Glupole



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kaczor" <jakaczor_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Glupole
Date: Wed, 13 Oct 1999 08:47:43 +0200


Witam Panstwa
Od jakiegos czasu sporadycznie udaje mi sie zagladac na ta liste i za kazdym
razem jestem
coraz bardziej zdziwiony. Chodzi mi przede wszystkim o postepowanie
grupowiczow
wobec osob ktore popisuja sie na liscie "kaczanami", lub ewidentna niewiedza
(tytulowych glupoli).
Dlaczego takiego delikwenta sie tempi za wszelka cene wystawiajac na ogolne
posmiewisko?
Dlaczego ludzie, ktorzy maja czasami bardzo ciekawe rzeczy do powiedzenia
traca czas na
"zgrywy" i osmieszanie? Mam wrazenie ze faceta i tak nie da sie naprawic ani
nauczyc tego typu
uwagami. Nie lepiej by bylo zachowac stoicki spokoj i wyjasnic gdzie sie
pomylil albo po prostu
NIE ODPOWIADAC? Moze o czyms nie wiem, moze nie rozumiem idei list
dyskusyjnych,
ale dlaczego do jasnej cholery specjalistyczna lista przypomina wyszydzanie
miastowego przez Swoich spod budki z piwem. Kiedyś dawno, dawno temu mowilo
sie o tym,
ze mowa jest srebrem a milczenie zlotem, ale to bylo dawno.
Uwaga koncowa i zarazem pytanie: Czy myslicie Panowie (i może nieliczne
Panie) ze po przeczytaniu
tego typu wiadomości (wyszydzajacych i kpiacych) czlowiek nie majacy duzej
wiedzy o elektronice
bedzie mial odwage zapytac sie co to jest rezystor? Pomimo najszczerszych
intencji, przypuszczalnie
podziekuje i zajmie sie ogrodnictwem.

Pozdrowienia
Lukasz Kaczmarski "Kaczor"

P.S. Polecam lekture "Zemsty" p. Aleksandra jako kompendium wiedzy o
ulubionej przez
Polaków dziedzinie sportu - sztuce prowadzenia sporow :-).



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Glupole
Date: 13 Oct 1999 07:21:30 GMT


On Wed, 13 Oct 1999 08:47:43 +0200, Kaczor <jakaczor_at_nospam_poczta.onet.pl> wrote:
Chodzi mi przede wszystkim o postepowanie grupowiczow
wobec osob ktore popisuja sie na liscie "kaczanami", lub ewidentna niewiedza
(tytulowych glupoli).
Dlaczego takiego delikwenta sie tempi za wszelka cene wystawiajac na ogolne
posmiewisko?

A napisal "nie jestem pewny ale ...." czy zaczal glosic swoje prawdy objawione
pewnym glosem ? A na probe sprostowania staje okoniem :-)

Dlaczego ludzie, ktorzy maja czasami bardzo ciekawe rzeczy do powiedzenia
traca czas na "zgrywy" i osmieszanie?

Ciekawe dla listy "elektronika" czy "science-fiction" ? :-)

Mam wrazenie ze faceta i tak nie da sie naprawic ani
nauczyc tego typu
uwagami. Nie lepiej by bylo zachowac stoicki spokoj i wyjasnic gdzie sie
pomylil albo po prostu NIE ODPOWIADAC?

Nie odpowiadac? O - lepiej nie. Potem wyciagniesz jakas altaviste,
przeszukasz za interesujacym tematem, trafisz na jakies archiwum
i znajdziesz jedna interesujaca odpowiedz.
Szkoda ze nieprawdziwa i byc moze szkodliwa, a nigdzie nie
pisalo ze to bzdura.

Uwaga koncowa i zarazem pytanie: Czy myslicie Panowie (i może nieliczne
Panie) ze po przeczytaniu
tego typu wiadomości (wyszydzajacych i kpiacych) czlowiek nie majacy duzej
wiedzy o elektronice
bedzie mial odwage zapytac sie co to jest rezystor? Pomimo najszczerszych
intencji, przypuszczalnie podziekuje i zajmie sie ogrodnictwem.

Hm, ten tego ... moze to dla niego lepiej ? :-)
Elektronika to ciezki kawalek chleba, trzeba duzo ksiazek czytac,
a nie o podstawy na newsach sie pytac..

J.


Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "MaraBut" <martys_at_nospam_priv.onet.pl>
Subject: Re: Glupole
Date: Wed, 13 Oct 1999 10:11:27 +0200


Kaczor <jakaczor_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał:
Witam Panstwa
Bardzo nam miło !
o)))
Od jakiegos czasu sporadycznie udaje mi sie zagladac na ta liste i za
kazdym
razem jestem coraz bardziej zdziwiony. Chodzi mi przede wszystkim o
postepowanie
grupowiczow wobec osob ktore popisuja sie na liscie "kaczanami", lub
ewidentna niewiedza
(tytulowych glupoli). Dlaczego takiego delikwenta sie tempi za wszelka
cene wystawiajac na ogolne
posmiewisko?
Z prostego i oczywistego powodu - żeby wybic mu z głowy przekonanie że "jest
najlepszy", skoro nawet
nie potrafi poprawnie sformułować problemu, za który się zabiera, w języku
bšdŸ co bšdŸ - ojczystym.
Dlatego też, by zanim ponownie napisze "przyslijcie mi PDF'a , bo nie czytam
tej grupy" najpierw
wstukał zapytanie do co najmniej dwóch wyszukiwarek, bo napisanie, że szukał
tym i tym uchroni go
przed pośmiewiskiem a przede wszystkim zmusi do myślenia.
Dlatego, że wiekszość z "głupoli" ma za nic czas i wysiłek innych ludzi. Czy
im sie wydaje, że PDF'y
i schematy "same" się znajdujš lub rysujš ?
Jeszcze parę "dlatego" ? Bo ja mogę tak długo...
o))))

Dlaczego ludzie, ktorzy maja czasami bardzo ciekawe rzeczy do powiedzenia
traca czas na "zgrywy" i osmieszanie? Mam wrazenie ze faceta i tak nie da
sie naprawic ani
nauczyc tego typu uwagami.
Bo w przeciwieństwie do Ciebie nie stawiamy na nikim krzyżyka (PLONK! :o) za
pojedyncze wyskoki.
Każdy kiedyś zaczynał korzystać z Usenetu i część z nas pamięta jeszcze
swoje lapsusy :o)
Strach pomysleć co by było gdyby ludzie w końcu się nie uczyli zasad
postepowania...
Jednak muszš mieć do tego motywację - i czasem staram się jš stworzyc :o)

Uwaga koncowa i zarazem pytanie: Czy myslicie Panowie (i może nieliczne
Panie) ze po przeczytaniu tego typu wiadomości (wyszydzajacych i kpiacych)
czlowiek nie majacy duzej
wiedzy o elektronice
bedzie mial odwage zapytac sie co to jest rezystor? Pomimo najszczerszych
intencji, przypuszczalnie
podziekuje i zajmie sie ogrodnictwem.
Od takich pytań jest redakcja Elektroniki dla Wszystkich - chociaż nie wiem
czy nawet oni chcieliby to doczytać
do końca. Ktoś, kto zadaje takie pytanie zamiast zajrzeć do podręcznika
Fizyki szkoły podstawowej
POWINIEN zajmować się raczej ogrodnictwem. Pytanie byłoby dowodem
szczególnej ociężałości umysłu
i wprost wyjštkowego lenistwa. Powinien zadać najpierw sobie pytanie :
dlaczego ktoś miałby poświęcać
swój czas na wyjaśnienie mi tego co znajdę w ksišżce na półce oddalonej o
metr (zakładam że słownik
oraz jakaś mała encyklopedia znajdujš się u każdego jako tako wykształconego
człowieka - jeśli jest i na
to za głupi to tłumaczenia i tak by nie zrozumiał :o)
Albo na przysłanie czegoś, co mogę sam ścišgnšć z witryny producenta po 5
minutach szukania ?
Inteligentny człowiek zada sobie wpierw pytanie : jak zainteresować innych
moim problemem ?
Jak przedstawić go w sposób jasny i jednoznaczny, bez nadmiaru zbędnych
informacji ?
Jak poinformować innych o tym do czego juz sam doszedłem, żeby nie tracili
czasu na ponowne
"odkrywanie Ameryki" tylko powiedzieli mi coś nowego, do czego sam nie
umiem dojść ?
Nie sšdzisz, że to nieco lepsze podejście ?

Pozdrawiam
MaraBut

P.S. Polecam lekture "Zemsty" p. Aleksandra jako kompendium wiedzy o
ulubionej przez
Polaków dziedzinie sportu - sztuce prowadzenia sporow :-).
Osobiście wolę "Erystykę" Schopenhauera, Fredro to amatorszczyzna w
porównaniu :o)



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "Kaczor" <jakaczor_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Glupole
Date: Wed, 13 Oct 1999 12:25:09 +0200


MaraBut napisał(a) w wiadomości: <7u1eo2$scg$1_at_nospam_okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
(...)

Coz... bez watpienia masz sporo racji.
Ja bym jadnak nie jezdzil po "glupolach" (tych od durnych pytan) tak
intensywnie
a po prostu bym ich ignorował. Co innego jezeli facet wypisuje ewidentne
bzdury... zabic...;-)
Problem "rezystora" jest w rzeczywistości pytaniem o zakres poruszanych
w tej grupie tematow. Jakie pytanie uznam za prymitywne i je wysmieje a
jakie nie,
zalezy od mojego osobistego stanu wiedzy. Moze zatem rozwiazaniem
byloby stworzenie (na wzor zachodni) kilku grup typu elektronika.podstawy
badz elektronika.serwis. Przyznam sie szczeze ze nawet nie wiem kto bylby
wladny podjac taka decyzje.
Jesli chodzi o porównywanie Schopenhauera i Fredry to jak dyskusja nad
wyzszoscia Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkiej Nocy.
Zreszta o gustach tak czy inaczej sie nie dyskutuje.

Pozdrawiam
Kaczor



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "MaraBut" <martys_at_nospam_priv.onet.pl>
Subject: Re: Glupole
Date: Wed, 13 Oct 1999 13:13:27 +0200


Kaczor <jakaczor_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał:
MaraBut napisał(a) w wiadomości: <7u1eo2$scg$1_at_nospam_okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
(...)

Coz... bez watpienia masz sporo racji.
Ja bym jadnak nie jezdzil po "glupolach" (tych od durnych pytan) tak
intensywnie
a po prostu bym ich ignorował. Co innego jezeli facet wypisuje ewidentne
bzdury... zabic...;-)
Intensywność "jeżdżenia" zależy od postawy - jak ktoś gwałtownie reaguje na
ironię to
podpisuje wyrok...
o)
Ale jednak większości wystarczy jedno "zjechanie" - można takie
przeobrażenia
zaobserwować nawet niedawno (polecam poczytanie archiwum :o)

Problem "rezystora" jest w rzeczywistości pytaniem o zakres poruszanych
w tej grupie tematow. Jakie pytanie uznam za prymitywne i je wysmieje a
jakie nie, zalezy od mojego osobistego stanu wiedzy.
Ależ nie wyśmiewam się z pytań "prymitywnych" - tylko z tych ewidentnie
głupich
tzn. ignorujšcych zdrowy rozsšdek. Dla fachowca pytanie o różnice między
poszczególnymi
rodzajami PLD może być prymitywne ale bynajmniej nie głupie jako iż ciężko
znaleŸć
dobre kompendium na ten temat, zwłaszcza, że rynek stale się zmienia.

Moze zatem rozwiazaniem byloby stworzenie (na wzor zachodni) kilku grup
typu elektronika.podstawy
badz elektronika.serwis. Przyznam sie szczeze ze nawet nie wiem kto bylby
wladny podjac taka decyzje.
Załozyć dowolnš grupę może każdy - nawet Ty, chociaż pewnie musiałbyś się
trochę podszkolic ;o)
Inna sprawa czy ktos by tam zaglšdał...
Wyjaśnienia tworzone przez "głupoli" na użytek "głupoli" nie będš specjalnie
zachęcać do jej
odwiedzania. Oczywiście jesli będš tak inteligentnie układane jak pytania.

Zreszta o gustach tak czy inaczej sie nie dyskutuje.
I słusznie !

Pozdrawiam
MaraBut



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "m.g." <mgawlik_at_nospam_zeus.polsl.gliwice.pl>
Subject: Re: Glupole
Date: Wed, 13 Oct 1999 21:10:54 GMT


mysle ze problem tkwi w czym innym, chodzi po prostu o to ze wiekszosc ludzi
na tej grupie ma o sobie strasznie wysokie mniemanie i uwaza ze to ONI
wlasnie sa ci najmadrzejsi. coz, moge podac przyklady ze tak nie jest i ci
"fachowcy" tez maja swoje wpadki.
podobno nie ma glupich pytan tylko glupie odpowiedzi. jesli chodzi o te na
prawde podstawowe pytania ktore dla fachowcow sa oczywiste, to z pewnoscia
wiecej wysilku wymaga odeslane kolesia do literatury albo wyjasnienie mu
czemu mowi/pisze bzdury niz zmieszanie go z blotem. mysle ze sensowna
odpowiedz i nadepniecie na ambicje jest dla kolesia bardziej pouczajace niz
kilka epitetow.
wiecej taktu panowie i pamietajcie, ze wy tez zaczynaliscie ot takich pytan,
moze to bylo dawno ale bylo.

maciek



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "NameNo" <nameno_at_nospam_free.com.pl>
Subject: Odp: Glupole
Date: Thu, 14 Oct 1999 06:20:38 GMT


Panowie to grupa o ELEKTRONICE a nie o dyrdymałach.
NameNo



Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: "MaraBut" <martys_at_nospam_priv.onet.pl>
Subject: Re: Glupole
Date: Thu, 14 Oct 1999 10:28:47 +0200


m.g. <mgawlik_at_nospam_zeus.polsl.gliwice.pl> napisał:
mysle ze problem tkwi w czym innym, chodzi po prostu o to ze wiekszosc
ludzi
na tej grupie ma o sobie strasznie wysokie mniemanie i uwaza ze to ONI
wlasnie sa ci najmadrzejsi. coz, moge podac przyklady ze tak nie jest i ci
"fachowcy" tez maja swoje wpadki.
Jeśli to byłaby większość to nie byłoby tylu idiotycznych pytań !
WSZYSCY majš wpadki - chodzi tylko o poprawne formułowanie problemów.
Tzn. np. ktoś rzuca hasło n.t. sterowania przez port PC. Kupa ludzi
prześciga się
w uprzejmościach jak by mu pomóc, układy sterowane RS'em, multipleksowanie
portu LPT itp. Na końcu długiego wštku odezwał się autor i wyjaśnił, że
w sumie to idzie o włšczanie przekaŸnika i właściwie o co tyle szumu...
A wystarczyłoby dołożyć jednš linijkę opisu w pierwszym poście, prawda ?

podobno nie ma glupich pytan tylko glupie odpowiedzi
Tak właśnie mówiš tacy, którzy sš zbyt leniwi / głupi (niepotrzebne skreślić
;o)
żeby chwilę się zastanowić przed wysłaniem czegoś na publiczne (bšdŸ, co
bšdŸ)
forum ...

wiecej wysilku wymaga odeslane kolesia do literatury albo wyjasnienie mu
czemu mowi/pisze bzdury niz zmieszanie go z blotem. mysle ze sensowna
odpowiedz i nadepniecie na ambicje jest dla kolesia bardziej pouczajace
niz
kilka epitetow.
Oczywiście, że tak - ale to nie sš epitety tylko nieco uszczypliwe uwagi.
I majš na celu nadepnięcie na ambicję - na mieszanie z błotem po prostu
szkoda klawiatury, o wiele prościej wykonać operację : Add to --> Killfile
o)
wiecej taktu panowie i pamietajcie, ze wy tez zaczynaliscie ot takich
pytan,
moze to bylo dawno ale bylo.
Z przyjemnościš wspominam jakim zarozumiałym durniem wówczas byłem :o)
i jak "prostowano moje ściezki" czasem w niewybredny sposób
ale za to skutecznie.
o)))

MaraBut

P.S.
" Oczywiście NameNo ma rację - czas zakończyć temat !"