Poszukuję eksperta do modifikacji odtwarzacza Marantz CD67 mkII OSE z płatnością
Fucha (no, może fuszka ;))
From: "Jinx" <trzesnk_at_nospam_it.com.pl>
Subject: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Tue, 21 Nov 2000 21:27:57 +0100
Czy znalazł by się ktoś, kształcony w naukach elektronicznych, i mających
ucho (niekoniecznie "audiofilskie"), kto pomógłby
zrobić trochę poprawek Marantza 67 mkII OSE, skąd innąd dobrego odtwarzacza,
i zrobić go dużo
lepszym?
Zmiany, które zaplanowałem pochodzą głównie z sugestii, które można znaleźć
na stronie http://www.tnt-audio.com/clinica/cd67.html , ale nie tylko.
Zapewniam oczywiście godziwą zapłatę za wykonaną pracę!
Czy części wymienione w artykule są
dostępne w Polsce? Na Wolumenie sprzedawcy uśmiechali się pod nosem, jak
mówiłem im co chcę kupić 8-}
Pozdrawiam,
Krzysztof Trześniowski
Warszawa
trzesnk_at_nospam_it.com.pl
From: "Jinx" <trzesnk_at_nospam_it.com.pl>
Subject: Re: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Tue, 21 Nov 2000 23:25:58 +0100
Nawet nikt nie napisał: NA DRZEWO!)
Jinx
From: "Stah" <staszekw_at_nospam_SPAMSTOPbanpol.com.pl>
Subject: Re: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Tue, 21 Nov 2000 23:56:30 +0100
Niejaki "Jinx" <trzesnk_at_nospam_it.com.pl> napisał:
| Nawet nikt nie napisał: NA DRZEWO!)
|
| Jinx
|
|
NA DRZEWO!!!!! ;-))))
A tak poważnie, to przeczytałem toto jako literaturę rozrywkową i
stwierdzam, że to nie jest fucha dla kształconego w elektronice, tylko w
handlu zagranicznym...
Masz pojęcie ile to będzie p...enia ze zdobyciem tych wszystkich frymuśnych
kondensatorków itepe?... Gość tam pisze, że nawet w Wielkiej Brytanii miał
kłopoty ze zdobyciem paru rzeczy...
Najbardziej mi się podobało wytłumienie procesora masą bitumiczną... to
jest naprawdę istotne, przecież te elektrony w środku nie mogą podskakiwać
bez wpływu na jakość dźwięku ;-)))
Sorry za sarkazm, ale kilka pomysłów tam umieszczonych ma sens, ale IMHO
sporo jest z pogranicza czarnej magii...
Pozdrawiam
Stah(R)
From: "Jinx" <trzesnk_at_nospam_it.com.pl>
Subject: Re: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Thu, 23 Nov 2000 01:46:56 +0100
No, ta masa bitumiczna na kości to jasne, że jak umarłemu kadzidło, ale w
niektórych miejscach sporo do dyskusji (np. po co wymieniać JRC2114 na
LM6172, kiedy ten wzmacniacz pracuje tylko jako filtr??? Kondensatory chyba
nie do zdobycia, więc może zdecyduję się na inną drogę. Np. stopień
analogowy z LC audio.
Miło, że był oddźwięk.
Pozdrawiam,
Jinx
From: "Stah" <staszekw_at_nospam_SPAMSTOPbanpol.com.pl>
Subject: Re: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Thu, 23 Nov 2000 04:24:35 +0100
Niejaki "Jinx" <trzesnk_at_nospam_it.com.pl> napisał:
| No, ta masa bitumiczna na kości to jasne, że jak umarłemu kadzidło, ale w
| niektórych miejscach sporo do dyskusji (np. po co wymieniać JRC2114 na
| LM6172, kiedy ten wzmacniacz pracuje tylko jako filtr??? Kondensatory
chyba
| nie do zdobycia, więc może zdecyduję się na inną drogę. Np. stopień
| analogowy z LC audio.
|
No, ale to jest tam bardzo silnie uzasadnione - cyfrowe śmieci, wychodzące
z przetwornika, przy wzmacniaczu o węższym paśmie zakłócą intermodulacyjnie
sygnał użyteczny, a w przypadku wzmacniacza z pasmem 100MHz to gładko
przejdą przez niego tylko po to, żeby... zostać odciętymi w ramach
filtrowania. Trochę to za magiczne dla mnie... Słabiej się znam na
elektronice analogowej generalnie, ale wydaje mi się to z lekka śmieszne...
Parę rzeczy możesz sobie zrobić od ręki, pozamieniać rezystorki w filtrach
na zasilaniu na dławiczki - z tym zero problemu. Jak się dobrze podrepcze
po Wolumenie można czasem dorwać pojedyncze wartości kondziorków
Matsushita/Panasonic serii HFQ i powsadzać gdzie się da w zasilaczu i do
odsprzęgania zasilania na płytce. Ale kondensatory typu "High quality AUDIO
electrolytic" to pierwsze słyszę... :)))
Pozdrawiam
Stah(R)
From: "ImPuLs" <impulse2_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Fri, 24 Nov 2000 19:52:02 +0100
Witam
...
... Ale kondensatory typu "High quality AUDIO electrolytic"
to pierwsze słyszę... :)))
Nie jestem zbytnio w temacie, ale w ofercie firmy ELFA są kondensatory do zastosowań
audio, m.in. kondensatory OS-CON (producent: Sony, typ: SG) oraz kondensatory CERAFINE
(producent Elna, typ: LOA).
Jeżeli niepotrzebnie się wtrąciłem, to przepraszam.
Pozdrawiam
______ ______ ____
__ /_____ ____ __ \ _ __ _______ Gadu-Gadu - # 89148
_ / __ __ `__ \_ _ / / / /_ / __ __ impulse2_at_nospam_priv2.onet.pl
_ / _ / / / / / ___/ _ /_ __(__ ) impulse_at_nospam_klub.chip.pl
___ _ _ _//_ \__,_/ _____/____ impulse_at_nospam_polbox.com
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: Fucha (no, =?iso-8859-1?Q?mo=BFe?= fuszka ;))
Date: 23 Nov 2000 11:50:45 GMT
On Thu, 23 Nov 2000 01:46:56 +0100, Jinx <trzesnk_at_nospam_it.com.pl> wrote:
No, ta masa bitumiczna na kości to jasne, że jak umarłemu kadzidło, ale w
niektórych miejscach sporo do dyskusji (np. po co wymieniać JRC2114 na
LM6172, kiedy ten wzmacniacz pracuje tylko jako filtr???
To akurat moze miec sens - ten wzmacniacz troche decyduje o brzmieniu
calego toru ..
J.
From: JK <Janusz_k_at_nospam_um.bielsko.pl>
Subject: Re: Fucha (no, =?iso-8859-2?Q?mo=BFe?= fuszka ;))
Date: Wed, 22 Nov 2000 12:11:35 +0100
Jinx wrote:
Czy znalazł by się ktoś, kształcony w naukach elektronicznych, i majšcych
ucho (niekoniecznie "audiofilskie"), kto pomógłby
zrobić trochę poprawek Marantza 67 mkII OSE, skšd innšd dobrego odtwarzacza,
i zrobić go dużo
lepszym?
Za te pienišdze które włożysz w modernizację i ścišgnięcie części to kupisz
sobie lepszy
odtwarzacz, a poza tym aby docenić go trzeba mieć reztrę na odpowiednio wysokim
poziomie ;-)
Janusz K
From: "Jinx" <trzesnk_at_nospam_it.com.pl>
Subject: Re: Fucha (no, może fuszka ;))
Date: Thu, 23 Nov 2000 01:55:19 +0100
Chyba mam;) Marantza kupiłem od razu z myślą o przeróbkach. Myślę, że można
zrobić wiele za niewielkie pieniądze, i nawet nie o pieniądze tutaj chodzi.
Nie lubię być nabijany w butelkę i wiem, że pomiędzy moim 67 a 17 KI,
różnica w cenie jest większa niż w koszcie elementów. I to mnie wkurza.
Tylko nie piszcie, że dałem się nabrać na wygłuszanie kości!! Przecież nie
będę pisał: Zgadzam się z następującymi liniami artykułu xxx. Doprowadzają
mnie natomiast do rozpuku następujące pomysły autora.
I tak was lubię!
Pozdr.
Jinx