montaz SMD



Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl z bramką pl.misc.elektronika!

Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: "Optokon" <postmaster_at_nospam_optokon.com.pl>
Subject: montaz SMD
Date: Mon, 10 May 1999 11:05:47 +0200


Czy ktos z szanownych listowiczow ma doswiadczenie w montazu SMD?? Jak mozna
jak najbardziej sprawnie i bezproblemowo wlutowac scalak o duzej ilosci
pinow (konkretnie PQFP 80)???

Z gory dziekuje za odpowiedz

pozdrawiam
Robert Miłkowski



Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: Piotr Laskowski <laskowskip_at_nospam_alpha.sggw.waw.pl>
Subject: Re: montaz SMD
Date: Mon, 10 May 1999 12:55:42 +0200


Optokon napisał:
Czy ktos z szanownych listowiczow ma doswiadczenie w montazu SMD?? Jak > mozna jak najbardziej sprawnie i bezproblemowo wlutowac scalak o duzej > ilosci pinow (konkretnie PQFP 80)???

Wlasnie takie uklady (80C552) lutowalem zwykla transfomatorowka. Sekret
lutowania polega na duzej ilosci topnika (ja stosowalem kalafonie), tak
aby lutowane pole bylo wprost zatopione w topniku. Daje to rownomierny
rozklad temperatury, wolne stygniecie i zamniejsza szanse na
przegrzanie.
Przy tym rozkladzie nozek najlepiej rozprowadzac cyne niewielkimi
ilosciami po wszystkich nozkach z danej strony. Jezeli cyna zleje dwie
nozki delikatnie odciagamy jej nadmiar w druga strone.
Cyny nie moze byc za malo, bo powstaja zimne luty - warto po umyciu
plytki np. rozcienczalnikiem nitro, precyzyjnym srubokrecikiem sprobowac
delikatnie podwazyc kazda nozke.
Jezeli skapnelo za duzo cyny i nie da sie jej rozprowadzic na pozostale
nozki, czyscilem grot na goraco chusteczka jednorazowa i takim suchym
grotem "spija" sie nadmiar cyny. Mozna probowac odsysaczem, ale ten
sposob jest bardziej precyzyjny.
Po lutowaniu mycie miekka szczoteczka do zebow w rozpuszczalniku nitro.

Piotrek.

Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: "William Bonawentura" <william_at_nospam_student.uci.agh.edu.pl>
Subject: Re: montaz SMD
Date: Tue, 11 May 1999 17:28:53 +0200


O wiele latwiej to zrobic majac lutownice, np. Weller, Ersa z odpowiednim
grotem lub
lutownice z wydmuchem goracego powietrza.
Arek

Które kosztują 500żł i więcej (z wydmuchem). Ja do transformatorówki
zakładam grot ze srebrzanki 0,3mm. Chodzi co prawda tylko pół godziny ale
SMD lutuje się świetnie.




Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: "Arek Karas" <karas_at_nospam_hbury.com>
Subject: Re: montaz SMD
Date: Mon, 10 May 1999 14:09:40 +0200


O wiele latwiej to zrobic majac lutownice, np. Weller, Ersa z odpowiednim
grotem lub
lutownice z wydmuchem goracego powietrza.
Arek
Piotr Laskowski napisał(a) w wiadomości:
<3736BB2E.AA85E2D4_at_nospam_alpha.sggw.waw.pl>...
Optokon napisał:
Czy ktos z szanownych listowiczow ma doswiadczenie w montazu SMD?? Jak >
mozna jak najbardziej sprawnie i bezproblemowo wlutowac scalak o duzej >
ilosci pinow (konkretnie PQFP 80)???

Wlasnie takie uklady (80C552) lutowalem zwykla transfomatorowka. Sekret
lutowania polega na duzej ilosci topnika (ja stosowalem kalafonie), tak
aby lutowane pole bylo wprost zatopione w topniku. Daje to rownomierny
rozklad temperatury, wolne stygniecie i zamniejsza szanse na
przegrzanie.
Przy tym rozkladzie nozek najlepiej rozprowadzac cyne niewielkimi
ilosciami po wszystkich nozkach z danej strony. Jezeli cyna zleje dwie
nozki delikatnie odciagamy jej nadmiar w druga strone.
Cyny nie moze byc za malo, bo powstaja zimne luty - warto po umyciu
plytki np. rozcienczalnikiem nitro, precyzyjnym srubokrecikiem sprobowac
delikatnie podwazyc kazda nozke.
Jezeli skapnelo za duzo cyny i nie da sie jej rozprowadzic na pozostale
nozki, czyscilem grot na goraco chusteczka jednorazowa i takim suchym
grotem "spija" sie nadmiar cyny. Mozna probowac odsysaczem, ale ten
sposob jest bardziej precyzyjny.
Po lutowaniu mycie miekka szczoteczka do zebow w rozpuszczalniku nitro.

Piotrek.



Poprzedni Następny
Wiadomoœć
spis treści
From: "Venas" <visor_at_nospam_softel.gda.pl>
Subject: Re: montaz SMD
Date: Wed, 12 May 1999 11:41:06 +0200


Cześć.

Ja używam stacji Solomon (coś ok. 200zł) lutownica z cienką koncówką. Do
tego lut Cynel 0.5 mm wielokanalikowy. Bardzo ważne jest to ,że płytki po
wytrawieniu pokrywam topnikiem w spray'u i suszę opalarką do drewna
nastawioną na 50 stopni C (ok. 2 min, płytka nie powinna się mocno kleić
przy dotknięciu palcem).Topnik daje idealny rozpływ lutu na druku i
dodatkowo zabezpiecza go przed utlenianiem.Po lutowaniu nie zostają żadne
farfocle.
Samo lutowanie - trzeba najpierw przyłożyć grot ok. 1mm od końcówki i
podgrzać druk a dopiero potem przesynąć go do końcówki i podać cynę.Efekt
jest zawodowy.
Któryśz kolegów polecał wcześniej specjalną pastę cynową do lutowania SMD
ale nie miałem okazji jej wypróbować.

Pozdrawiam
Venas


Optokon wrote in message ...
Czy ktos z szanownych listowiczow ma doswiadczenie w montazu SMD?? Jak
mozna
jak najbardziej sprawnie i bezproblemowo wlutowac scalak o duzej ilosci
pinow (konkretnie PQFP 80)???

Z gory dziekuje za odpowiedz

pozdrawiam
Robert Miłkowski