Epitaxial planar



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl z bramk± pl.misc.elektronika!

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: Adam <picture_at_nospam_polbox.com>
Subject: Epitaxial planar
Date: Mon, 19 Jan 1998 17:34:11 +0100


Co znaczy Silicon Epitaxial planar diode?
silikonowa ??????? ???????? dioda.
Nie moge znalezc w slowniku.
dotyczy to 1N4151. Jakiej moze byc odpowiednikiem?
Adam

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: Marcin Wlasiuk <fruit_at_nospam_student.uci.agh.edu.pl>
Subject: Re: Epitaxial planar
Date: 20 Jan 1998 09:23:23 GMT


In pl.misc.elektronika Adam <picture_at_nospam_polbox.com> wrote:
Co znaczy Silicon Epitaxial planar diode?
silikonowa ??????? ???????? dioda.
Nie silikonowa tylko krzemowa....

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: Adam <picture_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: Epitaxial planar
Date: Tue, 20 Jan 1998 14:37:44 +0100


Marcin Wlasiuk wrote:

In pl.misc.elektronika Adam <picture_at_nospam_polbox.com> wrote:
Co znaczy Silicon Epitaxial planar diode?
silikonowa ??????? ???????? dioda.
Nie silikonowa tylko krzemowa....
Jasne, ze krzemowa, sorry.
Adam

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: "Jaroslaw Lis" <lis_at_nospam_papuga.ict.pwr.wroc.pl>
Subject: Re: Epitaxial planar
Date: 20 Jan 1998 09:39:47 GMT


Adam <picture_at_nospam_polbox.com> wrote:
Co znaczy Silicon Epitaxial planar diode?
silikonowa ??????? ???????? dioda.
Nie moge znalezc w slowniku.

Krzemowa, epitaksjalna dioda planarna [jesli do tlumaczenia]

planarna=plaska a nie ostrzowa,
epitaksjalna=zrobiona techninka epitaksji, czyli nakladania kolejnych
warstw na krysztal ... Darek objasni najlepiej :-)


dotyczy to 1N4151. Jakiej moze byc odpowiednikiem?

A prawie kazdej o takich parametrach I,U

J.

Poprzedni Następny
Wiadomość
spis tre¶ci
From: ladzk_at_nospam_ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: Epitaxial planar
Date: Wed, 21 Jan 1998 10:25:46 GMT


On 20 Jan 1998 09:39:47 GMT, "Jaroslaw Lis"
<lis_at_nospam_papuga.ict.pwr.wroc.pl> wrote:

Adam <picture_at_nospam_polbox.com> wrote:
Co znaczy Silicon Epitaxial planar diode?
silikonowa ??????? ???????? dioda.
Nie moge znalezc w slowniku.

Krzemowa, epitaksjalna dioda planarna [jesli do tlumaczenia]

planarna=plaska a nie ostrzowa,
epitaksjalna=zrobiona techninka epitaksji, czyli nakladania kolejnych
warstw na krysztal ... Darek objasni najlepiej :-)

A dlaczego znowu ja??? Przeciez to taki sam elementarz elektroniki jak
uklad siatek i anod w heptodziotriodzie... kazdy elektronik powinien
miec pojecie jak zbudowana jest dioda i jak sie ja z grubsza robi -
nie mowie ze parametry technologiczne procesy, ale ogolnie fizyczne
podstawy dzialania i z grubsza metody wytwarzania...

A diode epiplanarna robi sie prosto:
a. Robimy monokrysztal krzemu - na ogol metoda wyciagania z kapieli
stopionego krzemu, wychodzi elegancka kielbaska.
b. Kielbaske, jak to kielbaske, kroimy na plasterki.
c. Kazdy plasterek szlifijemy na fladko i jedna ze stron polerujemy az
sie swici jak psu....
d. Robimy epitaksje - czyli osadzamy dodatkowa warstwe materialu
monokrystalicznego na polerowanej powierzchni plytki ze srodowiska w
ktorym wystepuje zwiazek krzemu rozkladany do krzemu wolnego. W
przypadku krzemu jest to zwykle epitaksja z fazy gazowej, gdzie
czterochlorek krzemu redukowany jest wodorem. Jesli stezenia produktow
reakcji beda niewielkie (reszte stanowi albo nadmiar wodoru, albo gaz
obojetny, na ogol argon) to rozklad zachodzil bedzie powoli i na
plytkach narastala bedzie warstwa monokrystaliczna. Cala zabawa
potrzebna jest z tego wzgledu, ze zlacze wytworzyc mozna wtylko w
normalnie domieszkowanym polprzewodniku, zas taki polprzewodnik ma
dosyc duza rezystywnosc. Gdybysmy wykonali monokrysztal o wlasciwym
poziomie domieszkowania, to rezystancja przejscia przez grubosc plytki
rozlozylaby na lopatki parametry diody - bylby to bardziej opornik jak
dioda! Dlatego tez material podloza jest domieszkowany bardzo wysoko
do osiagniecia stanu tzw. polprzewodnika zdegenerowanego, czyli
zaczynajacego wykazywac przewodzenie podobne do metalicznego (zanik
pasma zabronionego). Niestety zeby to uzyskac trzeba krzem
domieszkowac do granicy rozwalenia siatki krystalicznej i
przekompensowanie tegoz domieszkowania nie wchodzi w gre - drugiej
takiej dawki domieszki kompenujacej dotychczas wprowadzona siatka
krystaliczna nie wytrzyma i sie rozleci. Dlatego tez naklada sie
epitaksjalnie warstwe calkiem nowego materialu o domieszkowaniu tego
samego rodzaju (w diodach na ogol n) lecz znacznie nizszym - w trakcie
epitaksji poza chlorkiem krzemu wprowadza sie odpowiednine ilosci
zwiazkow wlasciwej domieszki). Rezystywnosc tej warstwy jest o tyle
mniej istotna ze ma ona grubosc kilku do kilkunastu mikrometrow a nie
kilkuset jak podloze (choc widzialem juz jak diody mikrofalowe
czlowiek szlifowal do grubosci ponizej 80 mikronow - ale ja najnizej
osobiscie zszedlem do ok. 120 - i tak jest to artystyczna robota,
plytka tej grubosci potrafi peknac od krzywego popatrzenia na nia - w
masowej produkcji rzecz niedopuszczalna!). Tak wiec mamy gruba plytke
wysoko domieszkowanego polprzewodnika n+ z nalozona cienka warstwa n i
musimy wytworzyc zlacze. W tym celu...
e. ...wykonujemy dyfuzje domieszki akceptorowej. Na poczatek utleniamy
powierzchnie krzemu, nastepnie wytrawiamy w tlenku okna przez ktore
nastepowala bedzie dyfuzja (choc duze diody energetyczne sa czasami
robione z kawalka plytki na ktorej dyfuzje wykonano na calej
powierzchni) i prowadzimy na goaco proces dyfuzji (roznie - z fazy
gazowej, ze szkliwa... szczegoly). Wytwarzamy w ten sposob warstwe
polprzewodnika typu p i mamy uklad: n+ - n - p czyli zlacze diodowe.
f. Teraz pozostaje dokonczyc robote - obedrzec diode ze szmelcu po
dyfuzji, utlenic powierzchnie dla zabezpieczenia przed wplywami
srodowiska, otworzyc w tlenku okna kontaktowe, wytworzyc kontakty
napylajac i ew. wtapiajac powierzchniowo metal (cala alchemia i
eggzorcyzmy, nie wierzcie ani jednemu slowu z ksiazek - to co pisza to
zarys szkicu podstaw, jak to sie naprawde robi to ktos wam powiedziec
moze tylko pod warunkiem ze sie do tej roboty najmiecie, ja troche
wiem i nie powiem...). Dalej - pokroic plytke na pojedyncze diody,
wsadzic w obudowe, podlaczyc kontakt, zahermetyzowac jakos - i juz
mamy krzemowa diode epitaksjalno - planarna.

I to by bylo na tyle... jak mawial prof. mniem. stos. J.T.
Stanislawski...

I do czego ty mnie Jarku zmuszasz!?

Darek