Re: Kto posiada tranzystor TG-1 lub TG-2 ?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomość
Spis treści
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Kto posiada tranzystor TG-1 lub TG-2 ?
Date: Tue, 19 Oct 1999 21:24:28 GMT


On Mon, 18 Oct 1999 19:57:46 +0200, Stanislaw Sidor wrote:
Co otwieram to moja sprawa, ale zapewniam, ze nie muzeum :-)

Osobiscie posiadam JEDNA sztuke TG-2 i brak mi drugiej, aby zrobic wielce
ortodoksyjny multiwibrator ;)

I gardzisz moimi TG-55? Toz one sa idealne do multiwibratorow :-)
Dzieciem glupim bylem jak lutowalem sobie taki mw - niestety na BC10x.
Ladnie chodzil ale krotko - potem trzeba bylo wymieniac tranzystory,
a drogie byly :-)
Uklad odkurzylem po roku, popatrzylem tworczym okiem, obrocilem
bateryjke, wlutowalem tanie tg55 - dziala. Wkrotce przestal, ale
znow ruszyl. Jak kolenym razem przestal miernik wyciagnalem ...i
oparzylem sie o tranzystor.
Okazalo sie ze tworczo pomyslalem i wczesniej, oszczedajac na
rezystorku wlaczonym w szereg z potencjometrem. Jak w trakcie
zabawy dobilem ogranicznika - BC sie psuly. A TG dzielnie
wytrzymywaly 4.5V B-Ew kierunku przewodzenia, lekko przy tym smrodzac
-)

P.S. Ale pytanie powraca - muzeum otwierasz ? Multiwibratory dzialaja
i na krzemowych, nochyba ze masz zasilania 1.5V...



J.