Nieoczekiwane wyłączanie telewizora Samsung po 9 latach - co może być przyczyną?
czary mary - pstryk i NIC!
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Mon, 6 Nov 2000 08:44:19 -0000
Hejka... mam pytanie do Was - specjalistów spod znaku lutownicy i
multimetru :-)
pytanie dotyczy telewizora - a dokładniej jego zachowania.. stan faktyczny
jest taki:
- OTVC SAMSUNG wiek: 9 lat (dotychczas pracował bezawaryjnie)
- od paru dni podczas pracy lubi nagle się wyłączać - i to tak, że nie
działa główny wyłącznik sieciowy.. tak jakby jakiś układ odcinał zupełnie
prąd (!).
- po jakimś czasie (domyślam się, że coś w nim stygnie) można go załączyć
w tryb suspend i potem normalnie włączyć (i albo znów zgaśnie za 10 minut
albo będzie działał przez cały dzień - nigdy nie wiadomo).
- raz miałem przypadek, że nie dało się wyłączyć odbiornika.. gasły cyferki
na wyświetlaczu i tracił się głos a wciąż był obraz (tylko troche gorszej
jakości)
zasilanie idzie przez czarną kostkę z napisem PTH45IC (podejrzewam, że to
jakis kontaktron cy cóś) - może on się już wyrobił i nie zawsze przełącza?
tylko co to jest za element? a może to coś zupełnie innego - poraddzie mi
coś bo nawet nie wiem, czy opłaca się go naprawiać
PZDR
Shaman
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: 6 Nov 2000 09:17:11 GMT
On Mon, 6 Nov 2000 08:44:19 -0000, Shaman <shaman_at_nospam_kki.net.pl> wrote:
- OTVC SAMSUNG wiek: 9 lat (dotychczas pracował bezawaryjnie)
- od paru dni podczas pracy lubi nagle się wyłączać - i to tak, że nie
działa główny wyłącznik sieciowy.. tak jakby jakiś układ odcinał zupełnie
prąd (!).
- po jakimś czasie (domyślam się, że coś w nim stygnie) można go załączyć
w tryb suspend i potem normalnie włączyć (i albo znów zgaśnie za 10 minut
albo będzie działał przez cały dzień - nigdy nie wiadomo).
zasilanie idzie przez czarną kostkę z napisem PTH45IC (podejrzewam, że to
jakis kontaktron cy cóś) - może on się już wyrobił i nie zawsze przełącza?
Taka czarna kostka bywa pozystorem - tzn ukladem termistorow ktore przez
krotka chwile po wlaczeniu podaja prad zmienny na cewki rozmagnesowujace.
Reszta ukladu prawdopodobnie jest z niego nie zasilana.
Jak znam zycie to polecialy:
1) elektrolity w przetwornicy,
2) rezystory polaryzujace w przetwornicy,
3) jakis zimny lut.
coś bo nawet nie wiem, czy opłaca się go naprawiać
Ile wezmie spec to nie wiem, ale sam to spedzisznad nim dwa popoludnia.
Koszta zlotowkowe znikome jesli sie nie myle , dalej musisz sam ocenic..
J.
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Mon, 6 Nov 2000 12:29:13 -0000
zasilanie idzie przez czarną kostkę z napisem PTH45IC (podejrzewam, że to
jakis kontaktron cy cóś) - może on się już wyrobił i nie zawsze
przełącza?
Taka czarna kostka bywa pozystorem - tzn ukladem termistorow ktore przez
krotka chwile po wlaczeniu podaja prad zmienny na cewki rozmagnesowujace.
Reszta ukladu prawdopodobnie jest z niego nie zasilana.
masz rację to będzie pozystor.. za nim wychodzą kabelki niknące w izolowanej
wiązce biegnącej dookoła kineskopu..
Jak znam zycie to polecialy:
1) elektrolity w przetwornicy,
2) rezystory polaryzujace w przetwornicy,
3) jakis zimny lut.
Ile wezmie spec to nie wiem, ale sam to spedzisznad nim dwa popoludnia.
Koszta zlotowkowe znikome jesli sie nie myle , dalej musisz sam ocenic..
problem w tym, ze nie bardzo wiem, jak te elementy zidentyfikować..
elektroniką przestałem się bawić gdy skończyłem podstawówkę i rodzice kupili
mi komputer. Moje doświadczenie kończy się więc na multiwibratorach
astabilnych i podstawach cyfrówki. Ale jeśli się nie mylę - przetwornica to
jeden z największych elementów na płytce no nie? pewnie taki elektrolit tez
jest słusznych rozmiarów.. mylę się?
PZDR
Shaman
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: 6 Nov 2000 16:07:25 GMT
On Mon, 6 Nov 2000 12:29:13 -0000, Shaman <shaman_at_nospam_kki.net.pl> wrote:
Ile wezmie spec to nie wiem, ale sam to spedzisznad nim dwa popoludnia.
Koszta zlotowkowe znikome jesli sie nie myle , dalej musisz sam ocenic..
problem w tym, ze nie bardzo wiem, jak te elementy zidentyfikować..
To moze jednak oddaj specowi.
Ale jeśli się nie mylę - przetwornica to
jeden z największych elementów na płytce no nie? pewnie taki elektrolit tez
jest słusznych rozmiarów.. mylę się?
Ten najwiekszy jest pewnie dobry, chodzi raczej o male.
A przetwornica to nie jeden element, tylko pol plytki.
Prostownik, duzy kondensator, tranzystor[y] mocy, radiator,
trafo spore, byc moze drugie, chip do sterowania, kupa elementow..
J.
From: "Servisor" <mirrep_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Mon, 6 Nov 2000 10:25:02 +0100
działa główny wyłącznik sieciowy.. tak jakby jakiś układ odcinał zupełnie
prąd (!).
- po jakimś czasie (domyślam się, że coś w nim stygnie) można go
załączyć
w tryb suspend i potem normalnie włączyć (i albo znów zgaśnie za 10 minut
albo będzie działał przez cały dzień - nigdy nie wiadomo).
- raz miałem przypadek, że nie dało się wyłączyć odbiornika.. gasły
cyferki
na wyświetlaczu i tracił się głos a wciąż był obraz (tylko troche gorszej
jakości)
zasilanie idzie przez czarną kostkę z napisem PTH45IC (podejrzewam, że to
jakis kontaktron cy cóś) - może on się już wyrobił i nie zawsze przełącza?
tylko co to jest za element? a może to coś zupełnie innego - poraddzie mi
coś bo nawet nie wiem, czy opłaca się go naprawiać
Słusznie się domyślasz tego że nóżki przekaźnika mogą być nadpalone i raz
kontaktuje a raz nie. Podnieś płytę do góry i przyjrzyj się polom
lutowniczym pod przekaźnikiem. Inną częstą przyczyna są wyschnięte
kondensatory elektrolityczne w przetwornicy. Zresztą po 9 latach użytkowania
wszystkie kondensatory w przetwornicy możesz profilaktycznie wymienić.
serv
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Mon, 6 Nov 2000 12:34:48 -0000
Słusznie się domyślasz tego że nóżki przekaźnika mogą być nadpalone i raz
kontaktuje a raz nie. Podnieś płytę do góry i przyjrzyj się polom
lutowniczym pod przekaźnikiem. Inną częstą przyczyna są wyschnięte
kondensatory elektrolityczne w przetwornicy. Zresztą po 9 latach
użytkowania
wszystkie kondensatory w przetwornicy możesz profilaktycznie wymienić.
J.F w swoim repoście przypuszcza że ten PTH45IC to pozystor - i chyba ma
rację, bo dalej wychodzi kabelek biegnący dookoła kineskopu.. ale
przekaźnik gdzieś być musi bo włączając odbiornik słychac wyraźne jego
cyknięcie.. tylko gdzie??
jak napisałem w repoście do J.F nie mam zbyt wielkiego doświadczenia...
możesz naprowadzić mnie na to w jaki sposób poznać kondensatory w układzie
przetwornicy od pozostałych (wyróżniają się wielkością - czy może
położeniem)??
PZDR
Shaman
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: 6 Nov 2000 16:02:42 GMT
On Mon, 6 Nov 2000 12:34:48 -0000, Shaman <shaman_at_nospam_kki.net.pl> wrote:
J.F w swoim repoście przypuszcza że ten PTH45IC to pozystor - i chyba ma
rację, bo dalej wychodzi kabelek biegnący dookoła kineskopu.. ale
przekaźnik gdzieś być musi bo włączając odbiornik słychac wyraźne jego
cyknięcie.. tylko gdzie??
Sa dwie wersje:
a) niewielki transformator zasila uklad pilota i logiki, ktory wlacza
przetwornice,
b) przetwornica chodzi caly czas, a ten przekaznik jest za nia i odlacza
niepotrzebne w stanienie czuwania uklady.
możesz naprowadzić mnie na to w jaki sposób poznać kondensatory w układzie
przetwornicy od pozostałych (wyróżniają się wielkością - czy może
położeniem)??
Zdecydowanie polozenie. Obszar przetwornicy jest zwykle wyraznie wydzielony -
wszak dotkniecie grozi smiercia i uszkodzeniem kineskopu..
A chodzi o elektrolity raczej male ..
J.
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Tue, 7 Nov 2000 07:47:41 -0000
[ciach]
OK - dzięki za wszystko - jeszcze raz tam zerknę.. jak nic nie wykombinuję
to oddam fachowcowi (niestety nie mam żadnego znajomego.. a boję się, że
nieznajomy jak zobaczy niewielka usterkę to skasuje mnie jeszcze za kilka
innych)
PZDR
Shaman
From: "darek" <darek.jasko_at_nospam_rafineria-trzebinia.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Tue, 7 Nov 2000 10:43:30 +0100
Zdecydowanie polozenie. Obszar przetwornicy jest zwykle wyraznie
wydzielony -
wszak dotkniecie grozi smiercia i uszkodzeniem kineskopu..
A to uszkodzenie kineskopu to przed smiercia, czy po ;)
pozdr Darek
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: 7 Nov 2000 13:09:18 GMT
On Tue, 7 Nov 2000 10:43:30 +0100, darek <darek.jasko_at_nospam_rafineria-trzebinia.pl> wrote:
Zdecydowanie polozenie. Obszar przetwornicy jest zwykle wyraznie wydzielony -
wszak dotkniecie grozi smiercia i uszkodzeniem kineskopu..
A to uszkodzenie kineskopu to przed smiercia, czy po ;)
W zasadzie niezaleznie. Jak pamietasz doswiadczenia Volty - nawet
spreparowane posmiertnie udo zaby potrafi sie poruszyc po potraktowaniu pradem.
Podlacz 200V do reki - i mozesz utracic szyjke kineskopu, albo przebic
go trzymanym srubokretem :-)
J.
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Tue, 7 Nov 2000 15:00:01 -0000
On Tue, 7 Nov 2000 10:43:30 +0100, darek
<darek.jasko_at_nospam_rafineria-trzebinia.pl> wrote:
Zdecydowanie polozenie. Obszar przetwornicy jest zwykle wyraznie
wydzielony -
wszak dotkniecie grozi smiercia i uszkodzeniem kineskopu..
A to uszkodzenie kineskopu to przed smiercia, czy po ;)
W zasadzie niezaleznie. Jak pamietasz doswiadczenia Volty - nawet
spreparowane posmiertnie udo zaby potrafi sie poruszyc po potraktowaniu
pradem.
Podlacz 200V do reki - i mozesz utracic szyjke kineskopu, albo przebic
go trzymanym srubokretem :-)
J.
chyba poszaleliście - ja nie zamierzam tam grzebać pod prądem
Shaman
From: "Artur Miller" <armi_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Tue, 7 Nov 2000 15:00:18 +0100
Użytkownik "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:8u91ni$12j$1_at_nospam_news.onet.pl...
On Tue, 7 Nov 2000 10:43:30 +0100, darek
<darek.jasko_at_nospam_rafineria-trzebinia.pl> wrote:
Zdecydowanie polozenie. Obszar przetwornicy jest zwykle wyraznie
wydzielony -
wszak dotkniecie grozi smiercia i uszkodzeniem kineskopu..
A to uszkodzenie kineskopu to przed smiercia, czy po ;)
W zasadzie niezaleznie. Jak pamietasz doswiadczenia Volty - nawet
spreparowane posmiertnie udo zaby potrafi sie poruszyc po potraktowaniu
pradem.
Podlacz 200V do reki - i mozesz utracic szyjke kineskopu, albo przebic
go trzymanym srubokretem :-)
J.
chyba poszaleliście - ja nie zamierzam tam grzebać pod prądem
Ja tez kiedys nie zamierzalem ... ale kondziorek filtra pierwszego
prostownika potrafi kilkanascie dni trzymac napiecie zdolne do porzadnego
kopa ... no i nie wspominajac o pojemnosci samego kinola, to juz nie sa
mikroampery ... moze ladnie trzasnac po lapach ...
_at_nospam_
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Tue, 7 Nov 2000 15:48:51 -0000
Ja tez kiedys nie zamierzalem ... ale kondziorek filtra pierwszego
prostownika potrafi kilkanascie dni trzymac napiecie zdolne do porzadnego
kopa ... no i nie wspominajac o pojemnosci samego kinola, to juz nie sa
mikroampery ... moze ladnie trzasnac po lapach ...
nie wiem czy to coś pomoże, ale zauważyłem, że przy braku napięcia końcówki
wtyczki kabla są zwarte (!) a może to normalka?
Shaman
From: "Michał Smolnik" <smolnik_news_at_nospam_go2.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Tue, 7 Nov 2000 20:58:51 +0100
Użytkownik Shaman <shaman_at_nospam_kki.net.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8u94j3$2kp$1_at_nospam_news.onet.pl...
nie wiem czy to coś pomoże, ale zauważyłem, że przy braku napięcia
końcówki
wtyczki kabla są zwarte (!) a może to normalka?
Jasne, tak powinno być - kiedy ty ją przedzwaniasz ładują się konzatory i
wygląda na zwarcie.
--
pozdrawiam
Michał Smolnik
smolnik_at_nospam_go2.pl
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: 7 Nov 2000 15:12:54 GMT
On Tue, 7 Nov 2000 15:00:01 -0000, Shaman <shaman_at_nospam_kki.net.pl> wrote:
W zasadzie niezaleznie. Jak pamietasz doswiadczenia Volty - nawet
spreparowane posmiertnie udo zaby potrafi sie poruszyc po potraktowaniu pradem.
Podlacz 200V do reki - i mozesz utracic szyjke kineskopu, albo przebic
go trzymanym srubokretem :-)
chyba poszaleliście - ja nie zamierzam tam grzebać pod prądem
To w jaki sposob zamierzasz znalezc dlaczego przetwornica ci nie startuje ? :-)
J.
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Wed, 8 Nov 2000 13:13:03 -0000
chyba poszaleliście - ja nie zamierzam tam grzebać pod prądem
To w jaki sposob zamierzasz znalezc dlaczego przetwornica ci nie startuje
? :-)
nie no bez przesady.. jak trzeba to robić przy włączonym sprzęcie to ja
wymiękam i oddam TV w ręce fachmana - za ryzykowanie życia przy naprawie nie
będę mu skąpił napojów, jadła i dobra wszelakiego a na pożegnanie pożyczę mu
żeby jego wielbłądy miały gęstą sierść a jego żony były zawsze młode i
powabne..
dzięki wszystkim
Shaman
From: "Shaman" <shaman_at_nospam_kki.net.pl>
Subject: Re: czary mary - pstryk i NIC!
Date: Thu, 9 Nov 2000 07:42:22 -0000
Wczoraj wylutowałem wszystkie elektrolity z układu przetwornicy.. (3x
100uF/25V; 1x 1uF/50V) Dzisiaj zamierzam kupić nówki i wlutować je w
miejsce starych - o efektach całej operacji poinformuję jutro :-)
PZDR
Shaman
PS (już wiem, że OTV to SAMSUNG CX-528ZSE - może ktoś z Was ma schemat?)