraz widać jak wazne jest dopasowanie anteny. Jeszcze zwiększe zasilanie
nadajnika, obecnie wynosi ono 4V. W/g producenta przy zasilaniu 12V i
sygnale wejsciowym 5V można uzyskać od 7-10dBm (maksymalnie 10mW). Powinno
mi się udać wkoncu uzyskać te 50m.
Dzięki jeszcze raz za pomoc,
Pozdrawiam
Michał




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: yorgus <core-x_at_nospam_gazeta.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_moduly_na_433_-_wiekszy_zasi=EAg=3F=3F=3F=3F?=
Date: Sun, 27 Oct 2002 13:48:32 GMT


Mike wrote:

Po eksperymentach.
Pomimo że wysyłałem liczbę 170 odległość transmisji sie nie zwiekszyła.
Za to podłaczyłem oscyloskop do wyjscia odbiornika. I oto co mi pokazał.
1) brak transmisji, linia prosta na poziomie 0,
2) transmisja poprawna cos w podobie prostokata (przebiegu), ktorego poziom
niski znajdował sie na -2 a poziom wysoki na 2, czyli w sumie 4 wolty.
(poziomy wzgledem stanu przed nadawaniem.
3) transmisja zła, linia pozioma z punktu pierwszego a dotego zamazany
przebieg prostatny na poziomie (stan wysoki) 4. Tylko że ten przebieg był
słaby, czasem znikał itd. w zależności jak stanąłem:). Ale wypełnienie się
zgadzało, tylko to był zasłaby sygnał.
4) transmisja po za zasięgiem, linia pozioma z punktu pierwszego.
Wystarczyło np: nadajnik schować za oparciem kanapy w drugim pokoju a już
transmisji nie było, pomimo że jak sbył na tej samej odległości wczesniej
(ale nie za kanapą) to ona była - ale to jest normalne.
Czyli już wiem że ta sama ilość 0i 1 jedynek nie wystarczy, nawet
rownomiernie rozłożonych. Można teraz sprobować z wiekszym próbkowaniem po
stronie odbiorczej, ale czy to ma sens, jak na oscyloskopie prawie sygnału
nie było?
Może te moduły nie mają tak dużego zasięgu jak to piszą na stronach www?
Interesują mnie te układy RFM, mozesz cos o tym napisać więcej, jaki jest
tego koszt itd. Jak wygląda Twoj działający układ. Wszeczególności
interesuje mnie jak dostroić antenę, bo to ma duże znaczenie. Może przez to
że mam bardzo źle dopasowaną antenę nie jestem wstanie uzyskać odległości
większych niż 10m.
Pozdrawiam
Michał




troche przez antene ale generalnie superreakcyjne odbiorniki to
rewelacyjne nie sa. Na stronach rfm jest taki pdf z kodem ktory z
4 bitow robi 6 na potrzeby transmisji i jest prosty w implementacji.
Używałem tego i działa dobrze. Możesz też użyc kodow korekcyjnych np
golaya oprocz tego. Jak urzadzenia maja stac w miejscu to mozesz dac
anteny kierunkowe.

pozdrawia yorgus

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "c2h5oh" <crossroads_at_nospam_go2.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_moduly_na_433_-_wiekszy_zasi=EAg=3F=3F=3F=3F?=
Date: Sun, 27 Oct 2002 01:05:07 +0200



"Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl> wrote in message news:apeefk$cua$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Już sobie poradziłem, ale mam inny problem, moduły mają mały zasięg. W/g
[...]
Mam moduły RT5 i RR3.

Czyli odbiornik z superreakcją. Masz możliwość obejrzeć czy ten twój moduł
daje kaszanę na wyjściu przy braku sygnału nadawanego?
Bo mój dawał (nie Telecontrola ale też reakcja), dlatego nie mogłem
rozpoznawać początku transmisji na przerwaniach bo procek reagował na szum.
Ale jeżeli tobie wychodzi, to widocznie nie szumi tak bardzo...


Nie wiem jakie anteny zastosować, narazie eksperymentalnie dobrałem drut
miiedziany o długości ok 15 cm. Może tu tkwi przyczyna małego zasięgu.

99% że to nie antena.


Protokól jest taki jak w RS, pierwszy bit 0 oznacza start transmisji,
pozniej 8 bitów danych i bit stopu -1. Normalny UART. I to działa.
Początku
transmisji nie muszę wykrywać, jest to zrobione na przerwaniu, normalnie
jakbyś korzystał z RS232.

Z tym przerwaniem to nie jestem do końca przekonany. Zrób eksperyment -
wyłącz nadajnik i zostaw włączony odbiornik. Jak zacznie coś odbierać, to
jesteśmy w domu ;-). BTW, ten UART jest sprzętowy, z wielokrotnym
próbkowaniem bitu?
Jak już Robert napisał, te układy nie lubią sygnałów statycznych bo
odbiorniki ASK mają zmienny próg decyzji. I jak dostaną na wejście silny
sygnał (dużo "jedynek" pod rząd) to się zapchają, a jak za słaby (zera) to
zaczynają łapać szumy. Na dużej odległości sygnał odbierany jest słabszy,
więc gubi się początek pakietu - stąd błędy.
Najprościej będzie chyba tak: przed wysyłaną informacją wyślij bajt złożony
z samych jedynek (255). To powinno podnieść próg decyzyjny na tyle, że
następny pakiet powinien przejść bez błędów, a jeżeli całość transmisji nie
będzie dłuższa od, powiedzmy 50ms, to uda ci się uniknąć zatkania
odbiornika. Jeżeli przesyłasz dłuższe bloki danych, to sam UART nie
wystarczy.


Inność danych polega na tym że odbiornik odbiera sygnał nadawany zbyt
duzymi
szumami, wogóle wystarczy ręką dotknać anteny to obiornik zamieni to na
bity.

Zaraz, chwileczkę. Ta transmisja idzie jakoś paczkami co x sekund, czy w
sposób ciągły? Do pomiaru temperatury taki szybki refresz chyba
niepotrzebny?


To chyba wystarczy tego opisu, teraz muszę się skupić na zwiększeniu
zasięgu

Mnie się wydaje, że dwie rzeczy naraz załatwisz :)

c2h5oh


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 07:11:08 +0100


Oglądałem przebiegi na wyjsciu na oscyloskopie. Przy braku sygnału jest
zero, nie ma właściwie żadnych szpilek. Tylko antenę trzeba odizolować od
rak ludzkich. Dotknięcie jej procek odbiera jako transmisję.


Czyli odbiornik z superreakcją. Masz możliwość obejrzeć czy ten twój moduł
daje kaszanę na wyjściu przy braku sygnału nadawanego?
Bo mój dawał (nie Telecontrola ale też reakcja), dlatego nie mogłem
rozpoznawać początku transmisji na przerwaniach bo procek reagował na
szum.
Ale jeżeli tobie wychodzi, to widocznie nie szumi tak bardzo...





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy =?ISO-8859-2?Q?zasi=EAg=3F=3F=3F=3F?=
Date: Sun, 27 Oct 2002 01:41:53 +0200


Mike wrote:

Mam moduły RT5 i RR3.

Aaa, Telecontrolli? Trzeba bylo tak od razu.

Protokól jest taki jak w RS, pierwszy bit 0 oznacza start transmisji,
pozniej 8 bitów danych i bit stopu -1. Normalny UART. I to działa. Początku
transmisji nie muszę wykrywać, jest to zrobione na przerwaniu, normalnie
jakbyś korzystał z RS232.
Inność danych polega na tym że odbiornik odbiera sygnał nadawany zbyt duzymi
szumami, wogóle wystarczy ręką dotknać anteny to obiornik zamieni to na
bity.

Wlasnie tu jest problem. Musisz zastosowac kodowanie bardziej odporne na
bledy transmisji (sam zauwazyles, ze odbiornik odbiera czasem krotkie
impulsy "smieci" niezalezne od nadanej przez nadajnik informacji).
Bardzo czesto dobrym wyborem jest kodowanie Manchester, w ktorym w
nadawanym ciagu bitow wystepuje ta sama ilosc zer i jedynek. Czyli '1'
nadajesz jako 2 bity: 0,1. A '0' nadajesz jako 2 bity: 1,0. I juz.
Troche trudniej sie to dekoduje ale jakos sie da.
No i bardzo dobrze probkowac linie odbiornika np. 8x szybciej niz
predkosc transmisji (najprosciej w przerwaniu timera) i programowo
usuwac smieci krotsze niz czas jednego bitu (a dokladniej to pol bitu
wlasciwych danych). Poradzisz sobie. :)

--

Adam Dybkowski
adybkows_at_nospam_amwaw.edu.pl
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: moduly na 433 - wiekszy zasięg????
Date: Sun, 27 Oct 2002 07:23:31 +0100


Najpierw zrobię transmisję tylko dla liczby 170 (10101010) zobacze jaki
zasieg uzyskam.
Co do kodowania, to nie ma przypadkiem jakiś scalaków które by to
realizowały?
Twoje rady zealizuje w praktyce dopiero po 1 listopada, bo narazie mam
trochę pracy, a i na PW zaczynają się kolokwia:) Chyba napiszę całe
oprogramowanie pod asemblerem, bo pomiar temperatury (ds1820),
transmisję(rs) i odmierzanie czasu chcę zrealizować na 2kb - 89c2051. A pod
bascomem to nie wyjdzie. Tylko muszę poszukać jakiegoś opisu 1wire, lub
podprogramu pod 8051.



Wlasnie tu jest problem. Musisz zastosowac kodowanie bardziej odporne na
bledy transmisji (sam zauwazyles, ze odbiornik odbiera czasem krotkie
impulsy "smieci" niezalezne od nadanej przez nadajnik informacji).
Bardzo czesto dobrym wyborem jest kodowanie Manchester, w ktorym w
nadawanym ciagu bitow wystepuje ta sama ilosc zer i jedynek. Czyli '1'
nadajesz jako 2 bity: 0,1. A '0' nadajesz jako 2 bity: 1,0. I juz.
Troche trudniej sie to dekoduje ale jakos sie da.
No i bardzo dobrze probkowac linie odbiornika np. 8x szybciej niz
predkosc transmisji (najprosciej w przerwaniu timera) i programowo
usuwac smieci krotsze niz czas jednego bitu (a dokladniej to pol bitu
wlasciwych danych). Poradzisz sobie. :)




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "marco" <marc.o_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sun, 27 Oct 2002 12:40:18 +0100


Użytkownik "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl> napisał w wiadomości
news:apcgdn$6md$1_at_nospam_news2.tpi.pl...
Witajcie
Własnie próbuję zrobic komunikację za pomocą modułu nadajnika i odbiornika
na pasmo 433,92 MHz - komunikacja w jedną stronę. Jak połączę procesory
bezposrednio przewodem to wszystko chodzi, ale jak zamiast przewodu
wstawię
wspomniane moduły to wysyłane informacje sa inne od odebranych. Nie wiem
czemu. Patrzyłem na oscyloskopie przebiegi niczym sie nieróznia poza tym
że
jeden ma 5V (na wejsciu nadajnika) a drugi na wyjsciu odbiornika 4,2 V
Cała
reszta jest taka sama. Próbowałem przesyłać informację z różnymi
prędkościami poczynajać od 1200 a konczas na 10 bps. Może ktoś już coś
podobnego próbował zrobić?
Pozdrawiam
Michał

Mam pytanko: po co mieszać w to UART??
Ja zrobiłem zdalne sterowanie do robocika, w którym uzywam modułów RT1 i
RR4, a jako koder i dekoder pracują układy HT12E i HT12D. Procesor w
odbiorniku sprawdza stan wyjscia VT i jak wykryje odbiór poprawnej
transmisji, to przechodzi do analizy danych. Te układy HT12E i HT12D kodują
i dekodują słowa 4-bitowe, ale są układy na słowa 8-bitowe. Zasięgu
maksymalnego jeszcze nie sprawdzałem.
Takie pytanko: jak bedziesz zasilac te swoje termometry: bateryjnie, czy
jakims kablem??

pzdr. marcin



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sun, 27 Oct 2002 13:17:50 +0100


Mam pytanko: po co mieszać w to UART??
Ja zrobiłem zdalne sterowanie do robocika, w którym uzywam modułów RT1 i
RR4, a jako koder i dekoder pracują układy HT12E i HT12D. Procesor w
odbiorniku sprawdza stan wyjscia VT i jak wykryje odbiór poprawnej
transmisji, to przechodzi do analizy danych. Te układy HT12E i HT12D
kodują
i dekodują słowa 4-bitowe, ale są układy na słowa 8-bitowe. Zasięgu
maksymalnego jeszcze nie sprawdzałem.
Takie pytanko: jak bedziesz zasilac te swoje termometry: bateryjnie, czy
jakims kablem??

pzdr. marcin

Dlaczego UART, bo jest w mikrokontrolerze. Poprostu sam DS1820 nie wysyła na
swoją nóżkę wartości temperatury jaką zmierzył. Jakby tak było to bym urzył
układów o których piszesz. Mikroprocesor jest jeszcze do odmierzania czasu
kiedy ma nadawać szczeliny czasowe (takich czujników będzie więcej). A
zapomocą UARTu najłatwiej to wysłać - tak mi sie zdaje, nie dokładajac
kolejnych scalaków.
Mam zamair zastosować baterię 12V - taka jaka jest w pilotach do alarmów
samochodowych. układ własciwie będzie pracować na sekundę co 20 sekund -
wszystko sterowane z procesora. Tylko jak mi się uda zwiększyć zasięg do
50m. To wtedy zmierzę ile to prądu porzera. Mam nadzieję że nie będzie to
tak dużo. W najgorszym wypadku jakbym baterię musiał wymieniać co miesiąc to
jednak pomyślę o zasilaczu:)
Jak dobrałeś antenę do odbiornika? Z czego ją zrobiłeś? Jaki jak narazie
największy zasięg uzyskałeś?

Pozdrawiam
Michał





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "marco" <marc.o_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sun, 27 Oct 2002 14:18:30 +0100


Dlaczego UART, bo jest w mikrokontrolerze. Poprostu sam DS1820 nie wysyła
na
swoją nóżkę wartości temperatury jaką zmierzył. Jakby tak było to bym
urzył
układów o których piszesz. Mikroprocesor jest jeszcze do odmierzania czasu
kiedy ma nadawać szczeliny czasowe (takich czujników będzie więcej). A
zapomocą UARTu najłatwiej to wysłać - tak mi sie zdaje, nie dokładajac
kolejnych scalaków.
Mam zamair zastosować baterię 12V - taka jaka jest w pilotach do alarmów
samochodowych. układ własciwie będzie pracować na sekundę co 20 sekund -
wszystko sterowane z procesora. Tylko jak mi się uda zwiększyć zasięg do
50m. To wtedy zmierzę ile to prądu porzera. Mam nadzieję że nie będzie to
tak dużo. W najgorszym wypadku jakbym baterię musiał wymieniać co miesiąc
to
jednak pomyślę o zasilaczu:)
Jak dobrałeś antenę do odbiornika? Z czego ją zrobiłeś? Jaki jak narazie
największy zasięg uzyskałeś?

Pozdrawiam
Michał

Zamiast kombinowac z programowymi filtrami i innymi cudami, dokładasz
jednego scalaka i masz wszystkorobione sprzętowo, ale jak chcesz się bawić z
Rs-232 to się baw. Antena to był u mnie kawałek drutu o bliżej nieznanej
długośći, który sobie jakoś leżał obok odbiornika.

pzdr. marcin



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sun, 27 Oct 2002 17:16:22 +0100


Zamiast kombinowac z programowymi filtrami i innymi cudami, dokładasz
jednego scalaka i masz wszystkorobione sprzętowo, ale jak chcesz się bawić
z
Rs-232 to się baw. Antena to był u mnie kawałek drutu o bliżej nieznanej
długośći, który sobie jakoś leżał obok odbiornika.

Nie wiem czy ten scalaczek by rozwiązał problem? Jak transmisja przestaje
działać, to na oscyloskopie nie mam sygnału po stronie odbiornika, Trochę
załuję ze nie kupiłem tego układu co Ty z anteną, teraz ją muszę dopasować.
Jeszcze spróbuję antenę dopasować, jak nie zadziała to skorzystam z tych
scalaków i kupię nadajnik z anteną.
Jak masz możliwość to czy mogłbyś sprawdzić czy będziesz miał zasięg na ok
10 m. np: nadajnik postaw na podłodze, a odbiornik gdzieś w innym
pomieszczeniu w domu, czy wtedy transmisją będzie poprawna? Ciekawy jestem
jaki Ty masz zasięg?

Pozdrawiam
Michał




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: paparuka_at_nospam_naszdziennik.pl (propeler)
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: 27 Oct 2002 15:18:33 +0100


Mike napisał:
Dlaczego UART, bo jest w mikrokontrolerze. Poprostu sam DS1820 nie wysyła na
swoją nóżkę wartości temperatury jaką zmierzył. Jakby tak było to bym urzył
układów o których piszesz. Mikroprocesor jest jeszcze do odmierzania czasu
kiedy ma nadawać szczeliny czasowe (takich czujników będzie więcej).

Cześć,
a jak będziesz synchronizował te czujniki? Bo jak Ci zaczną jeździć z
tymi szczelinami czasowymi po skali czasu, to szybko jeden wjedzie na
drugiego...

--
pzdr.//
(//)
//propeler
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Sun, 27 Oct 2002 17:21:56 +0100


Cześć,
a jak będziesz synchronizował te czujniki? Bo jak Ci zaczną jeździć z
tymi szczelinami czasowymi po skali czasu, to szybko jeden wjedzie na
drugiego...

Dotego własnie m.in. jest potrzebny mi ten procesor. Wezmę ustalę dokładnie
częstotliwość taktującą mikrokontroler, a następnie na nim zrobię zegar.
Szczeliny są duże, bo dla każdego nadajnka przeznaczyłem 3 sekundy, wtym
czasie wysyła tylko 2 bajty - maksymalnie 4. A pozatym mam zamiar
przetestować te zegary w domu i określić ile będą się spieszyć lub poźnić w
ciagu tygodnia i zrobić autokalibrację. Jak coś takiego zrobiłem w moim
zegarku to to działało poprawnie.
A po za tym czujnik najpierw wysyła swój adres a pożniej zmierzoną wartość.
To jest małe prawdopodobieństwo że jakieś czujniki będą nadawać wtym samym
czasie. Wkoncu transmisja ma być 600 ... 1200bps. a do przesłania mam tylko
4 bajty. To jest bardzo krótki odcinek czasu.
Pozdrawiam
Michał





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Mon, 28 Oct 2002 17:52:59 GMT


On Sun, 27 Oct 2002 17:21:56 +0100, Mike wrote:
a jak będziesz synchronizował te czujniki? Bo jak Ci zaczną jeździć z
tymi szczelinami czasowymi po skali czasu, to szybko jeden wjedzie na
drugiego...

Dotego własnie m.in. jest potrzebny mi ten procesor. Wezmę ustalę dokładnie
częstotliwość taktującą mikrokontroler, a następnie na nim zrobię zegar.
Szczeliny są duże, bo dla każdego nadajnka przeznaczyłem 3 sekundy, wtym
czasie wysyła tylko 2 bajty - maksymalnie 4. A pozatym mam zamiar
przetestować te zegary w domu i określić ile będą się spieszyć lub poźnić w
ciagu tygodnia i zrobić autokalibrację.

To jest czujnik temperatury ? To i kwarc bedzie plywal.

A po za tym czujnik najpierw wysyła swój adres a pożniej zmierzoną wartość.
To jest małe prawdopodobieństwo że jakieś czujniki będą nadawać wtym samym
czasie.

Jak je tak dokladnie zgrasz, to kiedys jednak na siebie najada,
a wtedy szybko nie przestana sie zaklocac.
Wbrew pozorom najbezpieczniej byloby uzyc rozne kwarce - jak dwie
transmisje na siebie trafia to sie nic nie stanie, za to nastepne
juz beda w innych momentach. Albo kwarce te same, za to odstep
transmisji zmieniany pseudolosowo. W kazdym ukladzie innym algorytmem,
zeby sie przypadkiem nie zsynchronizowaly.

Wkoncu transmisja ma być 600 ... 1200bps. a do przesłania mam tylko
4 bajty. To jest bardzo krótki odcinek czasu.

4 bajty to 40 bitow. czyli przy 600 1/15s. Jesli transmisja ma byc co
20s, prawdopodobienstwo trafienia jest 1/300 - a to nie jest tak
znowu malo. Szczegolnie jak nadajnikow ma byc kilka.

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Tue, 29 Oct 2002 00:39:28 +0100



To jest czujnik temperatury ? To i kwarc bedzie plywal.

Tylko że temperatura bedzie mierzona w zakresie od -5 do 25 stopni w zimę. W
lato zakres będzie od 10 do 40.
Ale w tunelu generalnie w 90% czasu panuje temperatura ok 20C

Jak je tak dokladnie zgrasz, to kiedys jednak na siebie najada,
a wtedy szybko nie przestana sie zaklocac.
Wbrew pozorom najbezpieczniej byloby uzyc rozne kwarce - jak dwie
transmisje na siebie trafia to sie nic nie stanie, za to nastepne
juz beda w innych momentach. Albo kwarce te same, za to odstep
transmisji zmieniany pseudolosowo. W kazdym ukladzie innym algorytmem,
zeby sie przypadkiem nie zsynchronizowaly.

Jak najdą na siebie to można zresetować układy. Tylko ciekawe jak to często
by było przy 7 czujnikach?
W praktyce wyjdzie. Pomyslę jeszcze nad tym. Narazie chcę uzyskać odpowiedni
zasięg toru radiowego.

4 bajty to 40 bitow. czyli przy 600 1/15s. Jesli transmisja ma byc co
20s, prawdopodobienstwo trafienia jest 1/300 - a to nie jest tak
znowu malo. Szczegolnie jak nadajnikow ma byc kilka.

Narazie zmiejszyłem anteny w nadajniku do 19,5cm a w odbiorniku do 37cm.
Teraz mam zasięg jakiego potrzebowałem. W tym tygodniu już nie będę miał na
to czasu, ale w przyszłym pokombinuje z transmisją nie co 20s. tylko
spróbuję zrobić pseułdo losową. W bascomie chyba jest taka komenda. Teraz
wystarczy w każdym czujniku dodać inną liczbę do tej uzyskanej z
pseudogeneratora i chyba??? nie powinny się z synchronizować? Co o tym
myślisz?
Dzięki za rady.
Pozdrawiam
Michał

Nie wiem jak wyjde finansowo, w najgorszym razie zrobię transmisję w obie
strony i wtedy centralka bedzie pytac sie o wynik każdego czujnika
oddzielnie. Tylko że do tego będę potrzebował dodatkowych 7 odbiorników.
Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie w praktyce.





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Adam Dybkowski <adybkows_at_nospam_amwaw.edu.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Thu, 31 Oct 2002 01:04:08 +0100


Mike wrote:

Mam zamair zastosować baterię 12V - taka jaka jest w pilotach do alarmów
samochodowych. układ własciwie będzie pracować na sekundę co 20 sekund -
wszystko sterowane z procesora. Tylko jak mi się uda zwiększyć zasięg do
50m. To wtedy zmierzę ile to prądu porzera. Mam nadzieję że nie będzie to
tak dużo. W najgorszym wypadku jakbym baterię musiał wymieniać co miesiąc to
jednak pomyślę o zasilaczu:)

Zanim zaczniesz pisać program spojrzyj w dokumentacje 89C2051. Akurat
pod kątem poboru prądu jest on dosyć cienki. Proponuję raczej wziąć
jakiegoś PICa i popędzać go z 32,768 kHz (kwarc "zegarkowy"). Wtedy
oszczędzisz dużo bardziej prąd zjadany podczas oczekiwania na przesłanie
kolejnej porcji danych (to było 20 sekund?). Zauważ ponadto, że 89C2051
nie ma ani watchdoga, ani nie można go obudzić timerem (czy nawet
przerwaniem zewnętrznym) z najgłębszego trybu power down. Już nawet AVR
AT90S2313 by się bardziej nadawał (pinout ma dokładnie taki jak
AT89C2051, tylko że RESET jest aktywny stanem niskim).

--

Adam Dybkowski
adybkows_at_nospam_amwaw.edu.pl
http://www.amwaw.edu.pl/~adybkows


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Thu, 31 Oct 2002 10:24:16 +0100


Adam Dybkowski wrote:


Zanim zaczniesz pisać program spojrzyj w dokumentacje 89C2051. Akurat
pod kątem poboru prądu jest on dosyć cienki. Proponuję raczej wziąć
jakiegoś PICa i popędzać go z 32,768 kHz

Ja proponuję MSP430Fxxx - są małe, we Flashu i ciągna 250uA przy 1MHz
zegara... przy 32kHz można pominąć; -)
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Mike" <m1980_at_nospam_o2.pl>
Subject: Re: 89c2051+rs232+moduly na 433
Date: Thu, 31 Oct 2002 19:39:00 +0100


Zanim zaczniesz pisać program spojrzyj w dokumentacje 89C2051. Akurat
pod kątem poboru prądu jest on dosyć cienki. Proponuję raczej wziąć
jakiegoś PICa i popędzać go z 32,768 kHz

Ja proponuję MSP430Fxxx - są małe, we Flashu i ciągna 250uA przy 1MHz
zegara... przy 32kHz można pominąć; -)

Programator do PICa posiadam to z zaprogramowaniem nie będzie problemu.
Tylko nie mam narzędzi do napisania programu, nie mam o tym pojęcia. O serii
'51 wiem trochę i nie będę miał problemu z napisaniem programu, a dla PIC to
musiałbym się douczyć, ale to nie problem.

Ciekawi mnie ten układ MSP430Fxx, pierwszy raz o nim słyszę, może
rzeczywiści byłby on najlepszy. Zaraz spróbuję poszukać jakiegoś pdf'a Mam
nadzieję że programator (jakiś prosty) i narzedzia do programowaia są
dostępne w sieci.

Pozdrawiam
Michał