(no subject)



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl

Poprzedni Następny
Wiadomo¶ć
Spis tre¶ci
From: Jacek <expert_at_nospam_friko.onet.pl>
Subject: (no subject)
Date: Thu, 28 Oct 1999 19:31:16 GMT


Hm... Niech zgadnę, zawsze sprawdzasz atest radia, które montujesz w
samochodzie, czy jest kompatybilne z tą konkretną marką.
Radio ma atest typu FCC i jest bardziej wazny niz Ci sie wydaje.
Kto ma poduszke , komputer, mikroprocesory sterujace wtryskiem,
ten niestety musi kupic radio, ktore nie emituje fal
elektromagnetycznych, ktore moga zaklucic prace tych urzadzen lub
podzespolow samochodowych.

Dlatego balbym sie uzywac np. w dobrym samochodzie komputera bez
obudowy, ktory nieekranowany sieje projmieniowaniem duzej mocy.

Zapewne na stacjach
beznynowych też prosisz pracowników o atest, dokładne parametry benzyny,
najlepiej z analizą spektrometryczną i gwarancją zwrotu, w razie niższej
wydajno¶ci?
A co kupujesz benzyne od koni ?
Na stacji zawsze mam atest i probka jest pozostawiona do ew.kontroli.

prawda jest znana. Efekt = 0 .

Jak rozumiem osobi¶cie przetestowałe¶?
Bo w przeciwnym razie nie masz najmniejszego prawa do wygłaszania takich
opini. Wła¶ciwie to producent mógłby Cię za to pozwać do sądu - i
najprawdopodobniej wygrałby sprawę!
Jak na razie handlowiec powolal sie na patent,
powolal sie na opinie
nie przedlozyl certyfikatu, atestu.

W trosce o bezpieczenstwo moje i mojej rodziny mam prawo zadac
wszelkich informacji, ktore opisuja dzialanjie urzadzenia i gwarantuja
bezpieczenstwo.
A dodatkowo wykazuja efektywne dzialanie.

Gdyz takie jest zapewnienie handlowca.

Je¶li przeprowadzisz próbę - na tej samej benzynie (nabierz na zapas do
karnistra) porównasz ilo¶ć przejechanych kilometrów przy pełnym baku z/bez
magnetyzera i wyjdzie Ci taka sama liczba - bedziesz mógł ocenić efekt; taka
sama liczba - efekt=0, większa liczba przy zamontowanym magnetyzerze - efekt
na plus.

Nie tak.
Od testowania urzadzen montowanych w samochodach sa instytuty resortowe
, fabryczne i oczekuje takich atestow od nich.
Moze byc z Japonii, Chin, US, obojetnie jakiego kraju.
Byle atest dotyczacy efektownosci pracy konjkretnego urzadzenia i
bezpieczenstwa.

Proste? To do roboty, a nie za¶miecać usenet dyskusją na zasadzie "kto
gło¶niej krzyczy"!
Masz racje, tyle ze do roboty zagnaj handlowca, bo on twierdzi
ze urzadzenie wykazuje okreslone efekty.
Teraz ma to udokumentowac.


Co to ma wspolnego z magnetyzowaniem benzyny.

Co ropa naftowa ma wspólnego z benzyną?
Nic, zupełnie i całkowicie nic :->>>>>

Oczywscie ze nic.
Ropa surowa jest zanieczyszczona jak brudna woda.
A benzyna samochodowa ma atest, okreslony sklad, limit zanieczyszczen.
handlowiec nie mowi ze M. oczyszcza benzyne.
On mowi ze ja elektryzuje.

Czy sobie wyobrazasz taki efekt wobec tysiecy ton wydobywanej ropy,
z ryzykiem wybuchu, samozaplonu.
Przeslijcie mi zatem te atesty z przemyslu samochodowego.

Mnie interesuje udokumentowana wiedza, nie dyskusja.
Do chwili obecnej nie otrzymalem jakiegokolwiek atestu.
Patent sam wyszukalem.
Co mam jeszcze robic ?
Preciez to obowiazek handlowca nie klienta.

A ja słyszałem kiedy¶ o spaleniu się elektryki samochodu wynikłego z winy
atestowanego radia samochodowego. Co z tego wynika?
Podaj typ radia i typ samochodu.
Nie mozna tego wykluczyc ( ew. zwarcia, dlatego montuje sie bezpiecznik)
kto zewrze na krotko ten ryzykuje.


Jezeli nie masz atestow i cokolwiek sie zdarzy na szkode kierowcow
to mozesz odpowiadac za to finansowo.

To chyba zupełnie normalne. Tak być powinno. Jak napisałem wyżej - je¶li
Jarek się na to nie zgodzi to ja bym odmówił. Je¶li się zgodzi - nie widzę
przeciwskazań, aby spróbować (niestety nie mam samochodu).
Alez czemu Jarek ma sie godzic na takie ryzyko.
Wystarczy ze okaze atesty i wtedy jest zwolniony z odpowiedzialnosci za
ew. szkody.
A ja kupie sam kilka M.