RE: Radiomodem



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl z bramk± pl.misc.elektronika!

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: grzezlo_at_nospam_polbox.com
Subject: RE: Radiomodem
Date: 9 Oct 1997 13:03:47 GMT




Ostatnio ktos poruszyl na grupie kwestie radiomodemu (sorry, ze nie
cytuje, ale list skasowalem wczoraj a dopiero dzisiaj postanowilem
napisac).Problem sprowadza sie do transmisji miedzy dwoma komputerami bez
uzycia kabla na odleglosc 100 metrow. W odpowiedzi na niniejszy list ktos
napisal, ze radiomodem mozna kupic w usa za $50 (ok 160Npl*2) bo dwa
komputery. Trzebaby tu dodac jeszcze kwestie importu tego sprzetu - mysle,
ze cala sprawa zamknelaby sie w sumie 500Npl. Moj pomysl jest duzo tanszy,
ale nie jestem specem wiec nie moge przewidziec, czy jest on wykonalny...
Caly problem sprowadza sie do zastapienia 100 metrow standardowego przewodu
falami radiowymi - za pomoca dwoch aparatow nadawczo-odbiorczych. Pomijajac
szczegoly techn. (juz pisalem, ze nie jestem elektronikiem). dane z portu
(np. szeregowego) jednego
komputera powinny byc przekazywane na nadajnik i odebrane przez odbiornik
drugiego komputera i stamtad trafic do blizniaczego portu. Transmisja
wykonana! Dwa aparaty nadawczo-odbiorcze sa niezbedne, gdyz transmisja musi
sie odbywac w obie strony. Aby uniknac konfliktow, mozna na jednej jednostce
odbierac dane na czestotliwosci X a nadawac na czestotliwosci Y, natomiast
na jednostce drugiej dane odbierac na czest. Y a nadawac na X. Jesli
wszystko dobrze dogramy, to otrzymamy system, ktory niczym (dla
oprogramowania) nie bedzie sie roznil od standardowego kabla do transmisji
szeregowej...
Skonstruowanie aparatu odbiorczo-nadawczego na 100m nie powinno byc trudne
dla zadnego dobrego elektronika a jego cena nie powinna przekroczyc
150npl. Jesli jednak
koniecznie transmisja musi sie odbywac za pomoca modemow, to moj powyzszy
pomysl moznaby wykorzystac do "symulacji linii telefonicznej": Kabel z
modemu idzie do nadajnika.... Taki pomysl bylby moze nawet lepszy, ze
wzgledu na system korekty bledow zainstalowany w wiekszosci sprzedawanych
dzis modemow. Wada tego ostatniego pomyslu jest jednak cena. Pozatym
trzebaby wylaczyc w modemach reakcje na sygnal (a wlasciwie na brak sygnalu),
ale sa to juz drobiazgi.

To tyle jesli chodzi o moje przemyslenia; wszystkie wnioski wynikaja
jedynie z elementarnych podstaw elektroniki i resztki zdrowego rozsadku;
mysle wiec, ze sie specjalnie nie wyglupilem; jesli tak to przepraszam.

Pozdrowionka dla wszystkich - trzymajcie sie cieplo...

Grzegorz Zlotowicz

P.S: Sory, za brak polskich liter, ale nie wiem jaki standard obowiazuje w
sieci. (jesli wiecie, to mi o tym napiszcie, ale zeby nie zasmiecac grupy to
przeslijcie informacje na moj emailowy adres (Grzezlo_at_nospam_polbox.com).

To tyle, jeszcze raz pozdrawiam; CzežŤ!!!


Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: solti_at_nospam_polbox.com (Patryk Sielski)
Subject: Re: Radiomodem
Date: Thu, 16 Oct 1997 03:49:58 GMT


grzezlo_at_nospam_polbox.com napisal, co nastepuje:


Ostatnio ktos poruszyl na grupie kwestie radiomodemu (sorry, ze nie
cytuje, ale list skasowalem wczoraj a dopiero dzisiaj postanowilem

<dłuuugi cytat>

</dłuuugi cytat>
Tak się składa, że do tych wniosków już dawno doszliśmy, ale dzięki.

P.S: Sory, za brak polskich liter, ale nie wiem jaki standard obowiazuje w
sieci. (jesli wiecie, to mi o tym napiszcie, ale zeby nie zasmiecac grupy to
przeslijcie informacje na moj emailowy adres (Grzezlo_at_nospam_polbox.com).
ISO-8859-2

To tyle, jeszcze raz pozdrawiam; CzežŤ!!!
^^^^
A miało nie być polskich literek ;-D.

Patryk Sielski. Sopot. W wolnej chwili mailto:solti_at_nospam_polbox.com.
Jestem w trakcie zmiany mailera/news-readera. Prosze wiec o
wyrozumialosc i stanowcze domaganie sie odpowiedzi.
Ponizej moga mi doklejac reklame. ZIGNORUJ TO!

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de
Subject: Re: Radiomodem
Date: Mon, 20 Oct 1997 15:16:12 GMT


On 9 Oct 1997 13:03:47 GMT, grzezlo_at_nospam_polbox.com wrote:



... <stuff deleted>
komputera powinny byc przekazywane na nadajnik i odebrane przez odbiornik
drugiego komputera i stamtad trafic do blizniaczego portu. Transmisja
wykonana! Dwa aparaty nadawczo-odbiorcze sa niezbedne, gdyz transmisja musi
sie odbywac w obie strony. Aby uniknac konfliktow, mozna na jednej jednostce
odbierac dane na czestotliwosci X a nadawac na czestotliwosci Y, natomiast
na jednostce drugiej dane odbierac na czest. Y a nadawac na X. Jesli
wszystko dobrze dogramy, to otrzymamy system, ktory niczym (dla
oprogramowania) nie bedzie sie roznil od standardowego kabla do transmisji
szeregowej...
Skonstruowanie aparatu odbiorczo-nadawczego na 100m nie powinno byc trudne
dla zadnego dobrego elektronika a jego cena nie powinna przekroczyc
150npl. Jesli jednak
koniecznie transmisja musi sie odbywac za pomoca modemow, to moj powyzszy
pomysl moznaby wykorzystac do "symulacji linii telefonicznej": Kabel z
modemu idzie do nadajnika.... Taki pomysl bylby moze nawet lepszy, ze
wzgledu na system korekty bledow zainstalowany w wiekszosci sprzedawanych
dzis modemow. Wada tego ostatniego pomyslu jest jednak cena. Pozatym
trzebaby wylaczyc w modemach reakcje na sygnal (a wlasciwie na brak sygnalu),
ale sa to juz drobiazgi.
wlasnie, te drobiazgi....
po pierwsze primo: modemy musza byc. Jakos trzeba ten sygnal
"przygotowac" do nadawania. Mozna oczywiscie uzywac modulacji FSK to
3-stanowo i polaczyc "galwanicznie" RS232 z nadajnikiem, ale po co?
Bo:
po drugie primo: potrzebny jest system korekcji bledow. Ew. system
detekcji kolizji i powtornego nadawania straconej informacji. Z tego
wzgledu najlepiej uzywac pakietowych systemow samokorygujacych.
Dlatego:
po pierwsze secundo: mozna uzyc systemow Packet Radio. Modemy tego
typu kosztuja niewiele wiecej niz dobry kabel (cos ok. 40pln za
sztuke) a radia mozna wziac z milicyjnego demobilu. Na dodatek
funkcjonuje to tez na jednej czestotliwosci!
po drugie secundo: driwera "tlumaczacego" informacje seryjna na
pakiety i na oborot sa dostepne public domain wzglednie do napisania.


to moje trzy grosze do tekstu.

Waldek Krzok (aka DL7ANQ & SO6ANQ)

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: lis_at_nospam_papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis)
Subject: Re: Radiomodem
Date: 20 Oct 1997 15:35:36 GMT


waldemar_at_nospam_zedat.fu-berlin.de wrote:
po pierwsze primo: modemy musza byc. Jakos trzeba ten sygnal
"przygotowac" do nadawania. Mozna oczywiscie uzywac modulacji FSK to
3-stanowo i polaczyc "galwanicznie" RS232 z nadajnikiem, ale po co?

Bo najprosciej i najlepiej. No - lepsze jest DPSK lub QPSK.
Jescze lepsze SS-DS, ale troche wykracza poza dopuszczalne rodzaje
transmisji.
Dodawanie modemu na audio nie ma najmniejszego sensu.

Bo:
po drugie primo: potrzebny jest system korekcji bledow. Ew. system
detekcji kolizji i powtornego nadawania straconej informacji. Z tego
wzgledu najlepiej uzywac pakietowych systemow samokorygujacych.

W zasadzie kazdy protokol sieciowy ma system detekcji bledow i retransmisji.

System samokorygujacy ... no, byc moze warto, jesli stopa bledow spora.

po pierwsze secundo: mozna uzyc systemow Packet Radio. Modemy tego
typu kosztuja niewiele wiecej niz dobry kabel (cos ok. 40pln za
sztuke) a radia mozna wziac z milicyjnego demobilu. Na dodatek
funkcjonuje to tez na jednej czestotliwosci!

W tym przypadku raczej wada. lepiej uzyc dwoch czestotliwosci i
pracowac w full dupleksie. "Lepiej" z technicznego punktu widzenia :-)

po drugie secundo: driwera "tlumaczacego" informacje seryjna na
pakiety i na oborot sa dostepne public domain wzglednie do napisania.

Jesli to bedzie urzadzenie "przezroczyste", to po prostu uzyjesz dowolnego
oprogramowania laczacego sie po serialu. Slip/ppp/"direct cable 95".

J.