antyradar - jak to działa
Masz problem? Zapytaj na forum elektroda.pl
From: "PawełJ" <pawel_jajko_wytnijto_at_nospam_wytnijto.poczta.onet.pl>
Subject: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 17:53:40 +0100
Witam.
Chciałbym, żeby ktoś odpowiedział mi jak działa antyradar. Bo wg mojej
wiedzy to może być rzecz małoskuteczna. Nie znam nikogo osobiście kto
używałby takiego wynalazku a słyszę jedynie, że "kolega kolegi widział to u
kuzyna swojej ....i tamten jest zadowolony".
Jeżeli policja celuje we mnie z suszarki to mój antyradar właśnie mnie o tym
poinformuje. No ale też już policja będzie miała odczyt mojej prędkości.
Dobrze rozumiem, czy nie?
PawełJ
Date: Sun, 19 Dec 2004 18:10:05 +0100
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IGFudHlyYWRhciAtIGphayB0byBkemlhs2E=?=
Hello PawełJ,
Sunday, December 19, 2004, 5:53:40 PM, you wrote:
Chciałbym, żeby ktoś odpowiedział mi jak działa antyradar. Bo wg mojej
wiedzy to może być rzecz małoskuteczna. Nie znam nikogo osobiście kto
używałby takiego wynalazku a słyszę jedynie, że "kolega kolegi widział to u
kuzyna swojej ....i tamten jest zadowolony".
Jeżeli policja celuje we mnie z suszarki to mój antyradar właśnie mnie o tym
poinformuje. No ale też już policja będzie miała odczyt mojej prędkości.
Dobrze rozumiem, czy nie?
Trochę dobrze, trochę źle. Bo antyradar wykrywa również namierzanie
Twoich poprzedników.
Ale i tak najskuteczniejsze jest CB Radio - obecnie bez problemów
zmieścisz się w cenie dobrego antyradaru. Nowy Alan 100+ i antena na
klapie bagaxnika w sedanie + koszt przesyłki wychodzi poniżej 300 PLN.
Nowe z gwarancją i bez konieczności jakiejkolwiek rejestracji -
wszystko legalne, w odróżnieniu od antyradarów.
--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 18:18:45 +0100
PawełJ wrote:
Witam.
Chciałbym, żeby ktoś odpowiedział mi jak działa antyradar. Bo wg mojej
wiedzy to może być rzecz małoskuteczna. Nie znam nikogo osobiście kto
używałby takiego wynalazku a słyszę jedynie, że "kolega kolegi widział to
u kuzyna swojej ....i tamten jest zadowolony".
Jeżeli policja celuje we mnie z suszarki to mój antyradar właśnie mnie o
tym poinformuje. No ale też już policja będzie miała odczyt mojej
prędkości. Dobrze rozumiem, czy nie?
dobrze. Na ogół masz kupe alarmów błędnych (mo mikrofal od groma się pałęta
po okolicach, a te odbiorniki zbyt selektywne nie są) no i na suszarkę nic
ci nie da, bo tu radar pracuje tylko jak policjant podniesie rękę i
naciśnie guzik (choćby kolanem ;-)). Ale dzięki błędnym alarmom jeździsz
trochę wolniej i oszczędzasz pieniądze.
Jeszcze jest mozliwość zrobienia aktywnego antyradara, ale tutaj cię mogą za
majtasy lepiej złapać, więc lepiej tego nie rób.
Waldek
From: "PawełJ" <pawel_jajko_wytnijto_at_nospam_wytnijto.poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 18:30:07 +0100
dobrze. Na ogół masz kupe alarmów błędnych (mo mikrofal od groma się
pałęta
po okolicach, a te odbiorniki zbyt selektywne nie są) no i na suszarkę nic
ci nie da, bo tu radar pracuje tylko jak policjant podniesie rękę i
naciśnie guzik (choćby kolanem ;-)). Ale dzięki błędnym alarmom jeździsz
trochę wolniej i oszczędzasz pieniądze.
Czyli ten antyradar wychwytuje obecność mikrofal wogóle czy tylko tych
skierowanych we mnie? Bo z tego co pamiętam to są to fale kierunkowe.
Jeszcze jest mozliwość zrobienia aktywnego antyradara, ale tutaj cię mogą
za
majtasy lepiej złapać, więc lepiej tego nie rób.
Aktywnego? Znaczy, takiego który zakłóca pracę radaru?
Żeby było jasne - nie używam takiego cuda i nie mam zamiaru chociaż
samochodem jeżdże dość dużo. Ciekawi mnie tylko to czy jest to faktycznie
tak skuteczne no i jak to działa.
Pamiętam jakąś reklamę, że antyradar daje znać jeżeli jest gdzieś w pobliżu
radar nawet nie włączony.
PawełJ
From: "Włodzimierz Wojtiu|<" <wwojtiu|<_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 19:16:23 +0100
Użytkownik "PawełJ" <pawel_jajko_wytnijto_at_nospam_wytnijto.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:cq4dph$q5j$1_at_nospam_news.onet.pl...
(ciap)
Pamiętam jakąś reklamę, że antyradar daje znać jeżeli jest gdzieś w
pobliżu
radar nawet nie włączony.
to już byłby cud ...
Włodek
PS
antyradar (odbiornik) miał jaki taki sens w USA lat temu wiele
policja uzywała radarów emitujacych wiązkę wzdłuż osi jezdni
i alarmował zanim jakikolwiek pomiar sie rozpoczął
W
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 20:01:11 +0100
Użytkownik Włodzimierz Wojtiu|< <wwojtiu| napisał:
antyradar (odbiornik) miał jaki taki sens w USA lat temu wiele
policja uzywała radarów emitujacych wiązkę wzdłuż osi jezdni
i alarmował zanim jakikolwiek pomiar sie rozpoczął
U nas też jeszcze takich gdzieniegdzie używają.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Włodzimierz Wojtiu|<" <wwojtiu|<_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 22:39:50 +0100
Użytkownik "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com> napisał w wiadomości
news:cq4iib$r4j$2_at_nospam_nemesis.news.tpi.pl...
Użytkownik Włodzimierz Wojtiu|< <wwojtiu| napisał:
antyradar (odbiornik) miał jaki taki sens w USA lat temu wiele
policja uzywała radarów emitujacych wiązkę wzdłuż osi jezdni
i alarmował zanim jakikolwiek pomiar sie rozpoczął
U nas też jeszcze takich gdzieniegdzie używają.
a nie skośnie 21 o do osi ?
Włodek
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 19:19:58 +0100
PawełJ wrote:
Aktywnego? Znaczy, takiego który zakłóca pracę radaru?
Żeby było jasne - nie używam takiego cuda i nie mam zamiaru chociaż
samochodem jeżdże dość dużo. Ciekawi mnie tylko to czy jest to faktycznie
tak skuteczne no i jak to działa.
teoretycznie skuteczne, tylko trzeba mieć nadajnik mikrofalowy na wszystkie
częstotliwości używane przez radary policyjne, albo szerokopasmowo w
okolicach 10GHz i 24 GHz. Po drodze też chyba jest jeszcze parę
częstotliwości przez radary używane. Nadajniki na diodzie Gunna powinny
wystarczyć, aby nie ugotować ludziom na drodze (i sobie) jajek.
Pamiętam jakąś reklamę, że antyradar daje znać jeżeli jest gdzieś w
pobliżu radar nawet nie włączony.
uhmm, i na śpiacego policjanta w okolicy też. Reaguje na niebieski kolor?
Waldek
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 23:39:56 GMT
On Sun, 19 Dec 2004 19:19:58 +0100, Waldemar Krzok
<waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de> wrote:
PawełJ wrote:
Aktywnego? Znaczy, takiego który zakłóca pracę radaru?
Żeby było jasne - nie używam takiego cuda i nie mam zamiaru chociaż
samochodem jeżdże dość dużo. Ciekawi mnie tylko to czy jest to faktycznie
tak skuteczne no i jak to działa.
teoretycznie skuteczne, tylko trzeba mieć nadajnik mikrofalowy na wszystkie
częstotliwości używane przez radary policyjne, albo szerokopasmowo w
okolicach 10GHz i 24 GHz. Po drodze też chyba jest jeszcze parę
częstotliwości przez radary używane. Nadajniki na diodzie Gunna powinny
wystarczyć, aby nie ugotować ludziom na drodze (i sobie) jajek.
Waldku. juz przed chwila pisalem - oba zakresy sa na styku z naszymi
licencyjnymi zakresami i chcialbym widziec radad ktory nie ogluchnie
jak dostanie powiedzmu 100W EIRP (bo 10w ERP moge licencyjnie na
najbardziej odraniczonym z pasm powyzej fal dlugich...)
--
Darek
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 13:22:30 +0100
Aktywnego? Znaczy, takiego który zakłóca pracę radaru?
Żeby było jasne - nie używam takiego cuda i nie mam zamiaru chociaż
samochodem jeżdże dość dużo. Ciekawi mnie tylko to czy jest to faktycznie
tak skuteczne no i jak to działa.
teoretycznie skuteczne, tylko trzeba mieć nadajnik mikrofalowy na wszystkie
częstotliwości używane przez radary policyjne, albo szerokopasmowo w
okolicach 10GHz i 24 GHz. Po drodze też chyba jest jeszcze parę
częstotliwości przez radary używane. Nadajniki na diodzie Gunna powinny
wystarczyć, aby nie ugotować ludziom na drodze (i sobie) jajek.
Waldku. juz przed chwila pisalem - oba zakresy sa na styku z naszymi
licencyjnymi zakresami i chcialbym widziec radad ktory nie ogluchnie
jak dostanie powiedzmu 100W EIRP (bo 10w ERP moge licencyjnie na
najbardziej odraniczonym z pasm powyzej fal dlugich...)
hehe, znam osobiście człowieka, który sobie nadajnik 10GHz FM duplex
zainstalował w samochodzie i nadawał cały czas CQ CQ 10GHz de xxxxxx.
Raz go policja zatrzymała, bo radar pokazywał jakieś kosmiczne wartości,
ale tylko papiery sprawdzili i prywatnie opieprzyli. Policjant też
radioamator i zauważył rożek ;-)
Waldek
From: Tomasz Piasecki <mtbrider_at_nospam__-nospam-_.poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 13:28:01 +0100
Waldemar Krzok wrote:
Raz go policja zatrzymała, bo radar pokazywał jakieś kosmiczne wartości,
Hm... To ja już wolę zapłacić mandat za przekroczenie o 10km/h niż o
1000 km/h. :)
TP.
--
| _ _ _ |
| _____ _| |_| | __ (o) | | __ __ _at_nospam_poczta.onet.pl |
| | \ | | |o \| \| |/o |/ _\| \ |
| |_|_|_| \_| |__/|_| |_|\__|\__||_| Tomasz Piasecki |
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 13:40:20 +0100
Tomasz Piasecki wrote:
Waldemar Krzok wrote:
Raz go policja zatrzymała, bo radar pokazywał jakieś kosmiczne wartości,
Hm... To ja już wolę zapłacić mandat za przekroczenie o 10km/h niż o
1000 km/h. :)
Tylko policji nie przejdzie w sądzie, jak będą twierdzić, że jechałeś
poldkiem 320km/h ;-)
Mnie kiedyś usiłowano pod Bydgoszczą skasować, że niby jechałem 120 tam,
gdzie było ograniczenie do 80. Ja panom tłumaczę, że od paru minut wiem,
że stoi radar, bo mnie ostrzeżono i na pewno nie jechałem 120.
Oczywiście nie wierzyli. Po chwili przeleciał maluch i radar pokazał
140km/h, następnie trabant też z podświetlną dla niego prędkością. Wbrew
oczekiwaniom wyrwało się panom parę kurew z buzi i kazali odjechać bez
opłaty drogowej.
Waldek
From: Tomasz Piasecki <mtbrider_at_nospam__-nospam-_.poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 14:01:11 +0100
Waldemar Krzok wrote:
Hm... To ja już wolę zapłacić mandat za przekroczenie o 10km/h niż o
1000 km/h. :)
Tylko policji nie przejdzie w sądzie, jak będą twierdzić, że jechałeś
poldkiem 320km/h ;-)
Hm... Chyba dawno nie byłeś w Polsce... U nas nie takie rzeczy
przechodzą w sądach.
TP.
--
| _ _ _ |
| _____ _| |_| | __ (o) | | __ __ _at_nospam_poczta.onet.pl |
| | \ | | |o \| \| |/o |/ _\| \ |
| |_|_|_| \_| |__/|_| |_|\__|\__||_| Tomasz Piasecki |
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 15:23:42 +0100
On Mon, 20 Dec 2004 14:01:11 +0100, Tomasz Piasecki wrote:
Waldemar Krzok wrote:
Hm... To ja już wolę zapłacić mandat za przekroczenie o 10km/h niż o
1000 km/h. :)
Tylko policji nie przejdzie w sądzie, jak będą twierdzić, że jechałeś
poldkiem 320km/h ;-)
Hm... Chyba dawno nie byłeś w Polsce... U nas nie takie rzeczy
przechodzą w sądach.
Nie jest az tak zle - akurat ten przypadek mamy przetrenowany - foto
trafilo jakiegos starego Stara czy Jelcza i zarejestrowalo 125km/h.
A te ciezarowki tyle nie pojada i dodatkowo maja tachograf.
Kierowca odmowil przyjecia mandatu, policja wyslala wniosek do sadu,
sad zaocznie skazal, kierowca sie odwolal, sad bodajze podtrzymal
wyrok, sprawa sie zrobila medialna .. ale w koncu kierowce
uniewinniono.
Wiec zawsze domagac sie nr seryjnego fotoradaru i aktualnego atestu.
-)
J.
From: Maciek <maciekgo_at_nospam_polobox.com>
Subject: Re: antyradar - jak to =?iso-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 19:47:38 +0100
Waldemar Krzok wrote:
Oczywiście nie wierzyli. Po chwili przeleciał maluch i radar pokazał
140km/h, następnie trabant też z podświetlną dla niego prędkością.
Czesc!
Na miejscu wlascicieli tych autek odzalowalbym kase i mandat oprawil w
ramki :-) To jest bardzo stary dowcip.
Pozdrawiam
Maciek
--
Odpowiadajac, zmien polobox na polbox
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 21:06:02 +0100
Maciek wrote:
Waldemar Krzok wrote:
Oczywiście nie wierzyli. Po chwili przeleciał maluch i radar pokazał
140km/h, następnie trabant też z podświetlną dla niego prędkością.
Czesc!
Na miejscu wlascicieli tych autek odzalowalbym kase i mandat oprawil w
ramki :-) To jest bardzo stary dowcip.
nawet ich nie zatrzymali. Już lizaka wyciągał, ale schował i miałknął jakąś
kobietę lekkich obyczajów pod nosem. Przy trabancie już na głos porównywał
urządzenie z męskim członkiem i zabrał się za nowe ustawienie. Pewnie źle
skalibrowali, bo mierzyli na zakręcie.
Waldek
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 19:27:21 +0100
Użytkownik PawełJ napisał:
Aktywnego? Znaczy, takiego który zakłóca pracę radaru?
Żeby było jasne - nie używam takiego cuda i nie mam zamiaru chociaż
samochodem jeżdże dość dużo. Ciekawi mnie tylko to czy jest to faktycznie
tak skuteczne no i jak to działa.
Pamiętam jakąś reklamę, że antyradar daje znać jeżeli jest gdzieś w pobliżu
radar nawet nie włączony.
Taka sama bzdura, jak te farby przeciw zdjęciom.
Zakłócić pracę radaru mikrofalowego jest łatwo, bo działaja one na
zasadzie efektu Dopplera. Ale takie zakłócenie jest też łatwe do
stwierdzenia przez rozgarniętego policjanta, który może Cię z tego
powodu zatrzymać do rutynowej kontroli, i przy odrobinie szczęścia
ustrojstwo znajdzie, wtedy jesteś załatwiony na amen.
Natomiast nie wiem, czy da się łatwo zakłócić radal laserowy, który
działa na zasadzie pomiaru odległości zdaje się. Wystarczy, że wysyła
spolaryzowaną wiązkę i już nie da się go zakłócić urządzeniem o
ekonomicznie uzasadnionej cenie :)
Jajlepszy antyradar to zdrowy umiar na terenie zabudowanym. Poza nimi
żadko łapią. Szczególnie pod koniec miesiąca (kończą się fundusze na
paliwo).
Np w W-wie nikt Cię za +20km/h nie zatrzyma.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: Bwa <bwa_at_nospam_qbs.com.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 19:34:58 +0100
A.Grodecki wrote:
Jajlepszy antyradar to zdrowy umiar na terenie zabudowanym. Poza nimi
żadko łapią. Szczególnie pod koniec miesiąca (kończą się fundusze na
paliwo).
Np w W-wie nikt Cię za +20km/h nie zatrzyma.
Taa, pod wiaduktami trasy Torunskiej +8 km/h i nie pomoglo tlumaczenie
ze tam lekko z gorki jest.
pozdr
Bwa
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 21:01:07 +0100
Użytkownik Bwa napisał:
Jajlepszy antyradar to zdrowy umiar na terenie zabudowanym. Poza nimi
żadko łapią. Szczególnie pod koniec miesiąca (kończą się fundusze na
paliwo).
Np w W-wie nikt Cię za +20km/h nie zatrzyma.
Taa, pod wiaduktami trasy Torunskiej +8 km/h i nie pomoglo tlumaczenie
ze tam lekko z gorki jest.
To masz niefart, ja tamtędy nie jeżdżę wolniej niż 110, zwykle 130 na
całej Toruniskiej poza zakrętami przy Powązkach (100).
Za przekroczenie prędkości zapłaciłem 1 raz w życiu, a spieszy mi się
zawsze i to zwykle bardzo :)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: Bwa <bwa_at_nospam_qbs.com.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 21:26:43 +0100
A.Grodecki wrote:
Użytkownik Bwa napisał:
To masz niefart, ja tamtędy nie jeżdżę wolniej niż 110, zwykle 130 na
całej Toruniskiej poza zakrętami przy Powązkach (100).
Za przekroczenie prędkości zapłaciłem 1 raz w życiu, a spieszy mi się
zawsze i to zwykle bardzo :)
To nie bylo na torunskiej, tylko pod, jak sie jedzie z zerania
wschodniego w strone brodna. Ale od kad kupilem sobie radyjko do
samochodu to juz nie place :).
No ale to jest watek na pl.regionalne.warszawa :)
pozdr
Bwa
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 20:39:39 +0100
On Sun, 19 Dec 2004 19:27:21 +0100, A.Grodecki wrote:
Natomiast nie wiem, czy da się łatwo zakłócić radal laserowy, który
działa na zasadzie pomiaru odległości zdaje się. Wystarczy, że wysyła
spolaryzowaną wiązkę i już nie da się go zakłócić urządzeniem o
ekonomicznie uzasadnionej cenie :)
Tak samo latwo - jakas mocno blyskajaca dioda i nie odrozni sygnalu od
szumu .. Moze nawet latwiej, bo nie trzeba w mikrofalach grzebac :-)
Zeby bylo smieszniej - w niektorych panstwach moze byc najzupelniej
legalne, nawet jesli uzywanie detektorow jest zabronione - bo
zaklocacz to nie detektor, a emisja swiatla nie podlega pod licencje
radiowe ..
J.
From: Tomasz Piasecki <mtbrider_at_nospam__-nospam-_.poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Sun, 19 Dec 2004 20:48:14 +0100
J.F. wrote:
Zeby bylo smieszniej - w niektorych panstwach moze byc najzupelniej
legalne, nawet jesli uzywanie detektorow jest zabronione - bo
zaklocacz to nie detektor, a emisja swiatla nie podlega pod licencje
radiowe ..
U nas nidozwolone. Art 66, ust.4, p. 4. K.D.
TP.
--
| _ _ _ |
| _____ _| |_| | __ (o) | | __ __ _at_nospam_poczta.onet.pl |
| | \ | | |o \| \| |/o |/ _\| \ |
| |_|_|_| \_| |__/|_| |_|\__|\__||_| Tomasz Piasecki |
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 23:39:55 GMT
On Sun, 19 Dec 2004 20:39:39 +0100, J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
wrote:
On Sun, 19 Dec 2004 19:27:21 +0100, A.Grodecki wrote:
Natomiast nie wiem, czy da się łatwo zakłócić radal laserowy, który
działa na zasadzie pomiaru odległości zdaje się. Wystarczy, że wysyła
spolaryzowaną wiązkę i już nie da się go zakłócić urządzeniem o
ekonomicznie uzasadnionej cenie :)
Tak samo latwo - jakas mocno blyskajaca dioda i nie odrozni sygnalu od
szumu .. Moze nawet latwiej, bo nie trzeba w mikrofalach grzebac :-)
Jarku, znacznie trudniej - namiernik laserowy jest z definicji
przeznaczony do pracy w warunkach duzego tla - mocy duzej miec z
definicji nie moze, pracuje w widmie na ogol bliskiej podczerwieni, w
dzien tego praktycznie tyle samo swieci co widzialnego. Osobiscie
podejrzewam modulacje pseudolosowa i metody korelacyjne. Byle stale
zrodlo promieniowania niewiele raczej przeszkodzi.
Zeby bylo smieszniej - w niektorych panstwach moze byc najzupelniej
legalne, nawet jesli uzywanie detektorow jest zabronione - bo
zaklocacz to nie detektor, a emisja swiatla nie podlega pod licencje
radiowe ..
Jarku, juz wielokrotnie pisalem - namierniki radarowe chodza na styku
z pasmami amatorskimi, jak wysle powiedzmy 10W (tyle na kazdym z
zakresow mi wolno, zakladam ze na styku z pasmem dla policyjnych
radarow sa dodatkowe ograniczenia (bo jakby nie bylo - moglbym
legalnie 150W...) to nie ma takiego odbiornika mikrofalowego ktory sie
nie zatka z kilometra... A ktoz mi zabroni jechac sobie droga i
wywolanie ogolne nadawac?
--
Darek
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 02:27:24 +0100
On Sun, 19 Dec 2004 23:39:55 GMT, Dariusz K. Ladziak wrote:
Jarku, juz wielokrotnie pisalem - namierniki radarowe chodza na styku
z pasmami amatorskimi, jak wysle powiedzmy 10W (tyle na kazdym z
zakresow mi wolno, zakladam ze na styku z pasmem dla policyjnych
radarow sa dodatkowe ograniczenia (bo jakby nie bylo - moglbym
legalnie 150W...) to nie ma takiego odbiornika mikrofalowego ktory sie
nie zatka z kilometra... A ktoz mi zabroni jechac sobie droga i
wywolanie ogolne nadawac?
A ustawa PoRD - u nas nie wolno uzywac zadnej aparatury wykrywajacej
badz zaklocajacej policyjne miernik. Nawet plytki CD pod lusterkiem.
J.
From: "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com>
Subject: Re: antyradar - jak to =?UTF-8?B?ZHppYcWCYQ==?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 02:55:47 +0100
UĹźytkownik J.F. napisaĹ:
A ustawa PoRD - u nas nie wolno uzywac zadnej aparatury wykrywajacej
badz zaklocajacej policyjne miernik. Nawet plytki CD pod lusterkiem.
Tym co wieszajÄ
pĹyty CD w polu widzenia naleĹźaĹoby waliÄ mandaty
profilaktycznie - za gĹupotÄ :)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
From: "Brewery Hills" <breweryhills_at_nospam_skasujto-tlen.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 10:19:01 +0100
Użytkownik "J.F." <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:fgkbs09uprkhj5v7jo6b5db7t7qkmrvqv3_at_nospam_4ax.com...
Tak samo latwo - jakas mocno blyskajaca dioda i nie odrozni sygnalu od
szumu .. Moze nawet latwiej, bo nie trzeba w mikrofalach grzebac :-)
nic z tego. Nadajnik emituje sygnał pseudolosowy a odbiornik ma rejestr
w którym koreluje sobie sygnał odebrany z nadawanym ciągiem i na podstawie
przesunięcia określa odległość. Sygnał odbierany może być niższy od poziomu
szumów a i tak otrzyma się precyzyjny pomiar.
Na szczęście polska policja nie używa jeszcze lidarów, w użyciu ciągle
są popularne Rapidy i podejrzewam że jeśli nikt z góry nie zechce
zdefraudować jakiejś kasy przy okazji kolejnego przetargu, to policja nie
będzie myślała o zakupie lidarów. Drogie to, ciągle trzeba postawić
policjanta na drodze któremu trzeba zalać radiowóz paliwem i zdjąć z miasta
no a i tak najskuteczniejszym antyradarem będą długie samochodu
nadjeżdżającego z przeciwka :)
Teraz w policji absolutnym hiciorem są stacjonarne rejestratory
wykroczeń - jeść nie woła, nie strajkuje no i najdalej w miesiąc się spłaca.
Dlatego ilość tych ostatnich będzie sukcesywnie się zwiększać za to coraz
częściej jeśli w ogóle zobaczymy posterunek na poboczu, będzie on zrobiony z
dykty albo z wyzłomowanego poloneza :)
Pozdrawiam,
Sebcio
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 14:35:56 +0100
On Mon, 20 Dec 2004 10:19:01 +0100, Brewery Hills wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
Tak samo latwo - jakas mocno blyskajaca dioda i nie odrozni sygnalu od
szumu .. Moze nawet latwiej, bo nie trzeba w mikrofalach grzebac :-)
nic z tego. Nadajnik emituje sygnał pseudolosowy a odbiornik ma rejestr
w którym koreluje sobie sygnał odebrany z nadawanym ciągiem i na podstawie
przesunięcia określa odległość. Sygnał odbierany może być niższy od poziomu
szumów a i tak otrzyma się precyzyjny pomiar.
IMO - duza moc i nie odbierze.
Teraz w policji absolutnym hiciorem są stacjonarne rejestratory
wykroczeń - jeść nie woła, nie strajkuje no i najdalej w miesiąc się spłaca.
A tu sie lekko mylisz - obok musi stac dwoch policjantow w radiowozie
i pilnowac, bo ukradna, spala, zamaluja. Po czym trzeci musi zdjecia
obrobic, czwarty rozniesc wezwania, piaty wypisac mandaty.
Dlatego ilość tych ostatnich będzie sukcesywnie się zwiększać za to coraz
częściej jeśli w ogóle zobaczymy posterunek na poboczu, będzie on zrobiony z
dykty albo z wyzłomowanego poloneza :)
Juz widzialem w "Drogowce" model czeski: jeden radiowoz z foto/video,
a kilometr dalej drugi zatrzymuje pojazdy. Albo nawet i trzeci, bo
kolejka do wypisania na kilkanascie wozow :-)
J.
From: "Brewery Hills" <breweryhills_at_nospam_skasujto-tlen.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 16:35:48 +0100
Użytkownik "J.F." <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3rids053jqfgqpm5ea1gusoiij81oojaa5_at_nospam_4ax.com...
nic z tego. Nadajnik emituje sygnał pseudolosowy a odbiornik ma
rejestr
w którym koreluje sobie sygnał odebrany z nadawanym ciągiem i na
podstawie
przesunięcia określa odległość. Sygnał odbierany może być niższy od
poziomu
szumów a i tak otrzyma się precyzyjny pomiar.
IMO - duza moc i nie odbierze.
owszem, musiałaby to być naprawdę duża moc. W praktyce dobrze
skolimowana wiązka laserowa załatwi sprawę, jeśli oczywiście trafisz nią z
jadącego samochodu z detektor.
Teraz w policji absolutnym hiciorem są stacjonarne rejestratory
wykroczeń - jeść nie woła, nie strajkuje no i najdalej w miesiąc się
spłaca.
A tu sie lekko mylisz - obok musi stac dwoch policjantow w radiowozie
i pilnowac, bo ukradna, spala, zamaluja. Po czym trzeci musi zdjecia
obrobic, czwarty rozniesc wezwania, piaty wypisac mandaty.
teraz to Ty się mylisz :) Nikt tego nie pilnuje, nazywa się to
"Fotorapid" i znajdziesz tego z każdym dniem na coraz większej ilości ulic w
Polsce. Troszkę więcej informacji znajdziesz u źródła -
http://www.radwar.com.pl/pol/pol/prcy_fot.htm
Pozdrawiam,
Sebcio
From: "Włodzimierz Wojtiu|<" <wwojtiu|<_at_nospam_wp.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 22:42:20 +0100
Użytkownik "A.Grodecki" <ag.usun_to_at_nospam_modeltronik.com> napisał w wiadomości
news:cq4gch$qbs$1_at_nospam_atlantis.news.tpi.pl...
(ciap)
Taka sama bzdura, jak te farby przeciw zdjęciom.
I CD wiszące pod lusterkiem ;)
Włodek
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 20:39:39 +0100
On Sun, 19 Dec 2004 18:30:07 +0100, PawełJ wrote:
dobrze. Na ogół masz kupe alarmów błędnych (mo mikrofal od groma się
pałęta
po okolicach, a te odbiorniki zbyt selektywne nie są) no i na suszarkę nic
ci nie da, bo tu radar pracuje tylko jak policjant podniesie rękę i
naciśnie guzik (choćby kolanem ;-)). Ale dzięki błędnym alarmom jeździsz
trochę wolniej i oszczędzasz pieniądze.
Czyli ten antyradar wychwytuje obecność mikrofal wogóle czy tylko tych
skierowanych we mnie? Bo z tego co pamiętam to są to fale kierunkowe.
Generalnie piska co chwila, czy to wazne czemu ? :-)
Aktywnego? Znaczy, takiego który zakłóca pracę radaru?
Żeby było jasne - nie używam takiego cuda i nie mam zamiaru chociaż
samochodem jeżdże dość dużo. Ciekawi mnie tylko to czy jest to faktycznie
tak skuteczne no i jak to działa.
Troche stare i moze nieaktualne, ale warto przeczytac
http://www.escortstore.com/jammer.htm
J.
From: "Marek Szarafinski junior" <no_at_nospam_way.gov>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 17:49:09 +0100
"Waldemar Krzok" <waldemar.krzok_at_nospam_t-online.de> wrote in message
news:cq4chf$57e$02$1_at_nospam_news.t-online.com...
PawełJ wrote:
Witam.
Chciałbym, żeby ktoś odpowiedział mi jak działa antyradar. Bo wg mojej
wiedzy to może być rzecz małoskuteczna.
Tym bardziej, że o ile mi wiadomo to fotoradary już mierzą wysyłając do
Ciebie wiązke światła (mogę się mylić). Tak więc gdy Ty go widzisz, to i on
Cię zobaczy... Nie przychodzi mi do głowy jakiekolwiek rozwiązanie
elektroniczne, które rozwiązywałoby ten problem.
Pozdr.
Mrek
From: ladzk_at_nospam_waw.pdi.net (Dariusz K. Ladziak)
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Sun, 19 Dec 2004 23:39:54 GMT
On Sun, 19 Dec 2004 17:53:40 +0100, "PawełJ"
<pawel_jajko_wytnijto_at_nospam_wytnijto.poczta.onet.pl> wrote:
Witam.
Chciałbym, żeby ktoś odpowiedział mi jak działa antyradar. Bo wg mojej
wiedzy to może być rzecz małoskuteczna. Nie znam nikogo osobiście kto
używałby takiego wynalazku a słyszę jedynie, że "kolega kolegi widział to u
kuzyna swojej ....i tamten jest zadowolony".
Jeżeli policja celuje we mnie z suszarki to mój antyradar właśnie mnie o tym
poinformuje. No ale też już policja będzie miała odczyt mojej prędkości.
Dobrze rozumiem, czy nie?
Nie. Sygnal odbierany przez odbiornik maleje z druga potega odleglosci
od nadajnika. Sygnal odbierany przez odbiornik radaru maleje z CZWARTA
odlegloscia od celu namierzanego. Wniosek - znacznie wczesniej
odbiornik umieszczony na celu radarowym slyszy nadajnik radaru niz
odbiornik radaru uslyszy echo.
Problem w tym ze antyradary skuteczne byly na stare patelnie - bo
stawiali toto na sztywno na poboczu i wlaczali nadajnik na stale -
mozna bylo spokojnie namierzac. A suszarke uruchamiaja tylko w
momencie pomiaru - wyszkolony misiek wie kiedy zaczqac pomiar zeby
ofiara byla bez szans - mierzy dopiero z takiiej odleglosci z jakiej
pomiar dostanie pewny i od razu.
A na laserowe mierniki (po cos w koncy kazali zmienic rejestracje na
biale odblaskowe...) to zaden prosty antyradar nie pomoze.
--
Darek
Date: Mon, 20 Dec 2004 00:46:52 +0100
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IGFudHlyYWRhciAtIGphayB0byBkemlhs2E=?=
Hello Dariusz,
Monday, December 20, 2004, 12:39:54 AM, you wrote:
Chciałbym, żeby ktoś odpowiedział mi jak działa antyradar. Bo wg mojej
wiedzy to może być rzecz małoskuteczna. Nie znam nikogo osobiście kto
używałby takiego wynalazku a słyszę jedynie, że "kolega kolegi widział to u
kuzyna swojej ....i tamten jest zadowolony".
Jeżeli policja celuje we mnie z suszarki to mój antyradar właśnie mnie o tym
poinformuje. No ale też już policja będzie miała odczyt mojej prędkości.
Dobrze rozumiem, czy nie?
Nie. Sygnal odbierany przez odbiornik maleje z druga potega odleglosci
od nadajnika.
To jest wiązka skupiona - przypadkiem nie maleje liniowo?
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_antyradar_-_jak_to_dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 00:52:46 +0100
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" <roman_at_nospam_pik-net.pl> napisał w
wiadomości news:569894899.20041220004652_at_nospam_pik-net.pl
To jest wiązka skupiona - przypadkiem nie maleje liniowo?
Powierzchnia wycinka sfery rośnie z kwadratem promienia (S = kąt_bryłowy *
r^2 -- jeśli nie robię jakiegoś głupiego błędu). Zakładamy, że całkowita
moc w wiązce jest stała (brak tłumienia) więc gęstość mocy w idealnym
przypadku będzie spadać z kwadratem odległości. W rzeczywistości szybciej.
--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)
Date: Mon, 20 Dec 2004 01:08:10 +0100
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IGFudHlyYWRhciAtIGphayB0byBkemlhs2E=?=
Hello Marek,
Monday, December 20, 2004, 12:52:46 AM, you wrote:
To jest wiązka skupiona - przypadkiem nie maleje liniowo?
Powierzchnia wycinka sfery rośnie z kwadratem promienia (S = kąt_bryłowy *
r^2 -- jeśli nie robię jakiegoś głupiego błędu). Zakładamy, że całkowita
moc w wiązce jest stała (brak tłumienia) więc gęstość mocy w idealnym
przypadku będzie spadać z kwadratem odległości. W rzeczywistości szybciej.
Masz rację, niestety :-(
--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl
From: J.F. <jfox_nospam_at_nospam_poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 02:27:24 +0100
On Mon, 20 Dec 2004 00:46:52 +0100, RoMan Mandziejewicz wrote:
Jeżeli policja celuje we mnie z suszarki to mój antyradar właśnie mnie o tym
poinformuje. No ale też już policja będzie miała odczyt mojej prędkości.
Dobrze rozumiem, czy nie?
Nie. Sygnal odbierany przez odbiornik maleje z druga potega odleglosci
od nadajnika.
To jest wiązka skupiona - przypadkiem nie maleje liniowo?
Nie - ciagle jakas rozbieznosc ma.
Ale niestety Pawel ma racje - jesli policjant celuje z suszarki, to
sygnal nie maleje bo go jeszcze nie ma. A jak juz glina spust nacisnie
- to sygnal jest wystarczajaco silny zeby bylo po herbacie.
Niektorzy twierdza ze szybko wciskajac hamulec potrafia jeszcze sie
uratowac. Pomiar chwile trwa i jest to niewykluczone.
Natomiast .. w dobie grasujacych fotoradarow chyba warto sobie
zainstalowac. Szczegolnie ze u nas sa chyba same radarowe - swiat
zna jeszcze inne.
J.
From: ARM <wYtNiJ.n6210_at_nospam_tlen.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 09:35:24 +0100
J.F. wrote:
[..]
Ale niestety Pawel ma racje - jesli policjant celuje z suszarki, to
sygnal nie maleje bo go jeszcze nie ma. A jak juz glina spust nacisnie
- to sygnal jest wystarczajaco silny zeby bylo po herbacie.
Z tego co mi wiadomo policjant musi wykonac przynajmniej 2-3 pomiary
zeby wynik byl wazny zeby stwierdzic tendencje predkosci do spadku czy
wzrostu itd. wiec jest szansa conieco zredukowac predkosc i zmienic
tendencje ze wzrostowej na spadkowa :)
Niektorzy twierdza ze szybko wciskajac hamulec potrafia jeszcze sie
uratowac. Pomiar chwile trwa i jest to niewykluczone.
Natomiast .. w dobie grasujacych fotoradarow chyba warto sobie
zainstalowac. Szczegolnie ze u nas sa chyba same radarowe - swiat
zna jeszcze inne.
No na niemieckie stacjonarne fotoradary (wyzwalane petla w jezdni) to
tylko navigacja z baza pulapek radarowych lub trzeba wiedziec gdzie one
sa i pamietac.
--
Taddy (ARM)
From: Waldemar Krzok <waldemar.krzok_at_nospam_charite.de>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 13:27:08 +0100
ARM wrote:
Natomiast .. w dobie grasujacych fotoradarow chyba warto sobie
zainstalowac. Szczegolnie ze u nas sa chyba same radarowe - swiat
zna jeszcze inne.
No na niemieckie stacjonarne fotoradary (wyzwalane petla w jezdni) to
tylko navigacja z baza pulapek radarowych lub trzeba wiedziec gdzie one
sa i pamietac.
a są też niestacjonarne z przewodami kontaktowymi przyklejonymi do
jezdni i bariery optyczne. Tutaj też tylko światła długie pojazdu z
przeciwka pomogą.
Waldek
From: "PawełJ" <pawel_jajko_wytnijto_at_nospam_wytnijto.poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 18:44:52 +0100
Ale niestety Pawel ma racje - jesli policjant celuje z suszarki, to
sygnal nie maleje bo go jeszcze nie ma. A jak juz glina spust nacisnie
- to sygnal jest wystarczajaco silny zeby bylo po herbacie.
Niektorzy twierdza ze szybko wciskajac hamulec potrafia jeszcze sie
uratowac. Pomiar chwile trwa i jest to niewykluczone.
Przydałby się do dalszej dyskusji matematyk i policjant :)
Matematyk policzyłby ile może zwolnić samochód w powiedzmy 2 sek - bo myślę
że dłużej nie trwają nawet dwa pomiary - chociaż nie pamiętam żeby kiedyś
policjant mi pokazał dwie prędkości - zawsze jest tylko ostatnia.
A policjant by podał ile trwają te dwa pomiary
Natomiast .. w dobie grasujacych fotoradarow chyba warto sobie
zainstalowac. Szczegolnie ze u nas sa chyba same radarowe - swiat
zna jeszcze inne.
No właśnie a jak działa fotoradar? To jest "zwykły" radar ze sprzężonym
wyzwalaniem aparatu?
No to wtedy antyradar miałby sens. Tylko czy faktycznie on wyłapie wiązkę
odbitą?
Jeżeli mikrofale nie przenikają przez metal a jedynie się odbijają to taki
sygnał ma niewielkie szanse na odbicie się.
Bo ja rozumiem, że jest to jakaś wiązka dość punktowa, która leci do
samochodu i wraca do radaru. Więc jak nie przeniknie to i się nie odbije :-)
Chyba że bokiem.
No ale jak fotoradar ma jakąś inną metodę pomiaru prędkości? Bo na zwykłej
kamerze internetowej można by to zrobić i nie było by żadnych fal
potrzebnych
PawełJ
From: Willy <willyvmm_no_spam_at_nospam_interia._no_spam.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 19:05:52 +0100
PawełJ napisał(a):
Przydałby się do dalszej dyskusji matematyk i policjant :)
Matematyk policzyłby ile może zwolnić samochód w powiedzmy 2 sek - bo myślę
Raczej fizyk, a i to nie teoretyk a praktyk :D
Bo ja rozumiem, że jest to jakaś wiązka dość punktowa, która leci do
samochodu i wraca do radaru. Więc jak nie przeniknie to i się nie odbije :-)
Chyba że bokiem.
Yyyy no to co się z ną stanie jak ani nie przeniknie ani nie odbije
??? zniknie ??? W ciepło się zamieni ???
From: "Marek Dzwonnik" <mdz_at_nospam_WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_antyradar_-_jak_to_dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 19:22:33 +0100
Użytkownik "Willy" <willyvmm_no_spam_at_nospam_interia._no_spam.pl> napisał w
wiadomości news:cq73t2$pbi$1_at_nospam_korweta.task.gda.pl
Bo ja rozumiem, że jest to jakaś wiązka dość punktowa, która leci do
samochodu i wraca do radaru. Więc jak nie przeniknie to i się nie
odbije :-) Chyba że bokiem.
Polonez stealth ? ;-) Ma supernowoczesną kanciastą sylwetkę. Tylko pokryć
warstwą pochłaniającą mikrofale, pomalować na czarno i....gaz do dechy ;-)
Yyyy no to co się z ną stanie jak ani nie przeniknie ani nie odbije
??? zniknie ??? W ciepło się zamieni ???
Jeżeli trafi na materiał stratny to zostanie wytracona na ciepło.
--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 - zwykle jako 'niewidoczny'
(Uwaga Gadu-Gadulcowicze: Nie odpowiadam na anonimy.)
From: Willy <willyvmm_no_spam_at_nospam_interia._no_spam.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Mon, 20 Dec 2004 19:47:06 +0100
Marek Dzwonnik napisał(a):
Jeżeli trafi na materiał stratny to zostanie wytracona na ciepło.
Mowa była raczej o zwykłym pojeździe więc chyba możena pominąć tego
typu materiały.
From: "PawełJ" <pawel_jajko_wytnijto_at_nospam_wytnijto.poczta.onet.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to działa
Date: Mon, 20 Dec 2004 22:24:32 +0100
Jeżeli trafi na materiał stratny to zostanie wytracona na ciepło.
Mowa była raczej o zwykłym pojeździe więc chyba możena pominąć tego typu
materiały.
Ok troche źle się wyraziłem.
Odbić to się na pewno odbije ale jeżeli przede mną bedzie jechał samochód a
ja będę miał antyradara to ten samochód zasłoni mi sygnał. Bo od auta przede
mną ta fala sie nie odbije tak żeby trafić do mnie a jeżeli już coś to
poleci do tych co z drugiej strony jadą. A dość rzadko policja łapie na dwie
strony drogi.
Czyli nadal pozostaje fakt, że radar musi trafić we mnie ale wtedy to raczej
już za późno...
PawełJ
Date: Mon, 20 Dec 2004 23:58:06 +0100
From: RoMan Mandziejewicz <roman_at_nospam_pik-net.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?B?UmU6IGFudHlyYWRhciAtIGphayB0byBkemlhs2E=?=
Hello PawełJ,
Monday, December 20, 2004, 10:24:32 PM, you wrote:
Jeżeli trafi na materiał stratny to zostanie wytracona na ciepło.
Mowa była raczej o zwykłym pojeździe więc chyba możena pominąć tego typu
materiały.
Ok troche źle się wyraziłem.
Odbić to się na pewno odbije ale jeżeli przede mną bedzie jechał samochód a
ja będę miał antyradara to ten samochód zasłoni mi sygnał. Bo od auta przede
mną ta fala sie nie odbije tak żeby trafić do mnie a jeżeli już coś to
Spokojnie - nie cała wiązka się odbije - część się ugnie, część
przejdzie przez szyby i jakieś resztki zawsze trafią.
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:roman_at_nospam_pik-net.pl
From: Willy <willyvmm_no_spam_at_nospam_interia._no_spam.pl>
Subject: Re: antyradar - jak to =?ISO-8859-2?Q?dzia=B3a?=
Date: Tue, 21 Dec 2004 00:22:20 +0100
Coś mi świta wełbie że kiedyś (najmniej 5 lat temu) w jakiejś prasie
był nawet schemat urządzenia wykrywającego promieniowanie radarowe, do
wykorzystania w nawigacji morskiej.