Re: Wrocław: Gdzie naprawić wieżę?



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl z bramką pl.misc.elektronika!

Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: "Maciej Adamski" <iksmada_at_nospam_friko4.onet.pl>
Subject: Re: Wrocław: Gdzie naprawić wieżę?
Date: Tue, 24 Nov 1998 01:59:37 +0100


Co wy z tym priva, na listę nie chce się wam zaglądać czy coś?

Jeżeli chodzi o lasery w CD to wcale tak szybko się nie zużywają.
Najczęściej wystarczy podregulować jasność, rzadziej ścieżkowanie i
ogniskowanie. Szczerze mówiąc jeszcze ani razu nie wymieniałem lasera, tylko
regulacja. Regulację światłości znajdziesz najczęściej na taśmie drukowanej
przy laserze(na wózku z optyką). Najlepiej ustawiać tak, aby odczytywał
płyty tłoczone i nagrywane. Metoda prób i będów na początek sprawdza sie
dosyć dobrze. Jeżeli zamierzasz pokręcić wszystkimi potencjometrami, to
lepiej dokładnie zaznacz pisakiem ich pierwotne położenie. Bez urządzeń,
serwisówki i doświadczenia czasami udaje sie nie uruchomić kompaktu już
nigdy:-(. Zdarzają się rónwnież uszkodzenia tranzystorów (albo układów)
sterujących wózkiem. Objawia sie to tak(posów elektromagnetyczny), że
kompakt czyta fragmenty utworów po przewijaniu. Wystarczy przechylić kompakt
wzdłóż toru wózka i wszystko gra normalnie. Jakiś rok temu mój
kumpel-audiofil prawie sie popłakał, że musi 500zł wydać aby wymienić laser
w swoim super 20-bitowym kompakciku Technicsa. Wymieniłem tranzystor
(zamiast czegoś dziwnego wstawiłem BD135 za parę groszy) i do dzisiaj mi
piwo stawia.

Powodzenia
Maciej



--
Serwis RUBIKON - http://rubikon.pl - 020 92 47

Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: Hektor <hektor15_at_nospam_friko7.onet.pl>
Subject: Re: Wrocław: Gdzie naprawić wieżę?
Date: Tue, 24 Nov 1998 13:03:43 +0100


Maciej Adamski wrote:

wzdłóż toru wózka i wszystko gra normalnie. Jakiś rok temu mój
kumpel-audiofil prawie sie popłakał, że musi 500zł wydać aby wymienić laser
w swoim super 20-bitowym kompakciku Technicsa. Wymieniłem tranzystor
(zamiast czegoś dziwnego wstawiłem BD135 za parę groszy) i do dzisiaj mi
piwo stawia.

Jak pokazuje Twoj post prawda jest, ze doswiadczenie i/lub brak strachu
przed nieznanym czasem skuteczniej wiedzie do celu niz piec
fakultetow...

Hektor

Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: Maciej Bartkowiak <mbartkow_at_nospam_et.put.poznan.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-1?Q?Wroc=B3aw?=: Gdzie
Date: Tue, 24 Nov 1998 13:31:12 +0100


Maciej Adamski wrote:
=

Co wy z tym priva, na list=EA nie chce si=EA wam zagl=B1da=E6 czy c=
o=B6?
=

Je=BFeli chodzi o lasery w CD to wcale tak szybko si=EA nie zu=BFyw=
aj=B1.
Najcz=EA=B6ciej wystarczy podregulowa=E6 jasno=B6=E6, rzadziej =B6cie=BF=
kowanie i
ogniskowanie. Szczerze m=F3wi=B1c jeszcze ani razu nie wymienia=B3em la=
sera, tylko
regulacja. Regulacj=EA =B6wiat=B3o=B6ci znajdziesz najcz=EA=B6ciej na t=
a=B6mie drukowanej
przy laserze(na w=F3zku z optyk=B1). Najlepiej ustawia=E6 tak, aby odcz=
ytywa=B3
p=B3yty t=B3oczone i nagrywane. Metoda pr=F3b i b=EAd=F3w na pocz=B1tek=
sprawdza sie
dosy=E6 dobrze. Je=BFeli zamierzasz pokr=EAci=E6 wszystkimi potencjomet=
rami, to
lepiej dok=B3adnie zaznacz pisakiem ich pierwotne po=B3o=BFenie. Bez ur=
z=B1dze=F1,
serwis=F3wki i do=B6wiadczenia czasami udaje sie nie uruchomi=E6 kompak=
tu ju=BF
nigdy:-(. Zdarzaj=B1 si=EA r=F3nwnie=BF uszkodzenia tranzystor=F3w (alb=
o uk=B3ad=F3w)
steruj=B1cych w=F3zkiem. Objawia sie to tak(pos=F3w elektromagnetyczny)=
, =BFe
kompakt czyta fragmenty utwor=F3w po przewijaniu. Wystarczy przechyli=E6=
kompakt
wzd=B3=F3=BF toru w=F3zka i wszystko gra normalnie. Jaki=B6 rok temu m=F3=
j
kumpel-audiofil prawie sie pop=B3aka=B3, =BFe musi 500z=B3 wyda=E6 aby =
wymieni=E6 laser
w swoim super 20-bitowym kompakciku Technicsa. Wymieni=B3em tranzystor
(zamiast czego=B6 dziwnego wstawi=B3em BD135 za par=EA groszy) i do dzi=
siaj mi
piwo stawia.

Apeluje o zaprzestanie wysylanie tego typu szkodliwej spolecznie dez-
informacji.

1) Takie cos jak "samorozregulowanie" napedu CD to mit wyssany z palca.
Podobnie jak zuzycie lasera. Wbrew pozorom sa to bardzo stabilne czasowo
konstrukcje. Najczesciej przyczyna problemow z odczytem jest zabrudzenie
soczewki lasera, ktora mozna czyscic, ale wylacznie specjalna plyta
czysz-
czaca, a nie wacikami na patyku - tymi ostatnimi mozna nieslychanie
latwo
uszkodzic mechanizm pozycjonowania, nawet przy pozornie zerowym nacisku
na soczewke.

2) Bez aparatury pomiarowej nie da sie "na ucho" wyregulowac napedu po-
niewaz nie ma ciaglej kontroli poprawy/pogorszenia, jest tylko binarna
informacja "czyta-nie czyta", ktora moze byc bardzo mylaca.

Podejrzewam, ze bajeczka o rzekomym "naprawieniu" odtwarzacza Technicsa
jest zmyslona. Co to byl za model odtwarzacza ? Przeciez Technics nie
produkuje odtwarzaczy 20-bitowych ...

--

Maciej Bartkowiak
=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=
=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=
=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D
Institute of Electronics and Telecommunication fax: (+48 61) 8782572
Poznan University of Technology phone: (+48 61) 8791016 int.171
Piotrowo 3A email: mbartkow_at_nospam_et.put.poznan.pl
60-965 Poznan POLAND http://www.et.put.poznan.pl/~mbartkow
=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=
=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=
=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D=3D

Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: "Maciej Adamski" <iksmada_at_nospam_friko4.onet.pl>
Subject: Re: Wrocşaw: Gdzie naprawiż wie?ć?
Date: Tue, 24 Nov 1998 15:38:27 +0100



Maciej Bartkowiak napisa?(a) w wiadomoœci:


1) Takie cos jak "samorozregulowanie" napedu CD to mit wyssany z palca.
Podobnie jak zuzycie lasera. Wbrew pozorom sa to bardzo stabilne czasowo
konstrukcje. Najczesciej przyczyna problemow z odczytem jest zabrudzenie
soczewki lasera, ktora mozna czyscic, ale wylacznie specjalna plyta
czyszczaca, a nie wacikami na patyku - tymi ostatnimi mozna nieslychanie
latwo
uszkodzic mechanizm pozycjonowania, nawet przy pozornie zerowym nacisku
na soczewke.


Czasowo to one są może stabilne, ale nie są odporne na udary
mechaniczne. Ponadto soczewkę pożesz wyczyścić w prosty sposób tylko od
góry. Jeżeli zabrudzenia sa niedostępne pozostaje tylko zwiększenie
światłości.


2) Bez aparatury pomiarowej nie da sie "na ucho" wyregulowac napedu po-
?niewaz nie ma ciaglej kontroli poprawy/pogorszenia, jest tylko binarna
informacja "czyta-nie czyta", ktora moze byc bardzo mylaca.


Bez aparatury pomiarowej i dokumentacji serwisowej naprawiłem (przez
regulacje) kilkanaście conajmniej kompaktów przywożonych namiętnie kilka lat
temu z Niemiec. Odtwarzacze te miały problemy z wczytaniem płyty, gubiły się
na niektórych utworach, albo nie działały w ogóle (wszystkie były
przywiezione z włączoną blokadą wózka, odpada uszkodzenie podczas
transportu). Te niedomagania były powodem niskiej ceny i to pewnie na
złomie.
Jeżeli chodzi o sprzężenie zwrotne podczas regulacji, to nigdy tak nie
jest, że czyta albo nie czyta. No chba że masz super płytę-matkę z wytwórni
płytowej. Ja reguluje kompakty na płycie nagrywanej (najgorsze parametry
optyczne). Podczas regulacji należy zwrócić uwagę nie tylko na to, czy
słychać ''piosenkę'' czy nie. Płyta musi być szybko wczytywana, nie może się
gubić podczas przewijania (na początku i końcu płyty), przechodzenie między
kolejnymi utworami powinno odbywać się błyskawicznie (no chyba, że jest to
jakiś szajs).

Podejrzewam, ze bajeczka o rzekomym "naprawieniu" odtwarzacza Technicsa
jest zmyslona. Co to byl za model odtwarzacza ? Przeciez Technics nie
produkuje odtwarzaczy 20-bitowych ...


Po prostu mnie obraziłeś. Nie jestem fantastą. Jak tylko dowiem sie jaki
to model - dam znać. Oprócz dobrego przetwornika (tak na prawdę to miał po
dwa na każdy kanał) ważyl ok 10kg (obudowa antywibracyjna) i posiadał
możliwość regulacji prędkości odtwarzania (jak dyktafon). Grał bajecznie.


Wspomniałeś coś o regulacji CD-ROM. To zupełnie inna bajka. Prędkości
płyty zawrotne, układ ścieżkowania o wiele bardziej skomplikowany. Bez
przyżądów, serwisówek i doświadczenia można tylko pogorszyć.

Apeluje o zaprzestanie wysylanie tego typu szkodliwej spolecznie dez-
informacji.

Jeżeli ktoś może sam naprawić sobie kompakt, dobrze się przy tym bawiąc
i zaoszczędzając kilkadziesiąt zł to nie wiem czy to jest skodliwa (i to
jeszcze społecznie) wiadomość. Chyba że powinien w tym czasię bawic żonę i
dzieći, wtedy tak. A może tu chodzi o odbieranie komuś pracy?

Maciej :-[



--
Serwis RUBIKON - http://rubikon.pl - 020 92 47