Jak zepsuć dysk ?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "morgann" <talar4_at_nospam_o2.pl>
Subject: Jak zepsuć dysk ?
Date: Wed, 30 Oct 2002 23:23:11 +0100


D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.
To tak troszke żartowliwie pisze ale...

Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.
Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)


--
------------- DawidT [morghul] --------------
### talar4_at_nospam_o2.pl ### GG 600866 ###
---------- www.escapenet.prv.pl -----------





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Wieca" <wieca_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Wed, 30 Oct 2002 23:30:46 +0100



Użytkownik "morgann" <talar4_at_nospam_o2.pl> napisał w wiadomości
news:appm31$f5h$1_at_nospam_news.tpi.pl...
D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.

Nawet bardzo nieładnie...

Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)

Nie masz racji. Przyglądają się. Spoko. Dysk wróci do ciebie i zostaniesz
obciążony kosztami naprawy.

Pozdrowienie z tych słabszych.
Wieca



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Konop" <konop13_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Wed, 30 Oct 2002 23:34:05 +0100


Przejedź po nim walcem... skoro mówisz, że się nie przyglądają, to może
rzeczywiście nie zauważą, że to nie z winy błędu producenta się popsuł ;)...
.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof Skoroniak" <ananass_at_nospam_wp.ppl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Wed, 30 Oct 2002 23:48:18 +0100



Użytkownik "morgann" <talar4_at_nospam_o2.pl> napisał w wiadomości
news:appm31$f5h$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.
Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)


witam
tylko musisz wziac pod uwage ze wymieniaja na jakis inny, a skad go biora??
ja stawiam ze dadza Ci jakis dysk ktory ktos przed Toba do nich przyniosl i
go w jakis sposob odratowali, nie wierze zeby wszystko wyrzucali do kosza
-)
a co do psucia dyskow to slyszalem ze mozna latwo to zrobic i bez obaw ze
sie domysla ze to celowo zostalo zrobione, podobno trzeba wziac zapalarke do
gazu (taka iskrowa) i podotykac sobie nia po wtykach zasilajacych w dysku
podobno pada jak mucha ;-) ale co do tego pomyslu to nie daje gwarancji bo
nie testowalem osobiscie :-) narazie nie mialem na szczescie takiej potrzeby
bo na moim dysku notorycznie tworza sie bad sectory mniej wiecej co roku
wiec moge legalnie bez takich rzeczy wymieniac sobie go na "nowy" :-)

pozdrawiam
Krzysztof





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Piotr Wyderski" <piotr.wyderskiREMOVE_at_nospam_hoga.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jak_zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: Thu, 31 Oct 2002 14:26:43 +0100



Krzysztof Skoroniak wrote:

a co do psucia dyskow to slyszalem ze mozna latwo to zrobic i bez obaw ze
sie domysla ze to celowo zostalo zrobione, podobno trzeba wziac zapalarke
do
gazu (taka iskrowa) i podotykac sobie nia po wtykach zasilajacych w dysku
podobno pada jak mucha ;-)

Zapewne pada. Jeszcze kilka takich rad na okradanie producenta,
a zastanowie sie nad powazniejszym traktowaniem bredni Pszemola
na temat powszechnosci zlodziejstwa w Polsce.

Piotr Wyderski



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Krzysztof Skoroniak" <ananass_at_nospam_wp.ppl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 15:47:06 +0100



Użytkownik "Piotr Wyderski" <piotr.wyderskiREMOVE_at_nospam_hoga.pl> napisał w
wiadomości news:aprbc1$7nm$1_at_nospam_news.tpi.pl...
Zapewne pada. Jeszcze kilka takich rad na okradanie producenta,
a zastanowie sie nad powazniejszym traktowaniem bredni Pszemola
na temat powszechnosci zlodziejstwa w Polsce.

a to dopiero teraz zdajesz sobie sprawe z tego co sie dzieje w tym naszym
pieknym kraju?

Krzysztof



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_poczta.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 18:15:34 GMT


On Wed, 30 Oct 2002 23:48:18 +0100, Krzysztof Skoroniak wrote:
tylko musisz wziac pod uwage ze wymieniaja na jakis inny, a skad go biora??
ja stawiam ze dadza Ci jakis dysk ktory ktos przed Toba do nich przyniosl i
go w jakis sposob odratowali, nie wierze zeby wszystko wyrzucali do kosza
-)

Raczej wedruja do kosza. A dokladniej do dostawcy ..

J.



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacek_at_nospam_retsat1.com.pl (Rubik)
Subject: Re: Jak =?ISO-8859-2?Q?zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: 31 Oct 2002 00:07:50 +0100


Dnia 02-10-30 23:23, Użytkownik morgann napisał:
D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.
To tak troszke żartowliwie pisze ale...

Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.
Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)


--
> ------------- DawidT [morghul] --------------
> ### talar4_at_nospam_o2.pl ### GG 600866 ###
> ---------- www.escapenet.prv.pl -----------
>
>
>
>
>
Witam
Było to pewnego pięknego poranka w maju tego roku. Na dysku seagate
10,2G pojawiły się bady w boot sektorze i system się niechciał obudzić.
Do końca 3 letniej gwarancji został miesiąc. I co? PANIKA. Ale
dystrybutor okazał się Ok i po miesiącu czekania dostałem dysk U5 15Gb z
3 miesięczna gwarancją. Trzeba wierzyć w ludzi i ich uczciwość.
Pozdrawiam RUBIK

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Loccutus Borg" <jlpicard_LOCCUTUSBORGG__at_nospam_euromail.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jak_zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: Thu, 31 Oct 2002 01:09:23 +0100


"Rubik" <jacek_at_nospam_retsat1.com.pl> wrote in message
news:3DC0662B.1080706_at_nospam_retsat1.com.pl...
Było to pewnego pięknego poranka w maju tego roku. Na dysku seagate
10,2G pojawiły się bady w boot sektorze i system się niechciał obudzić.
Do końca 3 letniej gwarancji został miesiąc. I co? PANIKA. Ale
dystrybutor okazał się Ok i po miesiącu czekania dostałem dysk U5 15Gb z
3 miesięczna gwarancją. Trzeba wierzyć w ludzi i ich uczciwość.

Chyba 3 letnią gwarancją ... ??


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jacek_at_nospam_retsat1.com.pl (Rubik)
Subject: Re: Jak =?ISO-8859-2?Q?zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: 31 Oct 2002 07:05:00 +0100


Dnia 02-10-31 01:09, Użytkownik Loccutus Borg napisał:
"Rubik" <jacek_at_nospam_retsat1.com.pl> wrote in message
news:3DC0662B.1080706_at_nospam_retsat1.com.pl...

Było to pewnego pięknego poranka w maju tego roku. Na dysku seagate
10,2G pojawiły się bady w boot sektorze i system się niechciał obudzić.
Do końca 3 letniej gwarancji został miesiąc. I co? PANIKA. Ale
dystrybutor okazał się Ok i po miesiącu czekania dostałem dysk U5 15Gb z
3 miesięczna gwarancją. Trzeba wierzyć w ludzi i ich uczciwość.


Chyba 3 letnią gwarancją ... ??


Niestety 3 miesięczną (może to pomysł sprzedawcy ???), ale puki co dysk
jest całkowicie sprawny. Pozdrowionka RUBIK

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.elektronika


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "XAX" <xax_at_nospam_joint.eu.org>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 07:18:13 +0100


Witam

Chyba 3 letnią gwarancją ... ??
Według prawa polskiego jeżeli sprzęt został w całości wymieniony to musisz
dostać jakąś gwarancje. Nawet jeżeli dostałeś 3 miesiące gwarancji to masz i
tak rok rękojmi.

Pozdrawiam
Bartłomiej Włoch (XAX)
xax_at_nospam_joint.eu.org
xax_at_nospam_interia.pl
---------------------------------------------------
Człowiek się głupi rodzi i głupi umiera.
Jedni tylko trochę bardziej inni mniej.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 15:22:18 +0100



Użytkownik "XAX" <xax_at_nospam_joint.eu.org> napisał w wiadomości
news:apqi3u$2e2$1_at_nospam_szmaragd.futuro.pl...
Witam

Chyba 3 letnią gwarancją ... ??
Według prawa polskiego jeżeli sprzęt został w całości wymieniony to musisz
dostać jakąś gwarancje.


Nawet jeżeli dostałeś 3 miesiące gwarancji to masz i
tak rok rękojmi.
dokladnie tak i w zwiazku z tym wybierasz co ci bardziej pasuje
tom




Pozdrawiam
Bartłomiej Włoch (XAX)
xax_at_nospam_joint.eu.org
xax_at_nospam_interia.pl
---------------------------------------------------
Człowiek się głupi rodzi i głupi umiera.
Jedni tylko trochę bardziej inni mniej.






Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Jacek P." <jp.ines_at_nospam_poczta.wp.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 02:37:17 +0100



Użytkownik morgann <talar4_at_nospam_o2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:appm31$f5h$1_at_nospam_news.tpi.pl...
D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.
To tak troszke żartowliwie pisze ale...

Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.
Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)
Wyobraź sobie,że prowadzisz mały sklepik komputerowy. Kilkudziesięciu takich
"sprytnych" klientów i ogłaszasz upadłość. Twoje pytanie oznacza : "Jak
rąbnąć ze sklepu dysk 20GB żeby mnie nie złapali."
Jak chcesz być kozak, to orżnij Billa Gatesa, albo przynajmniej
Balcerowicza.
Ale jeżeli już musisz :
1. Stań na poczcie z dyskiem w reku, obserwuj emerytów
2. Wyjdź za staruszką z emeryturą
3. Walnij ją dyskiem w łeb
4. Zabierz emeryturę
5. Idź do sklepu i kup nowy dysk.
6. Jeżeli nie walnąłeś za mocno, to masz 2 dyski sprawne
7. Za parę lat standardem będzie 500GB, GOTO 1.
8. Za xx lat ktoś cię walnie w głowę zabierze emeryturę i ....

--
Pozdrowienia Jacek Przepiorkowski


--
Pozdrowienia Jacek Przepiorkowski



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kropek" <kropek_at_nospam_poczta.fm>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 07:12:40 +0100


Witam.

oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.

Szanse sa, ale zwykle znajduje sie taki sam, nawet jesli nie jest juz
produkowany.

--
pozdrawiam




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Wojciech Rymer" <wrymer_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 07:54:51 +0100



"morgann" <talar4_at_nospam_o2.pl> wrote in message news:appm31$f5h$1_at_nospam_news.tpi.pl...
D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.
To tak troszke żartowliwie pisze ale...
Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
<cut>

Hmm, podobno kiedyś słyszałem o patencie, że należy odwrócić dysk do góru
nogami, czyli elektroniką do góry i pozwolić mu pracować w ten sposób przzez
dłuższy czas, jak objaśniał mi kolega pracujący w serwisie to przez to
padają łożyska....
co do skuteczności nie wiem, nie sprawdzałem... nie miałem takiej
potrzeby...


Pozdrawiam

Wojtek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "\(zwora\)" <zwora_at_nospam_poczta.fm>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 08:51:54 +0100



Użytkownik "Wojciech Rymer" <wrymer_at_nospam_interia.pl> napisał w wiadomości
news:apqk5v$7ep$1_at_nospam_news2.tpi.pl...

Hmm, podobno kiedyś słyszałem o patencie, że należy odwrócić dysk do góru
nogami, czyli elektroniką do góry i pozwolić mu pracować w ten sposób
przzez
dłuższy czas, jak objaśniał mi kolega pracujący w serwisie to przez to
padają łożyska....
co do skuteczności nie wiem, nie sprawdzałem... nie miałem takiej
potrzeby...


Kumpel głupot ci nagadał... u mnie dysk w takiej pozycji pracuje około 16-18
godzin dziennie już od roku i wszystko jest w najlepszym porządku... kiedyś
w czasach wczesnego 486 widziałem kompa w którym dysk był przykręcony "na
boku" i też działał...

Pozdrawiam
Tomek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Wojciech Rymer" <wrymer_at_nospam_interia.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 09:17:25 +0100



"(zwora)" <zwora_at_nospam_poczta.fm> wrote in message
news:apqndo$ft4$1_at_nospam_news2.tpi.pl...

Użytkownik "Wojciech Rymer" <wrymer_at_nospam_interia.pl> napisał w wiadomości
news:apqk5v$7ep$1_at_nospam_news2.tpi.pl...

Hmm, podobno kiedyś słyszałem o patencie, że należy odwrócić dysk do
góru
nogami, czyli elektroniką do góry i pozwolić mu pracować w ten sposób
przzez
dłuższy czas, jak objaśniał mi kolega pracujący w serwisie to przez to
padają łożyska....
co do skuteczności nie wiem, nie sprawdzałem... nie miałem takiej
potrzeby...


Kumpel głupot ci nagadał... u mnie dysk w takiej pozycji pracuje około
16-18
godzin dziennie już od roku i wszystko jest w najlepszym porządku...
kiedyś
w czasach wczesnego 486 widziałem kompa w którym dysk był przykręcony "na
boku" i też działał...

Dysk pracujący na boku, to nie jest żadne obciążenie dla łożysk, ale do góry
nogami raczej tak.

Pozdrawiam

Wojtek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Domin" <dprzyb_at_nospam_tlen.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 10:04:56 +0100


Wojtek napisał :

Dysk pracujący na boku, to nie jest żadne obciążenie dla łożysk, ale do
góry
nogami raczej tak.

Pozdrawiam

Wojtek

Z tego co wiem to współczesne dyski mogą pracować w dowolnej pozycji... Poza
tym stoi gdzieś u mnie markowy Olivetti chyba na Pentium 166MMX i w środku
oryginalnie zamontowany jest dysk "do góry nogami". A na kompa dawali 3 lata
gwarancji...

Pzdr
Domin



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "RobertS" <szumu_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 14:13:35 -0000



Z tego co wiem to współczesne dyski mogą pracować w dowolnej pozycji...

w dowolnej z 6 pozycji z mozliwa odchylka o zaledwie kilka stopni bez wplywu
ma MTBF



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 15:24:10 +0100





Hmm, podobno kiedyś słyszałem o patencie, że należy odwrócić dysk do góru
nogami, czyli elektroniką do góry i pozwolić mu pracować w ten sposób
przzez
dłuższy czas, jak objaśniał mi kolega pracujący w serwisie to przez to
padają łożyska....
co do skuteczności nie wiem, nie sprawdzałem... nie miałem takiej
potrzeby...

nic podobnego w wielu kompach fabrycznych dyski sa montowane do gory nogami
i jakos nie padaja a chodza nonstop przez lata.
tom



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Maurycy" <maurycy123_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 10:54:32 +0100



Użytkownik "morgann" <talar4_at_nospam_o2.pl> napisał w wiadomości
news:appm31$f5h$1_at_nospam_news.tpi.pl...
D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.
To tak troszke żartowliwie pisze ale...

Ciach.

Witam. Przeczytałem wszystkie odpowiedzi ale najskuteczniejszejo to nikt nie
opisał :-)

Wystarczy podłączyć samo zasilanie do dysku i włączyć.

W momęcie startu ( gdy tak terkocze ) wystarczy kilka razy nie za mocno
stuknąć dyskiem o stół. Efekt gwarantowany. Od bad sectora na początku HDD
do całkowitego padu dysku. Nie da rady się podnieść będzie cały czas
terkotać. W serwisie na pewno go nie naprawią. Nawet jak go wyślą do
ekspertyzy do producenta ( w co wątpie za duże koszty aby producent się w to
bawił ) to masz 14 dni roboczych aby otrzymać sprzęt sprawny.

Pozdrowienia. Maurycy.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Domin" <dprzyb_at_nospam_tlen.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 11:44:36 +0100



Maurycy napisał :
W momęcie startu ( gdy tak terkocze ) wystarczy kilka razy nie za mocno
stuknąć dyskiem o stół. Efekt gwarantowany. Od bad sectora na początku HDD
do całkowitego padu dysku. Nie da rady się podnieść będzie cały czas
terkotać. W serwisie na pewno go nie naprawią. Nawet jak go wyślą do

Nie taki znowu gwarantowany... Swego czasu musiałem uszkodzić jakiegoś
twardziela i zajęło mi to dobre pół godziny... Na początku kilkanaście razy
nim energicznie powstrząsałem, popukałem o stół (wyraźne odgłosy głowic
fruwających wewnątrz) - podłączam do kompa i chodzi... Puszczam dokładnego
Scandisca i wszycho jest ok...
Pamiętam że powyższą procedurę powtarzałem conajmniej kilka razy i to przy
włączonym zasilaniu dysku!! Dzielnie stawiał opór ale w końcu jednak
poległ...
Jednak nie było wcale tak łatwo!

Pzdr
Domin



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "axe" <axe_at_nospam_NOSPAMinfinity.net.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 11:50:26 +0100


ktory twardziel jest taki twardy?
podaj firme zebym wiedzial co kupowac :)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "PedrO" <rambler_at_nospam_pop.alpha.net.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 11:51:10 +0100


Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)

Zgadza się: na "inny wolny od wad" co nie znaczy wcale że na nowy... (a tymbardziej o
większej pojemności...najprawdopodobniej dostaniesz gorszy niż miałeś... :-)
Dalej chcesz eksperymentować???


Robs.




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Adam ślosarski" <adam.slosarski_at_nospam_contec.com.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 12:16:53 +0100


10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.
Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)


To tak, jak z komórkami, oddasz do serwisu a oni nie dadza Ci super małej
komórki z mp3 i aparatem fotograficznym tylko jakas cegiełkę

--
Adams



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fidonet.org.pl>
Subject: Re: Jak =?iso-8859-2?Q?zepsu=E6?= dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 12:51:06 +0100


morgann wrote:

Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?

Cytat z pl.comp.pecet:
;===========================================
ja zwykle robię tak :

borę nagrywarkę, idę do lasu i wykopuję mały dołek na jakiejś
słonecznej polance... potem kładę sprzęt w ten dołek i posypuję go zdeka
pieprzem, a tuż obok kładę marchewkę...

zapytasz, co dalej ?...
otóż w kilka chwil później przykicuje zając, i chcę wszamać moja
marchew,
jednak przy tym zabiegu wącha przypadkiem pieprz, i odchyla głowę aby
kichnąć - a kiedy kicha : rozwala sobie głowę o nagrywarkę

w ten sposób mam zająca na obiad i nagrywarkę uszkodzoną wskutek
sił wyższych rządzących przyrodą.

ale Tobie kolego nie wystarczy zając...
Ty potrzebujesz JELENIA !
;===========================================================

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 13:06:54 +0100


Użytkownik "Milosz Skowyra" <miloszek_at_nospam_fidonet.org.pl> napisał w wiadomości
news:3DC1192A.922B6A8D_at_nospam_fidonet.org.pl...

(...)
ale Tobie kolego nie wystarczy zając...
Ty potrzebujesz JELENIA !

-))))))))))
Drugi dzisiaj, po "moczolitach" świetny tekst na liście. ("Jak
zabezpieczyć...")
Widzę, że wchodzimy w _świąteczny_ nastrój ;-))


MDz




Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "jerry1111" <jerry1111_at_nospam_wp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jak_zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: Thu, 31 Oct 2002 13:43:53 +0100


ale Tobie kolego nie wystarczy zając...
Ty potrzebujesz JELENIA !

-))))))))))
Drugi dzisiaj, po "moczolitach" świetny tekst na liście. ("Jak
zabezpieczyć...")
Widzę, że wchodzimy w _świąteczny_ nastrój ;-))

Ale czy aby zajaczek to w te swieta?
A nie za pol roku?

jerry



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_ukbf.fu-berlin.de>
Subject: Re: Jak =?ISO-8859-2?Q?zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: Thu, 31 Oct 2002 14:30:28 +0100


jerry1111:
Drugi dzisiaj, po "moczolitach" świetny tekst na liście. ("Jak
zabezpieczyć...")
Widzę, że wchodzimy w _świąteczny_ nastrój ;-))


Ale czy aby zajaczek to w te swieta?
A nie za pol roku?

zająca można zawsze zjeść, choćby i dzisiaj. Trochę czerwonej kapusty,
kluski i dżem żurawinowy do tego. To i dysk nie straszny.

Waldek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Milosz Skowyra <miloszek_at_nospam_fidonet.org.pl>
Subject: Re: Jak =?iso-8859-2?Q?zepsu=E6?= dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 17:18:03 +0100


jerry1111 wrote:

Widzę, że wchodzimy w _świąteczny_ nastrój ;-))
Ale czy aby zajaczek to w te swieta?

To z serii - "Zajac czapki nie nosisz ?" ;-)

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "ammpp" <ammpp_at_nospam_poczta.fm>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jak_zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: Thu, 31 Oct 2002 14:22:32 +0100


"Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_message.pl> wrote in message =
news:3dc11cc0$1_at_nospam_news.home.net.pl...
| U=BFytkownik "Milosz Skowyra" <miloszek_at_nospam_fidonet.org.pl> napisa=B3 w =
wiadomo=B6ci
| news:3DC1192A.922B6A8D_at_nospam_fidonet.org.pl...
|=20
| > (...)
| > ale Tobie kolego nie wystarczy zaj=B1c...
| > Ty potrzebujesz JELENIA !
|=20
| :-))))))))))
| Drugi dzisiaj, po "moczolitach" =B6wietny tekst na li=B6cie. ("Jak
| zabezpieczy=E6...")
| Widz=EA, =BFe wchodzimy w _=B6wi=B1teczny_ nastr=F3j ;-))

Czy masz na my=B6li to =B6wi=EAto, kt=F3re b=EAdzie 01.11.2002 ??

Adam



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 15:19:42 +0100




Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.

mylisz sie, wyszly z produkcji, ale dostepne sa. ja z Toshiby sciagne nowy
dysk nawet 40MB (czesc zamienna do np: T3200) jak ktos zechce - kwestia
tego czy zgodzi sie zaplacic za niego 400-800EU.

Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?

Trzeba go uszkodzic elektrycznie tak aby sie np: nie zglaszal, albo spalic
motor. Ja biore wysokie napiecie (100V) i podaje je przez duzy opor (1k)
ograniczajacy prad na interface (przez tasme z odcietym zlaczem z jednej
strony - aby nie popalic pinow na hdd). Uszkadzam je tak ze nikt nie jest w
stanie wykryc ze to ja zrobilem. Poprostu dysk staje sie martwy.

Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na

przygladaja sie i dlatego trzeba to zrobic umiejetnie.
pozdrawiam
tom

inny :)





--
> ------------- DawidT [morghul] --------------
> ### talar4_at_nospam_o2.pl ### GG 600866 ###
> ---------- www.escapenet.prv.pl -----------
>
>
>
>



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Marek Lewandowski <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jak_zepsu=E6_dysk_=3F?=
Date: Thu, 31 Oct 2002 16:38:13 +0100


^ToM^ wrote:

Ja biore wysokie napiecie (100V) i podaje je przez duzy opor (1k)
ograniczajacy prad na interface (przez tasme z odcietym zlaczem z jednej
strony - aby nie popalic pinow na hdd). Uszkadzam je tak ze nikt nie jest w
stanie wykryc ze to ja zrobilem. Poprostu dysk staje sie martwy.

Ale się nam złodziei naroiło. Następny.
--
Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441
locustXpoczta|onet|pl
http://locust.republika.pl
[! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 21:41:46 +0100



Użytkownik "Marek Lewandowski" <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:aprirp$4ddfs$1_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de...
^ToM^ wrote:

Ja biore wysokie napiecie (100V) i podaje je przez duzy opor (1k)
ograniczajacy prad na interface (przez tasme z odcietym zlaczem z jednej
strony - aby nie popalic pinow na hdd). Uszkadzam je tak ze nikt nie
jest w
stanie wykryc ze to ja zrobilem. Poprostu dysk staje sie martwy.

Ale się nam złodziei naroiło. Następny.

piszesz o sobie?
wierz mi ze sa sytuacje ze trzeba uszkodzic dysk przed odeslaniem do
producenta.
podam przyklad:
dzwoni klient strategicznej dla nas firmy i zglasza reklamacje dysku. my
jedziemy bierzemy dysk i sprawdzamy a dysk okazuje sie w pelni sprawny
(akurat usterka nie wystapila). klienowi zostawiamy jego dysk. niestety po
dwoch dniach klient dzwoni ze cos jest nie tak. juz sie nie zastanawiam
tylko wymieniam klientowi dysk warty 10k zlotych na nowy. natomiast stary
odsylam producentowi. niestety jak producent nie wykryje usterki (mimo ze
ona wystepuje - juz mi sie to pare razy zdarzylo) to mnie zafakturuje. sa
usterki trudnowykrywalne (peknieta sciezka wewnatrz plyty - raz sprzet
dziala za jakis czas nie) - spotkalem sie z tym wielokrotnie. dla pewnosci -
zawsze uszkadzam dysk przed wysylka.
nie rozumiem gdzie Ty tu widzisz zwiazek z kradzieza. klient kupil drogi
dysk i mu szwankuje -ma prawo oczekiwac pelnej sprawnosci strategicznego dla
swojej dzialalnosci sprzetu. wierz mi nie zawsze jest to takie proste jakby
sie moglo wydawac.
difoltowo zawsze uszkadzam dla pewnosci dyski, plyty i procesory wlasnie po
to aby producent ich nie wprowadzal do powtornego obiegu.
pozdrawiam
tom



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "berdycz" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 21:56:32 +0100



Użytkownik "^ToM^" <notebuk_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:aps4im$cup$1_at_nospam_news.onet.pl...
difoltowo zawsze uszkadzam dla pewnosci dyski, plyty i procesory wlasnie po
to aby producent ich nie wprowadzal do powtornego obiegu.

Oczywiście to z realsocjalistycznego poczucia miłości do bliźniego i walki z krwiopijczymi kapitalistami.
Gratuluję przedsiębiorczości. Polak potrafi. Bismarck miał rację.
-(



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "berdycz" <pisz_na_at_nospam_berdyczow.pl>
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: Thu, 31 Oct 2002 21:34:12 +0100



Użytkownik "Marek Lewandowski" <nospamabuse_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:aprirp$4ddfs$1_at_nospam_ID-113053.news.dfncis.de...
stanie wykryc ze to ja zrobilem. Poprostu dysk staje sie martwy.

Ale się nam złodziei naroiło. Następny.

Panie Pośle : TO POMÓWIENIE !!!!
Ja Panu nie przeszkadzałem!
Ten Pan nie jest złodziejem.
On tylko mija się z uczciwością
-(



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: apreca_at_nospam_interia.pl
Subject: Re: Jak zepsuć dysk ?
Date: 31 Oct 2002 23:56:28 +0100


D
Witam,
Wiem że to nie ładnie.
To tak troszke żartowliwie pisze ale...

Mam dysk jeszcze na gwarancji sklepu do lipca przyszłego roku (Seagete
10,2GB) i tak sie zastanwaiam że jakbym go tymczasowo unieruchomił i
oddał do serwisu co by mi go wymienili to mam dość duże szanse na
wymiane na nowy wiekszy bo 10 to juz dość dawno wyszły z produkcji.
Ale nie chciałbym tego zrobić na stałe :).
Może jakoś zasilanie mu odłączyć na płytce tak żeby nie było widac ?
Raczej sie tym dyskom nie przygladają w serwisie tylko wymienija na
inny :)


--
> -------------   DawidT [morghul]  --------------
> ### talar4_at_nospam_o2.pl ### GG 600866  ###
> ----------  www.escapenet.prv.pl  -----------
>
Pewnie już ci ktoś to poradził ale jak go pierdolniesz tak zeby nie było widać
a zrobią się bady to masz szanse na 3 kumpli 2 się udało 1 miał IBM -a i mu się
nie udało.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl