Zalany kondensator z opornikiem 100? w układzie gasika do maszyny klejącej?

Re: Kondensator z opornikiem (2 w 1)





Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Archi" <only-for-vss_at_nospam_post.pl>
Subject: Re: Kondensator z opornikiem (2 w 1)
Date: Thu, 21 Oct 1999 12:00:25 GMT




zipp <zipp_at_nospam_friko5.onet.pl> napisał(a) w artykule
<9szP3.19245$Tk.370696_at_nospam_news.tpnet.pl>...

Mam pytanie. Czy jest on zalany razem z opornikiem 100om,
czy trzeba dodac takowy szeregowo?


W srodku jest kondensator i rezystor polaczony rownolegle. Taki uklad
pracje jako gasik impulsow szpilkowych.
Kiedys nie moglem takiego zestawu "2w1" kupic to kupilem osobno C i osobno
R. Polaczylem i dzialalo. Uzylem tego do odklucenia ukladu cyfrowego zegara
liczacego w tyl do maszyny klejacej laminat do plyt wiorowyvh. Styczniki od
gralek kleju sadzily takie impulsy, ze bez gasikow wszystko sie resetowalo.

Pozdrawiam
--
Archi VSS ICQ# 48345685
http://www.kki.net.pl/~vssik/ - jeszcze nie skonczona
---------------------------------------------------------
"Mimo wysokich kosztów zycie jest nadal bardzo popularne"


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "zipp" <zipp_at_nospam_friko5.onet.pl>
Subject: Re: Kondensator z opornikiem (2 w 1)
Date: Fri, 22 Oct 1999 07:03:08 GMT


Mam pytanie. Czy jest on zalany razem z opornikiem 100om,
czy trzeba dodac takowy szeregowo?


W srodku jest kondensator i rezystor polaczony rownolegle. Taki uklad
pracje jako gasik impulsow szpilkowych.

Czy aby na pewno rownolegle? W takich ukladach stosuje sie
polaczenie szeregowe (rezystor 50-200om). Rezystor laczy sie
rownolegle chyba tylko po to, zeby rozladowac kondensator
po wylaczeniu napiecia w ukladzie (o wartosci kilku Mom).

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: gred_at_nospam_kki.net.pl (Grzegorz Redlarski)
Subject: Re: Kondensator z opornikiem (2 w 1)
Date: Sat, 23 Oct 1999 22:39:35 GMT


On Thu, 21 Oct 1999 12:00:25 GMT, "Archi" <only-for-vss_at_nospam_post.pl> wrote:

W srodku jest kondensator i rezystor polaczony rownolegle. Taki uklad

SZEREGOWO. Domyśłam się, że to pomyłka bo dalej piszesz, że to
praktycznie zrobiłeś. Przy połączeniu równoległym miałbyś smrodek (przy
230V).

Taki rezystor to nie powinien być pierwszy z brzegu. Dobre są
objętościowe ze względu na odporność na bardzo znaczne krótkie
przeciążenia. Trzeba też oczywiście zwrócić uwagę na jego dopuszczalne
napięcie pracy. Z kondensatorem jest jeszcze gorzej. Napięcia na
obciażeniach indukcyjnych przekraczaja wielokrotnie napięcia zasilające.
Ponadto taki kondensator musi spełniać pewne wymagania ze względu na
bezpieczeństwo.

gr


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: Archi <xfiles_at_nospam_box43.gnet.pl>
Subject: Re: Kondensator z opornikiem (2 w 1)
Date: Sun, 24 Oct 1999 10:45:07 GMT


Grzegorz Redlarski napisał:

On Thu, 21 Oct 1999 12:00:25 GMT, "Archi" <only-for-vss_at_nospam_post.pl> wrote:

W srodku jest kondensator i rezystor polaczony rownolegle. Taki uklad

SZEREGOWO. Domyśłam się, że to pomyłka bo dalej piszesz, że to
praktycznie zrobiłeś. Przy połączeniu równoległym miałbyś smrodek (przy
230V).

Nie to nie blad. Rezystor byl polaczony ROWNOLEGLE do kondensatora i
SZEREGOWO w ukladzie 220V. Montowalem 220n/630V i rezystor 1Mom/3W.

--
Archi VSS ICQ# 48345685
http://www.kki.net.pl/~vssik/ - jeszcze nie skonczona
---------------------------------------------------------
"Mimo wysokich kosztów zycie jest nadal bardzo popularne"