Diody Zenera



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Wojciech Polak" <projelec_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Diody Zenera
Date: Wed, 20 Oct 1999 06:54:11 +0200


Chcialem zakupic diody Zenera duzej mocy na ok. 12 V. Znalazlem diody
P6KE12ARL tylko pisze o nich w ofercie ze sa to diody zabezpieczajace a nie
Zenera. Prosilbym o informacje na temat roznicy pomiedzy jednymi a drugimi.
Rowniez chcialbym zapytac co oznacza okreslenie TRANSIL rowniez dla diod

Wojciech Polak



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Witek" <wkruczek_at_nospam_pik.gliwice.pl>
Subject: Re: Diody Zenera
Date: Wed, 20 Oct 1999 15:12:16 +0200



Wojciech Polak napisa=B3(a) w wiadomo=B6ci: <380d498f_at_nospam_news.vogel.pl>...
Chcialem zakupic diody Zenera duzej mocy na ok. 12 V. Znalazlem diody
P6KE12ARL tylko pisze o nich w ofercie ze sa to diody zabezpieczajace a =
nie
Zenera. Prosilbym o informacje na temat roznicy pomiedzy jednymi a =
drugimi.
Rowniez chcialbym zapytac co oznacza okreslenie TRANSIL rowniez dla =
diod



Po spaleniu maj=B1 zwarcie a nie przerw=EA. Wytrzymuj=B1 wi=EAkszy =
pr=B1d (przez kr=F3tki czas).
Podobno maj=B1 te=BF ostrzejsz=B1 charakterystyk=EA i kr=F3tszy czas =
zadzia=B3ania.

Witek


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Diody Zenera
Date: Thu, 21 Oct 1999 11:22:15 GMT


On Wed, 20 Oct 1999 15:12:16 +0200, "Witek" <wkruczek_at_nospam_pik.gliwice.pl>
wrote:


Po spaleniu maj=B1 zwarcie a nie przerw=EA. Wytrzymuj=B1 wi=EAkszy =
pr=B1d (przez kr=F3tki czas).
Po spaleniu kazdy element w granicy idzie na rozwarcie - kwestia tylko
jak duzy prad przedtem wytrzyma. Faktem jest ze diody zabezpieczajace
wytrzymuja bez rozwarcia tyle ile ich doprowadzenia - wewnatrz nie
maja bowiem zadnego elementu przewodzacego o przekroju mniejszym od
doprowadzen - robi sie je wlutowujac dwustronnie pokryte stopem
lutowniczym kolowe struktury polprzewodnikowe (o srednicy nawet
dobrych kilku milimetrow_ miedzy dwa "gwozdzie" stanowiace
doprowadzenia - tak wiec poki wszystko razem nie odparuje to ciaglosci
galwanicznej nie straci.
Podobno maj=B1 te=BF ostrzejsz=B1 charakterystyk=EA i kr=F3tszy czas =
zadzia=B3ania.

Charakterystyke maja zwylke ciut mniej ostra jak stabilizacyjne, czas
zadzialania faktycznie sie dosyc dokladnie sprawdza. Najwiekszy
problem, jak juz pisalem, w marnym odprowadzaniu ciepla (nie sa
przewidziane do stalego obciazania pradem) i stosunkowo malej
dokladnosci napiecia kolana - ma byc wieksze od napiecia roboczego i
nie za duze. zwykle margines ma przy 12V roboczego okolo 2V - plus
nastepne 2V zapasu.

--
Darek
>
>Witek
>


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: ladzk_at_nospam_ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Diody Zenera
Date: Wed, 20 Oct 1999 15:07:28 GMT


On Wed, 20 Oct 1999 06:54:11 +0200, "Wojciech Polak"
<projelec_at_nospam_kki.net.pl> wrote:

Chcialem zakupic diody Zenera duzej mocy na ok. 12 V. Znalazlem diody
P6KE12ARL tylko pisze o nich w ofercie ze sa to diody zabezpieczajace a nie
Zenera. Prosilbym o informacje na temat roznicy pomiedzy jednymi a drugimi.
Rowniez chcialbym zapytac co oznacza okreslenie TRANSIL rowniez dla diod

Po pierwsze - NIE MA DIOD ZENERA NA 12V!!!
To taki skrot myslowy, niepoprawne uzycie nazwy - efekt Zenera
odpowiada za kolano stabilizujace do okolo 6V. Pozniej w gre wchodzi
raczej efekt lawinowy - tak wiec dioda stabilizujaca 12V jest raczej
dioda lawinowa niz Zenera...
Teraz o roznicach miedzy dioda zwykla, stabilizacyjna i
zabezpieczajaca.
Dioda zwykla (prostownicza, detekcyjna - co na jedno w sumie wychodzi)
nie pracuje w obszarze napiec przebicia wstecznego. Nie ma zatem
wiekszego znazenia przebieg charakterystyki w tym zakresie - czasem
nachylenie daje rezystancje dynamiczna dodatnia, czasem i ujemna -
zaden problem.
Dioda zabezpieczajaca ma w zakresie dopuszczalnych pradow wstecznych
nie miec odcinka rezystancji dynamicznej ujemnej - inaczej, pracujac
pod okreslonym napieciem roboczym stwarzalaby ryzyko zakleszczenia sie
w stanie rezystancji dynamicznej ujemnej i generowania drgan
pasozytniczych.
Podobne wymagania stawiamy diodzie stabilizacyjnej. Zasadnicza roznica
polega na tym ze dioda stablizacyjna powinna miec jak najmniejsza
rezystancje dynamiczna w punkcie pracy - zabezpieczajace maja zwykle
znacznie wieksza (sa gorszymi stabilizatorami). Ponadto dioda
zabezpieczajaca nie jest na ogol dostosowana do pracy przy ciaglym
obciazeniu pradem - gigantyczne zlacze nie ma specjalnie dobrego
odprowadzenia ciepla - impuls wytrzyma potezny ale jak dluzej
przygrzac to sie spali. Diody stabilizacyjne zwykle maja znacznie
lepszy stosunek przewodnosci termicznej do mocy traconej (inna
konstrukcja obudowy). Na koniec nalezy sobie wyjasnic co oznacza
"dioda stabilizujaca 12V" a co "dioda zabezpieczajaca 12V". Otoz dioda
stabilizujaca bedzie miala napiecie kolana 12V+-blad. Natomiast dioda
zabezpieczajaca w tym przypadku bedzie miala faktyczne napiecie kolana
rowne 12V+blad+margines bezpieczenstwa - zwykle napiecie to wyniesie
gdzies miedzy 14 a 16V. Przeciez przy napieciu 12V ma pracowac NIE
PRZEWODZAC w sposob istotny dla ukladu - czyli jakis margines byc
musi.
A zeby nie bylo ze nie wiem o czym pisze - kilkadziesiat tysiecy diod
zabezpieczajacych przepuscilem jako pomiarowiec przez rece. Kazda
indywidualnie badana, kazda setka z metryczka i moim podpisem, kazda
dostawa z wypisanym certyfikatem...

--
Darek