programatory ATMEL
Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl z bramką pl.misc.elektronika!
From: "Przemyslaw Kimla" <polcom_at_nospam_polbox.com>
Subject: programatory ATMEL
Date: Mon, 25 Jan 1999 18:18:05 GMT
sprzedam programatory dla procesorów Atmela
89C51, 52 150zł
89C51, 52, 1051, 2051 170zł
j.w. plus EEPROM'y szeregowe (takie jak w radiach samochodowych i telefonach
komurkowych)
200zł
wysyłam za zaliczeniem pocztowym
dokladniejsze wiadomości free.polbox.pl/p/polcom
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Mon, 25 Jan 1999 18:51:29 GMT
Przemyslaw Kimla napisał(a) w wiadomości: ...
sprzedam programatory dla procesorów Atmela
89C51, 52 150zł
89C51, 52, 1051, 2051 170zł
j.w. plus EEPROM'y szeregowe (takie jak w radiach samochodowych i
telefonach
komurkowych)
200zł
wysyłam za zaliczeniem pocztowym
dokladniejsze wiadomości free.polbox.pl/p/polcom
No i wreszcie wszyscy amatorzy nauki programowania C51 maja programator za
ludzkie pieniadze ! Ja co prawda mam uniwersalny do wielu prockow, ale cena
wydaje sie bardzo dobra-moj kosztowal 790USD :( - hmm ale programuje chyba
wszystko "co sie rusza". Za 200 zl to jak za darmo za takie cos, o ile to
jakos wyglada ! Moze kolega zrobi WWW, bo kupujacy woleliby jpega zobaczyc
zanim dostana do lapy. I moze soft bylby dostepny takze - zobaczymy co to
potrafi.
Ale jak za 200zl to mlodzi adepci sztuki programowania nie maja sie co
zastanawiac.
Juliusz
PS. Nie pisz za czesto - bo juz wiemy o tobie :)
From: Stanislaw Sidor <sts_at_nospam_qq.elcompzu.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Mon, 25 Jan 1999 20:01:57 +0100
Juliusz wrote:
Za 200 zl to jak za darmo za takie cos, o ile to
jakos wyglada !
Pisz tak jeszcze, to pomysle zes w zmowie ;-)
Jutro pewnie beda kosztowalu 400 zl, bo popyt przewyzszy podaz i "mlodzi
adepci elektroniki" beda mogli ugryzc sie w .....
Cena jest taka, ze gwarantuje im godziwy zysk z urzadzenia produkowanego
chalpniczo, a brak jpega z facjata programatora sugeruje kota w worku.
Moze to plytka luzem :-)
(STS)
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Mon, 25 Jan 1999 20:21:04 GMT
Stanislaw Sidor napisał(a) w wiadomości:
<36ACBFA5.469D75B0_at_nospam_qq.elcompzu.com.pl>...
Juliusz wrote:
Za 200 zl to jak za darmo za takie cos, o ile to
jakos wyglada !
Pisz tak jeszcze, to pomysle zes w zmowie ;-)
Jutro pewnie beda kosztowalu 400 zl, bo popyt przewyzszy podaz i "mlodzi
adepci elektroniki" beda mogli ugryzc sie w .....
Cena jest taka, ze gwarantuje im godziwy zysk z urzadzenia produkowanego
chalpniczo, a brak jpega z facjata programatora sugeruje kota w worku.
Moze to plytka luzem :-)
))))))) Oszalales, w zmowie :)))))) Ja za 2 banki to bym palcem nie ruszyl
)))))
Taka prawda, ale jesli chodzi o toolsy to za 200 zl to rozsadne. Niby jak
ktos kto nie ma pojecia, ma sie zabrac za projektowanie czegokolwiek ? Jak
ktos ma sobie robic toolsa jak nie wie czego nawet oczekiwac po progranie,
ktory napisze - nawet takim co miga ledem ?
Nie mozna robic mlotka jak sie nie wie jak wbijac gwozdzie nie ?
Znowu bedzie CZESIO numer 4 :))) Bedzie pierdolil 3 po 3 a i tak nic nie
zrobi, bo cos przeczytal, a tak naprawde to nic nie umie albo nie ma kasy na
programator. Nie mozna wymagac od nowicjusza zeby sobie mlotek zrobil skoro
nie wie jak to dziala tak naprawde. Taki nowicjusz to moze wie, ze trzeba
jakos kwarc podlaczyc, moze LEDa do portu co to wytrzyma i tyle..........
Juliusz
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 13:08:49 GMT
Przemysław Węgrzyn napisał(a) w wiadomoci:
<36ae0d39.14178820_at_nospam_156.17.5.3>...
On Mon, 25 Jan 1999 23:31:10 GMT, "Juliusz"
<juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl> wrote:
Mam nadzieje ze to zart z ta cena. Przeciez prosty programatorek do
Atmeli mozna sobie zrobic za jakies 20zl. Czyzby reszta ceny to
podstawka ZIF ??
A ty bys za darmo chetnie wzial pewnie, bo dla ciebie praca konstruktora
penie nic nie znaczy co ?
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
A co 10 krotne przebicie to uwazasz, ze za wiele w tej branzy ? Za wiele
sadzisz ? Moze niebawem dojdziemy do sytuacji, ze byle idiota bedzie za
swoja prace wolal tyle co sprzataczka co ? Jedni jak pracuja u kogos to maja
po 5000 pensji, a przyjdzie idiota i zaoferuje 500zl co ? To moze trzeba
bylo zamiast isc nawet do sredniej szkoly wozic wegiel i koks co ?
Juliusz
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:11:21 GMT
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
A co 10 krotne przebicie to uwazasz, ze za wiele w tej branzy ? Za wiele
sadzisz ? Moze niebawem dojdziemy do sytuacji, ze byle idiota bedzie za
swoja prace wolal tyle co sprzataczka co ? Jedni jak pracuja u kogos to maja
po 5000 pensji, a przyjdzie idiota i zaoferuje 500zl co ? To moze trzeba
bylo zamiast isc nawet do sredniej szkoly wozic wegiel i koks co ?
1.Jako student Politechniki Wroclawskiej, bede sie bronil ;-))))
Sorry, ale wszystko zalezy , IMHO, od nakladow pracy. Ja nie mialbym
sumienia nakladac potezna marze za cos nieskomplikowanego. Oczywiscie,
w przypadku zlozonych urzadzen - placisz za mysl techniczna, ale..
W sumie trafilismy na dosc sliski temat. Ja, istotnie, nie umiem
zarabiac pieniedzy, moze to jest moj problem ? ;-))))
2.Poza tym, mam nadzieje ze ten programator nie powstal na bazie
gotowca z www.atmel.com ? ;-)
Proponuje zakonczyc ta dyskusje - nie wniesie ona nic pozytecznego,
zwazywszy na to czym zajmuje (powinna zajmowac?) sie ta grupa.
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:48:12 GMT
Przemysław Węgrzyn napisał(a) w wiadomoci: <36b0e8c9.3576987_at_nospam_156.17.5.3>...
Proponuje zakonczyc ta dyskusje - nie wniesie ona nic pozytecznego,
zwazywszy na to czym zajmuje (powinna zajmowac?) sie ta grupa.
Uwazam, ze i takie tematy powinnismy podnosic. Ile jest warta praca
konstruktora i jakie wynagrodzenie oczekuja ludzie od pracodawcow ca to co
umieja. Ja pracuje u siebie, ale sa tacy co pracuja u kogos, a zanizanie
wlasnej wartosci na rynku pracy wlasnie doprowadza do upadku elektroniki w
Polsce. Przychodzi tania sila robocza ale za to gowno umiejaca. Zobaczcie
ile postow typu "Mam zrobic prace dyplomowa, a gowno sie na tym znam...".
Czy to nie jest delikatnie mowiac smieszne ? Taki nastepnie zaswieci
"papierkiem" i zgodzi sie pracowac za polowe stawki. I co z tego bedzie ?
To jest problem dosc powszechny jak widac.
Juliusz
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 17:00:41 GMT
Uwazam, ze i takie tematy powinnismy podnosic. Ile jest warta praca
konstruktora i jakie wynagrodzenie oczekuja ludzie od pracodawcow ca to co
umieja. Ja pracuje u siebie, ale sa tacy co pracuja u kogos, a zanizanie
wlasnej wartosci na rynku pracy wlasnie doprowadza do upadku elektroniki w
Polsce.
No coz, pozostaje mi sie zgodzic w 100%. Choc upadek rynku elektroniki
w Polsce to wypadkowa wielu czynnikow...
Przychodzi tania sila robocza ale za to gowno umiejaca. Zobaczcie
ile postow typu "Mam zrobic prace dyplomowa, a gowno sie na tym znam...".
To dotyczy akurat nie tylko elektroniki. Lamerstwa jest coraz wiecej.
Malo to pseudofachowcow od informatyki, albo np. poligrafii ?
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 13:10:16 GMT
Zbigniew Wasiak napisał(a) w wiadomości: <36ada15e.17595087_at_nospam_news.tpsa.pl>...
Przemysław Węgrzyn napisał(a):
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
To może wykonasz kilka sztuk i zaproponujesz lepszą cenę ? ;-)
Zawsze tym "madrym" to proponuje - niech sie sami zrobia i zjada z cena o
polowe, ale tym sposobem to dojdziemy do tego, ze ostatni zgasi swiatlo :)
Juliusz
From: Olgierd Cybulski <cybulski_at_nospam_pkpf.if.uj.edu.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 19:52:36 +0100
- zabezpieczenia przed uszkodzeniem mikrokontrolerów
wynikającym np. z odwrotnego włożenia w podstawkę,
lub awarii komputera (zbyt długa obecność napięcia Vpp
powoduje zniszczenie układu)
To juz jest znacznie trudniejsze, przyznaje...
Wymaga wiekszej inteligencji od programatora (czytaj: FPGA lub
procesor)
Bez przesady.
Zabezpieczenie przed odwrotnym włożeniem - wystarczy do tego
tranzystor z opornikiem (zabezpieczenie nadprądowe) oraz
tyrystor zwierający napięcie zasilania, ewentualnie klucz
odłączający.
Zabezpieczenie przed zbyt długim impulsem napięcia programującego -
prosty układ czasowy (tranzystor+dioda+opornik+kondensator)
z wyjściem podłączonym do bramki tego samego tyrystora, co powyżej.
Najwyżej spali się bezpiecznik w zasilaczu, pamiętajmy, że jest
to sytuacja awaryjna, zawiniona przez użytkownika (że włożył
odwrotnie układ, lub uruchamia program spod windowsów,
które blokują przerwania na pół minuty lub zawieszają się
z bliżej nieznanych powodów :-)))
O.C.
-------------------------------------------------
wśród blasku laserów i szumu wentylatorów
-------------------------------------------------
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 23:10:56 GMT
Bez przesady.
Zabezpieczenie przed odwrotnym włożeniem - wystarczy do tego
tranzystor z opornikiem (zabezpieczenie nadprądowe) oraz
tyrystor zwierający napięcie zasilania, ewentualnie klucz
odłączający.
No, chyba ze w ten sposob.
Zabezpieczenie przed zbyt długim impulsem napięcia programującego -
prosty układ czasowy (tranzystor+dioda+opornik+kondensator)
z wyjściem podłączonym do bramki tego samego tyrystora, co powyżej.
Jak wyzej. Ja prawdopodbnie robilbym programator na Atmel'u i w nim
zaszyl zabezpieczenia. Jesli jestesmy pedantyczni, mozemy dolozyc mu
cos na ksztalt watchdog'a.
Najwyżej spali się bezpiecznik w zasilaczu, pamiętajmy, że jest
to sytuacja awaryjna, zawiniona przez użytkownika (że włożył
odwrotnie układ, lub uruchamia program spod windowsów,
które blokują przerwania na pół minuty lub zawieszają się
z bliżej nieznanych powodów :-)))
Hehe, pisze to akurat spod Windy, ale 70% czasu pracy mojego procka
zajmuje Linux ;))))).
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: "Przemyslaw Kimla" <polcom_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 21:13:57 GMT
Witam wszystkich serdecznie. od kilku dni przygladam sie wymianie zdan na
temat moich i nie tylko programatorow ATMAL'i. Az wlos sie jezy co niektorzy
wypisuja, wiec postaram sie odpowiedziec na wasze pytania i zarzuty
1. programator na pewno nie bedzie kosztowal 400zl bo nikt by go nie kupil
ale jesli ktos chce to mize zaplacic nawet 500. Nie jest to plytka luzem
lecz zamknieta w profesjonalnej obudowie z ledami napisami gniazdami itp. w
komplecie jest zasilacz i oprogramowanie, a co do fotki to musze najpierw
isc po film do aparatu a potem go zeskaniwac... postaram sie niebawem.
2. 200zl to nie jest zart. za 20zl mozna rzeczywiscie zroic programator ale
tylko do kilku typow ATMELI, ktore nie sa za bardzo popularne... ba mozna go
nawet zrobic za darmo jesli mamy DB25 i pare dupereli lecz trzeba temu
poswiecic troche czasu w ktorym pracujac lopata moglibysmy zarobic na
prawdziwy... czy warto? zaprogramowanie 89C51 w prosty sposób bezposrednio z
PCta z automatucznym wykrywaniem napiecia programowania nie jest takie
proste.
3. projekt programatora powstawal pare tygodni i jest chyba troche bardziej
skaplikowany niz myslisz
4. program nie jest sciagniety z ATMELA tylko napisany zreszta nowe wersje
bedzie mozna sciagnac za free poza tym komunikacja jest po RS.
5. jak na programator ATMEL'i przystalo zbudowany jest na ATMEL'u, jest tam
jeden układ 89C51 a reszta to elementu dyskretne (jest ich troche) ale SMD.
wbrew temu co przeczytalem montarz SMD jest szybszy, latwiejszy i
przyjemniejszy od tradycyjnego przewlekanego. Poza tym jestem
samowystarczalny sam produkuje płytki drukowana dwustronne z metalizacja,
obrobka obudowu (otwory i napisy) jest wykonywana na frezarce numerycznej
CNC -zero amatorki...
pozdrawiam wszystkich Przemyslaw Kimla polcom_at_nospam_polbox.com
From: "Przemyslaw Kimla" <polcom_at_nospam_polbox.com>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 21:22:59 GMT
Witam wszystkich serdecznie. od kilku dni przygladam sie wymianie zdan na
temat moich i nie tylko programatorow ATMAL'i. Az wlos sie jezy co niektorzy
wypisuja, wiec postaram sie odpowiedziec na wasze pytania i zarzuty
1. programator na pewno nie bedzie kosztowal 400zl bo nikt by go nie kupil
ale jesli ktos chce to mize zaplacic nawet 500. Nie jest to plytka luzem
lecz zamknieta w profesjonalnej obudowie z ledami napisami gniazdami itp. w
komplecie jest zasilacz i oprogramowanie, a co do fotki to musze najpierw
isc po film do aparatu a potem go zeskaniwac... postaram sie niebawem.
2. 200zl to nie jest zart. za 20zl mozna rzeczywiscie zroic programator ale
tylko do kilku typow ATMELI, ktore nie sa za bardzo popularne... ba mozna go
nawet zrobic za darmo jesli mamy DB25 i pare dupereli lecz trzeba temu
poswiecic troche czasu w ktorym pracujac lopata moglibysmy zarobic na
prawdziwy... czy warto? zaprogramowanie 89C51 w prosty sposób bezposrednio z
PCta z automatucznym wykrywaniem napiecia programowania nie jest takie
proste.
3. projekt programatora powstawal pare tygodni i jest chyba troche bardziej
skaplikowany niz myslisz
4. program nie jest sciagniety z ATMELA tylko napisany zreszta nowe wersje
bedzie mozna sciagnac za free poza tym komunikacja jest po RS.
5. jak na programator ATMEL'i przystalo zbudowany jest na ATMEL'u, jest tam
jeden układ 89C51 a reszta to elementu dyskretne (jest ich troche) ale SMD.
wbrew temu co przeczytalem montarz SMD jest szybszy, latwiejszy i
przyjemniejszy od tradycyjnego przewlekanego. Poza tym jestem
samowystarczalny sam produkuje płytki drukowana dwustronne z metalizacja,
obrobka obudowu (otwory i napisy) jest wykonywana na frezarce numerycznej
CNC -zero amatorki...
pozdrawiam wszystkich Przemyslaw Kimla polcom_at_nospam_polbox.com
Przemyslaw Kimla napisał(a) w wiadomości: ...
sprzedam programatory dla procesorów Atmela
89C51, 52 150zł
89C51, 52, 1051, 2051 170zł
j.w. plus EEPROM'y szeregowe (takie jak w radiach samochodowych i
telefonach
komurkowych)
200zł
wysyłam za zaliczeniem pocztowym
dokladniejsze wiadomości free.polbox.pl/p/polcom
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Mon, 25 Jan 1999 21:18:08 GMT
On Mon, 25 Jan 1999 18:18:05 GMT, "Przemyslaw Kimla"
<polcom_at_nospam_polbox.com> wrote:
sprzedam programatory dla procesorów Atmela
89C51, 52 150zł
89C51, 52, 1051, 2051 170zł
j.w. plus EEPROM'y szeregowe (takie jak w radiach samochodowych i telefonach
komurkowych)
200zł
wysyłam za zaliczeniem pocztowym
dokladniejsze wiadomości free.polbox.pl/p/polcom
Mam nadzieje ze to zart z ta cena. Przeciez prosty programatorek do
Atmeli mozna sobie zrobic za jakies 20zl. Czyzby reszta ceny to
podstawka ZIF ??
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Mon, 25 Jan 1999 23:31:10 GMT
Przemysław Węgrzyn napisał(a) w wiadomoci: <36acdf65.2445252_at_nospam_156.17.5.3>...
On Mon, 25 Jan 1999 18:18:05 GMT, "Przemyslaw Kimla"
<polcom_at_nospam_polbox.com> wrote:
sprzedam programatory dla procesorów Atmela
89C51, 52 150zł
89C51, 52, 1051, 2051 170zł
j.w. plus EEPROM'y szeregowe (takie jak w radiach samochodowych i
telefonach
komurkowych)
200zł
wysyłam za zaliczeniem pocztowym
dokladniejsze wiadomości free.polbox.pl/p/polcom
Mam nadzieje ze to zart z ta cena. Przeciez prosty programatorek do
Atmeli mozna sobie zrobic za jakies 20zl. Czyzby reszta ceny to
podstawka ZIF ??
A ty bys za darmo chetnie wzial pewnie, bo dla ciebie praca konstruktora
penie nic nie znaczy co ?
Juliusz
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 00:34:34 GMT
On Mon, 25 Jan 1999 23:31:10 GMT, "Juliusz"
<juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl> wrote:
Mam nadzieje ze to zart z ta cena. Przeciez prosty programatorek do
Atmeli mozna sobie zrobic za jakies 20zl. Czyzby reszta ceny to
podstawka ZIF ??
A ty bys za darmo chetnie wzial pewnie, bo dla ciebie praca konstruktora
penie nic nie znaczy co ?
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
From: Zbigniew Wasiak (abc_zbywas_at_nospam_zt.jeleniag.tpsa.pl)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 11:18:32 GMT
Przemysław Węgrzyn napisał(a):
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
To może wykonasz kilka sztuk i zaproponujesz lepszą cenę ? ;-)
--
pozdrawiam
Zbyszek
_______________________________________
odpisując e-mail wytnij "abc_" z adresu
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:20:37 GMT
On Tue, 26 Jan 1999 11:18:32 GMT, Zbigniew Wasiak
(abc_zbywas_at_nospam_zt.jeleniag.tpsa.pl) wrote:
Przemysław Węgrzyn napisał(a):
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
To może wykonasz kilka sztuk i zaproponujesz lepszą cenę ? ;-)
Jak juz wspominalem w innym poscie, wykonanie nieskomplikowanego
programatora to IMHO dobre cwiczenie. Jak ktos sie bierze za
procesory, to chyba nie ma problemow z cyfrowka ? Moj programator do
AT89Cx051 jest b. prosty...
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:57:45 GMT
Przemysław Węgrzyn napisał(a) w wiadomoci: <36b3eb54.4227705_at_nospam_156.17.5.3>...
Jak juz wspominalem w innym poscie, wykonanie nieskomplikowanego
programatora to IMHO dobre cwiczenie. Jak ktos sie bierze za
procesory, to chyba nie ma problemow z cyfrowka ? Moj programator do
AT89Cx051 jest b. prosty...
Z tego co zauwazylem na newsach tutaj, to pelno ludzi zadaje pytania o
"schematy na 51-ke" albo jak sie uczyc programowac. Z ich pytan wynika nieco
cos innego. Wynika z nich jakby nie mieli zielonego pojecia nawet o bramce
NAND. Dla nich start nauki nie moze sie zaczac od zrobienia programatora, bo
i tak tobiac go musza miec gotowy uklad, w ktorym beda testowac czy procek
sie jednak zapisal poprawnie, a wiec musza wiedziec jak ich program dziala i
jak dziala uklad.
Zwykle ci ludzie tego nie wiedza wiec dla nich programator "kupny" to jedyne
rozwiazanie. Najtanszy PICCOLO plus przejsciowka do AT89C2015/1051 to okolo
600zl + 200zl czyli okolo 800zl. Wiec za 200zl programator to logiczna
oferta o ile nie rozsypie sie po pierwszym dotknieciu.
Nastepna sprawa to taka, ze na toolsach trzeba polegac i miec
przeswiadczenie, ze jak cos idzie zle to nie z winy zlego zaprogramowania
ale z winy mojej, konstruktora czy programisty.
Juliusz
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 17:09:43 GMT
On Tue, 26 Jan 1999 16:57:45 GMT, "Juliusz"
<juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl> wrote:
Z tego co zauwazylem na newsach tutaj, to pelno ludzi zadaje pytania o
"schematy na 51-ke" albo jak sie uczyc programowac. Z ich pytan wynika nieco
cos innego. Wynika z nich jakby nie mieli zielonego pojecia nawet o bramce
NAND.
Jesli ktos nie ma zielonego pojecia o bramce NAND, to nie powinien sie
chyba rzucac na procesory :).
Dla nich start nauki nie moze sie zaczac od zrobienia programatora, bo
i tak tobiac go musza miec gotowy uklad, w ktorym beda testowac czy procek
sie jednak zapisal poprawnie, a wiec musza wiedziec jak ich program dziala i
jak dziala uklad.
No tak, zapomnialem o osobach ktore w zasadzie zaczynaja od pisania
softu, sa tacy. Ja doszedlem do procesorow raczej od strony sprzetu.
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 01:28:48 GMT
On Wed, 27 Jan 1999 02:23:07 GMT, jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.) wrote:
On Tue, 26 Jan 1999 17:09:43 GMT, Przemysław Węgrzyn wrote:
On Tue, 26 Jan 1999 16:57:45 GMT, "Juliusz"
Z tego co zauwazylem na newsach tutaj, to pelno ludzi zadaje pytania o
"schematy na 51-ke" albo jak sie uczyc programowac. Z ich pytan wynika nieco
cos innego. Wynika z nich jakby nie mieli zielonego pojecia nawet o bramce
NAND.
Jesli ktos nie ma zielonego pojecia o bramce NAND, to nie powinien sie
chyba rzucac na procesory :).
Powiedzialbym ze takie czasy. Juz dawno programowania mikroprocesorow
nie trzeba zaczynac od poczytania o bodowie bramek trojstanowych :-)
Fakt, czasy sie nieco zmienily. W sumie jest w tym podejsciu sporo
racji. Wiele osob nie musi wiedziec jak wyglada bramka trojstanowa,
zeby moc programowac mikroprocesor. Tym niech zajmuja sie
hardware'owcy...
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: Olgierd Cybulski <cybulski_at_nospam_pkpf.if.uj.edu.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 04:34:11 +0100
Przemysław Węgrzyn wrote:
Powiedzialbym ze takie czasy. Juz dawno programowania mikroprocesorow
nie trzeba zaczynac od poczytania o bodowie bramek trojstanowych :-)
Fakt, czasy sie nieco zmienily. W sumie jest w tym podejsciu sporo
racji. Wiele osob nie musi wiedziec jak wyglada bramka trojstanowa,
zeby moc programowac mikroprocesor. Tym niech zajmuja sie
hardware'owcy...
Ja zaś pracuję jako elektronik od sześciu lat,
mniej - więcej raz w miesiącu konstruuję układy
zawierające dyskretne tranzystory pracujące w reżimie
analogowym, tymczasem nie wiem, i nigdy nie potrafiłem
zrozumieć, jak i dlaczego działa tranzystor.
Dla mnie już zawsze traznystor będzie drucianym pająkiem
z listą parametrów dla SPICE'a :-)
O.C.
-------------------------------------------------
wśród blasku laserów i szumu wentylatorów
-------------------------------------------------
From: Stanislaw Sidor <sts_at_nospam_qq.elcompzu.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 13:38:40 +0100
Olgierd Cybulski wrote:
mniej - więcej raz w miesiącu konstruuję układy
zawierające dyskretne tranzystory pracujące w reżimie
analogowym, tymczasem nie wiem, i nigdy nie potrafiłem
zrozumieć, jak i dlaczego działa tranzystor.
Dla mnie już zawsze traznystor będzie drucianym pająkiem
z listą parametrów dla SPICE'a :-)
-)))) dobre.
U mnie bylo tak:
- przed studiami wydawalo mi sie, ze wiem jak dziala i bylem dumny :->
- na 1 roku wykladu "Elementy elektroniczne", zglupialem od nadmiaru
wiedzy i bylo mi wszystko jedno czy to tranzystor czy pudelko
przedrutowane na wskros :-)
- gdzies kolo 2 roku na fizyce ciala stalego znow sie przejasnilo,
rownanka byly logiczne i cacy.
- kolo 4 roku przy modelowaniu parametrow czwornikowych znowu
zglupialem, bo okazalo sie, ze uprzednia teoria nie obejmuje parametrow
rozlozonych w.cz. i nauka od nowa.
- pod koniec dalem sobie siana i zauwazylem, ze potrzebne mi beda tylko
parametry funkcjonalne tranzystora i wyczucie co do potencjalu
drzemiacego w technologii wykonania. Owszem charakterystyki i dzis bym
wymalowal.
Jako, ze nie stosuje obecnie owych czwornikow w warunkach ekstremalnych,
to moja wiedza o nich spada niczym exp(-t/T) :-) ,
mikrofalowcy za to sa w swoim zywiole.
(STS)
From: jfox_at_nospam_friko6.onet.pl (J.F.)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 02:23:07 GMT
On Tue, 26 Jan 1999 17:09:43 GMT, Przemysław Węgrzyn wrote:
On Tue, 26 Jan 1999 16:57:45 GMT, "Juliusz"
Z tego co zauwazylem na newsach tutaj, to pelno ludzi zadaje pytania o
"schematy na 51-ke" albo jak sie uczyc programowac. Z ich pytan wynika nieco
cos innego. Wynika z nich jakby nie mieli zielonego pojecia nawet o bramce
NAND.
Jesli ktos nie ma zielonego pojecia o bramce NAND, to nie powinien sie
chyba rzucac na procesory :).
Powiedzialbym ze takie czasy. Juz dawno programowania mikroprocesorow
nie trzeba zaczynac od poczytania o bodowie bramek trojstanowych :-)
J.
From: Stanislaw Sidor <sts_at_nospam_qq.elcompzu.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 15:08:15 +0100
"Przemysław Węgrzyn" wrote:
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
Jak jeszcze oprogramowanie zrobiles, no dajmy na to w 4h, to jestes
nieocenionym konstruktorem i pewnie oplywasz w mamone, kmbinujac na co
ja wydac.
Skoro tak, to dlaczego cie takie duperele jeszcze interesuja ? ;-)
(STS)
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 14:32:06 GMT
Stanislaw Sidor napisał(a) w wiadomości:
<36ADCC4F.E662A598_at_nospam_qq.elcompzu.com.pl>...
"Przemysław Węgrzyn" wrote:
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
Jak jeszcze oprogramowanie zrobiles, no dajmy na to w 4h, to jestes
nieocenionym konstruktorem i pewnie oplywasz w mamone, kmbinujac na co
ja wydac.
Skoro tak, to dlaczego cie takie duperele jeszcze interesuja ? ;-)
Wiesz Staszek [(chyba dobrze teraz :))) ] to sa "CZESIE" - nie mozna wiele
wymagac :)
Juliusz
From: Olgierd Cybulski <cybulski_at_nospam_pkpf.if.uj.edu.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:55:00 +0100
Juliusz wrote:
Wiesz Staszek [(chyba dobrze teraz :))) ] to sa "CZESIE" - nie mozna wiele
wymagac :)
Przepraszam, co to znaczy "CZESIE" ?
O.
-------------------------------------------------
wśród blasku laserów i szumu wentylatorów
-------------------------------------------------
From: "Juliusz" <juliusz_at_nospam_wyscigi.multi-ip.com.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:27:26 GMT
Olgierd Cybulski napisał(a) w wiadomości:
<36ADE554.684B_at_nospam_pkpf.if.uj.edu.pl>...
Juliusz wrote:
Wiesz Staszek [(chyba dobrze teraz :))) ] to sa "CZESIE" - nie mozna
wiele
wymagac :)
Przepraszam, co to znaczy "CZESIE" ?
Nie pamietasz CZESIA ? Co pytal, zawracal glowe, ludzie mu pomagali, a on i
tak nic nie zrobil ?
Juliusz
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 16:20:15 GMT
On Tue, 26 Jan 1999 15:08:15 +0100, Stanislaw Sidor
<sts_at_nospam_qq.elcompzu.com.pl> wrote:
"Przemysław Węgrzyn" wrote:
A ilez tam tej pracy ? Na 10-krotne przebicie ? Sam stworzylem swoj
projekt w jakies 2h, wykonanie bylo nieco bardzie czasochlonne, ale
plytka z dwoma scalakami i kilkoma drobiazgami, to chyba nie jest
wielki wysilek ? Mniejsza o to....
Jak jeszcze oprogramowanie zrobiles, no dajmy na to w 4h, to jestes
nieocenionym konstruktorem
No moze nieco przesadzilem, masz racje, troche mnie ponioslo ;-))).
Sorry.
Moj programator jest nieskomplikowany, obsluguje (na razie) tylko male
Atmele. Soft - prosty, ale skuteczny. Kilkadziesiat linii w C. Calosc
razem z wykonaniem zamknie sie w jakichs 2 dluzszych wieczorach...
I wlasnie tu chcialbym zauwazyc, ze jesli ktos interesuje sie
programowaniem procesorow, to ma prawdopodobnie pewne pojecie o
cyfrowce. Czy wlasnoreczne wykonanie programatora nie jest tu dobrym
cwiczeniem ? Ja nie jestem przeciez cudotworca - to nie_jest takie
skomplikowane !
i pewnie oplywasz w mamone, kmbinujac na co
ja wydac.
Niestey, jestem biednym, szarym studentem I-go roku informatyki
Politechniki Wroclawskiej. ;-)))))))
Skoro tak, to dlaczego cie takie duperele jeszcze interesuja ? ;-)
Patrz wyzej.
Jeszcze a propos EEPROM'ow szeregowych. Wczoraj pisalem program (pod
Linuxa) ktory umozliwia grzebanie po EEPROM'ie mojej karty sieciowej.
Program powstal na podstawie juz istniejacych narzedzi do karty,
niemniej procedure zapisu EEPROM'u 93C46 musialem pisac sam. (Chipset
Realtek'a daje mozliwosc software'owego grzebania po pinach EEPROM'u).
Po raz kolejny przekonalem sie ze to nie jest trudne...
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 17:39:23 GMT
Za cały programator małych atmeli wystarczy kilka drutów
połączonych z portem równoległym, zasilacz 15 V, dwa trójkńcówkowe
stabilizatory napięcia i sześć oporników. I podstawka. Nawet płytka
drukowana
Dokladnie ! I kazdy moze go sobie zrobic.
Przedszkole elektroniki.
101% Right.
Dwa wieczory w zupełności wystarczą do zmontowania układu i napisania
programu.
Jak wyzej.
Zaprojektowałem i zbudowałem kiedyś programator całej rodziny dużych
i małych procesorów AT89Cxxxx z pamięcią flash. Było tam 12 układów
scalonych MSI (rejestry, multipleksery itp) oraz kilka stabilizatorów
napięcia i tranzystorów. Zajęło mi to miesiąc pracy
A tego juz nie rozumiem. Ja (na razie tylko w glowie) myslalem nad
swoja konstrukcja Atmele 20pin/40pin/EPROM'y, i jakos tylu ukladow sie
nie doliczylem. Nie mam teraz potrzeby ani ochoty tego konczyc, ale to
sie powinno zmiescic w kilku dniach. Moze powinnismy poaczyc sily, i
opracowac cos ekstra ?
Nie wierzę, by ktokolwiek potrafił zaprojektować i oprogramować
tego typu programator w czasie krótszym niż 4 dni.
Sam schemat/koncepcja (zakladajac ze mamy juz dokumentacje do
programowanych ukladow) spokojnie w 4 dni.
Może zabrzmi to paradoksalnie, ale uważam, że zaprojektowanie
programatora całkowicie uniwersalnego (do wszystkich możliwych
scalaków) jest prostsze, niż programatora konkretnych chipów.
Niekoniecznie. Na wielu pinach trzeba miec mozliwosc ustawianie
0/1/Vpp co komplikuje uklad. Chyba ze dopuszczmy mozliwosc stosowania
wielu podstawek/ewnetualnie przejsciowek.
A to dlatego, że w programatorze uniwersalnym układ sterujacy
każdym pinem programowanego układu wygląda identycznie -
kilka kluczy analogowych podłączanych do kilku regulowanych
napięć zasilających, i klucz podłączający generator przebiegów
zegarowych, ot cała filozofia.
I tak i nie. kazdy pin ma taki sam uklad, ale za to bardziej zlozony
-(
I oczywiście - interfejs do PC.
W sumie rzecz jest prosta, tyle tylko, że same elementy
kosztują tyle, co kilkanaście programatorów konkretnych rodzin,
do tego trzeba doliczyć kilkanaście różnych podstawek (lub
adapterów), i teraz już wiemy, dlaczego programatory
uniwersalne, pomimo trywialnej konstrukcji, są aż tak drogie.
Tak, tu sie zgadzam. Programatory w pelni uniwersalne musza byc
drogie. Pzoa tym koszt tworzenia soft'u jest wysoki - trzeba przekopac
sie przez cale masy dokumentacji.
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: Olgierd Cybulski <cybulski_at_nospam_pkpf.if.uj.edu.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 01:44:25 +0100
Przemysław Węgrzyn wrote:
Zaprojektowałem i zbudowałem kiedyś programator całej rodziny dużych
i małych procesorów AT89Cxxxx z pamięcią flash. Było tam 12 układów
scalonych MSI (rejestry, multipleksery itp) oraz kilka stabilizatorów
napięcia i tranzystorów. Zajęło mi to miesiąc pracy
A tego juz nie rozumiem. Ja (na razie tylko w glowie) myslalem nad
swoja konstrukcja Atmele 20pin/40pin/EPROM'y, i jakos tylu ukladow sie
nie doliczylem.
Zależy od przyjętych założeń.
Możnaby (zamiast kilkunastu HCT MSI) zastosować jeden kobylasty
układ FPGA. Tylko, że w moim przypadku chodziło m.in.
o minimalizację kosztów produkcji - nakład ewentualnej
produkcji takich programatorów byłby z konieczności
niewielki (niewielkie zapotrzebowanie - w porównaniu np.
z iloscią sprzedawanych kart graficznych :-)
a zatem zupełnie odpada montaż SMD, a płytka powinna
być jednostronna (znacznie taniej) ,montaż chałupniczy.
Osobiście wolałam zastosować 8255 :-) , jednak wyperswadował
mi to pracodawca.
Co do ilości scalaków - źle się wyraziłem, jest ich łącznie
dwanaście, lecz tylko osiem cyfrowych, reszta to trzy
stabilizatory napięcia i jeden komparator (do kontroli
napięcia programującego - informacja zwrotna dla komputera).
Cyfrowe to : 5 rejestrów ośmiobitowych typu 74HCT574,
74HCT138, 74HCT157 i 7406 .
Ten ostatni służy do przełączania oporników pod stabilizatorem
LM317 w celu zmieniania napięć Vpp .
Reszta układów jest naprawdę niezbędna :
2 rejestry do wybierania adresów, 1 do zapisu
i odczytu danych, 1 do wybierania trybu programowania
(np. ustalania poziomu zabezpieczeń, itp.),
1 w interfejsie portu równoległego
komputera i 1 - ostatni do sterowania wejściami Output
Enable pozostałych rejestrów.
Demultiplekser 74HCT138 służy do sterowania
zapisem danych do rejestrów (steruje ich wejściami
CLK) . Natomiast układ 74HC157 służy do selekcji
półbajtów transmitowanych do komputera (port równoległy
ma tylko pięć wejść, oczywiście w trybie SPP, a tylko
taki jest uniwersalny).
Oczywiście przy programowaniu układów DIP-20
rejestry pełnią funkcje alternatywne.
Nie mam teraz potrzeby ani ochoty tego konczyc, ale to
sie powinno zmiescic w kilku dniach.
Nie sądzę. Chyba, że chodziłoby tylko o podstawowe
funkcje i słabą jakość.
W moim przypadku programator miał być bardzo porządny,
podobnież z software'm .
Przez słowo "porządny" rozumiem :
- możliwość obsługiwania plików *.HEX , *.BIN oraz
ich obustronnej konwersji
- możliwość odczytywania zawartości pamięci flash
- automatyczne rozpoznawanie typu włożonego w podstawkę
procesora (odczyt sygnatury), oraz napięcia programującego
(są przecież wersje układów z Vpp=5V)
- możliwość zapisu bitów zabezpieczeń (wszystkie poziomy)
- automatyczną weryfikację zapisanych bajtów
- kontrolę napięcia programującego (jest to parametr kluczowy
dla poprawności procesu programowania)
- zabezpieczenia przed uszkodzeniem mikrokontrolerów
wynikającym np. z odwrotnego włożenia w podstawkę,
lub awarii komputera (zbyt długa obecność napięcia Vpp
powoduje zniszczenie układu)
- kompatybilność z wszystkimi wersjami PC
- prostota obsługi i pełna dokumentacja techniczna oraz instrukcja
obsługi
Moze powinnismy poaczyc sily, i
opracowac cos ekstra ?
Ja przecież już mam swój niezawodny programator :-)
Jeśli już, to zająłbym się programowaniem FPGA.
Podobno jest dziecinnie proste (w przypadku np. Alterry)
[....]
Programatory w pelni uniwersalne musza byc
drogie. Pzoa tym koszt tworzenia soft'u jest wysoki - trzeba przekopac
sie przez cale masy dokumentacji.
Dobry programator uniwersalny powinien umożliwiać
użytkownikowi samodzielne definiowanie sposobów
programowania nowych układów.
I to jest najdroższe :-)
W praktyce chyba nikt tego nie robi, więc trzeba
się naszukać i dodatkowo płacić za upgrade bibliotek
z rozszerzoną listą obsługiwanych scalaków.
Zawsze to lepiej, niż kupowanie nowego programatora.
O.C.
-------------------------------------------------
wśród blasku laserów i szumu wentylatorów
-------------------------------------------------
From: czajnik_at_nospam_mf.com.pl (Przemysław Węgrzyn)
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Wed, 27 Jan 1999 01:22:16 GMT
Możnaby (zamiast kilkunastu HCT MSI) zastosować jeden kobylasty
układ FPGA.
No, FPGA to potega ! Jeden chip i pozamiatane. Szkoda ze sa jeszcze
ciagle dosc drogie..
Dzieki za opis konstrukcji. W sumie moje plany dot. programatora w
pelni uniwersalnego byly podobne. Zastosowanie FPGA jest chyba
zeczywisccie najlepszym rozw.
Nie mam teraz potrzeby ani ochoty tego konczyc, ale to
sie powinno zmiescic w kilku dniach.
Nie sądzę. Chyba, że chodziłoby tylko o podstawowe
funkcje i słabą jakość.
Zakladajac ze wczesniej zostalo wszystko przemyslane, daloby rade
;-))) Ja zawsze mysle nad swoimi pomyslami kladac sie spac ;-) Jak cos
wymysle, na drugi dzien siadam do klawiatury. Czasami dla odmiany
wstaje i.. klade sie spac rano ;-)
W moim przypadku programator miał być bardzo porządny,
podobnież z software'm .
Przez słowo "porządny" rozumiem :
- możliwość obsługiwania plików *.HEX , *.BIN oraz
ich obustronnej konwersji
Proste. Zakladajac ze ma sie oczywiscie stosowne opisy formatow.
Gdzies sie u mnie poniewieraja...
- możliwość odczytywania zawartości pamięci flash
- automatyczne rozpoznawanie typu włożonego w podstawkę
procesora (odczyt sygnatury), oraz napięcia programującego
(są przecież wersje układów z Vpp=5V)
- możliwość zapisu bitów zabezpieczeń (wszystkie poziomy)
- automatyczną weryfikację zapisanych bajtów
To uwazam za standard. Moj maly programatorek do 20pinowych ma te
wszystkie funkcje.
- kontrolę napięcia programującego (jest to parametr kluczowy
dla poprawności procesu programowania)
Bez komentarza ;-)
- zabezpieczenia przed uszkodzeniem mikrokontrolerów
wynikającym np. z odwrotnego włożenia w podstawkę,
lub awarii komputera (zbyt długa obecność napięcia Vpp
powoduje zniszczenie układu)
To juz jest znacznie trudniejsze, przyznaje...
Wymaga wiekszej inteligencji od programatora (czytaj: FPGA lub
procesor)
- kompatybilność z wszystkimi wersjami PC
Planowale osadzenie w programatorze Atmela. Komunikacja po RS-232
rozwiazuje problem kompatybilnosci. W wersji "pro" moznaby pomyslec o
wykorzystaniu do obslugi programatora zwyklego terminala.
Ja przecież już mam swój niezawodny programator :-)
Ja na razie mam rozwiazanie przejsciowe. Chwilowo nie mam motywacji do
tworzenia nowej konstrukcji.
Jeśli już, to zająłbym się programowaniem FPGA.
Podobno jest dziecinnie proste (w przypadku np. Alterry)
Mam pakiet Xilinx'a do PLD/FPGA. Istotnie, nie jest to trudne. Jedyny
problem to osiagalnosc tych ukladow, oraz cena.
Pozdrawiam
Czaj-nick
From: Olgierd Cybulski <cybulski_at_nospam_pkpf.if.uj.edu.pl>
Subject: Re: programatory ATMEL
Date: Tue, 26 Jan 1999 19:20:20 +0100
Przemysław Węgrzyn wrote:
No moze nieco przesadzilem, masz racje, troche mnie ponioslo ;-))).
Sorry.
Moj programator jest nieskomplikowany, obsluguje (na razie) tylko male
Atmele. Soft - prosty, ale skuteczny. Kilkadziesiat linii w C. Calosc
razem z wykonaniem zamknie sie w jakichs 2 dluzszych wieczorach...
Trzeba było tak od razu napisać.
Za cały programator małych atmeli wystarczy kilka drutów
połączonych z portem równoległym, zasilacz 15 V, dwa trójkńcówkowe
stabilizatory napięcia i sześć oporników. I podstawka. Nawet płytka
drukowana
nie jest potrzebna, można to zmontować na kawałku płytki uniwersalnej.
Nie potrzeba żadnego kwarcu, może - ewentualnie - kondenstator blokujący
zasilanie. Przedszkole elektroniki.
Przypominam, że 20-nóżkowe procesory Atmela programuje się szeregowo,
jedyny problem to dostarczenie napięcia Vcc (które powinno być
włączane z poziomu komputera sterującego) oraz trójpoziomowe sterowanie
napięciem Vpp ( 0, 5 i 12 V w przypadku wersji procesorów z Vpp12V ).
Dwa wieczory w zupełności wystarczą do zmontowania układu i napisania
programu.
Jednak z programatorami obsługującymi więcej, niż jeden typ scalaków,
nie byłoby tak łatwo.
Zaprojektowałem i zbudowałem kiedyś programator całej rodziny dużych
i małych procesorów AT89Cxxxx z pamięcią flash. Było tam 12 układów
scalonych MSI (rejestry, multipleksery itp) oraz kilka stabilizatorów
napięcia i tranzystorów. Zajęło mi to miesiąc pracy
(średnio cztery godziny dziennie), ale umiałem wtedy znacznie mniej,
niż obecnie. Dokumentację sprzedałem firmie za symboliczne 300 zł,
zaś programatora używam do dziś.
Nie wierzę, by ktokolwiek potrafił zaprojektować i oprogramować
tego typu programator w czasie krótszym niż 4 dni.
Chyba, że miałby wykorzystywać gotowe rozwiązania np.
ze stron www.
Może zabrzmi to paradoksalnie, ale uważam, że zaprojektowanie
programatora całkowicie uniwersalnego (do wszystkich możliwych
scalaków) jest prostsze, niż programatora konkretnych chipów.
A to dlatego, że w programatorze uniwersalnym układ sterujacy
każdym pinem programowanego układu wygląda identycznie -
kilka kluczy analogowych podłączanych do kilku regulowanych
napięć zasilających, i klucz podłączający generator przebiegów
zegarowych, ot cała filozofia. I oczywiście - interfejs do PC.
W sumie rzecz jest prosta, tyle tylko, że same elementy
kosztują tyle, co kilkanaście programatorów konkretnych rodzin,
do tego trzeba doliczyć kilkanaście różnych podstawek (lub
adapterów), i teraz już wiemy, dlaczego programatory
uniwersalne, pomimo trywialnej konstrukcji, są aż tak drogie.
O.C.
-------------------------------------------------
wśród blasku laserów i szumu wentylatorów
-------------------------------------------------